Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Email - takie sobie rozważania…

Jedna z największych polskich firm hostingowych, w której mam (od wielu lat) wykupioną usługę email - opublikowała komunikat techniczny o tym, że za kilka dni deaktywuje serwer news z którego (też od lat) korzystam. Wtedy do mnie dotarło, że korzystam z tego (płatnego) konta mail już tylko dlatego, że mogłem tu korzystać z niepublicznego serwera news. Z poczty jako takiej korzystam tylko pośrednio, można powiedzieć, że przez zasiedzenie. Przynajmniej takie mam wrażenie.

Dotarło do mnie, że w ciągu ostatnich paru lat, zupełnie zmieniły się moje potrzeby w zakresie używania poczty elektronicznej. Email przestał być głównym kanałem komunikacji - owszem, korzystam - ale w pracy. Prywatnie, używam już wielu innych usług oraz smsów. Email przydaje się głównie jako usługa wspomagająca moją internetową wiarygodność bo umożliwia mi np. zakładanie kont w systemach różnych usług. Ot, na przykład w bazie lastpass mam już zapisane ponad 200 loginów/haseł do różnych forów, sklepów, urzędów, baz danych etc - wszystkie te usługi wymagały ode mnie podania adresu emailowego. Co to znaczy? To znaczy, że:

Korzystam z różnych usług, na kilkuset stronach, na których rejestrując się podałem ten adres email!

Co się stanie kiedy zrezygnuję z opłacania email? Operator deaktywuje konto. Dla mnie oznacza to, że przestanę za nie płacić. Z drugiej strony mogę mieć problem ze dostępem do tych stron/usług, które w jakiś sposób weryfikują mnie za pomocą tego adresu email. Czeka mnie więc mozolna praca zmiany adresu email na każdej ze stron w mojej bazie usługodawców internetowych. Tak, wniosek wydaje się być jeden:

W Internecie użytkownik jest związany z adresem email!

Adres poczty elektronicznej, w dzisiejszych realiach jest nie mniej istotny niż numer telefonu. Niestety, nie ma tu tak dobrze jak w telefonii, gdzie mogę przenosić swój numer pomiędzy operatorami. Jeśli nie zadbam o sprawę sam to muszę liczyć się z niedogodnościami przy zmianie operatora (i co za tym idzie: adresu pocztowego).

Własna domena = własny adres!

Wydaje się, że najwygodniejszym sposobem jest inwestycja we własną domenę bo można ją transferować pomiędzy różnymi operatorami. Do czego Was, tu i teraz namawiam :)

 

internet bezpieczeństwo inne

Komentarze

0 nowych
djDziadek   16 #1 01.03.2013 17:23

To fakt, albo przypiszesz usługi do adresu mailowego, albo do konta "twarzoksiązki", które również jest powiązane z kontem mailowym - cóż zatem począć ? Polecieć na Marsa :), 18 miesięcy spokoju (po drodze) a potem...

januszek   18 #2 01.03.2013 17:29

Ciekawe czy potencjalni Marsonauci zdają sobie sprawę, że korzystanie z Sieci w czasie podróży może być dosyć kłopotliwe... ;P

djDziadek   16 #3 01.03.2013 17:38

Spoko @januszek - będą mieli wykupiony pakiet LTE - najszybszego internetu na świecie :P - dadzą radę :)

Ave5   8 #4 01.03.2013 18:27

Jakoś nie rozumiem tego wpisu, na kilku płaszczyznach. Czemu wstęp jest kursywą skoro to ta sama narracja co reszta? Jakie przesłanie wpius niesie poza rzuceniem jednego wszystkim znanego frazesa 'W Internecie użytkownik jest związany z adresem email!' i dopisaniem 2 króciutkich akapitów 'byle było'? Temat zapowiada się fajnie ale niczym w pączkach z nadzieniem niektórych piekarni, brak tego nadzienia :/

Autor edytował komentarz.
dragonn   10 #5 01.03.2013 19:57

@djDziadek szybkość jak szybkość ale ping to pewnie będą kilku minutowe :D.

Ciuci   5 #6 01.03.2013 20:04

życie chłopie życie....

xomo_pl   20 #7 01.03.2013 20:11

najlepiej darmowe konto pocztowe np na interii czy onecie do wszelakich serwisów a prywatne konto na gmail/outlook

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #8 01.03.2013 20:44

@zomo_prl - niekoniecznie, usługodawca darmowych skrzynek może każdej chwili zwinąć interes i po skrzynce. Zostaje tylko mail we własnej domenie. A i z tym mogą być problemy. Niestety złotego środka brak.

xomo_pl   20 #9 01.03.2013 21:47

@up; pewnie, że może ale to mało realne, szczególnie w przypadku poczt od dużych portali internetowych czy firm IT jak MS czy Google...

januszek   18 #10 02.03.2013 08:15

U wielu usługodawców, także darmowych, skrzynek pocztowych można używać własnej domeny. To pozwala na pewną elastyczność w wyborze operatora przy jednoczesnym zachowaniu kontroli nad własnym adresem.

LordRuthwen   5 #11 02.03.2013 09:35

Heh, a dla mnie to właśnie mail jest podstawowym sposobem komunikacji, nie mam kont na portalach społecznościowych jak FB czy NK, jedynie na Goldenline, ale to w celu szukania innej (lepszej) pracy.
Ci, którzy mają mieć do mnie telefon, mają go, ci, którzy nie, muszą się wysilić i napisać mailem. Zresztą jak coś mam na poczcie i to widzę, to trudniej o tym zapomnieć.
Co do własnej domeny: używam takiej od kilku dobrych lat, własnego serwera zresztą też (wykupiłem dedyka do innych celów, ale przy okazji załapał się również na to :) )

przemor25   14 #12 02.03.2013 12:35

U mnie mail to podstawa. Jedyna zakładka, która jest non stop otwarta :)

GBM MODERATOR BLOGA  19 #13 02.03.2013 13:02

Hmm... z tym mejlem we własnej domenie to całkiem fajny pomysł :)

No przecież, wystarczy wykupić VPS-a, postawić na nim serwer pocztowy - wszystko odpowiednio zabezpieczyć (to jest podstawa podstaw) i wykupić domenę - zajefajne rozwiązanie, które na pewno w najbliższym czasie zastosuję :)

Minus jest taki, że trzeba być doświadczonym komputerowcem i cały czas mieć na oku zarządzanie owym VPS'em.

A plus taki, że możemy mieć własny login i własną domenę - a do tego, najbliższa rodzina, przyjaciele - także mogą pod tą domenę się podpiąć i trzymać swoje konta pocztowe :)

Wyczuwam dobry interes... ];->

JarekMk   8 #14 03.03.2013 12:05

@up - głupoty piszesz. Jaki interes? Dasz koledze maila w domenie o swoim nazwisku? Brawo...
Po za tym, nie potrzebujesz żadnego VPSa (który jest dobrym rozwiązaniem ale to jak strzelanie z armaty do kaczki - jeśli już będziesz konfigurował pamiętaj o greylist) wystarczy wykupić hosting e-mail w jakiejś firmie - pomijając już Google czy Microsoft lub prokonto.

GBM MODERATOR BLOGA  19 #15 03.03.2013 14:00

JarekMk: Ach ta ograniczona wyobraźnia, nie wiedziałem że "własna domena" ogranicza się do "swojego nazwiska", a nie np. jakiegoś synonimu adekwatnego do nazwiska/ksywy/albo innego słowa tudzież określenia - wpadającego w ucho i łatwego do zapamiętania jako domena. Brawo za brawa ! ;>

No i brawo razy dwa dla Ciebie, bo po to myślałem o VPS ewentualnie dedyku (z czego lepiej jednak to drugie wybrać) - i po to wyprodukowałem ten komentarz, że cała jego idea odnosi się do INDYWIDUALNEGO zarządzania owym serwerem pocztowym.

A Ty mi tutaj wyskakujesz z hostingami... Brawo, za najprostszą i najmniej sensowną (jak dla mnie, bo zyskasz tu zero doświadczenia /chyba że poznasz specyfikę obsługi hostingu mejlowego/ - i nie będziesz mógł edukować się tworząc coś).

Pozdrawiam ciepło,
GBM

  #16 04.03.2013 02:00

dezaktywacja, dezinstalacja, dezinformacja jak moja dezaprobata. Prefiks de przed samogłoską brzmi dez. Proszę... :)

Harnas94   4 #17 04.03.2013 21:24

Dlatego używam pięciu adresów (ostatnio głównie dwóch). Dwa do rejestrowania sie na śmieciowych stronach z których pewnie dziennie będzie przychodził spam, jedne tylko dla Google+ (nie chcę aby google wiązało moje maile z moim imieniem i nazwiskiem, o ile takie coś robi), na jednym trzymam całą resztę kont w serwisach które nie wysyłają dziennie spamu, a na jeszcze innym korespondencje.

Pablo_Wawa   9 #18 10.03.2013 12:21

Od 12,5 roku mam darmowe konto imienne na WP i zupełnie obce mi są "problemy" autora. :)