Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kupiłeś, nie działa, popsuło się - co dalej?

W sąsiednim blogu kolega 'Don Kichot' NRN "walczy z wiatrakami" - czyli opisuje jak próbuje skutecznie reklamować wadliwą rzecz u sprzedawcy, który mu ją sprzedał. Z treści jego wpisów oraz komentarzy wywnioskowałem, że nasza świadomość konsumencka jest - co tu dużo mówić - marna.

Rękojmia czy niezgodność towaru z umową?

Sprawa prosta – są cztery możliwości:

1) Przedsiębiorca sprzedaje konsumentowi* – obowiązuje niezgodność towaru z umową,
2) Konsument* sprzedaje konsumentowi* – obowiązuje rękojmia,
3) Konsument* sprzedaje przedsiębiorcy – obowiązuje rękojmia,
4) Przedsiębiorca sprzedaje przedsiębiorcy – obowiązuje rękojmia.

*) dla uproszczenia przyjmujemy, że użyte wyżej pojęcie "konsument" oznacza kogoś, kto nie jest osobą prawną, nie prowadzi działalności gospodarczej i nie kupuje rzeczy w celu jej wykorzystania w działalności zarobkowej.

Zakres obowiązywania rękojmi lub wykluczenie rękojmi strony umowy sprzedaży mogą między sobą dowolnie ustalać. Są wyjątki - np.: w serwisie Allegro nie wolno zawierać umów, które ograniczają albo wyłączają rękojmie – vide regulamin Allegro, artykuł 7.7.

Rękojmię - reguluje Kodeks Cywilny a niezgodność towaru z umową - Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r – jej opis i szeroki komentarz jest TUTAJ.

Uwaga: Roszczenia z tytułu rękojmi lub niezgodności z umową kierujemy do sprzedawcy.

Gwarancja:

Gwarancji udziela Gwarant, którym może być producent, sprzedawca albo strona trzecia. Strony umowy gwarancyjnej mogą dowolnie kształtować warunki gwarancji. Nie ma obowiązku udzielania gwarancji.

Uwaga: Roszczenia z tytułu gwarancji kierujemy do Gwaranta lub podmiotu wskazanego przez Gwaranta.

Dodatkowe świadczenia:

Na przykład szeroko ostatnio reklamowane jako "dodatkowa gwarancja na X lat" w dużych sieciach handlowych dodatkowe ubezpiecznie – polega na tym, że sprzedawca przy sprzedaży rzeczy umożliwia klientowi zawarcie dodatkowego ubezpieczenia, na określonych warunkach, za określoną opłatą.

Uwaga: Roszczenia z tytułu zdarzenia ubezpieczeniowego kierujemy do Ubezpieczyciela lub podmiotu określonego w OWU (ogólne warunki ubezpieczenia). 

sprzęt porady inne

Komentarze

0 nowych
toones   10 #1 20.05.2011 04:42

Mógłbyś jeszcze poruszyć kwestię co lepiej zrobić; oddać sprzęt do naprawy w ramach gwarancji czy zgłosić jako niezgodność towaru oraz kiedy możemy taki trik zastosować.

Warto zwrócić uwagę, że na niezgodność towaru z umową sprzedawca ma 14dni roboczych na rozpatrzenie wniosku, jeśli po tym czasie nie otrzymamy odpowiedzi, oznacza że wniosek został rozpatrzony pozytywnie.

Jeśli oddamy znów na gwarancję, a gwarant nie zadeklarował jaki okres czasu przewiduje na naprawę, to możemy sobie czekać i czekać, przy czym nikt nie łamie prawa konsumenta.

Jestem świadomym swoich praw konsumentem (znajomi śmieją się, że jak coś nie działa i trzeba reklamować, to należy mnie wzywać). Nieznajomość prawa działa na naszą szkodę. I w dużej mierze na własne życzenie wiele reklamacji nam nie "przechodzi".


W przypadkach szczególnie trudnych przy NTzU, warto powołać się na "Domniemanie fabrycznej wady produktu".

Wiadomo autorowi coś w tym temacie?

Pozdrawiam serdecznie,
życzę samych pozytywnie zakończonych "reklamacji".

Przeklęty konsument:
toones

januszek   19 #3 20.05.2011 08:08

@toones: Jaki wybrać tryb? Hmm, to jest indywidualne i każdą sprawę trzeba rozważać oddzielnie – mam na myśli, że nie ma uniwersalnego algorytmu postępowania ;)

Sprzedawca ma 14 dni na "ustosunkowanie się" do żądań konsumenta. Trzeba jednak pamiętać, że takim "ustosunkowaniem się" będzie także odpowiedź odmowna na roszczenia Konsumenta. W końcu nie zawsze Konsument ma rację. Duża część składanych reklamacji wiąże się bezpośrednio z psychicznymi konsekwencjami zmagania się ze stresem pozakupowym. Ale to już inny temat... ;)

"Domniemanie fabrycznej wady produktu" – nie znam i nigdy nie spotkałem się z czymś takim. Przypuszczam, że chodzi o ten konkretny zapis z ustawy:

Art 4, pkt 1: "Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania".

Bardzo dobry komentarz do ustaw konsumenckich a także problemów, o które pytasz jest tu: http://www.konsument.gov.pl/pl/porady/zakupy-towarow-i-uslug/zakupy-towarow-i-us...

NRN   9 #4 20.05.2011 16:00

Ładnie opisane. Rzeczywiście, wpis bardzo klarowny i przydatny. Rozczłonowanie polskiego prawa, oraz jednoczesne uzależnienie od zasad indywidualnych gwarancji producenta, sprzedawcy itd. bywa naprawdę mylące. Cieszę się, że mój blog okazał się inspiracją do tego, jakkolwiek występuję tu (niestety) w roli negatywnej. No nic, akurat taka się trafiła reklamacja, że cała moja (nie)wiedza wyszła na jaw.

Nie zmienia to faktu, że przez całe swoje życie miałem tylko 2 nieudane reklamacje :P Jedną, gdy producent (Asus) mnie wrobił drogą telefoniczną, oraz drugą, gdy reklamację robiłem tylko dla czystego sumienia ;P

No tak czy siak, januszku, ogromnie dziękuję za wpis. Dzięki Tobie mogłem uporządkować posiadaną fragmentaryczną wiedzę uzyskaną od (rzekomo) prawników :)

Axles   17 #5 13.12.2012 11:14

Dzięki za wpis i linki, wrzucam to do evernota :) Jakby co można w przyszłości liczyć na waszą pomoc w sprawach reklamacji, bo widać, że wiedzę macie.

  #6 10.09.2013 23:01

A co zrobić jeśli serwis stwierdza, że problem nie występuje i po prostu oddaje urządzenie? Telefon nie działa jak nie działał, na forach piszą dziesiątki ludzi z tym samym problemem a serwis twardo odpowiada, że urządzenie jest sprawne.
Staram się odzyskać pieniądze za Xperię P, która zawiesza się przy próbie zadzwonienia lub odebrania połączenia na okoliczność niezgodności towaru z umową. Naturalnie serwis zawsze będzie wydawał "eksperyzę", żę urządzenie jest sprawne. Co z tego, że sprzedawca widział jak urządzenie się zawiesza...