Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Netbook Acera - czyli moje przygody z nową zabawką

1) Crapware?

Tak się akurat złożyło, że w zeszłym tygodniu zostałem użytkownikiem Netbooka. Dostałem małe pudełeczko z Acerem Aspire one D250 (w wersji z wbudowanym modemem UMTS dostępnej w promocyjnej sprzedaży z kartami iPlus). Po jego otwarciu zobaczyłem zwyczajny acz bardzo malutki komputerek. Przyczepiłem baterię, podłączyłem zasilacz, uruchomiłem. Na komputerze producent preinstalował system operacyjny firmy Microsoft Windows w wersji Home Edition ULCPC. Według zapisów w dołączonej instrukcji po pierwszym włączeniu komputera pojawi się możliwość wyboru wersji językowej systemu. Takiego wyboru można jednak dokonać tylko raz bo po jego dokonaniu wszystkie pozostałe wersje językowe zostaną trwale usunięte. Nie podoba mi się polityka palenia mostów ale najwyraźniej nie dano mi wyboru. Wybrałem więc system w polskiej wersji językowej. Po około 35-40 minutach netbook był gotów do użycia. Okazało się, że razem z preinstalowanym systemem na komputerze zostały zainstalowane także:

Acer Recovery Management, Microsoft Works Work wraz Office wersja domowa/studencka 2007 trial 60 dniowa (+ dodatki: SQL Server 2005 Compact, Pakiet zgodności, Aktywator oraz Power Point Viewer i Silveright), aplikacje Google (Toolbar, Desktop, Setup), Adobe Reader 9, Adobe Flash Player 10, Microsoft.NET Framework 1,1 i 2.0, dodatki do Internet Explorer 7/8, eSobi, Acer Game Zone (+ kilkanaście gier by Acer), Acer Video Conference Manager 4.0, Windows Live Essentials - Wave 3 (czyli Mail, Photo Gallery, Live Messenger, Writer oraz dodatki do Live) oraz Kaspersky Internet Security 2010 (do wyboru demo lub promocyjna wersja powiązana z promocją Plusa).

2) Samodzielna instalacja czystego systemu?

Odinstalowywanie takich aplikacji zwykle jest zajęciem kłopotliwym i nie do końca skutecznym. Lepiej zainstalować samodzielnie czysty system od początku. Do tego potrzebny jest nośnik instalacyjny. W zestawie z Acerem D250 nie ma jednak żadnych nośników (oprócz karty SD 2GB z aplikacją instalacyjną iPlus). Otworzyłem stronę www.acer.pl i w dziale 'Serwis' szybko znalazłem bezpośredni linka do Acer - Customer Care Portal skąd już łatwo można wysłać pytanie wypełniając prosty formularz (w języku polskim). Zapytałem o czysty nośnik instalacyjny takiej wersji systemu motywując to właśnie tym, że preinstalowany wraz z tyloma zbędnymi aplikacjami system moim zdaniem nie na daje się do używania. Szybko otrzymałem na podany w formularzu adres mailowy odpowiedź o takiej treści:

"Szanowny kliencie, Niestety nie ma możliwosći otrzymania 'czystej' wersji instalacyjnej systemu Windows Firma Acer wyposaza Pana notebook w narzedzie D2D ( Disc To Disc ) Recovery. Obraz systemu znajduje sie na ukrytej partycji na dysku twardym. Uzywajac klawiszy + podczas uruchamiania notebook'a, przejdzie Pan do trybu odtwarzania systemu. Narzedzie to umozliwia Panu przywrócenie systemu do fabrycznych ustawien bez zadnych, dodatkowych plyt z kopia systemu."

Dodatkowo zawarto tam informację o tym, aby samodzielnie utworzyć na CD/DVD nośnik Recovery za pomocą dołączonego do systemu narzędzia (tu uwaga: to narzędzie wymaga tylko i wyłącznie nagrywarki CD/DVD, której ten model nie posiada, co w praktyce oznacza, że nie można utworzyć nośnika Recovery na przykład na bootowalnej karcie SD lub pendrive, mimo, że BIOS w tym modelu pozwala na bootowanie z usb). Alternatywą jest zamówienie w Centrum Serwisowym takiego nagranego już nośnika RCD co kosztuje 149,16 zł netto (cena brutto 181,98 zł).

3) Zwrot systemu OEM do producenta a potem samodzielny zakup i instalacja równoważnego?

Skoro więc producent nie może dostarczyć nośnika instalacyjnego systemu to być może warto skorzystać z zapisu w systemie EULA Windows OEM, który gwarantuje nam zwrot równowartości za system operacyjny w przypadku kiedy nie zgadzamy się z treścią licencji i chcemy oddać producentowi sam system. Moja myśl była prosta - oddam system a za otrzymaną kwotę kupię analogiczny i sam go sobie zainstaluje. Napisałem w tej sprawie do Centrum Serwisowego firmy Acer. Odesłano mnie na telefoniczną infolinię, ponieważ nie mogłem się do niej dodzwonić napisałem ponownie do Centrum Serwisowego firmy Acer. Otrzymałem informację, że centrum telefoniczne chwilo nie pracuje z uwagi na awarię linii i dodatkowo otrzymałem informację o tym, że zwrot systemu jest możliwy na następujących warunkach:

a) należy zgłosić telefonicznie chęć zwrotu systemu,
b) konsultant poda kwotę zwrotu,
c) trzeba wypełnić formularz zwrotu w którym należy podać: imię, nazwisko, ulica, miasto, kod pocztowy, kraj, numer seryjny produktu Acer, określić dokładnie system operacyjny Microsoftu i ustaloną z konsultantem należność za system operacyjny a dodatkowo wyrazić zgodę na przekazanie tych informacji do firmy Microsoft oraz zrzez się gwarancji świadczonej przez firmę Acer na oprogramowanie[1].
d) komputer wraz z formularzem zwrotu oraz kopią dowodu zakupu należy wysłać na swój koszt do Centrum Serwisowego.
e) Centrum Serwisowe usunie z dysku komputera preinstalowany system a z jego obudowy nalepkę licencyjną a następnie na koszt Klienta odeśle do niego sprzęt, czas tych operacji to ok 5 dni roboczych.

Dodatkowo w informacji zawarto pouczenie, że wniosek o zwrot gotówki może nie być rozpatrzony pozytywnie, jeżeli zostanie od złożony w terminie przekraczającym 30 dni od daty zakupu sprzętu.

Po kilku godzinach dodzwoniłem się na infolinię, jednak po bardzo długim oczekiwaniu (co jest płatne) zgłosił się automat, któremu zostawiłem swój numer telefonu. Nikt jednak nie oddzwonił. W związku z tym ponownie napisałem do Centrum Serwisowego firmy Acer aby tą drogą podali mi informację o kwocie zwrotu równowartości systemu. Dostałem odpowiedź taką:

"Szanowny Kliencie, Kwota jaką MS ustalił za zwrot VH to 35EUR (minus koszt transportu 14Euro)".

Prosta operacja arytmetyczna (przy założeniu, że kurs EUR/PLN to 4,15 a cena wysyłki komputera do Centrum Serwisowego kurierem Pocztex to 40 zł) pozwoliła mi obliczyć, że kwota zwrotu jaką w końcu otrzymam minus koszty jakie poniosę to ok 47 zł czyli o wiele za mało aby kupić sobie samemu system operacyjny Microsoftu w wersji OEM... I prawie 4 razy mniej niż ACER życzy sobie za płytę RCD do tego komputerka.

4) Deinstalacja niepotrzebnego oprogramowania?

Wracam więc do punktu wyjścia. Jak najszybciej i najsprawniej odinstalować niepotrzebny soft? Użytkownikom spełniającym warunek "non commercial" czyli "personal use only" proponuję użyć programu PC Decrapifier, który większość zbędnych aplikacji odinstaluje automatycznie (wystarczy zaznaczyć które) a tym "commercial" np. Revo Uninstaller w wersji portable, którym możemy samodzielnie usuwać (niestety ręcznie i pojedyńczo) nie tylko aplikacje ale także pozostawione przez nie pliki i wpisy do systemowych rejestrów. Ważne jest by pamiętać, w obu przypadkach, by nie zgadzać się na RESET proponowany przez aplikacje instalacyjne usuwanych programów.

Na koniec dodam, że sam Netbook (już po odinstalowaniu niepotrzebnego softu) mile mnie zaskoczył szybkością pracy, czasem pracy na baterii i ogólną funkcjonalnością, w tym szczególnie wbudowanym modemem UMTS. To bardzo wygodne rozwiązanie.

[1] Nie miałem już siły dopytywać się o warunku gwarancji świadczonej przez firmę Acer na dołączone do komputera oprogramowanie ale z samego faktu, że trzeba się ich zrzec wydaje się wynikać, że coś takiego istnieje. 

windows sprzęt oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
  #1 26.01.2010 14:27

Ja na moim laptopie sprawę rozwiązałem tak:
- format C:
- instalacja systemu z pożyczonego nośnika
- wpisanie klucza z nalepki

ToMaS-11   3 #2 26.01.2010 14:31

Następnym razem polecam Asus-a. Acery dość często się psują. Mam u siebie właśnie takiego - Acer Ferrari 1100 - 3 razy wymieniali mu płytę główną - za każdym razem padało coś innego - a to bank pamięci, a to karta graficzna a to bluetooth.
Natomiast bardzo zaciekawiła mnie procedura zwrotu i wycena systemu przez M$. Wiele razy zarzucano mi, dlaczego twierdzę że system Windows powinien kosztować 80-100zł. No to macie potwierdzenie od samego M$ - 35euro (ok.140zł), co jest jeszcze ceną do zaakceptowania (z trudem i bólem brzucha).

  #3 26.01.2010 14:35

@ToMaS-11

Ale wszystkie netbooki mają w zasadzie te same podzespoły...

  #4 26.01.2010 14:36

Ja nie polecam HP seria Pavillion - padaja. Na wykopie byl artykul o wadzie tej serii... puszczaly luty w grafice. A polecam Asusa - jakos 1 klasa. W rankingu awaryjnosci wyprzedzil apple (w sensie ze mniej usterek)

MaXDemage   18 #5 26.01.2010 14:41

Acer, Asus, Lenovo, śmowo, Toshiba, śmiba... wszystkie firmy postępują aktualnie tak samo, czyli dają nam Windows w wersji "nie" dla idiotów - bo trzeba być naprawdę kumatym, by zrozumieć jak obsługuje się te płyty recovery (tym bardziej na netbookach xD). Do tego dorzucają tyle programów w tle że potem ludzie się dziwią że ich nowe Core Duo chodzi wolniej od mojego Celerona 1,7. Jednym słowem najlepiej jest faktycznie pożyczyć system i skorzystać z kodu na naklejce. Całe szczęście mego starego rzecha kupiłem jeszcze bez systemu ;p

@ToMaS-11
Osobiście mam Acera od 2 lat. Nic się nie zepsuło i chodzi lepiej niż nie jedne nowe Asusy. (Choć znajomym zawsze zalecałem kupować asusy i lenovo)

januszek   19 #6 26.01.2010 15:19

PB@
...to jest wersja Windows XP HOME ULCPC. Różni się od zwykłego OEM Home np tym, że nie wymaga aktywacji. No i faktycznie niesamowicie szybko wszystko działa na tym maleństwie (po odinstalowaniu śmieci, rzecz jasna). Wydaje mi się, że instalacja z pożyczonego od kogoś innego nośnika OEM Home mogłaby się skończyć niepowodzeniem, mam na myśli nie przyjęcie klucza lub nieaktywowanie systemu etc.

MaRa   8 #7 26.01.2010 15:23

Przecież to oczywiste, że za dołączany system fabryka płaci znacznie mniej, niż wynosi cena systemu w sklepie.
A kopie można nagrać na zewnętrzną nagrywarkę USB, cóż z tego, że nie ma w komplecie.
Bez napędu optycznego też nie za bardzo da się zaistalować XP z nośnika, niby w internecie jest kilka sposobów na użycie pendriva, ale rzadko działają.
Będzie też problem z instalacją wielu programów.

@herr - w zasadzie to mają różne podzespoły. Typowa pułapka "parametrów" - patrzy się na specyfikację, porównuje osiągi, ale to nie ma nic wspólnego z samą jakością komputera. Procesory i chipsety są te same, lecz rzadko się psują, a komputer zawiera tysiące innych podzespołów (kondensatory, oporniki, tranzystory, cewki, stabilizatory napięcia itd. itp.)

corrtez   12 #8 26.01.2010 15:27

A to nas zwyklych uzytkowników sie oczernia na necie ze jestesmy zlodzieje i piraci... A co robiá wielkie firmy? Majá nas gdzies. Wprowadzajá szkodliwe dla klienta zapisy w licencjach. Za wszystko kazá sobie slono placic ale jak oni juz za cos majá placic to niestety majá nas w **** sorry wielkim powazaniu....

MaRa   8 #9 26.01.2010 15:28

@januszek - ja na netbooku Lenovo instalowałem z kluczem z nalepki i ne było problemów z aktywacją. Ten system w zasadzie nie różni się niczym od XP Home, jedyną różnicą jest inna umowa Microsoftu z producentami - nie mogą wyposażać w więcej niż 1GB RAMu i dysk 160GB, może jest też coś o rozdzielczości czy przekątnej ekranu. Dzięki temu producent ma taniej system. Ale użytkownik może sobie zmienić dysk czy pamięć, nic nie stoi na przeszkodzie (chipset obsługuje podobno do 2GB).

  #10 26.01.2010 16:09

@MaRa
No dobra, nie znam się. Powiedz mi po prostu które netbooki są faktycznie najmniej zawodne... ;)

gemini_p   3 #11 26.01.2010 17:01

A ja Wam powiem, pracuję w salonie komputerowym i wiecie jakie najczęściej komputery są reklamowane? w sensie jakiej firmy? Asus i fujitsu:) Najmniej dell i hp. Pozdro

  #12 26.01.2010 17:19

@gemini_p
Asusy i Fujitsu są najczęściej kupowane i reklamowane bo sa tanie, przynajmniej niedawno tak bylo...
Ja polecił bym Della i Toshibe, Dele zaczynaja sie od ~2,5-3,0 tysi,
Toshibe znajdziecie tańszą, ale jej zaletą jest dobry serwis i renoma jak u dela rownież. Nigdy nie kupie asusa bądź acera -,-

januszek   19 #13 26.01.2010 17:35

@MaRa: czy oryginalnie ten system, który fabrycznie był na tym Lenovo też nie wymagał aktywacji w MS? bo rozumiem, że ten, który potem instalowałeś już tak?

Co do rozważań, który Netbook lepszy - mnie zależy na wbudowanym modemie UMTS i tu oferta promocyjna Plusa jest niezła bo i tak przedłużam umowę, więc zaproponowano mi 3 takie za małe w sumie pieniądze. Oczywiście wolałbym zamiast Asusa jakieś 12" Dell-e z wbudowanym modelem (do Delli można dokupić wewnętrzne modemy za ok 500 zł) ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;)

I dziękuję za wszystkie komentarze :)

januszek   19 #14 26.01.2010 17:38

Miało być "zamiast Acera" nie Asusa :) Chochlik ;P

januszek   19 #15 26.01.2010 18:04

mały update: Przetestowałem na VPC - Windows HOME OEM zainstalowany ze zwykłej płyty OEM nie przyjmuje tego klucza z nalepki na Acerze.

ToMaS-11   3 #16 26.01.2010 18:19

@januszek - wszystko zależy czego oczekujesz od laptopa - netbook'a. Ja bym wybrał Asus-a UL20A - bez systemu za niecałe 1800zł z systemem 1919zł (Windows 7 HP 64bit) i do tego modem Huawei iPlus ExpressCard Huawei E800 HSDPA. Raz, że masz lapka niewielkiego (12"), lekkiego (1,56kg), z normalną matrycą (1366x768), to jeszcze na baterii używając wifi popracujesz ponad 6 godzin. Żaden Netbook ci tego nie da. Są małe i lekkie, ale to jedyna ich zaleta. Nawet na XP chodzą wolno, mają dziwną rozdzielczość matrycy, co powoduje, że komfort przeglądania stron internetowych nie jest najlepszy i do tego są wolneeeee. A na baterii popracujesz max do 3h (jak się nie będziesz ruszał) :)
Ale każdy kupuje podług potrzeb :)

@ gemini_p - HP i Dell mniej się sprzedaje, więc i reklamacji jest mniej. Do Acera nikt mnie nie przekona - jego zaletą jest cena, ale i na tym polu Asus też ma coś do powiedzenia i gdybym miał wybierać wybrałbym Asus-a. Raz, że solidniejszy i mniej awaryjny to dwa z serwisem jest mniej problemów.
Co do Fujjitsu to taki sam badziew, jak nie gorszy niż Acer.

pila19   4 #17 26.01.2010 18:54

Nie mowcie że acery są takie złe..Mój 3 rok- Acer5315 chodzi bez żadnej usterki i nie narzekam na nic i nastepny laptop tez bedzie acer. Zależy kto jakie ma nastawienie do marki, jak do czegoś nie chcesz się przekonać to zawsze znajdziesz jakieś wady...Uważam że dzisiaj wszystkie forimy nie tylko komputerowe ale na świecie postępują w taki sposób by nie robić sprzętu na lata tylko aby zyski były z serwisowania sprzętu...

MaRa   8 #18 26.01.2010 20:26

@januszek - preinstalowany system nie wymagał aktywacji, jak zwykle w laptopach.
Ten XP Home, na którym próbowałeś klucz, miał zintegrowany ServicePack3 ? Bo XP tak długo był na rynku, że zaczynało brakować kluczy, więc w SP3 zwiększyli ich liczbę. Klucze do XP RTM, SP1 i SP2 pasują także do XP SP3, ale już nie odwrotnie, z XP SP3 nie dadzą się wpisać do poprzednich.

@ToMaS-11 - Sony Vaio W ma normalną rozdzielczość matrycy (1366x768), dysk 250GB, nowsze modele grafikę Intel500 (3150), czyli wystarczającą prócz do najbardziej wymagających gier 3D (i tak nie ma napędu optycznego, a gry chcą włożonej płyty), ponad 6 godzin pracy, koszt ok. 1900zł z Windows 7 starter (przynajmniej nie muli, bo fabrycznie okrojony).
Są netbooki innych firm, które mają grafikę NVidia ION.

W netbookach bez problemu chodzi nawet siódemka (każda odmiana), przynajmniej dopóki nie zainstaluje się antywirusa.
Rozdzielczość w pionie to faktycznie problem, największy w tych komputerkach.
Ja w swoim zainstalowałem sobie Minta (ma domyślnie tylko jeden wąski pasek na dole), Operę, w niej odptaszyłem opcję "pokaż pasek menu" i pojawił się tylko jeden przycisk rozwijający menu w lewym górnym rogu, więc internet chodzi całkiem komfortowo. Jedyne na co mogę narzekać, to bluteooth, przez który nie za bardzo da się użyć komórki jako modemu.
Tyle odmian linuksa i bardzo ciężko znaleźć coś do netbooka. A w tych komputerkach znakomicie się sprawdzają, brak Photoshopa czy AutoCADa nie doskwiera, bo to nie ta rozdzielczość.

ToMaS-11   3 #19 26.01.2010 22:13

@MaRa - wiem, że jest Sony, ale po pierwsze to ciągle Atom i SU2700 jest wydajniejszy i mniej energii żre, a ponad 6h to tylko w teorii, bo w praktyce to jest niecałe 3h. Wiem, bo miałem z tym netkiem do czynienia. Wadą tego netbooka jest też jego hałaśliwość - jest strasznie głośny. No i cena. Wolę jednak Asus-a o którym pisałem, niż tego SOny, którego masz na myśli :)

  #20 26.01.2010 22:17

Jakoś ja mam Asusa i nie narzekam. Żadnej awarii od 2 lat. Naprawdę porządny laptop. Z tym oprogramowaniem to chyba każdy coś dorzuca "od siebie" zbędnego. No cóż, z systemem nie miałem problemów (dostałem recovery DVD z Vistą Home Premium).

januszek   19 #21 27.01.2010 08:08

@MaRa: tak, oba to SP3, i ten preinstalowany na Acerze, i ten z którego próbowałem instalować. Mimo to klucz nie pasował. Czyli klucz z nalepki na Acerze nie pasuje do XP HOME SP3 PL OEM.

Dimatheus   21 #22 27.01.2010 09:31

@ ToMaS-11
Na dobrą sprawę wszystko zależy od tego, na co się trafi. Sam posiadam Acer'a Aspire 6930G oraz Acer'a Aspire 3690. Pierwszy co prawda ma rok, ale temu drugiemu wkrótce stukną już 3 lata - i oba działają bez zarzutu. Zresztą w rodzinie troszkę Acer'ów jest i wszystkie na platformie Intel'a działają OK. Jedyną czarną owcą jest Acer na AMD - z procesorem Turion - który nieco źle zaprojektowano, przez co przygrzewa dość mocno dysk... :|

@ januszek
Jeśli chodzi o same dodatki do systemu, to niestety w przypadku zdecydowanej większości producentów ma to miejsce. Zawsze dodawane są jakieś wersje testowe - czy to antywirus, czy gry, czy zupełnie inne programy. I oczywiście nie tylko w netbook'ach, ale i w laptopach. Sam nieco o tym wiem, gdy po preinstalacji Visty na Acer'ze dorzuciło się mnóstwo niepotrzebnych śmieci - gierki, komunikator, Works, McAfee i inne. Jak sobie poradziłem? Odinstalowywałem wszystko po kolei, a na koniec przeczyściłem dysk i rejestr CCleaner'em. Później instalacja najważniejszych programów i stworzenie obrazu do przywracania na płycie DVD. Gdyby coś się posypało, kopiuję tylko dane, które są niezbędne i przywracam system. Po 20 minutach mam system gotowy do pracy. :)

Pozdrawiam,
Dimatheus

wojted   3 #23 27.01.2010 09:45

Banda złodziei! A jak nie ma się od kogo pożyczyć czystego systemu...? To trzeba go sobie ściągnąć z p2p i wtedy to jest dopiero krzyk! "to piractwo!" "jesteś złodziejem!" Całe to licencjonowanie i preinstalowanie systemu w nowych komputerach, laptopach, netbookach, notebookach i wszelkim innym sprzęcie komputerowym to złodziejstwo a firmy, które się tym zajmują to po prostu mafia!!

MaRa   8 #24 27.01.2010 09:50

@wojted - pożyczyć płytki z Windowsem też nie można, zabrania licencja. Ale za to system kosztuje producenta gdzieś o połowę mniej.

MaRa   8 #25 27.01.2010 09:57

@Dimatheus - MS Works kosztuje ok. 160zł, w wersji OEM może 50zł. Czyli niemal tyle, co Windows. A się go pozbyłeś:(
Ogólnie, ciekawy program, jak dla użytkowników domowych, kilka sensownych szablonów (m.in. wydatki na samochód, lista zakupów, lista gości, kolekcja płyt).

Dimatheus   21 #26 28.01.2010 09:04

@ MaRa
W sumie może i racja, ale w moim przypadku arkusze kalkulacyjne Works'a byłyby prawdziwą mordęgą - brak tabel przestawnych i - co najważniejsze - brak obsługi makr całkowicie dyskwalifikują go jako program dla mnie. Bez nich po prostu bym zginął... :)

MaRa   8 #27 29.01.2010 10:07

@Dimatheus - ale netbook dla arkuszy z makrami to trochę zbyt mało.
Jeszcze kwestia kosztów - jeśli są potrzebne arkusze kalkulacyjne, to raczej nie do podliczania zakupów, tylko do pracy. A wtedy Office nawet w wersji OEM ma cenę zbliżoną do netbooka, w pudełkowej często przekracza.

Właśnie dowiedziałem się, że Windows XP preinstalowany na netbookach kosztuje producentów ok. 15 dolarów, Vista na zwykłym laptopie ok. 60 dolarów.

  #28 01.02.2010 07:36

@januszek
Pytałeś przypadkiem GIODO o zasadność wysyłania swoich danych osobowych microsoftowi w przypadku zwrotu systemu?
Nie jest to czynność, którą się robi w przypadku na przykład zwrotu kefiru.

uzi123   3 #29 01.02.2010 09:54

Tak w kontekście 'nadmiaru' oprogramowania, to ostatnio miło zaskoczył mnie Dell. Kupiłem laptopa i zbędnych rzeczy było rzeczywiście nie wiele.

Według mnie, fakt, że producenci laptopów instalują wiele dodatkowego oprogramowania wynika z natury samego sytemu Win. W zasadzie to goły system (z zerową funkcjonalnością). Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem by aby to sam MS dostarczał system zaopatrzony od razu w Office, Czytnik PDF itd a podczas instalacji była możliwość wybrania co się chce zainstalować.

ToMaS-11   3 #30 01.02.2010 11:18

@Januszek - ""Szanowny Kliencie, Kwota jaką MS ustalił za zwrot VH to 35EUR (minus koszt transportu 14Euro)".

Nie jesteś w żaden sposób związany tą kwotą - Ciebie nie dotyczą umowy wewnętrzne między Acer-em i Microsoftem. Dla Ciebie wyznacznikiem wartości systemu jest cena rynkowa tego systemu (chyba, że Acer albo Microsoft wskaże Ci sklep, gdzie za 35euro w Polsce kupisz Vistę).
Podobnie jest podczas opłaty za sprowadzone auto - celników nie wiąże wartość samochodu wynikająca z umowy kupna-sprzedaży ale jego wartość rynkowa.
Pozdrawiam.

fiesta   15 #31 01.02.2010 12:03

"MS Works kosztuje ok. 160zł, w wersji OEM może 50zł. Czyli niemal tyle, co Windows. A się go pozbyłeś:( "
Works dla użytkowników domowych przynajmniej od dwóch lat jest darmowy. Niestety nie można go nigdzie legalnie pobrać. Rozprowadzany był tylko i wyłącznie z czasopismami komputerowymi.
8)

cyryllo   17 #32 01.02.2010 23:25

Ja osobiście mam dobre wspomnienia z serwisem i biurem obsługi.
Mam Acera ponad 3 lata i był 2 razy w serwisie. Na samym początku wymiana DVD bo fabrycznie montowany był uszkodzony i drugi raz jak się gwarancja kończyła po 2 latach to wysłałem aby mi zawiasy wymienili i tak zrobili bez problemu.

  #33 20.03.2010 07:09

Dziękuję za instrukcję. Mimo braku jakichkolwiek umiejetności posługiwania się komputerem na głębszym poziomie, cała operacja udała mi się, i skończyła gehennę zamykania potwora - live messenger, wyskakującego jak diabeł z pudełka na powitanie po każdym otwarciu. Już ręce mi opadały.
Pozatym (jakiś miesiąc pracy) wszystko ok. Acha, gdy wgrałem prezentację z jednym plikiem filmowym (ok. 8 minut) nie chciał odtwarzać tej prezentacji skarżąc sie na mało pamięci. O jaką pamięć tu biega? Czy zamiana 1 na 2 RAMu coś by tu dała? Bo dołożyć się chyba nie da.

  #34 18.04.2010 12:32

"Ważne jest by pamiętać, w obu przypadkach, by nie zgadzać się na RESET proponowany przez aplikacje instalacyjne usuwanych programów."

Czy mogę spytać dlaczego to jest takie ważne? ALe przeciez kiedys bedzie trzeba zrobic restart kompuera. Ja np za pomoca programu Revo uinstaller odinstalowalem dzisiaj okolo 20 zbednych aplikacji dolaczomnych do systemu przy moim nowym laptopie acera. i teraz zastanawiam sie czy moge zrobic reset

  #35 24.05.2010 13:11

Great article, i

hope can know much information About it!

underface   14 #36 28.07.2010 23:42

co do zwrotu kasy za niechcianego windowsa znajdującego się na lapciaku tylko 2 producentów przewidziało taką możliwość Acer i Asus, sam pisałem do Acera w sprawie zwrotu kasy za system, gdyż mam oryginalnego na licencji studenckiej. rok temu za vistę HP 32bit policzyli mi 190 zł. co wraz z przesyłką firmą kurierską(nie ufam poczcie polskiej) zostało by mi jakies 100-120 zł. co okazało się ceną smieszną, gdyż za to nie dało się kupić nowego windowsa.
w moim przypadku pomogło pobranie obrazu systemu włąsnie z MSDNAA i wpisanie klucza, znajdującego się na nalepce.

system bez tych wszyschi programów z e.. na początku działał znacznie lepiej

obecnie używam win 7, a w przyszłości będę starał się odrazu zakupić laptopa z linuchem albo w ogole bez jakiego kolwiek systemu.

krzysiek1312   3 #37 11.09.2010 08:24

Panowie..

A z netbooków co byście powiedzieli o Asusie 1215 ? :)
ION2, 250GB, 2GB, no i ta bateria.. 52 to już nie 44 :P

Niestety na alledrogo nie doszukałem się wersji z USB 3.0, mimo że oficjalnie producent w tym modelu taki oferuje.