Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wdrażam Windows 8 w miejsce XP, cz. 2

W pierwszej części opisałem działanie Asystenta Uaktualnienia systemu i mały problem z ustaleniem kto może a kto nie może skorzystać z oferty upgrade w obniżonej cenie.

Ściąganie plik ISO w końcu się zakończyło. Użyłem Windows 7 USB/DVD Download Tool i przygotowałem sobie bootowalnego pendrive bo moje komputery nie mają napędów CD/DVD.
W tym miejscu muszę wspomnieć, że instalacja systemu z USB to rzecz wspaniała bo wszystko dzieje się szybko i sprawnie. Cała instalacja trwała dosłownie kilka minut.
Wybrałem ewaluacyjną wersję 32 bitową Windows 8 bo moje komputery mają 2GB RAM, po za tym nie widzę żadnej konieczności używania systemu 64 bit. Wielkość obrazu ISO też miała na to wpływ bo łączę Internetowe z, którego korzystam nie jest przystosowane do ciągłego zasysania.

Pierwsze wrażenie

W praktyce to mój pierwszy bezpośredni kontakt z Windows 8. Uzbrojony byłem jedynie w teoretyczną wiedzę nabytą w oparciu o przeczytane w Sieci opinie. Wiedziałem, że skróty klawiaturowe "alt+f4", "win+w" oraz "win+X" to podstawa. Założyłem lokalne konto użytkownika (nie będziemy w firmie korzystać z kont live) i zalogowałem się do systemu.

Użyłem drugiego klawisza myszki i zorientowałem się, że kafelki można sobie organizować: odinstalowywać, przypinać i odpinać. Szybko wywaliłem wszystko co nie potrzebne.

Czas na testy zgodności

Moją główną obawą była współpraca 8-ki z naszą maszyną drukująco-skanująco-magazynującą pliki z wydrukami bo ostatni aktualny driver pamięta czasy wczesnej Visty. Udało się, działa.
Z informacji medialnych pamiętałem, że w Ósemce nie będzie działał pakiet Office Starter. Postanowiłem sprawdzić działanie programów z pakietu Microsoft Live Essentialsbo moi userzy lubią (i umieją) tego klienta poczty. Tu mała dygresja - wtedy nie udało mi się użyć kafelkowego klienta poczty do korzystanie z kont pocztowych innych niż konto Microsoft bo wtedy nie znałem jeszcze magicznej kombinacji "win+i". Za to instalacja programu Poczta usługi Windows Live przebiegła bez problemu. Wygląda na to, że wszystkie urządzenia, które mam i całe potrzebne oprogramowanie będzie działać.

Aktualizacja systemu i pierwsze wrażenia użytkowników

W międzyczasie Windows 8 poinformował mnie, że wypada ściągnąć i zainstalować aktualizacje z Windows Update - bagatela, lekko ponad 300MB.

W czasie kiedy system ściągał poprawki, zapytałem pracujących przy sąsiednich biurkach czy chcą zobaczyć nowego Windowsa. Wtedy lekko się zdziwiłem bo ludzie zareagowali z lekkim entuzjazmem, jedna osoba od razu zapytała: "O! masz ósemkę?". Udostępniłem więc komputer każdemu chętnemu:

User1, grupa 50+, płeć męska, entuzjasta komputerowy, który używa produktów MS od czasów Windows 98 (co wiem bo sam mu go wtedy instalowałem) podszedł pierwszy. Energicznie złapał za myszkę, popatrzył na ekran i pyta: "No i co tu się robi". Mówię, że zwyczajnie klika się – więc on kliknął w kafelek z napisem "Kalendarz":

Po chwili widzę, że człowiek klika w kółko w "cancel" i "ponów próbę" aż w końcu padło pytanie: "Jak z tego wyjść?". Niestety na tym się skończyło bo pomimo jeżdżeniu kursorem po całym ekranie, nigdzie nie pojawił się oczekiwany znaczek "X". Zasugerowałem "ALT+F4". Zadziałało. Mimo wszystko początkowy entuzjazm zniknął i User1 odmówił dalszej współpracy.

User2, grupa 25+, płeć męska, techniczny tradycjonalista, który doskonale wie jak korzystać z Sieci, którego obsługa komputera nie przeraża ale jeśli ma do wyboru to woli telefoniczne załatwianie spraw. Obejrzał "Mapę", "Pogodę", uruchomił "Desktop" i po chwili stwierdził: "To bardziej jak w telefonie".

User3, grupa jeszcze-nie-5-z-przodu, płeć piękna, komputer jest głównie narzędziem pracy ale od jakiegoś czasu używa go także w domu bo zapewnia dostęp do Internetu. Nie podeszła do komputera ale uważnie obserwowała. Kiedy User2 zaczął czytać na głos anglojęzyczne napisy wpadła w panikę i zapytała: "Czy my tak teraz będziemy musieli po angielsku?". Odpowiedziałem, że w wersji końcowej wszystko będzie po polsku. "Uff, to mów od razu a nie wprowadzaj mnie w stan przedzawałowy".

Kiedy system już ściągnął i zainstalował wszystkie aktualizacje, zacząłem optymalizować sobie pulpit. Okazało się, że o dynamicznych kompozycjach, których jestem wielkim fanem, muszę zapomnieć (można zerknąć na jeden z moich wcześniejszych wpisów) bo nie są zgodne z Windows 8.

Ku mojej wielkiej radości w trybie "Pulpit" działa "ALT+F4". Być może lekko przesadzam ekscytując się prostą drogą do wyłączenia komputera – ale sami musicie przyznać, że w miejscu pracy wygląda to tak, że wciska się "alt+f4", "enter" i biegnie do domu… ;)

Kafelkowa przeglądarka, hmm, dziwna jakaś jest. Nie chodzi mi o inny wygląda ale o to, że czasem nie działa prawidłowo. Wyświetla się biała strona i tyle. Krótko mówiąc wykłada się na prymitywnych (od strony kodu html) stronach, takich jak np. zawierających wpis: <meta http-equiv=Content-Type content="text/html; charset=windows-1250">

Testy, testy i wnioski po testach

Wygląda na to, że faktycznie tanio i dobrze mogę przeprowadzić migrację z XP do Windows 8. Wszystkie potrzebne aplikacje będą działać, drivery wszystkich używanych urządzeń instalują się, użytkownicy też sobie poradzą. Nie ma się więc co dalej zastanawiać - trzeba iść na zakupy:

W następnej części opiszę co działo się kiedy rozpakowałem pudełka, złożyłem, instalowałem i jak to się stało, że zrozumiałem, że nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca… :) 

windows sprzęt oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #1 23.11.2012 18:38

Wersję ewaluacyjną można spolszczyć bez najmniejszego problemu, wystarczy tylko dograć język, zrestartować kompa i już jest po Polsku.

Semtex   18 #2 23.11.2012 18:41

Ogólnie MS poszedł po rozum do głowy jeżeli chodzi o zmianę i wybór języka interfejsu, to jest jedyna rzecz, która podoba mi się w Windows 8 :P

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #3 23.11.2012 18:51

@Shaki81
Miałem napisać to samo ;)

Ja uważam, że do Windows 8 musimy się przyzwyczaić. Jednak jeśli już to zrobimy to praca z nowym systemem wyda nam się o wiele lepsza ;)

Ave5   8 #4 23.11.2012 19:53

"użytkownicy też sobie poradzą"

Mam nadzieję, że za tym stwierdzeniem kryje się więcej testów niż trzy wspomniane, bo jak dla mnie wszystkie te opinie są raczej negatywne.

Rozwaliło mnie "Czy my tak teraz będziemy musieli po angielsku?" :)

januszek   19 #5 23.11.2012 20:15

@Shak, Scorpions: A zrzuty ekranu z kafelkami, które zamieściłem, oglądaliście? "Poczta", "Kalendarz", "Kontakty", "Pogoda", "Mapy", "Wiadomości", "Muzyka", "Gry", "Aktualności" - są po jakiemu? ;) Mimo to nadal są tam także: "Desktop", "Internet Explorer", "Store", "SkyDrive" ;)

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #6 23.11.2012 20:25

@januszek
No bo aplikacja w Modern UI w większość spolszczają się automatycznie ;) Jednak do reszty systemu musisz pobrać spolszczenie i wszystko będzie po polsku ;) W Windows 8 możesz pobrać dowolny język niezależnie od wersji systemu ;)

januszek   19 #7 23.11.2012 22:13

@Scorpions.B: W tej chwili jestem na etapie instalowania polskiej wersji PRO z płyt, których pudełka widać na ostatnim zdjęciu ;)

michal.b1990   4 #8 23.11.2012 22:18

@januszek
Kompozycje dynamiczne działają bez problemu. Sam używam kompozycję Bing dynamiczny. Jeszcze nie spotkałem kompozycji z Windows 7, która nie działałaby w 8. Wszystko działa, nie ma jedynie efektu Aero Glass.

Autor edytował komentarz.
januszek   19 #9 24.11.2012 07:48

@michal.b1990: To zaczyna się robić ciekawe ;) i faktycznie na stronach MS można przeczytać, że: "Ta kompozycja działa tylko w systemach Windows 8, Windows RT i Windows 7 w wersji Home Premium, Professional, Enterprise lub Ultimate". Co zupełnie nie zmienia faktu, że w moim przypadku nie działa :)

bolivar   9 #10 24.11.2012 20:16

Ja tam januszku podziwiam cię nie za instalację W8 ale za instalację nowej Optimy 2013 ;) Będę brał się za to dopiero w grudniu... tak na wszelki wypadek ;-)

matrix012345   4 #11 24.11.2012 20:21

"Okazało się, że o dynamicznych kompozycjach, których jestem wielkim fanem, muszę zapomnieć (można zerknąć na jeden z moich wcześniejszych wpisów) bo nie są zgodne z Windows 8."
Jak to? U mnie chodzą bez problemu.

januszek   19 #12 24.11.2012 21:03

@bolivar: Poprzednia wersja, której używałem tak często wysypywała się na XP, że w zasadzie nie miałem wyjścia... ;P
ps. Mało zawału nie dostałem jak baza konwertowała się ponad 3,5h (przy poprzednich aktualizacjach nie trwało to nigdy dłużej niż 15 min)

@matrix...: Zerknij dwa komentarze wyżej ;)

Autor edytował komentarz.
bolivar   9 #13 24.11.2012 21:37

Przyznam, że nie miałem (nie mam) większych problemów z 2012. W sumie XP zostały resztki - pamiętam, że czasem były problemy z aktualizacją (nie potrafiła się O! odinstalować i nie pozwalał instalować nowej - musiałem z msi uruchamiać). Może też dlatego, że to biuro rachunkowe i idzie księgowość oraz kadry. Baz dużo ale raczej małe (do pół giga). Za to dopisywanych dodatków naprawdę sporo - dlatego też boję się "dużych" wersji. Jak by takie importy dodatków płacowych przestały działać to bym był ścigany przez panie z kadr :-).

3.5 godziny... sporo - jak duża baza i jaka wersja MSSQLa?

abecede   2 #14 24.11.2012 21:41

"Wybrałem ewaluacyjną wersję 32 bitową Windows 8 bo moje komputery mają 2GB RAM"

I przez takie właśnie myślenie x86 będzie nadal żyć własnym życiem, bo jacyś userzy "nie potrzebują x64". A aplikacje będą robione na x86, i będą bezczelnie portowane na x64 bez poprawy wydajności

Naprawdę jest duża różnica między WŁASNYMI(te oficjalne są obarczone kompatybilnością wstęczną z x86 czyt.pisane pod x86 i portowane aby userzy myśleli że to coś da ) programami pisanymi pod x86 a x64.

januszek   19 #15 25.11.2012 07:20

@bolivar: Baza malutka, ok 900MB, a serwer to express 2005 ;)

kwpolska   6 #16 25.11.2012 13:54

> Krótko mówiąc wykłada się na prymitywnych (od strony kodu html) stronach, takich jak np. zawierających wpis:
> meta http-equiv=Content-Type content="text/html; charset=windows-1250"

I dobrze. Na takich stronach każda przeglądarka powinna odmawiać współpracy i fundować autorowi bilet w jedną stronę na Księżyc. http://pornel.net/bledy#sec60 http://osiolki.net/faq/kodowanie

januszek   19 #17 25.11.2012 14:28

@kwpolska: Dobrze powiedziane: "autorowi". Tu jednak, karany jest użytkownik ;)