Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wdrażam Windows 8 w miejsce XP, cz. 3

W pierwszej części opisałem działanie Asystenta Uaktualnienia systemu i mały problem z ustaleniem kto może a kto nie może skorzystać z oferty upgrade w obniżonej cenie. Część druga to opis na gorąco, nie tylko moich, wrażeń z pierwszego kontaktu z nowymi okienkami. Wpis z numerem 2 i pół to luźny, weekendowy opis zawartości pudełek z oprogramowaniem i dyskami SSD. Cześć, którą aktualnie czytacie powinienem zatytułować: "Fochy sprzętowe…" Nie uprzedzajmy jednak faktów.

Koniec testów. Wdrożenie

Po udanych testach na wersji ewaluacyjnej nadszedł czas na instalacje wersji produkcyjnych. Jak już wcześniej pisałem, komputery, które zamierzam aktualizować nie posiadają napędu optycznego. Pierwszym więc zadaniem przed, była instalacja systemu operacyjnego z płyty DVD bez napędu DVD. Szybko okazało się, że używany wcześniej Windows 7 USB/DVD Download Tool działa wyłącznie z obrazem ISO. To żaden problem, zrobię sobie obraz płyty na innej maszynie. Niestety, jak się okazało, Download Tool odmówił współpracy z tak przygotowanym obrazem ISO:

Ręczne próby utworzenia bootowalnego nośnika usb też zakończyły się moim niepowodzeniem:

Po ok dwóch godzinach niepowodzeń zdecydowałem, że dość tego. Wyjąłem z szafy karton z pozostałościami podzespołów i wygrzebałem z niego napęd DVD. Rozkręciłem obudowę, podłączyłem napęd i zainstalowałem system z płyty. Dalej wszystko poszło bez większych problemów. No może po za tym, że pierwsze uruchomienie IE zakończyło się jego wywaleniem:

Gotową do pracy maszynę dostał opisany w drugiej części User2. Po dwóch dniach nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń.
Czas na następny komputer. Tu duża niespodzianka bo komputer nie zabootował z nośnika 32 bit. Udało się go wystartować z nośnika 64 bit - być może to problem nośnika – mnie to akurat nie przeraża bo mam pod ręka trzy inne, co jednak w takiej sytuacji miałby zrobić ktoś kto nie ma innego nośnika? Akurat ta maszyna miała na pokładzie 4GB więc pomyślałem ‘a co mi tam, zobaczymy jak działają 64 bity’. Po udanej instalacji systemu okazało się, że w 64 bitowej ósemce nie udało mi się zainstalować drivera do maszyny drukująco-skanująco-magazynującej pliki z wydrukami (co jak pamiętacie z części 2 wpisu było jednym z podstawowych warunków użytkowych). Instalator zaczął działać w pętli, mniej więcej takiej jak na tym diagramie:

Przy okazji dowiedziałem się, że pakiet aktualizacji z Windows Update dla systemu 64 bit jest prawie 75% większy od tego dla wersji 32 bit.

Bios trzeciego z kolei komputera stroił fochy z klawiaturą podłączoną przez usb. Kolejność bootowania udało mi się przełączyć dopiero po podpięciu do niego klawiatury ps/2, która na moje szczęście też miałem pod ręką. Cóż, komputery tak po prostu mają. Następne fochy wywołała instalacja programu Poczta z pakietu Podstawowe programy Windows 2012:

Szukałem, wg kodu błędu, pomocy w rozwiązaniu tego problemu. Znalazłem coś takiego, niestety zalecane tam rozwiązania nie zadziałały. Coś się jednak zmieniło, konkretnie kod błędu:

Podobny problem miałem z instalacją tego pakietu także na innym komputerze z Windows 7. Konkretnie na opisanym w tym wpisie na moim blogu. Na tej podstawie mogę stwierdzić, że Microsoft coś w instalatorze pakietu Live Essentials spaprał skoro występują trudności z jego instalacją na gołym systemie (i to w sumie losowo bo na poprzednim komputerze wszystko działało sprawnie).

Mam roboczą teorię na temat tego problemu bo zauważyłem, że niemożliwość instalacji oprogramowania Live idzie w parze z nie działaniem kompozycji dynamicznej Polecane przez Bing (na co zwracali uwagę komentatorzy w poprzednich wpisach). Być może jakiś serwer, z którego instalator próbuje coś ściągać w obu przypadkach leży i kwiczy. Widzę na routerze, że w czasie instalacji ten komputer coś ściąga z Sieci. Pomyślałem o tym, bo wczoraj obie te rzeczy działały poprawnie.

Minikonkurs dla czytelników tego wpisu!

Przy okazji przetestowałem kombinację „win+i” w oknie kafelkowej poczty i teraz jestem już całkiem pewny, że bez zalogowania się do konta Microsoft nie można używać kafelkowej poczty do obsługi innych kont. Jeśli ktoś z komentujących podpowie mi skuteczną metodę konfiguracji kafelkowej poczty do obsługi innego niż Microsoft konta bez logowania się do konta Microsoft – to zobowiązuję się, że oddam tej osobie jedną z moich koszulek dobrychprogramów! Od razu zaznaczam, że podpowiedzi od userów niezalogowanych - nie liczą się ;)

Na dziś tyle bo moja irytacja związana z tą migracją za bardzo wzrosła.

c.d.n.
 

windows sprzęt oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
gowain   19 #1 27.11.2012 12:36

Heh, trochę tych fochów stroi Windows - nie tak to powinno wyglądać :)

Co do konkursu - używaną koszulkę oddajesz? To ja podziękuję :P

januszek   19 #2 27.11.2012 12:49

@gowain: Mam też ze dwie takie, które są jeszcze nigdy nie użyte... ;P

Semtex   18 #3 27.11.2012 13:23

@Mam też ze dwie takie, które są jeszcze nigdy nie użyte... ;P

Pewnie z łapanki i za małe :D :P

Co do serii, fajne wpisy, tylko zastanawiam się co by zrobił Informatyk wdrażający ten system na 200+ maszynach w jakiejś korporacji. Gdyby okazało się że każda maszyna musi być "ręcznie" obsłużona... ;)

gowain   19 #4 27.11.2012 14:04

@semtex i w każdej inny błąd :)

klisza   7 #5 27.11.2012 14:26

dlatego "korporacje" kupują konkretny model sprzętu (często modele osobno dla deweloperów, managerów, asystentek) i wystarczy z reguły jeden obraz. No ale nie o tym, instalowałem ósemkę u siebie, koledze, kilku kumpli z roboty też na nią namówiłem i u każdego poszło gładko jak po kefirze z ogórkiem. No dobra, jeden miał problem z aktualizacją, która mu coś tam namieszała, ale naprawił.

Swoją drogą tu to, co jest wadą apple'a, czyli "zamkniętością" platformy staje się zaletą - jak działa, to działa i tyle, nie trzeba się martwić o pokrycie takiej ilości platform jak MS (co i tak całkiem dobrze mu wychodzi obiektywnie patrząc).

Semtex   18 #6 27.11.2012 14:38

@gowain
Nom, fajny hardcore :D

@klisza
Wiem że w korporacjach sprzęt jest zunifikowany, można korzystać z WAIK, WSUS i co tam jeszcze ale zdarza się czasem, że poszczególne maszyny dostają "korby" nawet jeżeli są takie same, taka złośliwość rzeczy martwych ;)

klisza   7 #7 27.11.2012 14:57

semtex, racja, ale takie numery to raczej nie zależą od OSu, miałem kiedyś w pracy laptopy do tesowania jednej rzeczy, takie same były, potrzebowałem konsoli i ssh, więc zainstalowałem ubuntu - pierwsze lepsze, co mi do głowy przyszło i darmowe. Ale na jednym, bo na drugim instalator nie chciał się nawet odpalić ;)

Semtex   18 #8 27.11.2012 15:28

klisza, faktycznie OS nie ma aż tak wielkiego znaczenia, tylko w przypadku Win 8 dochodzi ryzyko sytuacji nieprzewidywalnych z racji jego "wieku", jakby nie było, Windows 7 jest relatywnie długo na rynku, szeroko opisana baza KB, problematyka i nadal potrafi zaskoczyć ;)

W przepadku Windows 8 trzeba być gotowym na, cytuję @gowain: ""semtex i w każdej inny błąd :)""
Taki mały horror wdrażającego :D

gowain   19 #9 27.11.2012 17:15

@semtex, a mówią, że życie informatyka jest nudne :P

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #10 27.11.2012 17:39

Nie znalazłem innego sposobu, jednak mi to osobiście nie przeszkadza.

Ja utworzyłem konto Microsoft wykorzystując email z Gmail. Teraz od razu po zalogowani się z tego konta mam pełny dostęp do Gmail, mój adres email pozostał taki sam. Tworząc to konto zyskał sporo usług od Microsoftu, dlatego gorąco polecam.

A co do wpisu, jak dla mnie bardzo przyjemnie się do czytało ;)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #11 27.11.2012 17:42

Januszek, przez te Twoje wpisy całkowicie odechciało mi się wdrażania Windowsa 8 w pracy:)
A miałem takie dobre chęci. Chociaż zdarzyło mi się zainstalować trochę nowych okienek i praktycznie żadnych większych problemów nie było.

gowain   19 #12 27.11.2012 17:47

@Scorpions.B Januszek wdraża chyba gdzieś w swojej pracy Win8, więc nie sądzę, żeby interesowały go konta gmail... ale może się mylę...

Semtex   18 #13 27.11.2012 18:13

Co do tej apki mail w Win 8, na szybko poczytałem trochę, nie obsługuje to pop, trzeba przekierować na konto Outlook itp i wtedy będzie do tych maili dostęp.

Sposób Scorpions.B może być jakimś remedium, zrobić konto MS z mailem innym i tyle ;)

Autor edytował komentarz.
januszek   19 #14 27.11.2012 20:43

@Scorpions.B: Czy możesz jakoś prościej wyjaśnić co znaczy: "Ja utworzyłem konto Microsoft wykorzystując email z Gmail" *. Ja podkreślę raz jeszcze, że nie zamierzam tworzyć konta Microsoft. Konto jest lokalne.

*) mam konto Google do którego loginem jest inny adres mailowy - czy to o to chodzi?

@Shak: Jeśli nie planujesz używać Live Essential ani jakiś dziwnych urządzeń, typu Konica-Minolta Busines Hub to Ósemka jest rewelacyjna do pozbycia się XP :)
ps. Swoją drogą nie do końca rozumiem idei sprzedawania systemu w wersji PRO, czyli "idealnego dla firm" ze zintegrowanym sklepem z aplikacjami, który jest przeznaczony wyłącznie dla konsumentów.

Autor edytował komentarz.
Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  21 #15 27.11.2012 21:11

@januszek
Też korzystam z konta lokalnego, nie mam potrzeby korzystania z innego typu konta w Windows 8, ponieważ posiadam tylko jeden komputer z tym systemem.

Pisząc o koncie Microsoft miałem na myśli utworzenia tego konta chociażby w ty miejscu: https://signup.live.com/signup.aspx?lic=1
Jeśli korzystam z SkyDrive czy WP, Xbox to takie konto posiadasz. Ja utworzyłem to konto używając adresu poczty Gmail, więc nadal mam ten sam adres i hasło, nic się nie zmieniło. Loguje się za pomocą tego konta wyłącznie do aplikacji Poczta, Kalendarz, Sklepu i SkyDrive. Od razu po zalogowaniu się wszystko mam zsynchronizowane z kontem Google ;)

januszek   19 #16 27.11.2012 21:17

@Scorpions: Rozumiem. Jednak to rozwiązanie nie mieści się w "bez logowania się do konta Microsoft" ;) Koszulki nie wygrałeś - sorry ;P