Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

KDE. Jak to się robi

Witam wszystkich w moim pierwszym (i zapewne ostatnim) wpisie na dobrychprogramach. Powstał on jako odpowiedź na zarzuty, niektórych komentujących wpis __lucassa i nie tylko, wobec KDE. Ma on przybliżyć część konfiguracji środowiska. No dobra, jako że w pisaniu jestem kiepski, zacznijmy właściwy wpis (za wszelkie ewentualne błedy - przepraszam :) ) .

1.Przypadkiem coś kliknąłem i nie wiem co mam teraz zrobić.

Zapewne użytkownikom chodzi o sam interfejs Plazmy, gdzie można dodać ( a także usunąć) widżety, panele, itd. w dosyć prosty sposób. Aby nikomu się samo nie kliknęło i zmieniło, można wykonać dwa kroki:

  • klikamy PPM na pulpit i wybieramy opcję zablokuj elementy interfejsu
  • następnie znów klikamy PPM, wybieramy opcję Ustawienia: ______ , w nowo otworzonym oknie wybieramy po lewej Działania myszy, następnie obok pozycji Menu standardowe klikamy w przycisk konfiguracji, i odznaczamy dwie opcje: Zablokuj (odblokuj) elementy interfejsu i Dodaj elementy interfejsu.

Teraz by coś zmienić na pulpicie będziemy musieli wykorzystać to oto menu:

2. Nie mam ikonek na pulpicie

No cóż, w GNOME Shell też nie ma, no ale tu i tu możemy do zmienić.

Uwaga! Jeżeli zablokowałeś elementy interfejsu, to oczywiście wcześniej musisz je odblokować (tymczasowo).

W KDE znowu klikamy PPM >> Ustawienia i w sekcji widok zmieniamy opcję Układ na Katalog i oto domyślnie mamy wyświetlony katalog pulpitu (co oczywiście w KDE można zmienić).

3. Naciskam klawisz Meta, i nie pojawia mi się menu.

Dziwne, systemie Windows słychać za to narzekania, że to menu im się pojawia ;).
Przechodząc jednak do rzeczy, by zmienić to w KDE będziemy niestety musieli posłużyć się konsolą.

Na początek instalujemy narzędzia do kompilacji, w zależności od dystrybucji postępujemy w odpowiedni sposóbb

  • w Archu
    pacman -S base-devel
  • w Kubuntu sudo apt-get install gcc make libx11-dev libxtst-dev pkg-config
  • Następnie pobieramy archiwum stąd:

    Rozpakowujemy go, po czym w terminalu przechodzi do katalogu w którym archiwum rozpakowaliśmy i wpisujemy w terminalu: makeNastępnie możemy przekopiować plik wykonalny do /usr/binsudo cp ksuperkey /usr/binKolejne kroki to:

    • Uruchamiamy program
    • Klikamy na PPM na ikonę menu KDE, wybieramy opcję Ustawienia aktywator programów (lub podobnie) po lewej wybieramy opcje Skrót klawiaturowy i ustawiamy skrót na Alt+F1.
    • Jeżeli po naciśnięciu klawisza Meta pojawia ci się menu to wszystko działa. Teraz wypada tylko dodać program do autostartu.
      W tym celu możemy w terminalu wpisać: ln -s /usr/bin/ksuperkey .kde4/share/autostart/

    4. Ble! KDE jest cukierkowate

    Cokolwiek to oznacza, muszę się zgodzić że Oxygen, szczególnie z domyślnym zestawem kolorów jest paskudny (opinia!). Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by wygląd zmienić. Ja bardzo polubiłem QtCurve z którego korzystam na co dzień.
    Po pierwsze instalujemy pakiet z tym silnikiem. W Archu po prostu pacman -S qtcurve natomiast w Kubuntu: sudo apt-get install qtcurve Gdy już pakiet zainstalowaliśmy pora na konfigurację. Po pierwsze udajemy się w Ustawienia systemowe, gdzie wybieramy Wygląd programów, Styl interfejsu i klikamy na opcję qtcurve. Następnie pobieramy jakiś motyw. Głównym miejscem, gdzie można znaleźć motywy jest kde-look.org, ja jednak polecam deviantart.com, gdzie znajdziemy sporo ciekawych tematów. Weźmy na przykład ten motyw. Najpierw musimy go pobrać i wypakować archiwum. Następnie wciąż w oknie Ustawień systemowych wybieramy opcję konfiguruj, klikamy przycisk importuj, szukamy miejsca gdzie wypakowaliśmy archiwum i wybieramy plik calm.qtcurve. Na końcu zaś klikamy Ok. Teraz czas na zmianę schematu kolorów. Po lewej stronie okna klikamy zakładkę o jakże oczywistej nazwie Kolory. Po prawej klikamy przycisk importuj kolory, i ponownie jak poprzednio wybieramy plik, tym razem calm.colors. Na koniec klikamy w Zastosuj i voila nasze okna wyglądają dużo lepiej (opinia!).

    5. Przeźroczystość jest niepraktyczna

    Kolejną opcją może być zmiana wyglądu plazmy (wszak nie każdy lub transparentny panel). A więc znów ustawienia systemowe, Wygląd przestrzeni roboczej i po lewej stronie zakładka Motyw pulpitu. Naszym oczom ukazuje się pewna lista już zainstalowanych motywów, która oczywiście możemy poszerzyć. A więc klikamy pobierz nowe motywy, wpisujemy np. Elly, wybieramy Instaluj, Zamknij i Zastosuj i po chwili mamy zastosowany nowy motyw.

    6. Nawet w Windows 8 łatwiej uruchomić programy

    Spora część osób narzeka na standardowe menu w KDE. Żaden problem by je zmienić. Do wyboru mamy sporo różnych opcji, od zwykłego menu, przez Lancelot, Homerun Kicker, po lekkie i wygodne AppMenu-Qml. By zainstalować to ostatnie klikamy w logo plazmy w prawym rogu panelu Dodaj elementy interfjesu, następnie Pobierz nowe elementy interfejsu Plazmy, po czym w znajomo wyglądającym oknie wpisujemy appmenu, następnie instaluj, po czym możemy dodać je do panelu i przetestować.

    7. KDE strasznie muli

    No cóż powiedzięc, KDE na pewno jest wymagającym środowiskiem, więc nie na każdym komputerze będzie działało. Nie mniej jednak, ja używam go na netbook-u podłączonym do monitora z rozdziałką 1080p (wiem, wiem, teraz nawet telefony mają większa rozdzielczoć) i daje radę. Kluczem do wydajności może być np
    Wyłączenie Akonadi.
    Ja nigdy tego tworu nie używam, więc zawsze go wyłączam. Edytujemy odpowiedni plik:nano ~/.config/akonadi/akonadiserverrcSzukamy linijkiStartServer=truei zamienić naStartServer=falseMożna równierz spróbować zmienić backend na np: SQLite (w narzędziu akonadi-tray)

    Kolejnym elementem który może wpływać na wydajność jest Nepomuk (choć ostatnimi czasy mocno się poprawił). W celu jego dezaktywacji w Ustawieniach systemowych wchodzimy w Wyszukiwanie na pulpicie i odznaczamy opcję Włącz pulpit semantyczny Nepomuk.

    8. To powiadomienia są takie niepraktyczne i w dodatku ten skaczący kursor

    Także i to możemy zmienić. Co prawda w standardowo dystrybuowanej paczce KDE tego nie ma, nic nie stoi na przeszkodzie by to dodać.
    • w Arch-uyaourt -S colibri
    • w Kubuntusudo add-apt-repository ppa:agateau/colibri sudo apt-get update sudo apt-get install colibri
    Po zainstalowaniu pakietu, musimy wyłączyć stare powiadomienia. W tym celu robimy to tak jak na obrazku (Odznaczamy opcję: powiadomienia od programów):
    `

    Ciekawostka: Odznaczając drugą opcję, pasek postępu np. kopiowania plików, będzie w osobnym oknie (jak np. w Windowsie)

    Kolejnym krokiem jest udanie się do dobrze nam znanych Ustawień systemowych, do kategorii Powiadomienia programów i systemów. Wybieramy po lewej zakładkę Colibri Notifications, i zaznaczamy "ptaszek" z opcją Start Colibri at Login.

    W tej także części ustawień systemowych możemy wyłączyć skaczący kursor (sekcja Odczucia przy uruchamianiu programów).

    Podsumowanie

    Oczywiście wiem, że ta garść porad jest bardzo prosta, niemniej jednak, z różnych wypowiedzi wynika, iż co niektórzy nawet przez takie rzeczy nie mogą przebrnąć. Oczywiście istnieje też taka opcja, że nawet nie próbowali, wychodząc z założenia że jak jest KDE to nie ma szans żeby było dobre.

     

linux oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
greywolf   3 #1 02.02.2014 18:46

Wpis bardzo dobry, konkretny :) a może mi ktoś powiedzieć od czego jest Akonadi?

Frankfurterium   9 #2 02.02.2014 19:27

@greywolf

Akonadi ma w zamierzeniu integrować podstawowe aplikacje KDE. Kalendarz, klienta maila, manager kontaktów, Nepomuka i parę innych. Czy i jak działa - nie wiem, bo od razu po instalacji KDE wszystko wyłączam. Twórcy KDE bardzo forsują ideę konieczności posiadania Akonadi i Nepomuka, a użytkownicy bez przerwy pytają, to to cholerstwo wyłączyć.


Btw. wpis ładnie pokazuje też zwięzłość Pacmana na tle rozwlekłego APT-a ;-)

jmmzon   8 #3 02.02.2014 19:32

No właśnie. Jeszcze Nepomuka idzie zrozumieć: ma ściśle określone cele, tak Akonadi jest świetnym przykładem rozminięcia się teorii i praktyki. Pchają je w to KDE, ma ułatwić dostęp do informacji osobistych dla innych aplikacji, zaś w praktyce zużywa tylko zasoby i jest używany tylko przez aplikacje KDE.

jmmzon   8 #4 02.02.2014 19:34

Szkoda że nie ma edycji. Dopiero teraz udało mi się wychwycić kilka błędów, choć wcześniej sprawdzałem wpis po kilka razy.

greywolf   3 #5 02.02.2014 19:50

Jeszcze mam uwagę że ksuperkey w archu/manjaro/bridge/czymokolwiek opartym na Archu łatwiej zainstalować z AUR ;) przynajmniej ja tak zrobiłem i działa

jmmzon   8 #6 02.02.2014 20:09

@greywold
Racja, przyznaję się bez bicia, że nie chciało mi się rozdrabniać, więc akurat w tym miejscu napisałem instrukcję, która zadziała dla każdej dystrybucji.

lucas__   13 #7 02.02.2014 21:26

Kilka uwag:

1. W przypadku wszelkich problemów z panelem to ppm na pulpicie>dodaj panel
2. W Netrunnerze jest to ustawienie domyślne
3. W Netrunnerze jest to ustawienie domyślne
4. W Netrunnerze qtcurve jest zainstalowany domyślnie
7. Istnieje do tego graficzny moduł konfiguracyjny (akonadi)

Sorry za wtrącenia o Netrunnerze, ale wiele zależy również od dystrybucji ;)

  #8 02.02.2014 21:30

@lucas_
Spoko, natomiast w Kubuntu, czy tym bardziej w Arch-u domyślne to nie jest.

  #9 03.02.2014 03:57

Jeśli chodzi o przywrócenie ustawień paneli / Plasmy, to można przed modyfikacją zrobić kopię plików "plasma-desktop-appletsrc", "plasma-desktoprc", "plasmarc", lub wszystkich zaczynających się od "plasma-". W razie problemów, wystarczy je przywrócić.

adrian218   7 #10 03.02.2014 04:08

Masz może link co tapety ?

jmmzon   8 #11 03.02.2014 08:55
  #12 03.02.2014 09:02

Mażesz napisać jakiego stylu używasz (ikony, zestaw kolorów, dekoracje okien, motyw pulpitu) ? Bardzo mi się podoba.

pokiep666   4 #13 03.02.2014 09:20

Brawo.Więcej takich porad o kde to może narzekacze przestaną narzekać :).Można by jeszcze dopisać wyłączanie niektórych usług na starcie.Konfiguracje efektów kwin(Np.zmiana opcji "szybkość animacji"ze średniej na szybką daje niesamowite poczucie przyspieszenia działania systemu...).Warto jeszcze opisać łatwość z jaką można zmienić ikony(te domyślne z kde to jakaś masakra)+ czćionki i ich wygładzanie.
Od samego początku używania kde nie rozumiałem po co jest akonadi i nepomuk i już tego nie zrozumiem.
U mnie KaOs i kubuntu 64bit po wprowadzeniu pewnych korekt pobierają na starcie 310mb.nie jest żle zważywszy,że większość efektów jest włączona.

Axles   16 #14 03.02.2014 09:42

Ciekawy wpis, dobrze się czyta więc nie rozumiem dlaczego piszesz, że miałby być pierwszym i ostatnim :)
Jak już zacząłeś, a to najtrudniejsze, to kontynuuj zwłaszcza, że wiedzę masz. Ja z chęcią bym poczytał także o innych dystrybucjach zwłaszcza, że żadna mi przypasować ostatnio nie może, w każdej jakieś irytujące problemy mniejsze lub większe mnie zniechęcają ... przykładowo zainstalowałem na starym lapku OpenSuse, nie działa mi ifconfig, nawet z uprawnieniami root, dotąd zawsze to działało.
Masz czas i chęci to kontynuuj :)

wojtekadams   18 #15 03.02.2014 10:03

Wpis konkretny i pewnie przydatny dla osób zaczynających swoją przygodę z KDE.

Pozdrawiam i życzę dalszej twórczości :)

PAMPKIN   10 #16 03.02.2014 10:46

Ja na Twoim miejscu pisałbym dalej, osobiście czekam na kolejne wpisy. Może nawet się przekonam do KDE

  #17 03.02.2014 14:07

Jakiego motywu plasmy i qt używasz? :)

jmmzon   8 #18 03.02.2014 14:25

@Admc
Jeżeli chodzi o plazmę, to wspomnianej we wpisie Elly. Co do motywu, to silnik qtcurve + własna konfiguracja (jak chcesz to mogę udostępnić)

wajdzik   6 #19 03.02.2014 15:09

Może w wolnej chwili przetestuje Twój poradnik, bo jak na razie każdy kontakt z KDE kończy się po 30 minutach komendą "sudo apt-get install xfce"

wajdik   1 #20 03.02.2014 15:38

przydatny wpis i bardzo fajnie skonfigurowane KDE.

jmmzon   8 #21 03.02.2014 15:51

@wajdzik
Spróbuj, KDE nie jest takie znów trudne do ogarnięcia, a umie się odwdzięczy ;)

@Admc
http://sdrv.ms/1aW7Fbo

  #22 03.02.2014 21:47

@jmmzon (autor wpisu)


To ja proponuję mały "challenge". Drugi wpis jako kontynuacja tego, ale rodzaju: "KDE jako drugi dom dla Macowca"

Challenge Accepted?

  #23 03.02.2014 22:18

@jmmzon (autor wpisu)


To ja proponuję mały "challenge". Drugi wpis jako kontynuacja tego, ale rodzaju: "KDE jako drugi dom dla Macowca"

Challenge Accepted?

ximian   1 #24 04.02.2014 09:02

@it-lotto
Dla macowca to lepiej Gnome niż KDE (chociaż niektórzy się nie zgodzą); a nawet ElementaryOS

mikolaj_s   13 #25 04.02.2014 09:15

@jmmzon:
"Przypadkiem coś kliknąłem i nie wiem co mam teraz zrobić."

Nie spotkałeś się zapewne z takimi użytkownikami jak ja :) Są tacy co potrafią wszystko zepsuć. Możesz im wyjaśniać jak zablokować, a oni i tak albo przypadkowo odblokują, albo zmieniając coś zapomną zablokować. Dlatego wolę używać Unity, bo jeszcze nie widziałem, żeby je ktoś zepsuł. ;)

Na Twoich screenach KDE wygląda na prawdę całkiem ładnie, tak powinno wyglądać od razu bez konfiguracji.

  #26 04.02.2014 09:24

Dlatego nazwałem to "Challenge". Chociaż z mojej perspektywy KDE skonfigurowane na modłe Mac nadaje się bardzo dobrze. Ba! Nawet znam Macowców co używają wybranych aplikacji KDE na swoim Macu, i dla nich KDE skonfigurowane jak Mac, to idealna przystań jak korzystają z PC.

  #27 04.02.2014 09:27

@mikolaj_s

To Chyba spotykam najwięcej rodzajów ludzi, bo nie ma środowiska, którego nie widziałem zepsutego przez jakiegokolwiek usera. A Unity, jeszcze w czasach pierwszego Ubuntu z Unity, to zresztą rządziło w psuciu się. Pamiętam, że tam zalecano downgrade na Ubuntu z GNOME.

jmmzon   8 #28 04.02.2014 10:08

@it-lotto (niezalogowany)
Nie używałem nigdy maka więc mogłoby mi to wyjść średnio. Zresztą nie do końca wiem o co ci chodzi, czy o to żeby wyglądał i zachowywał się jak Mac, czy też żeby konfiguracja wyglądała w taki sam sposób (raczej na pewno niemożliwe)

  #29 04.02.2014 10:13

@jmmzon

Chodzi o (1) wyglądał i zachowywał się jak Mac. Są materiały w internecie na ten temat. Ewentualnie mogę potem (Jak będę miał chwilę) napisać, przykładowe rzeczy do skonfigurowania.

  #30 04.02.2014 12:45

Ech... KDE dalej polskawe z tego co widzę. Że też nie można się spiąć i zrobić w pełni polskiego KDE. Jak jeszcze korzystałem z Linuksa to byłem już na skraju decyzji żeby używać KDE po angielsku. Takie pomieszanie języków bardzo psuje wygląd estetyczny.

Hehe Lock session / Zakończ / Przełącz użytkownika (choć to wygląda na jakąś zewnętrzną nakładkę na K-Menu)

Inne kwiatki też są jak sobie odpalam czasami KDE żeby zobaczyć co tam słychać.

Przecież to środowisko ma TAKI potencjał... Ech... Smuto mi się zrobiło :)

mikolaj_s   13 #31 04.02.2014 17:40

@it-lotto: Unity psuje się samo, nie potrzebuje działania użytkownika :-)

  #32 06.02.2014 23:52

@jmmzon: próbowałem uzyskać taki sam wygląd jak Twój ponieważ mi się spodobał, ale nie mogę sobie poradzić aby uzyskać taki sam wygląd belki okna (z zamykaniem po lewej stronie oraz w taki samym kolorze jak reszta okno).
Pomożesz ? ;-)

jmmzon   8 #33 08.02.2014 13:55

@Mapi (niezalogowany)
Zaraz nowy artykuł, powinien ci pomóc. Niestety walczę teraz z zepsutym laptopem więc nie jestem w stanie pomóc.

jmmzon   8 #34 08.02.2014 13:57

@Mapi
Co do samego koloru musisz w dekoracjach okien (Ustawienia systemowe>Wygląd przestrzeni roboczej) Wybrać ten sam styl, czyli QtCurve.

  #35 23.07.2014 22:57

@jmmzon: Wpis bardzo ciekawy i postanowiłem dać KDE jeszcze jedna szanse. Niestety nie daje mi sie uzyskac tych ladnych belek okien. Wspomniany sposob (wybranie qtcurve) powoduje, ze belki staja sie przezroczyste z malymi przyciskami (przynajmniej u mnie).

jmmzon   8 #36 24.07.2014 16:40

@Xerto (niezalogowany): Wiem o co ci chodzi u mnie też występował ten problem. Aby go rozwiązać, należy pokombinować (niestety) z ustawieniami QtCurve ->Windows (niestety teraz już nie pamiętam jakimi dokładnie.

  #37 17.11.2014 07:02

Axles: Spróbuj ZevenOS 5, który wyglądem okien i poruszania się ma przypominać BeOS. ZevenOS 5 bazuje na Ubuntu w wersji chyba 12.10 i sprawdzić go możesz jako LiveCD. Ostatnia wersja stabilna ZevenOS pochodzi z grudnia 2012 r., zaś jego twórcy pracują teraz nad systemem (dystrybucją) Neptune, który oparty jest na Debianie stabilnym ze środowiskiem KDE na pokładzie. Zresztą odwiedź tę stronę i ściągnij lub poczytaj: http://www.zevenos.com/download

Byłem w szoku jak się pobawiłem trochę tą dystrybucją, ponieważ chyba wszystko działa mi tam bez problemu. Poruszanie się po oknach tego systemu jest niesamowicie proste, trzeba tylko trochę to skumać, trochę poklikać, no po prostu pobawić się tym systemem. Dla mnie istna "bajka". Fajnie dobrane aplikacje i to wszystko na zwykłej płytce CD (brakuje mi tam tylko jakiegoś większego oprogramowania biurowego, np. LibreOffice albo Apache OpenOffice). Musisz po prostu samemu sprawdzić, bo opisać tego nie sposób.

Na starym kompie powinno to naprawdę fajnie chodzić, bo ja testowałem te distro na Athlonie 3000+, płyta główna: ECS RS482-M, RAM: 1GB DDR-400 (PC-3200) i śmigało, że aż miło w porównaniu do innych dystrybucji, które sobie ściągnąłem i testowałem jako LiveCD, a testowałem takie dystrybucje "wynalazki" GNU/Linuksa jak:

1. Exe GNU/Linux 4.2 (środowisko graficzne Trinity - fork KDE z linii 3.5) - fajne, ale jakoś bez tego "czegoś";
2. Kwheezy 1.5 (chyba KDE 4.8.5) - naprawdę fajne distro oparte o Debiana stabilnego, dużo rzeczy działa po zainstalowaniu, czyli kodeki już są, ma chyba też z tego co pamiętam dwa pakiety biurowe LibreOffice i Caligra. Ale może być trochę za "ciężkie".
3. Deepin 2014.1;
4. MakuluLinux 6.1 (Xfce);
5. Pinguy OS 14.04 (GNOME 3);
6. Black Lab Linux 5.1;
7. Apodio 9 (Xfce, oparta o Ubuntu, skierowana do ludzi zajmujących się grafiką, multimediami, tworzeniem muzyki, a co za tym idzie sporo w niej oprogramowania do tego typu rzeczy);
8. ArtistX 1.5 (podobnie jak Apodio, ale ilość oprogramowania do grafiki, muzyki, multimediów jest po prostu przeogromna. Chyba wcisnęli tam wszystko co się tylko da, tak aby nikomu niczego nie zabrakło).

Wiadomo, że po zainstalowaniu na dysku system będzie dużo żwawszy niż z płyty LiveCD/LiveDVD, ale mimo wszystko ZevenOS cholernie mi się spodobał i będę musiał mu się bliżej przyjrzeć po zainstalowaniu na dysku. Mam też nadzieję, że mogłem jakoś pomóc. Pozdrawiam!