Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pytania z ostatniego tygodnia

Jako, że moje artykuły dotyczące sprzętu (oprogramowania itp.) znaleźć można już na całkiem sporej ilości stron (for, blogów itp.), a prawie wszędzie podpisane zostały one moim adresem email lub inną formą kontaktu dostaje sporo wiadomości zwrotnych z najróżniejszymi pytaniami. Dzisiaj podzielę się najgłupszymi z nich.

Witam, znalazłem pana adres w jednym z forum. mam pytanie, nie wiem czy wybrać słuchawki czy nauszne. Słyszałem, że te nauszne mają o wiele lepszą jakość dźwięku, ale nie jestem pewien czy jeżeli mam mp3 to je podłącze, proszę zerknąć (...)

Tutaj był link do słuchawek za około 50 złotych (jack 3.5), które nie wyróżniały się niczym szczególnym i były douszne, a nie nauszne (zgrozo pisało o tym na stronie sklepu). Prócz tego, że z wiadomości niestety, ale nie wiele dało się wynieść. Z jej nie opublikowanej części również. Nauczony doświadczeniem nie odpisałem, ponieważ wiem, że taka dyskusja ciągnie się później tygodniami o słuchawki za 50 zł ....

Witam, Nie wiem jak taka nie kompetentna osoba jak Pan, może pisać artykuły, które potem czytają ludzie. Napisał Pan, że procesor i3 2310M jest 2 rdzeniowy i 4 wątkowy, jest to oczywista głupota ponieważ na Windowsie widzę dokładnie ten model procesora i widzę dokładnie, że mam 4 rdzenie. Proszę o poprawienie artykułu oraz dopisanie dzięki komu było to możliwe i kto zwrócił uwagę. (...)

No tak, a jakby inaczej, jeszcze wyślę kwiaty, a w między czasie dostarczę czekoladki. Procesor jest 2 rdzeniowy i 4 wątkowy. Jak się mylę oświeć mnie ktoś. Zresztą podziwiam człowieka, że udało mu się wygrzebać z komputera taką informację. Widocznie ta osoba chce zostać zbawcą sieci i naprawiać błędy niekompetentnych osób mojego pokroju.

Witam Pana, widziałem pańskie artykuły na **** chciałem się zapytać, dlaczego tak pozytywnie ocenione zostały telewizory marki *****. Zastanawiamy się z żoną nad zakupem właśnie tego modelu. Nie wiem tylko czy będę mógł podłączyć DVD oraz czy ten telewizor ma internet. (...) słyszałem, że telewizory tej firmy się nie psują

To jest już standard. W sezonie dostaję tego więcej od reklam. Podsumowując poleciłem wybierać telewizor według modelu, a nie według firmy oraz oświeciłem tą osobę, że telewizor nie ma internetu, trzeba go podpiąć z kabla.

(...) nie rozumiem dlaczego kiedy robię zdjęcia pod słońce uzyskuje na aparacie białe koła, tak jakby coś było nie tak. Serwis odesłał mi aparat i powiedział, że jest dobry. Kiedy ja mimo tego widzę ciągle, że on jest popsuty kiedy robię zdjęcia pod odpowiednim kątem pod słońce. Proszę mi doradzić co z tym zrobić. (...)

Na początku nie załapałem o co chodzi, ale po dłuższym namyśle poprosiłem o zdjęcia. Okazało się, że autor wiadomości rzeczywiście ustawia się pod tak idealnie do źródła światła, aby uzyskać charakterystyczny efekt flary (dostałem 23 zdjęcia! ilustrujące tą sytuację). Niestety próba przemówienia do rozsądku oraz link do szkółki fotografii wyjaśniający to na nic się nie zdały. Czas mijał, aż tu nagle:

(...) ponownie piszę do Pana. Wysłałem sprzęt do serwisu, przebadali i powiedzieli, że jest dobry. Czy mogę ich jakoś pozwać, albo chociaż zażądać zwrotu pieniędzy? Dałem 1000 złotych za aparat, którym nie zawsze mogę robić zdjęcia. Proszę mi tylko powiedzieć co jest utaj uszkodzone, a ja poszukam więcej informacji samemu (...)

Żarty, żartami, ale sytuacja zaczyna robić się nie bezpieczne i udałem, że tej wiadomości już nie dostałem. Swoją drogą każdy kto był w serwisie, lub serwisie głównym (czyli mam na myśli np. siedzibę pod/w Warszawie gdzie swoje serwisy ma kilka większych firm). Zdaje sobie sprawę z metodyki, którą oni tam stosują oraz obowiązujących norm. Więc proszę o rozsądek wszystkich, którzy po tym jak dostaną sprzęt od głównego serwisu firmy (a nie sklepu, to spora różnica) i nadal coś nie gra o przemyślenie sposoby użytkowania urządzenia lub po prostu wymianie w sklepie.

(...) znajomy formatował mi laptop znajomy i teraz nie działają mi te 3 przyciski, co mam zrobić (...)

To jest kolejna klasyka. To był wielki błąd zostawiać swój adres pod artykułami dotyczącymi notebooków. Niestety, ale ciężko jest komuś tłumaczyć o co tutaj chodzi. Pół biedy jeżeli ktoś zostawił sobie partycję od przywracania systemu, można jeszcze coś spróbować wywalczyć, ale inaczej, kiepsko.
Niestety wiele pytań z tego działu się powtarza. I jest ich stanowczo zbyt dużo. Mogę całymi godzinami opowiadać o tym, dlaczego polecam wziąć konfigurację taką, a nie inną, ale trzeba cokolwiek rozumieć.

Jak będę miał więcej czasu wypiszę pytania z działu oprogramowania, które dostałem ostatnio. Wśród nich jest wiele ciekawszych sytuacji, jak uciekające foldery, natrętne przeglądarki oraz nie możliwe do zainstalowania oprogramowania. Również to, które po zainstalowaniu psuje procesor.

Dziękuję za uwagę!

- - -
* nie kopiowałem wiadomości w całości, nie chciałbym, żeby ktoś poczuł się urażony, pozwoliłem sobie też użyć innych słów. Wynika to nie z tego, że chciałem przebarwić sytuacje, a z szacunku do ludzi, którzy piszą do mnie o swoich problemach.  

sprzęt inne

Komentarze

0 nowych
dodo.gemini   5 #1 02.06.2012 11:15

Jak ktoś się zna na komputerach i ogólnie na sprzęcie to pytania głupie, ale ja np. nie znam się na mechanice samochodów, więc pewnie mechanik mógłby o mnie takie rzeczy napisać, gdy zaczynam go o coś pytać.

gowain   18 #2 02.06.2012 12:45

Zdjęcia pod słońce są najlepsze :P Się zastanawiam w takich momentach po co komuś był ten aparat za 1000zł jak nie zna podstaw fotografowania... wystarczyło mu kupić zwykłego kompakta za 250zł... ale teraz wszyscy są FOTOGRAFAMI pełną gębą...

Mantarak   3 #3 02.06.2012 12:59

Już Stańczyk kiedyś dowiódł, że każdy Polak jest lekarzem. Z biegiem czasu wyszło na jaw, że i w innych zawodach są sami "fachowcy". A nie daj boże udowodnić takiemu, że gada głupoty. Można wylądować u prawdziwego lekarza.

kamil_w   10 #4 02.06.2012 16:24

- "Jako, że" - w takiej sytuacji nie umieszcza się przecinka przed "że",
- "sprzętu (oprogramowania itp.) " - tu powinny być przecinki, a nie nawiasy,
- "Prócz tego, że z wiadomości niestety, ale nie wiele dało się wynieść." - składnia nawaliła,
- "nie_opublikowanej" i "w między_czasie" pisze się razem (podobnie jak słowo "niekompetentny" > "niekompetentnej", które znajduje się w Twoim tekście już bez błędu),
- nie "tą osobę" a "tę osobę",
- nie "tą sytuację" a "tę sytuację",
- nie "podpiąć z kabla", a "podpiąć za pomocą kabla",
- "autor wiadomości rzeczywiście ustawia się pod tak idealnie do źródła światła" - składnia!,
- "Żarty, żartami" - tu nie stawia się przecinka,
- "sytuacja zaczyna robić się nie bezpieczne" - niebezpieczna, albo niebezpiecznie jakaś tam,
- " Swoją drogą każdy kto był w serwisie, lub serwisie głównym (czyli mam na myśli np. siedzibę pod/w Warszawie gdzie swoje serwisy ma kilka większych firm). Zdaje sobie sprawę z metodyki, którą oni tam stosują oraz obowiązujących norm." - zdanie do poprawy! "Kto był" można zrozumieć jako oddawanie sprzętu do serwisu oraz jako pracę w serwisie. Wypadałoby to sprecyzować. Serwisy, o których piszesz można nazwać np. serwisem lokalnym i serwisem centralnym lub głównym jak to określiłeś. Kolejna rzecz, która wymagałaby poprawki to zakończenie zdania po nawiasie. Należałoby kropkę zamienić na przecinek, i zamienić dużą literę na małą,
- "dostaną sprzęt od głównego serwisu firmy (a nie sklepu, to spora różnica) i nadal coś nie gra o przemyślenie sposoby użytkowania urządzenia lub po prostu wymianie w sklepie." - przed "i" oraz "o" powinny być przecinki.
- " o przemyślenie sposoby użytkowania urządzenia lub po prostu wymianie w sklepie." - przeczytaj proszę to zdanie i zastanów się, czy tak ono miało wyglądać. Czy chodzi Ci o to, że jeśli serwis zwraca urządzenie z klauzulą "sprawne" mamy wymienić urządzenie w sklepie, czy o to, że gdy po wymianie urządzenia w sklepie na nowe wciąż mamy problem powinniśmy zastanowić się nad tym, czy używamy urządzenia zgodnie z przeznaczeniem i zaleceniami.
- "Pół biedy jeżeli ktoś zostawił sobie partycję od przywracania systemu, można jeszcze coś spróbować wywalczyć, ale inaczej, kiepsko." - zdanie to powinno wyglądać np. tak: Pół biedy jeżeli ktoś zostawił sobie partycję służącą do przywracania systemu. Wtedy można by jeszcze coś spróbować wywalczyć, ale w przeciwnym wypadku ciężko o proste rozwiązanie problemu,
- "Niestety wiele pytań z tego działu się powtarza. I jest ich stanowczo zbyt dużo." - zamienić zdanie na złożone, czyli usunąć kropkę, a "i" napisać małą literą,
- "nie_możliwe" pisze się razem,
- "Wynika to nie z tego," - powinno być "nie wynika to z tego".



Czemu się czepiam? Nie dlatego, że mam taki kaprys (choć może i to też), ale dlatego, że jak sam napisałeś, publikujesz swoje artykuły na wielu stronach, a co za tym idzie - prawdopodobnie wiele osób czyta Twoje teksty. Musisz mieć to na uwadze, bo język polski to nasze dobry narodowe, a czemu przeciętni ludzie mają dbać o nasz język, skoro nawet publicyści go nie szanują?

kamil_w   10 #5 02.06.2012 16:25

Aha. Żeby nie było. Nie jestem polonistą. Skończyłem technikum elektroniczne i uczelnię techniczną.

kamil_w   10 #6 02.06.2012 16:26

*dobro narodowe - wkradła mi się literówka ;/

  #7 02.06.2012 18:34

@kamil_w
Zanim następnym razem zdecydujesz się kogoś poprawiać, zwróć uprzejmie uwagę na sposób w jaki Ty się wyrażasz i czy Twoje wypowiedzi są tak idealne jak tego wymagasz od innych. Tak się składa iż obie formy "tę" i "tą" stosuje się zamiennie w coraz większej liczbie przypadków, język polski ewoluuje i nie trzyma się sztywnych reguł jak to było do niedawna.

Poza tym już pobieżna lektura Twoich wpisów ewidentnie pokazuje że sam również popełniasz błędy, może nie tyle co inni ale również, a niektóre są doprawdy rażące. Oczywiście nie będę ich tutaj cytował, bądź na tyle uprzejmy i sam przeczytaj własne wpisy a z pewnością dopatrzysz się kilkunastu błędów, jeżeli jednak ich nie zlokalizujesz, oznaczać to będzie iż wcale nie masz powodów by uważać siebie za mistrza ortografii i stylistyki.

Pomijam już kwestię tego że to bardzo nieładnie zwracać komuś uwagę pisząc tak długi komentarz i w dodatku nie na temat, więcej szacunku i wyrozumiałości dla innych, proszę.

kamilkowy   3 #8 03.06.2012 11:49

@kamil_w
ponieważ ja piszę i wykonuję recenzje, a przed publikacją są osoby (na każdym portalu inne), które to sprawdzają, nie ukrywam, nie jestem mistrzem języka Polskiego :) nigdy mi to nie wychodziło, przyznam się szczerze @kamil_w że miałem kiedyś nawet badania na to, ale ciężko nadrobić samemu 12 lat nauki Polskiego. W sumie badania nic nie wykazały, czyli widocznie jestem super leniwy, a na szczęście nie głupiutki.

W sumie to nie jest nawet czepianie się, po prostu nie przywiązuje do tego szczególnej wagi. Miło, że znalazłeś czas na wytknięcie błędów. Postaram się dostosować.

- -
Właśnie na to chciałem zwrócić uwagę, jeżeli się na czymś nie znam to przyjmuję to wiadomości, a nie próbuję za wszelką cenę wyjść na swoje jak nie mam racji. Tak mnie wczoraj naszło i zaproponowałem forum do jednego z projektów, ciekawe co mi odpiszą :)

underface   14 #9 04.06.2012 09:34

@ścisły umysł
"Tak się składa iż obie formy "tę" i "tą" stosuje się zamiennie w coraz większej liczbie przypadków, język polski ewoluuje i nie trzyma się sztywnych reguł jak to było do niedawna."
nie wiem czy to co poniżej zamieszczę, jest jest sztywną regułą
W formie pisanej używamy:
tę – w połączeniu z biernikiem
tą – w połączeniu z narzędnikiem

a co do samego wpisu, od jakiegoś czasu dostaje też tego typu wiadomości dotyczące motoroli RAZR po serii wpisów na blogu DP, czasami nie odpisuję, bo widząc formę zadawania pytania, nie sposób zrozumieć o co chodzi oraz rozmowa z taką osobą nie ma czasem najmniejszego sensu

kamil_w   10 #10 04.06.2012 13:16

@ścisły umysł
Jeśli chodzi o "tę" i "tą" jest tak, jak napisał underface. Można w uproszczeniu powiedzieć, że jeśli wyraz kończy się na "ę", to stosuje się formę "tę", a jak "ą", to formę "tą". Uproszczenie to sprawdza się w większości przypadku, co nie znaczy, że we wszystkich. Język mówiony, to nie język pisany. Warto o tym pamiętać.

"Poza tym już pobieżna lektura Twoich wpisów ewidentnie pokazuje że sam również popełniasz błędy, może nie tyle co inni ale również, a niektóre są doprawdy rażące."
Czyżby łasica? Wskaż mi proszę rażące błędy w moich wpisach. W komentarzach, czy wypowiedziach na forum mogą mi się takie przydarzyć, jednak we wpisach na blogu i w recenzjach staram się błędów wystrzegać.

Nie uważam się za mistrza ortografii. Zdarzają mi się błędy. Nie przeczę. Jednak znam ogólne zasady pisowni i staram się ich przestrzegać.

"Pomijam już kwestię tego że to bardzo nieładnie zwracać komuś uwagę pisząc tak długi komentarz i w dodatku nie na temat, więcej szacunku i wyrozumiałości dla innych, proszę."
Zauważ, że napisałem uzasadnienie mojego powyższego komentarza. Od zwykłych weekendowych blogerów nie wymagam, by pisali niczym Henryk Sienkiewicz i byli znawcami języka polskiego pokroju prof. Miodka. Jednak jeśli ktoś pisze zawodowo, to powinien do tej czynności podchodzić profesjonalnie.

Na koniec słów kilka o szacunku. Gdybym go nie miał napisałbym coś w stylu "phi. Taki publicysta, a nawet pisać po polsku nie potrafi." lub coś na modłę Twojej wypowiedzi. Zauważ, że moja krytyka była kreatywna. Napisałem, że są błędy i pokazałem gdzie, i jak je poprawić. Tymczasem Ty jedynie napisałeś, że gdzieś tam w którymś z moich wpisów mam rażące błędy i nie raczyłeś mi ich nawet wskazać. Skoro je już znalazłeś to mogłeś mi je przedłożyć. Jestem osobą pracującą i krucho u mnie z czasem.

  #11 04.06.2012 13:47

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Otóż po pierwsze: nie "gdzieś tam w którymś z moich wpisów" tylko w każdym Twoim wpisie są rażące oraz mniej poważne błędy, po drugie: wyjaśniłem w drugim akapicie powód, dla którego nie zamierzam ich cytować, w związku z powyższym proszę raz jeszcze zaznajomić się z cytowanym fragmentem ale tym razem przeczytać go ze zrozumieniem i bez żadnych uprzedzeń.

Oczywiście nie zgadzam się z ostatnim stwierdzeniem jakoby było u "krucho z czasem" z uwagi na fakt iż komentarz z dn. 2 czerwca godz. 16.24 wyraźnie temu przeczy, jest wprost przeciwnie: trzeba mieć doprawdy dużo wolnego aby tak skrupulatnie "wyłowić" tyle błędów i wymienić je w tak dużym komentarzu jak wyżej wspomniany, zaprzeczasz sam sobie. Proszę mieć na uwadze że to bardzo nieładnie w taki sposób odnieść się do czyjegoś wpisu, autor zadał sobie niemało trudu żeby podzielić się swoimi spostrzeżeniami, nie spodziewał się że spotka się z tak niemiłą i reakcją, wielu tut. blogerów słynących z ciętego języka uznałoby to za przejaw chamstwa.

Sugerowałbym zakup słownika ort. tudzież instalację dodatku 'Speckie' do przeglądarki, pozwoli to na przyszłość uniknąć wielu literówek jakie można znaleźć w Twoich komentarzach.

Nie zamierzam ciągnąć dłużej tego tematu i na tym poprzestanę już ponieważ mija się to z celem, dyskusja wtedy ma sens kiedy ktoś potrafi przyznać się do błędu zamiast brnąć w zaparte i odpierać ataki nie mając sobie nic do zarzucenia. Podsumowując, jest to portal o tematyce komputerowej i z tego względu komentarze do wpisów również powinny być na temat a nie opierać się na wyszukiwaniu błędów i wytykaniu ich autorowi bloga.

Tyle ode mnie.

underface   14 #12 04.06.2012 14:25

@kami_w
zwróć uwagę, że komentarz dotyczący twojego postu i rzekomej krytyki :D został przez @ścisły umysł napisany 2 godziny po twoim, patrząc dokładniej przeczytał twój komentarz jakieś minimum 30 minut po twoim więc nie ma fizycznej możliwości aby dokładnie przejrzeć twoje komentarze, wpisy etc. a pobieżne przeglądanie jak to wykonał @ścisły umysł raczej nie jest wstanie wyłapać rzekomych (za bardzo mi to słowo dziś przypadło do gustu) literówek i błędów.
śmiem twierdzić, że komentarz ścisłego to zwykłe hejterstwo;p

underface   14 #13 04.06.2012 14:27

@ścisły umysł
"autor zadał sobie niemało trudu żeby podzielić się swoimi spostrzeżeniami, nie spodziewał się że spotka się z tak niemiłą i reakcją, wielu tut. blogerów słynących z ciętego języka uznałoby to za przejaw chamstwa."
skąd wiesz, że niemało trudu? znasz go? bronisz go? jesteś nim
łasica - jak to Ryan wspomniał kiedyś na złocie?

kamil_w   10 #14 04.06.2012 15:12

Dokładnie o tę łasicę mi chodzi. :D

kamil_w   10 #15 04.06.2012 15:15

@ścisły umysł
Przecież przyznałem, że mogą mi się zdarzyć błędy. :|

Druedain   13 #16 04.06.2012 18:47

@kamil_w jeśli będzie kiedyś okazja, z chęcią postawię Ci piwo ;)

kamil_w   10 #17 04.06.2012 19:56

Może uda się spotkać na HotZlocie. Ostatnio nie dane nam było się razem napić... herbaty.

Druedain   13 #18 04.06.2012 21:15

Może być nawet szklanka wody ;) .

  #19 05.06.2012 10:43

Fajny wpis. Niby patetyczny, ale zawsze się fajnie czyta o ludzkiej głupocie (że o komentarzach nie wspomnę) :D

kamilkowy   3 #20 05.06.2012 23:46

Dzięki all, naprawdę myślałem, że tylko ja nie ogarniam tak języka, ale następny wpis będzie już o wiele lepszy pod tym względem :)

  #21 10.06.2012 17:48

"Czy moja multimedialna podkładka pod mysz będzie pasowała do nowego Windowsa?"
Dodam podkładka za 3 zł....
:-)

W_tym_temaciE   5 #22 10.06.2012 18:18

Skądś znam takie wiadomości... ale, na szczęście, większość osób, które je pisze, nie potrafi wysyłać wiadomości na forum, więc piszą w komentarzach do swojego tematu na forum ;]
Cieszę się z tego niezmiernie, bo PW to ja mam od kontaktu z administracją, moderatorami i bardziej ogarniętymi użytkownikami, w sprawach, o których w publicznym topic'u nie przystoi pisać (np. ile coś mnie kosztowało, handlowe itd).
"Napisał Pan, że procesor i3 2310M jest 2 rdzeniowy i 4 wątkowy, jest to oczywista głupota ponieważ na Windowsie widzę dokładnie ten model procesora i widzę dokładnie, że mam 4 rdzenie"
U Ciebie to "lajt", mi chciał ktoś wmówić, że i3, ma 3 rdzenie, przecież widział w winzgrozie ;]

jaredj   9 #23 11.06.2012 15:36

Oczywiście takie pytania czy komentarze wynikają z niewiedzy. Nie ma w tym nic złego jeśli to tylko pytanie bo to świadczy o dążeniu delikwenta do wiedzy. Ale jeśli któryś zaczyna wyzywać od głupców i wzywa do poprawienia informacji samemu podając głupoty - cóż - taki to nawet sobie nie zdaje sprawy z własnej ignorancji.
A co do aparatów - moi rodzice kupili kompakt ze stabilizacją optyczną. Aparacik fajny i są zadowoleni ale wysłali go już do serwisu dwa razy ponieważ wydaje "dziwne, chroboczące" odgłosy. Dopiero jak mi zademonstrowali wyjaśniłem, że to odgłos silniczka regulującego położenie matrycy. Serwis mógł im to wyjaśnić po pierwszym zwrocie ale im się nie chciało albo nawet nie sprawdzili dlaczego aparat przyszedł do serwisu. Przypadek podobny do tego z flarami słonecznymi, tyle że moi rodzice po prostu przyjęli do wiadomości wyjaśnienie.
Jestem ciekaw drugiego wpisu, tego zaanonsowanego ;)