Pulse: RSS na nowo

Niedawno odkryłem świetny czytnik RSS na Androida: Pulse News. Postanowiłem, że napiszę jego krótką recenzję.

Aplikacja Pulse News odznacza się dobrze przemyślanym interfejsem. Jednocześnie widzimy trzy nowe newsy z trzech różnych kanałów RSS, które zazwyczaj posiadają miniaturkę z obrazkiem. By zobaczyć kolejne z tego samego portalu, to miniaturki przewijamy w bok, a by przyjrzeć się innym kanałom RSS - przewijamy w dół. Wszystko działa płynnie i przy tym świetnie wygląda.

Aplikacja Pulse News: widok ogólny, edycja kart z kanałami RSS, podgląd newsa.

Naprawdę wygodnie się z tego korzysta. Tekst możemy sobie powiększać "szczypiąc" ekran bądź dwukrotnie go uderzając, automatycznie zostanie przystosowany tak by mieścił się cały na ekranie (by przewijać tylko w dół).

Odtwarzacz MP5 - z czym to się je?

Ja, jako młody człowiek, zainteresowany nowymi technologiami (i nie tylko), staram się być ze wszystkim na bieżąco. Gdy jednak w podręczniku od angielskiego przeczytałem dialog, w którym ktoś się pyta który "MP5 player" powinien wybrać, zgłupiałem. Myślałem, że to po prostu błąd w druku - bo jedyne znane mi do tamtej pory MP5 obsługiwało naboje - ale z mojego "błędnego rozumowania" zostałem wyprowadzony przez kolegów; okazuje się, że takie urządzenia istnieją...

Ale dlaczego MP5?

Nie mogłem się nadziwić, gdy na rynku pojawił się sprzęt nazywany "MP4", który to w znakomitej większości przypadków plików .mp4 nie potrafił odtworzyć.
Był to oczywiście zabieg marketingowy, swego rodzaju rozwinięcie odtwarzaczy MP3 (które pliki .mp3, i nie tylko, odtwarzać potrafią) - nowa generacja.

FaceNiff - podsłuchaj Facebooka sąsiada ;)

FaceNiff to aplikacja na smartfony z systemem Android, wyróżniająca się dość nietypowym zastosowaniem. Służy ona do udowodnienia, iż obecnie popularne strony internetowe, a także urządzenia i oprogramowanie sieciowe nie oferują odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, przez co można wykorzystać te podatności dla własnych korzyści.

Jest to dzieło Bartosza Ponurkiewicza. Działa ono w oparciu o tzw. ARP spoofing, co w gruncie rzeczy polega na przedstawianiu się atakowanemu komputerowi jako router (brama), czyli urządzenie przez które przechodzą dane; są one 'podsłuchiwane', a następnie przekazywane do pierwotnego, odpowiedniego urządzenia. Z tych danych FaceNiff potrafi 'wykraść' ciasteczka sesyjne (dane, które informują o tym, na jakie konto jesteśmy zalogowani, oraz 'udowadniające' portalowi, że to my), przez co osoba atakująca może zalogować się na stronę, korzystając z naszych danych, nawet nie znając loginu czy hasła.

By skorzystać z aplikacji, wymagany jest root.

ZTE Blade - Opis telefonu (cz.1)

Postanowiłem, że napiszę recenzję telefonu ZTE Blade, którego posiadam od stycznia. Tekstów o nim w internecie jest niewiele (szczególnie w naszym języku) - a szkoda, bo to bardzo dobry telefon!

Ogólny zarys

Smartfon ZTE Blade jest produkcji chińskiej; firma ZTE może nam być znana z modemów, ja jednak pierwszy raz o niej usłyszałem gdy poszukiwałem "słuchawki" dla siebie.

W Polsce możemy go nabyć w sieci Play, bądź Orange (jako San Francisco). Oczywiście, znajdziemy go też na Allegro, chociaż nie ma zbyt wielu aukcji; królują modele skandynawskie.

Budowy marki nie ułatwia rozdrobnienie: mamy Blade-y z aparatem 3.2 (MP) i TFT, z 3.2 i AMOLED (Orange UK), oraz z 5.0 MP i TFT (skandynawskie).