Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dozwolony użytek utworów – część 3. Ograniczenia i wyłączenia

Sposób wykorzystania utworu

Utwory objęte dozwolonym użytkiem nie mogą być wykorzystywane w dowolny sposób. Dozwolony użytek ogranicza się bowiem do użytku osobistego. Przez użytek osobisty należy rozumieć w uproszczeniu każdy użytek, który nie jest użytkiem w celach zarobkowych. Wyłącza to zatem wykorzystywanie utworów do celów komercyjnych, które samo przez się jest nastawione na osiąganie zysku lub też z takim działaniem się wiąże. Osobistym zatem jest słuchanie muzyki z radia w domu, ale nie odtwarzanie w sklepie lub na koncercie.
Dozwolony użytek nie obejmuje również, co do zasady zwielokrotniania utworu. Jako przykład wyjątku przede wszystkim można tu wymienić zwielokrotnianie incydentalne lub przejściowe, które ma umożliwić przekaz utworu w systemie teleinformatycznym, co ważne tylko w związku ze zgodnym z prawem korzystaniem z utworu.

Art.23(1) Nie wymaga zezwolenia twórcy przejściowe lub incydentalne zwielokrotnianie utworów, niemające samodzielnego znaczenia gospodarczego, a stanowiące integralną i podstawową część procesu technologicznego oraz mające na celu wyłącznie umożliwienie:
przekazu utworu w systemie teleinformatycznym pomiędzy osobami trzecimi przez pośrednika lub zgodnego z prawem korzystania z utworu.

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Przepisy o dozwolonym użytku, wprowadzające wyjątki w sferze bezwzględnych praw autorskich, podlegają ścisłej interpretacji i nie można ich stosować w drodze analogii. Ewentualne wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść autora i uznać, że określona sfera eksploatacji, która nie jest wyraźnie wyłączona, wymaga jego zezwolenia. Nie jest też możliwe przyjęcie tu ogólnej reguły interpretacji na korzyść swobodnego dostępu do informacji.

Elżbieta Traple [w:] Barta Janusz (red.), Markiewicz Ryszard (red.), Czajkowska-Dąbrowska Monika, Ćwiąkalski Zbigniew, Felchner Krzysztof, Traple Elżbieta, Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz. LEX, 2011

Art. 35. Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić w słuszne interesy twórcy.

Pomimo dosyć enigmatycznego wyrażenia ustawa nie precyzuje, czym jest normalne korzystanie z utworu. Zasadniczo właściciel rzeczy(odpowiednio też prawa) może korzystać, pobierać pożyczki i zniszczyć własną rzecz. W świetle tak wspomnianych uprawnień można się zastanawiać, czy „normalnym korzystaniem z utworu” jest jedynie odbiór (w rozumieniu obcowanie) utworu i rozpowszechnianie, czy również niszczenie jego egzemplarzy(uzyskanych w ramach dozwolonego użytku)?
Oczywiście w tym miejscu należy zauważyć że opisana sytuacja nie ma odniesienia do relacji pomiędzy osobami, które przekazały użytkownikowi utwór(egzemplarze).
W przypadku dozwolonego publicznego użytku jest to o tyle prostsze, że sposoby korzystania są wskazane w ustawie wyraźnie. Jednakże wskazując na przywołaną kazuistykę, tj art. 25 do 33(5) Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych pojawia się kolejne pytanie, czy dozwolony użytek publiczny będący wskazanym we wspomnianych przepisach jest zawsze normalny, czy może normalność wskazuje sposób wykorzystywania, tj. działań użytkownika. Innymi słowy czy za każdym razem należy badać czy sposób wykorzystywania jest nie tylko jednym ze sposobów w katalogu, ale czy jest on też normalny w rozumieniu art. 35.

Kolejnym problemem, jaki wiąże się z nieścisłymi określeniami dotyczącymi dozwolonego użytku, jest druga część art. 35. ustawy o prawie autorskim. Przywołany przepis mówi, iż dozwolony użytek nie może godzić w słuszne interesy twórcy. Słuszne interesy twórcy są bardzo niedookreślonym terminem. Można oceniać, że w interesie twórcy jest dbanie o jak najlepsze dochody, renomę, rozpoznawalność twórcy lub dzieła. Możliwe jest, żeby działać w interesie twórcy, użytkownik powinien także uniemożliwiać niezgodne z prawem korzystanie osobom trzecim. W którym momencie zatem należy oznaczyć koniec działań użytkownika na rzecz autora utworu, z którego korzysta?

Obowiązki informacyjne

Art. 34. Można korzystać z utworów w granicach dozwolonego użytku pod warunkiem wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Podanie twórcy i źródła powinno uwzględniać istniejące możliwości. Twórcy nie przysługuje prawo do wynagrodzenia, chyba że ustawa stanowi inaczej.
Nie wydaje się, aby obowiązki wskazane w art. 34 ustawy o prawie autorskim wiązały się z prywatnym użytkiem, gdyż tracą one nieco sens. Skoro dozwolony użytek prywatny wiążę się z bezpłatnym korzystaniem z utworu, nie jest konieczne przywoływanie po raz kolejny nieodpłatności. Co więcej, pozbawione sensu jest, aby wskazywać sobie samemu źródło oraz imię nazwisko autora w trakcie korzystania z utworu. Można również powziąć wątpliwość czy wskazane powyżej przepisy (art. 34 i 35 ustawy o prawie autorskim) dotyczą tylko użytku publicznego, czy również dozwolonego użytku prywatnego. Wydaje się, że przywołane wyżej wątpliwości, wykładnia systemowa oraz miejsce w ustawie wskazują, że dotyczą one wyłącznie dozwolonego użytku publicznego.
Wątpliwości może budzić między innymi porównanie Art. 23 ust 1 ustawy o prawie autorskim opisującym dozwolony użytek bez korzyści materialnych z art. 34 opisującym z kolei dozwolony użytek pod warunkiem podania twórcy z wyłączeniem prawa twórcy do wynagrodzenia. Wygląda, ze oba przepisy mówią o odrębnych instytucjach.

Programy komputerowe

Zapewne jednym z bardziej znaczących przepisów ograniczających użytek prywatny jest art. 77 ustawy prawo autorskie odnoszący się do programów komputerowych. Przepis ten wyraźnie wyłącza uprawnienia dotyczące dozwolonego użytku w przypadku programów komputerowych. Oznacza to w skrócie, że nie można wykorzystywać programów komputerowych, o ile się nie posiada odpowiedniej licencji.

Podsumowanie

Pojawia się wiele pytań dotyczących uregulowań zawartych w ustawie Prawo autorskie i nie jest zawsze łatwo jest znaleźć na nie odpowiedzi. Dotyczy też to również właściwej interpretacji. Możliwe, że przepisy art. 34 i 35 ustawy o prawie autorskim są implementacją i próbą wykonania obowiązku wynikającego z art. 9 ust 2. Aktu Paryskiego Konwencji Berneńskiej o Ochronie Dzieł Literackich i Artystycznych dnia 24 lipca 1971:
Ustawodawstwu państw należących do Związku zastrzega się możność zezwolenia na reprodukcję tych dzieł w pewnych szczególnych wypadkach, pod warunkiem że reprodukcja ta nie wyrządzi szkody normalnemu korzystaniu z dzieła ani nie przyniesie nieuzasadnionego uszczerbku prawowitym interesom autora
. Wszelkie wątpliwości w określeniu warunków związanych z dozwolonym użytkiem są bardzo niekorzystne. Dozwolony użytek jest co do zasady wyłomem w zakresie monopolu twórcy w korzystaniu z utworów. Jako taki powinien być zatem na tyle wyraźnie i bezproblemowo określony i uregulowany, aby nie stanowić problemu tak dla twórców jak i odbiorców utworów. Ułatwiłoby to funkcjonowanie w obrocie i wzmocniło jego pewność obu stronom. 

oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
foreste   14 #1 20.01.2014 13:38

O mam pytanie poza temat tego wpisu , ale wazny czy pobieranie gier z lat 80 z takich komputerów jak commodore 64c czy inne w postaci plików tas i obrazów dyskietek do emulatorów na pc jest legalne czy tez podlega pod ustawę o piractwie ?

Over   9 #2 20.01.2014 13:44

Z tym słuchaniem radia w miejscach publicznych to trochę bzdura moim zdaniem, każdy ma dostęp do radia np w tel. więc co to za różnica czy będę je słuchał przez słuchawki czy przez głośniki w sklepie?
To coś w stylu jak są telewizory na wystawie w sklepie włączone z jakimś programem TV, to to też powinno być teoretycznie zakazane no bo nie dość że dźwięk to jeszcze obraz...
W tym kraju jest niestety dosyć dużo absurdów...

Juniorek   6 #3 20.01.2014 19:43

@Over
sklepy RTV opłacają ZAIKS`owi haracz. wiem to po sklepie w którym pracuję. Na witrynie jest naklejka ZAIKS`u :) więc mamy wszelkie prawo do odtwarzania muzyki/video na ekranach tv/laptopów itp.

sgj   10 #4 20.01.2014 20:21

@Juniorek "więc mamy wszelkie prawo do odtwarzania muzyki/video na ekranach tv/laptopów itp."

Z tym pełnym prawem to nie do końca bo jest jeszcze kilka takich organizacji i każda może przyjść i zażądać opłaty.

Over   9 #5 20.01.2014 20:43

@Juniorek
W sumie racja ale ja jakoś nie widziałem nigdy w sklepie takiego loga ale może dlatego że go nie szukałem ;)
Za niedługo to będziemy odprowadzać podatek od powietrza którym oddychamy, a co będzie jak ktoś nie będzie chciał zapłacić? np nad morzem najczęściej jest opłata "klimatyczna"

eimi REDAKCJA  16 #6 20.01.2014 21:58

@foreste: abandonware nie jest rozpoznawane przez prawo, więc z legalnego puntu widzenia grając w stare gierki w emulatorze C-64 jesteś ohydnym piratem.

_Koper_   3 #7 20.01.2014 22:30

@Over

Ja widziałem kilka razy, zawsze w mało rzucającym się w oczy miejscu - przy samej podłodze przy wejściu. Dodatkowo są one bardzo małe, więc łatwo ich nie zauważyć.

lemniskata   8 #8 21.01.2014 08:03

@Over Różnica jest w twoim celu. Słuchasz sam albo jesteś szefem radiowęzła. ;)
Więcej o tego typu sprawach pisałem w innym miejscu.
@foreste: hmm, coś czuję, że twórcy tych gier żyją. A jak napisałem, programy komputerowe nie są objęte dozwolonym użytkiem.

Alladynek   7 #9 22.01.2014 07:43

Z grami/programami z C64 jest jeszcze taki problem, że ciężko jest je dostać w sposób legalny tzn. zakupić.

lemniskata   8 #10 22.01.2014 13:11

@Alladynek:
Wiesz, akurat to nie ma wpływu na możliwość ściągania. Choć pewnie miałoby wpływ na wymiar kary.
Ale rzeczywiście nie ma kaset w lombardach i komisach?