Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Po godzinach — czyli gry na Androida cz.46

I po HotZlocie ... teraz trzeba się przestawić na bardziej "spartańskie warunki" i przyzwyczaić się że piwo smakować będzie już tylko dobrze. Pogoda za oknem wreszcie dopisuje a spraw zebrało mi się bardzo dużo. Kontynuuję batalię z cyberprzestępcą korzystając z pomocy organów ścigania, zabieram się za opisywanie nowych sprzętów które otrzymałem do testów oraz ... za jakiś czas zmieniam formę opisywanej serii. Z racji tego że obecnie wiele tytułów zaczyna się powtarzać, postaram się skupić na jednym tytule i polecę jakąś ciekawą aplikację jeśli mi wpadnie w ręce. Na razie to tyle - może z podanych niżej ktoś znajdzie coś dla siebie :)

METAL SLUG DEFENSE

Fani serii mogą kręcić głowami że po co przerabiać tak dobrą serię na grę w stylu "obrony wieży". Na szczęście grupa SNK podeszła do sprawy bardzo poważnie i stworzyli bardzo interesujący tytuł mocno osadzony w klimatach oryginału.

W grze wysyłamy do boju jednostki za fundusze zbierane w trakcie rozgrywki. Za szybko rozegraną misję oraz pokonanie przeciwników otrzymujemy fundusze za które możemy wykupywać specjalne ulepszenia dla naszych jednostek oraz podnosić poziomy już posiadanych. Co jakiś czas otrzymujemy dostęp do jednostek specjalnych znanych z serii najczęściej jako druga strona barykady.

METAL SLUG DEFENSE dostępny jest w sklepie Google Play.

CastleStorm

Ten tytuł to taki powrót do starych dobrych tytułów które zagubiły się w odmętach nowej grafiki i mechaniki w dzisiejszych grach komputerowych. Zapewne weterani starych gier od razu rozpoznają w tytule protoplastę dzisiejszych wściekłych ptaków. CastleStorm to powrót do pięknych czasów kiedy nie niszczyliśmy świńskich zabudowań a potężne zamki.

Rozgrywka opiera się obronie naszego zamku oraz taktycznym podejściu do rozgrywki. Za każdego pokonanego wroga otrzymujemy fundusze na rozwój naszego herosa oraz jego armii która ma za zadanie osłabić przeciwnika. Całość opiera się na schemacie dwóch zamków umiejscowionych na przeciwko siebie. Pomiędzy nimi znajduje się plac boju naszych jednostek i w dużej mierze od nich zależy jak potoczą się losy bitwy. Prócz naszych milusińskich otrzymujemy również potężnego herosa którego możemy posłać w bój by wspomógł naszych żołnierzy.

Otrzymujemy możliwość poziomowania broni i wyposażenia obronnego w zamku by lepiej odpierać ataki wrogów. Do naszej dyspozycji otrzymujemy 8 potężnych herosów którzy nie raz ocalą nasz zamek przed wrogami. Nowością jest fakt iż zamek możemy sami zbudować - określić gdzie ma znajdować się dane pomieszczenie oraz czy zamek ma być wysoki i bardziej podatny na atak czy niski i wytrzymalszy. Fabuła składa się z 4 kampanii oferujących łącznie 150 bitew, także nudzić się nie będziemy. Tym razem seria wraca w odświeżonej grafice w 2D która działa bardzo płynnie na większości urządzeń z systemem android.

CastleStorm dostępne jest w sklepie Google Play.

króla Węży

Nie ma chyba z czytających osoby która nie grała w Snake (Węża) ? Dla przypomnienia to ... a co się będę rozpisywał - zobaczcie sami :

W tytule wcielamy się w tytułowego węża którym sterujemy i zbieramy rozsiane po mapie kwadraciki. Musimy jednak uważać by nie zatrzymać się na ścianie czy na przeszkodzie, gdyż nasz wąż wciąż się porusza przed siebie. Gra potrafi nas pochłonąć na dlugie godziny biorąc pod uwagę ilość plansz i sporą grywalność oferującą przez tytuł.
Dzięki studiu mobirix otrzymujemy mozliwość zagrania w tę klimatyczną grę jeszcze raz, tym razem na kolorowych ekranach naszych smartfonów.

króla Węży dostępny jest w sklepie Google Play.

PS: Czy Wam też się wydaje że w sklepie Google Play zaczyna przybywać coraz to więcej debilnie brzmiących tytułów ? 

urządzenia mobilne gry hobby

Komentarze

0 nowych
Jaro070   16 #1 17.07.2015 14:46

"Czy Wam też się wydaje że w sklepie Google Play zaczyna przybywać coraz to więcej debilnie brzmiących tytułów ? "

To chyba, dlatego że są tłumaczone przez Google Tłumacz.

takiktoś   11 #2 17.07.2015 20:14

@Jaro070: Pół biedy, gdy tłumaczyli opisy przez Google Translate...Geniusze normalnie. :/