Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Blue Systems - zagadka wyjaśniona

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o Blue Systems, od razu wiedziałem, że kroi się grubsza sprawa, której warto przyjrzeć się uważniej. Wykorzystując swe niepospolite zdolności oraz rozległą wiedzę o KDE, a będąc przy tym człowiekiem niezwykle skromnym, podjąłem trop i ruszyłem śladami "blue". Krok po kroku zbliżałem się do rozwiązania sprawy. Niestety uprzedził mnie portal golem.de, który przeprowadził wywiad z szefem niebieskich.

Clemens Tönnies - założyciel Blue Systems

Od razu mówię, że nie jest to gość od Schalke, jak spekulowałem. Co prawda nie trafiłem w 100%, a tylko w 75%, bo naszym tajemniczym sponsorem jest jego bratanek (to samo imię i nazwisko każdego by zmyliły nie?). Okazuje się, że obaj panowie posiadają udziały w małym mięsnym biznesie rodzinnym generującym marne 4 miliardy przychodu.

Clemens jest twórcą Netrunnera, założycielem Blue Systems, sponsorem wielu projektów KDE, a także jak pisze GregKoval na kdefamily.pl, "Człowiekiem Enigmą"

Clemens Tönnies jest 36 letnim informatykiem, który od długiego czasu zainteresowany jest wykorzystywaniem i wspieraniem wolnego oprogramowania. Jest, jak twierdzi, zbyt skromny aby oglądać swoje zdjęcia w prasie, dlatego unika takich kontaktów. W związku z czym zarówno jego osoba, jak i cel działalności stanowi wielką tajemnicę. Sam jednak sugeruje, aby obecnie uważać go za bezinteresownego filantropa.

Cel powstania Blue Systems jest więc w tej chwili nieokreślony nawet przez założyciela firmy. W tej chwili można go określić jako badanie rynku z dość sporymi inwestycjami. Taką inwestycją jest także Kubuntu i nie jest już tajemnicą, że w trakcie negocjacji z Canonical pojawił się punkt o możliwości świadczenia płatnego supportu dla tej dystrybucji właśnie ze strony Blue Systems, z czego Canonical niedawno zrezygnowało.Właściciel spółki nie wyklucza więc, że na swoich inwestycjach nie będzie zarabiał, w tej chwili szuka jednak sposobów, aby czynić to najwydajniej.

Filantropia pełną parą

Wiemy już kim jest założyciel Blue Systems. Jednak niektórzy mogą pomyśleć: o co tyle szumu? Już wyjaśniam, pierwszy raz w historii KDE, znalazł się podmiot/osoba, która wspiera środowisko, aby uczynić je lepszym (cholerka jakież to ckliwe). Żeby nie być gołosłownym pozwolę sobie wymienić projekty, które wspiera(ł) Blue Systems:

KWin

  • Martin Graesslin (jeden z głównych deweloperów)
Plasma
  • Aleix Pol (także Muon Discover/KDE Homerun)
  • Aurélien Gâteau (KDE Homerun)
  • Ignat Semenov (Folder View)
  • Shaun Reich (Krunner/ KDE Homerun)
Nepomuk
  • Vishesh Handa
KDE Telepathy
  • Rohan Garg (także Kubuntu)*
  • Martin Klapetek
Kubuntu
  • Jonathan Riddell
  • Rohan Garg *
  • Jonathan Thomas (Muon)
KDE Webaccounts/Solid
  • Alex Fiestas

Całkiem niezły dorobek jak na pół roku wspierania KDE. Jednak to nie wszystko, bo jak się okazuje, już teraz Blue Systems ma realną możliwość decydowania o kształcie KDE. Kwestią otwartą pozostaje czy Clemens, zdecyduje się na wykorzystanie swoich wpływów, czy zadowoli się rolą "dobrego filantropa". 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
GregKoval   8 #1 06.09.2012 02:22

>>"Od razu mówię, że nie jest to gość od Schalke, jak spekulowałem."

Clemens Tönnies (tak samo nazywa się bohater artykułu jak i jego wuj, pierwszy po prawej na zdjęciu) jest Prezesem Zarządu FC Schalke 04. W tym roku zakupił dla klubu Huntelaara i Jurado za 25 mln euro. Schalke jest na trzeciej pozycji w Bundeslidze.

Komentarz jest tylko dla celów poglądowych o jakich kwotach należy rozmawiać przy sponsoringu ze strony Tönniesów.

  #2 06.09.2012 14:36

Jemu chodzi tylko o to by uzależnić od siebie developerów kde. Nastepnie przestanie ich sponsorować. Programiści przyzwyczajeni do luksusow odejdą, a kde upadnie.

GregKoval   8 #3 06.09.2012 15:42

@TajemniczyProrok

Buahahahah!!! Rozwaliłeś mnie tym komentarzem gościu :D Chciałbym, aby ktoś mnie tak "przyzwyczajał do luksusów", nawet gdyby za jakiś czas zakończył ten sponsoring :) W każdym razie nie wiem, czy zauważyłeś kto na tym najwięcej straci??

pawelllek   6 #4 06.09.2012 16:19

@GregKoval - wypowiedź @TajemniczyProrok odczytałem jako żart.

GregKoval   8 #5 06.09.2012 17:09

@pawelllek
Przyszło mi to do głowy już po napisaniu komentarza. Jednak jeśli to jest sarkazm to baaaaaardzooo domyślny :)

WODZU   16 #6 07.09.2012 09:57

Warto wspomnieć, że dochód "małego mięsnego biznesu rodzinnego" wyrósł na modelu pracy znanym z działań na dalekim wschodzie.

lucas__   13 #7 07.09.2012 14:09

@WODZU

O to tak jak te biedne dzieci co składają iphony w Chinach, tylko jakoś nikt nie mówi o tym jakie to apple jest złe. A tu nagle jakieś zastrzeżenia dotyczące wspierania projektów open source. Nie popadajmy w hipokryzję

WODZU   16 #8 07.09.2012 15:08

@lucas__
Tak się składa, że nam ludzi którzy pracują tam na produkcji (Polaków). W takiej sytuacji właściciel firmy może pozwolić sobie na "dobroczynność". Gdyby były tam przestrzegane przepisy kodeksu pracy, BHP i wypłacane godziwe wynagrodzenia, pan Tönnies nie miałby tyle do zaoferowania w powszechnie widzianej "dobroczynności". Tego co dzieje się na najniższym szczeblu nie widać, ale to co robi się w ramach "dobroczynności" ładnie wygląda z punktu widzenia PR i dobrze się prezentuje, zwłaszcza na zdjęciach.

Autor edytował komentarz.
Frankfurterium   9 #9 07.09.2012 15:36

Dobroczyńcami wszelkiej maści najczęściej są wielcy przedsiębiorcy, czyli zazwyczaj straszne ku***y z zarezerwowanym kotłem w piekle. Pan Z Mięsnego wcale nie wydaje się być największym ani najgorszym z nich. Dzieciom z Afryki nie przeszkadza, że dostają wodę kupioną za pieniądze z niewolniczej pracy, tako i nie powinno to przeszkadzać developerom KDE. A nawet jeśli - sumienie to indywidualna sprawa każdego z ludzi.

GregKoval   8 #10 07.09.2012 17:53

@WODZU

Znam firmy w Polsce, które zatrudniają zapewne na jeszcze gorszych warunkach tu jednak nikt nie mówi, ze to model azjatycki. Faktem jest, ze ci Polacy wyjechali do Niemiec, bo pomimo to jest im tam lepiej niż tutaj w Polsce i tyle. No chyba, ze są masochistami.

lucas__   13 #11 07.09.2012 20:41

@WODZU
Zacznijmy od tego, że większościowy pakiet udziałów posiada "stary Clemens". To on również zarządza całym interesem. To, że jego bratanek również posiada udziały i wykorzystuje je do wspierania KDE nikogo nie powinno bulwersować. Z tego co wyczytałem nie posiada on więcej jak 10%. Także zarzut o dobroczynności pod PR jest chybiony.

  #12 10.09.2012 09:33

a ja się cieszę że wreszcie ktoś docenił naszą pracę :)