Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Chakra 2012-02 (Archimedes) - nieoszlifowany diament

Kiedy nowy Windows 8 straszy swoim Metro UI, czas zacząć rozglądać się za alternatywami. Jedną z nich może być Linux, a jeśli zdecydujemy się już na jakąś dystrybucję to jedynym sensownym wyborem jest coś z KDE ;) W tym zestawieniu warto zainteresować się dystrybucją, która wyróżnia się z tłumu. Chakra 2012-02 (nazwa kodowa Archimedes), bo o niej mowa, jest systemem wyjątkowym z kilku względów. Po pierwsze jego protoplastą jest znany i ceniony (szczególnie przez bardziej zaawansowanych użytkowników) Arch Linux. Obecnie Chakra jest samodzielną dystrybucją z własnym repozytorium, niemniej przejęła kilka cech swojego starszego brata, jak np. pacman (domyślny menadżer pakietów), czy też ogólną zasadę KISS. Tu warto zauważyć, że deweloperzy pracują nad własnym menedżerem pakietów. Kolejną cechą wyróżniająca tą dystrybucję jest promowanie oprogramowania wyłącznie KDE/Qt. Instalacja aplikacji GTK, jest również możliwa, ale jest ona w pewnym sensie "odzielona" od normalnego repozytorium. Na pierwszy rzut oka takie podejście może wydawać się nieco dziwne, ma ono jednak kilka istotnych zalet.

Zespół deweloperów udostępnia 2 wersje swojej dystrybucji (minimalną cd) oraz wersję pełną (dvd). Wybrałem wersję dvd zawierającą kodeki oraz własnościowe sterowniki (AMD i NVIDIA). Oprócz tego na płycie znajdziemy:

System

  • KDE 4.8.0
  • Jądro Linux 3.2.2 (2.6.35.14 opcjonalnie)
  • Qt 4.8
  • Pakiety językowe (w tym również polski)
Aplikacje
  • amarok - odtwarzacz muzyki
  • bangarang - odtwarzacz video
  • kde-telepathy - komunikator internetowy
  • k3b - program do nagrywania płyt
  • libre-office 3.4.5 - pakiet biurowy
  • rekonq -przeglądarka internetowa
  • calibre - zarządca i czytnik ebooków
  • kdenlive - edytor video
  • i wiele innych...

Live USB

Po pobraniu iso i wrzuceniu na pendrive, nadszedł czas na jego uruchomienie, które odbyło się błyskawicznie i bez żadnych problemów. Trochę zdziwił mnie brak włączonych efektów 3d, niemniej jak się później okazało jest to celowy wybór twórców. Zanim zainstalujemy system, możemy przeczytać o założeniach projektu, wraz z ze stosownymi linkami do dokumentacji. Całość została przedstawiona w bardzo czytelny i przejrzysty sposób.

Instalacja

Chakra ma bardzo przyjazny i świetnie wyglądający instalator, a sama instalacja systemu trwała około 5 minut, co jest bardzo dobrym jrezultatem. Nie obyło się jednak bez niespodzianek. Instalator jest nadal w wersji alfa (o czym uprzedzają autorzy), dlatego zalecają aby partycje wymagane przez system, przygotować jeszcze przed instalacją. Swoją drogą i tak zawsze to robię, niezależnie od dystrybucji, wykorzystując do tego gparted. W każdym razie instalacja przebiegła pomyślnie, niestety przy wyborze listy systemów w GRUB 2 nie znalazłem poczciwego susła w wersji 11.4, który jest u mnie domyślnym systemem. Podobną sytuację miałem przy instalacji Ubuntu 11.04. Zainstalowałem, więc system ponownie, tym razem GRUB 2 dodał susła do listy systemów.

Pierwsze uruchomienie i domyślny wygląd

Domyślny wygląd to mocna strona dystrybucji, zarówno motyw plasmy (Ronak), jak i tapeta prezentują się znakomicie.

Całość dopełnia efektowny ekran powitalny i estetyczny motyw KDM
Jak już wspomniałem wcześniej efekty pulpitu, są domyślnie wyłączone, dlatego trzeba je włączyć ręcznie w ustawieniach systemowych.

Instalacja oprogramowania

Instalacja oprogramowania odbywa się za pomocą AppSet (graficzna nakładka na pacman). Podczas testów nie napotkałem żadnych trudności. Bez problemu zainstalowałem qmmp, smplayer czy operę. Jedyne zastrzeżenie, można mieć do interfejsu, który po prawdzie wygląda nieco chaotycznie. Należy jednak pamiętać, że AppSet jest jedynie "tymczasowym" rozwiązaniem i jako takie sprawuje się nad wyraz dobrze, co nie zmienia faktu, że przy większych aktualizacjach deweloperzy zalecają użycie konsoli.

Dla spragnionych dodatkowego oprogramowania polecam społecznościowe repozytorium (Chakra Community Repository (CCR)), gdzie użytkownicy mogą wrzucać własne pakiety.
W domyślnym repozytorium próżno szukać, choćby skrawka aplikacji GTK, co z miejsca eliminuje firefoxa czy chrome. W zamian twórcy stworzyli system tzw "Bundles", które są:

czymś pomiędzy paczkami w Mac OS X a idea pakietów wraz z zależnościami. Paczki bundle są aplikacjami instalowanymi jednym klinięciem, automatycznie mountującym się systemem plików, które zawiera wszystkie potrzebne pliki i zależności do uruchomienia plików. Jeśli brakuje jakiś zależności pobierane są one z repozytorium dystrybucji. Wszelkie ustawienia aplikacji, są przechowywane w paczce dzięki czemu katalog użytkownika jest utrzymany w porządku.

Obecnie dostępnych jest kilkanaście gotowych do instalacji pakietów, którymi zarządzamy z poziomu tzw. "bundle managera"

Multimedia

Jeśli mowa o multimediach, to w Chakra, odpowiedzialne są za to 2 aplikacje amarok i bangarang. Tutaj chciałbym się skupić na tym drugim, bo jest to naprawdę ciekawa aplikacja. Bardzo minimalistyczny interfejs kryje w sobie całkiem spore możliwości. Bez problemu udało mi się odtworzyć poczciwe mp3 czy avi. Z tym, że z niewiadomych mi powodów przy próbie otwarcia pliku video jest on "spauzowany" i trzeba dodatkowo wcisnąć "odtwarzaj". Zapewne wkradł się jakiś błąd w konfiguracji programu. Jak by nie było i tak doinstalowałem qmmp i smplayer, które to programy pełnią u mnie standardową rolę odtwarzaczy audio/video.

Własnościowe sterowniki AMD i NVIDIA

Ostatni raz używałem zamkniętych sterów od AMD dobrych kilka lat temu. Dzięki uprzejmości deweloperów nie musiałem bawić się w zbędną konfigurację bo odpowiednie pakiety są już na płycie.

Aby skorzystać z dobrodziejstw zamkniętych sterów trzeba podczas uruchamiania sytemu z livecd czy liveusb, wybrać odpowiednią opcję uruchamiania (2 od góry). W innym wypadku zostaną wykorzystane otwarte sterowniki.

Obsługa sprzętu

Tutaj również nie było żadnych problemów. Jedynym podzespołem, który mógł sprawić problemy był modemu HUAWEI E173. Modem został wykryty poprawnie, a sam konfiguracja sprowadzała się do kilku kliknięć w Plasma NM.

Dopieszczone KDE

O ile sam fakt, ograniczania się do aplikacji KDE/Qt jest dosyć nietypowy i co tu dużo gadać upierdliwy, o tyle w pełni akceptuję motywy takiego postępowania. Deweloperzy stawiają sprawę jasno. Ich głównym celem jest promowanie KDE, a programy z poza tego kręgu nie wpisują się w tą wizję. Dzięki takiemu postępowaniu twórcy mogą się skupić wyłącznie na jednym środowisku graficznym, zamiast się rozdrabniać i marnować cenne zasoby na wspieranie pozostałych. Najważniejsze jest jednak to, że deweloperzy wybrali z KDE to co najlepsze. Próżno szukać tam, programów z pakietu kdepim (kmail i spółka). Menadżer zadań icon task, jest ustawiony domyślnie, przy okazji świetnie się integrując z pozostałymi aplikacjami. Na panelu poza tradycyjnym przyciskiem uruchamiającym menu systemowe i zasobnikiem systemowym, znajdziemy jedynie "manager aktywności". Nie ma tam przełącznika wirtualnych pulpitów. Katalog domowy pozbawiony jest wszelkich niepotrzebnych folderów

Sam system mimo włączonego nepomuka i innych "standardowych" usług KDE, działa szybko i sprawnie.

Ponadto wydania Chakry są ściśle związane z wydaniami KDE, a sami twórcy określają taki model aktualizacjami pół-ciągłymi. Czyli KDE aktualizowane jest zawsze do najnowszej wersji, przy czym jądro i inne newralgiczne elementy systemu są najpierw skrupulatnie testowane.
Niestety KDE Telepathy 0.3 jest tutaj wyjątkiem, dosyć niechlubnym trzeba przyznać, nijak nie mogłem się połączyć z naszym rodzimym GG. Ale od czego jest kadu ;)

Podsumowanie

Chakra to dystrybucja bardzo specyficzna. Z jednej strony oryginalne podejście do aplikacji GTK, a raczej całkowita ich eliminacja z systemu, same w sobie narzucają pewne ograniczania. Są co prawda "Bundle", ale jest ich stosunkowo niewiele. Wielu użytkowników mogą odstraszyć braki w samym systemie. Instalator w wersji alfa, graficzny menadżer pakietów, któremu nie ufają nawet deweloperzy, to nie brzmi zbyt zachęcająco. Braki te z nawiązką rekompensuje świetna implementacja KDE, dbałość o szczegóły, przemyślany wybór programów. Dodatkowo kodeki i własnościowe sterowniki już na płycie. O dziwo jednak mimo swojego młodego wieku i testowej natury, Chakra działa bez większych problemów, na tyle dobrze, że zastąpiła Minta na partycji testowej. Póki co moja ocena to 7/10. 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
skandyn   9 #1 05.03.2012 21:06

Jeśli chodzi o sterowniki do hybrydowych kart graficznych, to już nie jest tak kolorowo. Dokładniej chodzi o to, że z własnościowymi sterownikami nie działa technologia Nvidia Optimus. Trzeba po prostu doinstalować sterowniki - open source. A z kartami graficznymi AMD, to już całkiem jest ambaras, czyli jak widzę to nie ma takich narzędzi jak Ironhide lub Bumblebee do uruchamiania hybrydy Nvidia.

Co do Bangarang to ja również potwierdzam, że jest całkiem niezłym grajkiem multimedialny, ponieważ używałem go pod PCLinuxOS KDE.

Poza tym, też mi się coś tak widzi, że dzięki systemowi Windows 8 z przeznaczeniem, nie oszukujmy się na tablety, Linux może zyskać kilka procent.

Pozdrawiam.

Quest-88   15 #2 05.03.2012 22:33

Widać tu brak konsekwencji u deweloperów. LibreOffice jest tak samo "zgnomione" jak Firefox, a jednak tego pierwszego nie zastąpiono KOfficem. Rekonq? Już trzeba było dorzucić Operę!

Kintoki   6 #3 05.03.2012 22:49

koffice/calligra od lat nie może wyjść z fazy alpha.
Co do opery była na forum debata jaką przeglądarkę dodać, ostatecznie wybrano rekonqa chociaż opera też była sugerowana

  #4 05.03.2012 22:50

Co do LibreOffice to z tego co wiem nie jest to aplikacja GTK. GTK używa tylko do "nadawania/ostylowania" wyglądu (tak jak Firefox i Thunderbird). Po drugie deweloperzy Chakry tak przygotowali pakiet LibreOffice, że został on pozbawiony zależności GTK. Jeżeli się mylę proszę o sprostowanie :)

Quest-88   15 #5 05.03.2012 23:18

No właśnie. Firefox też nie używa GTK, a został wyrzucony. Normalny użytkownik pierwsze co zrobi to doda repo community i ściągnie przeglądarkę.

  #6 05.03.2012 23:24

@skandyn
Dokładniej chodzi o to, że z własnościowymi sterownikami nie działa technologia Nvidia Optimus

Problem w tym, że działa tylko na zamkniętych (własnościowych), a na otwartych miała / już działa. Jednakże defaultowo działa na zamkniętych. O tym co ty mówisz, to chyba tylko z AMD są problemy (ale nie mam AMD)

  #7 05.03.2012 23:25

@Kintoki
Teoretycznie Koffice wyszedł już dawno z wersji Alpha i jest stable. Przez jakiś czas kiedyś go testowałem (2.3 Koffice) i działał dobrze. Jednak teraz jestem na Xfce4 (a nie jakieś KDE4, blee :D) i mam LibreOffice'a

  #8 05.03.2012 23:32

@Quest-88 może chodzi o to, że Firefox można zastąpić przeglądarką opartą na Qt (Rekonq, Qupzilla, Firefox-Qt) a Libreoffice nie ma czym zastąpić. Chociaż bodajże na Planecie KDE czytałem, że jedna z dużych niemieckich firm używa tylko Calligra zamiast Libreoffice, ponieważ ten pierwszy radzi sobie dużo lepiej z odczytywaniem plików z MSOffice.

pokiep666   4 #9 05.03.2012 23:39

Chakra fajna,ale brak mi audaciousa...i xserwer mi startował jak chciał.Nie wiem czym to było spowodowane...no tak mam amd.Ogólnie fajne distro.

Frankfurterium   9 #10 05.03.2012 23:46

Jeżeli chodzi o Linuksa, straszna ze mnie łamaga, a imo to miesięczne już testowanie Chakry przebiega bez większych problemów. Fakt, kilka programów musiałem dorzucić, często z Bundle albo CCR, ale coś takiego zdarza się przy każdej dystrybucji. W najbliższej przyszłości przemigruję z maszyny wirtualnej na dysk.

pawelllek   6 #11 05.03.2012 23:57

@Lucas___ A co jest Twoją główną dystrybucją ?

  #12 06.03.2012 00:17

W repozytorium unstable jest firefox-qt, ale jak wiadomo jest w powijakach, a w przypadku firefoxa i thunderbird to nie da się odpalić w formie używalnej bez gtk, dlatego został wrzucony do bundle. Jeśli da się jednak go odpalić i używać bez gtk to napisz na forum/liscie mailingowej/wrzuc paczkę do ccr.

Z Hybrydowymi sterownikami Nvidii i ATI sytuacja powinno się poprawić w następnym iso, bo w repozytorium są już całkiem znośnie działające pakiety bumblee dla Nvidii, a w przypadku catalyst po aktualizacja do 12.1 lub nowszej powinny sobie radzić z hybrydową grafiką.

roobal   14 #13 06.03.2012 08:02

@pawellek

Widziałeś takie zdanie?

"W każdym razie instalacja przebiegła pomyślnie, niestety przy wyborze listy systemów w GRUB 2 nie znalazłem poczciwego susła w wersji 11.4, który jest u mnie domyślnym systemem."

Wynika z niego, że OpenSUSE 11.4 ;)

Pozdrawiam!

  #14 06.03.2012 08:43

@lucas - Dziwne z tym KDEPIM, doprawdy dziwne, bowiem jakimś cudem w Chakrze ów pakiet mam :)
Skoro tak sobie rozmawiamy gdzie indziej o wyglądzie, to tapeta Ronak (podobnie zresztą jak domyślna ostatniego KDE4.8) to porażka :)

@Quest-88 - Myślę, że Chakra to dystrybucja dla świadomego użytkownika. FF jest jako bundle. Sama Charka udostępnia (w testning) natomiast przeglądarkę Firefox-Qt (której używam jakiś czas), która jest przeportowanym na Qt Firefoksem (dziełem zresztą bodaj deweloperów Archa).
Różnica między wyborem przeglądarek (znów dysputa jeden woli to inny tamto) a pakietów biurowych przed deweloperem jest taka, że o ile przeglądarek Qt trochę jest, to pakietów biurowych Qt raczej nie ma. Jest oczywiście stabilny, ale nierozwijany od dłuższego czasu KOffice i gdyby był dodany, to zaraz ktoś miałby pretensje, że plików jego ulubionego MS Office w najnowszej wersji nie obsługuje. Jest też Calligra, którą wciąż jednak można traktować wyłącznie jako prototyp przyszłego pakietu biurowego. Jeśli nie tworzy się natomiast dystrybucji specjalistycznej, a powszechnego użytku, to pakiet biurowy, bądź jego porszczególne elementy muszą być dostępne. No i niestety LibreOffice w zasadzie jest obecnie jedynym, sprawdzonym wyborem.

skandyn   9 #15 06.03.2012 10:23

@fervi.doctor

Jakby działa z własnościowymi sterownikami hybrydowa karta graficzna (Intel + Nvidia) to bym nie musiał ją odinstalowywać, a następnie instalować Bumblebee 3.0, który instaluje swoje sterowniki (otwarte) nvidia. Na razie trzeba właśnie tak kombinować, ale mam nadziej, że niedługo się to zmieni i nie trzeba będzie w konsoli wklepywać poleceń, żeby sobie odpalić grę na karcie nvidia . Ponieważ jak wiadomo Intelowska karta graficzna zintegrowana z procesorem nie za bardzo nadaje się do grania. Co innego GeForce 540, którą posiadam, a na której idą wszystkie native linux gierki dobrze. Przez wine nie gram, ponieważ moim zdaniem jest to przestarzałe dziadostwo i w ogóle nie jest mi to potrzebne.

P.S. Może znowu rozpisałem się troszeczkę nie na temat, ale po prostu coś chciałem napisać od siebie.

Pozdrawiam.

lucas__   13 #16 06.03.2012 10:44

@Quest-88

Libre Office nie ma żadnych zależności od gtk (a w każdym razie żadnych obligatoryjnych), co też mnie częściowo zaskoczyło. W takiej sytuacji, nie widzę sensu aby rozpatrywać calligrę jako potencjalny zamiennik. Jeden otwarty, pakiet biurowy dla Linuksa który działa, zupełnie wystarczy. Firefox i Thunderbrid używają GTK do czegoś znacznie więcej niż ostylowania, w innym wypadku nie trzeba by się było bawić w tworzenie ff-qt. Swoją drogą też jestem zdania, że powinni wrzucić operę ;)

@pokiep666

Spróbuj qmmp, nie zauważysz różnicy

alchemist_damian   1 #17 06.03.2012 10:45

Jak zrobić Live USB tego linuksa?

Druedain   13 #19 06.03.2012 14:43

Mam wrażenie, że trochę koło na nowo jest wymyślane. Jakoś w Archu nie ma problemu by wspierać KDE, Gnoma i milion innych pakietów pisanych w różnych technologiach. Czemu? Bo z założenia nie ingeruje się w nie i to przede wszystkim po stronie twórcy programu jest kwestia dopracowania wszystkiego. Głównym zadaniem ludzi od Archa jest zaś ustawienie zależności. Sprawdza się to bardzo dobrze, choć z samego założenia, dystrybucja do wielu zastosowań się nie nadaje. Na czym więc polega to zaangażowanie Chakrowców w dostosowanie KDE? Tylko nie pisz, że oni coś tam po swojemu przerabiają… W każdym razie wydaje mi się, że dodanie tapety nie stanowi problemu nawet dla jednoosobowego zespołu pracującego raz na miesiąc, a w efekcie jak ktoś chce FF to musi się gimnastykować. Wydaje mi się, że gdyby nie było ambicji robienia własnej dystrybucji, tylko po prostu organizowanie nakładki upraszczającej używanie Archa to całość miałaby ręce i nogi i nie byłoby problemu w przypadku chęci używania konkurencyjnego środowiska, FF, itp. Z początku myślałem, że jak komuś będę coś polecał, to Chakre, ale teraz zastanawiam się czy tak młody projekt nadaje się choć trochę do użytku przez kogoś nie ogarniającego.

  #20 06.03.2012 14:54

A ja ostatnio na Chakrze się zawiodłem do tego stopnia, że testuję sobie Arch Linux i wszystko wskazuje na to, że ten zajmie jej miejsce. Chakry używam już od kilku wydań i pech chciał, że pozostawiłem sobie także Kubuntu na dysku w celach porównawczych. Kubuntu nie ma szans jeśli chodzi o wydajność zaraz po instalacji, jednak już doprowadzenie Chakry do takiego stanu jaki mamy w Kubuntu (gotowiec), sprawia, że traci ona szybko swoją zaletę lekkości i tak na prawdę wyprzedza Kubuntu tylko kilkudziesięcioma MB pod względem zużycia pamięci. Ponadto, ostatnio dodana w Kubuntu funkcja "low-fat" pozwala zaoszczędzić tej dystrybucji ponad 150 MB.

To powyższe jest jednak dla mnie bez znaczenia, bo płynność KDE w obu dystrybucjach jest porównywalna na moim sprzęcie. Zastanawiałbym się polecać jednak Chakry miej doświadczonym użytkownikom ze względu na jej rozwojowy charakter. Nie mówię tu o stabilności tylko o tym, że deweloperzy cały czas w niej coś grzebią i często wprowadzają zmiany, które wymagają wiedzy jakiej potrzeba także, aby obsługiwać Archa. Zwykły użytkownik musi więc cały czas śledzić forum/portal, aby sprawdzać czy następna większa aktualizacja nie wymaga dodatkowych instrukcji. Zaufanie pod tym względem standardowym poleceniom pacmana, czy nie daj Boże AppSetowi, może skutecznie rozpieprzyć nam system do tego stopnia, że trzeba będzie głęboko sięgać do forum.

Dość kiepsko sprawuje się też system Bundle. Dla mnie jest to proteza. Aplikacje GTK/GNOME na Kubuntu działają obecnie aż miło patrzeć. W Chakrze odpalam Firefoksa i Akregator, i kiedy ten drugi już pobiera kanały, Firefox dopiero pokazuje stronę domową. Do niedawna były też problemy z wyglądem takich programów, zwłaszcza jeśli chodzi o fonty Firefoksa (naprawione), oraz tłumaczeniem na rodzime języki (nie wiem czy naprawione). Natomiast jak wspomniałem wyżej po lepszej konfiguracji systemu już zaoszczędzenia wydajności dzięki temu nie zauważamy (chyba, że kogoś podnieca kilkadziesiąt mega).

Nie rozumiem też idei Bundle (choć kiedyś miałem inne zdanie na ten temat). Jeśli ma to zaoszczędzić deweloperom pracy z niepotrzebnymi bibliotekami to po co jest zostawiony natywnie Gecko (Firefox) i Java. Przecież one też z KDE nie mają wiele wspólnego, a nikt mi nie wmówi, że GNOMe jest aż tak ciężkie.

Na plus Chakry zaliczyć można przejrzysty układ repozytoriów związany z planem wydań co sprawia, że korzystanie z dystrybucji typu rolling staje się prawdziwą przyjemnością. Chakra posiada też bardzo aktywną społeczność (zwłaszcza tworzących pakiety). Kubutnu/Ubuntu nawet z dobrze przeszukanym PPA nie pozwala na taką świeżość utrzymania pakietów zarówno stabilnych jak i eksperymentalnych.

Dla mnie Chakra jest jednak tylko furtką do poznania Archa. Nie jest tak kompletna jak Kubuntu, co sprawia, że nawet początkujące osoby zamieniają się powoli w grzebaczy i zaczynają się zastanawiać, czy w tej sytuacji Arch nie jest atrakcyjniejszy. Sam doświadczyłem wielokrotnie sytuacji, że program KDE/Qt łatwiej było znaleźć w nowej wersji w Archu już po premierze, podczas gdy w Chakrze do tej pory ciężko go znaleźć. To zresztą mały problem, bo społeczność Chakry szybko odpowiada na zgłoszone braki, jednak przewaga jest moim zdaniem po stronie Archa. Chakra jest moim zdaniem jedną z najlepszych dystrybucji dla początkujących z ciągłym trybem wydań, co według mnie nawet w przypadku najbardziej zatwardziałego malkontenta, może sprawić, że Kubuntu/Ubuntu nie jest pod tym względem aż tak bardzo atrakcyjne dla początkujących.

Druedain   13 #21 06.03.2012 15:11

@skandyn To przestarzałe dziadostwo na laptopie z GF 9300M GS odpala Stalkera, który pisany był w DX. Być może bywa z tym różnie, ale u mnie nie ma wyraźnego spadku wydajności w porównania do Windowsa, na którym w to kiedyś grałem. Według ichniej strony (winehq) również kolejne dwie „części” (ostatnia jest sprzed trzech lat) działają. Z drugiej strony Wine się obecnie dużo lepiej sprawdza od nowoczesnego Windowsa, kiedy przyjdzie odpalać gry sprzed 10-15 lat.

dhor   8 #22 06.03.2012 15:48

Kolejna świetnie wyglądająca dystrybucja nadająca się do internetowania i będąca wodą na młyn dla wrażych propagatorów haseł 'na Linuksa nie ma programów'.

Przecież w ich repozytoriach nie ma nawet połowy oprogramowania - graficznego (photivo, rawtherapee, darktable(?), rawstudio i inne), muzycznych, itp. A jeżeli nie ma, to po co oddzielne repo.

Viperoo   7 #23 06.03.2012 18:46

A ja miałem problemy z kde na Archu, nie działało stabilnie, wieszało się itd.
Na chakrze tego nie ma ale ta dystrybucja nie jest dla mnie :) Ide testować kubuntu.

lucas__   13 #24 06.03.2012 22:28

@pavbaranov

Czytaj uważnie. Jak wół pisze o programach z pakietu kdepim, których na płycie nie ma i miejmy nadzieję nie będzie.

GregKoval
Chakra to dla mnie póki co ciekawostka, tak jak np. ElementaryOS. Gdyby nie dziwaczna polityka z aplikacjami gtk, to zagościła by u mnie jako główna dystrybucja, tym bardziej, że ich wizja KDE bardzo mi się podoba.

  #25 07.03.2012 12:03

@GregKoval - Też Chakrę testuję od kilku już wydań. Od przedostatniej zawitała na stałe w instalacji na... pendrive. Osobiście absolutnie nie polecałbym jej nikomu, kto nie jest świadom tego, co otrzymuje. A już nowicjuszom absolutnie nie. Dlaczego? Cóż to dystrybucja, którą uznaję za eksperymentalną. Taka, która chce (chyba) udowodnić, że pure-KDE jest użyteczne. WIelu będzie jednak szukać oprogramowania rodem z gtk+, których tu nie znajdzie. WIelu będzie też próbować zainstalować np. zamknięte sterowniki graficzne nie z repozytorium, a ze stron "oficjalnych". I polegnie. Nadto, wiele jest w CCR paczek (a raczej skryptów), które nie działają. Rozwiązania na forum również nie powodują, że zaczynają działać. Dopiero sięgnięcie po analogiczne skrypty z AUR daje efekt (np. instalacja sterowników do Brother DCP-115C i pochodnych).

@lucas - Pisz uważnie. Gdzie napisałeś, że KDEPIM nie ma wyłącznie na płycie. Jest zdanie, które sugeruje, że w ogóle w tej dystrybucji nie ma KDEPIM, co jest nieprawdą. Na płycie nie ma również wvdiala, co nie powoduje jednak, że modemu ZTE MF636DB nie można odpalić. Trzeba jednak doinstalować wvdial, bowiem z network-managerem działanie jego to gra na loterii.
To, czy dobrze, że KDEPIM na płycie nie ma, czy źle, to już jest inna kwestia. Ty uważasz, że to zły program - ja wręcz przeciwnie. I kto ma rację?

lucas__   13 #26 07.03.2012 13:00

@pavbaranov

"Najważniejsze jest jednak to, że deweloperzy wybrali z KDE to co najlepsze. Próżno szukać tam, programów z pakietu kdepim (kmail i spółka). Menadżer zadań icon task, jest ustawiony domyślnie, przy okazji świetnie się integrując z pozostałymi aplikacjami. Na panelu poza tradycyjnym przyciskiem uruchamiającym menu systemowe i zasobnikiem systemowym, znajdziemy jedynie "manager aktywności". Nie ma tam przełącznika wirtualnych pulpitów. Katalog domowy pozbawiony jest wszelkich niepotrzebnych folderów"

Jak dla mnie wszystko jest jasne, fragment wyraźnie mówi o domyślnych ustawieniach na płycie i tuż po instalacji. Chyba wyraźniej pisać się nie da.

  #27 07.03.2012 15:03

Jedno zasadnicze pytanie: można w tej Chakrze instalowac pakiety deb lub rpm ?

Frankfurterium   9 #28 07.03.2012 18:14

Nope. Chakra nie bazuje ani na Debianie, ani na Red Hacie, ma własne repozytoria. Nie korzysta nawet z zasobów tatusia (Archa).

  #29 07.03.2012 19:43

"nieoszlifowany diament" = węgiel? ;)

  #30 12.03.2012 09:44

Bawię się teraz laptopem acera robiąc próby z różnymi dystrybucjami Linuksa. Wszystko pada, a jedynie Debian w wersji stabilnej jak i niestabilnej chodzą aż miło popatrzeć. Gdybym jeszcze wśród tych 36 000 pakietów mógł odróżnić które są programami a które od nich zależne było by super. Czy to tak trudno pakiety główne pisać z dużej litery lub jakoś inaczej?

lucas__   13 #31 12.03.2012 12:46

@Nazir.
Jesteś jak zacięta płyta, ciągle powtarzasz te same dyrdymały. Gdybyś je raczył jakoś rozwinąć/poprzeć, co miejmy nadzieję nie przekracza twych skromnych możliwości umysłowych. Chociaż częściowo mogę się zgodzić, że Chakra jest raczej ciekawostką

@aekielski
Hmm to nie da się w debianie zainstalować ubuntu software center? Zapewne w repozytorium kołacze się jakaś starsza wersja ;)

  #32 12.03.2012 14:58

@Nazir.

"Żyj i pozwól innym żyć" Obserwuję od dawna twoje dziecięce
boje z linuksem. Nie podoba się to nie komentuj.
Dla mnie jesteś zwykłym trollem który po kilku ostrzeżeniach powinien
dostać permanentnego bana.
Twoje dyskusje i uwagi nic nowego nie wnoszą.

rashek7   5 #33 12.03.2012 17:20

Nie wiem jak to jest teraz ale kiedyś Chakra miała swoje programy graficzne do konfiguracji systemu.
Polityka dystrybucji całkiem dobra inna sprawa w tym że do dzisiaj nie ma dobrej przeglądarki www i pakietu office zrobionego przez KDE team. Po co jest konqerror jak nikt go nie używa? No chyba że się mylę bo ostatnio nie jestem na bieżąco.

lucas__   13 #34 13.03.2012 20:21

@rashek7
Nie oczekujmy cudów. Stworzenie dobrej przeglądarki internetowej czy pakietu office jest porównywalne ze stworzeniem środowiska graficznego. Zobacz sobie ilu programistów pracuje nad ff, operą czy nawet Libre Office. Jeśli nawet skompletujesz odpowiedni zespół programistów to szanse na przebicie się są bardzo minimalne

Weźmy dla przykładu operę, świetna przeglądarka, swoją drogą najlepsza jeśli chodzi o integrację z motywem Qt czy GTK, a ilość użytkowników minimalna, mimo dostępności niemal na wszystkie platformy

Także nie oczekuj, że deweloperzy nagle rzucą się do tworzenia przeglądarki czy pakietu office, skoro jest ff, opera, chrome, libre office. Zauważ, że taki libre mimo prac dziesiątek programistów nadal ma problemy z bardziej skomplikowanymi dokumentami.