Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Jak być powinno... czyli kilka przemysleń samozwańczego blogera

Każdy bloger ma inny "motywator", który skłania go do pisania. W moim przypadku jest to świadomość, że to o czym piszę, dotrze do jak największej liczby odbiorców. Tyle w teorii, bo praktyka ostatnich miesięcy jest nieco inna.

Daj blogerowi palec, a utnie ci nogę

Konkurs blogowy to wydawałoby się świetny pomysł na rozruszanie społeczności blogowej. Powiedzmy sobie jednak szczerze, w obecnej formie to rozwiązanie się nie sprawdza. Przede wszystkim mamy tutaj do czynienia z pisaniem wpisów "pod konkurs" Wystarczy spojrzeć na poruszane tematy, obecnie na topie są zabytki technologiczne oraz kącik majsterkowicza. Z przyzwoitości pominę komentarze, w których jedni blogerzy wytykają innym wygrane, niby w żartach, niby z przymrożeniem oka, ale za tym wszystkim kryje się znacznie więcej. Wszystko to powoduje spory, podczas których padają ostre słowa. Nie ma jednak sytuacji bez wyjścia, jak to mawiają, dlatego poniżej przedstawię kilka pomysłów, na poprawę blogowej atmosfery.

Program lojalnościowy

Sprawa jest prosta, blog powinien promować, a także punktować regularne tworzenie wpisów. W swoim wpisie djfoxer słusznie zauważa, że w latach 2012 -2013 tylko 11 blogerów regularnie publikowało przynajmniej 2 wpisy w ciągu miesiąca.

Tutaj zastosowałem filtr, który wyłonił tylko tych blogerów, którzy mieli średnio jeden wpis na miesiąc (sumarycznie, 12 wpisów w ciąg badanego okresu). Liczba zaskakuje. To tylko 26 blogerów (bez redakcji, która też ma swoje blogi). Jeśli zaostrzymy kryteria do 24 wpisów w ciągu tego czasu, to liczba zmniejszy się do 11. Można powiedzieć, że to trzon blogów. Ludzie, którzy tworzą daną społeczność. Warto o nich zadbać :P

Dane za okres 2013-2014, zapewne nie byłyby lepsze, jeśli nawet nie gorsze (djfoxer czyżby czas na kolejny wpis ;)).

Mój pomysł jest prosty, czyli za każdy wpis na stronie głównej bloga, użytkownik dostawałby jeden punkt. Aby uniknąć pisania "na ilość", można ustalić maksymalną liczbę punktów, jaką może zdobyć dany bloger w miesiącu. Tutaj proponowałbym 5 (jeden wpis = 1 punkt). Pod koniec każdego miesiąca punkty byłyby zerowane.

Ahh nagrody, jakbym mógł o nich zapomnieć ;) Sprawa jest prosta osoba (y), z największą liczbą punktów wygrywa. Proponowałbym tutaj, aby nagradzać 3 -4 blogerów z największą liczbą punktów. Zwycięzcy byliby ogłaszani każdego "15" miesiąca. I tu mała dygresja, uważam bowiem, że należy zaproponować alternatywę dla nagród rzeczowych (patrz poniżej). W razie remisu, bo może się zdarzyć, że 4 i więcej osób będzie miało identyczną liczbę punktów, do gry wchodzi redakcja, która decyduje o tym kto zostanie nagrodzony.

Strona główna portalu

I tak dochodzimy do kwestii, która stała się impulsem do napisania tego wpisu, czyli co powinno być promowane na blogu. Postanowiłem się tutaj odwołać do misji tego portalu, którą tak skwapliwie przywołał eimi w swoim wczorajszym wpisie, dotyczącym kwestii naruszenia praw autorskich i wp....

Udostępniając zgodnie z warunkami licencji bogatą bibliotekę oprogramowania nie stawiamy żądań naszym użytkownikom, nie każemy płacić za dostęp. Wnosimy na rynek wartość dodaną, przynosząc korzyści i internautom i producentom oprogramowania.

Czytając te słowa, poczułem autentyczną dumę, że swoimi wpisami na blogu, wspieram cały portal w słusznym dziele promowania legalnego oprogramowania. Wszakże KDE jako jeden z największych projektów wolnego oprogramowania, dostarcza ludziom na całym świecie zestaw narzędzi, które tworzą tą jakże ważną "wartość dodaną" przyczyniając się do rozwoju całych społeczeństw. Niestety w skomercjalizowanym świecie nie ma miejsca na takie sentymenty. Tu liczy się wszechobecna pogoń za nowościami w otoczeniu gigantów świata IT. Powiem to wprost, jeden dobry wpis o KDE jest wart więcej niż dziesięć wpisów o Apple. Pisze tu o Apple, ponieważ niektóre portale próbują promować tę korporację jako przeciwwagę dla firmy Microsoft. Jest to smutne, albowiem jest to wybór jak pomiędzy stryczkiem a krzesłem elektrycznym. W obu tych przypadkach jesteśmy sprowadzeni do kolumny cyferek w sprawozdaniach finansowych. Dlatego tak ważne jest promowanie rozwiązań, którego nie dyskryminują nikogo, które pozwalają na swobodny rozwój, a co za tym na uczynienie świata lepszym. Zabrzmiało patetycznie? Od kilku już lat wykorzystuje swój wolny czas, aby wspierać rozwój otwartego oprogramowania. Nie jestem programistą, także moje możliwości są w tym względzie bardzo ograniczone. Wybrałem bloga, aby docierać z wiadomościami o jednym z najbardziej istotnych projektów open source do jak największej rzeszy czytelników. I powiem szczerze, smuci mnie, że portal, który szczyci się promowaniem "dobrych programów" zdaje się uważać takie wysiłki za bezcelowe. Bo jak inaczej nazwać sytuację, w której nagłaśniane są mało istotne, ale za to wzbudzające kontrowersje "ekscesy", a wydaniu Plasma 5.1 nie poświecono ani słowa, z kolei o Plasma 5 napisano miesiąc po premierze? Żeby było śmieszniej, ja na swoim blogu miałem gotowe wpisy, kilka godzin przed oficjalną premierą, ot choćby ten o Plasma 5.1. Nie jest to w żadnym wypadu jakiś zarzut, bardziej próba refleksji nad tym, jak można wykorzystać potencjał blogerów.

Sprawa jest prosta, wpisy na głównej portalu to żadne wyróżnienie, dopóki nie znajdą się na samej górze w jednym z 5 kafelków. Dopiero wtedy widać wzrost oglądalności. Dla przykładu średnia wyświetleń moich wpisów wynosi blisko 4500. Dodanie wpisu do kafelka skutkuje podwojeniem tej liczby do około 9000. Proponuję zatem, aby w sobotę i niedzielę, kiedy na portalu jest mniejszy ruch w interesie, w "kafelkach" były promowane wpisy blogerów. Można by również zrobić z tego nagrodę w "programie lojalnościowym". Wygrałeś, to każdy twój wpis automatycznie pojawia się w kafelkach, niezależnie od dnia tygodnia. Nie będę ukrywał, że takie wyróżnienie bardzo by mi odpowiadało.

"Nagradzamy najlepszych blogerów" — czas na zmiany

Posłużę się tu swoim przykładem. W tym roku w konkursie blogowym brałem udział dwukrotnie (mimo, iż mógłbym co miesiąc), raz wygrawszy, czyli 50% skuteczność. Powiem nawet więcej, gdybym chciał, mógłbym wygrywać każdy konkurs, w którym brałbym udział, powiedzmy raz na 3 miesiące, aby nie wzbudzać zbyt wielkiej niechęci pozostałych blogerów. To nie są czcze przechwałki, bowiem konkurs jest niczym więcej, jak plebiscytem popularności, a możecie mi wierzyć, że wcale nie jest trudno wyczuć, czego oczekuje publika. Mówi wam to jeden z 3 najbardziej aktywnych blogerów tego portalu. Najlepiej byłoby zlikwidować cały grajdołek, niestety przywilej raz dany jest ciężko odbierany, dlatego proponuję, aby połączyć dotychczasowy konkurs z "programem lojalnościowym" i rozłożyć wygrane po równo, czyli 3 zwycięzców z dotychczasowego konkursu i 3 (ewentualnie 4) z "programu lojalnościowego". Oczywiście osoba biorąca udział w programie lojalnościowym nie mogłaby brać udziału w konkursie dla najlepszych blogerów.

W marcu tego roku zaproponowałem, aby upublicznić listy osób, które głosowały na poszczególne wpisy. Niestety propozycja okazała się zbyt daleko idąca (widać tylko ja nie mam nic do ukrycia), dlatego proponuję, aby publikowanie były tylko wykresy jak rozłożyły się poszczególne głosy, procentowo oczywiście ;p Dodam tylko, że sam pomysł podsunął mi komentarz użytkownika djfoxer.

Wyzwania

Aby nieco rozruszać blogową społeczność, raz na jakiś czas można by robić spontaniczne akcje, swego rodzaju "blogerskie wyzwania". Kilka przykładów na szybko:

  1. Najbardziej jajcarski wpis, czyli jak powstało Modern UI, albo patent Apple na wygięte iPhony
  2. Blogerzy kontra redakcja (tutaj jakiś temat)
  3. Bloger vs bloger — ring wolny

Możliwości są nieograniczone.

To zasadniczo tyle z moje strony. Mam jednak nadzieję, że ten wpis wzbudzi, w co poniektórych odrobinę refleksji.

 

porady inne

Komentarze

0 nowych
DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #1 21.10.2014 23:23

Ok, ciąg dalszy tematu blogosfery. Są propozycje, jest mało żalu, a więcej pomysłów. W porządku, rozmawiać trzeba. Choć osobiście uważam, że wiele z tych pomysłów się nie sprawdzi, a samo ich wdrożenie IMO nie ma sensownego uzasadnienia. Na pewno jawne wyniki, no niby ok, jawne tak, ale w moim odczuciu to przyniesie więcej złego niż dobrego. Jeżeli ostatecznie głos należy do redakcji (i dobrze), to jawne wyniki wprowadzają więcej chaosu. Ale procentowe, ok. Tu jestem skłonny ulec temu pomysłowi.

Co do pisania na punkty i regularnie. To się nie sprawdzi, wiem po sobie. Program lojalnościowy ok, ale nie na takich zasadach. Pisać regularnie a dobrze i nie być przy tym monotematycznym, to największa sztuka. Osobiście wolę nie pisać, jeżeli nie mam naprawdę czegoś ciekawego do przekazania.

No cóż pomysły ciekawe, ale do większości nie czuję mięty. A do kilku mam ambiwalentne podejście. Ale oczywiście rozmawiać warto.

Jusko   13 #2 21.10.2014 23:23

Hmm...myślę, że punkty za program lojalnościowy nic by nie dały (tj. punkty za wpisy).

Powód jest prosty - miałbyś zatrzęsienie wpisów jak na licytacji, kto da więcej. Kiedyś pewien polski portal o grach Linuksowych zrobił konkurs właśnie: kto zamieści więcej wpisów o grach Linuksowych/Wine w katalogu wraz z opisem, obrazkami, wymaganiami itd. Sam brałem udział, nie powiem, ale wyszukiwałem co celniejsze gry ze swojej biblioteki, testowałem pod Wine itd. Były jednak również osoby, które włączały GUI na repozytorium, filtrowały po "Gry" i jechały od góry do dołu - jak na licytacji, kto da więcej. Efekt - wpisy po łebkach, bo nawet jeśli będzie limit punktów, to i tak ktoś może chcieć wyrobić normę.

Moim zdaniem obecna forma jest całkiem logiczna - ludzie piszą i ludzie decydują na podstawie głosów. Głosujący sami oddają głosy na to, co ich interesowało, zatem jeśli składanie robota interesowało ich na dany moment bardziej niż wpis o Open Source, to cóż na to można? Nikt ludźmi nie steruje - każdy głosuje na co głosuje. Nawet gdyby uknuć spiskową teorię o ustawianych głosach, to wszystkich głosujących nie da się zmanipulować (ani zdobyć kontaktu do nich) ;-)

Generalnie, jeśli komuś bardzo nie pasuje blogowanie tutaj - to choćby blogspot istnieje, wordpress, można kupić własny hosting oraz domenę i zbudować własną platformę. Przy okazji jak ktoś chce, to można tam AdSense umieścić i jeśli blog będzie poczytny - wilk syty i owca cała, autor ma satysfakcję. Są przecież użytkownicy, którzy mają własne blogi i tutaj piszą okazjonalnie for fun, więc też wynik 1:1.

Poza tym - KDE jest niewdzięczne jako temat. Bo jak napiszesz o KDE, to zawsze sporo osób może mieć pretensje, że dlaczego nie napisano o nowym GNOME, Xfce, Lxde, fluxboksie, MATE, Trinity, managerze okien itd. Także złotego środka nie ma, a trzeba wybierać w większości to, co interesuje ogół. Sam widzisz - napisze się o Ubuntu to ludzie walczą już w komentarzach, że Archy, Manjara, Minty i inne distra są lepsze, więc są zawiedzeni, że redakcja o nich nie pisze.

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #3 21.10.2014 23:43

@[mention user=[mention user=91521]DjLeo[/mention]]91521[/mention]o
"Pisać regularnie a dobrze i nie być przy tym monotematycznym, to największa sztuka. Osobiście wolę nie pisać, jeżeli nie mam naprawdę czegoś ciekawego do przekazania. "

W takim razie zawsze zostaje konkurs dla blogerów ;)


Jusko:
"Powód jest prosty - miałbyś zatrzęsienie wpisów jak na licytacji, kto da więcej. Kiedyś pewien polski portal o grach Linuksowych zrobił konkurs właśnie: kto zamieści więcej wpisów o grach Linuksowych/Wine w katalogu wraz z opisem, obrazkami, wymaganiami itd. Sam brałem udział, nie powiem, ale wyszukiwałem co celniejsze gry ze swojej biblioteki, testowałem pod Wine itd. Były jednak również osoby, które włączały GUI na repozytorium, filtrowały po "Gry" i jechały od góry do dołu - jak na licytacji, kto da więcej. Efekt - wpisy po łebkach, bo nawet jeśli będzie limit punktów, to i tak ktoś może chcieć wyrobić normę."

Zauważ, że program lojalnościowy ma ograniczenie co do ilości wpisów, czyli punktów, co z tego jak nawalisz 20 wpisów, jak i tak wygra osoba która napisała 5 porządnych? Zresztą taka osoba będzie musiała wybierać pomiędzy jednym a 2 konkursem. No i kwestia nagród, jak myślisz ilu blogerów zgodziłoby sie na lepsza ekspozycje swoich wpisów, zamiast nagród rzeczowych?

Co zas do wpisów o innych środowiskach graficznych, broni kto komu pisać? Jeśli ktos napisze ze gs jest lepsze od kde i to fajnie uzasadni, tym lepiej. Ba mozna by z tego nawet zrobic system wyzwań. Możesz mi jednak uwierzyć, ze jestem w stanie odeprzeć każdy argument przeciwników KDE.

Autor edytował komentarz.
Jusko   13 #4 21.10.2014 23:56

@lucas__ #3:

Jeśli ktoś natrzaska 20 wpisów byle jakich, a drugi 5 rzeczowych, no to oboje mają równą ilość punktów, zatem znów dochodzimy do wyborów, a więc system nie spełnił swojej roli jako coś pomagającego w decyzji. Zresztą, teraz jest identycznie i to bez programu lojalnościowego - może być wyróżniona osoba z jednym rzeczowym wpisem, a pominięty ktoś z 20 byle jakimi (w końcu to ludzie głosują na to, co im się podobało).

Osobiście byłbym uradowany, gdyby portalowi blogerzy pisali jak najwięcej o open source. Tylko chciałbym wtedy, aby nie było najlepiej we wpisach fanatyzmu czy stronniczości, a z tym byłby zapewne kłopot. Dlatego jak ktoś napisze KDE jest super, a inny w komentarzu KDE jest be i mi się krzaczy (no bo mu się może akurat krzaczy?), no to jak dyskutować z autorem takiego wpisu? No nie da się, bo rozmowa ze ścianą, więc wpis dla ludzi, ale wypowiadaj się tylko dobrze (nie piję do Ciebie oczywiście, nie odbierz tak tego proszę - wybrałem KDE jako przykład, bo jakoś było o nim to i owo w tym wpisie). Zatem tematy open source są paradoksalnie bardziej śliskie niż produkty komercyjne ;-)

Za to system wyzwań albo np. tydzień tematyczny - czemu nie, pomysł OK, wart dopisania do listy i przemyślenia solidnie od kwestii technicznej, czy to ma sens oraz na jakich warunkach. Pomysły warto zbierać.

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #5 22.10.2014 00:12

@Jusko: "Jeśli ktoś natrzaska 20 wpisów byle jakich, a drugi 5 rzeczowych, no to oboje mają równą ilość punktów, zatem znów dochodzimy do wyborów, a więc system nie spełnił swojej roli jako coś pomagającego w decyzji"

I wtedy decyduje redakcja, zobacz cały akapit "strona główna portalu" i porównanie do apple

Jusko   13 #6 22.10.2014 00:19

@lucas__ #5: No tak, tyle, że teraz wydaje mi się, ale mogę się mylić - że też decyduje redakcja tak ostatecznie, ale przy pomocy nie sztucznie nabijanych przez system punktów, a na podstawie głosów klikniętych przez ludzi. Zatem niczego nie osiągamy, za to ktoś musiał napisać system, który i tak niczego nie rozwiązał. Tak czy siak ostatecznie dogląda tego redakcja i lepiej, aby wybierali na postawie głosów czytelników, niż na podstawie algorytmu dodającego +1 za wpis. Będzie 20 lub więcej czytelników z maksymalnymi notami - jak teraz zdecydować, kto jest lepszy a kto gorszy i nie_urażając_drugiego (w końcu wszyscy mają maksymalne noty w systemie)? Na ten moment decydują czytelnicy, co wydaje mi się najlepszym probierzem.

Jakie kryteria spełnić muszą jednak wpisy na głównej - nie wiem, nie zastanawiałem się ;-)

Ogólnie Dobreprogramy są portalem, który skupia się na wielu aspektach (bardzo dobrze). Zatem żaden temat nie ma monopolu - jest o wszystkim w tym o rzeczach otwartych, ale Open Source to również...tylko i aż taka sama rzecz jak każda inna w IT, więc nie wiem czemu miałby mieć większe noty w portalu od czegoś innego (od tego są portale ściśle poświęcone OpenS). Może mówię tak dlatego, że sam pracuję w firmie tworzącej soft z dostępnymi źródłami, sam używam takich technologii (Linux), ale w zasadzie nie jestem zakręcony na tym tle - ot, z dystansem, zdrowo, po prostu rodzaj narzędzia jak każdy inny, stąd nigdy nie wdawałem się w te ideologiczne aspekty (open source jest dla mnie narzędziem, nie celem w sobie, stąd nie mam oporów wydać czegoś na GPLv3 ani na zamkniętym kodzie, kiedy nie będę chciał się tym kodem chwalić).

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #7 22.10.2014 00:27

@Jusko: Mówisz o stronie głównej portalu? Tam króluje Apple, MS i Google, czyli to co daje kase. Rozumiem to, serio. Jednak tak jak powiedziałem, blog powinien realizować misję portalu. Każdy może sobie pisac o czym chce, ale z mojej perspektywy, wiecej wnosi osoba, która pisze o rozwiązaniach niszowych open source, niż kolejny wyrobnik apple i ms

Autor edytował komentarz.
Jusko   13 #8 22.10.2014 00:30

@lucas__ #7: a ja uważam, że nie można się fiksować na punkcie OpenSource, bo to nie jest wyznacznik czegoś lepszego, żeby pisać o otwartych, bo komercyjne jest fuj (od tego stronniczego aspektu społeczności OpenSource, odcinam się akurat jak mogę, bo i tak już jestem "fanatykiem" dla niejednego za same użytkowanie Linuksa). Aktualnie nie oszukując, karty rozdaje Apple, MS i Google, KDE czy OpenSource kart nie rozdają niestety (ale swoje zasługi mają).

Na portalu jest zwyczajnie znacznie więcej użytkowników komercyjnych niż open source, zatem częściej będzie o MS/Apple/Google i raczej tendencji nie przeskoczymy (myślę, że częściej nawet w ręce nieświadomego użytkownika wpadnie program zamknięty, niż OS).

Często edytuję swoje komentarze, uzupełniając w myśl, zatem w moim komentarzu #6, trzeci akapit idealnie oddaje, co chyba sądzę na ten temat.

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #9 22.10.2014 01:04

@Jusko: chwila, chwila o czym my tu mówimy, sam jestem za zarabianiem na linuksie http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/Red-Hat-czyli-jak-zarabiac-miliony-na-open-s...

Sam napisałeś ze karty rozdaj apple, google, i ms, to w takim razie jak takie niszowe rozwiązania os maja sie przebić? Właśnie o tym ciągle piszę, czyli o możliwości promowania rozwiązań open source na blogu. Oczywiście, że tendencji nie przeskoczymy jak nic nie będziemy chcieli zmienić tylko podwiniemy ogon i pokornie zaakceptujemy dotychczasowy stan rzeczy. Ok jeśli redakcja uważa ze na blogu powinny pojawiać sie tylko 3 firmy to wybacz ale ja znajda sobie inne miejsce.

Autor edytował komentarz.
Hrustus   8 #10 22.10.2014 01:10

Dlaczego nie można by zrobić z kafelkami tak jak z FLESZ-em? Zapętlony kafelek, który pokazywałby blogi z 24/48 godzin. Mi by to bardzo odpowiadało, bo nie zawsze mi się chce szukać czegoś do czytania, wolę dostać to prawie na tacy :P

Autor edytował komentarz.
DjLeo MODERATOR BLOGA  18 #11 22.10.2014 01:47

@Hrustus: odpowiedź jest prosta i oczywista. Automat wyświetlał by tytuły jak leci, a konstrukcja kafelków to uniemożliwia. Zresztą okropnie by to wyglądało z niektórymi tytułami. Poza tym, nie mogłaby się tam wyświetlać grafika, ponieważ odpowiedni screen nadający się na kafelki, wybiera i kadruje się ręcznie. W dodatku są wpisy bez zdjęć. Generalnie pomysł odpada w przedbiegach, ale może jest inne rozwiązanie. Choć boczny panel jest dość widoczny i chyba nie jest z tym tak źle.

Autor edytował komentarz.
januszek   19 #12 22.10.2014 06:50

@lucas__: Zauważ, że "rozwiązania niszowe" z definicji swojej są *niszowe* czyli są interesujące dla niszowego zbioru osób. Istnieje bardzo ograniczona ilość osób, które: mają odpowiednią wiedzę o temacie AND mają umiejętność przekazania tej wiedzy w ciekawy sposób we wpisie blogowym AND mają odpowiednią ilość czasu na pisanie. Otwartym pytaniem pozostaje *po co* ktoś taki ma tu pisać, skoro odbiór takiego tekstu też będzie niszowy a co za tym idzie jest pewne, że na koniec taki wpis, pracowicie przygotowany przez taką niszową osobę zostanie zjechany przez dyżurnych hejterów, których wiedza jest tak mała, że jeszcze nawet nie wiedzą ile nie wiedzą. Niestety tacy odbiorcy wcale nie są niszą...

GBM MODERATOR BLOGA  20 #13 22.10.2014 08:31

Eh, ten tekst odebrałem bardziej nie jako wskazówki do poprawy, tylko opisanie się przez autora, jakim to on nie jest zajebistym blogerem, a do tego co on nie może/nie wie - dlatego słuchajmy tylko jego ;)

Btw. nie rozumiem, na cholewkę rzucany jest pomysł pojedynków między blogerami (tutaj widzę, że już nawet z redakcją chcecie się pojedynkować). Czy my operujemy na blogu, czy raperskim undergroundzie... Kurczę, przecież my tworzymy jedną społeczność, a nie jednostki, które jeszcze mają się pojedynkować między sobą...

Autor edytował komentarz.
MaXDemage   18 #14 22.10.2014 08:52

@GBM Raperski undergound? O maj gad, dude! Pojedynki są po prostu super wypas pomysłem, gdzie dwóch rewelacyjnych blogerów może pokazać, który jest bardziej zajebisty. GBMie, po prostu nie czaisz motywu... i dlatego właśnie wyzywam cie na pojedynek! Ty i ja! Wyskakuj na solo młodziku! Chyba, że cykorzysz! ;>

@Autor i inni:
Więc, po kolei.
- pomysł punktów jest średni, tzn, może i byłbym za nim, gdyby był bardziej przemyślany, gdyby był np. sklepik z wymiana punktów (żeby można było kubki sobie na potęgę zamawiać!), gdyby dawały one jakieś profity na portalu (np. odblokowanie bolda).

- dotychczasowe nagrody to na ten moment wg mnie najlepszy możliwy pomysł. Trzeba w końcu brać pod uwagę wiele aspektów, w tym np. też prawne. Tu nic nie jest takie łatwe jak się wydaję. My po po prostu wielu problemów z poziomu blogera piszącego nie zauważamy.

- @Autor gdyby chciał to by wygrywał co miesiąc, może nawet co tydzień, gdyby tylko były nagrody rozdawane... no oczywiście gdyby jeszcze przekupił redakcję, która ostatecznie wybiera wpisy ;p No chyba, że ja bym ją przekupił, aby autor tych nagród nie dostawał. ;>

- Że niewielka pula osób wygrywa, świadczy tylko ilu mamy blogerów którzy *zasługują* na wygraną. Dokładnie tylu ilu wskazał djfoxer i o ilu piszesz lucas__... można ich zliczyć na palcach obu rąk. Ale popatrzmy ilu się nowych pojawiło, którzy mają szanse na nagrody i być może zostaną na dłużej. Nie na 5-6 lat jak większość stałych zgredów, ale może na rok. To dużo fajnych tekstów. Być może z powodu tego, że te rodzynki dostaną nagrodę to zostaną i pojawią się potem jeszcze bardziej nowi. W skrócie: jednych może taki system demotywuje, innych motywuje. Nie można używać jednej miary na miliony czytelników portalu.

command-dos   18 #15 22.10.2014 09:00

@GBM: odebrałem wpis bardziej jako żal, że jest się niedocenionym blogerem z misją, którego teksty/tematy są najważniejsze - z całym szacunkiem l@lucas__ - czytam wszystkie Twoje (świetne) teksty, o ile nie ma w tytule słowa "Plasma" lub skrótu "KDE" ;) Potwierdzić mogę jeszcze to, co można przeczytać we wcześniejszych komentarzach: pisanie "na zawołanie", regularne pisanie, blogerskie wyzwania, skutkowałoby lawiną kiepskich wpisów. Według mnie dobrze jest gdy blogerzy piszą rzadziej, a lepiej. Tak patrząc trochę po sobie, ze swojego doświadczenia, o wiele lepiej wychodzi mi pisanie, kiedy nie mam ciśnienia na: termin, temat, ilość, czy nawet jakość - te wpisy same się promują. Nie wiem czy dobrze ten tekst odbieram, ale czuję jakieś (niepotrzebne chyba) parcie na szkło...

GBM MODERATOR BLOGA  20 #16 22.10.2014 09:01

@MaXDemage: eh, może właśnie nie czaję tego... Dla mnie to może być po prostu taka forma tworzenia podziału, a nie jedności.

Czy cykorze? Nigdy, ale... rzuć temat, omówmy to, zastanówmy się nad koncepcją - ot oto chodzi. Żeby to miało wartość dla Czytelników, a nie przedłużenia przyrodzenia blogera ;p

Pogadamy o tym wieczorem, na prv (fb? hangout?)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #17 22.10.2014 09:11

@command-dos: No czyli gdzieś tam, podobnie odebraliśmy ten wpis ;)

Wydaje mi się, że jak na blogera przystało to 2-3 wpisy na miesiąc to i tak już dużo. Mamy obowiązki, prace, dom, dzieci, sąsiadów/dki itd. itp. Nie wymagajmy tego cudów, ale też... nie piszmy na zawołanie.

Maxiu mnie przekonuje do pojedynków, nie odmówię mu - pod warunkiem, że to będzie merytoryczna gawęda z przesłaniem dla Czytelników. A nie walka o to kto jest lepszym blogerem... ;)

Btw. idąc tym tokiem rozumowania i wdrażania "nowości" rodem z TV, to niedługo będziemy prowadzili serie "Bloger szuka żony"... :P

MaXDemage   18 #18 22.10.2014 09:18

@GBM: A zróbmy większy hardkor! Jedźmy po bandzie, a co. Przegrany wpłaca 25 zł na dowolną fundację wybraną przez zwycięzce? ;p

A tak bardziej serio. Mam nadzieje, że wiesz, dlaczego chce wyzwać Cię na pojedynek? Tyle się mówi o bitwach blogowych, może więc warto przynajmniej jedną zrobić? ;>

Temat? Koncepcja? Terminy? To jest dla malutkich. Dajesz o czym chcesz pisać, ja się dostosuje ;]

PS. Mój na pewno będzie dłuższy ;p

GBM MODERATOR BLOGA  20 #19 22.10.2014 09:28

@MaXDemage: Właśnie, bardziej serio :P

Nie wiem czemu, mniemam, że uczepiłeś się mnie jak rzep psiego ogona, za ostatnie marudzenie? ;>

O czym, temat - eh, najtrudniejsze. Pytanie, czy jedziemy po bandzie i dyskutujemy o DP okiem "dwóch maluczkich", czy podejmujemy nudny temat spraw IT i robimy bitwę powielając ostatnie odcinki redakcyjne i debatując o wszystkim i o niczym? ;-)

Możemy też dywagować o wojnach Apple vs. Reszta Świata, MS vs Linux itd. itp. - ale to jest przejadłe i nudne... ;)

PS. Nie mi to oceniać, ja nie mam na co narzekać ;p

macminik   16 #20 22.10.2014 09:58

Moim skromnym zdaniem pisanie po to by nabić punkty czy wygrać to jest trochę bez sensu. Podobnie jak narzucanie określonej tematyki lub co gorsze, bardzo konkretnego tematu. Potęgą DP jest to, że są tu tematy naprawdę różnorodne i każdy może znaleźć coś dla siebie. Są wpisy które czytam (bynajmniej nie dlatego, że jest w nich słowo Apple) ale są też całkiem świetne i nawet nagradzane których nie czytam, bo mnie temat nie interesuje. I to jest właśnie najfajniejsze, że każdy na DP może znaleźć coś dla siebie, a wyznaczanie jakichkolwiek zagadnień tematycznych zabije tą cenną cechę DP.

Kwestia druga, to warto zwrócić uwagę na to, że wpisy blogowe to bardzo duży "udział" w treściach DP. Ciężko tu szacować ile, ale sporo. Tym samym wszyscy blogerzy mają całkiem spory wpływ na to, jakie treści się pojawiają. Skoro miłośnicy Linuxa piszą mniej (z różnych powodów, nie wnikam) to ciężko mieć pretensje do innych że oni z kolei piszą więcej tylko jak to się mawiało "zakasać rękawy i do roboty". Nie podejrzewam redakcję o celowe "udupianie" wpisów o Linuxie tylko dlatego, że jest to temat mniej popularny. A próba regulowania tematów przez redakcję, będzie tym samym co próba "osłaniania" kolei państwowych i poczty polskiej (celowo pisane z małej litery) przed konkurencją w ostatecznym rachunku najmniej będzie zadowolony klient/czytelnik.

command-dos   18 #21 22.10.2014 10:14

@MaXDemage: "Jedźmy po bandzie, a co. Przegrany wpłaca 25 zł na dowolną fundację wybraną przez zwycięzce?" - pozostaje jeszcze tylko założyć fundację ;)

@macminik - dokładnie, wszystko się zgadza. Dodam od siebie, że powodem "udupiania" wpisów (według mnie) może być zbyt technicznie ogarnięty temat, który nie ma szans dotrzeć do większości odwiedzających ten portal. Nie oszukujmy się, ale blogerzy, komentujący, to jest mniejszość tutaj. Założę się że większość, która odwiedza DP, nie ma pojęcia co to w ogóle jest KDE...

xywa11   9 #22 22.10.2014 10:33

Nie wiem, czemu uważasz, że monotematyczność blogera to błąd - sam jesteś poniekąd monotematyczny, jak każdy z nas, bo piszemy przecież w większości o tym, co lubimy. W swoje wpisy wplatasz cały czas Linuxa, nawet jeśli piszesz o Apple. Osobiście uważam, że nowych bloggerów nie przyciągnie się punktami, konkursami, tylko przyjazną społecznością.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #23 22.10.2014 10:39

@xywa11: I to chyba najlepiej podsumowało dyskusję :)

Chociaż z tą przyjazna społecznością to chyba przesadziłeś :D Podam taki przykład z zycia wzięty. Kolega macminik nie pojawia na HZ bo się mnie boi :) A szkoda ...

I jak to mozna określić przyjazna społecznością ?? :D

januszek   19 #24 22.10.2014 10:55

@Pangrys: Znaczy jak "się boi"? Dlaczego się boi? ;)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #25 22.10.2014 10:57

@januszek: Bo @Pangrys to fanboj Windows Phone'a :P

januszek   19 #26 22.10.2014 10:59

@GBM: I Mandrivy... :P

GBM MODERATOR BLOGA  20 #27 22.10.2014 11:02

@januszek: a nie SUSE'a? Jeszcze gdzieś mnie kiedyś nagadywał na PCLinuxOS... ;p

macminik   16 #28 22.10.2014 11:08

@Pangrys: Bo groziłeś nieautoryzowaną przeróbką mojej Alfy....

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #29 22.10.2014 11:26

@macminik: Przepraszam, za wszelkie niepotrzebne i niezbyt mądre groźby.

A jak ja nie przyjadę na HZ, to Ty się pojawisz ? :D

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #30 22.10.2014 11:28

@januszek: akurat za Mandrivą tak raczej średnio ... :P openSUSE, PCLinuxOS to i owszem :)

januszek   19 #31 22.10.2014 11:29

@Pangrys: Ale na Alfie tego nie zaintabulujesz ;P

macminik   16 #32 22.10.2014 11:38

@Pangrys: Pojawię się kiedy będziesz :-)

Ostatni Mohikanin   26 #33 22.10.2014 11:43

A może by tak całkowicie zrezygnować z nagradzania blogerów? Zobaczymy, kto pisze dla nagród, a kto prowadzi bloga.

lucas__   13 #34 22.10.2014 11:44

@@januszek
Czytając twój komentarz przypomniała mi się lektura Małego Księcia z czasów szkolnych. Jest tam fragment kiedy główny bohater spotyka pijaka i wywiązuje się miedzy nimi taka konwersacja:
-Czemu pijesz?
Pije żeby zapomnieć
- O czym chcesz zapomnieć?
Chce zapomnieć o tym, że pije.

Rozwiązania niszowe to nie jest jakiś określony i niezmienny stan w przestrzeni. Czy jądro Linuksa jest niszowe? 15 lat temu tak, teraz jest podstawa na którym opierają się całe sektory IT. Czy KDE jest niszowe? Jest, ale czy będzie takie zawsze? Jeśli utrzymamy dotychczasowy stan rzeczy to pewnie tak. A teraz pytanie jaka oglądalność ma przeciętny news na głownej stronie portalu?. 2000 w porywach? U mnie jest to blisko 4500, także wystarczy jedynie nieco lepsza ekspozycja (patrz wpis)

@@GBM,
@command-dos

W społecznościach Open Source panuje zasada, że ten kto więcej wnosi (najczęściej w postaci kodu), ten ma większy wpływ na cały projekt, łącznie z możliwością większego decydowania. Przyjmijmy, że na blogu takim wyznacznikiem są wpisy na stronie głównej bloga. Biorąc po uwagę ten wskaźnik z całą pewnością mogę stwierdzić, że wnoszę więcej do tego bloga niż wy obaj razem wzięci. Czy jestem w ten sposób lepszym blogerem? Trudno mi powiedzieć, aczkolwiek z chęcią przyjmę wyzwanie od każdego z was, jeśli tak was to bardzo nurtuje.

@@MaXDemage

Jestem jak najbardziej za przeciągnięciem jak największej liczby nowych blogerów. Co zaś do konkursu swe racje przedstawiłem, nadal jednak jedyne co słyszę, to jest dobrze jak jest.

@macminik
Wczoraj rozmawiałem na twój temat z jednym z blogerów i powiedziałem, że jeśli skomentujesz ten wpis to zadam ci kilka pytań.

1. Czy jesteś związany w jakikolwiek sposób z firmą Apple
2. Czy kiedykolwiek, dostałeś jakieś wynagrodzenie za swoje wpisy na dp (wliczając w to agencje PR)?
3. Czy zdajesz sobie sprawę, że twoja wstrzemięźliwość (nieobecność na hz, itp), a także ilość publikowanych wpisów jest przez wielu postrzegana jako, fakt, że zajmujesz się pisaniem na blogach zawodowo?
4.

@@xywa11
A czy ja to gdzieś napisałem? Sam jestem wysoce monotematyczny (ciągle tylko to KDE). Napisałem jedynie, że z punktu widzenia misji tego portalu, 1 dobry wpis o KDE jest więcej wart niż 10 wpisów o Apple. Uzasadnienie takiego myślenia podałem we wpisie.

@@Pangrys
Gratuluję awansu na współpracownika ;)

A i jeszcze jedno panowie, jeśli chcecie obrócić całą dyskusje w żart, no cóż trochę to dziecinne.

lucas__   13 #35 22.10.2014 11:48

@@Ostatni Mohikanin
Pisałem o tym we wpisie : "Najlepiej byłoby zlikwidować cały grajdołek, niestety przywilej raz dany jest ciężko odbierany (...)"

Także popieram

GBM MODERATOR BLOGA  20 #36 22.10.2014 11:53

@Ostatni Mohikanin: Było już coś takiego, dokładnie w zeszłym roku gdy przez dobrych kilka miesięcy nie było żadnego konkursu blogowego. Wtedy, można było wyciągnąć informację, kto, co i jak ;)

@lucas__ Porównywanie Ciebie do sumy ilości opublikowanych wpisów na głównej, autorstwa mojego i c@command-dos- może Cię zdziwić ;) Poza tym, miarą "wnoszenia" do bloga to nie tylko monotematyczne wpisy, ale także komentarze, wsparcie poczatkujących, integracja z innych użytkownikami, tworzenie społeczności. U Ciebie tego nie zauważyłem, a jeśli już - to widocznie w (za) małym stopniu ;)

Jeśli Ty definiujesz "wnoszenie do bloga" przez pryzmat wyłącznie ilości wpisów, no sorry memory, ale coś jest nie halo ;)

W sumie dziecinne takie chełpienie się i wywyższanie ponad stan, ale... różnych mamy tutaj lokatorów :)

Autor edytował komentarz.
januszek   19 #37 22.10.2014 11:57

@lucas__: W temacie dywagacji pijaków i niszowości KDE - nie odpowiem. Co do pozycji i eskpozycji naszych wpisów, ok 4-5 tys to taki klasyczny, w mojej ocenie wynik odsłon wpisu zamieszczonego na głównej bloga. Główna strona portalu potrafi taki wynik mocno podbić. Mój rekord jest taki: http://januszek.info/dp/wpis.jpg
ps. a jeśli masz ochotę na flejma na najwyższym poziomie to zerknij tu: http://wo.blox.pl/2014/10/Bezpieczny-Linux.html

Autor edytował komentarz.
macminik   16 #38 22.10.2014 12:02

@lucas__:


Ad. 1- tak emocjonalnie jestem związany od kilkunastu lat. Zawodowo nie jestem związany.
Ad 2 - nigdy nikt niestety nie zapłacił mi za wpisy na DP, ani na innych portalach (parę razy pojawiłem się na MyApple i jeszcze jednym portalu tylko o Apple ale nie pamiętam nawet nazwy teraz).
Ad 3 - Nie zdaję sobie z tego sprawy bo nie zwykłym zastanawiać się nad tym, co też inni myślą albo pomyślą sobie o moim działaniu o ile ono nikomu nie szkodzi. Moje wyjazdy na HT to swoista epopeja, mam dziecko i ogromnego psa i każdy mój wyjazd wiąże się z koniecznością zorganizowania opieki dla dwunożnego dziecka i czworonożnego psa. Z dzieckiem problem mniejszy, ale nie sądzę aby koś chciał przygarnąć wiecznie gubiącego futro Alaskana.


Ostatnia sprawa, myślisz że obecnie SInclair Research Ltd mi płaci ? Przecież Clive to szkocka sknera....

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #39 22.10.2014 12:19

@GBM: Skoro nadal kontynuujemy ten temat, jest to około 130 do ponad 170 moich.

"Poza tym, miarą "wnoszenia" do bloga to nie tylko monotematyczne wpisy, ale także komentarze, wsparcie poczatkujących, integracja z innych użytkownikami, tworzenie społeczności"

Czy naprawdę mam pokazać jak ta integracja na blogach dp wygląda?

Nie wiem co w tym widzisz dziecinnego? Pokazałem mierzalny sposób zaangażowania na blogach. Ilość wpisów możesz sobie sprawdzić samemu.

@@januszek
A już miałem nadzieję na owocną dyskusję

@@macminik Dzięki za odpowiedzi

januszek   19 #40 22.10.2014 12:22

@lucas__: Co Ciebie blokuje?

MaXDemage   18 #41 22.10.2014 12:25

@lucas__:
"A już miałem nadzieję na owocną dyskusję "
Niestety, moja uszczypliwość wzięła górę, ale ta owocna dyskusja odbyła się dwa tygodnie temu. Wać Pan się lekko ze wpisem spóźnił, stąd takie a nie inne klimaty wywołujesz.

lucas__   13 #42 22.10.2014 12:32

@MaXDemage: Oh, przecież nawet tytuł wpisu nawiązuje do twojego wpisu i Zbigniewa
"Było kiedyś...
"Jest teraz..."
Jak być powinno...
Wać Pan nie czyta uważnie? Był jeszcze wpis GBM, który śledziłem baaardzo uważnie

Powiedzmy sobie jednak szczerze - mało było w nich konkretów

Autor edytował komentarz.
januszek   19 #43 22.10.2014 12:38

@MaXDemage: Ja chętnie podyskutuję z lucas__em. Problem w tym, że najwyraźniej nie łapię jego tez. Może Ty mi je możesz przetłumaczyć? :)

mikolaj_s   14 #44 22.10.2014 12:38

Punkty za każdy wpis, to byłoby dopiero nieporozumienie. Mielibyśmy lawinę nijakich artykułów. Lepiej gdy nagradzane są te najlepsze, a piszą Ci co mają cokolwiek do napisania. Dla większości z nas najważniejsze jest, aby powstawały regularnie wpisy wartościowe, w których byłaby jakaś myśl. Jeśli jest system nagradzania to fajnie pod warunkiem, że przyciąga różnych ludzi i wpływa na lepszą ilość i jakość wpisów. Samo głosowanie faktycznie sprawdza się IHMO średnio. Może wystarczyłoby nagradzać wpisy o największej liczbie odsłon unikalnych adresów?

Co do KDE to mimo wszystko temat niszowy i trudno się dziwić, że nie jest promowany. Sam mam podobnie, bo to co mam do powiedzenia jest raczej skierowane do wąskiej grupy ludzi (chociaż popularność wpisów o Scali mnie zaskoczyła).

command-dos   18 #45 22.10.2014 12:40

@lucas__: "Przyjmijmy, że na blogu takim wyznacznikiem są wpisy na stronie głównej bloga" - może inaczej: Według mnie wyznacznikiem dobrego blogera jest/może być stosunek jego publikacji wyróżnionych do całości jego twórczości. U mnie ten stosunek wynosi 91% - nie orientuję się czy to dużo, ale biorąc pod uwagę kilka wpisów z góry skazanych na porażkę (wierszyki i jakieś tam żarty) to czuję się doceniony... Uważasz, że lepszą robotę dla OS zrobi ten, który właduje 5000 linii nic nie wnoszącego kodu, czy ten który w 2 linijkach przyśpieszy pracę całego systemu o 10%? Moim zdaniem ilość nie gra tu roli. Oczywiście wspaniale byłoby, gdyby wraz z ilością szła jakość, ale to potrafi tylko @eimi... Nie neguję, że niewiele tu wnosisz, bo faktycznie często Twoje wpisy lądują na głównej i przez to docierają do szerokiej publiczności. Może musisz popracować nad skutecznością, publikować rzadziej ale bardziej zwięzłe i treściwe wpisy? Sam nie wiem w czym tkwi Twój problem (bo chyba jest, skoro poruszasz ten temat). Ja nie idę na ilość, nie lecę na nagrody - piszę tu, bo lubię, a publikowałem zanim powstały te konkursy i podejrzewam że publikowałbym dalej bez nich też. Kompletnie nie interesuje mnie wyścig na ilość wpisów: "Biorąc po uwagę ten wskaźnik z całą pewnością mogę stwierdzić, że wnoszę więcej do tego bloga niż wy obaj razem wzięci". Biorąc pod uwagę, co napisałeś, to do skromnych nie należysz. Co do poczytności, to niech ludzie oceniają - ja się cieszę, że niektórzy potrafią wyciągnąć coś wartościowego z tego co piszę.

ziemowy   7 #46 22.10.2014 12:42

System punktowy mi się podoba, ale lekko bym go zmodyfikował. Oprócz punktu za napisanie postu może by było zdobyć dodatkowo dwa punkty za jakość tekstu. W przypadku gdyby wpis pojawił się na głównej bloga - jeden dodatkowy punkt, wpis na głównej portalu - kolejny punkt. Tym sposobem za jeden wpis można by otrzymać od 1 do 3 pkt. Przy zachowaniu limitu 10 pkt. miesięcznie.
Sklepik z gadżetami DP wymiennymi za punkty to też fajny pomysł.

MaXDemage   18 #47 22.10.2014 13:03

@lucas__: We wpisach było mało konkretów, bo miały być dyskusyjne. Chodzi tylko o to, że już chyba wszyscy jesteśmy znużeni tymi rozmowami. Powody są dwa - raz nic się nie dzieje, mimo naszych burz. Dwa, nawet jesli coś się dzieje, to nic o tym nie wiemy.

Oczywiście momentum obrotowe tak ogromnego serwisu jak DP, nie może nagle się zatrzymać, krzyknął, oł noł, robimy błąd. Zmieńmy to. Tu wszystko musi już mieć trochę procedur, trochę przygotowań. Teraz chyba czekamy wszyscy na to... no i na jakiś znak zmian. A to, że dzisiaj januszek będzie w studio juz jakimś znakiem zmian jest wg mnie.

@januszek - pomachaj mi januszku tam w studio. pomachaj ;D

A co do tez, jako TEZ, to po prostu tu ich prawie brak. Tu są pomysły i dywagacje mój drogi. Czyli są tylko tak zwane "powinny", "gdybymy", "mógłbymy" ;D

Autor edytował komentarz.
xywa11   9 #48 22.10.2014 13:05

@Pangrys: Hmm, miałem na myśli, że taka społeczność powinna istnieć. Nie mówię tutaj o poszczególnych osobnikach, a jako całości :).

lucas__   13 #49 22.10.2014 13:18

@mikolaj_s:

"Dla większości z nas najważniejsze jest, aby powstawały regularnie wpisy wartościowe, w których byłaby jakaś myśl. Jeśli jest system nagradzania to fajnie pod warunkiem, że przyciąga różnych ludzi i wpływa na lepszą ilość i jakość wpisów."

Zatem jeśli chodzi o samo sedno to się zgadzamy, pozostaje zatem dobór odpowiednich środków.

@command-dos U mnie ten wskaźnik wynosi 92%, także cała pogadanka o jakości jest zbędna.

"Sam nie wiem w czym tkwi Twój problem (bo chyba jest, skoro poruszasz ten temat)."

Fragment twojego komentarza z poprzedniego wpisu dobrze go wyjaśnia

"czytam wszystkie Twoje (świetne) teksty, o ile nie ma w tytule słowa "Plasma" lub skrótu "KDE" ;)"

Domyślam sie, że podobnie postępuje wiele osób, no problem, tym bardziej, ze sam pomijam niektóre wpisy widząc pewne frazy. Dlatego, zależy mi na wyjściu z wpisami poza bloga. Jeśli ten portal mi tego nie umożliwi, znajdę sobie inne medium.

"Biorąc pod uwagę, co napisałeś, to do skromnych nie należysz."

Fałszywa skromność to okropna cecha, ja cenię sobie szczerość

@@ziemowy
Uważam, że "główną" lepiej wykorzystać jako sposób nagradzania (szczególnie kafle). Zgadzam sie jednak, że warto by znaleźć jakiś i"dodatkowy" wyznacznik jakości, być może liczba unikalnych adresów ( to o czym pisze mikolaj_s) byłaby jakimś rozwiązaniem

@MaXDemage
"A to, że dzisiaj januszek będzie w studio juz jakimś znakiem zmian jest wg mnie."

Pominę tę kwestie wymownym milczeniem...

Autor edytował komentarz.
macminik   16 #50 22.10.2014 13:23

"@GBM: Skoro nadal kontynuujemy ten temat, jest to około 130 do ponad 170 moich. "

Panie spokojnie bo to nie aukcja w ciemno. Zupełnie nie rozumie tego licytowania na ilość i jakość. Tym bardziej, że o ile ilość jest policzalna o jakość już jest zupełnie względna. To że dla kogoś jednego czytelnika jeden tekst jest wartościowy, nie oznacza że dla innego też będzie. Dla kogoś może być zupełnie bezwartościowy.

Także licytowanie się na cyferki związane z odsłonami poszczególnych tekstów nie jest miarodajne dla autora. Nigdy nie zdarzyło się wam otworzyć jakiś tekst i zaraz zamknąć po kilku linijkach ? A do otwarcia tekstu wystarczy kontrowersyjny tytuł nie zawsze związany w pełni z treścią.

Owszem, nie można zupełnie tego wszystkiego ignorować, ale przestańmy w siebie strzelać cyferkami i statystykami. Przecież tworzymy tą społeczność i wiedzę nie dla cyferek... chyba....

lucas__   13 #51 22.10.2014 13:29

@macminik: Być może cię to zaskoczy ale mnie interesują cyferki, zwłaszcza ilość wyświetleń. Kiedy piszę na taki "niszowy" temat to chcę, aby przeczytało go jak najwięcej osób. Powiem nawet więcej, to jest właśnie czynnik, który mnie motywuje, czyli świadomość tego, że to co piszę dociera do jak największej liczby odbiorców. I nie widzę w tym nic złego, bo jest to układ korzystny dla obu stron. Dla mnie jako blogera i dla portalu, który dzięki ilości odwiedzin również zarabia.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #52 22.10.2014 13:30

@lucas__: szczerość trzeba umieć stosować, bo od niej łatwo do nonszalancji, co w Twoim przypadku mogę zauważyć ;)

Póki co, tak jak Maxiu mówi - trzeba czekać na "znak" od Redakcji. Możemy tu sobie mówić o punktowaniu, o tym że tak jest źle, a tak nie dobrze itd. Było kilka wpisów poruszających temat, teraz dajmy czas innym (w sensie Redakcji) żeby się wykazali/odpowiedzieli :)

A powyższy wpis traktuje raczej jako "naprawę ego" autora, czy też przypomnienie "hej, ja tu jestem i moje KDE jest mojsze!"... ;)

Autor edytował komentarz.
command-dos   18 #53 22.10.2014 13:37

@lucas__: "Dlatego, zależy mi na wyjściu z wpisami poza bloga. Jeśli ten portal mi tego nie umożliwi, znajdę sobie inne medium. " - wątpię, żebyś dotarł do szerszej publiczności poza blogiem tutaj nawet bez promocji na głównej portalu, ale... próba nie strzałka

GBM MODERATOR BLOGA  20 #54 22.10.2014 13:38

@command-dos: strzelba* :P

Próba nie strzelba - jak wypali nie zabije. :D

lucas__   13 #55 22.10.2014 13:42

@GBM: "szczerość trzeba umieć stosować, bo od niej łatwo do nonszalancji, co w Twoim przypadku mogę zauważyć ;)"

Nie zamierzam się spierać o semantykę.


"A powyższy wpis traktuje raczej jako "naprawę ego" autora, czy też przypomnienie "hej, ja tu jestem i moje KDE jest mojsze!"... ;)"

Ależ oczywiście, gdyby mój wpis o Plasma 5.1 wszedł na główną portalu (najlepiej do tego kafla), tego wpisu prawdopodobnie by nie było, a tak zamierzam napisać jeszcze co najmniej jeden, tym razem bardziej ogólny dlaczego rozwiązania os "są niszowe". A dlaczego? Patrz odpowiedź do macminika.

@command-dos

Jak napisał Krogulec "W dobie łatwego tworzenia treści np. na Facebooku, czy Google+, blog dobrychprogramów może nie wydawać się tak atrakcyjnym miejscem do przelewania swoich myśli, jak kiedyś."

Autor edytował komentarz.
GBM MODERATOR BLOGA  20 #56 22.10.2014 13:50

@lucas__: Jakbym miał płakać z tytułu tego, że mój jakiś wpis nie trafił na główną bloga/portalu, to bym już dawno pierdzielnął tym blogiem ;-)

Imho przesadzasz, domagasz się cudów - a nie dostrzegasz, że to nie Ty decydujesz czy wpis trafi na portal czy nie. Musisz to zaakceptować, bo dostanie się na główną portalu to przywilej i każdy to wie.

W większości, autorzy blogów na DP to hobbyści, którzy poświęcają wolny czas żeby coś tam skrobnąć czy też po prostu wyrazić siebie/opinie/podzielić się wiedzą - za pośrednictwem wpisu.

Ty odbiegasz już od tego, cały czas pisząc o tym że dla Ciebie najważniejsze są cyferki, cyferki bo one kształtują jakość, jakosć "bo mi wychodzi 170 na 130"... jejku... przeczytaj to i zastanów się - ile to ma związku z hobbystycznym pisaniem. Poza tym tak jak @macminik pisze, cyferki nie odzwierciedlają jakości (a przynajmniej nie jednoznacznie).

lucas__   13 #57 22.10.2014 14:00

@GBM: Wybacz, ale mam wrażenie, że cały czas odbiegamy od tematu tego wpisu, a moje motywacje są bardzo proste. Wystarczy, że przeczytasz dalszą część komentarza do macminika "po cyferkach"

"Kiedy piszę na taki "niszowy" temat to chcę, aby przeczytało go jak najwięcej osób. Powiem nawet więcej, to jest właśnie czynnik, który mnie motywuje, czyli świadomość tego, że to co piszę dociera do jak największej liczby odbiorców. I nie widzę w tym nic złego, bo jest to układ korzystny dla obu stron. Dla mnie jako blogera i dla portalu, który dzięki ilości odwiedzin również zarabia."

I tak jak napisałem, niczego się nie domagam, co słusznie zauważył Max ""powinny", "gdybymy", "mógłbymy"" To są jedynie propozycje zmian. Co więcej z chęcią wysłucham twoich.

januszek   19 #58 22.10.2014 14:01

@lucas__: Hmm... Napisz wpis, w którym zapytasz się Swoich Czytelników o czym chcieliby przeczytać. Zobaczysz wtedy jak te liczby odsłon przekładają się na realny odzew...

lucas__   13 #59 22.10.2014 14:04

@januszek: Nie ma sprawy. Jeśli taki wpis znajdzie się na głównej w kaflu to czemu nie ;p

Autor edytował komentarz.
GBM MODERATOR BLOGA  20 #60 22.10.2014 14:05

@lucas__: Nie zaproponuję zmian, możesz nawet pytać innych użytkowników portalu z którymi utrzymuję kontakt albowiem w kuluarach rozmawiamy o sytuacji na DP, ale.. wszystkie zmiany, które byśmy postulowali - są już dawno proponowane przez innych.

Dosadnie wyraziłem się w komentarzu #52. Twój wpis i rozmowa tutaj, jest już dla mnie "sztuką dla sztuki". Poza tym odbiegamy od tematu wpisu, bo... nikomu podejrzewam, nie chce się przeklejać te same postulaty, które już wypisał w komentarzu pod innym wpisem na blogach.

Teraz prowadzi się już tutaj jałową dyskusję, którą za nic w świecie nie bierzesz do siebie. Kilka osób zwraca Ci uwagę na coś, po czym Ty odbijasz piłeczkę i nie wykazujesz pokory, która pozwoliłaby Ci chociaż przyjąć to co piszemy do wiadomości. To tak nie działa niestety ;)

Autor edytował komentarz.
GBM MODERATOR BLOGA  20 #61 22.10.2014 14:07

@lucas__: "Jeśli taki wpis znajdzie się na głównej w kaflu to czemu nie"... ręce mi opadły...

Miałem Cię za bardziej dojrzalszą osobę.

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #62 22.10.2014 14:12

@GBM: Miałem Cię za bardziej dojrzalszą osobę.

Pozwolę sobie zignorować tą uwagę i może wrócimy do meritum wpisu, bo cały czas się od niego oddalamy. A i jeszcze jedno dodałem ";p" na końcu komentarza do januszka.

Autor edytował komentarz.
januszek   19 #63 22.10.2014 14:30

@lucas__: Hmm... Czyli, jeśli dobrze rozumiem, chciałbyś niszowym tematem zapewnić dużą klikalność (pomysł jest nonsensowny bo sprowadza się do opublikowania pracy doktorskiej w "Fakcie" ale pomińmy to). Napisz np o tym, jak na pulpicie w KDE zmieniać automatycznie nagie zdjęcia modelek pobierane bezpośrednio (i też automatycznie) z "wycieków"... ;)

Ostatni Mohikanin   26 #64 22.10.2014 14:47

Blog to osobista prywacizna. Niech każdy pisze o czym chce i kiedy chce. Ja tak robiłem, robię i robić będę. A jak przy okazji jest szansa coś z tego mieć, to miło :) Ale pisanie pod publikę, tylko dla nagród i marudzenie, że się komuś nie udało dostać do tygodniowego podsumowania, to już nie blog, lecz praca, po której oczekuje się wymiernych korzyści. Takiemu podejściu mówię stanowcze "nie".

  #65 22.10.2014 15:53

Owszem, na blogach jest ostatnio kiepsko, ale jak dla mnie ten wpis nie przynosi żadnych pomysłów, które mogłyby ten stan rzeczy zmienić.

1. Program lojalnościowy: co to da, skoro w gruncie rzeczy dorzuci nam abstrakcyjną warstwę punktową, a nic nie zmieni? I tak decyzja pójdzie do redakcji, a to nie jest wcale prosta sprawa choćby ze względu na czas, jaki trzeba poświęcić aby sprawdzać i oceniać wpisy (ja tego nie robię, ale potrafię się postawić w sytuacji jurora i stwierdzam, że nie chciałbym się tym zajmować). Głosowanie spełnia swoje zadanie bardzo dobrze, bo to ludzie określają, o czym chcą wiedzieć, a o czym nie chcą. Liczne wyróżnienia autorów piszących o nietypowych sprawach (np. cyryllo jest tu świetnym przykładem) dobitnie pokazują, że da się trafić do szerszego grona nawet z niszowym tematem. Trzeba po prostu umieć dotrzeć do czytelników.

2. Promowanie tematyki związanej z Open Source - jeżeli wpis jest ok, to trafia na główną bloga, jeżeli porusza jakiś ciekawy wątek, to ma szanse na główną portalu (wiem, dyskusyjne, co to znaczy ciekawy). W czym więc problem? Nie przypominam sobie, aby jakieś teksty autora tego wpisu nie trafiały na główną, no chyba, że już dotyczyły naprawdę drobnych zmian... Jeżeli ktoś na głównej bloga opisze np. dokładnie konfigurację czegoś zamkniętego, a obok będzie lista zmian jakiejś małej aktualizacji otwartego projektu to jest to fair? No nie bardzo, bo ta pierwsza osoba napracowała się znacznie bardziej. To, czy soft jest zamknięty czy nie, nie ma tu żadnego znaczenia.

Blog to... blog, a nie miejsce, gdzie narzuca się tematykę. Dziwnie mi to wygląda, jak "w imię promowania wolności"... faworyzujemy takie właśnie wpisy? Eeee... nie wiem czemu, przed oczami mam młot i sierp normalnie jak widzę tego typu gadanie. Oczywiście, dobrze jest promować takie rozwiązania, no ale każdy teraz może to robić, każdy ma przecież równe szanse. Sam raz piszę (pisałem) o tym, raz o tym i jakoś nie zauważyłem, aby wpisy dotyczące zamkniętych rozwiązań były bardziej promowane. Jeżeli tak jest, to może autor wpisu da nam linki do konkretnych rzeczy, zamiast samozwańczo między wierszami określać się mianem blogera lepszego, niż niejeden wyjadacz z niezłym dorobkiem?

3. Wyzwania: jedyna sensowna rzecz moim zdaniem, ale wymaga baaaardzo konkretnego uzgodnienia, jakby to miało wyglądać.

Autor edytował komentarz.
Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #66 22.10.2014 15:54

@lucas__: Jeśli chcesz wyjść po za ramy bloga to dlaczego nie napiszesz do Redakcji, że chcesz zostać jej członkiem ? To by rozwiązało kilka poruszanych przez ciebie problemów :)

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #67 22.10.2014 18:04

@januszek: "Czyli, jeśli dobrze rozumiem, chciałbyś niszowym tematem zapewnić dużą klikalność..."

Nie, jak zwykle zrozumiałeś na opak (jak większość komentujących tutaj).
Chciałbym niszowemu tematowi (KDE) zapewnić dużą klikalność poprzez jak najlepsza ekspozycję. Rozumiesz tę subtelną różnicę czy mam to napisać jeszcze 10 razy?

@@Ostatni Mohikanin

Zgadzam sie w 100%

@@lukasamd

1. Redakcja decydowałaby dopiero wtedy gdyby był remis, także nie musisz się martwić. Co zaś do tego czy głosowanie spełnia swoje zadanie, "bardzo dobrze", masz opisane we wpisie.

2. Kiedy ostatnio tekst tego autora nie trafił na główną (bloga) ów autor stworzył nową serię na blogu,

"Jeżeli ktoś na głównej bloga opisze np. dokładnie konfigurację czegoś zamkniętego, a obok będzie lista zmian jakiejś małej aktualizacji otwartego projektu to jest to fair?"

Niech pomyśle, załóżmy, że jest to wywalony w kosmos opis najnowszego ms office, a obok "dobry" opis (lista zmian ) najnowszego libre office, to tak. Widzisz nie zauważyłeś, że użyłem słowa "dobry"we wpisie.

Drogi autorze kiedy ostatnio widziałeś na stronie głównej portalu opis jakiegoś otwartego projektu? Nie mówię tu o kłótniach o systemd czy błędach w bashu.

@Pangrys

Proponujesz rozwiązanie typu "z armatą do komara ;p"

Jusko   13 #68 22.10.2014 19:44

@lucas__ #67: Rozumiem, o czym mówisz - promowanie open source a w szczególności KDE. Jednakże mam wrażenie, że trochę zbyt bardzo forsujesz sprawę. Pewnie - open source czy KDE są fajne, ale miejsce musi być dla każdego i nie rozumiem rozumiem, dlaczego open source miałoby mieć większe noty od czegoś innego.

Może źle to odczytuję, wybacz jeśli tak jest, jednak czuję tu ideologię GNU, a portal to nie miejsce na ideologie, a rzeczowe przedstawienie co tam w IT. Ale w kwestii blogów - niech każdy pisze już o tym, na co ma wenę :-)

Po prostu nie widzę powodu, dla którego open source powinno mieć większy „czas antenowy" niż coś innego. Od tego są portale, które o tym stricte piszą, a tu jest ogólnie dla każdego coś miłego. W tym niestety wątpię, czy KDE byłoby takim atrakcyjnym tematem dla ogółu... :-( Dla ludzie w temacie tak, dla wszystkich - nie, zatem wszystko trzeba wypośrodkować. Mowa oczywiście o ilości newsów na głównej DP, nie blogach.

Autor edytował komentarz.
januszek   19 #69 22.10.2014 20:18

@lucas__: Mylisz przyczynę i skutek bo to tytuł (i w drugiej kolejności tematyka) zapewnia klikalność. Piszesz na niszowe - czyli w praktyce dla większości - czyli szarej masy - zwyczajnie nudne - tematy i niestety samo wystawienie ich w kaflu na głównej nie spowoduje, że nagle, magicznie przestaną one być dla tej szarej większości nudne. Owszem, w najlepszym razie uda Ci się przekonać kogoś, żeby kliknął - ale on tego i tak nie przeczyta...Taki mamy klimat.

command-dos   18 #70 22.10.2014 20:41

@Jusko: "W tym niestety wątpię, czy KDE byłoby takim atrakcyjnym tematem dla ogółu..." - no i tu leży pies pogrzebany. Dodatkowo 90% kliknięć w kafla z napisem "KDE" byłoby wygenerowane przez ciekawość co to w ogóle jest. Podejrzewam, że dla niejednego mogłoby się okazać, że KDE to zarąbisty serwer, na którym odpalany jest program graficzny (ten co w nim odchudzają modelki). Kurde, ten Wayland to miał łeb - przez jego twórczość musieli zmodyfikować tyle bibliotek... :p Ja bym wolał, żeby mój wpis dotarł do tych co ma dotrzeć. Chcąc być zrozumianym przez ogół, to trzeba stworzyć biblię pauperum. Twoje wpisy @lucas__ są (wydaje mi się) niezrozumiałe i przez to nieciekawe dla większości tu zaglądających, stąd nie lądują w kafelce - pewnie redakcja to jakoś zweryfikowała. Ludzie ekscytują się nowym ajfonem i czy samsung nie skopiuje czasem ich pomysłu. Zrób test i przedstaw KDE, tak jakbyś miał do niego przekonać mamę, ciocię: mnóstwo obrazków, filmik na YT, prezentacja możliwości (podstawowych), brak zagmatwanego geekowego języka i tytuł a'la "przyjazna twarz linuksa" - lądowanie w kaflu prawie pewne ;)

Ostatni Mohikanin   26 #71 22.10.2014 20:41

@januszek: Właśnie - czytamy to, co ciekawe DLA NAS, a nie to, co ktoś wyeksponował w miejscu najbardziej widocznym.
Dla mnie ważniejsza i ciekawsza będzie dwuzdaniowa notka o moim lokalnym klubie piłkarskim, niż wielgachny plakat, zakrywający pół wsi, o np. wystawie gołębi.

lucas__   13 #72 22.10.2014 20:49

@Jusko: @januszek @command-dos @Ostatni Mohikanin

4 komentarze, które tematykę poboczną ( promocja oprogramowania open source) tego wpisu postawiły na 1 miejscu. To wymaga oddzielnego wpisu ;p

Autor edytował komentarz.
command-dos   18 #73 22.10.2014 21:00

@lucas__: no, to ja się już pogubiłem - wydawało mi się, że do tego dążysz ;)

Jusko   13 #74 22.10.2014 21:02

@lucas__ #72: Ja tam wpisy open source zawsze chętnie poczytam :-) Może zmiany w Xorg czy lib_coś_tam średnio mnie interesują, bo to dla geeka bardziej, ale o takim codziennym open source - jak najbardziej :-)

Ba - sam ostatnio napisałem jeden programik na GPLv3 i puściłem w internet (GUI na FedUp w Fedorze). Także ja żadnym przeciwnikiem open source nie jestem jakby coś - jestem za :-)

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #75 22.10.2014 21:17

@command-dos: Wpis miał wskazać kilka dróg do celu, a nie kwestionować jego zasadność ;)

GregKoval   8 #76 23.10.2014 14:39

Przyznam szczerze, że o ile kiedyś byłem zwolennikiem jawności to teraz unikam takich pomysłów jak ognia. Wpis to zawsze rzecz subiektywna i jeśli coś mi się podoba, to wiem że nie zawsze ktoś inny się z tym zgodzi. Jawność nigdy nie zlikwiduje żadnego "kolesiostwa", co najwyżej je zalegalizuje. Na twoje wpisy zawsze będą głosowały osoby lubiące KDE, na macminika zawsze te same osoby lubiące wpisy o Apple. Niezależnie od tego czy was znają. Jedyne do czego doprowadzi jawność to to właśnie promocja kolesiostwa, kiedy np. Ave będzie odczuwał emocjonalną potrzebę zagłosowania na twój wpis, pomimo tego że wpis macminika jest według niego ciekawszy (a nuż nie zagłosujesz w zemście potem na niego). To oczywiście tylko przykład.

Pomimo tego, że Apple nie lubię, mam wielki szacunek do macminika za jakość jego tekstów, chociaż każdy, kto czytał biografię Jobsa wiele więcej się nie dowie. Nadal to jednak dobre teksty, a opisy sprzętu to rarytas, którego nie znajdziesz na innych portalach. Nawet mimo tej jakości, jakoś nie widzę tu wielkiego boomu na produkty Apple wśród użytkowników portalu, a tym bardziej nie zauważysz naśladowców macminika, którzy powinni się pojawić jeśliby wpadli w sidła applemani. Jedynym celem jaki przyświeca więc macminikowi w publikowaniu tutaj swoich tekstów jest zapewne subiektywne zdanie jakie ma osprzęcie Apple i tyle.

Większość twoich pomysłów ogranicza więc obecnych blogerów, kosztem zachęcenia do pisania nowych użytkowników. Osobiście biorę sobie urlop od DP zawsze, gdy pojawia się jakiś konkurs z nagrodami, za tekst gdzie będzie można bezkarnie lać wodę na wszystko. Przeżyłem już kilka takich akcji i nowych blogerów, którzy pozostali po takiej "promocji" i w dodatku piszą dobre teksty, można policzyć na palcach ręki emerytowanego pracownika tartaku. Nie muszę dodawać, że podczas takich akcji najbardziej cierpią ci, którzy piszą poza głównym nurtem, a ich teksty znikają niezauważone pomiędzy promowanymi konkursowymi.

Przyczepię się jeszcze do tekstu:
>>"Co zas do wpisów o innych środowiskach graficznych, broni kto komu pisać? Jeśli ktos napisze ze gs jest lepsze od kde i to fajnie uzasadni, tym lepiej. Ba mozna by z tego nawet zrobic system wyzwań. Możesz mi jednak uwierzyć, ze jestem w stanie odeprzeć każdy argument przeciwników KDE."

Wylewa się z tego tekstu twoje pieniactwo i tyle. Z góry zakładasz, że KDE jest lepsze od wszystkiego i co za tym idzie nikt nie napisze niczego wartościowego, jeśli nie jest to o KDE. Nie widzę w tym niczego co miałoby promować Wolne i Otwarte Oprogramowanie tym bardziej, że sam dopuszczasz tylko wpisy, które pokazują, konfrontację pomiędzy różnymi programami, pomimo że Open Source zawsze na pierwszym miejscu stawia różnorodność, jako czynnik rozwojowy, a nie ośmieszanie którejś z gałęzi rozwoju.

Ostatnio pożegnałem się z KDE i przeszedłem pod skrzydła Ubuntu. Nie odczuwam jakoś specjalnie potrzeby podzielenia się z innymi na DP, że dokonałem lepszego wyboru. Zapewne na tyle mnie znasz, że promuję Ubuntu tam gdzie to ma sens, czyli np. na Launchpadzie poprawiając jakość każdego wydania. To co nas różni to to, że ja widzę efekty swojej "promocji" z każdym wydaniem systemu i mając na uwadze mój poprzedni wkład w KDE, zapewne domyślasz się, że ta społeczność trochę straci przez moją nieobecność.

lucas__   13 #77 23.10.2014 20:41

Też się cieszę, że cie widzę ;p

Niestety Greg nie mam nastroju, aby kontynuować, naszą niekończąca się dyskusję. Dodam tylko, że w pełni popieram dokonany przez ciebie wybór i mam nadzieję, że przynosi Ci on pełnię satysfakcji ;)

Pozdrawiam
lucas