Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Netrunner 4.1 - tak powinno wyglądać Kubuntu

Ostatnim razem pod nóż poszła Chakra . Teraz pora na coś bardziej zjadliwego. Netrunner, bo o nim mowa jest dystrybucją bazującą na Kubuntu i trzeba przyznać bardzo udaną. Obrazy ISO można pobrać ze strony głównej projektu (32 i 64 bit). Na potrzeby tej recenzji wybrałem wersję 32 bit (1.06 GB).

Instalacja

Każdy kto instalował Ubuntu, czy Kubuntu musiał zetknąć się z Ubiquity, graficznym instalatorem rodziny Buntu. Mimo, iż nigdy nie miałem z nim większych problemów, jednak zawsze musi być ten pierwszy raz. Wszystko przebiegało sprawnie do momentu "konfiguracji systemu", w tym momencie instalator zawisł bezczynnie na dobre 20 minut. Zniecierpliwiony oczekiwaniem zminimalizowałem drania i zrestartowałem system, bo trzeba tu zaznaczyć, że pomimo usterki instalatora sam system w wersji "live" działał jak najbardziej sprawnie. Przy drugim podejściu zostawiłem domyślne ustawienia w spokoju tj, język i takie tam, co dało jak najbardziej pozytywny efekty w postaci poprawnie zainstalowanego systemu

Mogę się tylko domyślać, że przyczyną pierwszej nieudanej próby był wybór języka polskiego i brak połączenia z netem, co zapewne uniemożliwiło pobranie pakietów językowych na samym końcu instalacji. Co by jednak nie mówić, system został w końcu zainstalowany.

Pierwsze wrażenia

Po instalacji domyślny pulpit wita nas takim oto widokiem

Tak, tak ta ikonka w rogu to ikona synaptica, co jest kolejną ciekawą cechą tej dystrybucji, ale o tym później. Zacznijmy od tego, że sam system jest skierowany w głównej mierze dla początkujących użytkowników Linuksa migrujących z Windowsa. Muszę przyznać, że takie podejście bardzo mi się podoba. Do rzeczy zatem, po pierwsze tapeta rzecz najważniejsza, jeśli chodzi o wygląd, nie odstrasza. Logo dystrybucji zostało świetnie wkomponowane w miły dla oka widoczek. Oprócz tego deweloperzy przygotowali kilka alternatyw:

Mimo, iż dekoracja okna zwana "seven" oraz motyw plasmy "sevennified" na kilometr czuć pewnym systemem z Redmond całość prezentuje się całkiem nieźle, a co najważniejsze nawet zatwardziały użytkownik Windowsa poczułby się tutaj jak w domu i o to właśnie chodzi. Oprócz tego dwuklik włączony domyślnie oraz moje ulubione klasyczne menu

Domyślne programy

Wybór domyślnych programów jest niemal idealny, niemniej z małymi zastrzeżeniami. Na płycie znajdziemy:

  • Odtwarzacze video
  • VLC
  • GNOME Mplayer
  • Dragon Player
  • Odtwarzacze muzyki
  • Amarok
  • Clementine
  • Qmmp ;)
  • Klient poczty: Thunderbrid i Kmail
  • Przeglądarka: Firefox
  • Komunikator Intenetowy: Pidgin, Skype
  • Klient torrent: Qtransmision
  • Pakiet biurowy: LibreOffice
  • Java, flash player, kodeki, wine i wiele innych

Nie mam pojęcia dlaczego zamiast GNOME Mplayer nie wrzucono Smplayer (update)( tak się składa, że gecko-mediaplayer, plugin do firefoksa ma w swoich zależnościach GNOME Mplayer), Qtransmision jest również zbędny, zważywszy na świetnego Ktorrenta (tą opinię nadal podtrzymuję). Jednak ze względu na sam fakt umieszczenia Qmmp, deweloperzy zdobyli z miejsca moją sympatię i jestem skłonny im wybaczyć te drobne przewinienia ;)

Zarządzanie oprogramowaniem

Kolejny przykład świetnego podejścia deweloperów. Podobnie jak w Kubuntu za zarządzanie oprogramowaniem odpowiada zbiór programów wchodzących w skład pakietu Muon (centrum oprogramowania oraz menadżer pakietów). Dodatkowo mamy synaptica, można więc rzec full wypas. O ile centrum oprogramowania wygląda nieco skromnie w porównaniu do tego z Ubuntu, to menadżer pakietów muon, bez problemu może zastąpić synaptica.

Kodeki i inne dodatki

Na płycie znajdziemy niemal wszystko czego dusza zapragnie, od kodeków do javy, na flashu skończywszy. W moich testach nie znalazłem pliku, którego nie można by odtworzyć: avi, flv, webm, mp3, poszło wszystko.

Mimo, iż używam opery, to muszę przyznać, że tak zmodyfikowanego firefoxa jeszcze me oczy nie widziały. Oto jedyny i niepowtarzalny frankenfox, połączenie ff z wyglądem ie. Adblock i downloadhelper gratis ;) O ile za wygląd należy się twórcom krecha, o tyle dodatki równoważą niedoskonałości interfejsu. Wystarczy rzec, że jedynym powodem dla którego instaluję firefoxa jest downloadhelper.

Instalacja motywów gtk2 i gtk3 prosto z Internetu, dzięki wygodnemu instalatorowi? Takie rzeczy tylko w KDE.

Sponsor rzecz najważniejsza

Jeśli ktoś myśli, że Netrunner to kolejna nic nie wnosząca dystrybucja jest w błędzie. O Netrunner pierwszy raz usłyszałem czytając jeden z blogów na planet KDE, w którym to pojawiła się oferta pracy Jednak najbardziej zaciekawił mnie komentarz jednego z deweloperów dystrybucji:

There will likely be more positions in the future, as Netrunner is a fairly new distro and we have just started in that direction.
While we are looking for fulltime, half-time would be negotiable, so just sent a CV and we’ll see what we can do
Pojawia się tam również nazwa sponsora Blue-Systems. Potraktowałem to wówczas jako ciekawostkę, jednak najciekawsze dopiero się zaczęło.

GTK2 and GTK3 Configurator for KDE. czyli to co widać na zrzucie powyżej to pierwszy namacalny efekt prac nowego dewelopera zatrudnionego przez Netrunner/Blue-Systems. Oczywiście podziękowania należą się również deweloperom Chakry, bo całość bazuje na ich module .

FolderView to aplet plasmy odpowiadający za pokazywanie ikon na pulpicie, także tutaj swoje 3 grosze dorzucił Blue-Systems.

At the end of January 2012, I got a sponsorship from Blue Systems GmbH (blue-systems.com) and started working on the FolderView Plasma applet.

Krunner to kolejny obiekt pożądania niebieskich.

I'm now employed by Blue Systems (a company sponsoring already quite a few devs and also sponsoring www.netrunner-os.com) to work on KDE (currently part time, due to school).

W międzyczasie wspominany już Aleix Pol zaczął prace nad usprawnieniami w muonie (menadżerze pakietów kubuntu i netrunnera).

This time, however, the Muon team has grown by one with the addition of Aleix Pol Gonzalez who is working on the Muon Suite as part of his job at Netrunner OS.

Ostatnim nabytkiem Blue-Systems jest jeden z głównych deweloperów KWin.

Since recently I also belong to the group of developers working for the Netrunner OS distribution and since March the BlueSystems, the company behind Netrunner OS, is sponsoring two days a week for KDE development.

Ci, którzy używają Linux Mint (obecnie najpopularniejsza dystrybucja wg. rankingu distrowatch), powinni pamiętać kto stoi za wersją z KDE i w kto w sporej mierze finansuje oryginał.

Blue Systems is a German company sponsoring Free and Open Source projects such as Netrunner and KDE-projects like kcm-gtk-config.
As part of the partnership, Linux Mint will share its knowledge and expertise with Netrunner and both distributions will work together on improving their respective KDE editions. Although Netrunner and Linux Mint KDE offer a different experience, they’re built on the same technology. This cooperation between the two distributions will have positive effects on both.
Blue Systems is also becoming the primary sponsor for Linux Mint. This sponsorship allowed us to contract an additional full-time developer for the whole year of 2012.

Netrunner to jedna z najciekawszych i najbardziej obiecujących dystrybucji z jakimi miałem styczność od czasów PCLinuxOS. Dzięki pragmatycznemu podejściu do samego KDE i jednoczesnym wsparciu jego kluczowych elementów nie pozostaje mi nic innego jak tylko kibicować deweloperom w osiągnięciu zamierzonych celów. Często słyszę pytanie jaka jest najlepsza i jednocześnie najprostsza dystrybucja z KDE. Póki co są to PCLinuxOS i openSUSE (w moim skromnym mniemaniu). Netrunner plasuje się bardzo blisko tej czołówki, jednak ze względu na pewne braki w wersji 4.1 całość na chwilę obecną oceniam na 7/10.

 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
Ave5   8 #1 20.03.2012 22:42

Wygląda miodnie - poważna deweloperka, łyka paczki deb, koncentracja na ZU. W sumie byłoby perfekcyjnie gdyby nie te nazwy domyślnych motywów (litości, chociaż odrobinę subtelności) i to...coś na podstawie FF. Ile miejsca zajmują te toolbary?:D

sweteryniarz   3 #2 20.03.2012 23:39

OMG! nÓz, nie nuż...

lucas__   13 #3 21.03.2012 05:56

@sweteryniarz
ups, poprawione

DannyPL   5 #4 21.03.2012 08:25

@lucas__
"Nie mam pojęcia dlaczego zamiast GNOME Mplayer nie wrzucono Smplayer"

Hmm. Wtyczka multimedialna do przeglądarki? SMPlayer jej nie ma.

"Transmision jest również zbędny, zważywszy na świetnego Ktorrenta"

Transmission jest lżejszy :P

Netrunner to nic innego jak Kubuntu ze zmienionym softem. Może zaoszczędzić komuś doinstalowywania i konfiguracji popularnych programów. Zastanawiam się tylko po co wrzucali Kmail skoro jest Thunderbird?

lucas__   13 #5 21.03.2012 09:56

"Hmm. Wtyczka multimedialna do przeglądarki?"

Gecko media player, następca mplayerplug-in? Ostatnim razem jak sprawdzałem działał również z czystym mplayerem ;)

Transmission jest lżejszy :P

Idzie w transmision wyłączyć kompa po zakończeniu pobierania? Nie wspominając już o świetnej integracji ktorrenta z samym KDE.
Kubuntu ze zmienionym wyglądem zwie się Linux Mint KDE ;) Akurat deweloperzy włożyli dużo pracy w dostosowanie KDE i programów tam zawartych, wystarczy spojrzeć na ff, doprowadzenie go do takiego stanu wymaga trochę pracy :p Poza tym twórcy aktywnie uczestniczą w rozwoju samego KDE, co widać przeczytawszy ostatni akapit. Powiedziałbym nawet, że deweloperzy Netrunnera zrobili, dla KDE więcej przez 3 miesiące niż Canonical ze swoim Kubuntu przez całe swe istnienie.

freeq52   8 #6 21.03.2012 11:25

Wygląda bardzo ładnie, myślę że użytkownicy Windows 7 będą zachwyceni :) No cóż, czas przetestować to cudo, bo wcześniej o nim nie słyszałem a wygląda zachęcająco. Dzięki :)

B.Andy   4 #7 21.03.2012 12:11

Moim zdaniem Netrunner nie powinien wzorować się na wyglądzie Windowsów - w tej chwili motyw wygląda bardzo słabo i mnie osobiście raczej odstraszał niedoróbkami niż zachęcał. Ale reszta może być.

WODZU   16 #8 21.03.2012 12:17

Ja z innej beczki. Gdzie można znaleźć ta tapetę http://gallery.dpcdn.pl/img/-/550x412/-/-/31076/UGC/31076/20120320182528_0.png najlepiej w 1920x1200px?

B.Andy   4 #9 21.03.2012 12:20
dhor   8 #10 21.03.2012 12:29

Po wyglądzie menu, panelu oraz ułożenia ikony na pulpicie, wnoszę, że Netrunner bazuje na RazorQT? Bardzo fajnie to wszystko wygląda.

WODZU   16 #11 21.03.2012 12:34

@B.Andy
Fakt, nie boli, ale czasem nie wiadomo jak nazwać to czego się szuka. Dziękuję za pomoc :)

lucas__   13 #12 21.03.2012 12:43

@dhor
Nope, całość bazuje na KDE 4.7, zarówno menu (klasyczne), jak i układ pulpitu to standardowe wyposażenie KDE.

Semtex   17 #13 21.03.2012 13:34

Pobieram właśnie .iso, zobaczymy jak to wygląda, choć przyznam że zachęcająco z opisu i zrzutów, dzięki ;)

Kintoki   6 #14 21.03.2012 13:39

Nie podoba mi się to... oczywiście mówię o wyglądzie
Pierwszy zrzut jeszcze ujdzie(mimo że są niedociągnięcia) ale reszta...
Połączenie słabej jakości kopi dekoracji okien z windy z brzydkim oxygenem wyszło słabo.

Semtex   17 #15 21.03.2012 14:41

Właśnie pisze z Live CD, świetny system, dzięki za wprowadzenie, moja karta WIFI D-Link miała stery out of box, czysty i przyjemny system!

Semtex   17 #16 21.03.2012 14:48

BTW> Jestem zaskoczony sprawnością działania z Live CD, zero przycięć , możliwe ze ilość mojego RAM odgrywa główna role, jednak jest b.dobrze.

  #17 21.03.2012 15:40

>>"Netrunner 4.1 - tak powinno wyglądać Kubuntu"

Powiem szczerze, że po tak prowokacyjnym tytule spodziewałem się więcej po Tobie :) . W każdym razie "O ile za wygląd należy się twórcom krecha..." już wiele mówi na temat jak nie powinno wyglądać Kubuntu. Nawet sam Windowsowy wygląd nie należy do przyjemnych i na pewno taki misz-masz wersji XP i Se7en nie zaspokoi nawet mało wybrednych Windowsiarzy.

Mam swoje zdanie na temat tego systemu i spodziewałbym się bardziej obiektywnej opinii. Pierwsza sprawa, że porównywanie Netrunnera do Kubuntu to jak porównywanie Kubuntu z ... Kubuntu + dodatkowe programy. Nie jest to wielka zaleta Netrunnera zważywszy na to, że jest wydawany na DVD. Nie ma zresztą nic do tego, że ktoś zainstalował dodatkowe oprogramowanie tyko do jego doboru. A o tym, że jest to kiepski dobór świadczy to, że jest zainstalowanych kilka programów z jednej kategorii (w tym także te same, które i tak są w Kubutnu).

Każdy kto zna tę dystrybucję trochę dłużej wie, że kiedyś była ona swoistym potworkiem zawierającym zestaw aplikacji GNOME jako domyślny w środowisku KDE SC (Nautilus zamiast Dolphina - boki zrywać). Sama dystrybucji dzięki temu zabiegowi chodziła gorzej od Minta KDE, a ten jak chodził wie każdy kto go przez to nie zainstalował :P. To co więc teraz prezentuje ta dystrybucja to powrót do korzeni, czyli tak naprawdę to co Kubuntu sugerowało od dawna. Stało się to zresztą możliwe dzięki pracy deweloperów Kubuntu, z której zdaje się teraz Netrunner czerpie całymi garściami.

Co do Blue System - nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że mam coś przeciwko finansowaniu projektów Open Source. Ale budowanie recenzji dystrybucji na fakcie, że ma bogatego tatusia to z Twojej strony taka dwulicowość zważywszy, że niedawno wytykałeś bogatego tatusia Ubuntu. Nie chciej, żeby ktoś kiedyś wypomniał ci "ile Blue Sustem dołożyło się do jądra Linux"

Ogólnie nie mam nic do recenzji, ale jak sam widzisz, jej tytuł jest dość nieadekwatny co do treści, zważywszy na to, że nie udowodniłeś w czym ta dystrybucja wygląda lepiej od Kubuntu. No chyba, że teraz wyznacznikiem dystrybucji Open Source jest ilość zamkniętych kodeków, które posiada (nawiasem mówiąc - czy nie pochodzą one z Medibuntu?) i wygląd ala Windows.

mentorious   4 #18 21.03.2012 17:55

Lekka dystrybucja, ale wątpie by wsparcie sprzętu było na poziomie Ubuntu. Dodatkowo ten motyw.. I nie rozumiem stwierdzenia, że jest idealna dla migrujących z Windowsa. Identycznie wygląda Fedora, Kubuntu, Debian i tysiąc innych dystrybucji z KDE na pokładzie.

lucas__   13 #19 21.03.2012 19:09

@GregKoval
"O ile za wygląd należy się twórcom krecha.."
Mowa tu o tym co deweloperzy zrobili z firefoksem ;). Z kolei windowsowy temat graficzny i tapeta jest całkiem całkiem.

Wybór programów jest z lekka dyskusyjny, ale za to, że deweloperzy wrzucili qmmp jestem im to skłonny wybaczyć :p
Za to jak czytam takie posty jednego z głównych deweloperów kubuntu to mi się włos na głowie jeży. Pozwolę sobie zacytować co ciekawszy fragment

"(*)There is one bug in the above which is shipping LibreOffice, I think the time is right to move to Calligra, they are doing great stuff and need our support to get it to users. They also are reputed to have better MS Office format importers than LibreOffice thanks to the work of KO."
http://blogs.kde.org/node/4547

No cóż jeśli czołowy deweloper kubuntu uważa, że caligra (z całym szacunkiem dla jej twórców) może zastąpić Libre Office, to powinien dać sobie spokój z tworzeniem dystrybucji.

"Każdy kto zna tę dystrybucję trochę dłużej wie, że kiedyś była ona swoistym potworkiem zawierającym zestaw aplikacji GNOME jako domyślny w środowisku KDE SC (Nautilus zamiast Dolphina - boki zrywać)"

Mam przypomnieć jak deweloperzy kubuntu zdecydowali się na umieszczenie kde 4.1 i jak wtedy wyglądało ;)?

"Co do Blue System - nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że mam coś przeciwko finansowaniu projektów Open Source. Ale budowanie recenzji dystrybucji na fakcie, że ma bogatego tatusia to z Twojej strony taka dwulicowość zważywszy, że niedawno wytykałeś bogatego tatusia Ubuntu. Nie chciej, żeby ktoś kiedyś wypomniał ci "ile Blue Sustem dołożyło się do jądra Linux" "

Nie wiem jak Ty, ale ja widzę zasadniczą różnicę między relacjami Blue Systems i KDE, a Canonical i GNOME. Jeśli przytoczone przez ze mnie przykłady wspierania Cię nie przekonują, to chyba nic nie da rady.

"No chyba, że teraz wyznacznikiem dystrybucji Open Source jest ilość zamkniętych kodeków, które posiada (nawiasem mówiąc - czy nie pochodzą one z Medibuntu?) i wygląd ala Windows."

Linux Mint anyone hehe? Mimo, iż jak się domyślam była to ironia, to niestety trafiłeś w sedno :(

@mentorious
Skoro bazuje na Kubuntu 11.10, to podaj mi choć jeden racjonalny powód dlaczego wsparcie dla sprzętu miałoby być gorsze niż w Ubuntu?

"I nie rozumiem stwierdzenia, że jest idealna dla migrujących z Windowsa. Identycznie wygląda Fedora, Kubuntu, Debian i tysiąc innych dystrybucji z KDE na pokładzie."

No cóż skoro twórcy zadali sobie tyle trudu aby upodobnić, KDE do Windowsa, wliczając w to motyw i domyślne ustawienia, to chyba w konkretnym celu nie uważasz? Ponadto kodeki, flash, java, wine i dobór aplikacji świadczy sam za siebie. Ma być łatwo, swojsko i przyjemnie i windowsowato, co samo w sobie nie jest niczym złym.
To, że w KDE panel jest na dole, nie oznacza, że wszystkie dystrybucje wyglądają tak samo, ale dla kogoś nie obeznanego w temacie faktycznie może to tak wyglądać.

dhor   8 #20 21.03.2012 19:22

Co do domyślnego wyglądu Netrunnera, to faktycznie, teraz sprawdziłem screeny w necie - takie same przyciski okien jak w jakimś Windowsie... Nie lubię, jak dystrybucja udaje, że jest innym systemem...

Ale niewątpliwym plusem tej dystrybucji jest korzystanie z popularnej wersji paczek i popularnych repozytoriów z nimi, a nie silenie się na 'oryginalność' i własny format + repo. Mając wspólną bazę, można z systemem robić co dusza zapragnie :)

skandyn   9 #21 21.03.2012 20:00

Jak dla mnie to kolejne nieudane KDE. Przeładowane dublującymi się programami, czyli: trzy odtwarzacze wideo, trzy muzyki, dwa programy pocztowe - to bez sensu. Przyjmuje zasadę jeden dobry odtwarzacz filmów, drugi grajek muzyki, itp. Następnie po co mi na pasku YouTube i Facebook, jak mogę to mięć w przeglądarce. Poza tym brzydki Firefox przeładowany zbędnymi bajerami. Jeśli mam potrzebę z korzystania z FTP to robię to bardzo łatwo i przyjemnie z poziomu Nautilusa. Dobrze, że jest menu start ustawione domyślnie w klasycznym stylu, bo w ogóle już bym nie mógł patrzyć na takie cuś. Tak więc poza lekkim programem do torrentów (Transmission) nie ma się czym tak bardzo podniecać. Co więcej to mógłbym tak jeszcze długo pisać, ale ...

Pozdrawiam.

lucas__   13 #22 21.03.2012 21:00

@skandyn
Nie prowokuj bo jeszcze zrecenzuje nadchodzące ubuntu 12.04 ;p

DannyPL   5 #23 21.03.2012 21:13

@lucas__
"Gecko media player, następca mplayerplug-in? Ostatnim razem jak sprawdzałem działał również z czystym mplayerem ;)"

W Netrunner gecko-mediaplayer ma gnome-mplayer w zależnościach. O to mi chodziło.

"Idzie w transmision wyłączyć kompa po zakończeniu pobierania?"

Jak zapewne wiesz - nie.

"Nie wspominając już o świetnej integracji ktorrenta z samym KDE. "

Qtransmission się nie integruje z KDE? To czego potrzeba do tej świetnej integracji oprócz interfejsu qt?

"Kubuntu ze zmienionym wyglądem"

Softem. Napisałem "softem". A zmiana motywu nie robi na mnie wrażenia.

skandyn   9 #24 21.03.2012 21:32

Właśnie wszystko przez to Ubuntu Unity, czyli odkąd zacząłem go używać, to środowisko graficzne KDE przestało mi się w ogóle podobać. Bo jak wiadomo używałem PCLinuxOS KDE przez ok. pół roku i był to wtedy dla mnie bardzo fajny, nowoczesny system. Ale jakoś teraz testując na wirtualnej maszynie różne dystrybucje KDE, to po prostu wyglądają słabo.

Pozdrawiam.

psmicz   2 #25 21.03.2012 22:19

Trzeba chwalić, że firma inwestuje w open source, ale ta dystrybucja poza naćkanym na siłę softem i nieudolnie podrabianym wyglądem Windowsa niczego ponad Kubuntu sobą nie reprezentuje.

lucas__   13 #26 21.03.2012 22:46

DannyPL
"W Netrunner gecko-mediaplayer ma gnome-mplayer w zależnościach. O to mi chodziło."

Yep faktycznie

"Qtransmission się nie integruje z KDE? To czego potrzeba do tej świetnej integracji oprócz interfejsu qt? "

Jak akurat pisałem o transmision ;) tak to jest jak się nie zauważy Q na początku, wpis uaktualniony

@skandyn
Mówisz, będziesz miał ;)

@psmicz
Pomijając wygląd i soft, już sam fakt zaangażowania we wspomniane przeze mnie projekty wystarczy aby bliżej przyjrzeć się tej dystrybucji. Zresztą co tu dużo gadać, ludzie chcą znajomego wyglądu i wszelkie komentarze typu ble, śmierdzi windowsem można sobie darować. Przykład ot choćby takiego minta pokazuje, że zapotrzebowanie jest, ja tam nie widzę w tym nic złego.

  #27 21.03.2012 23:43

@do Autora Wpisu

Jakis czas temu sprawdzalem to distro, ale pierwszy raz sie spotkalem z nastepujacym bledem:
Jakakolwiek proba zmiany wygladu daje sie wybrac/zatwierdzic natomiast zadne zmiany nie nastepuja.
Dziala wiec u autora zmiana na inny niz domyslny?

GregKoval   8 #28 22.03.2012 02:34

@lucas

>>"Mowa tu o tym co deweloperzy zrobili z firefoksem ;). Z kolei windowsowy temat graficzny i tapeta jest całkiem całkiem."

Jak widzisz zdania co do tego są podzielone, mi jedynie tapeta przypadła do gustu, ale raczej nie jest ona wystarczającym powodem do zmiany distro, tym bardziej, że w zasobach repo Ubuntu są lepsze.

>>"Za to jak czytam takie posty jednego z głównych deweloperów kubuntu to mi się włos na głowie jeży. Pozwolę sobie zacytować co ciekawszy fragment "

Shame, panie Riddell, shame. Żeby to interesować się wspieraniem aplikacji KDE zamiast jak każdy szanujący się deweloper Netrunnera wysyłać raporty o błędach do deweloperów GNOME i Javy. Jak pan może.

A tak na serio to kolega chyba zapomniał, że Kubuntu będzie teraz pracowało nad tabletową wersją systemu, gdzie raczej ujrzymy także zestaw Calligry, a nie Libre Office. Zabawa na dwa fronty jeszcze nikomu nie wyszła na dobre. Inna sprawa, że jeśli ktoś uważa ten drugi pakiet za lepszy może go sobie zainstalować. Nie widzę powodu aby bojkotować pakiet, który w dniu premiery ma być , według jego deweloperów stabilny (po tylu betach zdziwiłbym się gdyby było inaczej.

Nawiasem mówiąc to nie pierwszy raz kiedy kolega wyrywa zdanie z kontekstu, tym bardziej że akurat te było przypisem do poprzedniej wypowiedzi. Jonathan wyraził po prostu zdanie, że Pakiet LO jest ostatnią aplikacją nie-KDE dostępną domyślnie w dystrybucji, nadszedł więc czas aby pomyśleć o wsparciu aplikacji, które są tworzone przez ich znajomych na bazie tego samego frameworka. O ile pamiętam nie miałeś z tego powodu żadnych obiekcji w przypadku Chakry.

>>"Mam przypomnieć jak deweloperzy kubuntu zdecydowali się na umieszczenie kde 4.1 i jak wtedy wyglądało ;)?"

Nie oni jedni. Tym bardziej, że w Kubuntu nie było ono dostępne domyślnie i po instalacji (trzeba było dodać nowe repo) znajdowało się obok KDE 3, a nie zamiast niego. Domyślnie znalazło się dopiero jako 4.2, ale i wtedy był równocześnie wydany remix z KDE 3.

>>"Nie wiem jak Ty, ale ja widzę zasadniczą różnicę między relacjami Blue Systems i KDE"

Pewnie mniej więcej taką samą jak pomiędzy Collabora i KDAB, a KDE, tyle że oni po prostu nie chwalą się tym, ze zatrudniają devów KDE.

Chodzi mi jednak o sam fakt zajęcia prawie połowy recenzji dystrybucji na zasługi firmy jej wspierającej i ozdobienie tego szyldem "tak powinno wyglądać Kubuntu". Problem w tym, że Blue System finansuje pracę Aleiksa, który pracuje nad programami dla Kubuntu (podobno robi tabletową wersję Muon). Jak dla mnie wygląda więc na to, że Blue System finansuje Kubuntu, a nie Netrunnera skoro większość finansowanego oprogramowania jest tworzona najpierw dla Kubuntu. Inna sprawa, że nawet jeśli te oprogramowanie wyląduje w końcu na Netrunnerze to raczej to ta dystrybucja wzoruje się na Kubuntu, a nie ono powinno na Netrunnerze jak sugerujesz tytułem. Tym bardziej, że Netrunner, jak wcześniej wspomniałem wyglądał tak: "includes GNOME applications like Nautilus and Synaptic; includes Firefox 3.6.3, installed web browser plugins (Java, Flash), VLC 1.1 (media player with codecs), OpenOffice.org software suite 3.2, Thunderbird (email client), WINE 1.42, GIMP (paint program), Audacious (Winamp-like music player), Pidgin, Vuze (file-sharing program). All on top of a fine-tuned and easily customizable KDE 4.4 desktop environment." jeszcze dwa lata temu. Nie wiem, czy wtedy miałbyś podobne zdanie o tej dystrybucji jak teraz. Ale teraz można więcej zdziałać z KDE, dzięki ... Kubuntu.

>>"Jeśli przytoczone przez ze mnie przykłady wspierania Cię nie przekonują, to chyba nic nie da rady. "

Powiem szczerze, że nie miałem tedy okazji odpisać ale wyraziłem to jasno w jednym z postów. "Statystyki zawsze dają rację osobie która je interpretuje". Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego w tych statach nie ma Debiana, po prostu Debian nie jest firmą tylko fundacją nie mogą go więc te statystyki objąć. Wszyscy deweloperzy Debiana objęci są jako niezależni.
http://dug.net.pl/news/390/
Także jak widzisz można to nadinterpretować jak kto chce. Nie wspomniałeś jednak, że to właśnie jądro Ubuntu uważane jest za te, które obsługuje największą ilość sprzętu dla Linuksa (i jednocześnie najcięższe). Deweloperzy Ubuntu nie ignorują więc tego jądra, a to że akurat ich praca Linusa nie interesuje to chyba jego problem. Zauważasz tu małą analogię do wsparcia w statystykach GNOME?

>>"No cóż skoro twórcy zadali sobie tyle trudu aby upodobnić, KDE do Windowsa, wliczając w to motyw i domyślne ustawienia, to chyba w konkretnym celu nie uważasz?"

Wiem to nie do mnie ale zastanawia mnie ostatnio ta fascynacja systemami idioto-odpornymi. Pierwsza sprawa, że te systemy/dystrybucje podają użytkownikowi wszystko na tacy i nie uczą go aktywności. Jakoś nie spotkałem się w Windowsie z czytnikiem RSS, klientem mikroblogowania, programem do nagrywania płyt dostępnymi domyślnie. Jest jeszcze wiele pozycji w brakach oprogramowania. Tyle, że Windows w ten sposób uczy użytkowników jak się zdobywa pożywienie i pokazuje w ten sposób, że ma bardzo duży rynek oprogramowania, chociaż tak samo jak i open source raczej nie da się go zmierzyć. Na Linuksa nie ma programów, bo nie uczy się ich szukać. Tak naprawdę to nie wiemy czy istnieją alternatywy dla programów zainstalowanych domyślnie w danej dystrybucji, a już zaczynamy szukać odpowiedników Windows.

Niektóre dystrybucje po prostu przedobrzyły w drugą stronę. Canonical wydawał się przyjazny, ale te kodeki... może Mint, ten ma kodeki... ale mint ma kiepskie domyślne programy... no to może Netrunner, ten ma po trzy programy na kategorię, więc jest w czym wybierać ... i tak dalej...

...tylko ja się pytam - co ja mam z takiej społeczności, bo nikt mi nie wmówi, że taka leniwa społeczność, której się nie chce repo przejrzeć (wiesz, że niektórzy uważają że na Mint nie ma Unity), wyśle jakiś raport o błędzie albo inaczej pomoże. Dystrybucje są raczej bezpłatne, więc na ich pieniądze też nie liczę (ciekawe czy ktoś doszedł już do tego co to jest PayPal i jak się go obsługuje) i co mi z tych 80% przybędzie? Chyba tylko narzekanie na to na czym się nie znają (na Windowsie też większość osób się nie zna, ja przynajmniej znam niewiele osób, które potrafią same go sobie przeinstalować nie wiem więc gdzie tu ukłon w stronę użytkowników Windowsa). Najlepiej byłoby jakby to Linux obsługiwał użytkownika wtedy to by chyba wszyscy taką dystrybucję wybrali.

lucas__   13 #29 22.03.2012 11:27

@kosmonauta007
Zarówno zmiana motywu plasmy jak i stylu interfejsu aplikacji działa bez problemu

@GregKoval
//"Shame, panie Riddell, shame. Żeby to interesować się wspieraniem aplikacji KDE zamiast jak każdy szanujący się deweloper Netrunnera wysyłać raporty o błędach do deweloperów GNOME i Javy. Jak pan może."

Jeśli przez promocje KDE uważasz wybieranie tego co fabryka dała (aka KDE) i nie zastanawianie się nad tym czy dana aplikacja działa jak należy, to w moim skromnym przekonaniu takie założenie jest błędne. Żeby się nie powtarzać polecam przeczytać. http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/Czy-dystrybucje-powinny-poprawiac-srodowisko..., szczególnie akapit "Elementy składowe", gdzie przedstawiłem swoją opinię na ten temat.

//"A tak na serio to kolega chyba zapomniał, że Kubuntu będzie teraz pracowało nad tabletową wersją systemu, gdzie raczej ujrzymy także zestaw Calligry, a nie Libre Office. Zabawa na dwa fronty jeszcze nikomu nie wyszła na dobre. Inna sprawa, że jeśli ktoś uważa ten drugi pakiet za lepszy może go sobie zainstalować. Nie widzę powodu aby bojkotować pakiet, który w dniu premiery ma być , według jego deweloperów stabilny (po tylu betach zdziwiłbym się gdyby było inaczej."

Kolejny durny pomysł Kubuntu, skoro czołowi deweloperzy plasma active (A. Seigo, M. Martin) pracują wspólnie z projektem "mer" nad stworzeniem jednolitego systemu na którym ma działać plasma active to ja oceniam takie działania ze strony kubuntu jako stratę czasu i zasobów, które mogli by przeznaczyć na coś innego (może umieszczenie ff w domyślnej instalacji?). Zupełnie jak było przy ich netbook remixe, którego i tak nie używał. Za jakiś czas plasma active dołączy jako kolejny układ pulpitu w KDE, podobnie jak było z wydaniem netbookowym. W ten sposób dochodzi do paradoksalnej sytuacji, w której okazuje się, że deweloperzy nie mają zasobów aby zająć się ff, ale nie przeskadza im to w tworzeniu kolejnego, zbędnego remixu.

//"O ile pamiętam nie miałeś z tego powodu żadnych obiekcji w przypadku Chakry."

Naprawdę?
"O ile sam fakt, ograniczania się do aplikacji KDE/Qt jest dosyć nietypowy i co tu dużo gadać upierdliwy (...)."
a dalej
"Najważniejsze jest jednak to, że deweloperzy wybrali z KDE to co najlepsze"
http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/Chakra-Archimedes-nieoszlifowany-diament,306...

To jest zasadnicza różnica, pomiędzy chakrą a kubuntu, deweloperzy chakry zachowali jeszcze trochę zdrowego rozsądku, tam nikt nie mówi o zastępowaniu libre office calibrą, to samo odnosi się do pakietu kde pim, którego w domyślnej instalacji również nie ma

//"Pewnie mniej więcej taką samą jak pomiędzy Collabora i KDAB, a KDE, tyle że oni po prostu nie chwalą się tym, ze zatrudniają devów KDE.
Chodzi mi jednak o sam fakt zajęcia prawie połowy recenzji dystrybucji na zasługi firmy jej wspierającej i ozdobienie tego szyldem "tak powinno wyglądać Kubuntu". Problem w tym, że Blue System finansuje pracę Aleiksa, który pracuje nad programami dla Kubuntu (podobno robi tabletową wersję Muon)."

Wiesz ile zajęło mi znalezienie tych przykładów "chwalenia się"? Powiedzmy, że 2 razy dłużej niż pisanie tej recenzji. Ktoś kto regularnie nie przegląda "planet KDE" miałby naprawdę duże trudności.
Podobnie jest w przypadku plasma active (główna strona, część About the project)
Aleiks pracuje nad wersją qml muona, która może być również wykorzystana na tablecie jak i desktopie.
Powinieneś się cieszyć, że w końcu ktoś wspiera kubuntu (niejako rykoszetem). Poza tym wsparcie blue-systems (krunner, folder view, KWin) nie ograniczają się tylko do netrunnera i kubuntu. To zupełnie inaczej niż robi Canonical dla przykładu.

//"Tym bardziej, że Netrunner, jak wcześniej wspomniałem wyglądał tak: "includes GNOME applications like Nautilus and Synaptic; includes Firefox 3.6.3, installed web browser plugins (Java, Flash), VLC 1.1 (media player with codecs), OpenOffice.org software suite 3.2, Thunderbird (email client), WINE 1.42, GIMP (paint program), Audacious (Winamp-like music player), Pidgin, Vuze (file-sharing program). All on top of a fine-tuned and easily customizable KDE 4.4 desktop environment." jeszcze dwa lata temu. Nie wiem, czy wtedy miałbyś podobne zdanie o tej dystrybucji jak teraz. Ale teraz można więcej zdziałać z KDE, dzięki ... Kubuntu."

Nie licząc Nautilusa, tak mniej więcej wyglądał mój PClinuxOS 2010 około 2 lat temu, tyle, że zamiast vuze było limewire, nawet audacicous się zgadza.

//"Wiem to nie do mnie ale zastanawia mnie ostatnio ta fascynacja systemami idioto-odpornymi. Pierwsza sprawa, że te systemy/dystrybucje podają użytkownikowi wszystko na tacy i nie uczą go aktywności. Jakoś nie spotkałem się w Windowsie z czytnikiem RSS, klientem mikroblogowania, programem do nagrywania płyt dostępnymi domyślnie. Jest jeszcze wiele pozycji w brakach oprogramowania. Tyle, że Windows w ten sposób uczy użytkowników jak się zdobywa pożywienie i pokazuje w ten sposób, że ma bardzo duży rynek oprogramowania, chociaż tak samo jak i open source raczej nie da się go zmierzyć. Na Linuksa nie ma programów, bo nie uczy się ich szukać. Tak naprawdę to nie wiemy czy istnieją alternatywy dla programów zainstalowanych domyślnie w danej dystrybucji, a już zaczynamy szukać odpowiedników Windows."

Z tego właśnie powodu wybrałem linuksa, a dokładnie pclinuxos 2007, bo wyglądał jak windows, miał zainstalowane wszystkie kodeki, flasha itd (w 2007 roku!!!), a przy okazji dostarczał wybajerowanych efektów w postaci beryla. Innymi słowy byłem leniwym użytkownikiem windowsa, który szukał darmowej rozrywki. Ty zakładasz, że takie postępowanie dystrybucji (dostarczanie wszystkiego na tacy) odstrasza. Ja uważam poprzez pryzmat własnego postępowania i moich znajomych, że przyciąga. Oczywiście tylko nieliczna grupa zainteresuje się Linuksem w większym stopniu i np. zacznie pomagać na forum, pisać newsy na stronie głównej dystrybucji, paczkować rpm, a w końcu promować kde na blogu. Cóż nazwij mnie wyjątkiem, ale tak było w moim wypadku. A teraz pomyśl, ilu ludzi odstraszyło kubuntu swoim surowym wyglądem?

GregKoval   8 #30 22.03.2012 15:43

>>"Jeśli przez promocje KDE uważasz wybieranie tego co fabryka dała (aka KDE)"

Ty zapewne przez promocję KDE rozumiesz wybieranie tego co GNOME dało aka Netrunner :P

>>"Kolejny durny pomysł Kubuntu, skoro czołowi deweloperzy plasma active (A. Seigo, M. Martin) pracują wspólnie z projektem "mer" nad stworzeniem jednolitego systemu na którym ma działać plasma active to ja oceniam takie działania ze strony kubuntu jako stratę czasu"

Szkoda, że ten sam pomysł podchwycili także deweloperzy openSUSE niezależnie od projektu Mer, ale jak widać "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie". Co do Mer+Plasma Active to zapominasz, że jest to projekt basysKom, a nie KDE. To, że akurat zatrudniają oni niektórych dewów KDE nie powinno cię dziwić skoro tak chwalisz za to samo Blue System.

>>"Zupełnie jak było przy ich netbook remixe, którego i tak nie używał. Za jakiś czas plasma active dołączy jako kolejny układ pulpitu w KDE, podobnie jak było z wydaniem netbookowym. "

Czy przypadkiem nie stało się to pierwszy raz w Kubuntu?

>>"W ten sposób dochodzi do paradoksalnej sytuacji, w której okazuje się, że deweloperzy nie mają zasobów aby zająć się ff, ale nie przeskadza im to w tworzeniu kolejnego, zbędnego remixu."

Co zapewne stanie się dzięki udziałowi deweloperów Kubuntu, a nie Netrunner. Co do Firefox to proponowałbym też oskarżyć Riddella o brak współpracy z GNOME, a co jak FUD to na całego.

>>"To jest zasadnicza różnica, pomiędzy chakrą a kubuntu, deweloperzy chakry zachowali jeszcze trochę zdrowego rozsądku, tam nikt nie mówi o zastępowaniu libre office calibrą"

Z tego co się orientuję to Libre Office znajduje się tylko na DVD Chakry. Ciekawy jest też fakt, że znajduje się w repo apps/, a nie desktop/, gdzie gnieździ się już testowa wersja Calligry. Czy Calligra zastąpi w Chakrze LO - oddajmy głos deweloperom:
"Koffice was in too weak a state to ship and Calligra, though way better, not deemed stable enough. That has changed now, expect Calligra to be on the DVD ISO's from now on."
- Wypowiedź jeszcze z przed pół roku, więc jak widzisz plany były już od dawna. Dziękuję, to chyba wszystko w tym temacie.

>>"Powinieneś się cieszyć, że w końcu ktoś wspiera kubuntu (niejako rykoszetem). "

Z tego co widzę to chyba Netrunner dostanie te commity rykoszetem.

>>"To zupełnie inaczej niż robi Canonical dla przykładu."

Nie zaprzeczam, tyle że ja w komentarzu nie chwalę wcale Canonicznych. Proponuję więc komentarze przeciwko tej firmie pozostawić dla innego fanboya :) Dla mnie to żaden argument.

>>"Nie licząc Nautilusa, tak mniej więcej wyglądał mój PClinuxOS 2010 około 2 lat temu, tyle, że zamiast vuze było limewire, nawet audacicous się zgadza. "

Więc może od razu napisać wprost - "Tak powinno wyglądać Kubuntu" :P

>>"Ty zakładasz, że takie postępowanie dystrybucji (dostarczanie wszystkiego na tacy) odstrasza."

Nie ja zakładam, że takie postępowanie po prostu ogłupia.

>>"Oczywiście tylko nieliczna grupa zainteresuje się Linuksem w większym stopniu i np. zacznie pomagać na forum, pisać newsy na stronie głównej dystrybucji, paczkować rpm, a w końcu promować kde na blogu."

Bo reszta będzie narzekać,

>>"Cóż nazwij mnie wyjątkiem, ale tak było w moim wypadku. A teraz pomyśl, ilu ludzi odstraszyło kubuntu swoim surowym wyglądem?"

W tej chwili zastanawiam się, czy akurat ty nie odstraszasz więcej osób od tej dystrybucji takimi artykułami i komentarzami. I tu moje pytanie - Po co? Przecież jakby nie patrząc to nadal będą użytkownicy KDE, więc chyba dla twojego dobra? Nie sądzę, żeby Netrunner ze swoim wyglądem mógł w jakiś sposób nawet równać się z domyślnym Oxygenem, chyba że ty uważasz, że dystrybucja powinna wyglądać jak Windows, bo inaczej jest dziadowska. Jedyny właściwie zarzut jaki mam do Kubuntu to beznadziejny półroczny okres wydawniczy, który w ogóle nie stoi za użytecznością dla początkujących użytkowników. Gdyby Kubuntu miało układ repo jak Chakra, lub Arch to byłaby dla mnie ideałem.

GregKoval   8 #31 22.03.2012 15:57

>>"Jeśli przez promocje KDE uważasz wybieranie tego co fabryka dała (aka KDE)"

Ty zapewne przez promocję KDE rozumiesz wybieranie tego co GNOME dało aka Netrunner :P

>>"Kolejny durny pomysł Kubuntu, skoro czołowi deweloperzy plasma active (A. Seigo, M. Martin) pracują wspólnie z projektem "mer" nad stworzeniem jednolitego systemu na którym ma działać plasma active to ja oceniam takie działania ze strony kubuntu jako stratę czasu"

Szkoda, że ten sam pomysł podchwycili także deweloperzy openSUSE niezależnie od projektu Mer, ale jak widać "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie". Co do Mer+Plasma Active to zapominasz, że jest to projekt basysKom, a nie KDE. To, że akurat zatrudniają oni niektórych dewów KDE nie powinno cię dziwić skoro tak chwalisz za to samo Blue System.

>>"Zupełnie jak było przy ich netbook remixe, którego i tak nie używał. Za jakiś czas plasma active dołączy jako kolejny układ pulpitu w KDE, podobnie jak było z wydaniem netbookowym. "

Czy przypadkiem nie stało się to pierwszy raz w Kubuntu?

>>"W ten sposób dochodzi do paradoksalnej sytuacji, w której okazuje się, że deweloperzy nie mają zasobów aby zająć się ff, ale nie przeskadza im to w tworzeniu kolejnego, zbędnego remixu."

Co zapewne stanie się dzięki udziałowi deweloperów Kubuntu, a nie Netrunner. Co do Firefox to proponowałbym też oskarżyć Riddella o brak współpracy z GNOME, a co jak FUD to na całego.

>>"To jest zasadnicza różnica, pomiędzy chakrą a kubuntu, deweloperzy chakry zachowali jeszcze trochę zdrowego rozsądku, tam nikt nie mówi o zastępowaniu libre office calibrą"

Z tego co się orientuję to Libre Office znajduje się tylko na DVD Chakry. Ciekawy jest też fakt, że znajduje się w repo apps/, a nie desktop/, gdzie gnieździ się już testowa wersja Calligry. Czy Calligra zastąpi w Chakrze LO - oddajmy głos deweloperom:
"Koffice was in too weak a state to ship and Calligra, though way better, not deemed stable enough. That has changed now, expect Calligra to be on the DVD ISO's from now on."
- Wypowiedź jeszcze z przed pół roku, więc jak widzisz plany były już od dawna. Dziękuję, to chyba wszystko w tym temacie.

>>"Powinieneś się cieszyć, że w końcu ktoś wspiera kubuntu (niejako rykoszetem). "

Z tego co widzę to chyba Netrunner dostanie te commity rykoszetem.

>>"To zupełnie inaczej niż robi Canonical dla przykładu."

Nie zaprzeczam, tyle że ja w komentarzu nie chwalę wcale Canonicznych. Proponuję więc komentarze przeciwko tej firmie pozostawić dla innego fanboya :) Dla mnie to żaden argument.

>>"Nie licząc Nautilusa, tak mniej więcej wyglądał mój PClinuxOS 2010 około 2 lat temu, tyle, że zamiast vuze było limewire, nawet audacicous się zgadza. "

Więc może od razu napisać wprost - "Tak powinno wyglądać Kubuntu" :P

>>"Ty zakładasz, że takie postępowanie dystrybucji (dostarczanie wszystkiego na tacy) odstrasza."

Nie ja zakładam, że takie postępowanie po prostu ogłupia.

>>"Oczywiście tylko nieliczna grupa zainteresuje się Linuksem w większym stopniu i np. zacznie pomagać na forum, pisać newsy na stronie głównej dystrybucji, paczkować rpm, a w końcu promować kde na blogu."

Bo reszta będzie narzekać,

>>"Cóż nazwij mnie wyjątkiem, ale tak było w moim wypadku. A teraz pomyśl, ilu ludzi odstraszyło kubuntu swoim surowym wyglądem?"

W tej chwili zastanawiam się, czy akurat ty nie odstraszasz więcej osób od tej dystrybucji takimi artykułami i komentarzami. I tu moje pytanie - Po co? Przecież jakby nie patrząc to nadal będą użytkownicy KDE, więc chyba dla twojego dobra? Nie sądzę, żeby Netrunner ze swoim wyglądem mógł w jakiś sposób nawet równać się z domyślnym Oxygenem, chyba że ty uważasz, że dystrybucja powinna wyglądać jak Windows, bo inaczej jest dziadowska. Jedyny właściwie zarzut jaki mam do Kubuntu to beznadziejny półroczny okres wydawniczy, który w ogóle nie stoi za użytecznością dla początkujących użytkowników. Gdyby Kubuntu miało układ repo jak Chakra, lub Arch to byłaby dla mnie ideałem.

lucas__   13 #32 22.03.2012 20:05

//"Ty zapewne przez promocję KDE rozumiesz wybieranie tego co GNOME dało aka Netrunner :P"

Jeśli niema dobrych odpowiedników kde/qt, to tak.

//"Szkoda, że ten sam pomysł podchwycili także deweloperzy openSUSE niezależnie od projektu Mer, ale jak widać "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie". Co do Mer+Plasma Active to zapominasz, że jest to projekt basysKom, a nie KDE. To, że akurat zatrudniają oni niektórych dewów KDE nie powinno cię dziwić skoro tak chwalisz za to samo Blue System."

"Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie", poetycko to ująłeś i dosyć trafnie, poza tym
za wersję opartą o openSUSE odpowiada open-slx i jest ona obok wersji z mer/meego oficjalnie wspierana. Poza tym plasma active, mer. openSUSE, korzystają z tej samej infrastruktury (open build service) Akurat gdyby nie basysKom to pewnie o PA moglibyśmy zapomnieć, zważywszy na liczbę contributors (7/10)

//"Z tego co się orientuję to Libre Office znajduje się tylko na DVD Chakry. Ciekawy jest też fakt, że znajduje się w repo apps/, a nie desktop/, gdzie gnieździ się już testowa wersja Calligry. Czy Calligra zastąpi w Chakrze LO - oddajmy głos deweloperom:
"Koffice was in too weak a state to ship and Calligra, though way better, not deemed stable enough. That has changed now, expect Calligra to be on the DVD ISO's from now on."
- Wypowiedź jeszcze z przed pół roku, więc jak widzisz plany były już od dawna. Dziękuję, to chyba wszystko w tym temacie."

Patrząc na dynamiczny rozwój caligry to jeszcze trochę poczekamy

//"Z tego co widzę to chyba Netrunner dostanie te commity rykoszetem."

Nope, Kubuntu, w końcu trzeba dbać o podstawkę na której się bazuje

//"Nie zaprzeczam, tyle że ja w komentarzu nie chwalę wcale Canonicznych. Proponuję więc komentarze przeciwko tej firmie pozostawić dla innego fanboya :) Dla mnie to żaden argument. "

Canonical to dobry przykład, w końcu jeszcze do nie dawna sponsorował Kubuntu, tak jak blue systems netrunnera

//"Więc może od razu napisać wprost - "Tak powinno wyglądać Kubuntu" :P"

Toć przecież pisze jak wół... w tytule ;)

//"Bo reszta będzie narzekać,"

To zupełnie jak teraz, wierz mi od razu ranking by kubuntu poskoczył jakby nad nim trochę deweloperzy popracowali.

//"W tej chwili zastanawiam się, czy akurat ty nie odstraszasz więcej osób od tej dystrybucji takimi artykułami i komentarzami. I tu moje pytanie - Po co? Przecież jakby nie patrząc to nadal będą użytkownicy KDE, więc chyba dla twojego dobra? Nie sądzę, żeby Netrunner ze swoim wyglądem mógł w jakiś sposób nawet równać się z domyślnym Oxygenem, chyba że ty uważasz, że dystrybucja powinna wyglądać jak Windows, bo inaczej jest dziadowska. Jedyny właściwie zarzut jaki mam do Kubuntu to beznadziejny półroczny okres wydawniczy, który w ogóle nie stoi za użytecznością dla początkujących użytkowników. Gdyby Kubuntu miało układ repo jak Chakra, lub Arch to byłaby dla mnie ideałem."

Hmm niech pomyślę kubuntu czy netrunner, wybieram netrunnera, kubuntu jest niereformowalne. Niemniej obiecuje, że wraz z wersją 12.04 przetestuję (jak zawsze zresztą) BTW w netrunnerze domyślny styl aplikacji to oxygen ;p Zmienili jedynie motyw plasmy i tapetę. Zresztą jak jeden z komentujących tutaj zauważył, kde i tak wszędzie wygląda tak samo.

GregKoval   8 #33 23.03.2012 13:50

>>"Jeśli niema dobrych odpowiedników kde/qt, to tak."

Sorki bardzo ale dla mnie jeśli user nie potrafi sam sobie znaleźć właściwego programu, to on nie tylko Linuksa, ale i Windowsa nie potrafi obsługiwać. Jakkolwiek idiotoodporny system mu podasz to się pogubi. Natomiast zmuszanie deweloperów Qt/KDE do zajmowania się problemami z zaimplementowaniem oprogramowania GTK to dla mnie zwykła strata czasu pracy tego dewelopera.

>>"poetycko to ująłeś i dosyć trafnie,"

Zaczyna mnie przerażać ta Twoja mentalność Kalego. Najpierw Kubuntu jest do bani bo zajmują się niepotrzebnie Plasma Active, a teraz openSUSE jest cacy bo zajmują się potrzebnie Plasma Active. Dobry FUD nie jest zły :(

>>"Patrząc na dynamiczny rozwój caligry to jeszcze trochę poczekamy"

Co nie zmienia faktu, że deweloperzy kolejnej dystrybucji mają inne zdanie na ten temat od Twojego. Powoli kończą ci się kandydaci na "Perfect Desktop".

>>"Nope, Kubuntu, w końcu trzeba dbać o podstawkę na której się bazuje "

Po co się rozdrabniać, nie lepiej od razu sponsorować Ubuntu. Ze względu na dobór i brak ascetuzmu oprogramowania jest bliżej Netrunnera i też stanowi jego podstawę.

>>"Canonical to dobry przykład, w końcu jeszcze do nie dawna sponsorował Kubuntu, tak jak blue systems netrunnera "

Z tego co widzę po działaniach Riddla, po tym jak zabrano mu pensję za Kubuntu, to chyba teraz bardziej się angażuje w jego rozwój niż kiedy mu płacono. Ale wracając do tematu to Blue System nie sponsoruje deweloperów Netrunnera tylko twórców oprogramowania dla KDE, czyli pośrednio także dla openSUSE. To zasadnicza różnica. To czy deweloper wybierze, którąś z tych dystrybucji jako swoją będzie zależało od tego czy jest dla niego bardziej rozwojową dla jego pracy. Nie sądzę, żeby Netrunner miał do zaproponowania coś więcej dla dla dewelopera KDE niż ma już Kubuntu.

>>"Toć przecież pisze jak wół... w tytule ;)"

Nie wiem czy kolega zdaje sobie sprawę z tego, że proponuje formę dystrybucji, szeroko reklamowaną przez Canonical w Ubuntu. Zamiast więc narzekać na Kubuntu proponowałbym promocję nowego tworu, który spełni jego wymagania - Ubuntu + sudo apt-get install kde-full. I wilk syty i owca cała.

>>"To zupełnie jak teraz, wierz mi od razu ranking by kubuntu poskoczył jakby nad nim trochę deweloperzy popracowali. "

A co ma niedopracowane (oprócz tapety)?

>>"kubuntu jest niereformowalne"

Jeśli reformy miałyby przebiegać tak jak ty to sobie życzysz, to dziękuję deweloperom za takie podejście. Zresztą z tego co się orientuję to ta niereformowalność dotyczy tylko zestawu icon (co jest zrozumiałe) i domyślnych kolorów (bo niby jakie miałby mieć Kubuntu jak nie niebieskie. Zresztą i tak nikt inny ich nie używa więc możesz traktować je za firmowe Kubuntu). Co do tapety to była ona wielokrotnie zmieniana w wydaniach z KDE 3, więc jakby ktoś zaproponował coś porządnego to myślę, że deweloperzy łatwo by się przychylili do takiej propozycji. Podejrzewam jednak, że nie chcą po prostu aby ktoś wieszał na nich psy za coś takiego jak było w ostatnim wydaniu KDE w tej kwestii, tym bardziej, że mają coś ważniejszego do roboty. Jak więc dla ciebie najważniejsze w dystrybucji to dobra tapeta i instalacja za ciebie zestawu potrzebnych ci programów to masz rację - wybierz Netrunnera.

>>"Zmienili jedynie motyw plasmy i tapetę. "

Zapomniałeś jeszcze o stylu KWin (dekoracja okna) i theme FFx. O stylu aplikacji GTK też jakoś cicho w recenzji.
BTW (bo nie chce mi się ściągać i sprawdzać) Folder View obsługuje w tym stylu podgląd zawartości poprzez ikonkę ze strzałką? Z ciekawości jaki to jest styl?

jmmzon   8 #34 23.03.2012 15:29

@Kintoki
Zgadzam się. Oxygen w KDE jest ochydny. Dużo bardziej wolę bespina. Ja np. używam stylu podobnego do tego: http://th3r0b.deviantart.com/art/Bespify-201947923?q=boost%3Apopular%20bespin&am.... Co nie znaczy że każdemu sie spodoba.

Co do Netrunnera taka sobie nijaka dystrybucja. Wolę Chakrę

jmmzon   8 #35 23.03.2012 15:40

Z innej beczki, mam pytanie jak to jest z tym Gentoo. Oplaca się samodzielna kompilacja? Jak długo trwa zainstalowanie i skofigurowanie systemu do nromalnego działania. I jaka jest ich polityka w wydawaniu programów (tzn. sa wydawane często czy rzadko - jak w Debianie) ?

  #36 26.03.2012 21:53

Jestem użytkownikiem Netrunnera już jakiś czas. Napiszę krótko. To jeden z najlepszych Linuksów jakie dane było mi gościć na HDD. Nawet Mint12 się do tego systemu nie umywa. Tu jest wszystko, czego dusza zapragnie, i jeszcze więcej. Bardzo płynnie i bez zacięć pracuje na moim laptopie Dell D610 Latitude.

  #37 05.08.2012 00:21

Napiszę troszkę w ramach obrony dla przeładowania dublującymi się aplikacjami. Uważam, że dobrze jest mieć np. kilka, a przynajmniej dwa: odtwarzacze muzyki. Jeden, lekki, prosty, po prostu do jej słuchania. Drugi, nielekki, np. amarok, do nie tylko słuchania, ale np. poczytania sobie w trakcie informacji o danym utworze, czy wykonawcy itd. Po za tym, amarok to świetny odtwarzacz, gdzie po paru kliknięciach mamy mnóstwo polskich stacji radiowych i wiele innych rzeczy. Ale rzeczywiście - słuchając w tle, wystarczy nam juk albo audacious lub deadbeef albo po prostu vlc.
Video: tez warto mieć przynajmniej dwa odtwarzacze, moim zdaniem mplayer/smplayer oraz vlc są obowiązkowe, jeżeli chce się mieć dostęp do wszystkich formatów filmowych. Zdarzają się sytuacje, gdy w jednym coś gorzej gra, a w innym ok. Mam np. bardzo stare płyty dvd, nie wiem na czym to polega, ale vlc źle je odtwarza, a mplayer super. Ale na co dzień wolę używać vlc, bo to najwygodniejszy program do odbioru video w linuksie. Grafika też, wolę zdjęcia oglądać w lekkiej przeglądarce, ale katalogować i obrabiać - w cięższej: gwernview i digikam, albo picasa. itede. itepe.

moongoose   4 #38 04.11.2012 19:49

Od miesiąca jestem posiadaczem lapka ASUS K-55A (z procesorem i3 oraz zintegrowaną grafiką Intela). Przetestowałem coś około 20-stu dystrybucji - pierwszą był ArchLinux (tego mam na PC), ale niestety pojawiły się "przeszkody", z którymi nie dałem sobie rady. Potem była Chakra, BridgeLinux, Manjaro, Debian oraz dystrybucje user-friendly, z różnymi środowiskami. Niestety w każdej mi coś "brakowało". Zrezygnowany postanowiłem przywrócić na nim Windowsa z dodatkami Asusa, ale zajrzałem na Distrowatch i przejrzałem resztę dystrybucji z pierwszej setki. Netrunner był ostatnią dystrybucją, którą przetestowałem. No i bingo. To jest to. Wszystko ładnie "hula", Teraz "dopieszczam" sobie to distro. Mam nadzieję, że będzie dalej rozwijane, przy tak dobrym wsparciu.
Pozdrawiam

  #39 31.12.2012 10:42

ten system wygląda trochę jak ........... Windows 7 i okna są indętyczyne

  #40 31.12.2012 10:44

yhh Pomyliłem go z Windows 7