Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Plasma Media Center

Plasma Media Center to projekt, który pozostaje nieco w cieniu swoich większych braci ( KDE Plasma Desktop, Plasma Active). Jak sama nazwa wskazuje jest multimedialne centrum pozwalające na na przeglądanie obrazów, a także odtwarzanie plików muzycznych oraz video na naszym komputerze. W swoich założeniach ma dostarczyć prosty, a zarazem atrakcyjny wizualnie interfejs pozwalający na przeglądanie podstawowych "mediów". Projekt swoimi początkami sięga 2009 roku, jednak dopiero po przepisaniu na qml, można zobaczyć pełnię jego możliwości.

Mając chwilę wolnego czasu postanowiłem przetestować jak owo centrum wygląda i działa w praktyce. Pierwsze co widać po uruchomieniu to ekran startowy, pozwalający na przeglądanie:

  • Plików z muzyką
  • Plików video
  • Zdjęć

Najlepiej prezentuje się moduł odpowiadający za przeglądanie plików graficznych, które możemy wybierać bezpośrednio z dysku twardego komputera.

Pliki możemy oglądać pojedynczo, albo stworzyć pokaz slajdów ze zdjęciami.

W czasie moich krótkich testów bez problemu udało mu się odtworzyć pliki video zgromadzone w mojej filmotece.

Przysłowiowe empetrójki również odtwarzały się bez problemów.

Co szczególnie przypadło mi do gustu to integracja pomiędzy rożnymi modułami. Załóżmy, że oglądamy zdjęcie, po powrocie do ekranu startowego zostaje ono ustawione jako tło. Gdy odtwarzamy video i wrócimy do menu startowego pokazuje nam się ikonka z podglądem w prawym dolnym rogu ekranu, podobnie jest z muzyką, która jest odtwarzana w tle. Cieszy również integracja z nepomukiem, dzięki czemu możemy przeglądać jednocześnie wszystkie obsługiwane pliki ( pozycja all videos itd).

Video:

Niestety, na chwilę obecną najlepszym sposobem na przetestowanie jest samodzielna kompilacja.  

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
  #1 01.12.2012 23:25

Ja mam jedno podstawowe pytanie. Po co? Czy liczba użytkowników takiego czegoś będzie nie wiem dwucyfrowa? Czy kiedykolwiek to będzie używalne, i nie będzie się sypać?

Moim zdaniem już wystarczy niedorobionych XBMC, MythTV i całej reszty. Plasma Media Center nie ma katalogu telewizji internetowej, obsługi EPG, kart DVB-*. I dłuuugo nie będzie miał.

lucas__   13 #2 03.12.2012 12:20

@gosc321

"Ja mam jedno podstawowe pytanie. Po co?"
Bo można. I tyle. Nie można od nikogo wymagać, kto tworzy oprogramowanie open source w swoim wolnym czasie, żeby przyłączył się do jakiegoś projektu. Mało kto o tym mówi ale to właśnie egoizm jest motorem napędowym wielu projektów

  #3 03.12.2012 14:57

Tylko tutaj mamy sytuację, którą oceniłbym inaczej. KDE SC mogłoby być platformą, która miażdżyła by wszystko do okoła. A tymczasem mamy projekt, który chce być od Lodówki, samochodów do tradycyjnego komputera. Ale żaden projekt nie jest dopracowany.

A wystarczyłoby większa elastyczność w doborze projektów również z poza KDE. Np. Odtwarzaczem filmów mógłby być VLC(Program często chwalony nawet przez Windowsiarzy, nawet takich co to o KDE nie słyszeli). Ekipa KDE po prostu dorobiłaby do niego wtyczki lepiej integrujące program w środowisku. A tak mamy całkiem niezłe VLC. W sumie przeciętne odtwarzacze w KDE (Dragon? Dalej istnieje czy już podmienili na coś nowego pisanego od początku? Zdaje się mieli zamienić na coś w QML). W moim przykładzie mielibyśmy VLC takie jak teraz ale rozwinięte o dodatkową funkcjonalność związaną z obsługą KDE-API, która była by dostępna po doinstalowaniu odpowiednich(niej) wtyczki xo wersji oryginalnej.

Nie zabraniam rozwijać projektów open source. Ale oficjalnie moim zdaniem powinni wspierać to co najlepsze.

lucas__   13 #4 03.12.2012 21:00

@gosc321

"KDE SC mogłoby być platformą, która miażdżyła by wszystko do okoła"

To nie jest takie proste. KDE to zbiór wielu indywidualnych programistów oraz kilkunastu firm, z których każdy ma swój cel. Oczywiście gdzieś tam jest jakiś wspólny cel, ale jest on bliżej nieokreślony. Z jednej strony pozwala to na niesamowity przepływ pomysłów, z drugiej jednak faktycznie brakuje tego ostatecznego szlifu. Jednak po drugiej stronie mamy Red Hat i GNOME, gdzie nic nie zrobisz bez aprobaty dizajnerów. Nie mówiąc już o odgórnie narzuconej, pełnej ograniczeń wizji. Jak widzisz nic nie idealne. Jednakże proponuje poczytać o blue systems (także na tym blogu), firmie, która wspiera różne projekty KDE dając im jednak pełną samodzielność, co i jak chcą robić.

To o czym mówisz w przypadku vlc oznaczałoby forka, bo kłopoty jakie sprawiałoby dostosowanie takiej wtyczki do nowych wersji vlc nie warte byłyby zachodu. Co zaś do samego API to taka integracja z vlc istnieje. Przecież phonon-vlc korzysta z biblioteki http://wiki.videolan.org/LibVLC. A phohon stanowi, jakby nie patrzeć jeden z filarów nowego KDE.

"Nie zabraniam rozwijać projektów open source. Ale oficjalnie moim zdaniem powinni wspierać to co najlepsze."
Tak jak powiedziałem wcześniej, nie można nic wymagać od kogoś kto robi coś w swoim wolnym czasie, nie mając z tego żadnych profitów poza własną satysfakcją. To zupełnie jakby wymagać od blogera, który pisze o KDE, aby zaczął pisać o GNOME Shell, bo tamto drugie jest według danej osoby ciekawsze ;p

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #5 05.12.2012 19:05

Aha, no to się dowiedziałem, że wpisy o KDE siedzą w poczekalni. Już nadrabiam!



Pierwsze skojarzenie? Aplikacja do przeglądania zasobów ownCloud :)

Autor edytował komentarz.
  #6 05.12.2012 19:52

Nie mogę się powstrzymać- zdjęcie na pulpicie jest rewelacyjne... Też takie chcę ;)