Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Tizen - feniks z popiołów czy trup z szafy?

O Tizen, następcy MeeGo nie dane mi było jeszcze pisać, toteż postanowiłam nadrobić tą zaległość. Trzeba przyznać, że Intel już od jakiegoś czasu próbuje zaistnieć na rynku urządzeń mobilnych. Niestety nie ma szczęścia do partnerów. Z jednej strony Nokia, która mimo, doskonałych recenzji swojej N9 wolała porzucić projekt, a system skazać na niebyt już na starcie. A wszytko dla telefonów z systemem, którego nie da się nawet użyć jako pamięć przenośną, bez zainstalowania dodatkowego oprogramowania. O losach samego projektu (MeeGo) i o szczegółach współpracy (Nokia, Intel) można szerzej poczytać na łamach naszego portalu.

Po owocach ich poznacie...

Nie ma co się jednak zatrzymywać nad przeszłością, bo oto Intel wraz z Samsungiem (i kilkoma innymi) po kilku miesiącach milczenia zaprezentowali pierwsze efekty swoich prac. Najpierw do Internetu trafiły pierwsze zdjęcia.

Akurat deweloperzy nie byli zbyt oryginalni i postanowili zastosować wygląd i rozwiązania znane choćby z Androida czy BadaOS.

Jak podają nieoficjalne informacje, pierwszym telefonem z systemem ma być Samsung I9500. O ile same zdjęcia to jeszcze nic namacalnego, o tyle kod źródłowy oraz wstępne SDK (określane mianem "preview") zaprezentowane na stronie głównej projektu, dają pewien wgląd jak będzie wyglądał system. I tak za interfejs będą odpowiadały bilioteki Enlightenment Foundation Libraries (EFL), z czego powinni się ucieszyć wszyscy fani tego menadżera okien. Z kolei aplikacje mają korzystać z modnego ostatnio HTML5, czyli technologie webowe w pełnym rozkwicie. Multimedia to oczywiście GStreamer i charczące pulse audio. O losie samego systemu trudno na razie cokolwiek spekulować. Miejmy tylko nadzieję, że za rok Intel nie wymyśli nic nowego... albo Samsung się nie rozmyśli.

 

linux urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
StawikPiast   11 #1 11.01.2012 00:24

Exg kolejny ktory nie wie do czego sluzy skydrive. Telefon z WP7 to nie pendrive a telefon, i pliki przenosi sie przez chmure, czyli cos co zawsze jest wlaczone.
A co do meego, to nokia chyba postapila prawidlowo, ten system po prostu nie zyje nawet w porownaniu z WP7 ktory triumfow nie sweci, o takim iOS czy android (tylko w ktorej wersji?) nie wspominajac.

KyRol   18 #2 11.01.2012 02:59

@lucas__: akurat jest to wersja komercyjna GNU/Linuksa. Za wsparcie potępiać trzeba producentów a nie społeczeństwo. Niby w jakim celu ktoś ma wspierać czyjś interes za darmo? Co innego jak projekt padnie i powstanie np. taki mer dla MeeGo. Do czasu gdy będą powstały pseudo-dystrybucje z własnościowym kodem tak i do tego czasu będą miały one taki los jaki zgotuje im producent. Piszę tak bo po prostu odnoszę wrażenie, że nie znasz problemu.

djfoxer   18 #3 11.01.2012 13:28

Wstęp o WP7 mogłeś sobie darować, taki był zamysł (vide iPhone) i po co wałkować to w kółko (jeszcze słówko o BT i byłby wstęp idealny) :P. Nokia poszła w WP7 bo stwierdziła, że się im opłaca i widzą w tym przyszłość.

Nowy system powinien czymś się wyróżniać. A Tizen z tego co piszesz/pokazujesz nie ma nic co mogłoby wzbudzić zainteresowanie (czy to negatywne, czy pozytywne).

Zobaczymy.

Spectator   8 #4 11.01.2012 13:43

W kategorii "telefonów" system operacyjny sam w sobie tak naprawdę nie ma większego znaczenia, większe znaczenie ma kompatybilność, ilość, dostępność, mnogość oprogramowania dla "telefonu", a także bogactwo wyposażenia samego urządzenia. Czy to będzie android, badaos, symbian czy jakikolwiek inny system mobilny użytkownik kupuje urządzenie którego funkcjonalność chce jak najbardziej rozszerzyć za pomocą oprogramowania, najlepiej darmowego i łatwo dostępnego z jednego miejsca bez spędzania wielu godzin czy nawet dni na szukaniu.

Sukces odniesienie ten system który będzie miał dobrą kampanię marketingową, rozbudowany app-shop z wieloma darmowymi aplikacjami oraz będzie działać na licznych jak najbardziej wyposażonych sprzętowo "telefonach".

lucas__   13 #5 11.01.2012 13:57

@StawikPiast @djfoxer

Jak rozumiem, wraz z ofertami, gdzie dostępne są telefony z WP operatorzy również dostarczają odpowiednie pakiety, czy też nielimitowany dostęp do neta. Nie wiem jak ty, ale dla mnie, używającego smartfona jako odtwarzacza muzyki, czytnika ebooków (niezależnie od formatu) to wielki minus. Zresztą nie wszędzie mamy dostęp do neta, a trzymanie danych w chmurze, jakiejkolwiek, budzi moje obawy co do prywatności. Tym bardziej, że stare nokie taką funkcję posiadają, o telefonach z androidem nie wspominając. Inna sprawa to brak jakiegokolwiek wsparcia dla Linuksa, ale to akurat nic dziwnego zważywszy na mały udział w rynku. Co jak co, ale kilka osób udało mi się tym argumentem uświadomić, bo opacznie chciały dokonać zakupu :p Oczywiście MS może argumentować taką filozofie systemu ograniczeniem piractwa, jak dla mnie jest to zwykła uciążliwość.

@kyrol
A czy ja gdzieś potępiam społeczność? Jeśli już to Nokię czy Intela bo nie potrafią doprowadzić jednego projektu do końca.

xomo_pl   21 #6 11.01.2012 14:12

tak się zastanawiam po co samsungowi 3 OS mibilny?
mają przecież dostęp do WP7, Androida i własną platformę bada, zamiast ją rozpowszechniać robią kolejny os... bez sensu...

lucas__   13 #7 11.01.2012 14:19

@zomo_prl
Czwarty jeśli już ;) Nie wiem może porzucą WP i Bada...

Ave5   8 #8 11.01.2012 14:32

"Akurat deweloperzy nie byli zbyt oryginalni i postanowili zastosować wygląd i rozwiązania znane choćby z Androida czy BadaOS."

IMHO duży błąd. Skoro wygląda i działa bardzo podobnie, to jak nakłonić userów do używania i inwestorów do wyłożenia mamony?

Projektowi kibicuję, zwłaszcza po wpisach Krogulca o N9.

lucas__   13 #9 11.01.2012 14:36

@Ave5
Akurat to co jest świetne w N9 to swipe ui, czyli oryginalny i banalnie prosty interfejs, a nie nudne ikony i brzydkie kafle :)

djfoxer   18 #10 11.01.2012 14:47

@lucas__
Ok, spoko. Ale piszesz o WP7, czy o Tizenie? :) Ludzie mają iPhona i im to nie przeszkadza. O czym tu pisać ;P

Co do samego Tizena. Skoro ma mieć on funkcje z MeeGo, które zostało porzucone, to co go odróżnia od MeeGo? :)

Ave5   8 #11 11.01.2012 15:22

@ djfoxer

Nazwa?

lucas__   13 #12 11.01.2012 15:25

@djfoxer
O Tizenie, nazwa Windows Phone 7 (WP7) nie pada w tekście ani razu, co innego w komentarzach niektórych jego użytkowników :) Swoją drogą to raptem jedno zdanie, gdzie wspominam o braku tej (dla wielu) podstawowej funkcji
"Ludzie mają iPhona i im to nie przeszkadza"
Ah to pewnie dlatego "jailbreak" wszedł na stałe do naszego słownictwa (slangu)

"Co do samego Tizena. Skoro ma mieć on funkcje z MeeGo, które zostało porzucone, to co go odróżnia od MeeGo?"
MeeGo to były tak naprawdę 2 różne systemy (szczegóły http://www.dobreprogramy.pl/1000-aplikacji-dla-MeeGo-porazka-czy-sukces,Aktualno...). Co do Tizena, to główną różnicą w stosunku do MeeGo jest użyty tam framework do tworzenia aplikacji. W MeeGo było to (Qt wraz QML) a w Tizenie biblioteki EFL i HTML 5.

lucas__   13 #13 11.01.2012 15:30

Ps. Mój stosunek do samego systemu pokazuje ostatni obrazek...

gedgon   4 #14 11.01.2012 23:37

Oj tam, oj tam. Generalnie juz jest musztarda po obiedzie. Rynek jest juz nasycony, systemy w miare dojrzale. Teraz jest wojna ekosystemow, a nie technicznych przewag systemow operacyjnych, o czym bolesnie przekonal sie na przyklad HP. Krotko mowiac, czy to MeeGo, Tizen czy Bada - wszystkie sa mniej lub bardziej stracone na starcie.

KyRol   18 #15 12.01.2012 12:18

A ja uważam, że gdyby Nokia wydała więcej modeli telefonów z Maemo czy MeeGo, to na dzisiaj byśmy mieli całkiem inną sytuację. Maemo 5 wydano raz na N900-tce by później porzucić wsparcie na rzecz MeeGo. Na dziś Elop dorwał się do stołka w Nokii i pomimo zaporowej ceny i kiepskiej dostępności w bogatszych krajach Europy, telefon sprzedaje się niby świetnie.

Nie jestem zwolennikiem komercyjnych wydań GNU/Linux, uważam, że media powinny podkreślać otwartość bądź komercyjność tego systemu bo przeciętni ludzie będą przypinali "łatę" społeczności Open Source na skutek jakichś działań komercyjnych. Mimo wszystko są w tym wszystkim także plusy. Z padniętych systemów produkcji komercyjnej, społeczeństwo może mieć pożytek.

cyryllo   17 #16 12.01.2012 13:46

Mi tylko szkoda że z QT zrezygnowali na rzecz EFL
Ale ogólnie wolał bym megoo lub właśnie tizena niż andka :P

  #17 12.01.2012 19:13

A ja szczerze mówiąc jestem zwolennikiem komercji, mimo iż używam Debiana to jestem bo:
-firmy takie jak Novell, Intel, Red Hat, Oracle rozwijają Linuxa za swoją mamonę, przykładem w tym momencie może być X.org który w znacznej mierze jest przez nich rozwijany (nie wymieniłem Canonical, bo oni to tylko pasożyty produkujące swoje badziewne niestabilne Ubuntu i Unity które mnie osobiście B. denerwuje)
-(znowu o firamch) większości firm np. SONY w znacznej mierze zależy na stabilności i bezpieczeństwie, i nie będą brali Debiana (mimo, że stabilny i Darmowy), bo muszą mieć dostęp do ew. pomocy technicznej, jeśli ich dane będą zagrożone (albo mieć kogo posądzić, jeśli przez system i jego luki ktoś te dane np. przejął ;) )

@autor ;D
Pulse Audio???? Co za idiota tego użył w smartfonie???? Na forach linuxowych Ludzie masowo odradzają tego shitu, sam autor zaleca, żeby nie pisać aplikacji pod Pulse Audio (ze względu na jego awaryjność) a Intel w ogóle to palcem rusza???? rozumiem, żeby Alse, ale Pulse Audio??? niee karygodny błąd ;)

gedgon   4 #18 14.01.2012 18:41

@Komercja w linux (niezalogowany) | 12.01.2012 19:13

"Pulse Audio???? Co za idiota tego użył w smartfonie????" Ci sami, ktorzy uzyli PA w Moblinie, MeeGo czy Palmie? Nie wiem czy jest tu jakakolwiek alternatywa. Przy okazji, rzucisz linkiem do zrodla, w ktorym "sam autor zaleca, żeby nie pisać aplikacji pod Pulse Audio (ze względu na jego awaryjność)"



A propos, http://phoronix.com/forums/showthread.php?68209-Enlightenment-Is-Enlightening-Wa...

  #19 16.02.2013 00:18

panowie mam telefon z tym niby bublem Limo i drugi z androidem, cóż o ile na antka jest moc programów a na limo nie ma to stabilności limo antek moze tylko pozazdrościć