Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ubuntu - czy leci z nami pilot?

Kiedy przeczytałem o Ubuntu Phone OS na mojej twarzy zagościł autentyczny uśmiech. Oczywiście nie mam żadnych złudzeń i nawet nie liczę na sukces tego co zaprezentowało Canonical. Co mnie jednak cieszy najbardziej to fakt, że Ubuntu w końcu znajdzie swoją niszę, w której Mark S będzie mógł realizować swoje kosmiczne fantazje. Oczywiście niektórzy mogą poczuć się zawiedzeni, że Canonical porzuca tradycyjny desktop.

Compiz

Trzeba przyznać, że Unity podczas swojego krótkiego żywota doczekało się kliku wcieleń (Mutter/QML/Compiz). Większość osób, które używają Ubuntu miało styczność z Unity jako wtyczką (pluginem) Compiza, no w zasadzie nadal ma (jeszcze). Kiedy deweloperzy postanowili porzucić Muttera, wydawało się, że przed Compizem otwiera się świetlana przyszłość. Niestety czas pokazał, że było inaczej, Compiz coraz bardziej tracił na znaczeniu, kolejno wylatując z repozytoriów różnych dystrybucji. Nawet główny deweloper tego nie ukrywał nazywając całą sytuację, osobistą porażką. Ostatnio internet obiegła informacja, że projekt jako taki, nie ma dalszej racji bytu, co spowodowane ma być choćby migracją na wayland. W skrócie oznacza to, że całość przechodzi w tryb "maintenance" czyli takie podtrzymywanie trupa.

Tylko co z Unity?

Użytkownicy Unity mogą spać spokojnie, dla nich praktycznie nic się zmieni. Nadal będą mieli swoje trzy opcje konfiguracyjne na krzyż, nadal nie będą mogli zmienić położenia panelu. Ogólnie, to co fabryka dała i nic więcej. Kto wie, być może, doczekamy się jeszcze kilku programów samoróbek, które będą pozwalały na konfigurację, bez konieczności grzebania w rejestrze (dconf i takie tam). W sumie wszystko zostaje po staremu. Ale przecież nie ma się czym martwić, tuż za rogiem czeka Linux Mint, na którego wyemigrowała spora cześć użytkowników (nawet na tym blogu). Pozostali użytkownicy mogą pobujać w obłokach albo kupić sobie jakieś urządzenie mobilne dajmy na....

Ubuntu Phone OS

Wszyscy wiemy, że Ubuntu jest nic nie wnoszącą dystrybucją Linuksa, dlatego zawsze się zastanawiałem co robi tych 500 pracowników Canonical. Canonical ma niezwykły talent do destrukcji, począwszy od rozłamu w GNOME, poprzez kolejną falę fragmentacji linuksowych środowisk graficznych, na wykańczaniu kompozytowych menadżerów okien skończywszy. Mniej więcej rok temu pisałem:

Niestety Mark ma większe ambicje i czytając niektóre jego wypowiedzi odnosi się wrażenie, że chce zostać Stevem Jobsem świata open source.

Do pełni szczęścia naszemu samozwańczemu dyktatorowi brakowało jedynie ekspansji na urządzenia mobilne. Teraz będzie można powiedzieć, że Ubuntu jest wszędzie, ciągle wahając się na granicy błędu statystycznego. Ale to szczegół, któż by się nim przejmował. Przecież liczą się dobre chęci. Skoro nie udało się opanować desktopu, to może rynek mobilny będzie łatwiejszy. Niby tak, tylko, że obok Ubuntu Phone na rynku mobilnym w tym roku robi się całkiem tłoczno. Tuż za rogiem premiera Sailfish i BB10, oba systemy również wykorzystują Qt/QML. Szczególnie BlackBerry ma spore szanse aby namieszać na rynku. W przypadku Ubuntu Phone nie wiadomo nawet kto miałby dostarczyć odpowiedni sprzęt, pod nowy os. Może ktoś się znajdzie do 2014 roku.

Steam - linuksowy przebój ostatnich miesięcy

Jednak nic nie wzbudza takich emocji, jak plany Valve związane z Linuksem. Tutaj trzeba podziękować Windows 8, którego szef Valve określa jako katastrofę. Jako że twórcy Steama wybrali na początek swoich testów Ubuntu, w wielu serwisach IT, co bardziej krewcy fanboje zaczęli głosić wszem i wobec powstanie nowej platformy i inne tym podobne bzdury. Niestety niektórzy pominęli fakt, że Ubuntu to też Linux i Steam powinien działać na każdej dystrybucji. Deweloperzy już nad tym pracują. Jest jaszcze jedna kwestia o której niektórzy zapominają. Steam to cyfrowa platforma dystrybucji gier, a w przyszłości także programów. Jakby nie patrzeć sklep z programami i jest to bezpośrednia konkurencja dla Ubuntu Software Center. To chyba jasne, że twórcy gier będą woleli umieścić swój produkt na Steam, niż pchać go USC. Tym bardziej, że Steam będzie wspierał wiele dystrybucji, a nie tylko Ubuntu. Ba, nawet zasięg USC jest bardzo mocno ograniczony, dla przykładu Mint czy nawet Kubuntu mają własne programy, które nawet nie wspierają "zakupów płatnych treści". To trochę ironia losu, że to Windows przyczynił się do całej hecy ze Steamem i zrobił dla Linuksa jako platformy do grania wiecej, niż Ubuntu przez 9 lat swojego istnienia. Sytuację Ubuntu można zatem porównać do ulicznego handlarza, który ma swój stragan w obskurnej dzielnicy i ma nadzieję, że jego los odmieni budowa centrum handlowego po drugiej stronie ulicy.

Ale są chyba jakieś pozytywy?

Niektórzy czytając mój tekst mogą mi zarzucić fatalizm i niedostrzeganie pozytywów jakie niosą ze sobą ostatnie działania Canonical. Nic bardziej mylnego, osobiście bardzo cieszą mnie nowe plany twórców Ubuntu. Porzucenie desktopa i skupienie się na urządzeniach mobilnych to najlepsza rzecz jaka mogła się przydarzyć. Jedynym namacalnym wkładem Canonical była destrukcja i fragmentacja, czego przejawem jest choćby Unity. Drugą kwestią z której powinni ucieszyć się użytkownicy... KDE to fakt, że nowa platforma mobilna Canonical opiera się o Qt/QML.. Oznacza to bowiem szereg nowych aplikacji dla Plasma Active, a kto wie, może nawet na tradycyjny pulpit też coś skapnie. Swoją drogą to bardzo ciekawe, że Ubuntu korzysta głównie z aplikacji napisanych w GTK, a na swoją platformę mobilną wybrało konkurencję. Biorąc jednak po uwagę coraz większą schizmę miedzy Ubuntu i GNOME, taki stan rzeczy był do przewidzenia. Co prawda, dotychczasowi użytkownicy Ubuntu z Unity mogą poczuć się trochę zawiedzeni, wszakże nie to im obiecywano, ale cóż, taka jest kolej rzeczy. Innymi słowy im mniej Ubuntu na desktopie tym lepiej dla wszystkich. Powiedziałbym nawet więcej, Canonical powinno iść za ciosem i stworzyć wersję dla statków kosmicznych, tym bardziej, że Mark Shuttleworth lubi sobie polatać w kosmosie. 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
qnebra   6 #1 17.01.2013 00:37

Z tego co widać w tej chwili to pewną znienawidzoną przez wszystkich w świecie linuksowym firmę na C. czeka dużo pracy, bardzo dużo pracy:

- zrobienie czegoś z tym U., na pewno nie zlikwidowanie, może będzie bez użycia C.
- przeniesienie wyświetlania grafiki z X na Wayland w U.

Niech w końcu przestaną czekać na Redhat i to co oni tam wprowadzą.

Druedain   13 #2 17.01.2013 00:48

Ciekawe podsumowanie, choć nie do końca sprawiedliwe. Red Hat nic nie miał do tej pory z Canonical, więc ustawienie w Ubuntu Gnomowego Shella zamiast Unity nic by nie zmieniło. Gnome Shell nadal rozwijałby się w ten sam sposób, nadal ludzie pukaliby się w głowę widząc system na desktopa i na tablet, który nie jest pełni używalny na żadnym z nich, nadal powstawały by zabugowane podróbki Gnoma 2.32 w Mincie, nadal byłyby rozwijane śliczne Elementary OS, które też są jakie są, nadal byłyby te same problemy z niekompatybilnością dodatków w Gnomie, nadal Linus rwałby sobie włosy z głosy patrząc na tę piękną katastrofę ;)

„Biorąc jednak po uwagę coraz większą schizmę miedzy Ubuntu a Canonical (…)”. To zdanie jest bez sensu, albo jego sens jest trudno do dostrzeżenia.

Frankfurterium   9 #3 17.01.2013 01:08

"Swoją drogą to bardzo ciekawe, że Ubuntu korzysta głównie z aplikacji napisanych w GTK, a na swoją platformę mobilną wybrało konkurencję."

GTK - nowe przedsięwzięcie do zniszczenia ;-]

Druedain   13 #4 17.01.2013 01:38

@Frankfurterium Nie trzeba nawet nic robić, wystarczy patrzeć (działanie w sam raz dla Canonical :P ). Obecnie GTK rozwija chyba jedna osoba i co jakiś czas pojawiają się jęki, że rozwój praktycznie nie ma miejsca, a większe programy nie migrują zatrzymały się na wersji GTK 2.

lucas__   13 #5 17.01.2013 06:35

@Druedain
Poprawione, chodziło oczywiście o GNOME

AndrzejG   9 #6 17.01.2013 09:08

Ostatnia wersja systemu na U, od Canonical, którą w miarę dobrze wspominam, to 10.04. Działała na mojej konfiguracji bardzo szybko i wydajnie, choć ostatecznie i tak po roku walk zastąpiłem ten system Windowsem 7 :P

GregKoval   8 #7 17.01.2013 11:23

>>" dla przykładu Mint czy nawet Kubuntu mają własne programy, które nawet nie wspierają "zakupów płatnych treści".

Jaki problem zainstalować USC? Ostatnio pojawia się na blogach dziwna tendencja kojarzenia dystrybucji z domyślnym oprogramowaniem. WTF! Dystrybucja to przede wszystkim repozytorium!

***

>>"Oznacza to bowiem szereg nowych aplikacji dla Plasma Active"

Powiem szczerze, że nie potrafię jakoś szczególnie przypomnieć sobie wkładu Canonical w rozwój otwartego oprogramowania desktopowego. Z Ciekawszych pozycji jakie ta firma zrobiła można zaliczyć USC i klienta Ubuntuone. Jak na tyle lat to bardzo mało. Nie sądzę więc, że ta firma przyczyni się także do rozwoju oprogramowania QML, co najwyżej do popularyzacji tego kodu.

***
>>"Co prawda, dotychczasowi użytkownicy Ubuntu z Unity mogą poczuć się trochę zawiedzeni, wszakże nie to im obiecywano, ale cóż, taka jest kolej rzeczy."

Użytkownicy Ubuntu już nieraz pokazują jak szybko można zmienić zdanie, jak ten przysłowiowy kurek na kościele. Najpierw krytykowano KDE, że jest gorsze od GNOME, teraz wszyscy jadą po GNOME bo tak trzeba. Teraz wszyscy będą mówić, że QML jest super, ale tylko w telefonach Ubuntu.

tgi   1 #8 17.01.2013 12:28

Do autora artykułu:

Przeczytaj to, co napisałeś od początku do końca i popraw błędy, bo aż razi!

aa.bb   6 #9 17.01.2013 12:39

w rejestrze sobie możesz pogrzebać wiesz gdzie

Ave5   8 #10 17.01.2013 13:11

Ilustracja win/fail ma koszmarną pikselozę :F

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #11 17.01.2013 13:49

"Co mnie jednak cieszy najbardziej to fakt, że Ubuntu w końcu znajdzie swoją niszę, w której Mark S będzie mógł realizować swoje kosmiczne fantazje."
Z chęcią do niej dołączę ;) Z chęcią chciałbym zobaczyć statystyki, w których Ubuntu czy inne dystrybucje osiągają 10% rynku ;)

E.. tam nie rozumiem narzekania na Unity. Mi to środowisko bardzo się podoba i jest jednym z najwygodniejszych, chociaż troszkę brak opcji konfiguracji ;)

Szkoda, że Valve z własnej woli nie wybrało Ubuntu, a tylko z obaw przed sklepem w Windows 8. No, ale ważne, że coś się dzieje ;)

Ogólnie powiem Wam, Tobie autorze , że kocham Ubuntu i wszystkie jego dystrybucje ;)

lucas__   13 #12 17.01.2013 15:06

@GregKoval
Zgadza się, dystrybucja to głownie repozytorium, ale Canonical ostro promuje także płatne treści, w tym gry. Wiadomo, że wydawcy będą woleli stema niż USC
@aa.bb
W GNOME?
@Ave5
To akurat dzieło zostało znalezione w odmętach Internetu ;p
@RaveStar
Ależ skąd, uważam, że nowe plany Ubuntu to świetny pomysł, im dalej od desktopa tym lepiej.
@Scorpions.B
"Z chęcią do niej dołączę ;)"
Chcesz polecieć w kosmos? Nie mam nic przeciwko...
"E.. tam nie rozumiem narzekania na Unity."
Tak, też zauważyłem, że jeśli chodzi o Linuksa to nie zbyt wiele rozumiesz, co zresztą widać po twoich tekstach.
"Ogólnie powiem Wam, Tobie autorze , że kocham Ubuntu i wszystkie jego dystrybucje ;)"
O tak, o tym zdążyłem się już przekonać, co tydzień inną, najlepiej z nowym środowiskiem graficznym. Czasem jednak warto wyjrzeć, że swojej jaskini i przekonać się, że Ubuntu, to nie koniec linuksowego świata.

GregKoval   8 #13 17.01.2013 15:58

>>"Zgadza się, dystrybucja to głownie repozytorium, ale Canonical ostro promuje także płatne treści, w tym gry. Wiadomo, że wydawcy będą woleli stema niż USC "

Taka jest idea software center, żeby korzystać z różnych backendów niż repozytorium. Gdyby nie to nie byłoby sensu tworzenia USC, inne graficzne menedżery byłyby w zupełności wystarczające.

>>"Tak, też zauważyłem, że jeśli chodzi o Linuksa to nie zbyt wiele rozumiesz, co zresztą widać po twoich tekstach."

A to już jest flame! Merytorycznie proszę.

Druedain   13 #14 17.01.2013 16:35

@GregKoval Wszyscy pamiętamy jak Scorpions.B nazywał osoby używające Linuksa piratami…

SalcefiX   7 #15 17.01.2013 17:25

Według mnie Canonical zrobiło krok wstecz, przynajmniej jeśli chodzi o możliwość samego uruchomienia Ubuntu na komputerze. W wersji 12.04 na netbooku mojej żony spokojnie można odpalić Ubuntu z pendriva i potem go sobie zainstalować. W wersji 12.10 już jest kicha, czarny ekran, nie działa grafika bo sam system reaguje na np. klawiaturę. O dziwo Linux Mint 14 “Nadia” KDE, czy Netrunner na tym samym netbooku działają bez problemu. W ogóle KDE ostatnio działa duuuuużo lepiej niż Unity.

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #16 17.01.2013 18:01

@lucas__
Po co mam zmieniać dystrybucje skoro Ubuntu mi w zupełności wystarcza?
Tak zgadza się mało rozumiem o Linuxie i jakoś źle mi z tym nie jest, z systemem mam kontakt tylko w domu i to dosyć rzadko. Do wszystkiego innego wykorzystuję Windows. Linux sprawdzam z ciekawości, a raczej tylko Ubuntu i jego pochodne.
Był pewien okres gdy testowałem pochodne Ubuntu, chyba głównie do środowisk graficznych. Jednak zawsze wracałem do Ubuntu, czy jest coś w tym złego?
Może i warto sprawdzić coś poza Ubuntu, ale na to trzeba mieć czas.

@Druedain
Z tego co pamiętam użyłem tego w kontekście czyjegoś ogromnego strachu przed szpiegowaniem. Było to skierowane do jednego użytkownika. Mimo wszystko przepraszam za to określenie.

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #17 17.01.2013 20:51

@GregKoval
Sklep to sklep i nadal nie wiem dlaczego dystrybutorzy mieliby wybierać USC zamiast steama?
@Scorpions.B
"Po co mam zmieniać dystrybucje skoro Ubuntu mi w zupełności wystarcza?"
A kto ci karze cokolwiek zmieniać? Jeśli chcesz pisać i Linuksie i być traktowanym poważnie, wypada znać więcej niż jedną dystrybucję, zwłaszcza jeśli piszesz o środowisku graficznym.
"Tak zgadza się mało rozumiem o Linuxie i jakoś źle mi z tym nie jest, z systemem mam kontakt tylko w domu i to dosyć rzadko. Do wszystkiego innego wykorzystuję Windows."
To jakaś nowa moda na chwalenie się swoją niewiedzą? Powód do dumy? Skoro używasz, Windowsa to po co piszesz o czymś czego nie rozumiesz?

Scorpions.B WSPÓŁPRACOWNIK  20 #18 17.01.2013 21:25

@lucas__
A chodzi Ci o wpis o Gnome 3, tak? Wiem, że wspomniałem o jego ociężałości, ale na tle innych środowisk z rodziny Ubuntu to środowisko wypadło trochę gorzej. Dzisiaj już wiem, że na różnych dystrybucjach dane środowisko może działać w odmienny sposób. Bardzo przepraszam, ale wtedy byłem przekonany o czymś innym. Jednak 90% moje wpisy o środowisku Gnome 3 dotyczyło jego funkcjonalności. Zaraz ktoś powie, że można je zmodyfikować i dostosować pod siebie. Jednak to samo można powiedzieć osobą narzekającym na Modern UI w Windows 8. Czy, któryś z moich wpisów na blogu dotyczył czegoś innego oprócz Ubuntu i Linuxa Mint? Czy pisałem ogólnie o Linuxie? Nie! Spróbowałem Ubuntu i chciałem się podzielić moim odczucia po przetestowaniu, nie zagłębiałem się w szczegóły, pisałem z punkty widzenia świeżka, którym sam jestem.

Raczej próba wytłumaczenia się. Zawarte jest w tym też trochę żalu, że nie mam możliwości wyboru, że Linuxa, a raczej Ubuntu(żeby ktoś nie oskarżył mnie o mówienie ogólnie o Linuxie) musiałem uczyć się samemu, że jakby nie moja ciekawość to ten system przeszedłby mi koło nosa. Nie jestem też szczęśliwy, że jestem zmuszany do korzystania z płatnych programów i nie mówię tu o Windows do którego nic nie mam. Czy jest to powodem do dumy? Wątpię.

  #19 17.01.2013 22:11

1. Co może zwojować BB10, skoro będzie instalowany tylko na urządzeniach BB? Jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić. Osobiście nie znam osoby, która ma lub miała BB w dowolnej postaci.

2. Dla kogoś kto nie gra w gry, Steam jest wirusem - wprowadza płatności do darmowego i otwartego świata. Jeszcze tego brakuje, abym płacił za aplikacje na Linuxa.

3. Nie do końca ogarniam, czemu tak rozmyślasz nad Canonical/Ubuntu. To nie jest grupa zapaleńców lecz grupa, na której czele stoi bardzo bogaty człowiek, który bawi się Billa Gates'a. Sam system ma czasy swojej świetności za sobą (distrowatch).

4. Poza wymienionymi BB i Sailfish jest jeszcze Firefox OS. Przede wszystkim jednak Ubuntu Phone OS jeszcze nie poniosło porażki, więc "nie kracz". ;]

lucas__   13 #20 17.01.2013 22:40

@Scorpions.B
Jak sam widzisz nie pałam miłością ani do GNOME 3 http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/GNOME-swietlana-przyszlosc-czy-rychly-koniec... czy tym bardziej Unity. Staram się jednak testować dokładnie to o czym piszę. Dla przykładu, dziś ściągnąłem Fedorę 18 z GS. I strasznie irytuje mnie gdy ktoś pisze o czymś, o czym nie ma pojęcia. Uważam, że to przejaw braku szacunku dla czytelnika. Cieszy mnie jednak to, że zauważyłeś swój błąd, zwłaszcza w odniesieniu do tamtego wpisu.

Autor edytował komentarz.
N4R   3 #21 18.01.2013 08:04

Canonical nie zrezygnuje z Desktopu, poniewaz jakby nie bylo Desktop Business stanowi czesc dochodu tej firmy. Pytanie tylko jak znaczny?

Druedain   13 #22 18.01.2013 11:11

@ULLISSES Nie opierałbym się na Distrowatch… A to, że nie znasz nikogo z BB to raczej Twój problem, a nie systemu. Steama zaś nazywanie wirusem pokazuje ignorancję. Bo od kiedy to się samemu sobie wirusy instaluje i odinstalowuje, kiedy się nie podobają? Przy tym myśl, że Linux jest darmowy jest dość ciekawym pomysłem… Gdyby za jego rozwojem nie stały grube pieniądze, to by go teraz nie było.

lucas__   13 #23 18.01.2013 21:52

@ULLISSES
1. Ja znam za to kilka osób, które ma lub miało BB, pomijam fakt, że BB to jednak znana marka gdzie o Ubuntu poza społecznością linuksa niemal nikt nie słyszał?
2. Jak dla mnie steam to nadzieja na rozruszanie rynku gier dla linuksa, a także w pewnym stopniu jego popularyzację.
3. Z przekory ;p
4.Firefox OS, nie używa Qt/QML z tego co mi wiadomo, co do Ubuntu Phone zobaczymy za rok...

@N4R
Rynek enterprise to jak najbardziej cel Canonical. z tym, że tam nikogo nie obchodzi Unity, bo w Ubuntu Server i całej chmurze nikomu nie jest ono (unity) potrzebne.
http://www.markshuttleworth.com/archives/1221

Pyoter   2 #24 19.01.2013 13:39

@lucas__
Myślę, że zbyt surowo oceniasz Ubuntu ;)
To co zrobiło dla świata open source to na pewno zaciekawiło wiele osób, które wcześniej nie miało pojęcia o Linuksie. Co prawda, było to raczej niezamierzone działanie, ale tylko spójrz, ile osób zaczynało swoją przygodę z Linuksem od Ubuntu. Po instalacji wiele z tych osób powoli poznawało zasady działania tego świata i stwierdzało, że Ubuntu to nie to i szło dalej, instalując Debiana, Minta, Archa itd. Znam kilka takich osób, które porzuciły w całości lub częściowo Windows, dla jakiejś dystrybucji, ale zaczynały właśnie od Ubuntu. Pewnie do takiego stanu rzeczy pośrednio, również, przyczynił się sam MS, ze swoją Vistą :)

N4R   3 #25 19.01.2013 16:45

@lucas__
Kierunek Unity w stronę mobilną (ekrany dotykowe itp.) nie jest specjalnie zachęcającym kierunkiem, jeśli o mnie chodzi. Z Unity na pewno pozostanę do czasu wciąż zadowalającej funkcjonalności oraz wyglądu. Jeśli zacznie znacząco od tego odchodzić, to pozostaje mi zawsze Cinnamon (inne środowiska w ogóle mi nie leżą). Mam nadzieję, że Unity na desktopie przetrwa.

  #26 19.01.2013 16:55

@lucas_

Od kiedy się migruje na Waylanda, bo coś mnie ominęło?

Nie chcę kłamać, ale nie zdziwcie się, jeśli wayland upadnie / będzie tylko na Fedorę. Jest zbyt niszowy, by miał jakieś szanse na pokonanie "zabytkowego" X'orga. (Tzn. dalej się chce dowiedzieć czemu miałbym przejść z X'org na to, ale ciągle nic nie dostaje, po prostu tak Eimi napisał i tak ma być.

Druedain   13 #27 19.01.2013 20:21

@fervi.doctor

Ponieważ X.org działa na zasadzie klient-server, co kiedyś miało jakiś sens, kiedy komputer był stanowiskiem podpiętym do serwera. Obecnie takie rozwiązanie zupełnie się nie sprawdza, gdyż taka architektura z natury ma pewne ograniczenia i opóźnienia (okej, powiesz że przecież wszystko działa, ale w takim razie pomyśl jak mogłoby to wszystko działać, gdyby nie tego zbędnego szkieletu!).

Pomijając ten aspekt pozostaje kwestia powolnego rozwoju i legendy o kiepskiej jakości kodu, co jest bardzo niedobre, gdyż odstrasza potencjalnych programistów. Już kilka mechanizmów związanych z grafiką przerzucono z X-ów do jądra ze względu na niedostatki tego rozwiązania (mogę podać nazwę, tego co mniej więcej kojarzę, jednak nie trafiłem dotąd na ciekawy i przystępny opis za co konkretnie odpowiadają te elementy, więc wydaje mi się, że nie ma sensu rozwijanie tego wątku).

Można też czasem poczytać opinie programistów od kompozytorów, bo oni mają chyba najwięcej do powiedzenia na temat znaczenia wprowadzenia Waylanda. Na szybko, bo pamiętam tę dyskusję, mogę Ci podrzucić to z G+:
„Personally, I'm very much looking forward to when we have Wayland which not only cuts some X overhead but also, and more importantly, the extra drivers (only requires the opengl stack itself) and releases based on Qt5 / QtQuick2. The latter will happen much sooner than the former. Both will grant us boosts "for free".” stąd https://plus.google.com/u/0/102701713397322848384/posts/M5qiWoa1u9J a cytat jest wzięty z wypowiedzi Aarona Seigo.

Autor edytował komentarz.
lucas__   13 #28 19.01.2013 21:04

@Pyoter
http://www.dobreprogramy.pl/lucas__/Ubuntu-nic-nie-wnoszaca-dystrybucja-Linuksa,...
Ostatni punkt, popularyzacja Linuksa. A teraz odwróćmy role, ile osób ubuntu odstraszyło od linuksa. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Kiedy zaczynałem przygodę z linuksem ściągnąłem iso z ubuntu 7.04 które mnie dosłownie odrzuciło, dziwny wygląd, niedziałająca karta bezprzewodowa, brak wsparcia dla multimediów. Kilka dni później zobaczyłem newsa z PCLinuxOS http://www.dobreprogramy.pl/PCLinuxOS,Aktualnosc,6119.html. Tam wszystko działało z kopa, znajomy wygląd, efekty 3d z live cd (w 2007 roku to było coś ;p), flash, kodeki. Centrum sterowania, no i oczywiście KDE ;)
@N4R
Unity będzie nadal rozwijane, ale nie spodziewałbym się większych zmian poza poprawkami błędów.No i nadal pozostanie produktem Ubuntu-only.
@fervi.doctor
Patrz odpowiedź @Druedain

  #29 20.01.2013 23:19

@Druedain

Oczywiście, tylko architektura Server - Klient o ile na Desktopach się nie sprawdza, sprawdza się w wielu innych zabawach, np. Server - Klient, można sobie przesyłać ekran z serwera X na inny komputer (tak mi się zdaje), a jeśli Wayland ma pewnego rodzaju ograniczenia w tym, może się okazać, że będą dwa różne projekty (jeden do Desktop, drugi na server).

Druedain   13 #30 21.01.2013 00:25

@fervi.doctor Jeśli ktoś tak potrzebuje X-y, to Wayland je potrafi obsłużyć.

  #31 21.01.2013 00:39

@Druedain

Oczywiście, kompatybilność. Jednak na razie sam projekt tworzy kilka osób, dodatkowo NV nie będzie wspierać Waylanda, AMD prawdopodobnie też, bo nawet X'ów nie wspierają, a jak ktoś zobaczy, że ma gorszą wydajność to podziękuje Waylandowi. Dodatkowo Way wymaga OpenGL, a nie każdy komputer jest w stanie wyciągnąć to (rozumiem, że jak nie będzie działać, to będzie "emulator OpenGL", przez co na starszych kompach będzie harakiri)

Autor edytował komentarz.
Druedain   13 #32 22.01.2013 13:54

„dodatkowo NV nie będzie wspierać Waylanda, AMD prawdopodobnie też” źródło, które zawiera informację, że NV nie będzie nigdy wspierać Waylanda?

„Dodatkowo Way wymaga OpenGL, a nie każdy komputer jest w stanie wyciągnąć to (rozumiem, że jak nie będzie działać, to będzie "emulator OpenGL", przez co na starszych kompach będzie harakiri)”, ale to że obecnie Gnome i Unity działa dokładnie w ten sposób nie stanowi problemu? Sam argument, zresztą kiepski, bo tym się cechuje świat Linuksa, że masz wybór, a nie narzucone jedno najlepsze rozwiązanie. Dla Waylanda starsze kompy z resztą to większego znaczenia nie mają, od dawna starsze pokolenia sprzętu przestają się nadawać do aktualizacji, gdyż kolejne elementy ekosystemu przestają oferować dla nich wsparcie.

  #33 22.01.2013 23:01

@fervi.doctor
>>dodatkowo NV nie będzie wspierać Waylanda, AMD prawdopodobnie też

NV twierdziła ze nie będzie wspierać Waylanda. Jednak po pewnym czasie wycofała się z tego i oświadczyła ze zobaczą jak się Wayland "zadomowi" i wtedy zostanie podjęta decyzja odnośnie wsparcia.

AMD w zamkniętych sterownikach raczej nie zamierza wspierać Waylanda. Tylko AMD rozwija otwarte sterowniki wiec wsparcie dla Wayland będzie dostępne

>>Dodatkowo Wayland wymaga OpenGL, a nie każdy komputer jest w stanie wyciągnąć to

Nie do końca prawda.
Dzięki kilku zmianom (http://lists.freedesktop.org/archives/wayland-devel/2013-January/006889.html) aktualnie można używać pixman'a oraz shm wiec nie potrzeba akceleracji sprzętowej (pixman jest używany w X server)