Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Zasoby twojego komputera się marnują? Z KDE to nie problem

Jakiś czas temu pisałem o tym, jak działa KDE na starszym sprzęcie. Dziś dla odmiany coś dla posiadaczy wielordzeniowych procesorów, kilku GB pamięci ram oraz pozostałych zwolenników ekstremalnego korzystania z komputera. Jeśli lubisz dźwięk ryczącego pieca, zapach palonego sprzętu komputerowego, ten wpis jest dla ciebie. Jeśli nie, to przynajmniej dowiesz się czegoś ciekawego

Akonadi i KDE PIM

Akonadi to usługa w ramach której składowane są rożne informacje osobiste, takie jak kontakty itp. Idea była naprawdę ciekawa, stworzyć jeden scentralizowany system do składowania informacji, z którego może korzystać wiele aplikacji, bez konieczności tworzenia własnych rozwiązań. W większości przypadków całość działa sobie w tle, zużywając niewielkie ilości pamięci ram, ale w połączeniu z KDE PIM tworzą mieszankę iście wybuchową

O KDE PIM mało kto słyszał, a jeszcze mniej osób go używa. Ogólnie jest to zestaw aplikacji do zarządzania informacjami osobistymi. Dla osób chcących się dowiedzieć więcej polecam tę stronę. W pakiecie znajduje się kilka ciekawych i nieszkodliwych programów, jednak one nas nie interesują. My chcemy poczuć co to znaczy być na pełnych obrotach. W tym celu należy zacząć używać Kontact i KMail. Tak się składa, że w połączeniu z akonadi mamy niemal zagwarantowane pełne wykorzystanie procesora i co najmniej kilkaset MB zajętej pamięci. Dla urozmaicenia rozrywki, co jakiś czas nieoczekiwana wywrotka programu. Jeśli jednak z jakiś niezrozumiałych powodów, ktoś chciałby się pozbyć akonadi, to w sumie najlepszym wyjściem jest go odinstalować. To takie pulse audio KDE, trzeba z nim żyć. Jeśli jednak lubimy się bawić w wyłączanie, to odsyłam do google

Nepomuk i strigi

A teraz główny gwoźdź programu dla wszystkich miłośników ekstremalnej obsługi komputera, czyli idea semantycznego pulpitu. Jeśli chcemy cieszyć się pełnią doznań odpalamy "Ustawienia systemowe" > wyszukiwanie na pulpicie > włączamy nepomuka i strigi i czekamy w nadziei, aż rozpocznie indeksowanie. Niestety strigi to chytra bestia, czasami wszystko przebiega sprawnie i bez problemów. Jednak ten dreszczyk emocji, w chwili kiedy uruchamiamy całość - bezcenny. Nigdy nie wiemy co się stanie: wersja KDE, dystrybucja, nigdy nie mamy pewności. Po prostu coś pięknego.

Wszystko co dobre kiedyś się kończy...

Niestety dla wszystkich fanów "hardcorowej" obsługi pieca, wraz z pracami nad Plasma Active (a jakże), chłopaki z KDE chcą wrzucić Nepomuka na urządzenia mobilne, jako jeden z filarów nowego interfejsu. Co to oznacza? Ano, koniec nagłych skoków procesora, megabajtów zużywanej pamięci ram, czyli tej adrenaliny, która napędzała wielu użytkowników przez te wszystkie wersje. Na osłodę tylko dodam, że najnowsza wersja 4.7 nie rozczarowuje pod tym względem, także wizja sprawnego działania wyżej wspomnianych rozwiązań to póki co bliżej nieokreślona przyszłość. A my w międzyczasie możemy się cieszyć niesamowitymi doznaniami i bombową rozrywką.

Cóż jednak mają zrobić pozostali zjadacze chleba? Ano mogą owe atrakcje wyłączyć 

Komentarze

0 nowych
Ave5   8 #1 29.07.2011 23:40

Jednak umiesz pisać zabawne wpisy :O

  #2 30.07.2011 14:03

Zabawne, ale zniechęcające do KDE, a tu trzeba zachęcać! (-;

  #3 30.07.2011 22:28

Jak Strigi dobierze się do partycji NTFS to mogą dziać się cuda.

  #4 31.07.2011 08:38

Jeszcze w jakimś starszym kde pod ubuntu. Używanie kmix powodowało zajęcie 100% procesora :)

n33trox   6 #5 31.07.2011 10:13

Eee, słabo. Ja myślałem, że napiszesz o jakichś programach, które robią faktyczny użytek z szybkiego procesora i dużej ilości RAM, a nie o takich, które przez swoje błędy wrzucają kompa na wysokie obroty...

Nie zrozumiałem o co chodzi z tym Nepomukiem. Co się stanie jak się go odpali? PC wybuchnie? Mogłeś o tym napisać. Nie będę specjalnie instalował Linuksa, żeby sprawdzić co się stanie...

A KDE... poczekam na wersję 5.0 :P Wersja 4 ma straszne czcionki, a w niektórych programach, np. LibreOffice nie da się ich zmienić. Czemu nie może wyglądać tak ładnie jak Gnome? Chodzi mi tylko o czcionki, ładne, duże, czytelne, a nie maciupkie, brzydkie, ledwo czytelne.

lucas__   13 #6 31.07.2011 10:16

@Ave5
Dzięki :)
@niko_
Ten wpis miał być w pewien sposób humorystyczny, ale w żadnym wypadku zniechęcający. Napisałem go pod wpływem narzekań niektórych użytkowników (zdawałoby się doświadczonych) na akonadi i nepomuka.

lucas__   13 #7 31.07.2011 10:36

@n33trox
Tak naprawdę samo akonadi, oprócz tego, że razem z bazą danych zużywają trochę ramu +- 30 MB (u mnie) to w zasadzie jest praktycznie niezauważalne. Podobnie z nepomukiem i strigi, większość "normalnych" dystrybucji z KDE jak np PCLinuxOS ma go domyślnie wyłączone. Z kolei w openSUSE wyłączone jest indeksowanie plików czyli strigi (to on jest w głównej mierze odpowiedzialny za duże zużycie procesora). Zresztą nad nepomukiem i spółką pracował jeszcze do niedawna tylko jeden człowiek, to nie ma co się dziwić, że mogą być kłopoty. Zdjęcie komputera dałem aby podkreślić "absurdalność" całego wpisu i problem, który jest przez wielu użytkowników wyolbrzymiany.
Co do czcionek to się nie wypowiadam, bo podobna dyskusja toczyła się pod poprzednim wpisem. Powiem tylko, że ja tam nie widzę różnicy.

4lpha   9 #8 31.07.2011 11:20

Świetny wpis.

skandyn   9 #9 31.07.2011 11:33

Ja używam w PCLinuxOS program: kdepim4-kjots - czyli notatnik pod KDE.

Poza tym dobrze, że ktoś tu pisze o nowościach i nie tylko o moim ulubionym środowisku graficznym jakim jest KDE.

Pozdrawiam.

gedgon   4 #10 31.07.2011 11:51

lucas__

"Napisałem go pod wpływem narzekań niektórych użytkowników (zdawałoby się doświadczonych) na akonadi i nepomuka."

"Zdjęcie komputera dałem aby podkreślić "absurdalność" całego wpisu i problem, który jest przez wielu użytkowników wyolbrzymiany. "

Zaraz, zaraz. To jest problem czy go nie ma? Odbieram tu sprzeczne przekazy. Wpis Ci totalnie nie wyszedl lub zmieniasz zdanie jak choragiewka na wietrze pod wplywem pierwszej fali krytyki.

"Podobnie z nepomukiem i strigi, większość "normalnych" dystrybucji z KDE jak np PCLinuxOS ma go domyślnie wyłączone. Z kolei w openSUSE wyłączone jest indeksowanie plików czyli strigi (to on jest w głównej mierze odpowiedzialny za duże zużycie procesora)."

Strigi, jak zapewne wiesz, na chwile obecna, cierpi z powodu fatalnych analyzerow. Wiec jesli masz na dysku cos wiecej niz kilka plikow tekstowych to poprawne zaindeksowanie zakonczy sie (najczesciej w postaci crashu strigi) w wiekszosci przypadkow fiaskiem.

Dolphin, prawdopodobnie najwazniejsza aplikacja (przynajmniej dla mnie) robiaca uzytek z nepomuka/strigi od wersji 4.6 nie pozwoli Ci na przeszukiwanie bazy nepomuka gdy strigi bedzie wylaczone (co oczywiscie jest totalna bzdura, bo jedno do drugiego ma sie jak piernik do wiatraka).

lucas__   13 #11 31.07.2011 12:02

@gedgon
Oczywiście, że problem jest, z tym że większość użytkowników z racji używanej dystrybucji nawet go nie zauważa, albo po prostu wyłącza akonadi i nepomuka. Jednak zawsze znajdzie kilku takich krzyżowców co się będą rozpisywać po rożnych portalach, krzycząc że kde to syf bo im nepomuk nie działa, innymi słowy robić z igły widły. Ba siedzę teraz na na kde 4.7 w openSUSE i problemu również nie mam.

gedgon   4 #12 31.07.2011 12:31

lucas__, To znaczy? Z czym nie masz problemu pod openSUSE, skro przyznajesz, ze problem jest?

Chcialbym nadmienic, ze waniliowe ustawienia KDE, maja je domyslnie wlaczone, co sugerowaloby poprawnosc dzialania. Tak czy inaczej KDE (community) 3 lata po premierze wersji 4, nadal dostarcza soft w wersji aplha, a co gorsza chce by przecietny uzyszkodnik byl "beta testerem". Wiec jesli ktos wini KDE, to ma do tego swiete prawo, na rowni z obwinianiem paczkujacego, jesli mowa o dystrybucjach "user friendly".

lucas__   13 #13 31.07.2011 12:42

@gedgon
"To znaczy? Z czym nie masz problemu pod openSUSE, skro przyznajesz, ze problem jest?"
To znaczy, że z racji uzywanej w tej chwili dystrybucji nie mam problemu by default. Co innego, gdybym używał waniliowego KDE lub dystrybucji, która takiego używa.

"Chcialbym nadmienic, ze waniliowe ustawienia KDE, maja je domyslnie wlaczone, co sugerowaloby poprawnosc dzialania. Tak czy inaczej KDE (community) 3 lata po premierze wersji 4, nadal dostarcza soft w wersji aplha, a co gorsza chce by przecietny uzyszkodnik byl "beta testerem"
Tu się w pełni zgadzam, albo coś działa, albo chociaż niech to będzie domyślnie wyłączone jeśli sprawia problemy.

gedgon   4 #14 31.07.2011 13:17

lucas__
"To znaczy, że z racji uzywanej w tej chwili dystrybucji nie mam problemu by default."

Niezupelnie. Na przyklad wylaczenie strigi, nie gwarantuje, ze jego bledy nadal nie beda Cie gnebily. Tu przyklad z Dolphina. Strigi nadal jest wykorzystywane do wyswietlania informacji o pliku. W tym przypadku crashuje tylko strigi (od wersji 4.7 KDE). Wczesniej caly Dolphin.
http://www.youtube.com/watch?v=XcdagJ4DvQs

kwpolska   5 #15 01.08.2011 13:25

'Tak czy inaczej KDE (community) 3 lata po premierze wersji 4, nadal dostarcza soft w wersji aplha, a co gorsza chce by przecietny uzyszkodnik byl "beta testerem".'
Używałoś GNOME3? Nie? To spróbuj. Podmiot odpowiedzialny (aka maintainer): Ionut Biru.

gedgon   4 #16 01.08.2011 17:47

kwpolska, uzywalem (lub raczej testowalem), "znam" tez developerow Archa, ale o co chodzi?