Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Polscy producenci gier

Polskie gry komputerowe (a co za tym idzie także polskie studia) zdobywają w świecie coraz większą renomę. Wyprodukowanie jednak światowej klasy tytułu zabiera mnóstwo czasu, i pochłania ogromne środki pieniężne, a sam rynek gier jest przy tym tak nie przewidywalny, że nie ma żadnych gwarancji na to, że gra sprzeda się odpowiednio dużym nakładem, a zainwestowane środki zwrócą się. Mimo to nawet nawet na warszawskiej giełdzie w ciągu kilku ostatnich lat zadebiutowało kilka spółek z branży gier. Nie każda odniosła spektakularny sukces, ale żadnej nie można odmówić ambicji.

City Interactive to polskie przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją, wydawnictwem i dystrybucją gier komputerowych, utworzone w 2002 roku. Gry produkowane na początku działalności przez City Interactive zaliczane były do tanich budżetówek w cenie do 20 złotych w kraju, lub do 20 euro na zachodzie. Na giełdzie zadebiutowało 30 listopada 2007 roku, ale bez większych sukcesów (z początkowych 9 złotych, kurs akcji spadł nawet do 2). Wszystko zmieniło się, kiedy w 2010 roku, spółka postanowiła zmienić swój wizerunek- kojarzący się do tej pory raczej z koszami na gry w supermarketach, i wypuścić na rynek swoją pierwszą produkcję high end "Sniper: Ghost Warrior"- dostępną na PC i X-Box360. Dzięki sukcesowi tej, i następnych produkcji kurs akcji spółki poszybował w górę nawet powyżej 27 złotych za akcje. Tak spektakularny sukces (zysk w 2010 roku wyniósł 26 mln wobec 13 mln straty w 2009 roku) sprawił, że spółce przyznana została nawet nagroda Byków i Niedźwiedzi za najlepszy wynik spośród wszystkich notowanych w 2010 roku spółek.

Gry to towar jak każdy inny, przede wszystkim ma się dobrze sprzedać, ale co w przypadku kiedy los firmy zależy od jednego produktu, którego premiera ciągle się opóźnia? Przekonali się o tym doskonale deweloperzy ze studia Nicolas Games.

Nicolas Games swą działalność rozpoczęło w styczniu 2004 roku, a już 4 lata później zadebiutował na giełdzie. Już wtedy studio zapowiedziało wydanie stojącej na wysokim poziomie gry osadzonej w postapokaliptycznym świecie Afterfall: InSanity, całkowicie koncentrując swoje wszystkie środki na zrealizowaniu tego tytułu. Mimo to premiera gry ciągle się opóźniała, a prezentowane ujęcia z rozgrywki nie zachwycały. Kiedy już gra q końcu się ukazała szału nie było, ot kolejny przeciętniak. Nie zbyt udana premiera, i niskie zainteresowanie grą sprawiły, że sytuacja firmy pogorszyła się do tego stopnia, że na allegro można było kupić część wyposażenia studia, złożono nawet wniosek o upadłość producenta gier. Mimo to Nicolas Games nie składa broni, i zapowiada wydanie kolejnej gry w I kwartale 2013 roku. Ostatnio sytuację spółki poprawiło zakwalifikowana Afterfall:Insanity do sprzedaży na platformie Steam, jednak nadszarpnięty wizerunek, i poważny bagaż doświadczeń jeszcze przez długi czas może być ich kamieniem u szyi. 

inne

Komentarze

0 nowych
FaUst   11 #1 23.10.2012 20:28

Warto też wspomnieć o Vivid Games - co prawda wydają gry na platformy mobilne (iOS, Android), ale są w czołówce polskich game-developerów (moim skromnym zdaniem)

Ave5   8 #2 23.10.2012 20:34

Gdzie People Can Fly i Reality Pump?

FaUst   11 #3 23.10.2012 20:40

@Ave5
Podejrzewam, że luqass ma zamiar zrobić kilka "odcinków" :)

luqass   12 #4 24.10.2012 14:15

@FaUst zobaczymy ;)

  #5 24.10.2012 14:41

Faust słusznie wspomniał o Vividzie, ja bardziej siedzę w branży mobilnej i to jest na prawdę mocny jej reprezentant, firma odnosi spore sukcesy i tak jak wspomniałeś to jest czołówka nie tylko Twoim zdaniem, a po prostu obiektywnie ;) Ja tam kibicuje chłopakom.

przemo_mynek   2 #6 24.10.2012 18:24

Istnieje również gro indie developerów którzy odnoszą sukcesy głównie w branży mobilnej a o których głośno się nie mówi

Autor edytował komentarz.
Axles   16 #7 25.10.2012 12:31

No City Interactive mieliśmy szansę poznać od strony Black Mirror z HotZlotu i powiem, że gra nawet spodobała mi się. Luqass w tekście masz trochę literówek i błędów.