Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ślepa gałąź ewolucji Cz. I

Historia Ziemi zna wiele przypadków zniknięcia gatunków, które królowały przez dziesiątki i setki milionów lat, ale nie wytrzymały konkurencji z nowymi, lepiej przystosowanymi osobnikami. Nie inaczej jest w przypadku technologii- wygrywa lepiej przystosowany, lepiej reagujący na oczekiwania społeczne model. W tym krótkim wpisie postaram się przybliżyć kilka technologi które miały swoje 5 minut, ale okazały się zbyt słabe na przetrwanie w tym brutalnym świecie, lub tez ich tempo rozwoju okazało się zbyt powolne.

[b]Pamięć MODS[/b]
Technologia zapisu płyt DVD: MODS, pozwala na wzrost pojemności płyty do 1 terabajta (1024 GB). Płyty składają się z czterech warstw, a każda ma mieścić do 250 GB dzięki przechowywaniu kilku bitów w pojedynczym picie (najmniejszym punkcie zapisywanym na płycie).

Pamiętam jak w 2004 roku z wypiekami na twarzy czytałem o tym jak jeden dysk DVD: MODS miał zastąpić 120 zwykłych dysków DVD- ogromna nawet jak na dzisiejsze czasy ilość danych. Premierę zapowiadano na 2010 rok i... dzisiaj trudno znaleźć jakąkolwiek wzmiankę w internecie na temat samej technologii.

[b]Fotokody[/b]
Specjaliści rynku telekomunikacyjnego jeszcze kilka lat temu zapowiadali ogromny sukces fotokodom, większość jednak pewnie nawet nie wie o czym tak naprawdę mowa. Same fotokody wyglądaja tak:

i w zamierzeniu twórców miały one (przynajmniej teoretycznie) zaoszczędzić nasz czas. Po nakierowaniu aparatu cyfrowego wbudowanego w telefon specjalna aplikacja sama odczytuje kod graficzny- i np. sama wpisze adres WWW z kodu w przeglądarkę.

Ktoś chyba jednak zapomniał że pobranie aplikacji, i odpowiednie uchwycenie kodu też zajmuje trochę czasu. A w końcu technologia ta miała nam zapewniać szybki dostęp? Poza tym same fotokody są mało popularne.

[b]Napęd Zip[/b]
Napęd który obsługiwał 3,5-calowe dyski ZIP występujące w trzech wersjach mieszczących:
100 MB danych (czyli pojemność 70 zwykłych dyskietek),
250 MB (odpowiednik 175 zwykłych dyskietek),
750 MB (odpowiednik 525 zwykłych dyskietek).
Napędy o większych pojemnościach są kompatybilne z tymi dyskietkami o mniejszych pojemnościach. Tak więc np. napęd 250MB odczytuje dyskietki 250MB i 100MB. Napęd oferował szybkość dostępu 25 ms i szybkość transferu do 1,4 MB/s.

W pierwszym iMacu, który pojawił się w 1998 roku nie było stacji dyskietek. Użytkownicy komputerów osobistych uznali to za istny strzał w kolano firmy spod znaku nadgryzionego jabłuszka. Tymczasem był to właśnie okres kiedy na rynek wchodziły tanie modele nagrywarek, przez co napędy Zip mimo początkowego potencjału straciły na znaczeniu i podzieliły los innych magnetycznych nośników: kaset magnetofonowych i kaset wideo.

[b]Faks[/b]
A raczej telefaks to usługa której początki i okres dynamicznego rozwoju przypada na przełom lat 70 i 80 XX wieku. Sama usługa polega na przesyłaniu wiadomości w postaci obrazów nieruchomych pomiędzy aparatami symilograficznymi, realizowana jest za pośrednictwem łączy telefonicznych z komutacją automatyczną.

Mimo że w biurach i urzędach wciąż można się z nimi spotkać, to korzysta się z nich raczej rzadko. Wraz z upowszechnieniem się internetu, pojawieniem się emaili i możliwością ich potwierdzenia za pomocą podpisu elektronicznego faks przestaje mieć rację bytu. Gatunek na granicy wymarcia.

[b]HD DVD[/b]
W ciągu ostatnich lat format DVD, następca płyt CD, stał się standardowym nośnikiem danych. Z czasem nadeszła pora na kolejny krok w ewolucji. Do prawdziwej walki o dominację stanęło dwóch konkurentów: Blu-ray format zaprojektowany od podstaw, oraz udoskonalenie formatu DVD- HD DVD.

Jedyne podobieństwo obu technologii dotyczyło zastosowania niebieskiego lasera (w miejsce czerwonego) o mniejszej długości fali (405 zamiast 650 nm). Różniły się natomiast całą resztą: pojemnością, oferowaną jakością, nośnikami etc.

Sama walka pomiędzy promowanym przez Toshibę HD DVD, a Blu-rayem Sony zapisała się w historii jako wojna formatów. Chociaż wiele przemawiało za HD DVD:
- niższa cena;
- możliwość zapisu DVD oraz gęstszego HD na jednej płytce;
- możliwość produkcji nośników HD DVD na liniach produkcyjnych DVD ;
to format Toshiby okazał się słabszy, a starcie gigantów ostatecznie zakończyło się na początku 2008 roku. Gwoździem do trumny stały się decyzje wielkich wytwórni filmowych, które zdecydowały się poprzeć produkt Sony.

 

internet hobby

Komentarze

0 nowych
TestamenT   11 #1 02.05.2011 22:10

O MODS nie słyszałem jak i o HD DVD.
Choć jakiegoś szału wokół Blu-ray nie ma i jeszcze sporo czasu minie zanim nagrywarki i nośniki będą tak tanie jak DVD.

Choć pamiętam jak za pierwszą nagrywarkę DVD dałem 200-300 zł ale działa do dziś. A właściwie wszystkie 4 nagrywarki jakie mam działają jak nowe. Ponieważ z czasem zacząłem używać zewnętrznych dysków hdd i kart pamięci do archiwizowania danych. A czystych płyt DVD\CD nie kupuję już od paru lat.

Fajny wpis i czekam na więcej.

  #2 02.05.2011 22:51

Blu-ray znałem, ale zapomniałem o drugim "dużym" nośniku.

Te pojemnościowe płytki to świetnie by się nadawały do backupu partycji - zaoszczędziły by miejsce na pamięciach przenośnych / HDD / SSD.

  #3 03.05.2011 10:14

Nie do końca zgodzę się z fotokodami. Problem leży w tym, że wiele firm dopiero teraz zaczyna rozumieć czym jest to cacko i o ile w europie i tym bardziej w polsce qr code dopiero raczkuje to w krajach bardziej (sic) zaawansowanych typu japonia jest na każdym produkcie dostępnym w sklepie. Każdym.
Teraz tylko trzeba wyedukować ludzi, że to nie jest zwykły kod kreskowy wykorzystywany w do wbijania cen a coś znacznie bardziej bogatego. A to jest czasochłonne.

fenixproductions   6 #4 03.05.2011 11:36

Fotokody czyli QR Code są popularne w Japonii i nikt nie ma problemów z ich użytkowaniem. U nas (czyli na tzw. Zachodzie) dopiero wchodzą do użytku, ale obawiam się, że o te kilka lat za późno.
Pobieranie aplikacji do kodów to też chory wymysł - telefon powinien mieć wrzucony jakiś czytnik domyślnie. Wolny wybór jest OK, ale potrafi też ubić pewne technologie.

Samemu np. nigdy by mi się nie chciało ściągać czegokolwiek do obsługi pedometra w moim telefonie. Jednakże odpowiednia aplikacja już jest i nawet jej używam.

Druedain   13 #5 03.05.2011 11:37

O czym jeszcze można by napisać:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nap%C4%99d_ta%C5%9Bmowy (miałem kiedyś w ręce zewnętrzny odtwarzacz i choć niedużych rozmiarów była to skrzynka to swoje warzyła, sama kaseta mniejsza od kompaktowej i solidniej zrobiona mieściła według opisu 20GB),
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dysk_magnetooptyczny

Vifon   5 #6 03.05.2011 12:44

@Druedain
Nie dam głowy, ale chyba właśnie dla napędów taśmowych powstał format tar (tape archive), który dzisiaj stosuje się do nieco innych celów.

  #7 03.05.2011 12:47

Faks tutaj zupełnie nie pasuje. Co prawda teraz wychodzi z użycia ale był stosowany bardzo długo i był bardzo rozpowszechniony. Nie była to z pewnością ślepa gałąź tak jak reszta, która wyginęła zanim tak naprawdę się narodziła.

Z kolei fotokody wcale nie wymierają. Umarła przedstawiona ich idea na np. szybkie wchodzenie na stronę. Sam pomysł jednak jak najbardziej żyje, bo są po prostu bardziej pojemną odmianą kodów kreskowych i mogą być stosowane tam, gdzie one były. Widać je np. na biletach lotniczych.

lubicz   4 #8 03.05.2011 13:09

Faks jest ciągle popularny i jeszcze długo będzie popularny. Realia i przyzwyczajenia w firmach są trochę inne niż Twoje wyobrażenie na ten temat. Dobry winfax dalej bardzo dobrze daje sobie radę.

QR zaczyna dopiero być u nas popularny. Na androidzie nie widzę problemów ze ściąganie aplikacji, wszystko za free i działa luks. A do kodów ean polecam soft wydany przez GS1.

t0d   1 #9 03.05.2011 15:56

Faks jeszcze długo nie wyjdzie z użycia. Bardziej odpowiedni byłby w zamian teleks, dalekopis choć i to urządzenie miało swoje chwile świetności

luqass   12 #10 03.05.2011 18:34

Fotokody- ile osób spotkało się z nimi spotkało? ja na przykład w codziennym życiu się z nimi nie stykam, zresztą nie wyobrażam sobie żebym musiał sciągać aplikacje na telefon (kolejna sprawa że nie wszystkie są wspierane), i dekodować każdy kod. Japonia może są popularne, ale jak sytuacja wygląda tutaj w Europie?

Faks oczywiście stał się swojego czasu bardzo popularny, i jeszcze jakiś czas pociągnie, ale to już schyłek tej technologii, jego popularność ciągle spada. Na początku też miałem wątpliwości czy wspomnieć o nim, ale niech on będzie takim Tyranozaurusem Rexem tego wpisu ;)

Mantarak   3 #11 03.05.2011 20:49

Żyjemy w ciekawych czasach, gdzie nowe technologie i to nie tylko w elektronice, wypierają stare rozwiązania. Czasem dzieje się to tak szybko, że nie zdążymy nacieszyć się jakimś rozwiązaniem a już jest ono przestarzałe i wypada z produkcji ewentualnie konkunkurencja wypuszcza coś ciekawszego. Nowe, lepsze rozwiązania technologiczne stymulują zmiany między innymi społeczne. Przykładem jest rowój całego internetu. Trudno teraz sobie wyobrazić portal typu Facebook obsługiwany przez modemy telefoniczne. Światłowody, skrętki i transmisja satelitarna z powodzeniem wyparły stare typy kabli stosowane w łączności i możemy cieszyć się rozmową przez np. Skypa. Przykładów jest tu całe mnóstwo.
Nowych rozwiązań jest tak dużo, że często jako użytkownicy, nie zdajemy sobie sprawy ze skali i ilości tych zmian. Np. o ile użytkownicy co nieco wiedzą na temat parametrów i budowy procesora to już informacje o technologii użytej do budowy głowicy twardego dysku pozostawiają specjalistom. Zresztą ta wiedza za chwilę będzie zbędna a to za sprawą dysków SSD, które wkrótce wyprą dyski tradycyjne. Natomiast cały czas aktualne jest pytanie, czy ten cały postęp poprawia nam komfort życia. No ale tu juz każdy sam sobie musi dać odpowiedź.

Wolfgar   7 #12 03.05.2011 21:58

Podobno to przemysł porno spowodował że blue-ray wygrało z HD-DVD xD.

lubicz   4 #13 03.05.2011 22:15

Fotokod z bloga mówi: "To jest nowy fotkod.
Powodzenia w tworzeniu fotokodów. Życzy redakcja lanpolis.pl"
Sie zabrało sie nie napisało...

Ja używam dodatkowo aplikacji Mobit na Androidzie. Można dowiedzieć się ciekawych rzeczy skanując kod ean13 w sklepie na np. produkcie spożywczym. Ostatnio wyszło mi w Biedronce, że czekolady z prażonym ryżem produkuje Mauxion :]

luqass   12 #14 04.05.2011 07:53

@lubicz wszystkie obrazki pochodzą z google, i nie tylko ten sie pożyczyło, ale jak sam zauważyłeś akurat ten jeden jest podpisany (choć w dość nie typowy sposób ;)

lubicz   4 #15 04.05.2011 10:06

@luqass
A to obrazki wyplute z google są niczyje? Nowość jakaś...

Wolfgar   7 #16 04.05.2011 13:12

Tego właśnie zabrakło. Porównania pojemności tych dwóch formatów. Dalej uważam, że po ilości materiałów dla dorosłych w sieci rynek "płytowy" mógłbyś jakimś tam procentem w tej całej wojnie.

Wolfgar   7 #17 04.05.2011 13:14

@lubicz - Pamiętaj, że on nie pożyczył tego obrazka dla pieniędzy. To luźne przytoczenie obrazka dla przykładu.

luqass   12 #18 04.05.2011 14:07

@lubicz nadgorliwośc jest gorsza od faszyzmu.

luqass   12 #19 04.05.2011 21:39

@lubicz ja też mam swoje zasady, i napewno nie przypisałbym sobie autorstwa tego ani żadnego innego obrazka i nie tylko, oczywiście mogłem je podpisać i wszystko byłoby ok, mea culpa

lubicz   4 #20 04.05.2011 21:46

Bez jaj nie czepiam się braku podpisu tylko raczej tego co wypluwa QR. Fajnie by było tam schować jakiś ciekawy i śmieszny tekst.