Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Afera Bendgate ... Użytkownik odkrył to, co przeoczyło Apple

W czwartek Apple zaprosiło dziennikarzy do swojego centrum testowego aby rozwiać wątpliwości dotyczące sposobu testowania nowych smartfonów Apple. Prezentacja ta miała stanowić przeciwwagę dla pojawiających się w sieci zdjeć i fimów wykonanych przez użytkowników iPhone'a 6 a dowodzacych, że telefon jest bardzo podatny na zgięcia gdy jego posiadacz usiądzie z telefonem umieszczonym w tylnej kieszeni. Apple zaprezentowało test symulujący wspomnianą sytuacje i dowodzący, że telefon jest w stanie wytrzymać obciążenie conajmniej 25 kg w środkowej części telefonu.

Wczoraj też najprawdopodobniej nastąpiło rozwiązani zagadki związanej z wyginaniem się iPhone'a i jak się okazuje, cześciowo zagadka została rozwiązana także na "Dobrych Programach". Kluczem do jej rozwiązania jest komentarz z dnia wczorajszego.

Z tego samego założenia wyszedł użytkownik iPhone'a 6 podpisujący się nickiem Alleras4. Stwierdził on, że testy zaprezentowane przez Apple istotnie wykazują, że telefon obciążony w środku wytrzymuje nawet znaczne obciążenia, jednakże zdjęcia i filmy pojawiające się w sieci wskazują, że telefon nie wygina się na środku tylko zawsze w pobliżu przycisków do regulacji głośności, a zdjęcia przedstawiają uszkodzenia ramki tylko od strony przycisków.

Niebieskie linie na rysunku obrazują siłę nacisku. Czym dalej od środka, tym siły działające na powierzchnie telefonu są mniejsze.

Jak prezentują zdjęcia zamieszczone przez użytkowników, usiłując wygiąć telefon działają oni z siłami inaczej rozłożonymi niż robi to Apple w swoich testach, a ich rozłożenie być może bliższe jest sytuacji w jakiej znajduje się telefon umieszczony w tylnej kieszeni spodni użytkownika. Równie istotnym elementem jest fakt, że usiłują oni zgiąć telefon stosując podparcie kciukami przy krawędzi z przyciskami do regulacji głośności.

Alleras4 rozrysował siły działające na powierzchnie telefonu i jasno z nich wynika, że rozkładają się one zupełnie inaczej niż ma to miejsce podczas testów Apple. Kluczem jest fakt, że w pobliżu przycisków do regulacji głośności siła jest znacznie większa niż ma to miejsce w testach przeprowadzonych przez Apple.

Teraz wystarczyło spojrzeć jak zbudowany jest telefon w pobliżu przycisków regulacji głośności. W tym celu wystarczy skorzystać z dokumentacji zamieszczonej przez serwis iFixIt.com, który to rozebrał iPhone'a 6 na kawałki i tradycyjnie zamieścił bogatą dokumentację fotograficzną.

Jak wynika z przeprowadzonej analizy, ramka w tym miejscu nie tylko jest cieńsza ze względu na konieczność umieszczenia w niej otworów na przycisk regulacji głośności, ale od wewnątrz osłabiona jest gniazdem na śrubę mocującą panel przycisków.

Nie chodzi o to, jak duże siły i muszą być stosowane, czy kieszeń da rade wygiąć telefon czy nie. To dlatego, że w ramach określonego rodzaju wyginania telefon jest podatny na zginanie głównie dlatego, że umieszczone w nim metalowe punkty są przeznaczone do wzmacniania zamiast obraca się wokół osi i znajdują się zbyt blisko punktu krytycznego. Gdyby były dalej od siebie umieszczone umożliwiłyby lepsze wsparcie przeciwdziałające zginaniu.

Mówiąc krótko. W jednym punkcie obudowy jest zbyt wiele elementów mocujących i wzmacniających, które co prawda wzmacniają szkielet telefonu, lecz równocześnie obniżają elastyczność ramki telefonu w tym miejscu.

Oczywiście być może nie jest to jedyna przyczyna większej podatności telefonu na zgięcia, jednakże cieżko się nie oprzeć wrażeniu, że teoria Alleras4 jest mocno przekonująca.

Jak narazie do Apple w sprawie wymiany zgietych aparatów telefonicznych zgłosiło sie tylko dziewięciu użytkowników.

 

sprzęt urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
stream   7 #1 27.09.2014 14:30

Świetny artykuł :).

sr57be45   5 #2 27.09.2014 15:02

Za dużo na medialny cyrk, księgowość, za mało na dobrych inżynierów.

Rudobrody   5 #3 27.09.2014 16:32

@sr57be45: Za mało? Wszak wydają jakieś $10 mln na R&D DZIENNIE. Efektem tego jest smartfon z przestarzałą specyfikacją i wadą konstrukcyjną (o aktualizacji systemu nie wspomnę z litości).

patryk9200   8 #4 27.09.2014 16:56

Podsumowując- nie obudowa jest słaba ale użytkownicy źle siadają :-P

sr57be45   5 #5 27.09.2014 16:59

@Rudobrody: Widocznie za mało lub kadra zbyt słaba.

gowain   19 #6 27.09.2014 18:24

Oh ah, jestem sławny :P

  #7 27.09.2014 19:12

No pojawiły się inne niby profesjonalne testy ale podparcie zostało umieszczone za blisko środka a wtedy to nie jest test na zginanie a bardziej na ścinanie "przemieszczenie powierzchni w pionie bez zmiany ich konta względem siebie".

Poza tym życie wykazało iż ludzie którym się wygiął telefon nosili go w przedniej kieszeni obcisłych spodni i przy w siadaniu do auta się wyginał telefon. Wiec pod uwagę trzeba brać tzw wspornik i moment zginający(obrazowo człowiek stojący na końcu takiej deski jak na basenie mocowanie jednostronne ) a nie jak to testach robili człowiek stojący na środku deski podpartej na dwóch jej końcach.

Co to jest moment siły można się przekonać jak złapiecie miotłę jedną ręka za sam koniuszek kija.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #8 27.09.2014 19:46

@gowain: A ja mam autograf Gowaina :P

  #9 27.09.2014 19:48
  #10 27.09.2014 20:22

O tutaj gość pokazał jak powinien wyglądać prawidłowy test na jabuszku . Z jednej stron unieruchamia telefon łapie w garść (tworzy wspornik)z drugiej strony przykłada się siła razy ramie mamy moment zginający .

Największy moment siły zginający znajduje przy wsparciu e tym przypadku garść . I tak powinni prawidłowo zamocować telefon a wtedy wyjdzie najsłabsze miejsce w konstrukcji.
http://www.youtube.com/watch?v=a8B4GsuBkNc

Oski9191   5 #11 27.09.2014 21:47

Wykresy nie pokazują sił działających na telefon lecz moment gnący. Siły narysowane są na czerwono. Dodatkowo "... lecz równocześnie obniżają elastyczność ramki telefonu w tym miejscu." otwory nie obniżają elastyczności tylko sztywność.

Co do wyginania telefonów ciekawe że nie wyszło to w testach praktycznych.

  #12 27.09.2014 23:08

"otworów na przycisk ściskania" czy aby na pewno? ;)

gowain   19 #13 28.09.2014 15:01

@wwwwoower (niezalogowany): Taaa, inteligentnie... w teście chodziło o sprawdzenie czy iPhone rzeczywiście jest w stanie się wygiąć jeżeli jest włożony do PRZEDNIEJ kieszeni spodni, a nie o to, żeby go połamać...

pocolog   12 #14 28.09.2014 17:15

@wwwwoower (niezalogowany): Bardzo profesjonalnie wykonany testmusze ci przyznac :D Tylko pogratulowac autorowi, pokazal Applowi! :D

StarterX4   10 #15 28.09.2014 20:47

I co teraz? poprawią aktualne modele czy wycofają te i zastąpią je np. iPhone 6.1 i 6.1 Plus?

macminik   16 #16 28.09.2014 20:49

@StarterX4: jeśli poprawia, to zrobią to cicho i bez rozgłosu.

  #17 28.09.2014 21:23

telefon wygina się jak ktoś na nim usiądzie - no to rzeczywiście fakap :>

  #18 28.09.2014 22:23

Apple zapowiedział już aktualizację systemu, która zmniejszy podatność na zginanie i naprawi już zgięte słuchawki.

command-dos   18 #19 30.09.2014 13:28

@Pangrys: chyba na fakturze ;)

tutorial, jak to naprawić: https://www.youtube.com/watch?v=AYo72E7ZMHM

Autor edytował komentarz.
Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #20 30.09.2014 13:31

@command-dos: Dokładnie tak :) Ale podpis to podpis :P

  #21 30.09.2014 17:33

Ratuj się kto może usuwać szybko wątki sypią się kary...


http://9to5mac.com/2014/09/30/europes-best-selling-computer-magazine-bild-gets-a.../

  #23 01.10.2014 22:19