Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Apple IIe - do pracy, do szkoły, do domu….

W 1982 roku zakończono produkcję Apple II pomimo jego wielkiej popularności. Jego następcą miał być Apple III jednak ten z powodu wszystkich swoich przypadłości zmierzał bardziej w kierunku katastrofy niż sukcesu. Apple bardzo szybko zrozumiało, ze chcąc utrzymać się na rynku, musi zaproponować tani i co najważniejsze niezawodny komputer domowy. Oczywiście ciężko było tworzyć coś zupełnie nowego, odcinając się od bogatej biblioteki oprogramowania i peryferii przeznaczonych dla Apple II, jednak nowy komputer musiał być lepszy od Apple II. Bardzo duży nacisk położono na solidność i prostotę konstrukcji co wynikało z doświadczeń wyniesionych z projektu Apple III, a także koniecznością odbudowy nadszarpniętej reputacji.

Rynek

Rynek komputerów początkiem lat 80-tych nie był już taki jak wówczas, gdy prezentowano Apple II. Konkurencja wcale nie stała w miejscu, ale szybko zaczęła nadrabiać straty. Apple II nie miało wielkiej konkurencji, jednak jego następca musiał już liczyć się z całkiem udanymi konkurentami:

  • Atari 400/800 - zwłaszcza poprawione modele z 1981 roku z układami ANTIC i GTIA
  • Kultowy już ZX Spectrum, który niepodzielnie królował w Europie
  • Commodore C-64, który od 1982 roku był już obecny na rynku i zdobywał serca użytkowników domowych
Było oczywiście kilka innych, bardziej egzotycznych komputerów, jednak z uwagi na ubogą bazę oprogramowania nie mogły stanowić poważnej konkurencji, nawet jeśli dysponowały one lepszymi parametrami technicznymi.

Paul Dali - który wówczas sprawował funkcje dyrektora działu komputerów osobistych przeanalizował sukces Apple II i stwierdził, że Apple II świetnie radzi sobie na pięciu rynkach:

  • Biura, gdzie komputer był wykorzystywany do przetwarzania tekstu, zarządzania danymi i komunikacji.
  • Firmy, gdzie Apple II było wykorzystywane do specyficznych zastosowań, a także do księgowości, rachunkowości, płac, systemów kredytowych i bankowych. Jak wyliczył Paul Dali, w firmach które wykazywał obrót powyżej 20 mln USD rocznie, znajdowało się około 250 tys. komputerów Apple II. Co ciekawe, większość z nich została zakupiona przez firmy dzięki indywidualnym rekomendacjom pracowników różnych szczebli.
  • Trzecim pod względem wielkości był rynek edukacyjny. Apple bardzo mocno promowało Apple II w edukacji i przyniosło to wymierne efekty rynkowe. Był to najpopularniejszy komputer szkolny w USA, Kanadzie ale także w wielu innych krajach w tym także europejskich. 25% sprzedawanych komputerów Apple II trafiało właśnie na rynek edukacyjny.
  • Pozostałe grupy odbiorców to szeroko rozumiane instytucje naukowe, oraz użytkownicy domowi.
Apple świetnie radziło sobie na tych czasem bardzo różnych rynkach dzięki swojej uniwersalności oraz bogatej bazie oprogramowania liczącej w 1980 roku już ponad 10 tys. pozycji. Model Apple II był obecny na rynkach europejskich - model Apple II Europlus i japońskim - Apple II J-Plus. Dzięki udzieleniu licencji firmie Bell & Howell, Apple II pojawiało się także w wielu europejskich szkołach, gdyż Bell & Howell produkował na licencji czarne Apple II przeznaczone dla szkół i uczelni, z utrudnionym dostępem do wnętrza komputera aby uczniowie nie grzebali wewnątrz.

Zdjęcie: Wikipedia

Projekt Diana

Projekt "Diana" bo taką kodową nazwę miał nowy komputer bazował na obecnym już projekcie Apple II. Przy jego projekcie nie brał już udziału Steve Wozniak, który po swoim wypadku lotniczym w styczniu 1981 roku miał problemy zdrowotne i choć ciągle pozostawał oficjalnie pracownikiem Apple, faktycznie nie pracował w Apple. Natomiast Jobs pochłonięty już był wizją następnego superkomputera, a jego stosunek do Apple II zaczynał być już lekceważący.

Inżynierowie pracujący nad projektem "Diana" stwierdzili, że najrozsądniejszym rozwiązaniem będzie wykorzystanie wielu elementów Apple II i zapewnieniu jego następcy maksymalnej zgodności z Apple II oraz wykorzystanie także nowych technologii i rozwiązań z Apple III.

Wnętrze komputera zaprojektował Walt Broedner, a całym projektem koordynował Rick Rice. Postanowiono, że nowy komputer będzie rozszerzoną (extended) wersją Apple II jednocześnie będzie tańszy od pierwowzoru (economic). Nowy komputer otrzymał symbol //e. W Apple //e zastosowano konstrukcję podobną jak w modelu II+, jednak w celu obniżenia kosztów dokonano integracji niektórych układów łącząc je w pojedyncze układy spełniające te same zadania. Dzięki temu konstrukcja stała się nie tylko tańsza ale prostsza, a tym samym bardziej niezawodna. Zamiast 109 układów elektronicznych z Apple II+ w Apple //e zastosowano ich tylko 31. Za zmniejszeniem ilości układów elektronicznych przemawiał postęp technologiczny - np. kości pamięci miały większą pojemność niż poprzednie - ale duży wpływ miała także pomysłowość inżynierów na ich wykorzystanie. Na przykład kość ROM mieściła nie tylko standardowe znaki stosowane w USA ale miały miejsce na dołączenie znaków narodowych krajów do jakich komputer miał trafić. Był to pierwszy w historii komputer o takiej możliwości "lokalizacji".

Kolejnym ulepszeniem był projekt Walta Broednera który połączył poszczególne układy odpowiedzialne za obsługę portów, slotów kart rozszerzeń, głośnika oraz wyświetlanie obrazu w jeden 40 pinowy układ wykonany w tej samej technologii co procesor SynerTek 6502. Drugi zaprojektowany przez Broednera układ zawierający ROM, AppleSoft BASIC, procedury obsługujące 80-kolumnowy obraz, klawiaturę oraz znaki narodowe także w jeden układ wykonany w takiej samej technologii jak procesor. Produkcję układów zaprojektowanych przez Broednera zlecono SynerTekowi.

Zdjęcie oryginalne ze strony http://www.vectronicsappleworld.com z uzupełnionymi opisami

Apple stworzyło swoją własną, tanią kartę umożliwiającą wyświetlanie 80 kolumn tekstu. Karta ta kosztowała tylko 100 USD (dostępne wówczas na rynku karty kosztowały od 250-300 USD). Karta ta umieszczona była w dodatkowym złączu umieszczonym z dala od standardowych złącz rozszerzeń, a dzięki temu że była ona zaprojektowana specjalnie dla modelu IIe, generowała znacznie mniej problemów programowych niż karty zewnętrznych producentów. Jej zgodność podnosił także fakt, iż złącze pomimo faktu że było fizycznie takie samo jak pozostałe sloty, przeznaczone było specjalnie na 80-kolumnową kartę "graficzną" i w pamięci ROM komputera były dodatkowe procedury obsługujące właśnie slot AUX.

Bardzo duży nacisk położono jakość i niezawodność komputera. Doświadczenia z Apple III wykazały, ze nawet dobrze zapowiadający się produkt przepadnie, jeśli nie będzie solidnie wykonany. Na etapie projektu, Apple //e zostało przetestowane jako kompletny zestaw pod kątem przegrzewania się. Komputer testowano w zakresie temperatur od 0 do 90 stopni. Podczas tych testów okazało się także, że nowsze układy o większej integracji nie tylko się mniej grzeją, ale także nie potrzebują tak mocnego zasilania jak Apple II. Wobec tego zdecydowano się na zastosowanie słabszego zasilacza co z kolei spowodowało, że i zasilacz wydzielał mniej ciepła. Rozsądnym rozwiązaniem okazało się także zastosowanie procesora SynerTek 6502A, który teoretycznie mógł pracować z prędkością 2 MHz, jednak pracował z prędkością 1 MHz. Procesor ten wydzielał także mniej ciepła niż wersja 6502 zastosowana w Apple II. Podczas projektowania płyty głównej Apple //e zastosowano także mechanizm sprawdzający poprawność działania płyty głównej. Można było testować płyt bez potrzeby montowania ich w komputerze. W tym celu bezpośrednio na taśmie produkcyjnej podpinano je do zasilania a czerwone diody na płycie potwierdzały ich poprawne działanie.

Kolejnym doświadczeniem wyniesionym z problemów pojawiających się z Apple III była kompatybilność programów i hardware'u zewnętrznych producentów. Projekt "Diana" objęty był już tajemnicą, jednak na 6 miesięcy przed planowaną premierą komputera czołowi producenci sprzętu i oprogramowania dostali możliwość konsultacji zmian jakie pojawią się w Apple //e aby dopasować swoje produkty do nowego komputera. To posunięcie okazało się bardzo korzystne, gdyż w momencie premiery Apple //e, większość programów i osprzętu działała poprawnie na Apple //e. Problemy sprawiały tylko programy, które miały wbudowaną kontrolę czy uruchamiane są na oryginalnym Apple II, co było związane z walką z nielegalnymi klonami Apple II.

Apple //e premiera

Nowy komputer zaprezentowano w styczniu 1983 roku, choć od listopada 1982 roku Apple dokonywało pojedynczych prezentacji komputera dla dziennikarzy. Prezentacje te odbywały się w nowo budowanej siedzibie Apple w Copertino. Ponieważ znany dziś budynek Apple był w budowie, dla niektórych dziennikarzy były to bardzo tajemnicze wyjazdy:

Miałem zobaczyć na własne oczy jedną z najlepiej strzeżonych tajemnic w branży komputerowej, specyfikacja i cechy maszyny, na której ciąży odpowiedzialność stania się następcą słynnego Apple II Plus. Wskazówki dane mi przez telefon doprowadził mnie do siedmio piętrowego budynku biurowego Cupertino, który jest w budowie i jest nie w pełni wyposażony. Na szczęście trafiłem na piętro, na którym miało nastąpić spotkanie, gdyż było ono nie oznaczone, podobnie jak sale w budynku. "Czy jest lepszy sposób, na zachowanie tajemnicy niż robienie prezentacji w nieoznaczonym budynku, w nieoznaczonych salach ?"

Danny Goodman - Creative Computing Magazine marzec 1983

Nowy komputer Apple spotkał się z bardzo przychylnym przyjęciem zarówno przez prasę jak i użytkowników. Opłaciło się także przedpremierowe przygotowanie komputera do wejścia na rynek - współpraca z developerami, producentami sprzętu oraz wysoka kontrola jakości.

Dane techniczne:

  • Procesor: SynerTek 6502A taktowany 1 MHz
  • Szyna systemowa: taktowna 1 MHz
  • ROM: 16 KB
  • RAM: 64 KB z możliwością rozbudowy do 128 KB
  • Złącza: 7 slotów zgodnych z Apple II i 1 slot AUX dla karty 80-kolumnowej i dodatkowej pamięci RAM.
  • Video: tryb tekstowy 40 kolumn i 24 wiersze (80 x 24 z kartą), tryby graficzne: 40x48 (16 kolorów), 280x192 (6 kolorów) lub 280x192 czarno-biały (w zależności od monitora)
  • Dźwięk: mono, wbudowany głośnik
  • Porty: DB-9 (joystick), video, wejście i wyjście magnetofonowe
  • Cena komputera: 1395 USD.

Komputer posiadał nową obudowę, która jednak dosyć mocno nawiązywała do obudowy Apple II oraz klawiaturę QWERTY lub DVORAK. Poprawiono także klawiaturę, która jakościowo była lepsza niż ta w Apple II, a wiele osób twierdzi, iż była to najlepsza klawiatura w tamtym czasie. Karta "graficzna" umożliwiająca wyświetlanie tekstu 80-kolumnowego była jednocześnie rozszerzeniem pamięci komputera do 128 KB RAM. Jeśli użytkownik nie chciał kupować kart, można było kupić samo rozszerzenie pamięci producentów zewnętrznych. Po pewnym czasie pojawiały się nawet rozszerzenia do 1 MB RAM, leczy były to tylko produkty firm zewnętrznych.

Peryferia do Appe //e. Myszka pojawiła się jednak nieco później…

Komputer można było kupić z pojedynczą lub podwójną stacją dysków 5,25" oraz z monitorem kolorowym lub monochromatycznym. Można było go ewentualnie podpiąć do odbiornika telewizyjnego. Pierwsze komputery sprzedawane były z systemem Apple DOS 3.3 znanym jeszcze z Apple II i Apple II+, jednak dosyć szybko Apple DOS 3.3 został zastąpiony systemem Apple Pro DOS będący swoistym połączeniem Apple DOS i Apple SOS (system z Apple III). Umożliwiał on między innymi obsługę twardego dysku lub stacji dysków 3.5" czego nie potrafił Apple DOS. Apple Pro DOS nie był wstecznie kompatybilny z Apple DOS, posiadał inny format zapisu w związku z czym dyskietki Apple DOS były dostępne tylko do odczytu lub trzeba było je konwertować. Apple Pro DOS nie wspierał też już BASIC-a napisanego przez Wozniaka dla Apple II - wspierał Applesoft BASIC. Od wersji 1.01 Apple Pro DOS posiadał także funkcję sprawdzania, czy jest uruchamiany na oryginalnym komputerze Apple i w przypadku wykrycia ROM-u nie pochodzącego od Apple, nie uruchamiał się blokując komputer. Sprytni użytkownicy nielegalnych klonów stosowali program umożliwiający obejście tego zabezpieczenia, choć najczęściej w swoich klonach montowali oryginalny ROM Apple. W ciągu 10 miesięcy od premiery Apple Pro DOS wyparł on prawie całkowicie poprzednie systemy Apple.

Apple //e choć postrzegany jako drogi komputer, bardzo szybko zyskał sobie uznanie, świetnie się sprzedawał i szybko zatarł niesmak jaki pozostał po Apple III.

W połowie 1983 roku Apple zmieniło nieco płytę główna Apple //e (Rev. B) w której poprawiono ROM oraz puszczono sygnał obrazu na slot AUX, dzięki czemu komputer zyskał dodatkowo rozdzielczość 560x192 16 kolorów (wymagana karta 80-kolumnowa). Poprawiono także kompatybilność z Apple II i Apple II+ w przypadku stosowania karty 80-kolumnowej. Kolejnym ulepszeniem było zastosowanie procesora SynerTek 65C02, który był ulepszoną wersją 6502A.

Lista rozkazów WDC 65C02 zawiera wszystkie rozkazy 6502 plus kilka nowych. Nieudokumentowane kody zostały zastąpione rozkazami pustymi (NOP). Poprawione zostało działanie instrukcji JMP w pośrednim trybie adresowania (kosztem wydłużenia jej o 1 cykl). Instrukcja ta została również rozszerzona o możliwość indeksowania rejestrem X. Niektóre wersje 65C02 (wliczając w to rodzinę Rockwell R65C00) mają rozszerzone operacje na polach bitowych (operacje RMB, SMB, BBR i BBS).

Wikipedia

Użytkownicy Apple //e z płytą pierwszej rewizji mogli zaktualizować swój komputer kupując 4 układy w pakiecie "upgrade kit". Płyta główna pozostawała ta sama.

Dzięki olbrzymiej bazie oprogramowania rozrywkowego jak i programów do jak najbardziej profesjonalnych zastosowań w biurach i firmach, Apple //e stał się jednym z najbardziej popularnych i uniwersalnych komputerów pierwszej połowy lat 80-tych.

Zdjęcia: Apple Computer Inc.

Apple //e produkowano do 1985 roku i był najlepiej sprzedającym się modelem z rodziny Apple II w historii.

W 1985 roku pojawił się jego następca, ale w między czasie w historii Apple nastąpiło pewne istotne wydarzenie (nie chodzi o pierwszego Macintosha), ale o tym już za tydzień….

 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
sequantz   2 #1 23.11.2013 11:40

Bardzo fajnie się czytało. Czekam na następne! :)

Over   9 #2 23.11.2013 12:26

Kawał dobrej roboty/Historii.

gowain   19 #3 23.11.2013 13:43

Fajna historia, tylko zastanawia mnie, czemu używasz znaczków łamanej przy nazwie - "Apple //e"?

dansys80   4 #4 23.11.2013 14:01

@gowain
"The Apple IIe (styled as Apple //e) is the third model in the Apple II series "

gowain   19 #5 23.11.2013 14:04

@dansys80 ale skoro na pudełku czy instrukcji jest normalnie, to nie rozumiem tego zabiegu :)

enedil   9 #6 23.11.2013 15:07

Jak zwykle świetnie! Śmieszne są w dzisiejszych czasach te procesory 1MHz ;)

macminik   16 #7 23.11.2013 15:08

@gowain

To może tak, dla urozmaicenia ;-) Aby nie było nudno....

macminik   16 #8 23.11.2013 15:09

Tak dosyć zabawnie to brzmi, choć wówczas walczyło się u ułamki MHz. Np. Turbo 1.4 MHz....

gowain   19 #9 23.11.2013 15:10

@macminik hehe, ale to w takim razie brakuje mi konsekwencji po stronie Apple - na sprzęcie jest //e, na opakowaniu IIe :)

macminik   16 #10 23.11.2013 15:21

Cóż..... to były burzliwe czasy :-)

  #11 23.11.2013 16:38

Dziwne czasy, z tamtej epoki znam,pamiętam pewexy,dolary, dluuuugie poranne kolejki po fajki,mięcho raz na miesiąc - na kartki - też paliwo ! Pamiętam sąsiadów z commodore c64, atari, amiga 600/1200 ale apple ? to niższa za oceanu którą pamiętam z miesięcznika CHIP - te kolorowe monitory-komputery. To trzeba mieć upór by zaistnieć na tym świecie. Amejzing :)

drunkula   8 #12 23.11.2013 18:29

Jakkolwiek daleko mi do fanboja jabłuszek, zawsze lubię poczytać o historii, dzięki!

  #13 23.11.2013 19:31

Fajny artykuł. Lubię czytać o starych komputerach.

okokok   12 #14 23.11.2013 20:27

Jak zwykle świetny wpis. Po kolejnych Apple II opiszesz Macintosha w kilku wpisach?

@gowain,
Apple ][
Apple //e
Może brakowało im czcionek?

faloxx   3 #15 23.11.2013 20:34

CYT:
"Apple bardzo szybko zrozumiało, ze chcąc utrzymać się na rynku, musi zaproponować tani i co najważniejsze niezawodny komputer domowy"

Dziś już stosują inną taktykę. Z czasem zrozumieli, że nie muszą proponować tanich rzeczy. Dobra ściema starczy, żeby ciemny lud kupił najdroższy nawet badziew ;-)

ziupo   6 #16 23.11.2013 21:42

^^^ Z czasem nauczyli się imputować ;) Na szczęście w Polsce to jeszcze wiedza tajemna dla sprzedawców.

dzikiwiepsz   12 #17 23.11.2013 23:58

fajnie czyta się twoje wpisy i ogląda w nich obrazki jeśli są bo przynajmniej nie trzeba łazić do muzeum by oglądać i czytać o tych eksponatach :D

ra-v   13 #18 24.11.2013 01:28

Chyba zostanę stałym czytelnikiem :3

  #19 24.11.2013 13:12

@faloxx Masz jakiś problem z ciemnym ludem, jasny człowieku?

kriters64   7 #20 24.11.2013 13:48

@faloxx "Dziś już stosują inną taktykę. Z czasem zrozumieli, że nie muszą proponować tanich rzeczy. Dobra ściema starczy, żeby ciemny lud kupił najdroższy nawet badziew ;-)"

Masz rację bo ciemny lud zapłaci więcej by czuć się bezpieczniej przy swoim komputerze, ciemny lud lubi też mieć podane wszystko na tacy w postaci programów dodanych i działających po wyjęciu z pudełka, ciemny lud nie lubi komputerów które po wyjęciu z pudełka mają zainstalowane mnóstwo crapu z wyskakującymi co chwile okienkami KUP, i ciemny lud ceni sobie obsługę plików przez programy na zasadzie podnieś i upuść plik w oknie programu by np. film z DVD sam się konwertował dla wybranego urządzenia, bo ciemny lud nie zna się, nie musi, nie lubi i nie chce się znać się na kodekach, i lubi oglądać zdjęcia i słuchać muzyki i czytać książki, poprzez programy które same tworzą biblioteki, zamiast ciągle grzebać po folderach, ciemny lud nie lubi też jak CryotoLockery szyfrują mu dysk i żądają okupu, za to cenią sobie bezpieczne App Store po to by nawet przepłacić za program ale nie mieć takich cyrków z okupami, i ciemny lud to często też ludzie dorośli doświadczeni życiowo ceniący sobie wygodę, nie chcący tracić czasu i nie mający czasu na to, by zagłębiać się w szczegółach jak to działa, to także esteci którzy lubią ładne rzeczy zamknięte w eleganckich obudowach i wykonane z solidnych i trwałych materiałów, którzy nawet zapłacą więcej by kosztem słabszej wydajności cieszyć się bezproblemowym,nieskomplikowanym i nietuzinkowym produktem dopracowanym w każdym szczególe.

  #21 24.11.2013 17:43

@kriters64
Tego wszystkiego jak rozumiem nie ma w świecie zwykłych pc "dla plebsu"?
Z czego ja w takim razie korzystałem przez ostatnie lata...

@faloxx
Sprzęt apple potrafi mieć całkiem atrakcyjne ceny w stanach.

KAC1230   2 #22 24.11.2013 20:15

@macminik - Czy mogłbyś sprawdzić swój tekst jeszcze raz? Bo podczas lektury zauważyłem kilka braków :)

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #23 24.11.2013 20:37

No cóż - rewelka - jak zwykle. Nic dodać nic ująć.

macminik   16 #24 24.11.2013 23:11

@KAC1230

Braków ?? Nie bardzo wiem... Może czegoś brakuje, ale nie wiem czego...

okokok   12 #25 25.11.2013 00:59

macminik, chyba chodzi mu o brakujące literki. Teraz nie mogę znaleźć, ale czasem Ci się o zdarza.

macminik   16 #26 25.11.2013 05:44

Pewnie "a" i czasem "y" bo mam felerną klawiaturę w pracy ;-)

Voy_SSG_Dial   2 #27 25.11.2013 07:25

Malutkie niedopatrzenie w zdaniu "Atari 400/800 - zwłaszcza poprawione modele z 1981 roku z układami ANTIC i GTIA": ANTIC w modelach 400 i 800 był od samego początku, za to przez 3 lata modele te sprzedawane były z CTIA, który był niekompletną wersją GTIA. :)

Linki:
http://atariki.krap.pl/index.php/CTIA
http://atariki.krap.pl/index.php/GTIA

KAC1230   2 #28 25.11.2013 15:08

@okokok O Dokładnie , niemogłem za 2 razem tego znaleść, dzięki :)

  #29 25.11.2013 15:32

Złącza: 7 lotów slotów lutów ? ;)