Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Apple IIgs - Rambo tworzony z pasją

Konstrukcja Apple II była w zasadzie nie zmieniana od 1979 roku. Kolejne, nowe modele opierały się głównie na ulepszaniu poprzednich wersji przy konieczności zachowania maksymalnej zgodności z poprzednimi modelami. Była to trochę ślepa uliczka. Baza oprogramowania stawała się coraz bardziej bogata, a kolejne modele musiały być kompatybilne z poprzednikami ze względu na bogata bazę oprogramowania. Tymczasem świat gnał do przodu. Apple II stawało się coraz mniej konkurencyjne do komputerów innych producentów. W zastosowaniach edukacyjnych i biurowych radziło sobie ciągle świetnie, jednak na rynku komputerów domowych nie oferowało niczego co skusiłoby do jego zakupu. Trzeba pamiętać o tym, że w styczniu 1985 roku premierę miało Atari ST, a kilka miesięcy później Amiga 1000 - komputery których wkład w rozwój komputerów domowych nie sposób przecenić. Apple co prawda od roku posiadało swoją, 16-bitową maszynę - Macintosha - jednak daleko mu było do możliwości oferowanych przez Amigę czy Atari ST.

Apple IIe jak i Apple IIc nie mogły konkurować ze swoimi 16-bitowymi rywalami nawet cenowo.

Sytuacja w Apple też była cokolwiek dziwna. W firmie doszło do pewnego rozłamu na trzy części związane z różnymi projektami. Rozłam ten był sztucznie "rozdmuchany" przez samego Jobsa, który już na etapie tworzenia Apple III stracił zainteresowanie tą linią komputerów szukając czegoś nowego. Stworzył on zespół zajmujący się projektowaniem ewentualnego następcy Apple III - komputera Lisa. Wokół nowego projektu skupił wielu inżynierów podbierając ich nawet z zespołu Apple II, co zaowocowało pewną wrogością konkurujących zespołów. Później jednak porzucił on zespół Lisy by skupić się na nowym projekcie Macintosha. Podobnie jak wcześniej, podebrał kilku inżynierów z zespołu Lisy i jawnie zaczął twierdzić, że Apple II i Lisa to projekty "gówno warte". Być może miało to na celu zdopingowanie swojego własnego zespołu, ostatecznie jednak zamieniło się w prawdziwą wojnę pomiędzy zespołami, wojnę która czasem miała swoje humorystyczne odcienie.

Jobs zawsze był bardzo wymagający wobec swoich zespołów i pojęcie czasu pracy nie istniało dla Jobsa. W jego zespołach pracownicy byli mistrzami w "robieniu nadgodzin". Zespół Macintosha pracował 90 godzin tygodniowo wobec czego jego członkowie chodzili w bluzach z napisem:

Pracujemy 90 godzin tygodniowo i jest super !

Napis na bluzie i Burrel Smith bluzie.

W odpowiedzi, zespół Lisy przygotował własne bluzy z napisem:

Pracujemy 70 godzin tygodniowo i mamy produkt na rynku.

Zespół Apple II nie był dłużny

Pracujemy 60 godzin tygodniowo i zarabiamy na Lisę i Maca.

Innym zabawnym elementem konkurencji zespołów była legendarna walka o flagę. Zespół Macintosha przygotował flagę piracką i wywiesił ją na rusztowaniu nowo budowanego budynku przy ul. Bandley 3. Po kilku dniach, nocą zespół Lisy zerwał flagę i zażądał okupu za jej zwrot lecz po kolejnych kilku dniach flaga została wykradziona z siedziby zespołu Lisy i wróciła na masz.

Ciemną stroną owej konkurencji było jednak wzajemna niechęć członków poszczególnych zespołów, którzy potrafili wzajemnie się oskarżać, oczerniać lub nawet szydzić z pracy konkurencji. Wiele osób uważało, że Jobs stracił nad tym kontrolę.

Apple IIx

W takich "niezdrowych" warunkach rodził się nowy komputer domowy oznaczony jako model Apple IIx. Konstruktorzy dobrze zdawali sobie sprawę, że dalsze rozwijanie konstrukcji Apple II nie może trwać w nieskończoność, dlatego też postanowiono ulepszyć komputer aby mógł odpowiadać współczesnym, konkurencyjnym produktom. Jednak nad nowym projektem ciągle wisiała "klątwa" konieczności zapewnienia zgodności z wcześniejszym modelem Apple II ze względu na bogate oprogramowanie.

Inżynierowie doskonale zdawali sobie sprawę, że czas zerwać z 8-bitową architekturą i zbudowań nową, 16-bitową konstrukcję. Jednak do jej budowy użyto płyty Apple II, która została wyposażona w nowy, 16-bitowy procesor.

Dużym impulsem do prac był powrót do firmy Steve Wozniakia. Wozniak w styczniu 1981 roku miał wypadek lotniczy (nieudany start własnym samolotem) w skutek którego spędził kilka tygodni w szpitalu. Później nieco odsunął się od pracy w Apple poświęcając się organizacji koncertów muzycznych i jednocześnie kończąc studia inżynierskie pod pseudonimem Rocky Clark. W czerwcu 1983 roku Woz jednak wrócił do Apple i zgłosił swoją gotowość do pracy nad jakimkolwiek projektem. Początkowo Jobs zaangażował go do pracy przy projekcie Macintosha, jednak Wozniak szybko trafił na projekt Apple IIx i w całości się mu poświęcił. Projekt zakładał budowę komputera w oparciu o 16 bitowy procesor firmy Western Design Center WDC 65C816, który powstał zaledwie rok wcześniej - w 1982 roku. Był on tańszy niż 16-bitowa Motorola 68000 i co ważne, był wstecznie zgodny z procesorem MOS 6502. Pierwsze projekty Apple IIx powstały przy użyciu kilku procesorów dostarczonych przez WDC, a zespół Apple II potrzebował ich do swoich prac zdecydowanie więcej. WDC obiecało dostarczyć zamówione procesory na listopad 1983 roku, następnie termin ten został przesunięty na początek 1984 roku. Gdy zamówiona partia procesorów dotarła do Apple, okazało się, że wszystkie są niesprawne i na kolejną, sprawną już partię znowu musiano czekać blisko trzy tygodnie.

W oczekiwaniu na procesory inżynierowie nie siedzieli jednak z założonymi rękami. Powstało kilka projektów płyty głównej (przeprojektowana płyta Apple IIe), które ochrzczono kolejnymi nazwami kodowymi "Brooklyn", "Golden Gate". Zmieniano rozłożenia slotów na karty rozszerzeń, a nawet brano pod uwagę możliwość wbudowania koprocesora matematycznego, gdyż WDC 65C816 umożliwiał współpracę z FPU. Jeden z projektów zakłada przeznaczenie jednego slotu na kartę z procesorem, tak aby można było przyszły komputer wyposażyć w kartę z procesorem Motorola 68000 lub Intel 8086 co umożliwiłoby używanie także innych systemów operacyjnych (Mac OS był ciągle w fazie budowy) w tym nawet Unixa. Takie zapędy inżynierskie nie spodobały się działowi marketingu, który obawiał się że nowy komputer będzie zbyt konkurencyjny do Macintosha nad którym prace były już bardzo zaawansowane.

W marcu 1984 roku (a więc już po premierze Macintosha) projekt IIx został częściowo zamknięty. Częściowo, gdyż nie zakończono prac nad nowym komputerem, jednak nałożono na niego takie ograniczenia, by nie mógł konkurować z Macintoshem jako maszyna biurowa. Część inżynierów przeniesiono do zespołu mającego zająć się obniżeniem kosztów produkcji Apple IIe, co chciano osiągnąć poprzez jeszcze większą integrację układów. W takcie tych prac, swóch inżynierów Dan Hillman i Jay Rickard zaprojektowali układ nazwany Mega II - w jednym chipie zamknięto wszystkie niezbędne do działania układy Apple IIe.

Tymczasem dotarły wreszcie zamówione procesory WDC 65C816, a pozostali członkowie zespołu skupili się na projekcie maszynie dopasowanej do założeń działu marketingu. Głównym założeniem było zapewnienie pełnej zgodności z Apple II. Pozornie zadanie nie było trudne, gdyż procesor WDC 65C816 był w pełni zgodny z 6502, gorzej jednak było z pozostałymi układami. Stare układy nie mogły już sprostać wymaganiom nowej platformy, a nowe układy nie mogły zagwarantować pełnej zgodności ze starymi. Idealnym rozwiązaniem byłoby zastosowanie jednocześnie i starych i nowych układów, jednak byłoby to zbyt drogie rozwiązanie, w komputerze byłoby "ciasno", a tak skomplikowana konstrukcja mogła być awaryjna. Idealnym więc rozwiązaniem okazał się układ Mega II.

Prace nad nowym komputerem nabrały tempa po premierze Apple IIc (kwiecień 1984 r.) gdyż okazało się, że rynek nadal jest zainteresowany Apple II.

Projekt Phenix

Nazwa projektu ma związek z pełnym wskrzeszeniem zespołu zajmującego się Apple IIx oraz zwiększeniem nakładów na projekt nowego komputera. Ponownie przeanalizowano założenia projektu. Apple IIe było konstrukcją przestarzałą lecz cieszącą się popularnością ze względu na możliwości rozbudowy. Apple IIc z kolei było konstrukcją nowszą, zawierał na płycie te układy, które na Apple IIe pojawiały się jako karty rozszerzeń. Harvey Lehtman - menadżer projektu - stwierdził, że idealnym rozwiązaniem będzie stworzenie komputera o możliwościach rozbudowy jak IIe, ale standardowo tak rozbudowanego jak IIc.

Chcieliśmy aby Apple IIGS było tak proste jak IIc i aby można go było łatwo rozbudować jak IIe.

Steve Wozniak wziął na siebie odpowiedzialność za projektowanie 8-bitowej części przyszłego komputera, jednocześnie kładł nacisk aby komputer był zaprojektowany prosto i elegancko jak Apple II.

Dużą wagę przywiązywano na możliwości graficznych i dźwiękowych przyszłej maszyny (Apple IIGS - Graphics & Sound). Rob Moore - kierownik grupy zajmującej się sprzętem, zdefiniował jakie możliwości graficzne powinien mieć przyszły komputer. Okazało się, że zwiększenie rozdzielczości pionowej (200 linii) byłoby zbyt kosztowne, a komputer wymagałby zastosowania drogiego (wolnego od fosforu) monitora mogącego wyświetlić tyle linii. Postanowił on zwiększyć tylko rozdzielczość poziomą do maksymalnie 640 linii. Tak powstały dwa nowe tryby graficzne Hi-Res 320x200 oraz Super Hi-Res 640x200. Nowe tryby graficzne powodowały problemy natury programistycznej, gdyż grafika wyświetlana w nowych trybach wymuszała konieczność posiadania 32 KB ciągłej, wolnej pamięci RAM, a to było dosyć kłopotliwe przy komputerze który miał być fabrycznie wyposażony w pamięć do 256 KB. Dlatego też inżynier Larry Thompson zaprojektował specjalny kontroler grafiki (VGC) który tak operował pamięcią, aby zawsze był dostępny jeden, wolny blok pamięci o wielkości 32 KB na dane graficzne.

Płyta główna z drugiej edycji IIGS (ROM 01)

Drugim ważnym elementem nowego komputera był dźwięk. Początkowo planowano stworzenie własnego układu odpowiedzialnego za generację dźwięku, jednak Rob Moore zaproponował wykorzystanie gotowego już i obecnego na rynku układu 5503 Ensoniq Digital, który był używany w profesjonalnych instrumentach klawiszowych z tego okresu. Umożliwiał on generowanie 16 bitowego dźwięku i miał własną pamięć 64 KB (układy montowane w instrumentach klawiszowych miały 128 KB). Układ ten miał także definiowane 32 efekty dźwiękowe, 256 poziomów głośności. Pomysł początkowo odrzucono, jednak Moore zastosował sztuczkę przekonywania podpatrzoną u Jobsa, mianowicie przekonał ich, że nowy układ umożliwi użytkownikowi wykonywać rzeczy dostępne dla profesjonalnych muzyków o jakich dotychczas nawet nie mogli marzyć.

Procesor WDC 65C816 mógł zaadresować do 16 MB pamięci RAM, jednak z uwagi na obniżenie kosztów nie planowano by komputer musiał posiadać więcej niż 8 MB pamięci, toteż wyposażono go w kontroler umożliwiający obsługę tylko 8 MB pamięci RAM i 1 MB ROM.

Ostatnim ważnym elementem nowego komputera miała być możliwość jego rozbudowy. Podobnie jak w modelu IIc, porty serial, monitora oraz port joysticka (Game Port) wraz z układami odpowiedzialnymi za ich pracę znalazły się na płycie głównej komputera, natomiast wzorem Apple IIe, umieszczono na płycie głównej 7 slotów na karty rozszerzeń zgodnych z Apple II.

Nowo zaprojektowana płyta z wszystkimi elementami okazała się mniejsza niż płyta Apple IIe, jednocześnie była bardzo elegancko zaprojektowana w czym widać było znaczny udział Wozniaka. Ze względu na jej mniejsze gabaryty umożliwiono nawet jej sprzedaż jako zestawu do aktualizacji Apple IIe i planowano także umożliwić taką aktualizację użytkownikom Apple II, Apple II+, jednak czuwający dział marketingu stwierdził, że taki zestaw byłby zbyt kosztowny i lepiej by klient kupił nowy komputer, a nie aktualizował komputera z 1979 roku.

Oczywiście i w tym projekcie nie obyło się bez nowości. W Apple IIGS zastosowano po raz pierwszy port ADB (Apple Desktop Bus) służący do podłączenia myszki i klawiatury. ADB zostało zaprojektowane przez dział Macintosha jako standard umożliwiający w przyszłości tworzenie jednej linii myszek i klawiatur. Port ADB w Macintoshu pojawił się dopiero w Macintoshu SE z 1987 roku.

Pamięć ROM jaką otrzymał IIGS byla 4 razy większa niż w Apple IIe, jednak zawierała ona oczywiście Applesoft Basic, wszystkie procedury jakie zawierała pamięć ROM z poprzednich modeli oraz nowe procedury obsługi myszy i klawiatury ADB, a także nowych układów. Aby umożliwić szybsze poprawi ewentualnych błędów ROM, komputer wczytywał z dyskietki systemowej specjalny blok danych zawierający ewentualne poprawki.

Całość została ubrana w nową obudowę zaprojektowaną przez "frogdesign" zgodnie z wytycznymi "Snow White Language"… no prawie zgodnie.

Wzór obudowy został objęty patentem US D303791 na 14 lat i jak wynika z patentu, personalnie obudowę projektowali Stephen Peart i Anthony Guido.

Apple IIGS

We wrześniu 1986 roku Apple IIGS został publiczne zaprezentowany choć do sprzedaży trafił dopiero w listopadzie 1986 roku, gdyż jeden z układów z pierwszej serii okazał się zupełnie wadliwy co przesunęło termin rozpoczęcia sprzedaży. Zestawy do aktualizacji Apple IIe trafiły na rynek dopiero w styczniu 1987 roku i składały się one z płyty głównej, napisów oraz myszki i klawiatury. Kosztowały one 600 USD.

Apple IIe po montażu IIGS kit

Apple nie promowało IIGS skupiając się na Macintoshu, jednak odpowiednią promocję zapewniał sam Wozniak.

Magazyn inCider z października 1986 roku

Dane techniczne:

  • CPU: WDC 65C816 taktowany 2.8 MHz
  • Płyta głowna: taktowana 1 MHz
  • ROM: 128 KB później 256 KB
  • RAM: 256 KB z możliwością rozbudowy do 8 MB
  • Grafika: Tryby dostępne w Apple IIe oraz nowe 320x200 16 kolorów z palety 4096 kolorów i 640x200 4 kolory lub 640x200 w 16 kolorach, jednak były to 4 kolory pochodzące z dwóch czterokolorowych palet kolorów, a dodatkowe kolory były uzyskiwane poprzez mieszanie kolorów.
  • Dźwięk: stereo, 32 kanały mogące wytworzyć 15 głosów jednocześnie.
  • Porty: ADB (klawiatura i mysz), port stacji dysków DB-19, 2 porty serial DIN-5, Game Port (joystick), Composite Video, monitor RGB.
  • Cena: 999 USD

Komputer sprzedawano z klawiaturą, myszką i zewnętrzną stacją dysków 3.5". Apple IIGS pracował pod kontrolą specjalnie stworzonego dla niego graficznego systemu operacyjnego GS/OS bardzo przypominającym MacOS. Powstał on dzięki połączeniu zespołów Apple II i Macintosh po odejściu Jobsa z Apple. Tym samym programiści zajmujący się projektowaniem Mac OS mogli wspierać kolegów zajmujących się projektowaniem systemu dla Apple IIGS.

Tak więc swój udział w GS/OS mają także programiści z Macintosha - Bill Atkinson - który pomógł w pisaniu procedur obsługi myszy oraz w technologii QuickDraw II (procedury odpowiedzialne za grafikę). Podobnie jak w Mac OS użyto także Paneli Sterowania za pomocą których można było zmieniać ustawienia komputera, a ustawienia były przechowywane w pamięci podtrzymywanej baterią. Wśród "Paneli Sterowania" znalazły się nawet takie, które miały zapewniać zgodność z Apple II - panel do zmniejszania prędkości procesora 1 MHz lub panel przełączający tryb tekstowy 40/80 kolumn. Pozostałe panele sterowania miały funkcje zbliżone do swoich odpowiedników z Macintosha i można było przy ich pomocy ustawiać datę, czułość myszy, klawiaturę czy ustawienia portów drukarki i modemu.

W kwietniu 1987 roku z okazji 10 rocznicy powstania Apple II, ukazała się specjalna, limitowana seria 50 tys. komputerów Apple IIGS, na ich obudowie widniał podpis Wozniaka, a do każdego komputera dodawany był "certyfikat autentyczności". Seria ta sprzedawana była w tej samej cenie co zwykłe IIGS.

Na certyfikacie umieszczono podpisy niektórych członków zespołu biorących udział w pracach nad Apple IIGS:

John K. Medica, Dan Hillman, Nancy Stark, Adam Grosser, Robin Moore, Don Porter, Harvey Lehtman, Fern Bachman, Curtis G. Sasaki, Jim Jatczynski, Eagle I. Berns, Jay Rickard.

Apple IIGS produkowane było do 1992 roku w niemal niezmienionej formie. Przez 8 lat produkcji ograniczono się tylko i wyłącznie do usuwania zauważonych błędów i niewielkich poprawek.

  • ROM 01 - w 1987 roku ulepszono procedury ROM związane z pracą systemu operacyjnego GS/OS.
  • ROM 3 - w 1989 roku zwiększono pamięć ROM przenosząc niektóre procedury wczytywane dotychczas z dyskietek do pamięci ROM, co przyspieszyło pracę GS/OS o około 10-15%. Układ VGC umieszczony został na podstawce (w poprzednich wersjach był przylutowany na stałe). Komputery które trafiały do sprzedaży miały już 1 MB pamięci RAM. Zmieniono także slot na baterię podtrzymującą pamięć dla ustawień.
  • W ostatniej wersji ROM 3 pojawiło się także "ester eggs" - po jednoczesnym naciśnięciu klawiszy Command-Option-Control-N komputer grał dźwięk wyłączanego Apple III.

    Mark Twain

    Przygotowano także kolejną rozwojową wersję IIGS oznaczoną nazwą kodową "Mark Twain". Ta wersja miała mieć wbudowaną stację dysków. Zewnętrzna stacja dysków była najczęściej wytykaną niedoskonałością IIGS. Zmianom miał ulec ROM, który poddano kolejnej optymalizacji przyspieszając system. "Mark Twain" miał mieć kolejną, jeszcze bardziej rozbudowaną wersję GS/OS. Nowy system wymagał więcej pamięci RAM, w związku z czym komputer miał mieć 2 MB pamięci RAM, którą można było dodatkowo powiększyć popularnymi pamięciami SIMM, takimi samymi jak w Macintoshu czy w komputerach PC. Nowy rozbudowany system operacyjny wymagał więcej miejsca i planowano wyposażyć "Marka Twaina" w twardy dysk SCSI o pojemności 40 MB. Zamiast portu do podłączenia zewnętrznej stacji dysków "Twain" miał mieć port SCSI. Komputer poza kilkoma egzemplarzami testowymi nigdy nie trafił do produkcji.

    Skąd nazwa kodowa "Mark Twain" ? Oczywiście miała ona związek ze znanym pisarzem, a konkretnie z jego sławnym powiedzeniem:

    Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone.

    Owo stwierdzenie w zamyśle ekipy IIGS miało być swoistym żartem z zapowiadanego faktu zakończenia produkcji Apple IIGS. Niestety, fakt się spełnił…

    25 września 1991 roku miała odbyć się prezentacja kilku nowych produktów Apple. Zaprezentowano Macintosha Classic II, pierwsze Quadry i miano pokazać nowe IIGS oraz karty Ethernet dla IIGS. Zaprezentowano nowy system GS/OS w wersji 6 mający wiele wspólnych elementów z Mac OS 7 jednak w ostatniej chwili wycofano z prezentacji komputer dla którego był on docelowo przeznaczony - "Marka Twaina". System ten mógł pracować poprawnie na poprzednich wersjach IIGS, jednak był on pisany głównie pod kontem "Twaina". Jego premierę odwlekano niemal o rok, GS/OS w wersji 6 wreszcie trafił na rynek, jednak zapowiadana karta Ethernet nigdy nie trafiła do sprzedaży, gdyż Apple oszacowało jej sprzedaż na 5 tys. sztuk miesięcznie. Nie udostępniono jej także do produkcji przez producentów zewnętrznych choć ci usiłowali kupić licencję na kartę sieciową.

    Oficjalnie podczas spotkania użytkowników i deweloperów Apple poinformowano, iż przyczyną rezygnacji z produkcji IIGS "Mark Twain" był fakt, iż mógł on konkurować z bardziej rozwojowym Macintoshem LC, a tego Apple nie chciało. Ponadto stwierdzono chyba słusznie, ze utrzymywanie dwóch podobnych w działaniu lecz różnych w budowie systemów było pozbawione sensu.

    Zespół Apple II został rozwiązany, część inżynierów odeszła (kilku przeszło do NeXT'a Steve Jobs'a), część zajmowała się projektowaniem Macintoshy, a niewielka garstka pozostała projektując peryferia zgodne z Apple IIGS.

    W 1993 roku Jim Pittman podczas pobytu na Uniwersytecie w Nowym Meksyku spotkał jednego z byłych pracowników Apple. Po dłużej rozmowie na temat Apple II, ów człowiek przyznał się do posiadania egzemplarza IIGS "Mark Twain" oznaczonego numerem 5. Pozwolił oglądnąć Pittmanowi swój egzemplarz. "Mark Twain" posiadał tylko 5 slotów rozszerzeń Komputer posiadał dwa sloty na rozszerzenie pamięci przy pomocy kości SIMM.

    Nie jest znana liczba "Twainów" jakie zostały wyprodukowane, nie wiadomo też ile ich znajduje się w rękach prywatnych. Z pewnością kilka egzemplarzy znajduje się nadal w Cupertino. Podobno najwyższym ujawnionym numerem seryjnym jest numer osiemnaście.

    Dlaczego Rambo

    Apple IIGS tworzony był przez zespół ludzi z pasją. Pomimo wielu przeciwieństw, a nawet niechęci we własnej firmie skupionej już na Macintoshu, udało im się stworzyć świetny komputer którego potencjału nie udało się do końca wykorzystać. Projekt przez lata tworzenia oznaczany był rozmaitymi nazwami kodowymi. Najpierw był jako "Brooklyn", "Golden Gate" później po częściowy uśmierceniu "Phenix", gdyż ożył jak Fenix z popiołów. Jednak jego ożywienie wcale nie było zakończeniem problemów. Zespół musiał walczyć o każdego dolara na swoje prace, kilkakrotnie udało im się uratować projekt przed likwidacją i tak pojawiła się nazwa "Rambo". Kolejne nazwy kodowe "Gumby" czy "Cortland" odzwierciedlały kolejne zmiany, choć konieczność samotnej walki w towarzyszyła im do samego końca.

    Jedna z niewielu reklam. Zapowiadała multitasking jaki posiadało Apple IIGS. 

    sprzęt

    Komentarze

    0 nowych
    PAMPKIN   11 #1 07.12.2013 08:45

    Obudziłem się wcześnie, a tu taka miła niespodzianka Twój wpis macminik!

    dzikiwiepsz   12 #2 07.12.2013 13:50

    jak zwykle było miło pooglądać zdjęcia w twoim wpisie.

    alucosoftware   7 #3 07.12.2013 14:35

    @macminik
    No proszę, DeluxePaint na jabłku... piekło zamarzło :)

    Wykonałeś kawał świetnej roboty. Ech, te wspomnienia z dzieciństwa... To były dopiero 'dobre czasy'.

    macminik   16 #4 07.12.2013 15:17

    @alucosoftware

    I Wolf 3D :-)

    Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #5 07.12.2013 15:35

    No i kolejny raz dobra robota, Jak zwykle zresztą.

    alucosoftware   7 #6 07.12.2013 15:43

    @macminik
    Ja z przeciwnego obozu politycznego (A600, A1200).

    macminik   16 #7 07.12.2013 16:15

    @alucosoftware

    A tak to prawda :-)

    septim   10 #8 07.12.2013 16:18

    Tak się wkręciłem tym wpisem, że przeszukałem większość portali aukcyjnych w celu zakupu Apple IIGS :) i jeden zmierza do mnie za wielkiej wody :) dzięki macminik !!! :) w święta będzie jak znalazł do zabawy, choć w przeszłości zatwardziały amigowiec był, a w sumie jest :)

    macminik   16 #9 07.12.2013 18:37

    @septim

    Z dyskotekami czy sam komputer ? Bo jak bez dyskietek to zacznij kombinować jak je nagrać. System jest na szczęście już uwolniony i mozna go pobrać ze strony Apple.

    okokok   12 #10 07.12.2013 19:16

    "Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone."
    Dlaczego czytając to, słyszę Steve'a i z nim mi się to kojarzy?

    Wpis jak zwykle świetny :)

    Co do tych dyskietek to pewnie będzie ciężko.

    septim   10 #11 07.12.2013 19:50

    @macminik

    Pełen zestaw (komputer, stacje, dyskoteki, monitor, klawiatura i mysz) jest podobno w idealnym stanie, prawie nieużywany ale sprawdzany, czyszczony i konserwowany. Cena nie była mała ale na święta zaszaleć można :) dla ciekawskich bez przesyłki 350$.

    Jeszcze raz dzięki macminik za ten wpis, zresztą nie tylko za ten ale za wszystkie :)

      #12 07.12.2013 19:59

    macminik

    Do pełni :) brakuje przekrojowego spojrzenia na cały "rynek elektroniki" :) może kiedyś w formie pdf? w kilku kolumnach Mac/PC/Amiga/i inne.

    macminik   16 #13 07.12.2013 22:28

    @Anonim

    Bardzo bym chciał, ale muszę czasem spać ;-)

    okokok   12 #14 07.12.2013 23:25

    macminik, takie coś mógłbyś zrobić w ramach sobotniego wpisu któregoś, np. po macu :)

      #15 08.12.2013 01:13

    Nie znoszę Apple'a ale artykuł przeczytałem do samego końca bo jest po prostu świetny, rzeczowy i zawiera wiele historycznych szczegółów o których ani ja ani 99.9% "fanboyoof Ogryzka" nie miało zielonego pojecia. Brawo autor !!!

    patchboy   2 #16 08.12.2013 11:43

    Mnie zawsze w IIGS pasjonowały możliwości muzyczne układu Ensonique. Choć nigdy nie słyszałem go w akcji na żywo. Teraz to wiem że to ten sam układ co jest na pokładzie Gravisów Ultrasound Classic i samplera Ensonique Mirage (używanego w latach 80/90 m.in. przez Kombi ) Gdyby wówczas było lepsze wsparcie programistyczne dla tego układu mógłby spokojnie konkurować z Amigami i C64.

    Pablo_Wawa   9 #17 08.12.2013 14:56

    Ja z przyjemnością czytam te opowieści z przeszłości. Wprawdzie z Apple mi nie po drodze, a sam zaczynałem od Atari 65XE, ale miło jest powspominać klimat tamtych czasów (Woźniak i Jobs byli jest związani jakiś czas temu z firmą Atari).

    macminik   16 #18 08.12.2013 15:29

    @Pablo_Wawa

    Jobs był pracownikiem Apple, Woz nigdy nie był związany z Atari… choć pośrednio trochę tak.

    okokok   12 #19 08.12.2013 16:28

    macminik, zobacz kto zaprojektował Atari Breakout na WIkipedii :)
    http://en.wikipedia.org/wiki/Breakout_(video_game)

    To chyba za tą grę Jobs dostał oprócz umówionej sumy premię za każdy oszczędzony układ, a Wozniakoi nie powiedział o premii.

    macminik   16 #20 08.12.2013 17:11

    Tak wiem o tym, ale Woz oficjalnie z Atari nie miał nic wspólnego.

    Pablo_Wawa   9 #21 08.12.2013 21:35

    @macminik czy Ty, jak większość apple-maniaków, też masz problemy z akceptacją rzeczywiśtości?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Steve_Jobs (Początek kariery).

    Voy_SSG_Dial   2 #22 08.12.2013 21:38

    65C816 otrzymało drugie życie dzięki karcie turbo dla Atari z serii XL/XE o nazwie Rapidus, której autorem jest Michał "Pasiu" Pasiecznik z grupy Sente Software Group. Obecnie nad kartą oprócz Pasia pracuje kilka osób, tworzących soft wykorzystujący moc karty. Poniżej nieco szczegółów (cytując autora):

    "Taktowanie:
    - system clock @ 32MHz 65c816 @ 16MHz (zakładając brak tzw. waitstate'ów generowanych przez wolniejsze peryferia na karcie)
    - Atari Bus Manager @ 56 MHz
    - SDRAM @ 128 MHz

    Pamięć:
    - 512kB SRAM
    - 16 MB SDRAM (z czego wykorzystanych jest 14,5 MB)
    - 512 kB Flash (z czego 256 kB zarezerwowanych na potrzeby karty)

    PCB
    4 warstwy
    wymiary 89 mm x 51 mm

    Kartę umieszcza się w miejscu po oryginalnym 6502C, który to z kolei wędruje na kartę (bez niego po prostu karta nie będzie działać). W przypadku serii XE do podłączenia karty będzie potrzebny dodatkowy adapter. Ponadto potrzeba podłączyć dosłownie dwa przewody, by karta mogła być widoczna jako NEW DEVICE. Żadne dodatkowe sygnały zegarowe nie są karcie potrzebne. Nie trzeba również podłączać zewnętrznego zasilania, choć oczywiście standardowy zasilacz Atari to za mało.

    Karta docelowo ma oferować kilka trybów pracy, zaczynając od trybu niemal pełnej zgodności ze standardowym Atari aż po pracę niezależną.

    Prototyp działa w komputerze, w którym zamontowany jest QmegOS i AtariOS oraz VBXE 1.0. Jeśli chodzi o kompatybilność z innymi rozszerzeniami, to nie powinno być problemów ze współpracą, jeżeli są one wykonane zgodnie z zachowaniem wszystkich timingów dla 6502C."

    Powstają kolejne prototypy, karta zyskuje na stabilnej pracy. Poniżej kilka linków do stron oo karcie:

    http://www.youtube.com/user/psu65816/videos (przykłady działania; zwróćcie uwagę na "Rescue from Fractalus" i porównajcie z owym tytułem odpalonym na zwykłym małym Atari)

    http://atarionline.pl/forum/comments.php?DiscussionID=2521 (aktualny wątek na AtariOnline.pl)

    http://atariage.com/forums/topic/213028-rapidus-accelerator-rev1c-for-atari-xlxe/ (wątek na Atari Age)

    macminik   16 #23 08.12.2013 23:11

    @Pablo_Wawa

    Nie mam. Jobs był pracownikiem Atari i był na liście płac... Woz nie.

    Pablo_Wawa   9 #24 09.12.2013 16:08

    @macminik: Woźniaka nie było na liście płac, ale fakty są takie, że współpracował on przy grze Breakout tworzonej przez Atari i dostał za to kasę (pośrednio od Atari). A zatem napisałem prawdę (post #17) - niepotrzebnie temu zaprzeczasz.

    macminik   16 #25 10.12.2013 07:58

    @Pabo_Wawa

    Oczywiście że tak, tle że ja nie zaprzeczam. Trochę źle zinterpretowałem (przeczytałem bez zrozumienia) to co napisałeś i wydawało mi się, że chodzi Ci o to że Woz pracował dla Atari. Jeśli chodzi o pracę to nie, a współpraca tak, masz rację. Notabene nie mam nic przeciwko Atari jako jego użytkownik przez parę lat. Instrukcję użytkownika 130XE mam do dziś, bo jak sprzedawałem kilkanaście lat temu Atarynkę to zapomniałem jej dodać do pudełka.