Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Apple patentuje myszkę ze skanerem i wyświetlaczem MultiTouch

Jak donosi AppleInsider, firma Apple Inc. dziś uzyskała patent USPTO (US Patent & Trademark Office) nr 8,890,815 na myszkę komputerową z czujnikami chromatycznymi, wbudowanym wyświetlaczem MultiTouch i skanerem. Z załączonej do patentu dokumentacji wynika, że wbudowany skaner będzie miał możliwość skanowania obrazów i wyświetlania ich zarówno na ekranie komputera jak i na wbudowanym w mysz wyświetlaczu MultiTouch na którym będzie można także dokonać wstępnej korekty parametrów skanowania przed wysłaniem obrazu do komputera. Skaner ukryty wewnątrz myszy będzie miał także funkcje dynamicznego dopasowania rozdzielczości, w zależności od powierzchni i rodzaju skanowanego obrazu. Przyszła myszka-skaner Apple będzie miała także możliwość pracy w trybie skanera bez aktywnego połączenia z komputerem co sprawia, że będzie to (o ile trafi do produkcji) najprawdopodobniej pierwszy tego typu samodzielny skaner na rynku.

Zastosowane w myszy czuniki chromatyczne będą miały także wpływ na tradycyjną pracę myszki. Umożliwią one wygodną pracę na rozmaitych powierzchniach, nawet tych nierównych i porowatych, a mysz będzie pracowała z taką samą czułością i dokładnością jakby była przesuwana na dedykowanej podkładce. Jedyną powierzchnią która może sprawiać nowej myszce Apple problem, będzie szkło.

Jako wynalazców opatentowanej myszki-skanera Apple wskazało dwóch swoich byłych pracowników - Bretta Bilbrey oraz Michaela F. Culberta. Brett Bilbrey od 2002 roku był pracownikiem Zespołu Zawansowanych Technologi w Apple i pracował między innymi przy takich projektach jak kamera 3D dla urządzeń przenośnych z iOS czy dotykowa klawiatura dla komputerów przenośnych Apple. W lutym 2014 roku Brett odszedł z Apple na emeryturę.

Niestety to także jeden ostatnich, jak nie ostatni patent Michaela F. Culberta, który w kwietniu 2013 roku przegrał walkę z rakiem. Pracował dla Apple od 1994 roku i brał udział przy pracach nad Apple Newtonem, iOS oraz Mac OS X 10.2 "Jaguar".

Pomysł połączenia myszki komputerowej ze skanerem nie jest oczywiście nowatorski. Próby połączenia tych dwóch urządzeń zewnętrznych pojawiały się już znacznie wcześniej. W 2011 roku mysz z wbudowanym skanerem zaprezentowała firma LG (model LSM-100) jednak nie osiągnęła ona przewidywanego przez LG sukcesu i nie otworzyła ona nowej ery dla skanerów, jak głosiły ówczesne materiały prasowe LG. Ciężko powiedzieć czy myszka-skaner według Apple okaże się urządzeniem przełomowym, niemniej jednak jest to ciekawy pomysł zarówno na myszkę jak i na skaner.

Jak wiadomo, patent nie oznacza, iż takie urządzenie pojawi się lada dzień na rynku, a nawet nie gwarantuje tego, że tego typu urządzenie wogóle wyjdzie poza laboratorium Apple. Informacje związane z patentem wzbudziły jednak sporo plotek bazujących na pojawiających się już wcześniej informacjach o tym, że Apple pracuje nad inetligentnymi urządzeniami peryferyjnymi dla komputerów Mac i urządzeń mobilnych Apple. Niewątpliwie myszka-skaner będzie musiała być wyposażona w oprogramowanie umożliwiające jej samodzielną pracę, bez udziału komputera. Czy więc rozpocznie się era, gdy iOS znajdzemy już nie tylko na iPadzie, iPodzie, iPhone i Apple Watch, ale także w myszkach i trackpadach ?

 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
duffee   11 #1 18.11.2014 20:08

może niech opatneuja patent. Patenty zabiją rozwój technologii i przy okazji gospodarki , bo liczy się tylko kasa. szkoda gadać

niebieskiogorek   4 #2 18.11.2014 20:10

Taki gadżet może być przydatny jedynie studentom ,którzy jak wiadomo często nie mogą obejść bez skanowania materiałów naukowych. W zasadzie od dłuższego czasu są dostępne tzw. pióra skanujące więc...raczej taki zagmatwany potworek jaki wymyśliło Apple będzie przerostem formy nad treścią.

Latający Turban   12 #3 18.11.2014 21:03

@niebieskiogorek: Powiedz mi jeszcze, że będę mógł sobie wygodnie zeskanować taką myszką materiał na 90 stron, bo często gęsto tak studenci muszą.

Hrustus   8 #4 18.11.2014 21:21

@Latający Turban: jeśli w domu muszę przy pomocy HP skopiować sobie 10-20 stron to robię się chory, nie mówiąc już o machaniu myszką przy 90.... :D

  #5 18.11.2014 21:50

@Latający Turban: Dlatego tez jest to poroniony pomysl z ta myszka ale spokojnie..ten akurat pomysl Appla nie ma szans na rynku komercyjnym. Oczywiscie punkt ksero jest niezastapiony.

KyRol   18 #6 18.11.2014 22:26

Dla kolekcjonerów znaczków pocztowych byłby to trafiony wynalazek, ponad to nie widzę zbyt wielu praktycznych zastosowań.

pocolog   12 #7 18.11.2014 22:29

to szaleństwo nie ma końca

AntyHaker   18 #8 18.11.2014 22:34

A w produkcji kiedy? Nigdy?

macminik   16 #9 18.11.2014 22:39

@AntyHaker: nie wiadomo. Cupertino o pełne jest niezrealizowanych projetów.

krisp   5 #10 19.11.2014 09:29

@duffee: jeżeli wymyślisz coś i będziesz chciał na tym zarabiać to opatentujesz swoją myśl, więc nie wiem skąd ta kąśliwa uwaga.

AntyHaker   18 #11 19.11.2014 13:00

@macminik: No i właśnie o to mi chodzi. Nie powinno przyznawać się patentów na coś, co jest tylko kawałkiem papieru z kilkoma szkicami.

macminik   16 #12 19.11.2014 13:07

@AntyHaker: Obawiam się, że to nie takie proste. Ktoś projektuje urządzenie, tworzy jego mniej lub bardziej zaawansowany prototyp, składa wniosek patentowy, rejestruje i okazuje się, że z pewnych przyczyn urządzenie nie trafia do sprzedaży. Teoretycznie po co zastrzegać patentowo coś co nie trafia na rynek. Ale czy ktokolwiek jest w sanie zagwarantować, że opracowane urządzenie nie trafi na rynek za 2 lata albo za trzy ? Fakt, przepisy patentowe są strasznie skopane a co gorsze, USA ma co innego a UE co innego. Nie mniej ciężko zostawić to bez jakiejkolwiek ochrony.

AntyHaker   18 #13 19.11.2014 14:11

@macminik: Sęk w tym, że przy wnioskach patentowych prototyp nie jest wymagany i zakładam, iż tak samo jest tym razem. Szkic i nic poza tym.

macminik   16 #14 19.11.2014 14:20

@AntyHaker: Nie sądzę aby ego typu rzeczy były robione tylko n papierze... ale mogę się mylić.

AntyHaker   18 #15 19.11.2014 14:21

@macminik: A jednak, było o tym już pełno tekstów - system patentowy w USA nie wymaga działających prototypów ^^

Deliryk   10 #16 19.11.2014 14:26

1. Ekran zasłonięty dłonią.
2. Skoro to mysz, to i tak istnieje urządzenie bazowe, do którego jest podpięte, wyposażone w wyświetlacz.
Kuriozum. Logiki w tym nie ma, chyba że na zasadzie "patentujemy co się da, może się kiedyś przyda do zablokowania kogoś". Inna rzecz, że jest to patentowanie istniejących już na rynku rozwiązań innych firm - przynajmniej w zakresie rozdzielnie: skanera połączonego z myszą jak i myszy z wyświetlaczem (np. Sentinel Advance).

Autor edytował komentarz.
duffee   11 #17 19.11.2014 17:30

@krisp: Ta uwaga odnośnie tego głupiego systemu patentowego - MS ma patteny w Androidzie - i byłby szybszy rozwój i tańsze urządzeni, gdyby nie opłaty - producenci z czegoś muszą pokryć - najłatwiej z ceny. USA ma bardzo skopane prawo patentowe i wolą latami się ciągać po sądach, niż uwolnić i mieć na uwadze dobro końcowego - docelowego użytkownika. Ile takich patentów można by wykorzystać w Linuxie lub innych rozwiązaniach.

AntyHaker   18 #18 21.11.2014 01:12

@duffee: Śmiem twierdzić, że te bzdurne patenty Microsoftu bardziej napędzają rozwój, bo każdy stara się je ominąć ^^ Nie ma co się oszukiwać, może i źle to wygląda, ale niechęć do płacenia opłat stymuluje wyobraźnię.

duffee   11 #19 21.11.2014 20:15

@AntyHaker: Może coś w tym jest, ale gdyby spojrzeć , i były by uwonione - mam na myśli te najważnisze dla wszystkich patenty - to rozwój byłby jeszcze szybszy. A z drugiej strony po co dwa razy wymyślać koło ?

AntyHaker   18 #20 23.11.2014 03:07

@duffee: Wiesz, nic nie jest tak proste jak mogłoby się wydawać. Czasem jedna rzecz może spowolnić i przyśpieszyć rozwój - wszystko jest kwestią tego, jak dany człowiek z niej skorzysta ^^