Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Apple podaje wyniki finansowe za 2Q 2015

Zgodnie z obowiązującymi spółki giełdowe przepisami, dziś Apple podzieliło się swoimi finansowymi wynikami za drugi kwartał 2015 roku, obejmujący okres od początku stycznia do końca marca 2015 roku.

Przed ogłoszeniem wyników

W swoim poprzednim raporcie finansowym Apple zakładało, iż w drugim kwartale 2015 roku uzyska przychód w wysokości od 52 do 55 mld USD przy kosztach operacyjnych wahających się pomiędzy 5,5 a 6,5 mld USD oraz marży wynoszącej od 38,5% do 39,5%.

Tradycyjnie drugi kwartał jest nieco słabszy (choć nie najsłabszy) od poprzedniego, obejmującego "Rajd świętego Mikołaja". Raportowany okres nie obejmował także nowych produktów zapowiedzianych podczas marcowej konferencji. Jeszcze przed ogłoszeniem finansowego raportu analitycy giełdowi prognozowali, że przychody Apple osiągną 56,06 mld USD choć zdarzały się i opinie zakładające (moim zdaniem nieco na wyrost), iż przychód Apple wyniesie nawet 59 mld USD. Na zakończenie piątkowej sesji giełdowej akcje Apple wyceniono na 130,28 USD, a dziś od samego rana notowania powoli pięły się w górę, by tuż przed ogłoszeniem wyników osiągnąć pułap 132 USD.

Wyniki

Tym razem Apple i mnie zaskoczyło kończąc drugi kwartał 2015 roku przychodami w wysokości 58,01 mld USD czym zaskoczona została pewna część giełdowych analityków.

Wraz ze wzrostem przychodu wzrósł zysk netto firmy. W omawianym kwartale Apple uzyskało zysk netto w wysokości 13,6 mld USD, a więc o 3 mld więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Zaprezentowane dane wskazują, że zagraniczna sprzedaż produktów Apple przynosi firmie 69% przychodów. Podczas poprzednich analiz finansowych podkreślałem, jak wiele uwagi od pewnego czasu poświęca Apple na promowanie swoich produktów na olbrzymim ale niezwykle trudnym rynku chińskim. Jak wskazują zaprezentowane dane, wysiłek przynosi zamierzone efekty, albowiem od kilku kwartałów przychody z rynku chińskiego rosną najbardziej dynamicznie. Dość powiedzieć, że w odniesieniu do analogicznego okresu 2014 roku Apple odnotowało wzrost przychodów z Państwa Środka o blisko 71% co jest wynikiem naprawdę niebagatelnym. Na uwagę zasługuje także niemały wzrost przychodów z rynku pozostałych krajów Azji i Oceani wynoszący 48% w odniesieniu do drugiego kwartału 2014 roku. Jedyną skazą na tych optymistycznych danych jest Japonia, z której przychody spadły o 15%.

Z pewnością nikt nie jest zaskoczony faktem, że główną gałęzią przychodów sadowników jest iPhone. Od kilku kwartałów to właśnie on stanowi o potędze firmy co może niepokoić zwłaszcza w dłuższych perspektywach. Rynek telefonów komórkowych nie rozwija się już tak dynamicznie, a Apple musi konkurować nie tylko z takimi potęgami jak Samsung, HTC czy Motorola, ale także z tanimi, chińskimi producentami. W tej sytuacji o potknięcie wcale nie trudno, a potknięcie na telefonie byłoby mocno odczuwalne w Cupertino, choć z pewności nie byłoby katastrofalne patrząc na zapasy gotówki jakie posiada Apple

W drugim kwartale 2015 roku Apple sprzedało 61 mln swoich telefonów, które przyniosły firmie przychód w wysokości 40 mld USD. Wynik ten jest naprawdę niezły, gdyż w analogicznym okresie ubiegłego roku Apple szczyciło się 43 mln sprzedanych telefonów i przychodem w wysokości 26 mld USD. Jak wynika z powyższego, iPhone 6 i iPhone 6 Plus znalazły uznanie klientów i mocno przekoloryzowana afera "Bendgate" nie zaszkodziła sprzedaży smartfonów Apple.

O ile sytuacja telefonów Apple nie daje powodów do szczególnego umartwiania się, o tyle sytuacja iPad'a powinna spędzać sen z powiek Tima Cooka (chłop wstaje codziennie o 4:30). Sprzedaż iPada kurczy się od kilku kwartałów i co gorsze, kurczy się w sposób bardzo widoczny. Apple zdaje się mieć problemy z cenową konkurencją innych producentów. Jak wiecie (bądź nie), w styczniu Apple podniosło ceny swoich produktów. Podwyżka ta, wynikająca z różnic kursowych dolara, objęła niemal wszystkie produkty Apple z wyjątkiem właśnie tabletów. Apple zdecydowało się na obniżenie swojej marży i chciało w ten sposób zatrzymać trend spadkowy sprzedaży iPada. Jak wynika z zaprezentowanych danych, posunięcie to nie pomogło zbyt wiele i sposobu na uratowanie iPada przed śmiercią trzeba szukać w innych rozwiązaniach. Z czego wynika spadająca sprzedaż tabletów ? Moim zdaniem przyczyn jest kilka.

  1. Tablety nie okazały się zamiennikami komputerów i era Post PC zostałą odtrąbiona zbyt wcześnie.
  2. Klienci nie odczuwają potrzeby corocznej wymiany tabletów, gdyż np. iPad 2 jest ciągle wspierany przez Apple i choć liczy sobie już 3 lata nadal jest użytecznym urządzeniem.

Warto tu też zauważyć, że iPhone 6 Plus dla wielu osób staje się godny zamiennikiem iPada Mini.

Jak wynika z zaprezentowanych dziś danych, w drugim kwartale 2015 roku Apple sprzedało blisko 13 mln swoich tabletów, uzyskując z ich sprzedaży przychód w wysokości 5,4 mld USD. Wynik ten wydaje się być niezły, jednak w analogicznym okresie 2014 roku Apple sprzedało nieco ponad 16 mln tabletów i osiągnęło przychód w wysokości 7,5 mld USD. Tak więc sprzedaż tabletów Apple skurczyła się w ciągu roku o blisko 29%.

Po raz kolejny muszę napisać, że sprzedaż komputerów Apple to prawdziwy fenomen. Podczas gdy konkurencja jęczy i biadoli nad spadającą sprzedażą komputerów, Apple od kilku kwartałów odnotowuje wzrosty sprzedaży komputerów Mac. I choć wiele osób narzeka, że współczesne komputery Apple są konstrukcjami bardzo zamkniętymi, często bez możliwości rozbudowy pamięci czy wymiany dysku SSD na większy, jak widać klientom to wcale nie przeszkadza i ochoczo kupują komputery Apple. Że co ? Że to hipsterzy ze Starbucksa ? Jeśli tak, to jest ich sporo, bo kupili nieco ponad 4,5 mln komputerów i Apple z tego tytułu osiągnęło przychód w wysokości 5,6 mld USD. W odniesieniu do iPada, komputery Mac wygenerowały większy przychód niż tablety Apple.

Kolejna pozycja raportu Apple to usługi. Pozycja ta obejmuje przychody związane z iTunes Store, App Store, sprzedażą przedłużonych gwarancji Apple Care i co najciekawsze, usługę płatności Apple Pay. Niestety Apple nie udostępnia danych z rozbiciem na poszczególne kategorie i ciężko jest prognozować, jaki udział w tej pozycji ma nowa usługa Apple Pay. Faktem jest jednak wzrost przychodów w tej pozycji w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Co ważne, wzrost ten wynosi 10%, a więc całkiem sporo jak na tą pozycję. Trudno się nie oprzeć wrażeniu, że istotny wpływ na wzrosty przychodów w pozycji usług Apple, miało właśnie Apple Pay.

Ostatnią pozycją są inne produkty Apple. Pozycja ta obejmuje wszelkiego rodzaju akcesoria Apple (kabelki, futerały), ale także AppleTV i słuchawki Beats. Niestety i tutaj Apple nie udostępnia danych dotyczących poziomu sprzedaży i przychodów z poszczególnych produktów. Nie tylko mnie interesuje poziom sprzedaży słuchawek Beats. Choć z całą pewnością Apple nie zakupiło Beats Electronics dla samych słuchawek, Apple stara się dopasować słuchawki do własnych produktów. W ubiegłym miesiącu dopasowano stylistycznie linię słuchawek Beats do produktów Apple i począwszy od marca 2015 roku można już kupić słuchawki w kolorze złotym, space gray i srebrnym, tak jak tablety iPad, czy iPhone. Pozycja ta zawiera także iPody, które z niegdysiejszego filaru zysków firmy, stały się produktami niszowymi i choć najnowsze plotki wskazują, że Apple przygotowuje kolejną edycję iPoda Touch, produkt ten i tak skazany chyba jest już na wygaśnięcie. Kolejnym problemem jest AppleTV. Urządzenie to traktowane przez Apple jako "hobby" nigdy nie doczekało się większej uwagi firmy w zakresie promocji. Jego sprzedaż także nieco spada, za czym stoją oczekiwania i plotki dotyczące spodziewanej prawie od dwóch lat premiery kolejnej generacji tego urządzenia. Ja sam od blisko roku wstrzymuję się z zakupem AppleTV tylko dlatego, że już, zaraz ma być nowa generacja.

Na koniec wypada podsumować wyniki zaprezentowane przez Apple. Jeśli chodzi o wyniki, Apple zaskoczyło wiele osób i ostatni kwartał okazał się być najlepszym, drugim kwartałem w historii firmy. Wzrost sprzedaży telefonów nie jest dla nikogo zaskoczeniem, gdyż czy ktoś tego chce czy nie, iPhone to nadal światowa czołówka smartfonów. Miłym zaskoczeniem jest wzrost sprzedaży komputerów Apple, choć jak dla mnie zaskoczenie to jest umiarkowane. Bardzo niepokoi mnie natomiast sytuacja iPada, na którego ratunek Apple chyba nie ma pomysłu, albo ma tylko jeszcze nie chce go zdradzić, a pomysł ten może nazywać się iPad Pro. Czy będzie on skuteczny ? Czas pokaże.

Nowojorska giełda pozytywnie przyjęła raport przedstawiony przez Apple, choć patrząc po wynikach kursów akcji których kurs wzrósł nieco o ponad 1%, do euforii troszkę zabrakło.

 

inne

Komentarze

0 nowych
  #1 28.04.2015 10:28

Wykres "Prognozy wyników finansowych apple" wprowadza ludzi w błąd. Ostatni słupek powinien być trochę wyższt niż pierwszy a nie trzykrotnie.

  #2 28.04.2015 10:44

Sprawdziłem kilka danych podanych w raporcie i artykule. Po pierwsze średnia cena iphone spadła z 1,545 do 1,400 (oczywiście to współczynnik a nie $). Po drugie: dopiero te iphony są większe od poprzednich maleństw (zabawek). Do drzwonienia oczywiście najlepszy jest mały telefon i np. słuchawka bezprzewodowa lub zwykłe słuchawki, jednak smarfony były kierowane do przeglądania internetu. Tam iphony do 5 włącznie były porażką, nawet do chińskich telefonów za 800zł (taka prawda iphonowcy). Teraz iphone 6 nie ma się czego wstydzić. Jednak chińskie firmy produkuję teraz bardzo dobre telefony i ceny 800 - 1300zł będą kosić konkurencję, w tym Apple. Apple będzie miało jeszcze wzrosty z rok, a później spadek. Wspomnicie moje słowa. Patrzcie na chińskich producentów: Xiaomi, Huawei

  #3 28.04.2015 10:47

Pełno błędów w artykule! Kilka z nich:
"Apple i mnie zaskoczyło kończąc drugi kwartał 2015 roku przychodami w wysokości"
Niemal wszystkie wykresy źle opisane lub źle skonstruowane:
1. kłamliwy tytuł, kłamliwa skala, brak wartości (mld USD)
2. terytorialna struktura przychodów
3. błędne liczby (trudno uwierzyć, że sprzedali 61 i kawałek iPhone'a...), brak wartości, ilość sztuk (sztuka jest policzalna, więc "liczba")
itd.
Dramat, dramat, dramat!

  #4 28.04.2015 10:57

"Na koniec wypada podsumować wyniki zaprezentowane przez Apple. Jeśli chodzi o wyniki, Apple zaskoczyło wiele osób..."

Czytajmy co piszemy.

  #5 28.04.2015 11:07

czy 2Q oznacza drugi kłartał?

  #6 28.04.2015 11:14

Najpierw 2015, a potem 2014? Po arabsku robili te słupki z RTL?

Przemo78   6 #7 28.04.2015 13:56

@# (niezalogowany): To jest magia wykresów. Jedna karta graficzna osiąga powiedzmy 100% mocy a inna karta to 95% tej pierwszej. Umieszczając je na wykresie mocy % zaczynając skalę od 90% na wykresie wyjdzie, że ta pierwsza jest dwa razy szybsza od tej drugiej, choć w rzeczywistości to tylko 5 pkt %.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #8 28.04.2015 14:14

@aix (niezalogowany): Weź pod uwagę, że gdy iPhone debiutował na rynku ze swoim niewielkim wyświetlaczem który umożliwiał przeglądanie internetu, konkurencja w tym chińska zazwyczaj klikała na klawiszach i wpatrywała się w 2" wyświetlacze. A co do Twoich prognoz dotyczących spadków... czytam je od 2002 roku i zawsze w ciągu najbliższego okresu Apple miał się skończyć... Kończy się i kończy i jakoś nie może.

msnet   18 #9 28.04.2015 15:23

To, co Apple ma najlepszego, to marketing, który powoduje, że obecnie sprzeda się dosłownie wszystko, co ma na sobie logo "Ogryzka", w dodatku za każdą cenę. Zatem koniec Apple nie nastąpi zbyt prędko (jak to jest co chwilę przez różnych "znawców" głoszone).

Dziwne, że te rewelacyjne wyniki finansowe nie przełożyły się na jakiś znaczny wzrost cen akcji Apple. Gdy Microsoft kilka dni temu ogłosił wyniki finansowe za ostatni kwartał, ich akcje podrożały o około 10%.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #10 28.04.2015 16:13

Zgodnie z sugestiami anonimowych, wykresy zostały poprawione i mam nadzieję, że już jest lepiej.

macminik   15 #11 28.04.2015 16:16

@msnet: Mnie nie dziwi, że nie wzrosły. Zazwyczaj akcje Apple pompowały się przed podaniem wyników, a po wynikach szybko spadały. Teraz wzrosty przed raportem były niewielkie (1,5% do 1,8%), po ogłoszeniu wyników w zasadzie także. Dopiero teraz tradycyjnie się obsunęły - o 2,10%. Więc norma. Jutro wyrównają i życie toczy się dalej.

  #12 28.04.2015 16:32

@aix (niezalogowany): żal ściska - i to jak mocno, poprzednie iphony porażka a wyniki co roku w górę - rzeczywiście co za porażka ... nie mylisz się - porównujesz apple i chińskie produkty a to nie ten sam sektor rynku, one koszą i to od jakiegoś czasu samsunga - apple nie ten brand, nie ta marka, itd ...

  #13 28.04.2015 18:10

Hejka... To wszystko prawda co pisze "msnet" i "aix" z tym ze zapomnieliscie dodac ze te wasze wywody maja odnieienie w Polsce. Gdzie jest jak jest... jaki procent produktow jest tu sprzedawana?
Ludzie obudzcie sie !!!

mikolaj_s   13 #14 28.04.2015 19:40

Wieszczony konieć Apple po odjeściu Jobsa nie nastąpił. Jednak wszystko zależy od tego czy dalej będą mieć innowacyjne produkty, a na razie jadą na tym co mieli. Smartwatche to tylko kopiowanie konkurencji, chociaż gdyby wykonali je od tejże konkurencji lepiej to też byłby hit.
Dobry artykuł mimo, że wielu wytyka błędy, chyba bardziej dlatego, że nie lubią firmy i chcą komuś za to nawtykać ;) Ale skoro o tym mowa to czy wiesz macminik, że znak zapytania stawia się tak samo jak kropkę bez spacji? :D

@msnet Tylko zobacz jaki dochód miał Micorosoft, a jaki Apple. Po prostu od Apple wymaga się więcej i ich akcje są mocno wypomopwane w góre, gdy Microsoftu są bardziej realnie oceniane.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #15 28.04.2015 20:16

@mikolaj_s: Wiem, już mi specjaliści od druku kołki o to ciosali na głowie, ale jakoś tak mi się zawsze podobało. Ot, błąd świadomy.

A spadki kursu akcji po raportach to norma. Przed wynikami się je pompuje bo ludzie kupują w trakcie wyników na bazie rosnących cyferek. Po imprezie się je sprzedaje i jak zlecą o kilka procent to się je znowu kupuje. Ot, takie życie kapitalistów i wyzyskiwaczy....

Autor edytował komentarz.
karroryfer   6 #16 28.04.2015 20:54

Ostatnie wyniki Apple nie są wcale aż tak dziwne - firma ma miliony fanów z których duża część czekała z utęsknieniem na możliwość dorównania phabletom z Androidem. Dostali to pół roku temu dopiero - i jestem pewien ( danych chyba nie ma ?) że większość sprzedaży trafia właśnie do dotychczasowych klientów wymieniających ekrany na większe ( choć pewnie spora część z nich jeszcze niedawno broniła broniła zawzięcie polityki Jobsa -czyli max 4"
Ciekawe to się zacznie dopiero za kilka kwartałów kiedy trzeba będzie powalczyć o jeszcze więcej nowych klientów.
.

Amma   2 #17 28.04.2015 21:21

To jest piękne, ludzie zgłaszają błędy w tekście a autor się tym nawet lekko nie przejmuje. I dobreprogramy.pl to popierają?

macminik   15 #18 28.04.2015 21:45

@karroryfer: tylko 20% iPhone 6 i 6 Plus trafiło w ręce dotychczasowych użytkowników starszych modeli. Większość trafiła w ręce.. Właśnie czyje ? Być może to większość użytkowników Phabletow z Androidem czekało na większego smartfona Apple ?

macminik   15 #19 28.04.2015 21:46

@Amma: autor się przejął, poprawił wykresy bo rzeczywiście tamte z Excela nie były najlepsze. Być może i autor ma jeszcze jakieś błędy, ale błędów nie robią tylko ci, co nic nie robią.

  #20 28.04.2015 21:50

@
Na zakończenie powinieneś dodać jak bardzo Apple przyczyniło się do rozwoju technologi na świecie. Znaczy: wcale.
Firmy: Intel,Samsung, TSMC, GoFlo, ST,HP, Google itd ivnestuja dziesiątki miliardów dolarów każdy w nowe technologie: ekrany oled, ekrany na kropkach kwantowych, pamięci flash, technologie 11/10nm, 5G, technologie kosmiczne......ale nie apple. Ci tylko kiszą...kapustę.
Raczej jest to zachowanie godne potępienia niż chwalenia.

"Apple? Panie, ja nie jestem rolnikiem"

macminik   15 #21 28.04.2015 23:36

@marcinek_ (niezalogowany): cóż, czasem lewej jest mądrze milczeć niż głupio gadać. W zeszłym roku nakłady na badania to 6,8 mld USD, dwa lata temu było nieco ponad 5 mld, trzy lata temu 4,6 mld. Cóż z tego ze Google opracowuje wiele technologi. Skoro większość z nich nigdy nie trafia na rynek... Google glass. Miała być rewolucja a jest kicha. Intel ? Coraz bardziej czuje oddech procesorów ARM w rozwoju których Apple posiada swój udział. Samsung... Jakoś mnie te innowacji nie przekonują ale nie krytykuje. Każdy robi jak lubi.

Wiec zanim napiszesz kolejna bzdurę bądź łaskaw sprawdzić, ile w tych rewelacjach jest pieniactwa a ile faktów.

Żadna, absolutnie żadna firma na świecie nie jest w stanie wynajdywać wszystkiego, wiec nie wymagaj aby Apple pracowało nad wyświetlaczami, promami kosmicznymi, garnkami do ekozywnosci i bielizną.

macminik   15 #22 28.04.2015 23:38

@ByZyDuRa (niezalogowany): No niestety Polska to 3 grupa według Apple. Nie tylko niektóre produkty docierają z opóźnieniem, ale nawet na niektóre usługi nie mamy co liczyć.

  #23 29.04.2015 18:07

Dziwne,nawet bardzo dziwne,nie ma wywodów tak zwanej Xanthii a temat dotyczy jabcoka nic nie ujmując smacznym jabłkom.

Amma   2 #24 02.05.2015 21:39

@macminik: No bardzo się przejął.
Nadal w tekście jest "Na koniec wypada podsumować wyniki zaprezentowane przez Apple. Jeśli chodzi o wyniki, Apple...".

macminik   15 #25 03.05.2015 09:21

@Amma: I co tu jest nie tak ?

Amma   2 #26 03.05.2015 10:28

@macminik: A chodziłeś na język polski? Wypada podsumować wyniki Apple. Jeśli chodzi o wyniki, Apple...

Jeśli piszesz że wypada podsumować wyniki Apple to chyba nie będziesz w kolejnym zdaniu pisał o wynikach Google. To jest jasne i takich rzeczy się nie powtarza.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #27 03.05.2015 16:56

@Amma: Hm... pozwolisz że swoją stylistykę zostawię dla siebie.

Autor edytował komentarz.
Amma   2 #28 03.05.2015 21:19

@macminik: Jak uważasz, skoro wolisz popełniać błędy to Twoja sprawa. Szkoda tylko, że piszesz na tak poczytnym portalu, który jest czytany przez wiele młodych osób a one to czytają i nabierają złych nawyków.

karroryfer   6 #29 06.05.2015 15:54

@macminik: skąd te dane ? Nie wierzę aby sprzedając tyle milionów kwartalnie 80% sprzedaży było dla nowych klientów ( chyba że to same Chiny są gdzie są one istotnie tańsze - ale to też nie wydaje mi się prawdopodobne ) .

PS. Nawet znacznie łatwiejsza do zmiany brandu firmy z androidem mają większe grona wiernych fanów.

karroryfer   6 #30 06.05.2015 16:02

@macminik: Może i Apple wydaje 7mld na R&D ale zdaje się większość jest to taki sam R&D jak np w firmach perfumeryjnych. :)

W rzeczywistości jest tak
http://www.ciozone.com/index.php/Editorial-Research/Top-50-Technology-R&D-Sp...

I Apple jako najbogatsza firma świata wydatki na badania ma w połowie drugiej dziesiątki.

macminik   15 #31 06.05.2015 16:58

@karroryfer: Raport finansowy Apple... stąd dane.

macminik   15 #32 06.05.2015 16:59

@karroryfer: Wydatki na badania to jedno, a kupowanie gotowych technologii z małymi firmami to drugie. Apple lubi kupować "prawie gotowce", dopracować je i puszczać w świat.