Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Apple podaje wyniki finansowe za Q3 2015

Nieco wcześniej niż się spodziewałem, Apple podało swoje wyniki finansowe za trzeci kwartał 2015 roku, obejmujący miesiące od kwietnia do czerwca.

Trzeci kwartał nie jest zaliczany do tych najsłabszych. Największe oczekiwania analityków związane były z danymi dotyczącymi sprzedaży Apple Watch. Omawiany kwartał nie objął usługi Apple Music, tym bardziej że jest to ciągle usługa darmowa. Jak więc wypadło Apple ? Całkiem nieźle.

Apple odnotowało przychody w wysokości 46,9 mld USD co jest wynikiem o 9,5 mld lepszym niż w analogicznym okresie 2014 roku. W trzecim kwartale 2015 roku sadownicy odnotowali zysk netto w wysokości 10,7 mld USD co daje o 3 mld wyższy zysk niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Dla posiadaczy Apple oznacza to, iż ich każdy posiadany przez nich udział zyskał na wartości 1,85 USD. Zmalała marża brutto na oferowane produkty z 39,7 % do 39,4%. Różnica być może nie powala na kolana, jednak w powiązaniu z rosnącymi zyskami firmy wskazuje, że Apple sprzedaje nieco więcej produktów niż rok temu.

W omawianym okresie 64% przychodów firmy wygenerowała sprzedaż międzynarodowa produktów i usług, a więc około 30 mld USD. Przychody te nie są specjalnym zaskoczeniem, gdyż w ubiegłym kwartale Apple prognozowało przychody w przedziale pomiędzy 46 a 48 mld USD, a więc wstrzelili się niemal w środek swoich prognoz.

Niewielkim zmianom uległa mapa sprzedaży Apple. Ciągle najwięcej produktów z nadgryzionym jabłuszkiem sprzedaje się w USA, Chinach i Europie. Warto tu zaznaczyć, że rok temu właśnie europejski rynek plasował się na drugiej pozycji pod kątem generowanych przychodów Apple. Przychody z poszczególnych rynków są jednak zdecydowanie większe niż miało to miejsce rok temu.

Od niemal roku Apple bardzo intensyfikuje promocję i działania na olbrzymim choć niezwykle trudnym rynku w Chinach i w marcu to właśnie telefony z nadgryzionym jabłuszkiem sprzedawały się najlepiej w państwie środka. Na przestrzeni roku, przychody jakie Apple uzyskuje z chińskiego rynku wzrosły niemal dwukrotnie, gdyż w trzecim kwartale 2014 roku odnotowano przychód w wysokości 6,2 mld USD, natomiast w omawianym okresie przychody te wyniosły 13,2 mld USD. Sprzedaż w Europie wzrosła w ciągu roku z 8,6 mld USD do 10,3 mld USD, natomiast w USA z 17,5 mld USD do 20,2 mld USD. Jak widać z powyższego, Chiny stają się naprawdę bardzo ważnym punktem na mapie Apple i jestem przekonany, że wiele nowych produktów zostanie zaprojektowanych z dużym naciskiem na wymagania chińskiego rynku.

Niezmiennie od kilku lat siłą napędową Apple jest iPhone i nic nie wskazuje na to, by sytuacja ta miała się zmienić. W trzecim kwartale 2015 roku Apple sprzedało aż 47,534 mln telefonów, które zapewniły przychód w wysokości 31,364 mld USD. Wyniki te są lepsze niż w analogicznym okresie 2014 roku, gdy Apple zadeklarowało sprzedaż 35,203 mln telefonów co przełożyło się na przychód w wysokości 19,751 mld USD.

Oczywiście nadal pozostaje aktualne pytanie, co się stanie gdy Apple popełni błąd, gdy okaże się, że jedna z kolejnych edycji telefonu będzie niewypałem. Zasoby finansowe Apple stanowią wystarczające zabezpieczenie na taką sytuację i zdaniem wielu analityków, pojedyncze potknięcie nie doprowadziłoby do katastrofy firmy z Cupertino. Apple w tej chwili zadeklarowało, iż posiada 202,8 mld USD w samej gotówce co oznacza, że mogliby kupić Grecję i całą przemalować na tęczowo.

Od dłuższego czasu obserwujemy jednak kurczącą się sprzedaż tabletów Apple. Apple najwyraźniej nie jest w stanie konkurować z tańszymi tabletami opartymi na Androidzie, a ja sam zauważam, że moda na tego typu urządzenia jakby zaczęła przemijać. Dodatkowo Apple samo nie zachęca do zbyt częstej wymiany tabletów o czym świadczy choćby kolejna edycja iOS, mająca bez problemów działać na urządzeniach z przed trzech lat, do których już nawet Google nie chce aktualizować aplikacji YouTube. Coraz mnie też wierzę, że sprzedaż zostanie ożywiona przez kolejną, większą wersję iPada z ekranem o przekątnej 12". Choć plotki o tym urządzeniu pojawiają się już od ponad roku, jego ewentualne wprowadzenie na rynek nie sprawi, że nagle sprzedaż gwałtownie wzrośnie. Nie oszukujmy się, taki tablet będzie urządzeniem kupowanym głównie przez firmy i nie sądzę by zagościły u wielu prywatnych osób. Niepokojem też napawają pojawiające się informacje, jakoby Apple zamierzało zrezygnować z produkcji iPada Mini, a jego jesienna aktualizacja ma być zdaniem plotkarzy już ostatnim modelem tej linii. Decyzja o rezygnacji z tego tabletu znaczyłaby, że Apple postanowiło się wycofać z konkurowania o mniej zasobnych klientów. W omawianym okresie Apple sprzedało 10,931 mln iPadów, które zapewniły przychód w wysokości 4,538 mld USD. Wynik ten choć ciągle imponujący jest już słabszy od tego, jaki zadeklarowano w trzecim kwartale 2014 roku, gdy Apple pochwaliło się sprzedażą 13,276 mln tabletów i przychodem z tej linii produktów w wysokości 5,889 USD. W szczytowym momencie Apple sprzedawało nawet ponad 20 mln iPadów kwartalnie !!!

Regularnie natomiast wzrasta sprzedaż komputerów z nadgryzionym jabłuszkiem. Pomimo nie najniższych cen ilość komputerów jakie trafiają na rynek wzrasta nie tylko w stosunku rocznym, ale nawet kwartalnym, co świadczy o znacznej dynamice wzrostowej tej linii produktów. Wydaje się, że Apple wraca do korzeni. Choć udział komputerów w przychodach firmy ciągle nie nie jest najwyższy, po raz drugi przekroczył przychody wygenerowane właśnie przez iPada. Wszystko wskazuje więc na to, że komputery Apple mają szansę ponownie stać się ważnym filarem w finansach firmy. Warto zaznaczyć, że sprzedaż nowego MacBooka pomimo krytyki jego bardzo zamkniętej architektury wygląda całkiem nieźle i z rodzimego rynku wiadomo, że komputery jakie pojawiają się u sprzedawców dość szybko znajdują swoich nabywców, a co niezwykle ciekawe, wiele osób poszukuje droższych wersji CTO (na zamówienie). W trzecim kwartale 2015 roku Apple sprzedało 4,796 mln komputerów Mac odnotowując z tego tytułu przychód w wysokości 6,030 mld USD. Wynik ten jest lepszy niż w trzecim kwartale 2014 roku, gdy Apple sprzedało 4,413 mln komputerów i osiągnęło z tego tytułu przychód w wysokości 5,540 mld USD. Sprzedaż w omawianym kwartale jest także wyższa, niż w kwartale ubiegłym i zaledwie o 300 tys. niższa, niż w okresie świątecznym.

Przychody z tytułu usług nie wzrosły znacząco w trzecim kwartale 2015 roku. Przypomnimy, że usługi w raporcie obejmują sprzedaż wydłużonej gwarancji Apple Care, typowe usługi serwisowe, a także przychody wygenerowane przez iTunes, licencje i Apple Pay. Po początkowej dynamice wzrostowej usług Apple Pay, sytuacja się ustabilizowała i zapewne do czasu pozyskania nowych rynków, niewiele się tu zmieni. Do programu Apple Pay wkraczają kolejne firmy na terenie USA, a ostatni pojawiły się informacje, iż na terenie WIelkiej Brytanii przy pomocy Apple Pay będzie można płacić za benzynę na stacjach. Na chwilę obecną Apple posiada na terenie Zjednoczonego Królestwa ponad 25 mln. punktów obsługujących płatności Apple Pay. Jak widać Apple ma jeszcze przed sobą długą drogę, zanim Apple Pay stanie się istotnym elementem przychodów firmy i choć konkurencja (Google, Microsoft, Samsung) wprowadza podobne usługi, Apple ciągle jest liderem na rynku płatności mobilnych zyskując dziennie 80 tys. użytkowników Apple Pay.

Na koniec pozostają inne produkty i zapewne wielu z was zapyta, a gdzie ten legendarny Apple Watch ? Produkt, który miał zrewolucjonizować rynek nie pojawił się jako nowa kategoria, lecz wylądował w tym samym worku "inne", w którym od wielu lat spoczywa hobbystyczny produkt Apple - Apple TV, od niedawna znalazły się tam też iPody, jako produkt wygasający, słuchawki Beats, akcesoria i produkty firm trzecich. Pytanie dlaczego tak się stało, zadaje sobie wiele osób. Być może sprzedaż Apple Watch nie jest na tyle imponująca, żeby się nią chwalić ? A może Apple traktuje swój zegarek jako produkt hobbystyczny, jak Apple TV i nie planuje przy jego pomocy dokonywać żadnych rewolucji ?
Nic podobnego. Produkty umieszczone w katalogu "inne" to zazwyczaj produktu nie generujące wielkich przychodów lub wręcz schodzące z rynku (iPod). Bardziej uważni obserwatorzy zauważą, że przychody w rubryce "inne" regularnie się kurczyły przez długi okres czasu. Wzrosły w kwartale w którym wprowadzono do nich iPody i ponownie się kurczyły. Tymczasem obecny skok przychodu to nie tylko różnica wykazana pomiędzy trzecim i drugim kwartale. Apple Watch tez musiał "zakryć" spadek przychodów jaki by się niewątpliwie znalazł w tej rubryce, gdyby nie było w niej zegarka Apple. Podczas prezentacji wyników CEO Apple - Tim Cook zakomunikował, że sprzedaż zegarka Apple zwiększyła przychód firmy o nieco ponad 900 mln USD. Wydaje się to niewielka ilością, jednak pamietajmy, że to pierwszy, debiutancki kwartał tego produktu i jak wykazali analitycy, debiut ten wypadł lepiej niż debiut iPoda czy iPada.

Nowojorska giełda przyjęła raport finansowy Apple pozytywnie. Raport nie zaskakiwał, ani nie rozczarował i był zgodny z podanymi uprzednio przez Apple prognozami. Tradycyjnie już kurs akcji Apple spada (zawsze spada po ogłoszeniu wyników) i w chwili obecnej wynosi 130,75 USD przy kapitalizacji firmy oszacowanej na nieco ponad 753 mld USD.

W obecnym, czwartym kwartale Apple prognozuje, że przychody firmy wyniosą pomiędzy 49 a 51 mld USD, co jest optymistyczną prognozą zważywszy na słaby, wakacyjny okres. Ponieważ czwarty kwartał zazwyczaj miał niższe prognozy niż trzeci, można podejrzewać, że wrześniowe premiery mogą być bardzo interesujące. Tim Cook zdradził także nieco informacji dotyczących nowych usług jakie pojawia się w iOS. Jego zdaniem, szczególnie cieszy go fakt, że 25% najwiekszych agencji informacyjnych i wydawniczych zadeklarowało współpracę z nową informacyjną aplikacją iOS, służący do przekazywanie newsów, a 15 tys. artystów zadeklarowało współpracę z Apple Music. 

inne

Komentarze

0 nowych
krisp   5 #1 22.07.2015 09:46

Wyniki finansowe dobitnie pokazują kto liczy się dla apple. To stara unia, uSA i Chiny. A nasi fanboje w kółko siri po polsku, gdzie apple watch. A no nasz kraj w ogonku apple jest na szarym końcu i wcale bym się nie zdziwił gdyby ich zegarek oficjalnie w Polsce nie zadebiutował a siri pozostanie jedynie marzeniem.

Co do reszty, to fakt iPad i jego popularność spada, Ci co chcieli już kupili. Sam po sobie widzę że iPad 2 mi wystarcza, jakoś niektórych programów na IOSa woła o pomstę, mało jest wartościowych. Choć ostatnio w ciemno wziąłem Coda for IOS no i Pixelmatora bo był za 1 EUR (na razie nie wiem do czego go użyć :) ). Ale raczej kolejnego iPada chyba nie kupię a raczej coś z windows 8.1 lub nawet 10. Ale to śpiew przyszłości. Komputery idą w górę bo ludzie poczuli kasę w kieszeni i chęć zmian. Komputery apple są wykonane perfekcyjnie, wnętrze dość dobre a system prosty do opanowania. Dla tych co treści konsumują i się lansują na każdym kroku to sprzęt obowiązkowy.

pain3hp   5 #2 22.07.2015 10:07

Artykuł pisał wróżbita Maciej?
3 kwartał to lipiec, sierpień wrzesień.
Aktualnie mamy lipiec 2015...

  #3 22.07.2015 10:17

@pain3hp: kwartal rozliczeniowy

  #4 22.07.2015 10:23

@pain3hp: lipiec, sierpień, wrzesień to 4 kwartał
Rok fiskalny w USA kończy się 30 września

damian2d   4 #5 22.07.2015 10:23

@pain3hp: 3 kwartał fiskalny nie jest równy kalendarzowemu. Trochę poczytaj a nie wytykasz nieistniejące błedy :)

  #6 22.07.2015 10:25

@pain3hp: UAHAHAHAHHA. Jak to jest być ignorantem i strzelić sobie w kolano?

Może zapoznaj się co to są sprawozdania finansowe i jak się je wykonuje w USA.

eimi REDAKCJA  16 #7 22.07.2015 10:45

" co oznacza, że mogliby kupić Grecję i całą przemalować na tęczowo"

Nie, nie mogliby. To takie rachowanie na poziomie przedszkola. Równie dobrze można by było napisać, że Grecję stać na wybicie jednego dnia wszystkich pracowników Apple co do nogi za pomocą blackopsów.

  #8 22.07.2015 10:51

A co to jest Q3? Czyżby kłartał? Niesłychanie ważny artykuł, wszyscy czytelnicy DP rzucą się na giełdę aby jak prawdziwe rekiny finansowe inwestować w Apple.

macminik   15 #9 22.07.2015 11:18

@Anonim (niezalogowany): Wyobraź sobie, że są na świecie ludzie, którzy mają 130 USD !!! Poważnie...

  #10 22.07.2015 11:33

@dendrytus2, @damian2d A w którym to miejscu waszym zdaniem kolega macminik pisze o kwartale ROZLICZENIOWYM??? Czytać się nauczyć, potem komentować!

Savpether   6 #11 22.07.2015 12:06

Akcje Apple nie zawsze spadają po ogłoszeniu wyników. Aktualnie akcje poszybowały o 7% w dół, czyli znacznie, bo inwestorzy spodziewali się o wiele, wiele lepszych wyników sprzedażowych iPhone'a, a te okazały się mierne.

macminik   15 #12 22.07.2015 12:12

@Savpether: Po ogłoszeniu wyników spadek był o jakieś 1,5% i takie spadki są niemal regułą. Wynikają one z tego, że przed ogłoszeniem kurs idzie w górę w nadziei na jakieś wow, a później jest wyprzedaż. W ciągu dwóch, trzech dni wrócą do poziomy zbliżonego do kursu z przed kilkunastu dni. No chyba, że jakieś inne czynniki wpłyną na bardziej gwałtowne zmiany kursu. Generalnie mówi się, że przed Keynote i podawaniem wyników, nie warto inwestować.

KR60   7 #13 22.07.2015 12:17

@dendrytus2 (niezalogowany): Wybacz, ale autor pisze po polsku i na polskim portalu. Jeżeli chce się posługiwać obcym systemem miar to powinien to jasno określić. Nic by mu się nie stało gdyby użył sformułowania "kwartał fiskalny w USA" .
Jeżeli będzie coś mierzył w akrach lub buszlach, problemu nie będzie bo jest określona jednostka, ale gdy napisze o bilionach to musi pamiętać że w Europie jest to tysiąc bilionów amerykańskich. Jeżeli tego nie zaznaczy to mamy prawo odczytać liczbę w obowiązujący w Europie sposób.

Na tym portalu niektórzy użytkownicy używają ortografii eksperymentalnej.
Większość z nas pomimo tego ich rozumie. Czy mamy wyśmiać tych którzy takie błędy wytykają?

Na zakończenie:
I niby po co Polak ma się zapoznawać z systemem podatkowym w USA? Znasz niemiecki, francuski, albo hiszpański system podatkowy? A do każdego z tych krajów możesz sobie pojechać i się osiedlić. Bez żadnej łaski, upokarzających pytań w ambasadzie, bez obawy że Cię "Imigration" na lotnisku zawróci bo ma taki kaprys.
Do jakiej klasy podatkowej w Niemczech się zaliczasz? Nie wiesz? Czy to znaczy że też jesteś ignorantem?

KR60   7 #14 22.07.2015 12:25

@Anonim (niezalogowany): .

W całym świecie korzystającym z kalendarza gregoriańskiego lipiec, sierpień i wrzesień to 3 kwartał . Także w USA.

3 kwartał to 4 kwartał amerykańskiego roku fiskalnego.

Autor edytował komentarz.
krisp   5 #15 22.07.2015 12:32

@pain3hp: dokształć się bo jak widać za mało wiesz, apple rok rozrachunkowy rozpoczyna od 1.10

  #16 22.07.2015 12:50

@krisp Naucz się czytać. Gdzie masz w artykule "rok rozrachunkowy"???

KR60   7 #17 22.07.2015 13:06

@krisp: "dokształć się bo jak widać za mało wiesz, apple rok rozrachunkowy rozpoczyna od 1.10"

A Chińczycy jakoś inaczej, prawda?

  #18 22.07.2015 13:14

@pain3hp: rok podatkowy w USA trwa od lipca do lipca, dlatego omawiany 3 kwartał to okres od od stycznia do marca 2015.

Songokuu   14 #19 22.07.2015 13:15

@eimi: Jak to brzmi pięknie - czepiasz się panie :P

Co do wartości Apple - kwota robi wrażenie -, ja tyle przez 12 lat nie zarobię...

Autor edytował komentarz.
  #20 22.07.2015 13:34

Spekulacujna banka. Daje Apple rok czasu na padniecie po wejsciu Putina na Ukraine. Rok.

macminik   15 #21 22.07.2015 16:03

@Anonim (niezalogowany): Hm jak sięgam pamięcią, to jakieś dwa lata temu pisano, że Apple to bańska i dają im (autorzy wpisów) rok… poszukaj nawet na DP a znajdziesz wiele stwierdzeń, Apple się kończy, 2 lata po odejściu Jobsa itd...

macminik   15 #22 22.07.2015 16:08

@Anonim (niezalogowany): Ogólnie rzecz biorąc, okres rozrachunkowy wynika nie tylko z przepisów, ale firmy w pewien sposób mogą go samodzielnie kształtować. Chodzi tu głównie o sposób rozliczania się z podatkami. Niektóre firmy mogą mieć trzeci kwartał podobnie jak Apple w miesiącach kwiecień - czerwiec, inne mogą mieć lipiec - wrzesień. Taki sposób jest z tego co mi się wydaje także dopuszczalny w Polsce, więc nie jest to nic niezwykłego.

Wydaje mi się, że umieszczenie informacji we wpisie, iż Apple podaje wyniki za 3Q obejmujący miesiące…. jest już wystarczająco jasna by nie bawić się w określanie czy jest to kwartał kalendarza gregoriańskiego czy rozrachunkowego.

Problem niezrozumienia tego pojawia się zawsze przy wpisach związanych z podawaniem wyników finansowych rozmaitych firm i zupełnie nie mam pojęcia, jak bardziej można to wyjaśnić.

macminik   15 #23 22.07.2015 16:09

@think ENGLISH (niezalogowany): Trzeci kwartał rozliczeń w Apple to miesiące kwiecien, maj, czerwiec.

macminik   15 #24 22.07.2015 16:10

@eimi: Myślisz Eimi że oni tam mają aż tylu blackopsów ? Ciekawe czy chodzą w tych drewniakiach ...

karroryfer   6 #25 22.07.2015 19:02

@macminik: przyznaję że też podobnie wtedy myślałem - i w sumie podtrzymuje. Apple nie wprowadziło nic wielkiego przez ostatnie 2 lata ( chyba że powiekszenie rozmiarów do androidowych uznamy za postęp technologiczny)
Jednak marketingowo ciągle jeszcze się udaje - obstawiam żę już niedługo pojawią się spadki sprzedaży ( podobnie jak przy ipadzie)

Savpether   6 #26 22.07.2015 19:06

@macminik: Ok, to jak wytłumaczysz 7% spadek?
http://stooq.pl/q/?s=aapl.us
Teraz jest coś koło -4.5% ale rano dochodziło do -7% i mniej.

Autor edytował komentarz.
  #27 22.07.2015 20:53

@macminik Poczekaj na to, co sie stanie na Ukrainie - wtedy porozmawiamy, OK?

macminik   15 #28 22.07.2015 21:41

@karroryfer: spadek sprzedaży tabletów nie dotyczy tylko Apple, ale wszystkich producentów oferujących coś droższego. Wycofanie iPada Mini może być związane z tym, że w pewnym sensie zjada go 6 Plus. Praktyka stosowana w Apple od lat, lepiej aby nasz produkt zjedzony został przez nas.

Ja obstawiam ze rynek będzie się kisil dotąd, dopóki ktoś nie wyjedzie z czymś niesamowitym, np. Bateria umożliwiająca prace przez tydzień.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #29 22.07.2015 21:46

@Savpether: Po poprzednim sprawozdaniu, akcje Apple wzrosły (w zasadzie w trakcie) o jakieś 2% a pózniej spadły o dobre 5 i po kilku dniach wróciły na pozycje wyjściowa by po kolejnych tygodniach pobić któryś tam rekord notowań. Nie bardzo mam czas teraz na wyciąganie historycznych wykresów, ale przynajmniej 4 sprawozdania wstecz schemat był podobny, tuż przed wzrosty, po spadek i równanie po kilku dniach. w poniedziałek bedą na kursie zbliżonym do tego, który był kilka dni przed wynikami.

Autor edytował komentarz.
Savpether   6 #30 22.07.2015 22:29

@macminik: Pomyliłem się - dziś akcje Apple stuknęły nie -7%, a -9%. Aktualnie wciąż są na poziomie -4.19%.

mikolaj_s   13 #31 23.07.2015 00:05

@macminik: Wszystkie firmy IT to bańki spekulacyjne, tylko niektóre potrafią się utrzymywać dziesiątki lat ;)

pain3hp   5 #32 27.07.2015 13:59

Już rozumiem, że rok podatkowy w USA trwa od lipca do lipca.
Przepraszam za zamęt. Jednak autor to nie wróżbita Maciej.