Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Apple podaje wyniki finansowe za Q4 2015 roku

To już ostatni kwartał finansowy w raportach inwestorskich Apple, obejmujących 2015 rok. Zanim jednak przejdę do konkretów, warto spojrzeć jak wyglądał ten rok z punktu widzenia zarządu Apple i "Wielkiego Księgowego" (jak żartobliwie nazywają go sympatycy jabłuszka) - Tima Cooka.

Z punktu widzenia wielu osób, rok ten był dla firmy Apple dosyć ciekawy. Sadownicy wprowadzili na rynek kilka nowych produktów i usług, które w mniejszym, lub większym stopniu pomieszały na rynku IT. Według mnie, istotny wpływ na wyniki finansowe Apple mają:

  1. Wprowadzenie Apple Watch
  2. Wprowadzenie MacBooka
  3. Wprowadzenie Apple Music

Apple Watch

Wprowadzenie na rynek w kwietniu 2015 roku Apple Watch spotkało się z mieszanymi uczuciami zarówno komentatorów jak i potencjalnych nabywców. Choć Apple nie było tu pierwsze, także i smartwatch z logiem nadgryzionego jabłuszka wzbudza kontrowersję swoim wyglądem i użytecznością, a wielu użytkowników twierdzi, że nadal nie jest przekonana, czy ten produkt jest im naprawdę potrzebny. Apple dotychczas nie podawało ile zegarków zostało sprzedanych i nie dzieliło się informacjami o zyskach generowanych przez ten produkt. Apple Watch ciągle nie "zatrząsł rynkiem" tak, jak niegdyś zrobił to iPod, iPhone czy iPad. Warto pamiętać jednak, że i przytoczone powyżej iProdukty nie stały się hitem już w dniu swojej premiery. Może więc Apple Watch potrzebuje jeszcze odrobinę czasu ?

MacBook

Wprowadzony początkiem 2015 roku MacBook może zachwycać swoim wyglądem, ale też skutecznie odstraszać ceną i ograniczoną funkcjonalnością. Obecnie komputer ten z pewnością nie jest "hitem sprzedaży", niemniej cieszy się umiarkowanym powodzeniem, ku mojemu zaskoczeniu w wersji złotej. Wiele osób skazuje go na zagładę twierdząc, że cena i ograniczone możliwości rozbudowy są nieakceptowalne. Ja jednak przypominam, że pierwszy iBook także był w ten sposób postrzegany, a ceny pierwszego MacBooka Air były nie mniej przerażające dla wielu potencjalnych nabywców. iBook Clamshell do dziś stanowi perełkę w historii Apple, a MacBook Air nadal jest uznawany za komputer wzorcowy w swojej klasie. O losy MacBooka jestem jak narazie spokojny, choć wydaje mi się że jeszcze jego dobry czas nadejdzie.

Apple Music

To usługa wprowadzona przez Apple w lipcu 2015 roku. Obecne sprawozdanie finansowe z całą pewnością nie obejmuje przychodów jakie może wygenerować usługa strumieniowania muzyki, gdyż dopiero końcem września wygasły darmowe subskrypcje jakie zaoferowało Apple na start. Po co więc o nim wspominam w kontekście obecnych wyników finansowych ? Apple Music ma z pewnością duży wpływ na sprzedaż muzyki w iTunes Store i ostatecznie zabija sprzedaż iPada Classic i iPada Shuffle. O ile iPod Classic już nie figuruje w ofercie Apple (choć można go jeszcze kupić u resellerów), o tyle najmniejszy z iPodów - Shuffle ciągle można zamówić u Apple i się przekonać, że wgramy na niego tylko muzykę którą kupiliśmy. To moim zdaniem może zniechęcać do zakupu tego produktu.

Wyniki

Apple może pochwalić się przychodem w wysokości 51.5 mld USD, co jest wynikiem znacznie wyższym niż w analogicznym okresie 2014 roku, w którym Apple wykazało przychód w wysokości 42.1 mld USD. Trudno się nie zgodzić, że wzrost jest naprawdę imponujący. Oczywistą sprawą jest też, że wzrósł zysk netto i w czwartym kwartale finansowego roku 2015 wyniósł on 11.1 mld USD co też jest lepszym wynikiem niż rok temu, gdy Apple wykazało zysk 8.5 mld USD.

Podobnie jak w poprzednim kwartale, Apple zmniejszyło swoją marżę brutto z 39,9% do 38%. W połączeniu z rosnącymi przychodami oznacza to, większą ilość sprzedanych produktów niż miało to miejsce w poprzednim kwartale.

Warto tu podkreślić, że Apple nieco rozminęło się ze swoimi prognozami przedstawionymi w uprzednim, trzecim kwartale. Zakładano wówczas przychód w przedziale 49 do 51 mld USD przy marży wynoszącej od 38,5% do 39,5%.

O ile w poprzednim kwartale sprzedaż zagraniczna stanowiła 64%, o tyle w omawianym okresie udział sprzedaży za granicą wynosi 62%. Jak więc wyglądała sprzedaż produktów Apple na świecie ?

Niezmiennie produkty z nadgryzionym jabłuszkiem najlepiej sprzedają się w USA, Chinach i Europie. W stosunku do poprzedniego roku, sprzedaż w USA wzrosła o 10%, w Europie o skromne 2% ale za to w Chinach o 99%. Jest to tylko dowód na to, że plan bardziej dynamicznego wejścia na chiński rynek wdrożony w zeszłym roku przyniósł oczekiwane efekty.

Nie można jednak nie zauważyć, że w porównaniu do poprzedniego kwartału, sprzedaż na terenie Chin, Azji i Oceanii nieco zmalała, co może być zarówno krótkotrwałym zjawiskiem, jak i zapowiedzią dłuższego trendu, gdyż coraz więcej chińskich firm zaczyna konkurować z Apple na jakże ważnym rynku urządzeń mobilnych, a w szczególności smartfonów.

Zapewne dla nikogo nie będzie zaskoczeniem stwierdzenie, że iPhone ciągle jest klejnotem w koronie Apple i to właśnie słuchawki z logiem nadgryzionego jabłuszka stanowią najważniejszą pozycję w raportach finansowych Cupertino. W czwartym kwartale 2015 roku Apple sprzedało 48 mln swoich telefonów, co dało firmie przychód w wysokości 32,2 mld USD. Warto zaznaczyć, że Apple sprzedało o 1 mln telefonów więcej niż w poprzednim kwartale i 9 mln więcej telefonów niż w analogicznym okresie 2014 roku. Czy się to komuś podoba czy nie, telefony Apple nadal cieszą się sporym powodzeniem i nic nie wskazuje na to, aby ta sytuacja miała się jakoś zmienić w najbliższym okresie.

Nic nowego nie napiszę w kwestii iPadów. Ich sprzedaż regularnie się kurczy od kilku kwartałów. Nie inaczej jest i w omawianym okresie. Kolejne edycje iPadów Air nie wnoszą nic, co zachęciłoby posiadaczy poprzednich wersji do szybkiej zmiany na coś nowszego. Podobnie ma się rzecz z iPadem Mini, choć jego ostatnia, poprawiona wersja jest z pewnością pokusą dla posiadaczy poprzednich jego edycji. Sprzedaż kolejnej, czwartej już generacji iPada Mini jednak nie została ujęta w omawianym raporcie (tylko częściowo), tak więc ciężko prognozować na dzień dzisiejszy, czy wniesie on jakąś zmianę w tym niepokojącym trendzie. Nie sądzę by taką zmianę spowodował też iPad Pro. Choć jest to nowe spojrzenie Apple na rolę iPada, urządzenie to raczej nie należy do produktów, które zakupi przysłowiowy Kowalski.

Warto tu zauważyć, że spadek przychodów ze sprzedaży iPadów nie jest tak dynamiczny jak sprzedaż tabletów. W połączeniu z ogólnym obniżeniem marż może to świadczyć tylko o tym, że spadły koszty produkcji tabletów Apple.

Niewątpliwie pocieszeniem dla inwestorów jest ciągle rosnąca sprzedaż komputerów Apple. W tej kategorii Apple od ponad roku idzie śmiało pod prąd i można się tylko zastanawiać, jak oni to robią. Podczas gdy konkurencja głośno lamentuje nad spadającą sprzedażą komputerów, likwiduje swoje działy komputerowe lub odsprzedaje je tańszym, chińskim producentom, Apple śmiało idzie naprzód projektując to coraz bardziej ciekawe komputery i nie przejmując się rynkowymi trendami.

Choć wiele osób krytykuje komputery Apple za zamkniętą architekturę, wysokie ceny i ograniczone możliwości rozbudowy, rynek zdaje się zupełnie nie przejmować tymi argumentami i nie najniższymi cenami. Co tu dużo mówić, połączenie sprzętu, oprogramowania i współpraca z ekosystemem Apple ciągle może imponować, a to przekłada się na zainteresowanie ofertą Apple i realną sprzedażą. Moim zdaniem, komputery Apple stanowią solidną, stałą pozycję w kwartalnych raportach firmy z Cupertino, pozycję na którą można ciągle liczyć.

Sprzedaż usług Apple po fali wzrostu wynikającej z wprowadzenia obsługi Apple Pay utrzymuje się na stałym poziomie. Choć w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku przychód z tytułu usług wzrósł o 10%, utrzymuje się on niemal na tym samym poziomie jak w poprzednim kwartale (różnica to skromne 1% na plus). Obecny okres sprawozdawczy nie obejmuje jednak ewentualnych przychodów z tytułu subskrybcji Apple Music, jednak brak spadku na tej pozycji sugeruje, że użytkownicy produktów Apple ciągle lubią kupować muzykę, a nie tylko ją strumieniować. Ostateczne wyjaśnienie pojawi się jednak najwcześniej w następnym raporcie finansowym.

Na samym końcu sprawozdania Apple można znaleźć "worek bez dna", do którego Apple wrzuca produkty skazane na wymarcie - np. iPod Classic i iPod Shuffle, produkty których sprzedaż jest "taka sobie" i produkty których sprzedaż dopiero się rozkręca. Znajdziemy tu także produkty firm powiązanych z Apple, np. słuchawki Beats, ale też rozmaite mniej lub bardziej przydatne akcesoria nie koniecznie produkowane przez Apple.

Chyba nie tylko ja jestem zaskoczony faktem, że w tym worku wylądował Apple Watch, produkt który ma zmienić nieco oblicze firmy z Kalifornii. Jak donoszą plotkarskie portale, sprzedaż zegarków Apple nie jest taka zła jakby się wydawało, choć smartwatch Apple ciągle nie jest hitem sprzedaży. Także w tym worku ukryte jest Apple TV i z niecierpliwością czekam, aż raporty finansowe z Cupertino będą podawały dokładnie, jak mają się te dwa, nowe produkty. Uwzględniając fakt, że nowe Apple TV będzie zarazem swoistą konsolą do gier, myślę że już niedługo przestanie być tylko produktem hobbystycznym inżynierów z Cupertino i stanie się pełnoprawnym produktem ujętym w raporcie.

Analizując przychody z tytułu "inne" w omawianym kwartale nie trudno jednak zauważyć, że pozycja ta odnotowała znaczny, bo 61% wzrost. O ile jeszcze rok temu, był to tylko ułamek przychodów, o tyle obecnie stanowi już pozycję nie mniej ważną jak iPad. Jaki w tym ma udział Apple Watch ? Z pewnością spory.

Zgodnie z wymogami Apple przedstawiło też swoje prognozy na przyszły, pierwszy kwartał 2016 roku obejmujący także "rajd św. Mikołaja". Cóż można powiedzieć ? Prognozy bardzo optymistyczne i śmiałe. Apple spodziewa się przychodu w wysokości od 75,5 do 76,5 mld USD (a więc o 10 mld więcej niż rok temu), a niemały udział w nich ma mieć właśnie Apple Watch i nowe Apple TV. Jak wynika z komentarza przedstawionego do raportu, zarząd Apple ma także spore oczekiwania wobec nowego iPada Pro, a jak będzie ? Czas pokaże.

W chwili obecnej Apple posiada blisko 234 mld USD w gotówce, a wartość Apple szacuje się na 653 mld USD. Rynki zgodnie ze swoją tradycją, przyjęły raport finansowy Apple niewielkimi spadkami notowań.

 

inne

Komentarze

0 nowych
  #1 28.10.2015 09:25

"W chwili obecnej Apple posiada blisko 234 mld USD w gotówce"

https://ip.bitcointalk.org/?u=http%3A%2F%2Fmedia.giphy.com%2Fmedia%2Fs2qXK8wAvkH...

  #2 28.10.2015 11:51

Ciekawe jest to że stacje TV takie jak CNN czy Bloomberg Business bardzo często poruszają tematy bezpośrednio związane z Apple. Chyba wczoraj coś tłumaczyli na temat Apple Zegarka.

  #3 28.10.2015 19:22

A odliczyli już 234mln kary dla Uniwersytetu Wisconsin za bezprawne używanie patentów w procesorach????

  #4 28.10.2015 19:23
macminik   16 #5 28.10.2015 20:39

@Anonim (niezalogowany): Cóż... generalnie wszyscy się zastanawiają jak wygląda rzeczywista sprzedaż Apple Watch, a Apple wcale nie chce się dzielić tą wiedzą. Plotki podaję różne liczby sprzedanych zegarków od 3 do 6 mln szt. więc, wiemy że dalej nic nie wiemy....

dthlfwp   7 #6 28.10.2015 21:13

@root ger (niezalogowany): nadal mniej dług publ. Polski

pete1   5 #7 29.10.2015 10:41

Ja bym na ich miejscu kupił polskę i przerobił ją na zakład produkujący ajfony

darek719   38 #8 29.10.2015 12:07

co kasy zarobili... :O :p

  #10 29.10.2015 15:27

@Xanthia: W Apple już dawno to przemyśleli ;v