Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Macintosh Portable

Pierwszym komputerem przenośnym od Apple był Macintosh Portable, choć jakby się dobrze przyjrzeć, Macintosh 128 też był przenośny. Wracając do Portable, komputer został zaprezentowany w 1989 r. i miał typowe wady laptopów zaprezentowanych w latach 80-tych. Tak naprawdę dziś ciężko nazwać go laptopem. Ważył ponad 6 kg, był mało poręczny a pod względem wydajności, bardzo odbiegał od swoich stacjonarnych braci z tego okresu.

Macintosh SE/30 i Macintosh IIcx (IIci był taki sam jeśli chodzi o obudowę)

Macintosh SE/30 – procesor 68030 @16 MHz
Macintosh IIcx – procesor 68030 @16 MHz
Macintosh IIci – procesor 68030 @25 MHz

Macintosh Portable

  • Procesor: MC 68HC000 @16 MHz
  • Pamięć RAM: 1 MB możliwość rozbudowy do 2 MB lub 3 MB ("Backlit")
  • Pamięć VRAM: 32 KB
  • FDD: 1.4 MB
  • HD: Opcjonalnie 40 MB (80 Backlit)
  • Porty: SCSI (1.5 MB/s), ADB, 2 x Serial RS-422
  • Modem: opcjonalny zewnętrzny 2400
  • Dżwięk: stereo 4 bit – układy dźwiękowe SONY.
  • Klawiatura: 63 klawisze, wersja angielska, amerykańska, francuska, japońska, niemiecka, hiszpańska, szwedzka, włoska
  • Myszka: wbudowany Trackball, opcjonalnie myszka ADB o zmniejszonym poborze prądu.
  • Ekran: 10” o rozdzielczości 640x400 (75 dpi).
  • Bateria: Kwasowa zapewniała do 10 godzin pracy.
  • Masa komputera: 6.25 kg bez HDD lub 7.16 kg z HDD
  • Design

    Obudowę komputera zaprojektowano zgodnie z obowiązującym wówczas stylem "Snow White" stworzonym przez zatrudnionego w Apple niemieckiego projektanta Hartmuta Esslingera.

    Hartmut Esslinger

    Esslinger zajmował się ujednoliceniem wzornictwa Apple które miało obejmować wszystkie produkty tej firmy a w tamtym okresie były to komputery, monitory, drukarki, skanery.
    Tu jednak ustąpię miejsca znawcy tematu:

    ...ujednolicenie osiągnął w bardzo prosty sposób - przez opracowanie szeregu sztywnych zasad, takich np. jak "górna powierzchnia każdego urządzenia musi być pokryta szczelinami o przekroju kwadratu 2x2 mm, położonymi co 10 mm.

    Miesięcznik MacMag 2/2003 - "Wzór na kształt Jabłka" - Wojtek Orliński

    Umieszczanie szczelin umożliwiało lepsze chłodzenie komputera i stwarzało złudzenie optyczne iż komputer jest mniejszy i lżejszy. Stylistykę "Snow White" zastosowano także w Macintoshu Portable, lecz w tym wypadku nie miało to najmniejszego sensu.

    Poprzeczne szczeliny nie miały tu żadnego sensu - ani technicznego [laptop z procesorem 68000 nie potrzebował wentylacji], ani tym bardziej estetycznego. W przypadku laptopa lekkości nie da się zasugerować optycznymi sztuczkami - albo urywa dźwigającą go rękę, albo nie.

    Miesięcznik MacMag 2/2003 - "Wzór na kształt Jabłka" - Wojtek Orliński

    Obudowa komputera wykonana była z białego plastiku. Komputer wyposażony był w 63 klawiszową klawiaturę i trackball. Z tyłu komputera znajdowały się porty do podłączania urządzeń zewnętrznych.

    Patrząc od lewej strony:

    • Gniazdo do podłączenia zewnętrznego monitora w standardzie DB-15.
    • Gniazdo do podłączenia zewnętrznej stacji dyskietek w standardzie DB-19.
    • Porty SCSI standardu DB-25 o przepustowości 1.5 MBs.
    • Na środku gniazdo telefoniczne RJ-13 o ile zamontowany był modem wewnętrzny.
    • Gniazdo ADB (Apple Desktop Bus) do podłączenia zewnętrznej myszki.
    • Dwa porty serial RS-232/RS422 do podłączenia drukarki, zewnętrznego modemu. Za ich pomocą można też wpiąć komputer do sieci Apple LocalTalk
    • Wyjście słuchawkowe audio, stereo typu 3.5 mm "jack"
    • Gniazdo zasilania

    Tu warto wspomnieć, iż do Portable przeznaczone były myszki ADB o mniejszym zasilaniu.
    Po dwóch stronach tylniej części widać dwa białe kwadraty. Są to zatrzaski do otwierania obudowy Macintosha Portable, który był najprostszym w historii Apple laptopem do serwisowania .

    Po lewej stronie widać dysk. W Macintoshu Portable zastosowano bardzo nietypowy twardy dysk Conner CP-3045. Był to 3.5" dysk SCSI o pojemności 40 MB, obniżonym profilu i nietypowym, 34 pinowym złączu. W późniejszych wersjach montowano dyski 80 MB. W przypadku uszkodzenia dysku, kupno nowego zamiennika jest niemożliwe a stare, używane dyski do Portable osiągają kosmiczne ceny. Można zaadoptować dysk SCSI o złączu 50 pin i podpiąć go przy użyciu specjalnej przelotki. Problem nadal jednak leży w niskim profilu takiego dysku. Kolejnym problemem przy wymianie dysku jest jego zasilanie. Ewentualny zamiennik nie powinien pobierać więcej niż 5V 275 mA i 12V 250 mA. W przypadku znacznego przekroczenia poboru prądu, może dojść do uszkodzenia płyty głównej. Na szczęście można pracować na Macintoshu Portable bez twardego dysku. Ostatecznie można zrezygnować ze stacji dysków, która jest zamontowana w tym samym koszyczku tylko pod dyskiem. Wówczas należałoby do otwartego Portable wpiąć dysk HDD, zainstalować system i potrzebne oprogrmowanie ze stacji dyskietek a później wymontować stację dyskietek a w jej miejsce wsadzić HDD i wówczas obudowa się zamknie.

    Bateria

    Po prawej stronie, pod białą klapką znajduje się bateria. Bateria zastosowana w Macintoshu Portable była ewenementem. Apple zastosowało baterię kwasową, która umożliwiała pracę komputera od 6 do 10 godzin. Bateria nie posiadała tzw. "efektu pamięciowego" charakterystycznego dla późniejszych baterii Ni-Cd. Miała jednak jedną poważną wadę gdyż w przypadku jej rozładowania do zera, nie można było pracować na komputerze podpiętym do zasilacza do czasu, aż się nie naładuje. Oczywiście dziś nie uda nam się kupić oryginalnej baterii w dobrym stanie, jednak pomysłowi użytkownicy odkryli, iż po "wypatroszeniu" oryginalnej baterii można wsadzić dosyć popularne dziś akumulatory żelowe. Podobno działa. Jeśli chodzi o zasilanie, Apple było dosyć nowatorskie i zastosowało kilka nowoczesnych technologii do oszczędzania energii. Procesor po 15 sekundach bezczynności zwalniał do 1 MHz a dysk twardy był przez system usypiany. Dziś to norma w każdym laptopie, wówczas była to nowość.

    Klawiatura i trackball

    Portable posiadał 63 klawiszową klawiaturę oraz trackball. I z tej strony bardzo łatwo ściągnąć obudowę albowiem i ona zamocowana jest na zatrzaskach. Zatrzaski ukryte są we wgłębieniach pod gumowymi nóżkami komputera i aby je otworzyć, trzeba użyć płaskiego śrubokręta.

    Tu kolejne, unikatowe rozwiązanie. Trackball można było przepiąć na lewą stronę i podpiąć taśmą od klawiatury a klawiaturę przesunąć w prawo i przypiąć taśmą od trackballa. Jak widać na zdjęciu, klawiatura ma dwa złącza na taśmę. Po takiej zamianie powstaje nam wersja komputera dla leworęcznych. W przypadku gdy posiadamy zewnętrzną myszkę ADB, można trackball wypiąć i w jego miejsce wpiąć klawiaturę numeryczną.

    Klawiatura i trackball także montowane były na zatrzaskach. Po odpięciu klawiatury i trackballa zobaczymy jeszcze jedną ciekawostkę.

    Pod klawiaturą, na obudowie wytłoczone są podpisy całego zespołu biorącego udział w tworzeniu Portable. Po raz pierwszy podpisy pojawiły się w Macintoshu 128k w 1984 roku.

    Procesor i płyta główna

    Płyta główna była uporządkowana w charakterystyczny dla komputerów Apple sposób. Elementy elektroniczne były pogrupowane, ułożone zazwyczaj prostopadle lub równolegle do siebie. Każdy układ elektroniczny był dokładnie opisany na płycie tak więc dziś studiowanie płyty Portable to niezła zabawa

    Po lewej stronie płyty 32 kości pamięci RAM o pojemności 32 KB każda - łącznie dawały 1 MB pamięci Ram. Oczywiście pamięć można było rozszerzyć do 2 MB lub 3 MB (w wersji komputera "Backlit"). W czasach gdy Portable było w sprzedaży, rozszerzenie do 2 MB kosztowało około 600 USD. Dodatkowa pamięć sprzedawana była na kartach wpinanych do portu "J11 RAM" (na środku płyty).
    Procesor Motorola MC 68HC000 zastosowany w Portable był odpowiednikiem MC 68000, różnił się zredukowanym zapotrzebowaniem na energię i zdecydowanie mniej się grzał. Motorola 68000 pobierała 1.35 W, natomiast Motorola 68HC000 potrzebowała tylko 0.26 W.

    Matryca

    Macintosh Portable został wyposażony w bardzo nowoczesną wówczas, aktywną matrycę o przekątnej 9.8". W pierwszej wersji matryca była bez podświetlania, wówczas nie dało się używać komputera w ciemności a i przy słabym świetle były problemy. W kolejnej wersji "Backlit" dodano podświetlanie matrycy, jednakże znacząco spadł czas pracy baterii (o około 40%).
    Matryca wyświetlała czarno-biały (nie odcienie szarości) obraz o rozdzielczości 640x400 i gęstości 75 dpi. Niezwykle ciekawa jest elektronika z tyłu wyświetlacza.

    Komputer sprzedawano początkowo z systemem MacOS 6.0.4. Maksymalny system jaki można było zainstalować na nim to MacOS 7.5.5. Pomimo całkiem ciekawych reklam Macintosh Portable nie zrobił furory.

    Moim zdaniem wina leżała po stronie wysokiej ceny i zbyt niskich osiągów. Komputer kosztował 6500 USD (SE/30 – 6500 USD, Macintosh IIci - 6700 USD, Macintosh IIcx - 5369 USD). Zaprezentowany w 1989 roku Compaq SLT/286, kosztował około 5000 USD.

    W 1991 r. Macintosh Portable został zastąpiony całkiem udanym PowerBookiem 100 w którym zerwano ze stylistyką "Snow White".

    Była to jedna z największych rynkowych porażek Apple'a. Na usprawiedliwienie firmy możemy dodać, że całe lata 80. nikomu nie udało się wprowadzić dobrego komputera przenośnego - był to rynek pełen mniej lub bardziej malowniczych porażek, jak choćby Osborne 1 czy Commodore Executive.

    Miesięcznik MacMag 2/2003 - "Wzór na kształt Jabłka" - Wojtek Orliński

    Obecnie w pełni sprawny Portable do duży rarytas kolekcjonerski. Niestety, na rodzimych portalach aukcyjnych raczej nie uda nam się go kupić. Przypuszczam, że ilość Macintoshy Portable jakie pojawiła się w Polsce można policzyć na palcach jednej dłoni stolarza. Gdy trafiły do sprzedaży, były zbyt drogie. W momencie gdy komputery te były już tanie, nikt ich nie kupował bo miały wartość złomu i możliwości ich praktycznego zastowowania były znikome. Gdy stały sie bardziej kolekcjonerskie, ich cena była już dosyć wysoka. Przyznam się, że od kilku miesięcy z ciekawości śledziłem zagraniczne portale aukcyjne pod kątem Portable. Ofert sprzedaży było aż trzy. Sprawny komputer bez zasilacza i bez dysku twardego sprzedano za 380 USD. Całkiem niedawno sprzedano kompletny zestaw z pudełkiem i instrukcjami oraz oryginalna torbą Apple za 830 USD.

    Nawet torba była stylizowana a'la "Snow White" choć nie była biała.

    Cena ta była podobno dosyć okazyjna, gdyż z jeden ze znajomych "zbierczy" powiedział, iż ceny takich zestawów zaczynają się powyżej 1000 USD.
    Komputer może mieć walory tylko i wyłącznie kolekcjonerskie i to z nastawieniem, iż będziemy odpalać go od święta.

    Macintosh Portable także miał uchwyt do przenoszenia.

    We wpisie dotyczącym iMaca napisałem, iż stanowił on naturalną kontynuację Macintosha 128k z 1984 roku. W tym wypadku Macintosh Portable nieodparcie przypomina mi iBookia Clamshell który pojawił się dokładnie 10 lat później.

    Osborne-1, Macintosh Portable i MacBook Air

    Gdzie Maka widziano

    Macintosh Portable wystąpił w filmie "Taniec na wodzie" oraz w 11 odcinku 2 sezonu "Miasteczko Twin Peaks"

     

    sprzęt

    Komentarze

    0 nowych
    djDziadek   17 #1 06.04.2013 08:02

    Jak zwykle świetny historyczny rys kolejnego "wynalazku" Apple'a :)

    przemor25   14 #2 06.04.2013 11:22

    Zbierasz również wszystkie filmy w których pojawiły się produkty Apple? ;)

    macminik   16 #3 06.04.2013 13:50

    Nie filmów nie, bez przesady. Na najstarszej liście dyskusyjnej Apple była taka moda, że jak ktoś zobaczył w TV Macintosha to pisał "Gdzie Maka widziano"...

    Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #4 06.04.2013 14:19

    No i kolejna świetna robota. Pomyśleć, że jakieś 7-8 lat temu widziałem takie cudo na giełdzie staroci za kilka złotych i nie kupiłem. Ot człowiek młody to głupi.

    macminik   16 #5 06.04.2013 14:52

    Teraz byś przytulił lekką ręką kilka setek zielonych :D

    okokok   12 #6 06.04.2013 16:00

    Jak zwykle, świetny wpis!!!
    Co to za najstarsza lista dyskusyjna?

      #8 07.04.2013 21:24

    Porównajmy sobie ten sprzęt z obecnymi urządzeniami Apple'a, np. z iMac'iem, czy z iPadem Mini http://ipad-apple.pl/ipads/specyfikacja-techniczna-apple-ipad-mini/ Postęp technologiczny pędzi do przodu w naprawdę zaskakująco szybkim tempie. Dawniej, człowiek marzył, by móc zagrać w jakąkolwiek grę na komputerze, gdy tymczasem urządzenia przenośne stanowią bogato rozwinięte multimedium o wielkich możliwościach sprzętowych. Ciekaw jestem, co los pokaże nam w dalszej przyszłości, hmm... zobaczymy.

    macminik   16 #9 08.04.2013 13:50

    Postęp gna niesamowicie. W sobotę podczas sprzątania znalazłem zapakowaną w folię kasetę magnetofonową TDK 90 min. Chromowa.... Mój syn lat 8 spojrzał i spytał "Co to jest ?" Kaseta magnetofonowa nagrywa się na nią muzykę. Spojrzał podejrzliwie czy jaj sobie nie robię.... "Jak ?" No więc następuje tu wykład z pominięciem zagadki do czego służył ołówek w dawnych czasach. Ale jakoś nie był przekonany bo nie mógł sobie tego wyobrazić a ostatni magnetofon wyleciał na śmietnik jeszcze przed jego urodzeniem. Dobrze że wie jeszcze co to jest CD...

    Windows2002   2 #10 13.04.2013 21:29

    Świetny wpis. Fajne te stare laptopopodobnecosie