Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Piekło zamarzło, IBM kupuje komputery Apple

Drogi Apple i IBM krzyżowały się niezmiennie od samego początku firmy z logiem nadgryzionego jabłka. Od samego początku firmy Apple, a nawet zanim oficjalnie została ona stworzona, Steve Jobs jako największego wroga wskazywał właśnie firmę IBM - "Big Blue". Sam Steve był totalnym zaprzeczeniem wartości reprezentowanych przez IBM i nie zamierzał akceptować korporacyjnego ładu jaki funkcjonował u największego, ówczesnego producenta komputerów.

Macintosh stworzony przez zespół kierowany przez Steve'a Jobsa miał godzić bezpośrednio w komputery IBM, a w zamyśle hippisa Steve'a, miały zburzyć sztywny porządek korporacyjnego świata stworzonego przez "Big Blue". By pokonać swojego wroga, Jobs nie wahał się nawiązać współpracy z firmą Microsoft. Dziś nie trudno stwierdzić, że Jobs się mylił i to nie IBM był największym konkurentem Apple.

Legendarna reklama komputera Macintosh "1984" jednoznacznie wskazywała kim jest ów "zły" w komputerowej rozgrywce - "Big Blue".

W latach dziewięćdziesiątych, największy wróg Apple stał się nieoczekiwanie największym sojusznikiem Apple. Efektem owej współpracy stało się powołanie konsorcjum projektujące i produkujące procesory Power PC. IBM do konsorcjum wniósł projekt swojego procesora IBM 801, którego architektura RISC stała się punktem wyjściowym do powstania i rozwoju procesorów Power PC montowanych w komputerach Apple Macintosh. W późniejszym czasie, niektóre procesory produkowano właśnie w fabrykach należących do IBM. Z kronikarskiej uczciwości należy wspomnieć, że niemały wkład w powstanie nowych procesorów i ich produkcję miała Motorola, a Apple stworzyło dla nich platformę umożliwiającą wykorzystanie możliwości architektury RISC.

Wraz z zakończeniem produkcji procesorów Power PC w 2006 roku wydawało się, że współpraca Apple i niegdysiejszego, największego konkurenta - IBM wygaśnie lub w najlepszym wypadku stanie się marginalna. Nie bez znaczenia był tu też fakt, że w 2005 roku IBM oficjalnie zakończył produkcję komputerów, sprzedając swój dział komputerowi chińskiemu Lenovo.

Końcem ubiegłego roku Apple i IBM oficjalnie poinformowali o nawiązaniu bliskiej współpracy w zakresie urządzeń mobilnych. Na mocy wzajemnego porozumienia IBM miał tworzyć oprogramowanie biznesowe na iOS oraz pomóc w ich wdrożeniu. Rzecz niezwykła, bo IBM uzyskał też prawo do technicznego wsparcia związanego nie tylko z oprogramowaniem na platformie iOS, ale także zapewniać techniczne wsparcie dla klientów korporacyjnych także w zakresie sprzętu dostarczanego przez Apple.

Współpraca Apple i IBM w zakresie rozwiązań mobilnych ma dotyczyć nie tylko wielkich firm, ale także rozwiązań dla instytucji i organizacji społecznych. Początkowo niewiele osób obiecywało sobie coś więcej po tej współpracy ale obecnie już wiadomo, że opracowano systemy ułatwiające opiekę społeczną i zdrowotną, a także systemy zarządzania funduszami emerytalnymi i oszczędnościowymi (nie sądzę by ZUS z tego skorzystał).

Apple wspólnie z IBM (lub IBM wspólnie z Apple jak ktoś woli) przygotowało nawet specjalną wersję iPada dla seniorów w Japonii. iPady te ze specjalnie przygotowanymi aplikacjami ułatwiają japońskim emerytom wykonywanie zakupów przez internet, kontakt z lekarzem, a także korzystanie z pomocy Siri w sytuacjach gdy właściciel ma problemy z odczytaniem informacji z ekranu iPada. Oprogramowanie zaproponowane przez IBM także przypomina seniorom o przyjmowaniu leków o ćwiczeniach i zabiegach rehabilitacyjnych oraz o zaplanowanych wizytach lekarskich lub rehabilitacyjnych.

Obecnie IBM, niegdysiejszy największy producent komputerów biurowych postanowił zakupić większą partię komputerów Apple dla swoich pracowników. Oczywiście komputery Apple w siedzibie IBM bynajmniej nie są niczym niezwykłym, gdyż wyposażono w nie pracowników pracujących nad projektami dla Apple. Jak wynika z informacji przekazanych przez Johna Collinsa pełniącego funkcję prezesa sprzedaży wewnętrznej w IBM, tym razem zdecydowano, że każdy pracownik, nawet ten nie związany z projektami Apple, może wymienić swój dotychczasowy komputer na komputer z logiem nadgryzionego jabłuszka jeśli tylko będzie chciał z takiego komputera korzystać w trakcie swojej pracy.

Jak podało IBM, obecnie wdrożono do użytku 15 tys. komputerów Apple (głownie MacBooki Pro i MacBooki Air), a Apple dostarcza dla IBM komputery gotowe do pracy w sieci korporacyjnej IBM bezpośrednio po wyjęciu ich z pudełka. IBM do końca 2015 roku planuje zakup dalszych 50 tys. komputerów Apple, głównie MacBooki Pro.

Patrząc z dzisiejszej perspektywy na historię Apple i IBM śmiało można powiedzieć, że Steve Jobs pokazując wymowny gest palcem pod logiem IBM z całą pewnością nie spodziewał się, że największy w jego mniemaniu konkurent Apple i zarazem największy ówczesny producent komputerów i rozwiązań biurowych będzie nie tylko wdrażał urządzenia Apple, ale masowo z nich korzystał. Ot, taki żart historii jakich sporo w świecie IT.

Żródło: 9to5mac 

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
eimi REDAKCJA  16 #1 31.05.2015 22:20

Ciekawe ilu wymieni - przy skali, na jaką działa IBM będzie to bardzo poglądowe doświadczenie.

xomo_pl   20 #2 31.05.2015 22:34

w zasadzie to jeśli weźmiemy pod uwagę ceny amerykańskie (+ zapewne sporo niższe z racji zamówienia hurtowego) to wybór sprzętu apple jest całkiem logiczny biorąc pod uwagę co IBM ma do wyboru od konkurencji....

mmm777   4 #3 31.05.2015 22:35

Za czasów Jobsa Apple i MS faktycznie były wariantami przeciwstawności wobec IBM - świata facetów w granatowych garniturach i białych koszulach...

`Programiści pojawiali się w firmie, kiedy chcieli, ubrani jak im się podobało, i w zasadzie robili, co chcieli. Nie przestrzegali godzin pracy od dziewiątej do piątej, nie nosili garniturów i nie uznawali żadnej władzy - chyba że chodziło o Gatesa.
W IBM-ie było zupełnie inaczej. Od niepamiętnych czasów nawet twórcy oprogramowania musieli przestrzegać reguł: biała nakrochmalona koszula, granatowe spodnie oraz równie sztywne formalne procedury.'

macminik   15 #4 31.05.2015 23:21

@mmm777: nie wiem ile w tym prawdy, ale podobno w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych pracowników IBM przybywających do pracy witał chór śpiewający coś tam o IBM. Oczywiście chór też w garniturach.

Autor edytował komentarz.
  #5 01.06.2015 08:02

@macminik: chyba za mało kawy :-) co to są Inkowie IBM przy wydający do pracy?

  #6 01.06.2015 10:19

@macminik: "nie wiem ile w tym prawdy, ale po oc w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych pracownik Inków IBM przy wydających do pracy witał chór śpiewający coś tam o IBM. Oczywiście chór tez w garniturach."

Ale "twoja dziewczyna jest z ciebie dumna". W ten sposób fajne teksty psują się i są nie do czytania. To jakbyś zamiast tosta z Nutellą i kawałkami czekolady podał z psią kupą. Niby to samo, ale...

  #7 01.06.2015 10:44

a co mnie obchodza te firmy?
jak by tak firmy polskie pokroju apple i ibm ze soba konkurowały. a tak? co mnie to obchodzi?

SpaceM7c5   6 #8 01.06.2015 11:08

Widać to co produkuje Lenovo, może nie spełniać oczekiwań IBM.

Mifczu   11 #9 01.06.2015 11:53

W IBM za karę będą wymieniać kompa na MAc-a. Biedni pracownicy ;-)

  #10 01.06.2015 11:55

@macminik: IBM miał nawet cały śpiewnik piosenek o firmie. Wzorowany głównie na kolędach. Takie korpo to zwykle sekty ;-)
https://www-03.ibm.com/ibm/history/exhibits/music/pdf/SB1.pdf
Na Youtube też są przykłady jak różni emerytowani pracownicy śpiewają:
https://www.youtube.com/watch?v=afACnAMG9iM

macminik   15 #11 01.06.2015 13:38

@Anonim (niezalogowany): a mógłbyś rozwinąć swoją myśl żebym wiedział o co Ci chodzi ?

cul8er   5 #12 01.06.2015 14:56

Z tego co wiem to w IBM można mieć laptopa Lenovo serii ThinkPad z linuxem do wyboru lub win a teraz dodatkowo jest do wyboru Mac. Nie wiem co to za sensacja...

  #13 01.06.2015 16:30

@macminik: W filmie Piraci z Krzemowej Doliny z 1999 jest mowa o tych ich przyśpiewkach.

Magnum 44   16 #14 01.06.2015 16:40

@SpaceM7c5: No Thinkpady ostatnimy czasy trochę odstają od tych z czasów IBM. Nie mówię, że są tragiczne, ale fakt faktem, za czasów IBMa były po prostu lepsze...

  #15 01.06.2015 17:13

Pracuję w Ibm i w zeszłym tygodniu otrzymaliśmy info że można z tego przywileju skorzystać. Problem tkwi w tym że laptopy można wymieniać co 4 lata i to też trzeba mieć zgodę managera. Good luck

mly   6 #16 01.06.2015 20:44

Procesor Power PC - kiedyś to było słowo klucz do świata prawdziwych komputerów. A ja miałem wówczas klona IBM PC 386SX a Maku mogłem pomarzyć. A dziś widzę że świat komputerów PC obraca się o 180 stopni a Maki i PC zostały pozbawione tajemniczości i romantyzmu jaki był w początku lat 90-tych. Ot zwykłe maszyny do grania, pisania i oglądania Facebook-a itd.
@macminik bardzo przyjemna retrospekcja i konkluzja.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #17 01.06.2015 21:01

Zawsze to jakieś urozmaicenie dla pracowników:) Skoro IBM pozwala korzystać z Windowsa jak i z Linuxa to czemu nie Maca?

lynx44   10 #18 01.06.2015 21:19

@Magnum 44: No były, tylko że dzisiaj u konkurencji też nic lepszego nie znajdziesz niestety. Może jakiegoś Della Precision, ale to już trochę wyższa półka cenowa.

  #19 14.06.2015 22:11

@Magnum 44: Nowe T/X/W i tak są (w moim odczuciu) lepsze od innych rozwiązań, zwłaszcza tych konsumenckich :]

Magnum 44   16 #20 15.06.2015 14:54

@Satou (niezalogowany): Ale jak porównasz jakość wykonania modeli W500, W520 z W540 to jest przepaść wręcz. Już z W530 było gorzej. Nie mówię, że są złe, ale jednak trochę podupadła jakość :P