Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

PowerBook 1400 – miał być „epic” a był... tylko dobry

Problemy z PowerBookiem 5300 sprawiły, że usiłowano naprawić wszelkie niedoskonałości tego komputera. W trakcie owych poprawek okazało się, że dużo lepszym pomysłem będzie zaprojektowanie go niemal od nowa co też uczyniono.

Project Epic - PowerBook 1400

Nowy projekt oznaczony nazwą kodową "Epic" w zamyśle miał się stać niemal tak legendarny (epicki) jak ciągle obecny na rynku PowerBook serii 500. Obecny - nie chodzi o sprzedaż, ale o wielu użytkowników którzy nie zdecydowali się na wymianę pięćsetek na 5300. Nowy komputer miał ich do tego zachęcić.

Z uwagi na problemy z obudową PowerBooka 5300 zaprojektowano obudowę od nowa, choć nie trudno było się w niej dopatrzeć pewnych cech z 5300. Przestano oszczędzać na materiałach i komputer miał być wreszcie tym, czego oczekiwał rynek. Jednocześnie pomimo stworzenia nowej, mniejszej płyty głównej użyto tego samego procesora co w 5300. Nowa płyta główna była jednak konstrukcyjnie zbliżona do tej z PowerBooka 5300. Kolejnym założeniem, tym razem zupełnie słusznym, było wyposażenie nowego komputera w większe możliwości rozbudowy, w tym wymienne napędy (CD, FDD).

Postanowiono także wyposażyć go w nieco lepszą matrycę LCD i zrezygnować już zupełnie z czarno-białych matryc.

Dane techniczne:

  • CPU: PowerPC 603e 117 lub 133 MHz (wersja 133 MHz posiadała też pamięć Cache L2 128 KB.
  • Płyta główna taktowana 33 MHz
  • Ram: 12 MB na płycie głównej, jeden slot na dedykowaną pamięć. Maksymalnie do 60 MB Ram.
  • Grafika: Matryca kolorowa 11.3" o rozdzielczości 800x600, obraz 16 bitowy, 88 DPI, matryce pasywne (PowerBook 1400cs) lub aktywna TFT (PowerBook 1400c). Dedykowany 1 MB pamięci graficznej.
  • Dyski IDE o pojemności 750 MB, kieszeń na wymienne napędy - CD 6x, FDD, stacje ZIP lub dyski magneto-optyczne.
  • Złącza: 1 port ADB, 1 port serial, zewnętrzne SCSI, zewnętrzne wyjście na monitor, port IrDA, audio in/out, 2 sloty na karty PC Card II
  • Cena: 2600 USD (PowerBook 1400cs/117) lub 3500 USD (PowerBook 1400c/117)
IrDA tylko umożliwiała połączenie komputerów protokołem AppleTalk. Tak więc za jej pomocą można było łączyć tylko urządzenia Apple (inne komputery, Newton).

Komputer na płycie głównej posiadał także złącze umożliwiające wpięcie do niego rozmaitych, dedykowanych kart rozszerzeń i z tego co pamiętam były to karty sieciowe, karty z modemem oraz dodatkowe karty graficzne.

Bardzo dobrym pomysłem okazała się kieszeń 5,25" do której można było wpiąć CD, stacje dysków lub inne napędy. Kieszeń ta umożliwiała także wpięcie dodatkowej baterii.

Komputer trafił do sprzedaży 1 października 1996 roku i spotkał się z całkiem dobrym przyjęciem, choć mimo wszystko nieco słabszym niż się spodziewało Apple. Mnie osobiście wydał się taki... nijaki. W jego budowie brak było "tego czegoś" co posiadał PowerBook Serii 500. Wizualnie niewiele różnił się od konkurencyjnych laptopów PC, jednak pewne drobne detale (maskownica głośnika zajmująca całą listwę u nasady LCD, czy suwadła blokady baterii i napędów) sugerujące, że jest to jednak Macintosh. Całość sprawiała wizualne wrażenie schludne i solidne, jednak czuć było kryzys we wzornictwie.

Nowa obudowa umożliwiała łatwy dostęp do wnętrza komputera. Wystarczyło tylko odczepić maskownicę u nasady ekranu i odkręcić klawiaturę. Użytkownik mógł samodzielnie wymienić dysk na większy, zwiększyć pamięć RAM, czy wymienić procesor na szybszy. Można także było wpiąć kartę z modemem lub kartę sieciową.

Nic w tym dziwnego, bo jak wynika ze wspomnień Sir Jonathana Ive, w tamtym okresie każdy produkt opracowywany był przez zespoły negocjujące ze sobą ostateczne rozwiązania, a na koniec gotowe elementy dostarczano do zespołu projektantów z zadaniem - "Wymyślcie dla tego jakąś obudowę, byle nie za drogą.". W całym tym zamęcie wzorniczym, interesującym okazał się pomysł wymiennych pokryw matrycy, dzięki czemu użytkownicy w prosty sposób mogli indywidualizować swoje PowerBooki. W historii Apple był to jedyny model z taką możliwością.

Komputer był ceniony za dużą niezawodność i solidność. W zasadzie problemy znane z PowerBooka 5300 zostały całkowicie wyeliminowane. Krytykowano go natomiast za brak wbudowanej karty ethernet. Karty wpinane do złącza na płycie głównej były dosyć drogie, natomiast wiele kart PCMCIA nie działało poprawnie z Mac OS (brak sterowników). Nie mniej pojawiło się kilka tańszych alternatyw, które dosyć szybo stały się nieoficjalnym standardem dla PowerBooków (Global Village PowerPort Platinum). Także wielu użytkowników narzekało na zbyt małe możliwości rozbudowy pamięci RAM. To właśnie w tym okresie swoją największą popularność zaczął święcić program Ram Doubler zajmujący się... kompresją zawartości pamięci RAM. Procesor PowerPC sprawiał, że użytkownik nie odczuwał wielkiego spowolnienia komputera związanego z kompresją czy dekompresją danych, choć czasem było to zauważalne. Podobna funkcja stała się jednym z kluczowych ulepszeń obecnego OS X Mavericks.

Karty z pamięcią RAM.

Innym, bardzo ciekawym rozwiązaniem problemu pamięci małej pamięci RAM było użycie kart PCMCIA z adapterem na karty Compact Flash. Użycie dużych kart CF umożliwiało użycie ich jako szybkiej pamięci wirtualnej lub nawet zainstalowanie na nich systemu MacOS wraz z pamięcią wirtualną co dawało wówczas bardzo odczuwalne przyspieszenie pracy całego systemu (taka wczesna wersja SSD).

Bardzo ceniono też jakość użytych matryc, zarówno matryce pasywne jak i aktywne uważane były za jedne z najlepszych w PowerBookach przed erą PowerPC G3.

Wyniki testów wydajności programem MacBench 4. Warto zwrócić uwagę, że pomimo bardzo zbliżonych parametrów płyty głownej i procesora, PowerBook 1400 był znacząco szybszy od 5300. Procesor PowerPC 603 taktowany 133 (PowerBook 1400/133) był tylko 10% szybszy niż ten taktowany 117 MHz (PowerBook 1400/117). Jednak pamięć Cache L2 której brakło w 117-tce zwiększała ogólną wydajność komputera o 25% do 30%. Wynik osiągnięty przez PowerBooka 540 z kartą PowerPC 603e świadczy o tym, jak świetna była to konstrukcja.

Na pojedynczej baterii NiMH komputer mógł pracować od 1.5 do 4 godzin, a użycie drugiej baterii (w miejsce napędu) wydłużało ten czas o kolejne 2-4 godzin. Kieszeń na napęd 5.25" była "Hot Swap" tak więc można było w niej wymieniać urządzenia bez konieczności wyłączania komputera.

W lipcu 1997 roku PowerBook 1400 doczekał się poważnej aktualizacji. Użyto szybszych procesorów PowerPC 603ev taktowanych 166 MHz. Na płycie komputera znajdowało się fabrycznie 16 MB pamięci RAM, dzięki czemu zwiększyła się też jej maksymalna ilość do 64 MB. Komputery posiadały większe dyski twarde 1 GB i 2 GB oraz szybsze napędy CD 8x i CD 12x.

Pierwotnie komputer sprzedawano z systemem Mac OS 7.5.2 choć można było na nim zainstalować wszystkie systemy Mac OS do wersji 9.1 włącznie. Nie mniej najbardziej optymalnym systemem był Mac OS 8.6 lub Mac OS 9.0.4.

Ostatecznie sprzedaż PowerBooków 1400 zakonczono w maju 1998 roku. Pomimo faktu, że nie stał się on epicki jak oczekiwało Apple, był lubianym i bardzo solidnym komputerem, którego życie dodatkowo przedłużyli producenci tacy jak NeverTech czy Sonnet, produkujący karty z procesorem G3 taktowanym 233, 266, 300, 400 i 466 MHz.

Karta z procesorem G3 dla PowerBooka 1400

 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
  #1 03.05.2014 13:21

"wraz z wirtualną pamięcią wirtualną" czyli z czym? Z masłem do smarowania masłem? ;-)

okokok   12 #2 03.05.2014 14:23

jak zwykle swietny wpis :-)
byly jeszcze poznije modularne notebooki apple?

macminik   15 #3 03.05.2014 14:29

Ostatnie modularne to PowerBooki G3.

WODZU   16 #4 03.05.2014 16:31

"Nowy projekt oznaczony nazwą kodową "Epic" w zamyśle miał się stać niemal tak legendarny (epicki)..."
"Pomimo faktu, że nie stał się on epicki jak oczekiwało Apple..."

Jak więc śmiem przypuszczać, następnym razem będzie wpis o produktach, które były LIRYCZNE i DRAMATYCZNE?

kriters64   7 #5 03.05.2014 17:12

macminik świetny tym razem, skoro nie ma już pirata :)

macminik   15 #6 03.05.2014 18:02

@wodzu

Dołek osiągneli z 5300 pózniej juz było tylko lepiej :-)

@kriters64

Nie qmam z tym piratem...

  #7 03.05.2014 18:18

@macminik
nie pamiętasz pirata? cotygodniowych komiksów? i te komentarze "pirat świetny tym razem" :D Teraz twoja seria ukazuje się co tydzień... więc taki "pirat" się zrobił ;)

macminik   15 #8 03.05.2014 19:54

@xylometazolin

Po przeszukaniu netu stwierdzam, ze pamietać nie mogłem bo wówczas jeszcze nie zakładałem na DP. To było chyba ok. 2010 roku a ja jestem od połowy 2012. Nawet archiwum komiksu nie ma... Szkoda.

Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #9 03.05.2014 22:31

"Postanowiono także wyposażyć go w nieco lepszą matrycę LCD i zrezygnować już zupełnie z czarno-białych matryc." - he he, a ostatnio śmiałem się, że jeszcze mieli czarno-białe ekrany:)

macminik   15 #10 03.05.2014 22:50

@Shaki81

W 5300 to były takie naprawdę budżetowe komputery jak miały czarno-biała pasywna matryce. No ale zmienili żebyś sie nie śmiał więcej ;-)

  #11 04.05.2014 13:50

Następny wpis o PB 3400? ;)

ziupo   6 #12 04.05.2014 14:20

Pirat był świetny, ale pewnie miał nalot i go złapali ;)

okokok   12 #13 04.05.2014 18:21

@ziupo, pamiętam jakieś komiksy na bezludnej wyspie. o to chodzi?