Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

SSD Intel 330 180 GB - MacBook na dopingu

Zgłosiłem się do konkursu "Przetestuj sprzęt od Intela" i niezwykle ucieszyłem się faktem, iż dostałem szansę testowania dysku SSD.
Opisów i rozmaitych testów tego dysku jest dosyć sporo w internecie. Choćby tu, na Dobrych Programach Pangrys zamieścił ciekawy wpis dotyczący dokładnie tego samego dysku SSD Intel 330 Wiele z nich zawiera mniej lub bardziej precyzyjne pomiary, wykresy i słupki. Dlatego też, postanowiłem sprawdzić ów dysk nieco inaczej. Mój test będzie się opierał na podstawowym pytaniu.

Czy zakup SSD do starego komputera ma sens ?

Najpierw zacznę od opisu platformy sprzętowej na której będzie testowany dysk. Dysk postanowiłem sprawdzić w nieco już leciwym MacBooku z 2006 roku.

To co ważne do testów.

Cpu: Intel Core Duo 2 GHz
Ram: 2 GB
HDD: SATA 1.5 GB/s dysk Toshiba MK3253GSX

Tu odrazu warto zaznaczyć, iż testowane SSD zwyczajnie będzie się nudzić w moim MacBooku, gdyż posiada złącze o kosmicznej dla MacBooka szybkości 6 GB/s.

Intel SSD 330 180 GB

Prawdę mówiąc, przed testem nie wiedziałem nic o tym SSD.

Rozmiar: 2.5"
Pojemność dysków serii 330: 60/120/180/240 GB
Prędkość odczytu/zapisu: 500/450 MB/s
IOPS read/write: 22500/33000
Złącze: SATA 6 GB/s SandForce

Po rozmowie z bardziej obytymi, zaprzyjaźnionymi użytkownikami SSD dowiedziałem się, że kluczowe znaczenie ma IOPS - czym więcej tym lepiej.

Dysk zapakowany jest w kartonowe pudełko w stylistyce Intela (nic tu jednak gra przy otwieraniu hihihi).

Zawartość pudełka to:

  • Dysk SSD
  • Metalowa ramka umożliwiająca montaż w kieszeni 3.5"
  • Trochę śrubek
  • Kabel zasilający
  • Naklejka
  • Powinen być jeszcze kabelek SATA... u mnie ktoś "podwędził"
  • CD z czymś dla Windows. Na Macintoshu zbędne

Wymiana dysku przebiegła bardzo sprawnie. Od jakiegoś czasu Apple zaczęło projektować obudowy tak, by użytkownik chcąc wymienić dysk nie musiał rozbierać laptopa na drobne kawałki. Wiem, wiem... w świecie PC to było znane dużo wcześniej.

SSD i moja Toshiba MK3253GSX

Testy część 1

Po tym nieco przydługim wstępie czas zacząć pierwszą część testów jakie zaplanowałem.

Pierwszy test zaproponował kolega:

Tomasz - Podobno ssd nie można zniszczyć - proponuje taki test - wrzucić go pod koła pędzącej Alfy , daj znać jaki wynik

Tomek, test niezwykle kuszący... ale chyba podaruję sobie...

A więc przystępujemy do instalacji systemu Mac OS X 10.6.
Tu odrazu powiem, iż postanowiłem podejść mocno "po bandzie" i w tym celu zanim zainstalowałem SSD, wyczyściłem Toshibę i na niej zainstalowałem też system "na czysto" mierząc przy tym czas. Następnie zrobiłem dokładnie to samo po instalacji SSD.

Gwoli ścisłości, powiem, iż instalacja odbywała się z DVD, tych samych pakietów, pełna wersja systemu z wszystkimi dobrodziejstwami takimi jak pakiety językowe, drukarki, pakiet dla Developerów itp. Mierzony czas instalacji nie obejmował czasu potrzebnego do wstępnej konfiguracji ustawień. Krótko mówiąc był liczony od fizycznego startu instalacji, do informacji że komputer jest gotowy do pracy.

A o to wynik w minutach:

Jak widać różnica jest dosyć znaczna - 12 minut.

Niemal z marszu wykonałem kolejny test startu systemu. Zrobiłem ten pomiar na czystym systemie. Dla pewności powyłączałem WiFi i BT aby komputer nie zajmował się wyszukiwaniem sieci. Wynik zaczął przemawiać do mojej wyobraźni.

Wynik podany w sekundach

Korzystając z faktu, iż system jest czyściutki a komputer w sumie nic nie robi, chciałem porównać czy zmiana HDD na SSD ma wpływ na baterię laptopa. Już od znajomych miałem trochę pytań na ten temat.

29 minut oszczędności... to już robi różnicę.

Ty tyle na początek. Gdy już wszystko poukładam, zrobię opis różnicy w codziennej pracy. Różnice są, ale na ich opis dajcie mi kilka dni. W planach mam jeszcze zainstalowanie tego dysku do Maca Mini z 2009 roku o ile ten ostatni dotrze do mnie w rozsądnym terminie.
 

sprzęt

Komentarze

0 nowych
gowain   19 #1 12.04.2013 11:53

Ładnie, ładnie - nie ukrywam, że chyba najbardziej czekałem na Twoje testy dysków ssd :) Zapowiada się świetnie.

  #2 12.04.2013 11:57

Nowy MacPro ma tylko takie mieć w RAID 0 to będzie czad. Dobrze że ARM nie projektuje dysków.

Samurai   16 #3 12.04.2013 12:11

Jak zwykle dobra robota :) Fajnie, że jest na portalu osoba, która przeprowadzi testy na Mac'ach i MacOS :)

wojtekadams   18 #4 12.04.2013 12:25

Faktycznie twoje testy będą dosyć ciekawe. Bo jako nieliczny jesteś użytkownikiem Maca

PAMPKIN   11 #5 12.04.2013 12:39

Zastanawiam się czy jest sens wkładanie dysku SSD w wersji IDE, intel takich nie produkuje ale robią top inni!

macminik   16 #6 12.04.2013 12:44

@Pampkin moj kolega którego zresztą tu cytowałem - "Clarisa" wsadził do iBooka G4 dysk SSD na IDE i mówi, że komputer zyskał drugie życie choć on to zrobił bardziej na zasadzie czy będzie działać.
Sam bym sprawdził na np. Mini G4 tylko niestety SSD na IDE są dużo droższe chyba.

Autor edytował komentarz.
filek76   2 #7 12.04.2013 14:40

Ostatni wykres wygląda wręcz rewelacyjnie - szkoda, że nie zrobiłeś go "od zera" - różnica w słupkach byłaby zdecydowanie mniej "powalająca" :) Czas instalacji systemu z napędu optycznego to też pewnie trochę wina napędu - nie wiem jak jest z Makówkami, ale na blaszakach widzę większą różnicę przy instalacji z pendrive'a niż z optyka (instalacja pendrive->ssd vs pendrive->hdd)

  #8 12.04.2013 14:53

Ostatni wykres niczym prezentacja Nvidii :)

macminik   16 #9 12.04.2013 15:01

Tak, zgadza się. Rzeczywiście nie pomyślałem o tym wykresie. Już poprawione. rzeczywiście tamten poprzedni to jak z tymi "trzema dobrymi kołami traktorze" z kabaretu. Co do instalacji, to rzeczywiście napęd jest hamulcowym.

Autor edytował komentarz.
arlid   14 #10 12.04.2013 18:18

Świetnie. Zwłaszcza, że przedstawiłeś jakiś konkretny problem i jego porównanie.Można zobaczyć czy to na prawdę daje jakiś efekt :)

deepone   10 #11 13.04.2013 09:51

Czy SSD ma sens w starszym sprzęcie? oczywiście, że ma, u mnie już to widzę, myślałem że nie pomoże zbytnio a ten co teraz siedzi u mnie w laptopie dał niezłego kopa. Wkrótce opis.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #12 13.04.2013 11:42

Brawo Macminik, fajnie się czyta Twoje testy :)

Ale swoją drogą, to spodziewałem się większego kopa dla macbooka z 2006 roku - przy włożeniu dysku SSD :P

macminik   16 #13 13.04.2013 12:15

@GBM Kontroler trzyma... to widać.

okokok   12 #14 13.04.2013 14:08

macminik, będzie jeszcze jakiś wpis historyczny?

macminik   16 #15 13.04.2013 18:25

Oj dzi nie... nie wyrobiem się...myślę że wtorek/środa

okokok   12 #16 13.04.2013 20:31

Pytałem, czy w ogóle będzie :)
To się cieszę i czekam.
To chyba najfajniejsze wpisy tutaj :)

beduin75   7 #17 14.04.2013 22:05

Ciekawy test dysków twardych SSD. Przyznam się, że jeszcze się nie dorobiłem dysku SSD do mojego stacjonarnego komputera. W/g mnie dyski SSD mają zbyt wysoką cenę w stosunku do swoich możliwości.

Dimatheus   22 #18 18.04.2013 00:53

Hej,

Przyznam szczerze, że nie myślałem, iż będzie dość spora różnica w czasie pracy na zasilaniu bateryjnym z klasycznym dyskiem i dyskiem SSD. Pytanie tylko, jak by to wyglądało w przypadku zapisywania dużej ilości danych na dysku - w końcu konieczne jest resetowanie komórek, co może przełożyć się na całkowicie inne wyniki testu. Myślałeś o takim pomiarze?

Pozdrawiam,
Dimatheus

macminik   16 #19 18.04.2013 05:57

Hmm... spróbuję przetestować tą opcję. To znaczy przy okazji zaplanowanego testu dotyczącego kopiowania zrobię.

tgg   2 #20 21.04.2013 14:13

Fajna rezenzja chyba się skusz na ssd do mojego lapka :)