Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sinclair część VIII — ZX Spectrum i równia pochyła

Bardzo często można spotkać się z opinią, że komputer Sinclair QL pogrzebał firmę Sinclair Research, która począwszy od 1985 roku konsekwentnie zmierzała ku zagładzie. Jednakże stawianie modelu QL jako głównej przyczyny katastrofy byłoby pewną niesprawiedliwością. Problemy za którymi stała fatalna decyzja o wypuszczeniu nieukończonego i wadliwego komputera oraz sposób traktowania nabywców sprawiły, że Sinclair zaczął mieć fatalną prasę na rodzimym, brytyjskim rynku.

Bardzo ciężko znaleźć nawet jedno dobre słowo na temat Sinclair Research w komputerowej prasie.

Magazyn Your Sinclair

Także podstawa oferty komputerowej Sinclair Research jaką tworzył komputer ZX Spectrum zaczynała tracić na swojej solidności. Pamiętajmy, że posiadał on mocną konkurencję w postaci Commodore C-64 oraz Atari XL/XE.

Sinclair nie może podjąć prac nad nowym komputerem, będącym zarazem następcą ZX Spectrum (Sinclair QL w założeniach nie miał być następcą ZX Spectrum), toteż w trakcie prowadzonych prac nad modelem QL przy okazji postanowiono ulepszyć minimalnym koszem ZX Spectrum. Sytuacja ZX Spectrum była bardzo dobra i jego wysoka sprzedaż nie wymuszała jeszcze na Sinclair Research gorączkowych prac nad jego następcą.

W dniu 9 grudnia 1983 roku linie produkcyjne zakładów Timexa w Dundee opuszcza milionowy egzemplarz ZX Spectrum co w tamtym czasie jest wynikiem naprawdę godnym podziwu, zważywszy że milionowy egzemplarz poprzednika Spectrum - ZX-81, a ściśle rzecz biorąc jego licencyjny model Timex 1000 - opuszcza fabrykę dopiero w lutym 1984 roku. Rzecz ciekawa, bo milionowy egzemplarz jaki wyprodukowano był.... biały.

W 1984 roku pozycja ZX Spectrum jest ciągle na tyle mocna, iż nawet staje się on modnym "dodatkiem" do produktów innych firm. Taką akcję przeprowadziła np. firma Renault, która do każdego zakupionego samochodu Renault 9 w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 1984 roku dodawała ZX Spectrum 48K z pakietem oprogramowania gratis.

Spectrum TD

Miałem napisać - "prace nad nim podjęto...." - nic z tych rzeczy. Podczas projektowania Sinclaira QL, gdy jego projekt był realnie zagrożony z powodu błędów w oprogramowaniu zastanawiano się, czy nie dałoby się szybko zaadaptować oprogramowania ZX Spectrum do modelu QL. Podobno wówczas David Karlina żartem powiedział, że dałoby się, trzeba tylko zamontować płytę główną ZX Spectrum w obudowie Sinclair QL. Ile w tym prawdy nie wiadomo, faktem jest że początkiem 1984 roku powzięto zamysł aby świetnie radzący sobie na rynku domowym komputer ZX Spectrum tak zmodyfikować, aby przestał być postrzegany jako komputer tylko do domowej rozrywki i zyskał także zainteresowanie osób, pragnących przy pomocy komputera realizować nieco ambitniejsze zadania.

Projekt ulepszonego ZX Spectrum oznaczono roboczym kryptonimem "TD" który pochodził od ulubionego modelu samochodu jednego z inżynierów odpowiedzialnego za nadzorowanie procesu modernizacji ZX Spectrum - Forda Thunderbirda.

Początkowo rozważano możliwość wprowadzenia większych modyfikacji ZX Spectrum, które znacznie ułatwiłyby życie użytkownikom. Jeden z takich planów obejmował połączenie ZX Interface 1 z płyta komputera w ten sposób, aby nie musiał on stanowić oddzielnego elementu jak miało to miejsce w ZX Spectrum. Za takim rozwiązaniem przemawiały słabe wyniki sprzedaży zestawów ZX Microdrive i ZX Interface 1. Z przeprowadzonych analiz jasno wynikało, że umieszczenie ZX Interface 1 jako integralnej części ZX Spectrum podniosłoby ostateczną cenę wytworzenia płyty głównej 25%. Zdaniem zespołu zajmującego się modyfikacją ZX Spectrum, rozwiązanie to miałoby także wpływ na lepsze przyjęcie poprawionego modelu w szkołach i ośrodkach edukacyjnych, gdyż wówczas komputer posiadałby możliwość pracy w sieci, bez dodatkowych elementów. Pomimo poparcia projektu przez Nigela Searle (Dyrektor działu komputerowego Sinclair Research Ltd.), Clive Sinclair nie wyraził zgody na tak daleko idące zmiany i podał on kilka argumentów przemawiających przeciwko pomysłom na takie modyfikacje ZX Spectrum:

  • Koszt wprowadzenia modyfikacji byłby zbyt duży.
  • Sinclair Research Ltd produkowało około 50 tys. płyt głównych ZX Spectrum i nie można było produkować drugiej, ulepszonej płyty bez możliwości zmniejszenia produkcji jej pierwotnej wersji.
  • Projekt modyfikacji był zbyt daleko idący i niebezpiecznie zbliżał się do projektu Sinclaira QL, który miał być nowym komputerem Sinclaira.
  • Jedną z podstaw sukcesu ZX Spectrum była niska cena komputera. Sinclair Research prowadził bardzo intensywną wojnę cenową z konkurencyjnymi komputerami domowymi, a wzrost ceny komputera wcale by jej nie ułatwiał.

W efekcie takich ustaleń postanowiono zmodyfikować obudowę i klawiaturę, natomiast płytę główną w modyfikować tylko w niezbędnym zakresie, a modyfikacje nie mogły wymuszać zmiany ich cyklu produkcyjnego. Tym samym, nazewnictwo "projekt Spectrum TD" straciło sens i ulepszona wersja ZX Spectrum miała być sprzedawana jako ZX Spectrum +.

Oczywiście, gdyby się okazało że uzyskamy możliwość przestawienia produkcji na Spectrum + - czy raczej powinienem dodać, jeśli zwrócimy produkcję wyłącznie w tym kierunku - będziemy mieć możliwość wprowadzania zmian w podstawowej konstrukcji komputera i uzyskamy możliwość połączenia go z Interfejs 1 wyposażeniem w port joysticka, a nawet napędu Microdrive.

Z wywiadu z Nigelem Searle (1984 rok).

Rick Dickinson otrzymał zadanie zaprojektowania nowej obudowy do ZX Spectrum zgodnej stylistyką z modelem QL i co najważniejsze, rozwiązującej problem niewygodnej, gumowej klawiatury ZX Spectrum. O ile przeprojektowanie obudowy komputera nie stworzyło dla Ricka większego problemu, o tyle nad klawiaturą musiał już spędzić nieco więcej czasu. Najprostszym rozwiązaniem byłoby zastąpienie gumowych klawiszy, klawiszami plastikowymi takimi jak w modelu QL. Problem w tym, że klawiatura ZX Spectrum posiadała kilka trybów pracy i ich przełączanie wymagało czasem wciskanie odpowiednich kombinacji przycisków co było raczej mało wygodne. Dlatego też Dickinson zadał sobie nieco trudu, by nowa klawiatura była nieco bardziej funkcjonalna i prosta w obsłudze niż poprzednia. Pewnym ukłonem w kierunku graczy było dodanie do klawiatury czerech klawiszy kierunkowych.

Zgodnie z zaleceniami Sinclaira, płyta komputera została niemal nie zmieniona. Jedyną zmianą było dodanie przycisku RESET po lewej stronie komputera. Ta zmiana nie miała najmniejszego wpływu na proces produkcyjny, gdyż przycisk podłączony był przewodami do kondensatora połączonym z wyjściem reset w procesorze Z80. Zresztą do obudowy ZX Spectrum + można było montować płytę pochodzącą z klasycznego Spectrum bez jakichkolwiek przeróbek. Sinclair Research oferowało także możliwość zakupienia samej nowej obudowy i klawiatury w cenie 50 GBP użytkownikom, którzy chcieli zmodyfikować swoje klasyczne ZX Spectrum.

W październiku 1984 roku ZX Spectrum + trafia na rynek w cenie 179,95 GBP (wersja 48 KB) lub 149,95 GBP (wersja 16 KB), jednocześnie w sprzedaży ciągle obecny jest klasyczny Speccy.Tym razem Sinclair Research dużo lepiej przygotowuje się do premiery swojego komputera. Zanim komputer trafił do sprzedaży, zebrano zmówienia ze sklepów i przygotowano odpowiednią ilość komputerów by uniknąć wpadki jaka miała miejsce przy premierze ZX Spectrum i Sinclaira QL, wówczas klienci tygodniami oczekiwali na zamówiony towar. Jedyną skazą na owych przygotowaniach przed premierą był fakt, że kilka tygodni przed premierą ZX Spectrum + jeden z pracowników Sinclair Research zostawił w taksówce pakiet materiałów promocyjnych i specyfikację techniczną komputera.

Rzecz zaskakująca, bo wielkie sieci z elektroniką zamawiają naprawdę spore ilości modelu Spectrum +, licząc na olbrzymią sprzedaż świąteczną komputera. Rzeczywista sprzedaż okazała się jednak znacznie niższa i komputery które miały znaleźć się w świątecznych paczkach, zalegały w sklepach jeszcze w styczniu 1985 roku w którym Atari zaprezentowało pierwszy model Atari ST.

Początkowo model Spectrum + cieszy się dużo większym powodzeniem niż jego gumowy poprzednik i na każdy egzemplarz sprzedanego ZX Spectrum, przypadają dwie sprzedane sztuki ZX Spectrum +. Niestety ponownie pojawiają się problemy z tradycyjną już niedbałością Sinclaira. Okazuje się, że klawiatura Spectrum + reklamowana jako profesjonalna klawiatura o większej trwałości jest bardziej awaryjna, niż gumowa klawiatura ZX Spectrum. Do sprzedawców w ramach reklamacji wraca około 30% sprzedanych ZX Spectrum +, podczas gdy ilość reklamowanych klasycznych komputerów Spectrum to skromne 6%. Problemem jest nie tyle folia pod klawiaturą, lecz wypadające i źle spasowane klawisze.

Pojawiają się także problemy związane z rozdrobnieniem produkcji. W tym czasie Sinclair produkuje dwie wersje ZX Spectrum (16 KB i 48 KB) oraz dwie wersje ZX Spectrum + (16 KB i 48 KB). Okazuje się, że np. na rynku brytyjskim wersje 16 KB mają bardzo słabą sprzedaż, natomiast te właśnie wersje mają duży popyt na rynku francuskim. Tymczasem Sinclair najchętniej wycofałby już z produkcji wersję 16 KB swoich komputerów.

Planowano także produkcje białej wersji ZX Spectrum +, jednak pozostała ona tylko w kilku egzemplarzach z których jeden jest ciągle w posiadaniu Ricka Dickinsona.

Projekt Derby

Prezentacja 16-bitowego komputera Atari ST wskazała użytkownikom komputerów w jakim kierunku będzie rozwijać się rynek komputerów domowych. Uświadomiło im zarazem, jak ograniczone możliwości posiada ZX Spectrum, będący komputerem z 1981 roku (projekt). Sprzedaż ZX Spectrum zaczyna się kurczyć lecz firma Sinclair Research nie ma dla niego absolutnie żadnej alternatywy. Produkcję modelu Sinclaira QL zawieszono w 1985 roku, a pozostałe w magazynach nie sprzedane komputery sprzedano za połowę ceny.

Znaczna część środków finansowych firmy - 7 mln GBP - została "utopiona" w projekcie elektrycznego samochodu Sinclair C5, który miał zrewolucjonizować brytyjski transport indywidualny, a okazał się jeszcze większą i bardziej kosztowną porażką niż Sinclair QL, do kórej pasowałoby jak ulał filmowe stwierdzenie Greka Zorby:

Jaka piękna katastrofa.
Krótko mówiąc, Sinclair Research nie miał następcy ZX Spectrum, nie miał czasu i pieniędzy na jego opracowanie i co gorsze nie miał już zaufania klientów i handlowców. Jakby tego było mało, czołowi inżynierowie pracujący nad projektami poprzednich komputerów zrezygnowali z pracy w Sinclair Research, a z dawnych współpracowników Sinclaira został tylko Nigel Searle i Rick Dickinson.

W maju 1985 roku Sir Clive Sinclair ogłasza, że planuje pozyskać 10 do 15 mln GBP, które zostaną przeznaczone na restrukturyzację firmy oraz na rozpoczęcie nowych projektów. Zainteresowanie wsparciem Sinclaira jest jednak znikome. Ostatnią szansą dla upadającej firmy okazuje się hiszpański dystrybutor komputerów Sinclaira, firma Investronica, który zgłasza chęć współfinansowania ulepszonego komputera Spectrum. Hiszpanie oczekują, że komputer będzie posiadał na płycie głównej zintegrowane interfejsy jakie stanowiły dodatki do klasycznego ZX Spectrum. Chodziło im głównie o ZX Interface 2 (analogiczny jak ZX Interface 1, dodatkowo posiadał port joystika) oraz wbudowany układ dźwiękowy. Ze względów podatkowych, komputer musiał mieć wbudowany ROM w wersji hiszpańskiej i więcej niż 64 KB pamięci RAM.

Choć wstępne zamówienie Investronica nie było zbyt wielkie, Sinclair postanawia skorzystać z tej szansy umożliwiającej powrót na rynek. Zgodnie z ustaleniami z firmą Investronica, Sinclair będzie miał możliwość sprzedaży na terenie Wielkiej Brytanii wspólnie opracowanego komputera z angielską wersją pamięci ROM, a to wydaje się jakąś możliwością powrotu na rynek komputerów domowych.

Nie trudno się domyśleć, że za środki uzyskane od firmy Investronica nie można było oczekiwać pojawienia się jakiejś przełomowej konstrukcji. Sinclair postanowił ulepszyć tylko płytę główną komputera, którego sercem nadal pozostał zabytkowy już procesor Zilog Z80 taktowany 3.5 MHz. Komputer wyposażono w generator dźwiękowy General Instrument AY-3-8912 umożliwiający generowanie trzy kanałowego dźwięku. Komputer dodatkowo wyposażono w port MIDI.

Pewną drobną modyfikacją zgodną z "duchem Sinclaira" było połączenie sześciu układów elektronicznych odpowiedzialnych za generowanie obrazu jakie występowały w poprzednich modelach w jeden, autorski układ ZX8401.

Zgodnie z hiszpańskim zamówieniem, komputer wyposażono w 128 KB pamięci RAM. Hiszpańskie przepisy podatkowe nakładały wyższy podatek na komputery domowe posiadające 64 KB pamięci RAM, natomiast komputery z pamięcią powyżej 64 KB traktowane były już jako komputery biurowe i objęte były dużo niższym podatkiem. Ta pozornie mało istotna zmiana stanowiła jednak pewna komplikację podczas projektowania komputera. Procesor Z80 mógł adresować tylko 64 KB RM i nie dało się tak zwyczajnie dodać dodatkowych 64 KB pamięci. Posłużono się więc metodą znaną z innych, 8-bitowych komputerów posiadających więcej niż 64 KB i napisano procedury mapowania pamięci RAM w ten sposób, by komputer przełączał bloki po 16 KB. Procedura była skuteczna choć większość oprogramowania stworzonego dla ZX Spectrum nie działała poprawnie z tak zmodyfikowanym ROM-em komputera. Zastosowano więc rozwiązanie najprostsze z możliwych, polegające na tym, że komputer posiadał w pamięci ROM dwa tryby pracy. Jeden umożliwiał pracę z pamięcią RAM 128 KB i oferował poprawioną wersję interpretera Sinclair BASIC (szybszy niż w oryginalnym ZX Spectrum), natomiast drugi umożliwiał prace z tradycyjnym ROM ZX Spectrum zapewniającym niemal 100% zgodność z pierwowzorem, jednak obsługujący tylko 48 KB pamięci RAM jednak nie obsługiwał on wbudowanego układu dźwiękowego. Użytkownik miał możliwość wyboru trybu pracy zaraz po uruchomieniu komputera.

Dodatkowo zgodnie z umową pomiędzy Sinclair Research a firmą Invesronica, w komputerach przeznaczonych na rynek hiszpański montowano wersję hiszpańską ROM, natomiast na pozostałe rynki montowano wersję angielską ROM. Komputery też zostały odpowiednio oznaczone na zewnątrz - te na rynek hiszpański miały biały napis "128K" na obudowie, natomiast wersja anglojęzyczna miała napis w kolorze czerwonym.

Ponieważ uznano, że metoda wprowadzania komend BASIC-a metodą taką jaką miało ZX Spectrum jest mało wygodna, zrezygnowano z niej i podobnie jak to miało miejsce w Sinclair QL komendy trzeba było wprowadzać metodą znaną z innych komputerów - wpisując je z klawiatury, jednak w trybie pełnej zgodności z ZX Spectrum wprowadzanie komend odbywało się tak, jak to miało miejsce w oryginalnej wersji komputera - jednoklawiszowo.

Spectrum 128K wymagał przeprojektowania płyty i w tej sytuacji postanowiono także dokonać pewnych modyfikacji mających na celu zmniejszenie awaryjności komputera. Jednym z newralgicznych elementów dotychczasowych konstrukcji Sinclaira był regulator napięcia, który często się przegrzewał i był przyczyną uszkodzeń pamięci RAM lub układów ULA, toteż zaprojektowano go od nowa i wyposażono w bardzo duży radiator odprowadzający ciepło, który umieszczono na zewnątrz prawej krawędzi komputera.

Rozwiązanie to zgodnie z oczekiwaniami inżynierów sprawiało, że regulator napięcia przestał być jedną z głównych przyczyn awarii, jednak umieszczony na zewnątrz radiator choć wyglądał ciekawie, był nieprzyjemnie ciepły na co narzekali użytkownicy.

Sama obudowa komputera niewiele wnosiła nowego i była mocno wzorowana na poprzednim modelu Sinclair +. Poprawiono też klawiaturę, która stała się mniej awaryjna. Natomiast nowym dodatkiem stała się dopinany blok klawiszy numerycznych, który przydawał się zwłaszcza przy bardziej profesjonalnym użytkowaniu komputera.

Komputer zadebiutował w Hiszpanii we wrześniu 1985 roku, a Sinclair podejmuje nie najlepszą decyzję by wstrzymać premierę jego anglojęzycznej wersji do stycznia 1986 roku. Przyczyny tej decyzji mogą być dwie. Być może takie opóźnienie wnikało z umowy z firmą Inwestronica, jednak bardziej prawdopodobną wersją jest ta która mówi, że Sinclair chciał pozbyć się jeszcze zalegającego modelu Spectrum +, a wprowadzenie Spectrum 128K zabiłoby sprzedaż starszego modelu.

Ostatecznie komputer w wersji angielskiej pojawił się w styczniu 1986 roku w cenie 179,95 GBP i na terenie Wielkiej Brytanii sprzedawano go zawsze z klawiaturą numeryczną w zestawie.

Komputer nie był już w stanie zawojować rynku i na starcie był już konstrukcją nieco odstającą od konkurencji. Na rynku 8-bitowych komputerów liderami było już Atari XE i Commodore C-64, a świat niecierpliwie wypatrywał 16-bitowych konstrukcji jakie pojawiły się w 1985 roku - Atari ST i Commodore Amiga. Sprzedaż Spectrum 128K nie była zbyt wielka i tak naprawdę jedynym argumentem przemawiającym za jego zakupem była olbrzymia baza oprogramowania ZX Spectrum, które niestety także zaczynało już "trącić myszką".

Rok 1985 był dla Sinclaira fatalny. Przy obrocie finansowym w wysokości 102 mln GBP firma odnotowuje stratę 18 mln GBP i kończy rok z ujemnym bilansem. Sir Clive SInclair postanawia więc sprzedać dział komputerowy Sinclair Research.

W dniu 7 kwietnia Alan Sugar, prezes firmy brytyjskiej firmy Amstrad zajmującej się projektowaniem i produkcją elektroniki domowej oraz komputerów biurowych ogłasza, że podpisał z Sinclair Research Ltd umowę na mocy której, nabył on prawa do sprzedaży obecnych i przyszłych modeli komputerów Sinclaira, a także prawa do własności intelektualnej związanej z projektami komputerów Sinclair oraz praw do marki Sinclair. Prawa do legendarnej dla wielu osób marki Sinclair, kosztowała wówczas Alana Sugara skromne 5 mln GBP.

Teoretycznie dział komputerowy Sinclair Research przestał istnieć....  

sprzęt

Komentarze

0 nowych
  #1 25.10.2014 20:06

Macminik potrafisz coś nie o Apple napisać? Równie dobrze?

macminik   16 #2 25.10.2014 20:45

@Anonim (niezalogowany): a Sinclair to Apple ? Upss...Nie wiedziałem...

  #3 25.10.2014 20:49

Chyba nie zrozumiałeś :) Semantyka..

  #4 25.10.2014 21:00

ZX Spectrum zabiło nie tylko błędy w projektowaniu i produkcji ale pojawiające się masowo tanie tajwańskie klony IBM PC/XT. Zabiły wszystko. Jedynie firmie Apple udało się przetrwać ten burzliwy okres ponieważ ich Macintosh od początku pomyślany był jako tani (jak na warunki amerykańskie) profesjonalny mikrokomputer i miał sporo oprogramowania biurowo-użytkowego a nie tylko gry. Pamiętam do dziś mojego pierwszego PC-ta (z Tajwanu). Miał procesor japoński Nec V20 (klon Intela 8088) i działał z zegarem podstawowym 4,77 MHz i trybem turbo 12 MHz. Razem z bursztynowym monitorem 14'' dałem wtedy 824$ - to był rok pracy. Oczywiście wówczas nikt nie znał pojęcia "legalny program" - pierwszego MS-DOSa 5.0 dorobiłem się dopiero dwa lata później. W sumie może dobrze sie stało, bo mielibyśmy dzisiaj z 10 niekompatybilnych komputerów i jeszcze wiecej systemów operacyjnych.

  #5 25.10.2014 21:18

@macminik: "Ostatecznie komputer w wersji angielskiej pojawił się w styczniu 1986 roku w cenie 179,95 GBP i na terenie Wielkiej Brytanii sprzedawano go zawsze z klawiaturą numeryczną w zestawie."

Było na odwrót. To w Hiszpanii sprzedawali w zestawie z klawiaturą numeryczną. Pewnie ze względu na to udawanie, że to niby komputer biurowy.

"The most striking external difference between the 128K and ZX Spectrum + is the numeric keypad - this was not included with models later introduced to the UK (it was to be offered as an option), but was standard on the Spanish machine."
http://www.worldofspectrum.org/faq/reference/hardware.htm

macminik   16 #6 25.10.2014 21:26

@Mark7 (niezalogowany): wlasnie. Przycisk Turbo mnie zawsze zastanawiał. Po co je dawali skoro zawsze były wciśnięte ? Pytam poważnie jak człowiek który nie posiadał PC w tamtych czasach.

  #7 25.10.2014 21:35

@macminik: Przycisk Turbo służył do przełączania procesora w "oryginalną" prędkość z jaką chodził oryginalny IBM PC. Przydawało się to w niektórych programach, które w jakiś tam sposób były zależne od prędkości procesora, np. niektóre gry.

moh3r   11 #8 25.10.2014 21:36

@macminik: Część oprogramowania źle działała na podwyższonym taktowaniu. Były na przykład gry, które działały 2 razy szybciej po przełączeniu na 8 MHz.

Autor edytował komentarz.
macminik   16 #9 25.10.2014 21:43

@moh3r: a racja, były rzeczywiście takie.

  #10 25.10.2014 21:56

@macminik: Starsze gry wymagały oryginalnego zegara 4,77 MHz. Dopiero z pojawieniem się IBM PC/AT (6/8 MHz) programiści zaczęli pisać gry aby chodziły niezależnie od zegara.

  #11 25.10.2014 22:03

Ciekawe czy w czasach kolorowych ikonek i drukarek 3D można było by sobie "zrobić" obudowę od Spectrum+ ? Do środka zapodać jakąś płytkę z emulatorem i posiedzieć przed kineskopowym TV co by sobie uzmysłowić jakie to musiały być czasy.

macminik   16 #12 25.10.2014 22:26

@Manic Miner (niezalogowany): Hm.... Czytałem ze klawiatura numeryczna pojawiła sie dopiero wraz z brytyjska premierą Spectrum 128K, czyli kilka miesięcy po hiszpańskiej premierze.

Trzeba by zbadać więcej żródeł. Sprawdzę i skoryguje jak będzie trzeba.

Azi   11 #13 25.10.2014 23:22

@macminik: Emulacja zegara czasu rzeczywistego? Sam nie wiem, po co to było, turbo pascal działał tak samo... Nie mam pojęcia o co chodziło twórcom tego "magicznego" przycisku, komputery działały tak samo, tylko "z deczka" szybciej :)

  #14 25.10.2014 23:46

Ta folia na zdjęciu nie jest oryginalna, tylko nowoczesny zamiennik. Oryginalna wyglądała jak z czegoś przypominającego połączenie kartonu i torby foliowej.

  #15 26.10.2014 08:44

literówka - minimalnym kosztem

Color Mint   9 #16 26.10.2014 09:39

@Mark7 (niezalogowany): To racja, to był koniec pewniej ery rozdrobnienia. Starsze konstrukcje padły wcześniej, nowocześniejsze pociągnęły jeszcze parę ładnych lat.

Autor edytował komentarz.
  #17 26.10.2014 22:12

@Azi: Turbo Pascal to nie jest dobry przykład, bo ma w sobie procedurę, która kalibruje "upływ czasu" tam, gdzie jest to potrzebne. Wywołało to zresztą spore problemy, gdy z powodu zbyt szybkiego procesora komputer wyliczał, że wykonanie procedury kalibrującej wynosiło zero jednostek czasu. Wiele gier przestawało działać. Po drugie: ten przycisk był jednym z powodów sukcesu platformy IBM, a dokładniej filozofia jaka za nim stała: te maszyny były naprawdę kompatybilne wstecz. Popatrzcie na "spektrumnę". Ona była sprzedawana prawie bez zmian przez wiele lat. W przypadku procesorów 86 mamy w pewnym momencie z bardzo dynamicznym rozwojem: Komputer IBM AT/XT z 1983 pracował z zegarem 4,77 MHz dwa lata starszy 386 pracował już z taktowaniem 20 / 25 MHz, a więc nawet 5x szybciej patrząc na samo taktowanie. Obie maszyny mogły od biedy używać tego samego oprogramowania. Ten przycisk jest wobec tego jak najbardziej logiczny.

  #19 09.11.2014 13:01

@macminik: W trybie turbo tetris tak zapylał, że nie dało rady nadążyć :D

  #20 20.11.2016 14:58

Macminik! Jesteś Wielki.
Ale tyle razy Ciebie prosiłem - daj cykl o Amstradzie !
przed CPC, potem CPC 464, 664, 6128, 6128+, PCW, a pomiędzy tym - Schneider +2, +3 i porównanie z ZX Spectrum 128. Pokus się o porównanie CPC do 8 bit Atari i Commodore a także 6128+ do Sam Coupe i np. najtańszego Atari 260 ST.
To byłoby zaje.... szczerze mówiąc, cykl o ZX i Atari czytam już 10 raz chyba...

macminik   16 #21 20.11.2016 19:17

@BartCom (niezalogowany): Będzie Amstrad, to już pewne ;-)