Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Stocard – tak powinien wyglądać Passbook

Przypuszczam, że wiele osób posiada problem z rosnącą ilością rozmaitych kart lojalnościowych i kart klienta. Niemal każda stacja benzynowa ma swoją własną, dochodzi do tego cała masa rozmaitych sklepów, które oferują zbieranie punktów, bonusów i innego dobra pod warunkiem, że posiadamy odpowiednią kartę lojalnościową. Do tego dochodzą jeszcze karty członkowskie z klubów, bibliotek i różnych, innych instytucji i firm. Z czasem okazuje się, że nasz portfel niesamowicie puchnie, niestety nie od nadmiaru gotówki ale od nadmiaru plastikowych, kolorowych kart. Gdy przyjeżdżam na stację benzynową, zawsze pada pytanie - "czy posiada Pan naszą kartę ?", a ja dosyć często muszę odpowiedzieć "Posiadam ale nie mam jej ze sobą.".

Na skutek naprawdę sporej ilości plastikowych kart lojalnościowych, starałem się je ograniczać do minimum. Kilka kart ze stacji woziłem w samochodzie a po pewnym czasie nawet nie pamiętałem gdzie je schowałem (choć moje auto ma specjalny schowek na karty).

Nagminnie zapominam karty do biblioteki i do kilku sklepów, do których chodzę na tyle sporadycznie, by nie kwalifikowały się do codziennego noszenia.

Wraz z pojawieniem iOS 7 pojawiła się aplikacja Passbook, podobnie jak wielu użytkowników iOS liczyłem na to, że umożliwi mi ona przeniesienie fizycznych plastików do pamięci telefonu, który zawsze mam przy sobie. Niestety, Passbook współpracuje tylko z kartami Passbook i tu chyba nie było takiego odzewu usługodawców na jakie Apple liczyło. Kart współpracujących z Passbook jest niewiele, bo raptem naliczyłem ich 25, nie ma natomiast możliwości skanowania kodów paskowych kart, nie objętych programem Passbook.

Śmiem twierdzić, że cała ta aplikacja stanowi atrakcję tylko dla wybranych użytkowników zwłaszcza tych, którzy życie spędzają w samolocie i na lotniskach i zapewnie nigdy się nie doczekam, by zagościła tam 4 Filia Nowohuckiej Biblioteki Publicznej w Krakowie.

Postanowiłem znaleźć odpowiednią aplikację, która zrobi to, czego nie potrafi Passbook. Po przeglądnięciu kilku rozmaitych programów, trafiłem wreszcie na prawdziwą perełkę - Stocard.

Stocard to niewielka (zaledwie 3.2 MB) aplikacja, która umożliwia atrakcyjne wizualnie i czytelne przechowywanie kopii kodów paskowych z absolutnie wszystkich kart tego rodzaju. Aplikacja ma własną bazę wystawców rozmaitych kart lojalnościowych i co szczególnie miłe, także wielu obecnych na terenie Polski (np. Orlen Vitay, Piotr i Paweł czy Pewex). Po naciśnięciu znaku "plus" oznaczającego chęć dodania nowej karty, otwiera się olbrzymi spis wystawców. Po wybraniu interesującego nas wystawcy karty, pozostaje nam tylko przy pomocy aparatu zeskanować kod paskowy karty i zapisać go w pamięci telefonu. Każda karta opatrzona jest wówczas stosownym logo i opisem.

W bazie wystawców nie ma 4 Filii Nowohuckiej Biblioteki, ale nic nie stoi na przeszkodzie by ją dodać. Wybieramy opcję "inna karta", skanujemy kod paskowy, ręcznie wprowadzamy opis karty i robimy zdjęcie odpowiedniego logo, lub zdajemy się na domyślny symbol karty. Jedyną wadą jaką tu dostrzegłem, jest brak możliwości "docięcia" zdjęcia logo, o ile zechcemy sobie je dołożyć.

Jak wynika ze trony producenta, można też mu wskazać taką kartę i zostanie ona w przyszłości dodana do olbrzymiej, liczącej już ponad 400 pozycji listy wystawców. Jeśli znajdziecie 4 Filię Nowohuckiej Biblioteki Publicznej, to ja ja zgłosiłem.

Kolejnym wielkim atutem programu, jest możliwość przechowywania kopii zapasowej kart w iCloud. Kopia w iCloud dokonywana jest automatycznie po dodaniu nowej karty, po usunięciu jednej z istniejących, a także po wszelkich modyfikacjach.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o jednej zalecie programu Stocard, mianowicie o automatycznym powiadamianiu o rozmaitych wydarzeniach (promocje, akcje, specjalne oferty) związanych z posiadanymi w Stocard kartami. Program Stocard odnosi się do naszej lokalizacji i nie zaoferuje nam specjalnych promocji, które oferuje np. Ikea w Szwecji, jeśli akurat jesteśmy na terenie Polski.

Na koniec warto wspomnieć o działaniu programu. Bez trudu radzi sobie z poprawnym odczytaniem kodów paskowych, choć czasem same cyfry zapisuje w nieco innym szyku niż na karcie (chodzi o odstępy). Generalnie nie spotkałem się z sytuacją, aby były problemy z odczytaniem kodu karty z aplikacji Stocard. Jak uczciwie uprzedza developer programu, problemy mogą się pojawić tylko w przypadku czytników laserowych starego typu, które mogą mieć problemy z odczytaniem kodu paskowego z ekranu telefonu.

Moim zdaniem, właśnie tak powinien wyglądać Passboook.

Program jest darmowy, do pobrania z iTunes App Store.

Są też wersje na Androida i Windows Phone

oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #1 30.07.2014 19:51

No dobra, zeskanuje wszystkie swoje karty, a co potem? Czytniki tych kart (na stacji benzynowej czy wspomnianej bibliotece) mogą skanować z naszego telefonu?

macminik   16 #2 30.07.2014 19:52

@Shaki81: o ile nie maja zabytkowego czytnika laserowego to tak. Na stacjach nie miałem problemu. Do biblioteki narazie mi nie po drodze.

Autor edytował komentarz.
maekus   2 #3 30.07.2014 22:17

Próbowałem użyć na stacji BP jednak czytnik sobie nie poradził i nie był w stanie odczytać kodu. Idealnie zadziałało w empiku.

macminik   16 #4 30.07.2014 22:36

@maekus: widocznie Empik jest bardziej nowoczesny. Na "mojej" BP na szczęście działa.

dzonasek   8 #5 30.07.2014 22:48

2 lata zbierania pkt. zatankowane za 10 000 zł i już można kupić za 20 zł pilniczek do paznokci gdzie indziej z 4,99 zł.

macminik   16 #6 30.07.2014 23:33

@dzonasek: po roku zbierania mam za darmo kolejna edycje Football Managera a tankować i tak muszę.

  #7 30.07.2014 23:38

jest jeszcze taki program nazywa się key ring

okokok   12 #8 31.07.2014 00:51

Na tegorocznym cebicie ktos wzlozyl w czytnik ultrabooka z otwartym biletem, wiec czytniki powinny sobie radzić. Te laserowe mozna rozpoznac po wiekszym natezeniu swiatla po 1 stronie. Widzialem taki w 1 sklepie.

januszek   19 #9 31.07.2014 06:59

@dzonasek: dokładnie :) a dodatkowo każda karta to de facto udział w programie lojalnościowym, w którym warunkim wpbrania udziału jest udostępnienie (praktycznie całemu światu) swoich danych osobowych. Efekt jest taki, że w pakiecie z "pilniczkiem" dostajemy tonę reklamówek do skrzynki pocztowej, milion maili do skrzynki elektronicznej, setki smsow reklamowych i na telefon i niezobowiązujący kontakt telefoniczny z upierdliwymi operatorami infocentrów...

klisza   7 #10 31.07.2014 08:27

@dzonasek: nie szukałem pilniczków, więc nie potwierdzę. Ale za 2 miesiące tankowania, kartą payback mogę zatankować paliwo za 50-100 zł, zależnie od ilości zebranych punktów.

McDracullo   17 #11 31.07.2014 09:13

A ja tankując na shellu co 2-3 tankowanie mam rabat na paliwo (10gr-15gr taniej na litrze). Tankować i tak muszę, więc zbieram pkt. Spamu na tel. nie dostaje - nie podałem numeru. Mail na spam i tak mam założony. etc ;)

macminik   16 #12 31.07.2014 09:59

Generalnie sprawa ze stacjami jest taka, że albo decydujemy się na duże sieciówki, płacąc nieco więcej, zbierając jakieś tam punkty ale otrzymujemy w miarę poprawne paliwo. Można tez tankować na różnych nie sieciowych stacjach, wówczas nie mamy punktów i pozornie oszczędzamy kilka groszy. Pozornie bo niestety, tego paliwa jakby ubywa więcej. (Raz to mi auto paliło 18/100 po takiej stacji, choć norma u mnie to 12/100 - dane z komputera spalania). Kolejną atrakcją otrzymaną w promocji od takiej stacji, jest czyszczenie filtra paliwa, czasem wtrysku a jak się załapiemy na spalanie stukowe to dużo więcej przyjemności których oszczędność 10 gr na litrze nie pokrywa.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #13 31.07.2014 10:25

Dzięki, na Windows Phone działa super :)
Przetestowane na BP .

corrtez   12 #14 31.07.2014 10:49

@dzonasek: Tak w wiekszosci wygladaja te karty lojalnosciowe. Mialem jedna od Shell'a bo bylo po drodze. Ale jak zobaczylem ile musialbym tankowac by wygrac voucher na zapach do auta to wywalilem karte do kosza...

klisza   7 #15 31.07.2014 10:51

@macminik: bardzo pozorne oszczędności, kolega sobie mechaniczny wtrysk zajechał tankując w mniejszych stacjach. Mi się kilka razy zdarzyło zatankować raczej z musu - rezerwa świecąca i nic znanego w okolicy - na paliwie z - przykładowo - BP, przejeżdżam zdecydowanie więcej kilometrów niż na tym z niemarkowych stacji. Sumarycznie więc wychodzi prawie to samo + układ wtryskowy w lepszej kondycji + punkty, które pożytkuję tylko na tańsze / darmowe tankowanie. Ale to tak na marginesie :)

Neo   12 #16 31.07.2014 11:27

Nie znałem tej aplikacji, ale czytając Twój wpis, zapowiada się ciekawa aplikacja. :)

  #17 31.07.2014 12:24

@dzonasek: nie wiem co Ty zbierasz ale w pyaback w ciągu roku mam tyle pynktów że świąteczne zakupy mam za darmo - a to nie są małe kwoty

VEN   6 #18 31.07.2014 12:35

wielkie dzięki za tą apkę (Android) - zeskanowałem swoje karty i przy najbliższej okazji sprawdzę :-)

Autor edytował komentarz.
macminik   16 #19 31.07.2014 12:52

@klisza: Zdarzają się sytuacje, gdy na skutek "chrzczonego" paliwa doszło do zapłonu stukowego i panewki się rozleciały co wiąże się z remontem silnika. Dla starych silników to nic strasznego, jakoś dają radę, ale współczesne, mocno skompresowane jednostki są bardzo wrażliwe na takie paliwowe wybryki.

  #20 31.07.2014 15:49

Przeczytał ktoś regulamin tej aplikacji?
Ja po lekturze podziękuję za jej używanie.
Te karty mają za dużo danych osobistych, a autor aplikacji chętnie je sprzeda.

macminik   16 #21 31.07.2014 16:58

@Anonim (niezalogowany): ta... Sprzeda numer mojej karty na Orlena... Juz widzę jak stoi kolejka chętnych, by nabijać moje konto. Numer karty. PayBack tez nic nie da, bo do serwisu logujesz się numerem klienta którego akurat nie skanujesz

  #22 31.07.2014 21:07

@macminik: Ale już z karty np ikea masz wszystkie dane osobowe.

klisza   7 #23 01.08.2014 07:56

@macminik: Możliwe, że nowe motory to zabija, niemniej Mercedesa W124 przestali produkować w 1996 roku, więc nowszej generacji silnik mi nie grozi :-)

macminik   16 #24 01.08.2014 08:02

@klisza: A tak, on sobie poradzi z wszystkim.

enedil   9 #25 01.08.2014 20:14

@macminik aplikacja świetna, tylko ludzie niedostosowani. Dzisiaj będąc w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu dowiedziałem się, że wymagają fizycznej karty. Dali mi nawet regulamin do przeczytania w którym o dziwo kwestia ta nie była uregulowana.

  #26 01.08.2014 20:45

@enedil: Tego się właśnie obawiałem, że ludzie będą się bali i na wszelki wypadek, żeby nie było później na nich, nie przyjmą niczego poza fizyczną kartą.

macminik   16 #27 01.08.2014 21:33

@enedil: to prawda, czasem panie bibliotekarki traktują to jako żart, że ktoś z telefonem zamiast kartą. Ja dziś też spotkałem się z pewnym oporem, ale wytłumaczyłem Pani, że papierowa i zafoliowana karteczka z moim imieniem i nazwiskiem oraz doklejonym kodem paskowym to nie jest jakieś szczególne zabezpieczenie, bo mogę sobie zrobić coś takiego sam. Kod jest ważny a wpisać mogę sobie i Kubus Puchatek. Uśmiechnęła się i powiedziała, że w sumie to racja i już nie mam problemów.

Autor edytował komentarz.
toones   10 #28 03.08.2014 09:54

W mojej miejscowości sklepy prowadzące "lojalnościówki" mają odgórny zakaz skanowania kodów z telefonów. Ja poszedłem trochę w inną stronę. Z wielu kart zrobiłem sobie jedną, dwustronną, formatu wizytówki i za laminowałem. Przy każdym kodzie mam logo danego "programu". Od 2 lat stosuję tę metodę, wielokrotnie spotkałem się z zaskoczeniem, niemniej jednak nigdy mi nie odmówiono skanu. A z telefonu owszem... Taki mają przykaz...

  #29 16.11.2015 23:38

A jak pisać literki?

macminik   16 #30 17.11.2015 07:45

@Anonim (niezalogowany): jakie literki ?