Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Test baterii Movano, zamiennika Apple M1185 (Część 3)

Umieszczałem już wpisy mówiące o tym jak sprawuje się zamiennik baterii Apple M1185 do MacBooka.

Część 1Część 2

Pora więc na uzupełnienie informacji.

W poprzednim wpisie zamieściłem informację, iż były problemy z informowaniem o niskim poziomie energii. To się nieoczekiwanie zmieniło i wszystko zaczęło działać jak należy. Jednak... pewnego dnia pracowałem sobie na MacBooku bateria miała około 70%. Zadzwonił listonosz, trzeba było zejść odebrać paczkę. Zostawiłem komputer, zszedłem na dół. W tym czasie MacBook zgodnie z ustawieniami uśpił się. Gdy wróciłem, rozpakowałem paczkę, wzbudziłem komputer a on pokazał mi.... 45% naładowania. Nie zwróciłbym pewnie wtedy uwagi, tyle że... pojawił się komunikat:

"Bateria wymaga naprawy"

Istotnie, jej pojemność z 5200 mAh nominalnych, zmniejszyła się do 3808 mAh. Postanowiłem ją podładować ale pojemność nie uległa zmianie. Wszelkie inne sztuczki typu "Reset PMU" też nie zadziałały. Rozładowanie jej do uśpienia i ładowanie ponowne dodały zaledwie 2 mAh. Stwierdziłem więc, że zaistniały wszelkie okoliczności zmuszające mnie do odszukania karty gwarancyjnej.

Jak powinien zachować się sprzedawca

Producent - Firma ABC Projekcji w 2 punkcie "Ogólnych zasad gwarancji" umieścił następujący zapis:

Gwarant udziela do 12 miesięcy gwarancji na baterie. Powodem tego jest ich naturalne zużcie. Zmniejszenie się pojemności baterii poniżej 80% wartości nominalnej może stanowić podstawę do skorzystania z gwarancji.

Zadzwoniłem do sklepu w którym kupiłem baterię, omawiając wszystkie okoliczności oraz fakt, iż bateria miał 12 cykli ładowania i 4,5 miesiące życia. Najbardziej oczywiście interesowało mnie, czy sklep wymieni mi baterię od ręki czy będę oczekiwał na jej wymianę. W sklepie poinformowano mnie, iż bateria musi być odesłana do producenta i producent rozpatruje gwarancję. Sklep wysyła reklamowany towar raz w tygodniu ale mogę zrobić to sam, będzie szybciej. Dzwonię więc do ABC Projekcji i dowiaduję się, iż baterie mogę wysłać indywidualne, muszę dołączyć kartę gwarancyjna i kopię paragonu. Jeśli gwarancja zostanie uznana, cała operacja trwa zazwyczaj do 7 dni.

  • Środa: Pakuję baterię i wysyłam paczką priorytetową do producenta
  • Piątek: Dzwonię do ABC Projekcji z pytaniem, czy bateria dotarła i kiedy mogę dowiedzieć się coś o terminie realizacji gwarancji. Dowiaduję się że... nowa bateria już jest skierowana do wysyłki !!!
  • Poniedziałek: Kurier dostarcza nową baterię.
  • Czas załatwienia sprawy wzbudził moje uznanie dla firmy ABC Projekcji z Wrocławia.

    Nowa bateria

    Nowa bateria z nową karta gwarancyjna też jest nieco krzywa. Widocznie taki już ich urok. Bateria od początku poprawnie informuje o niskim poziomie naładowania i w chwili dostarczenia miała deklarowaną pojemność 5209 mAh. Bateria ma 2 miesiące i 1 cykl ładowania... czyli jest nowa.

     

    sprzęt

    Komentarze

    0 nowych
    MaRa   7 #1 22.05.2013 12:00

    Bo po prostu żadna poważna firma nie produkuje zamienników baterii do laptopów, gdyż nie są ustandaryzowane, naraziłaby się na proces (kształt podlega pod prawa autorskie, prawa ochrony przed podróbkami, może też być opatentowany jako wzór przemysłowy). Pozostają jedynie firmy no name made in china, które jednak nie mają takich możliwości jakościowych, bo technologie produkcji samych ogniw są opatentowane i chronione tajemnicą producentów.
    Ale z drugiej strony oryginalne często mają mocno zawyżoną przez dystrybutorów cenę, nieproporcjonalną do kosztów produkcji. Zdarza się też, jeśli bateria jest niewidoczna z zewnątrz, że autoryzowany serwis wkłada chiński zamiennik z Allegro i liczy za oryginał.

    macminik   15 #2 22.05.2013 15:07

    Myślisz że owe skrzywienie to efekt zamierzony ;-) Prawda jednak jest taka, iż patrząc na telefony komórkowe (moja żona była w pewien sposób związana z serwisem GSM a stare Ericssony do dziś rozkręci bez zastanowienia) widziałem różne bateryjne patenty i zamienniki. Czasem owe zamienniki wypadały niewiele gorzej niż oryginały a tą niewielką różnicę w trwałości niwelowały ceny. Wiem, że bateria do laptopa jest bardziej skomplikowana niż ta do komórki, ale różnice cenowe nadal są znaczne a i opinie mieszane.

    PS; Do luftu z tym moim zrzutem ekran o pracy na rezerwie mocy bo co rusz mam ochotę kliknąć "OK" a raz już to nawet zrobiłem :D

    Autor edytował komentarz.
    stasinek   10 #3 22.05.2013 17:35

    Pociesze - zamiennik firmy Whiteenergy(to chyba znana firma?) do HP TC1100 kupiony w swoim czasie 2x taniej niż wszelkie regenerowane orginały(czyli 160zł) i jedyny mankament to była wypukłość obudowy a tym samym nieco podobne objawy jak u Ciebie, niestety nie jedyna szybciej się starzał niż orginał(leżak z 2005r) - co dziwne przecież to starusieńki sprzęt, szybciej się starzał niż regenerowana w 2007r..bardzo szybko bo po ok roku od zakupu (2011) zbliżył się parametrami do orginalnego staruszka i po kolejnym pół roku postanowiłem sprzedać ten nowszy zamiennik a nie staruszka razem z jednym z egzemplarzy tableta nim całkowicie zdechnie i będzie do wyrzucenia(sory kiencie nabity w butelke)

    Porównanie było możliwe bo dwóch identycznych maszyn użytkowanych w podobnych okolicznościach przeze mnie i dziewczyne, bateria w krótkim czasie zaczeła trzymać nie ponad 2.5h ale nieco ponad 1.5h - nie pamiętam jak mocno spadła pojemność(sprawdzane w RightMark CPU Utility - ale spadła znacząco) mimo że sprzęt był rzadko używany w schemacie - ładowanie - odpięcie i rozładowywanie a większość czasu pod ładowarką prawie jak stacjonarka.

    Po zapytaniu firmy regenerującej jaki byłby koszt zregenerowania i krótkiej licytacji - dlaczego tak drogo i czy można taniej, stwierdził że warto bo bateria posłuży zdecydowanie dłużej niż zamiennik bazujący na tanich ogniwach o niewielkiej liczbie cykli ładowania.. niedowierzałem ale po wieloletnim testowaniu w sumie 4 baterii - stara, mniej stara leżakowana, regenerowana i nowa stwierdzam że warto regenerować jeśli zależy na długiej eksploatacji sprzętu - tj. w sprzęcie kupionym za sporą gotówke(no ja kupiłem TC1100 poniżej 1k ale pierwszy właściciel wybulił 10x tyle) Sprzęt służy po dziś dzień, dawniej służył do pracy obecnie tylko zabawy bo został coprawda wyparty przez HP 2710p ale nadal jest świetny do oglądania filmów i słuchania muzy i nie żałował bym ani jednej złotówi na niego wydanej - trudno mi pisać jako użytkownika drugiego obiegu ale nie żałował bym nawet wydania 10tys w 2003r... do czego zmierzam.

    Ciekawe jaki odsetek zwrotów jest dla baterii mam wrażenie że minie pare lat aż dystrybutorzy zorientują się że bardziej opłaca się inwestować w sprawdzone dobre niż tanie designed in china, problem jest odróżnić co produkowane Made in China - Guangdong, Shengzen a co Made in Tajwan(obecnie obowiązkowo nazywane Made in China) co produkowane w Korei co produkowane dobrze a co na odwal...wiec w sumie wszyscy jesteśmy skazani na coraz gorsze jakościowo szmelce i testowanie ich osobiście

    Dobra, bredze ale..smutne że użytkownik produktów Apple połaszczył się na baterie mało znanej marki. Miłe że piszesz recenzje ku przestrodze/rozważeniu przez innych - problem był mało istotny i szybko rozwiązany ale..poczekamy zobaczymy czy było warto. Możliwe że tak jeśli zmienisz sprzęt na nowszy i zapomnisz o niej.

    Autor edytował komentarz.
    Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #4 22.05.2013 19:08

    Ale jakby nie patrzeć to gwarancja zrealizowana ekspresowo, co w polskich realiach ni e jest aż tak oczywiste.

    macminik   15 #5 22.05.2013 19:54

    Niestety świat w pogoni za pieniędzmi obniża ceny produktów. Zastanawia mnie pomysł przeniesienia produkcji nowych modeli Maca do USA o czym wspominał wczoraj Tim Cook w Senacie. Niby lepiej, bo jakościowo powinno być lepiej ale... drożej. Czy odczujemy wzrost ceny czy Apple znowu obniży swoją marżę. Kiedyś komputery robili w USA, Irlandii, Czechy.... Te z USA i z Irlandii zazwyczaj do dziś sprawują się nienagannie.

      #6 09.10.2014 17:59

    I co dalej? Oryginalne baterie często pracują bez utraty drastycznej utraty pojemności przez 2-3 lata. Od wymiany gwarancyjnej minął już nieco ponad rok, jakieś 300 naładowań w tym czasie nastąpiło. To jak bateria działa dziś jest prawdziwym testem jej jakości.

    macminik   15 #7 10.10.2014 08:11

    @Feldmarshall (niezalogowany): nie wiem ile obecnie ma cykli bateria bo komputer trafił do moich rodzcowa oni i tak ciagle na zasilaczu pracują. Generalnie z pewnością nie jest tak trwała jak oryginał. Jeśli mnie pamięć nie myli, to gdy oddawałem komputer czas pracy wynosił juz tylko 1:45. Mimo wszystko myśle, że w ostatecznym rozrachunku nie wypada źle.