Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Tim Cook zdradza sekrety Apple na konferencji WSJ.D

W poniedziałek 27 października 2014 roku rozpoczęła się kilkudniowa konferencja organizowana przez dziennik Wall Street Journal, a poświęcona jest gospodarce i nowoczesnym technologiom. Na spotkania organizowane przez dziennikarz jeden z największych dzienników poświęconych szeroko rozumianym sprawom gospodarczym, zapraszani są przedstawiciele rozmaitych firm, które zdaniem organizatorów są warte zainteresowania. Koncepcja tych spotkań jest o tyle ciekawa, że bardzo często obok przedstawicieli naprawdę potężnych i znanych firm i korporacji, pojawiają się przedstawiciele niewielkich startupów, które zdaniem dziennikarzy mogą wnieść coś ciekawego w rozwój rozmaitych gałęzi gospodarki.

Jednym z zaproszonych gości był CEO Apple - Tim Cook, który w rozmowie prowadzonej przez Gerarda Bakera odpowiedział na kilka pytań, jakie pojawiły się po ostatnich prezentacjach Apple, a na które użytkownicy daremnie szukali odpowiedzi.

Koniec iPoda Classic

Wrzesień 2014 roku to koniec legendarnego modelu iPod Classic o czym informowałem we wpisie "Koniec iPoda Classic, koniec pewnej epoki". Nie ukrywam, że cichutkie wycofanie iPoda Classic z oferty Apple przez wiele osób zostało przyjęte ze zdziwieniem i niedowierzaniem. Nie było tajemnicą, że sprzedaż iPodów co kwartał staje się coraz mniejsza, a z technologicznego punktu widzenia, model Classic był najbardziej przestarzałym modelem w ofercie. Nie posiadał on możliwości pracy w sieci, a co z tym idzie, każdorazowa aktualizacja jego muzycznej biblioteki wymagała połączenie iPoda z komputerem przy pomocy kabla. Nie dało się na nim instalować dodatkowych aplikacji, jak to ma miejsce w dotykowych wersjach iPoda z którym także przegrywał na polu możliwości odtwarzania materiałów foto i video, za czym stał głównie niewielki ekran iPoda Classic. Model Classic miał jednak kilka cech, których daremnie szukać u jego dotykowych braci. Pierwszą, najważniejszą cechą była olbrzymia pojemność 160 GB, a drugą bardzo intuicyjna obsługa nie wymagająca patrzenia na ekran iPoda Classic. Spróbujcie przełączyć piosenkę w modelu Touch który jest w kieszeni. Prawie niemożliwe.

W świetle takich przemyśleń, wiele osób zastanawiało się, co tak naprawdę stało za decyzją Apple o wycofaniu tego modelu z oferty tym bardziej, że nie zaproponowano w jego miejsce żadnej alternatywy. Na to pytanie udzielił właśnie odpowiedzi Tim Cook, który oświadczył, że za tą kontrowersyjną decyzją stały nie tyle wyniki sprzedaży, co problemy z dostawami części z jakich montowano model Classic. Tim Cook twierdził, że oczywiście można by przeprojektować model Classic pod kątem dostępności podzespołów, jednak byłby to proces zbyt kosztowny w świetle obecnej sprzedaży. Przyznam się, że na tą decyzję nigdy nie patrzyłem pod katem problemów Apple z dostawami podzespołów z jakich montowano iPoda Classic. Tim Cook uspokoił także osoby obawiające się zlikwidowania całej linii odtwarzaczy muzycznych Apple. Oświadczył on, że model Classic to nie koniec iPoda jako produktu i Apple postara się uzupełnić brak tego kultowego modelu, jednak z całą pewnością nie będzie to już model Classic. Tak więc przypuszczam, że należy oczekiwać iPoda Touch o pojemności 128 GB.

Bateria Apple Watch

Prezentacja inteligentnego zegarka Apple wzbudziła wiele dyskusji na temat tego, jak często będzie on wymagał ładownia. Ciężko się nie zgodzić z osobami twierdzącymi, że zegarek który trzeba ładować codziennie to nie zegarek, a tylko elektroniczny gadżet. Podczas prezentacji, Apple nie podało nawet przybliżonego czasu pracy zegarka na baterii, co moim zdaniem świadczy o tym, że ciągle prowadzone są prace nad poprawieniem tego jakże istotnego elementu. Oczywiście pojawiło się wiele spekulacji i domysłów popartych mniej lub bardziej wiarygodnymi wyliczeniami i argumentami. Ostatecznie większość osób dyskutujących na ten temat przyjęło, że Apple Watch będzie mógł pracować na baterii od 16 do 24 godzin i będzie wymagał codziennego ładowania.

Na podobne postawione pytanie Tim Cook odpowiedział nieco enigmatycznie:

Apple Watch jest tak fajny, że zapewne będziecie go musieli ładować codziennie.

Z dalszych wypowiedzi Tima Cooka można wywnioskować, że Apple Watch będzie umożliwiał pracę na baterii przez czas nieco dłuższy niż 24 godziny, jednak to intensywnie użytkowanie Apple Watch będzie wymuszało codzienne ładowanie zegarka. Jeszcze przed prezentacją Apple Watcha pojawiały się informacje, że Apple dąży do tego aby ich zegarek mógł pracować na baterii nawet kilka dni. W świetle poniedziałkowych wypowiedzi wydaje się, że inżynierom z Cupertino nie udało się osiągnąć zamierzonego celu.

Tim Cook entuzjastycznie wypowiadał się o przyszłości zegarka i podzielił się swoją wizją jego rozwoju. Stwierdził, że Apple Watch wyposażony w szereg czujników powinien stanowić olbrzymie wsparcie dla osób pragnących monitorować stan swojego zdrowia. Zegarek Apple Watch będzie mógł w przyszłości dostarczać informacji na temat stanu zdrowia jego posiadacza, placówce medycznej lub lekarzowi z usług których korzysta użytkownik Apple Watch. Tom Cook jednak podkreślił, że Apple nie zamierza wkraczać na rynek bardziej profesjonalnych urządzeń przeznaczonych do prowadzenia monitoringu zdrowia.

Apple Pay

Kolejnym ciekawym tematem poruszonym podczas rozmowy, była nowa usługa płatności Apple Pay. Przypomnę tylko, iż Apple wprowadziło usługę płatności przy pomocy iPhone'a na terenie USA, a rozliczenia dokonywane są poprzez konto użytkownika Apple. Tym samym Apple stało się operatorem finansowym może jeszcze nie tak wielkim jak Visa czy Mastercard, jednak zdaniem analityków, ma szansę znaleźć się w czołówce firm oferujących tego typu usługi. CEO Apple poinformował, że po 72 godzinach jakie minęły od uruchomienia usługi Apple Pay, skorzystało z niej ponad milion osób. Przyznał także, że na rynku jest wiele firm, które nie akceptują płatności obsługiwanych przez NFC, jednak jego zdaniem to użytkownicy tego typu usług wymuszą zmianę ich polityki.

Na koniec Tim Cook poinformował o rozmowach w sprawie płatności Apple Pay z chińską platformą zakupów on-line - Alibaba, które jego zdaniem są bardzo zaawansowane i obiecujące. Warto podkreślić, że serwis Alibaba obsługuje blisko 80% zakupów on-line na olbrzymim rynku państwa środka, a obroty Alibaby w 2013 roku wyniosły około 250 mld USD (Amazon i eBay łącznie miały około 90 mld USD).

Bez wątpienia powodzenie tych rozmów nie tylko przyniesie firmie Apple spore zyski z tytułu obsługi płatności, ale także podniesie sprzedaż telefonów Apple na rynku chińskim.

Apple TV

Tim Cook umiejętnie unikał odpowiedzi na temat rozwoju telewizji. Plotki o własnym telewizorze Apple mają już długą brodę i krążą po sieci od kilku lat, a zdaniem osób zainteresowanych tematem, Apple TV nie jest tym co Apple chce ostatecznie zaoferować miłośnikom telewizji. Zdaniem Tima Cooka, współczesna telewizja ciągle tkwi w latach 70-tych i branża ta ma ogromne możliwości rozwoju, nie chciał on jednak mówić na tema tego, jaki wpływ na rozwój branży telewizyjnej może mieć Apple. Warto wspomnieć, że jeden z największych udziałowców Apple - Carl Icahn - w swoim liście otwartym do Tima Cooka zachęcał do opracowania 55" i 65" telewizora Apple w technologii 4K i trudno podejrzewać, aby Tim Cook nie brał pod uwagę zdania udziałowca posiadającego 53 mln udziałów firmy Apple i co może ważniejsze, opinii osoby doskonale przewidującej nadchodzące na rynkach trendy.

 

sprzęt inne

Komentarze

0 nowych
budda86   9 #1 29.10.2014 10:19

Najciekawsze wydają mi się informacje o Apple Pay. W USA iPhone ma ok. 40% rynku smartfonów, więc przedsięwzięcie ma duże szanse powodzenia. A że karty zbliżeniowe nie są tam tak popularne jak u nas, to kto wie, może za oceanem Apple Pay stanie się standardem płatności.

Reszta to w sumie nic ciekawego. Smartwatche to zabawki dla gadżeciarzy, agonia iPoda Classic jest jak najbardziej oczekiwana, a telewizor to tylko telewizor. Chyba, że Apple wymyśli coś rewolucyjnego, co od jakiegoś czasu się nie zdarza.

"Zegarek Apple Watch będzie mógł w przyszłości dostarczać informacji na temat stanu zdrowia jego posiadacza, placówce medycznej lub lekarzowi"

Albo sprzedać ubezpieczalni :D

DjLeo MODERATOR BLOGA  17 #2 29.10.2014 10:49

Poza problemami z dostawcami części do iPoda Classic, to wielkich sekretów nie zdradził. Ale ogólnie dobrze napisany wpis.

qbaz   11 #3 29.10.2014 11:18

"Apple Watch jest tak fajny, że zapewne będziecie go musieli ładować codziennie" - Krótki poradnik, jak z ogromnej wady zrobić zaletę ;)
Pozdrawiam

ekloszard   6 #4 29.10.2014 12:16

@qbaz: It's not a bug, it's a feature :-)

  #5 29.10.2014 12:44

@qbaz: ""Apple Watch jest tak fajny, że zapewne będziecie go musieli ładować codziennie" - Krótki poradnik, jak z ogromnej wady zrobić zaletę ;) "
Co będzie zobaczymy: czy wada czy zaleta.
Na tą chwilę inteligentne zegarki oferują dosyć któkie czasy pracy, jednak interpretując wypowiedź Tim Cook'a jak autor wpisu: zegarek używany intensywnie starczy na dzień. Czy to samo można powiedzieć o zegrakach innych firm? Pewnie jak tylko pojawi sięna rynku dostaniemy porównanie... ale dla fanów Apple'a i tak wystarczy, że ma znaczek Apple'a nieważny czy będzie to udana konstrukcja czy nie.

  #6 29.10.2014 12:57

@"Tim Cook twierdził, że oczywiście można by przeprojektować model Classic pod kątem dostępności podzespołów, jednak byłby to proces zbyt kosztowny w świetle obecnej sprzedaży. "
firma ma około 50 miliardów dolarów.
Koszt przeprojektowania ipoda classic to szacunkowe 100-200 tysięcy dolarów,
czyli ciągle może to być opłacalne a Tim Cook kłamie.

@" Zdaniem Tima Cooka, współczesna telewizja ciągle tkwi w latach 70-tych... "
Raczej Tim Cook i apple tkwią w latach 70-tych: ciągle próbują ukraść czyjeś pomysły i sobie przywłaszczyć...jak GUI od Xeroxa.

macminik   15 #7 29.10.2014 13:47

Problemem w ocenianiu tego typu produktów jest sztywne porównywanie smart watcha (nieważne jakiej firmy) do tradycyjnych zegarków, i wydaje się to błędem. Gdyby od początku smart watch swoją nazwą nie nawiązywał do zegarków, byłoby łatwiej. Wracając do meritum nie da się obecnie pogodzić możliwości oferowanych przez smartwache z właściwym dla tradycyjnych zegarków ogromnym czasem pracy. Spór trochę przypominałby ten jaki mogliby toczyć użytkownicy Casio ProTreka oferującego takie funkcje jak kompas, pomiar ciśnienia, wysokości i miliona innych dupereli ale pracującego na baterii skromne 5 lat oraz nowego Swatcha System 51, który nie oferuje nic poza wskazaniem czasu, ale nie wymaga ani baterii ani nakręcania.

Dla mnie dużo większą zagadka jest sposób i czas aktualizacji produktu - Apple Watch. Jeśli ma to się odbywać tak jak w przypadku iPhone'a to trochę bez sensu, wydać 1600 zł za zegarek, który po 3 latach przestanie być aktualny, a co mają powiedzieć Ci, którzy kupią złotą edycję za kilka tysięcy ?

macminik   15 #8 29.10.2014 13:57

@marcinek_ (niezalogowany): A na jakiej podstawie oszacowałeś to na 100-200 tys. dolarów ? W ostatnim kwartale Apple na sprzedaży wszystkich modeli iPodów wyciągnęło 410 tys. USD jaki wkład w to ma Classic, nie wiadomo ale z pewnością niezbyt wielki. Tak więc wydawanie nawet 200 tys. na przeprojektowanie go o zbędny wydatek, bo pewnie by koszt by się zwracał jakieś półtora roku albo dłużej. Taniej wychodzi rzeczywiście wcisnąć w model Touch 128 GB.

  #9 29.10.2014 14:15

Moj zegarek juz 3 rok na jednej malej baterii bez ladowania :). Apple dokonalo postepu, a ja tylko marudze :D

qbaz   11 #10 29.10.2014 15:07

@marcinek_ (niezalogowany): #5 - chyba nie do końca zrozumiałeś żart.

mikolaj_s   13 #11 29.10.2014 16:36

Problem w tym, że smartwatch to w rzeczywistości nie zegarek tylko zupełnie inne urządzenie z funkcją zegarka, ale służy do czego innego. Narzekanie na małą pojemność baterii nic nie zmieni.

Xanthia   10 #12 29.10.2014 19:05

"W poniedziałek 27 października 2014 roku rozpoczęła się kilkudniowa konferencja organizowana przez dziennik Wall Street Journal, a poświęcona jest gospodarce i nowoczesnym technologiom."
Rozumiem, że Tim Cook wypowiadał się w dziedzinie gospodarki, bo gdyby chodziło o nowoczesne technologie to byłby po prostu ponury żart.

SmartWach - AppleWatch spóźniony o parę lat, w dodatku nadal niedostępny i zaprezentowany pewnie na zasadzie podobnej do tego jak został zaprezentowany pierwszy iPhone (czyli prawie nic nie działa, sztucznie zwiększamy zasięg, do każdej prezentacji inny telefon, bo wszystko się wiesza).
Wystarczy popatrzeć na to co zaprezentowała Motorola http://www.ubergizmo.com/2014/03/motorola-moto-360-smartwatch-jim-wicks/ i zastanowić się, czemu Apple pokazało coś co wygląda jak element taniego zestawu komunijnego...
Jeżeli chodzi o płatności NFC to mamy identyczny przypadek jak z Bluetooth w Apple, działa, ale tylko z płatnościami Apple, miała być rewolucja, jest strzał w stopę. Jakby tego było mało, Apple jak zwykle psuje coś czego podobno nie da się zepsuć i użytkownicy płacą 2x http://www.phonearena.com/news/Apple-Pay-users-get-double-charged-by-Bank-of-Ame... A co! Oczywiście Apple nie czuje się winne. To użytkownicy źle płacą!

Autor edytował komentarz.
Siplas   8 #13 29.10.2014 22:32

@marcinek_ (niezalogowany): Jak można bezmyślnie powtarzać te brednie o jakiejś kradzieży czegoś z Xeroxa? Sytuacja opisana i przeanalizowana na milion sposobów. To taki Święty Grall hejterów Apple.

Ale oczywiście zamiast poświęcić trochę czasu, zainteresować się okolicznościami i historią, łatwiej jest puścić bąka, bo to idealnie mieści się w niechęci do Apple. I niewżne, że to bzdura. Nawet sami bohaterowie tych zdarzeń z Xeroxa mówią, że to brednie, ale przecież też mogą kłamać.

Oczywiście z MS Windows korzystać można bez obrzydzenia, chociaż tu akurat podejrzenia o kradzież są dużo bardziej uzasadnione, a nawet potwierdzone wyrokami sądów.

Polecam spokojną lekturę:
http://www.newyorker.com/magazine/2011/05/16/creation-myth
http://www.mac-history.net/computer-history/2012-03-22/apple-and-xerox-parc

Tak, wiem, to dużo czytania...

Siplas   8 #15 29.10.2014 23:23

@Xanthia: Przeczytałem, i co dalej?

Xanthia   10 #16 29.10.2014 23:35

@Siplas: A więc wszystko już wiesz, nie ściemniaj następnym razem :)

macminik   15 #17 29.10.2014 23:41

@Siplas: no teraz powinieneś westchnąć i wszystko co ma logo nadgryzionego jabłuszka wynieść na śmietnik. Bo to prawdy objawione....

Autor edytował komentarz.
Siplas   8 #18 29.10.2014 23:46

@Xanthia: Wszystko? Nie, na pewno nie. Ale Ty faktycznie już wiesz wszystko. I niech już tak będzie.

A co do ściemniania, to bez urazy, ale opinia Malcolma Gladwella ma dla mnie nieporównywalnie większą wartość niż Twoje rewelacje.

Siplas   8 #19 29.10.2014 23:55

@macminik: Niczego nie będę wyrzucał ;), nie mogę tylko doszukać się sensu w wypisywaniu tak zaangażowanych tekstów. Powinienem się teraz zawstydzić, że używam Apple? Bo twardego dysku nie wymyślili? Wymyślili za to kilka innych fajnych rzeczy.

Autor edytował komentarz.
Xanthia   10 #20 30.10.2014 00:08

@Siplas: Możesz wierzyć w bajki, lub fakty, Twój wybór :)
"Wymyślili za to kilka innych fajnych rzeczy" Na przykład jakich? :D Przyjacielu, Apple NIC nie wymyśliło. I jestem w stanie to udowodnić, cokolwiek byś napisał :D @macminik to wie ;)
Sorry @macminik, @Siplas mnie sprowokował ;)

Autor edytował komentarz.
Siplas   8 #21 30.10.2014 00:11

@Xanthia: Naprawdę uważasz, że Twoje "fakty" wygrywają z opinią jednego z największych współczesnych myślicieli? Gartuluję dobrego samopoczucia. Ja bym się nie odważył. Jednak wybieram bajki.

Autor edytował komentarz.
Xanthia   10 #22 30.10.2014 00:17

@Siplas: Co wymyśliło Apple, wymień te fajne rzeczy, kilka, no parę, no dajesz :D Jeśli ja z nim nie wygrywam, to czemu się krempujesz? :D Przygasłeś jakby...

Autor edytował komentarz.
Siplas   8 #23 30.10.2014 00:28

@Xanthia: Masz Internet, poszukaj sobie. Na początek przeczytaj cały tekst z NewYorkera, może Cię zainspiruje. Chociaż w to wątpię, bo to wymagałoby pewnych zmian mentalnych, a patrząc na emocje zawarte w Twoich tekstach, będzie to raczej niemożliwe.

I tutaj wycofuję się z dalszej dyskusji, bo nie bawi mnie licytacja, kto ma większego...

Tak, wiem, przegrałem.

Xanthia   10 #24 30.10.2014 08:57

@Siplas: Nie poszukuję inspiracji. I nie potrzebuję autorytetów jak niektórzy ludzie. Z racji moich zainteresowań patrzę na wiele rzeczy z szerszej perspektywy. Swoją drogą wpis "Spectrum dla magistra" bardzo mi się podobał :)

Autor edytował komentarz.
StarterX4   10 #25 31.10.2014 01:53

Wczoraj Tim Cook wyznał jeszcze że jest gejem: http://antyweb.pl/ceo-apple-tim-cook-jest-gejem-i-co/
To też warto dodac do artykułu ;D

LoczeQ123   5 #26 31.10.2014 09:08

@Xanthia: Owszem nie wymyśliło nic, ale ulepszyło to co było (przed iphonem były gównie montowane wyświetlacze oporowe, nie było wcześniej odtwarzacza mp3 połączonego z usługą kupowania utworów itd. + opakowało to w ładną obudowę i ludzie to kupili.

Xanthia   10 #27 31.10.2014 13:20

@LoczeQ123: "przed iphonem były gównie montowane wyświetlacze oporowe" Pierwszym smartphonem z ekranem pojemnościowym był LG Prada (2006r).
"nie było wcześniej odtwarzacza mp3 połączonego z usługą kupowania utworów". Taką możliwość miał każdy smartphone z WiFi, czy 3g - wystarczyło wejść na jakąś stronę z muzyką online. I nie jestem pewna czy pierwszy iPhone miał taką możliwość w odtwarzaczu.

@StarterX4 Napisałabym bym coś złośliwego, ale ktoś mnie jeszcze o homofobię oskarży :P

macminik   15 #28 31.10.2014 15:45

@Xanthia: iTunes Store powstał w 2003 roku i w tym okresie nie mógł z nim konkurować każdy smartfon z WiFi i 3G. Zresztą żaden internetowy sklep muzyczny wówczas nie mógł konkurować z duetem iPod i iTunes Store.

Autor edytował komentarz.
  #29 31.10.2014 17:17

@macminik: mp3.com powstał 6 lat przed iTunes Store. Trzy lata później my.mp3.com. I w tym okresie iTunes Store nie miał szans z tymi dwoma serwisami :)

Xanthia   10 #30 31.10.2014 17:18

@macminik: @macminik: mp3.com powstał 6 lat przed iTunes Store. Trzy lata później my.mp3.com. I w tym okresie iTunes Store nie miał szans z tymi dwoma serwisami :)

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #31 31.10.2014 17:32

@Xanthia: no tak, my.mp3.com miało ile tych piosenek, ze 30 by sie znalazło ? w zatrważającego jakości umożliwiającej upchnięcie ich w 256 MB odtwarzaczach... Rzeczywiście konkurencja jak ta lala....

Autor edytował komentarz.
Xanthia   10 #32 31.10.2014 18:22

@macminik: :"o tak, my.mp3.com miało ile tych piosenek, ze 30 by sie znalazło ?" jeśli dodasz jeszcze zero i "tysięcy" to i owszem :)
"zatrważającego jakości umożliwiającej upchnięcie ich w 256 MB odtwarzaczach..." Dobre. Dla przykładu, pierwsze z brzegu - Nokia N95 i Samsung SGH-i310 miały po 8 GB na rok przed iPhone. iPhone 1 miał 4gb :) Z czym do ludzi? :)
Swoją drogą wiesz z góry, że to przegrana walka, po co w ogóle próbujesz? :)
Chyba pora pogodzić się z tym, że Apple nic nie wymyśliło, jest co najmniej 2 lata za konkurencją a Tim Cook jest gejem. Taka sytuacja.

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #33 31.10.2014 18:44

@Xanthia: Ja pisałem o iPodzie i iTunes. Mówimy o dwóch rożnych produktach, zreszta w 2007 roku iPod juz miał 80 GB lub160 GB więc jeśli chodzi o role odtwarzacza mp3 to raczej nawet N95 wypada skromnie. A wspomniane wyżej serwisy mp3 w 2007 roku mialy tak samo gównianą ofertę jak w 2000 roku gdy jeszcze ktokolwiek interesował sie czymś takim jak my.mp3.com

Xanthia   10 #34 31.10.2014 18:47

@macminik: Sony Music mogło by polemizować :) Nie łącz iPoda clasic ze smartphonami to inny dział. Rozmawialiśmy o smartphonach a nie iPodach.
Zune 120 Microsoftu też powstał w 2007 jak już, miał 120GB ;] Także Apple dokonało przełomu, że hej! :D

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #35 31.10.2014 19:10

@Xanthia: Zune.... Czekaj...czekaj...legendarny iPod Killer o którym dziś już mało kto pamięta, poza tymi którzy używają go w roli przycisku do papieru firmy Microsoft za nieco ponad 200 USD ? To ten killer, którego Microsoft sprzedał od października 2006 rok do maja 2008 roku w zatrważającego ilości 2 mln sztuk a jesienią 2008 roku ktoś puknął się w Redmont w głowę i wycofał killera z produkcji ? Dwa miliony sztuk ! Imponujące. IPod w 4 kwartale 2006 roku sprzedał 8.7 mln iPodów. W jednym świątecznym kwartale sprzedano 4 razy więcej iPodów niż Zune w historii ? Ale pewnie miałaś cos innego na myśli, pewnie codziło Ci o inne Zune...

Xanthia   10 #36 31.10.2014 19:14

@macminik: Co to ma za znaczenie w jakiej ilości sztuk się sprzedało? Podobny sprzęt już istniał na rynku gdy wyskoczyło z tym Apple. A jeśli chodzi o ilość sztuk, to do dziś wszystkie Maki świata nie dorównały sprzedaży C64. Commodore sprzedało więcej kompów C64 (ponad 30 milionów) niż Apple wszystkich maków w całej swojej historii, dalej chcesz się przebijać liczbami? :)

macminik   15 #37 31.10.2014 19:59

@Xanthia: 30 mln powiadasz.... 4Q 2014 roku 6.6 mln komputerów, 3Q 2014 to skromne 4.4 mln, 2Q 2014 to 4.1 mln, a 1Q 2014 roku to sprzedaż komputerów Mac na poziomie 4.8 mln. Czyli rok 2014 to 16.9 mln komputerów Mac. No dobra 2013 rok to łącznie 16.3 mln komputerów... W sumie wyszło mi już 33 mln w 2 lata... Commodore sprzedało więcej C-64 niż Apple wszystkich Maków w całej historii..... Obawiam się, że Apple w swojej historii sprzedało więcej iMaców G3, ale nie chce mi sie tego sprawdzać.

Autor edytował komentarz.
  #38 31.10.2014 20:19

Xanthia,czarownice też przed tobą istniały i też maglowały ile się dało jak ty i siały zamęt jak ty,nie wymyśliłaś obgadywania innych i myślisz że twoja krucjata ma jakieś znaczenie- na pewno nie.Powtarzasz się wielokrotnie i jeśli już czytasz jakiś artykuł to czytaj tak długo aż go zrozumiesz bo widocznie masz problem z tym,nikt uparcie nie twierdzi że Apple coś wymyśliło ale ulepszyło i rozpowszechniło ale sorry wymyśliło usługi sklepu z legalną muzyką bo przed tym na takim poziomie tego nie było.Powinnaś napisać książkę "Ja Xanthia-porady osamotnionej internautki'' i drugą Jak nie lekceważyć kota.

Xanthia   10 #39 31.10.2014 20:21

Masz na myśli te które zwykle lądują gdzieś w magazynie resellerów? Apple uwielbia dodawać takie statystyki :) I dobrze wiesz o tym :D
Komunikat typu Apple sprzedało 40 milionów 203 sztuki należy rozumieć, że 4 miliony chińczyków kupiło po 10 szt do odsprzedaży i kilku fanów.
Swoją drogą nie uważasz, że wygięty banan powinien być teraz logiem Apple? :) I nie mów, że tylko 9 osób zgłosiło problem z wyginaniem się iPhona, jest 10x więcej filmików na YT jak ktoś wygina/łamie iPhone :D

Autor edytował komentarz.
macminik   15 #40 31.10.2014 20:35

@Xanthia: a kiedy uda Ci się zrozumieć, że reseller kupuje podkreślam, KUPUJE, komputer w celu jego dalszej odsprzedaży ? Tym samym, dla Apple jest to sprzedany komputer. Jeśli reseller nie mógłby odsprzedać komputera, to by go przestał kupować od Apple. Podejrzewasz, że reselerami zostają idioci, którzy kupują na kopy komputery Apple aby podbić statystyki, a sami te komputery składają w olbrzymich halach mieszczących miliony niesprzedanych komputerów ? Coś w rodzaju działalności dobroczynnej na rzecz statystyk Cupertino ?

Przywołam ponownie ten sam przykład, może tym razem wyłapiesz subtelną różnicę. Jesteś posiadaczem samochodu. Oddajesz samochód do komisu, do sprzedaży komisowej. Nie sprzedałaś auta. Sprzedasz go wówczas, gdy ktoś przyjdzie i kupi go w komisie, a komis przekaże Ci pieniądze. Ale jak masz dobre auto, komis odrazu proponuje Ci za nie gotówkę. Zostawiasz auto w komisie, dostajesz kasę. Dla Ciebie auto jest sprzedane, a w komisie może stać nawet następne 100 lat. Problem w tym, że jak będzie stało i nikt go nie kupi to jak pojawisz sie znowu ze swoim autem, to już nie dadzą Ci gotówki, może przyjmą do sprzedaży komisowej.

Xanthia   10 #41 31.10.2014 20:38

@macminik: Komis działa na zasadzie, że gdy coś się sprzeda dostajesz kasę, nie wcześniej. Dopóki się nie sprzeda nic z tego nie masz. Leży/stoi i czeka na kupca. To że coś wystawiłeś do sprzedaży nie oznacza, że to sprzedałeś. Znów przykład nieadekwatny do sytuacji :)

Swoją drogą kiedy następna parada równości? Wybierasz się? Ja też chętnie wpadnę :P Popatrzeć :P

Autor edytował komentarz.
  #42 31.10.2014 20:40

@Xanthia: A co własnego wymyślił Microsoft?

  #43 31.10.2014 20:54

@Xanthia: ciekawe ,ciekawe czy ty potrafisz żyć bez kompa i internetu i tematów o Apple,taki temat dla ciebie to pożywka.Apel do piszących artykuły nie pisać o Apple a się tej baby pozbędziecie i zniknie jak z innych serwisów wygwizdana i nielubiana.

macminik   15 #44 31.10.2014 21:02

@Xanthia: I tu jesteś w błędzie. Jeśli Twoje auto jest młode, marka atrakcyjna i chodliwa, a stan techniczny nie wzbudza zastrzeżeń, komis często kupuje od Ciebie auto za gotówkę.

A co do reszty, skoro brak argumentów to będziesz sie bawić tęczą ? Mnie jest to obojętne z kim chodzi do łóżka CEO Apple, Microsoftu i miliona innych firm. Skoro jednak dla Ciebie ma to jakieś znaczenie podczas zakupu produktu, cóż...Twoja sprawa. To także mi jest obojętne.

Xanthia   10 #45 31.10.2014 21:04

@macminik: Ty mówisz o komisie samochodowym, a ja ogólnym. Co to za sztuka wziąć nowe auto z salonu i sprzedać je za pół ceny w komisie, to każdy potrafi ;)

Dla Ciebie może nie ma znaczenia, ale obawiam się, że teraz Apple będzie się już naprawdę jednoznacznie kojarzyć. Mnie to też obojętne, ale nie jest takie dla każdego. I dobrze, każdy powinien mieć swoją niszę :)

  #46 01.11.2014 10:22

Xanthia daj spokój z tymi wywodami,twoim celem życia jest krytyka tej firmy i nic więcej.Nie jesteś wstanie zniszczyć Apple,o nich słyszy cały świat a o tobie obecnie DP a dawniej Wykop gdzie cię ośmieszyli,ale nienawiść do tej firmy a szczególnie do użytkowników ich produktów przestała być śmieszna a stała się żałosna.Nie ważne co napiszesz to i tak nie ma znaczenia jedynie sama sobie poprawisz humor przed kompem w twoim świecie.Jeśłi jesteś taka idealna zaprezentuj swój dorobek zawodowy to ocenimy.

Xanthia   10 #47 02.11.2014 04:23

@na nie (niezalogowany): Prawda w oczka kole? :)