Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wyniki finansowe Microsoftu. Jest lepiej niż oczekiwano

Wczoraj swoje wyniki finansowe ogłosiło Apple, a dziś w nocy informacjami dla inwestorów podzielił się Microsoft.

W trzecim kwartale roku finansowego (tak, Microsoft ma kwartały inaczej niż Apple) osiągnął przychód w wysokości 20.4 mld USD i dochód w wysokości 5.66 mld. Jest to mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Pomimo że przedstawione dane nie zachwycają, są jednak wyższe niż oczekiwali analitycy. Zdaniem analityków, nabycie Nokii było dobrym posunięciem i będzie miało istotny wpływ na przyszłą rentowność firmy.

Wyniki tego kwartału demonstrują siłę naszej działalności, jak również możliwości jakie widzimy w integracji usług w chmurze . Robimy też duże postępy w usługach konsumpcyjnych, takich jak Bing i Office 365 Home, a nasi klienci są bardzo zainteresowani naszymi rozwiązaniami w chmurze . Obie pozycje są dla nas obietnicą dobrego, długoterminowego wzrostu gospodarczego.

CEO Microsoft - Satya Nadella

Jak wykazują przedstawione wyniki, usługa Office365 rośnie z co kwartał i obecnie posiada już 4.4.mln subskrybentów.

Jak wynika z powyższego, co kwartał Microsoft Office365 zyskuje około 1 mln subskrypcji, analitycy przewidują, że wartość tego typu usług wzrośnie w ciągu najbliższych siedmiu lat z 58 do mln do 191 mln co ma dobrze wróżyć na przyszłość rozwiązaniom giganta z Redmond.

Wzrosła nieco sprzedaż systemów OEM Windows, choć klienci coraz częściej wybierają tablety zamiast komputerów. Obserwowany tu wzrost wynosi 4% dla systemów OEM Windows i 14% dla systemów OEM Windows Pro.

Nieco mniej niż oczekiwano sprzedano konsol z rodziny XBox, których sprzedano łącznie 2 mln sztuk, z czego 1.2 mln to nowa konsola XBox One.

Optymizmem napawa rosnąca sprzedaż tabletów Microsoft Surface, która wygenerowała wyższe o 50% przychody w wysokości 500 mln USD. Jednak porównując ten wzrost nawet do słabszych wyników sprzedaży iPada, który wygenerował 7.6 mld USD przychodu, szampany muszą jeszcze poleżeć w lodówce.

Także wzrósł udział wyszukiwarki Bing o 18,6% generując zarazem wzrost przychodów z reklam o 38%.

Na koniec bardzo interesująca zapowiada się kwestia zakończenia przejęcia działu telefonów Nokia. Microsoft odnotował 12% wzrost dochodów związanych ze sprzedażą Windows Phone. Jak wynika z prognoz analityków, przejęcie smartfonów Nokii powinno jeszcze w tym roku dać Microsoftowi 4,6 procentowy udział na rynku telefonów komórkowych w USA, jedna Microsoft nie uwzględnił tych przewidywań w swoich prognozach, argumentując to ogłoszonym przez Nokię spadkiem sprzedaży smartfonów Nokia w kwartale październik - grudzień 2013 roku o 29%.

Przedstawione przez Microsoft wyniki zostały dobrze przyjęte przez inwestorów i akcje spółki z Redmont wzrosły o 2,36% w notowaniach „after hours”.

 

inne

Komentarze

0 nowych
krisp   5 #1 25.04.2014 10:10

I co by nie mówić wprowadzenie przez MS modelu udostepnienia MSO365 jako subskrypcji okazało się sukcesem. Sam aktywnie korzystam z pakietu MS całkowicie po woli rezygnując z iWork ma macu. Dla mnie korzystanie z OneDrive jest o niebo lepsze od iCloud, z którego prawie już nie korzystam. Z niecierpliwością czekam na nowy office dla mac, bo apetyt po wydaniu OneNote jest duży. Gdyby MS wypuścił jeszcze Accessa na os x to już był w pełni zadowolony. Na pewno statystyki polepszą się dzięki wprowadzeniu pakietu office na ipada.

gowain   19 #2 25.04.2014 10:23

[prowokacja-mode=on]
Jak to? Przecież MS miał iść na dno. Tylu hejterów Win8 i linuksowców się myliło? Wieściło pogrzeb MS razem z Win8... a tu co? Znowu niespodzianka? :)
[prowokacja-mode]

macminik   16 #3 25.04.2014 10:28

@krisp

Tu oferta Apple uzupełnia sie zupełnie z ofera Microsoftu. iWork jest świetna propozycja dla ludzi potrzebujących stworzyć ładne i przejrzyste dokumenty nie zawodowo. Przemawia za tym cena obecnie. Zreszta Keynote w mojej subiektywnego ocenie jest lepsze niż PowerPoint. Gdy jednak potrzeba tworzyć dokumenty bardziej zawodowo i w dodatku musza on migrowac przez rożne platformy sprzętowe, Office jest rzeczywiście lepszym choć droższych rozwiązaniem. Planuje stworzyć wpis poświęcony porównaniu Office i iWork ale to wymaga jeszcze trochę czasu.

macminik   16 #4 25.04.2014 10:31

@gowain

Wbrew pobożnymi życzeniom nie sadze by którykolwiek z wielkich graczy mógł iść na dno. Zbyt wiele wzajemnych zależności i tak naprawdę calkowite wyrzeźbienie kogokolwiek stworzyłby masę problemów dla reszty. Kontrargument ze gigant Nokia skończyła jak skończyła nie przemawia do mnie, bo tam sytuacja była z kolei o wiele inna. Każdy producent był niezależny od pozostałych. No ale moze to ja sie mylę.

revcorey   7 #5 25.04.2014 10:37

@macminik
Wystarczy znać historię. Każda firma w historii przechodziła bardzo poważne problemy i najczęściej upadała albo próbowała zmienić strukturę dochodów. Trudno o lepszy przykład niż IBM który w latach 90-tych był o krok od bankructwa. I zmienili swój model biznesowy ale firma nie jest tak silna jak kiedyś chociaż nadal to potężny gracz.
Ostatecznie problemy nie ominą i MS itd.

gowain   19 #6 25.04.2014 10:56

@macminik, @revcorey tyle, że MS nie stoi na jednej nodze jak np. stał IBM. Struktura przychodów MS jest oparta na kilku źródłach, więc potknięcie jednej nogi nie spowoduje pójścia na dno MS. Dywersyfikacja dochodów - to jest ogromny sukces Ballmera. Tak jak pisałem wczoraj przy tych zapasach gotówki, to MS czy Apple mogą iść na dno 10 lat, licząc, że rok rocznie będą popełniali błędne decyzje :) Jedyne co może trochę zachwiać tymi gigantami, to ukrócenie unikania płacenia podatków i jakieś kary za ten proceder, który trwa już sporo czasu.

corrtez   12 #7 25.04.2014 11:36

@gowain
Tak wielkie firmy moga i unikaja placenia podatków i to sie nie zmieni. Maja duzo pieniedzy na "lapówkarzy" sorry lobbystów. A kazdy polityk sie sprzeda. Jak nie on to inny.

macminik   16 #8 25.04.2014 12:00

Unikanie podatków to przecież nie domena firm a większości ludzi. Nawet jak płacimy indywidualnie to i tak kombinujemy, co zrobić aby płacić mniej a nie więcej... tyle że jednostka ma mniejsze możliwości kombinacji.

gowain   19 #9 25.04.2014 12:07

@macminik Korporacje mają sztaby prawników, którzy mają za zadanie dokonywać tzw. "optymalizacji podatkowej". Zwykły człowiek nie jest w stanie uniknąć opodatkowania 99% swoich zysków, natomiast korporacje już tak. Mój ulubiony przykład to Google: http://bi.gazeta.pl/im/8b/81/c5/z12943755Q,Dokad-Google-ucieka-przed-podatkami.jpg ale tak też robi każda inna duża korporacja, plus taki, że kraje zaczynają zauważać ten proceder i UE zbliża się do momentu decyzji w sprawie ograniczenia tego typu działań.

krisp   5 #10 25.04.2014 13:07

@macminik, masz 100% racji. Każdemu według potrzeb. Co do keynote i power pointa nie porównywałem bo ostatnią prezentację w PP robiłem ze dwa lata temu. Wiadomo że by napisać pismo ozdobnikami (jakieś fotki i te sprawy) Pages się sprawdzi. Dostępność to sprawa jakby nieco skomplikowana. Jeżeli ktoś nie mający iWork nie pobawili się z małym oszukaniem apple i nie pobrał najnowszych wersji iWorka to normalnie musi zapłacić kilka złotych za programy. Gdybym korzystał z jednego kompa i byłby on z os x pewnie przyzwyczaiłbym się do pages a klientom słał dokumenty w pdf (w 99% tak robię). Zresztą jakiś czas temu dla mojej firmy zrobiłem karty katalogowe urządzeń w 100% w pages, i boli mnie to że po zapisaniu do worda wszystko się rozjeżdża.

Porównanie iWork i MSO bardzo ciekawe, ale to wymaga bardzo dużo czasu. Bo porównanie tylko możliwości odbu pakietów (a szczególnie edytora tekstu i arkusza kalkulacyjnego) według mnie jest proste bo po za ceną MSO bije na głowę iWorka. Nie wiem jak by było z PP i Keynote bo tu wyniki mogą być ciekawe. Mi podoba się to że mając MSO365 mam bardzo bogate narzędzie na kilku kompach w wersji proffesional. Jeżeli Office dla Mac w kolejnej wersji nadąży za MSO2013 i będzie tak dobra integracją z chmurą to wiele osób w ogóle zrezygnuje z iworka.

@gowain, apple idzie na dno, ms idzie na dno wszystko idzie na dno tylko wyniki finansowe jakoś tego nie odzwierciedlają. Taki żarcik ale wielu tak pisze. MS ma się dobrze i jeszcze długo będzie w sektorze biznesowym w pozycji dominującej. Pojedyncze próby przejścia na linuska i jakiś tam libre office są i co z tego.

hind   2 #11 25.04.2014 13:19

Wszyscy tak o tym MSO365, ale nawet darmowy oneDrive ma wystarczające możliwości do wiekszości domowych zastosowań, i jest to właściwie mój jedyny office na linuksie...

hind   2 #12 25.04.2014 13:19

Wszyscy tak o tym MSO365, ale nawet darmowy oneDrive ma wystarczające możliwości do wiekszości domowych zastosowań, i jest to właściwie mój jedyny office na linuksie...

oner   5 #13 25.04.2014 13:50

@gowain

Eh, uprzedziłeś mnie z tą prowokacją, miałem napisać coś podobnego :) O upadku MS (zazwyczaj z towarzyszącym mu rokiem Linuksa) słyszę od lat, także coś tutaj nie teges. A już w tym roku to w ogóle miało być pozamiatane przez tą złowrogą 8.

kpt.Tux   4 #14 25.04.2014 14:16

Co w tym dziwnego że mafii się powodzi, jest gdzieś na świecie mafia co cienko przędzie? Mnie okradli do spółki z samsungiem, więc nie dziwne że kasę mają, trzeba im płacić haracz od nowych komputerów, od Androida też pobierają nie należne im opłaty, bo mafia ma patenty rewolucyjne jak np dwuklik myszką itd.

neXt___   12 #15 25.04.2014 14:17

Upadek MS mogą wieszczyć oszołomy takie jak StarterX4, bo są to ludzie, którzy nie posiadają krztyny rozsądku i pomyślunku. Ta firma jest zbyt potężna, aby upaść, zbyt dobrz ukorzeniona, aby można było ją wyrwać.
Niemniej jednak, jeśli MS nie przestanie wciskać ludziom swoich rewelacji na siłę, to można spodziewać się stopniowego zmniejszania ich udziałów na rynku systemów operacyjnych. Oczywiście, nie mówię tutaj o sytuacji, w której MS miałby stracić w przeciągu 5 lat 50% rynku, ale myslę że Apple i GNU/Linux zaczną się coraz szybciej zbliżać do progu 10%

Gagman   9 #16 25.04.2014 14:20

@oner,

Jeszcze ze dwa miesiące temu był tu taki Wernyhor Dobrych Programów - dendrytus. Ten to dopiero wieszczył :P Windows RT już wtedy był trupem a Windows Phone umierał :D

Ale przestał wróżyć bo go zbanowano ;)

krisp   5 #17 25.04.2014 14:23

@kpt.Tux, jak będziesz miał swoje patenty które z powodzeniem można będzie wykorzystać na skale masową w oprogramowaniu to też będziesz idąc Twoim tokiem myślenia rozdawał za darmo dla ms, gogle i innym firmom tworzącym soft. Tak wiem jest linux używany przez prawie nikogo, niby za free a jakoś popularność bliska zeru.

krisp   5 #18 25.04.2014 14:32

@neXt___ - udział ms w rynku po woli topnieje ale chyba na korzyść os x, ale do złamania monopolu jeszcze bardzo daleka droga jak słusznie zauważyłeś. Linux dla ms i os x nie stanowi dla zwykłego użytkownika żadnej konkurencji i to nie zmieni się jeszcze długo - sektor serwerów to inna bajka. Taka już nasza natura że każdy psioczy i jest nie zadowolony a z rozwiązań i tak korzysta w większym lub mniejszym stopniu. Sam kiedyś powziąłem decyzję rezygnacji z MSO na korzyść OpenOffice. PO miesiącu dałem sobie spokój, stworzone dokumenty w firmie było poprawnie odczytywane tylko na moim kompie po do wordem czy excelem totalna rozpierducha, albo brak działających funkcji. A teksty na temat upadku ms są śmieszne a ludzie piszący takie brednie ośmieszają swoją osobę.

oner   5 #19 25.04.2014 14:33

@Gagman
No ale pojawiają się kolejni, w ogóle poprzednie konto miałem tu założone chyba w 2006 roku i na przestrzeni lat zauważyłem zmieniają się jedynie nicki a cały czas pleplanie to samo. Dokładnie to samo. Ile to już razy ten Microsoft upada, ile to już razy Linux królował w tej ich alternatywnej rzeczywistości.

macminik   16 #20 25.04.2014 14:46

Cóż problem Linuxa je dosyć złożony, gdyż wbrew pozorom, wcale nie jest to system łatwy i prosty. Dużą część rynku stanowią użytkownicy którzy się na komputerach nie znają i znać nie chcą, czy nie potrzebują (np. moi rodzice). Nie obchodzi ich jak o się nazywa i jak działa. Dla nich ważnym jest czy jak sobie kupią gazetkę w kiosku programem do rozliczania pitów to pójdzie czy nie ? A jak się podepnie aparat to zdjęcia się skopiują i jak je nagrać na płycie. A czy jak ktoś tam podeśle im coś to będzie działać czy nie będzie. Z tym sytuacja wcale nie jest taka różowa. Oczywiście zaraz padną głosy, że to nie prawd... ale pamiętajmy, że sporo użytkowników komputerów ma problem z ich prawidłowym wyłączeniem. Temat nie jest mi obcy, bo niegdyś Mac OS w wersji 7.1 był podobnie odbierany. Niby ładnie, niby działa ale jak trzeba coś z kimś wymienić o lipa.

Druga grupa to ludzie którzy daliby sobie radę ale im się nie chce. I do takich ja się zaliczam co uczciwie przyznaję. Jak mam myśleć dlaczego coś działa tak a nie inaczej, wybieram rozwiązania gdy nie muszę kombinować.

Na koniec jeszcze problem dystrybucji, taka, sraka, owaka. taki menadżęr inny menażer. Spore rozbicie środowiska Linuxowego, co jest naturalną konsekwencją faktu, że oprogramowanie jest wolne. Tyle tylko, że poza miłośnikami tego systemu, komu ie chce nad tym zastanawiać, czy jak zmienię kartę to nowa zadziała czy nie zadziała.

Dlatego uważam, że każdy system jest potrzebny bo każdy ma swoje poletko, mniejsze bądź większe i wieszczenie śmierci OS X, Windows czy porażki Linuxa jest takim sobie bzdurzeniem bez większej wartości.

kpt.Tux   4 #21 25.04.2014 14:52

@krisp to tylko pokazuje co warte są te patenty i urzędy patentowe, oraz że jak się ma odpowiednią ilość gotówki to można sobie patentować jakieś gówna takie jak dwuklik myszą albo wzór tabletu w kształcie prostokąta, a potem golić innych w świetle prawa w dodatku. Jak już trolujesz o Linuksie, to pamiętam że jak Bill G przyjechał do Polski to go osobiście prezydent nie powiem w co na lotnisku całował, a potem sobie panowie podpisali umowy tajne, na Węgrzech takie umowy wypłynęły i okazało się że administracja kupuje licencje drożej niż są dostępne na wolnym rynku, u nas domniemywam że to samo się dzieje,. W szkole dzieci czego uczą jak nie obsługi windows i pakietu office, więc jak sobie wyobrażasz normalną konkurencję Linuksa czy innego softu w takich warunkach, a do tego że to mafia to nie gra czysto tylko korumpuje (afera przy standaryzacji ooxml, afera z acpi, afera z compaq itd itd) a potem ciągnie z tego zyski proste.

  #22 25.04.2014 14:52

@kpt.Tux - jak ty widzisz gdzieś mafię to musisz poszukać pomocy specjalisty...

  #23 25.04.2014 15:22

@ macminik
No cóż, z tym linuksem to zależy. Pod wieloma względami rozwiązania zastosowane w nim są łatwiejsze niż w Windows czy MacOS np. repozytoria. Jeżeli ktoś udostępni użytkownikowi wstępnie skonfigurowany system np. jak w przypadku appla czy komputery z OEMowymi wersjami Windows, to linuksa się użytkuje bardzo łatwo i przyjemnie.
Jeśli coś nie działa to w każdym przypadku użytkownik, który nie ma smykałki do wyszukiwania "co poszło nie tak", sobie nie poradzi, czy to będzie Windows, czy MacOS czy linuks. Oczywiście w przypadku maka jest trochę łatwiej, bo ekosystem jest mniejszy niż np. Windows.
Jeśli ktoś kupi w Polsce gazetkę z programem do obsługi PITów i próbuje uruchomić ten program >>dla Windowa>dla Windows<< a inne systemy nie istnieją i niech się kto inny martwi.
W kwestii wymiany danych to najlepiej by było, gdyby jednak udało się wymusić standardy zapisu danych, bo jeśli zostawić to w kwestii firm to każdy stwarza swoje standardy i klient jest niejako zmuszony np. do kupna MS Office, bo np. w OpenOffice tekst się rozjeżdża.
Z łatwością obsługi - kombinowanie jest dobre, jak coś się otrzymuje w zamian np. bezpieczeństwo kosztem trochę trudniejszej obsługi. Część ludzi to nie obchodzi i mają do tego prawo, tylko niech potem nie mają pretensji, że im wypłata z konta zniknie ;)

  #24 25.04.2014 15:28

@kpt.Tux - ...bo to delirka jest...

kpt.Tux   4 #25 25.04.2014 15:48

@Anonim (niezalogowany) | 25.04.2014 15:28

No proszę jaka błyskotliwa analiza mojej osoby, już po egzaminach?

msnet   19 #26 25.04.2014 16:16

@macminic - to do kompletu brakuje jeszcze wyniku finansowego Google :)

msnet   19 #27 25.04.2014 16:16

@macminik - sory za literówkę w poprzednim komentarzu

  #28 25.04.2014 16:24

@krisp - "Tak wiem jest linux używany przez prawie nikogo, niby za free a jakoś popularność bliska zeru."

O Androidzie pewnie malo slyszales... zapewne bedzie dla ciebie szokiem, ze Android to Linux.

A patenty sa zle i szkodliwe. Fakt, ze chciwe firmy nie chca rozdawac swoich czesto absurdalnych patentow (vide model klient serwer, czy wskaznik naladowania baterii w komorce) za darmo nie swiadczy o tym, ze nie jest to kolosalny blad funkcjonowania panstwa. Na szczescie wiele wskazuje, ze za 10-15 lat system patentow zalamie sie pod swoim wlasnym ciezarem.

macminik   16 #29 25.04.2014 17:04

Jak nie przegapię to tez sie nimi zajmę.

krisp   5 #30 25.04.2014 17:13

@kpt.Tux , wiesz, ja coś tam o linuksie wiem bo go kiedyś przez dwa lata używałem i do zabawy jest ok. (mam tu na myśli prace domowe, typu net, muzyka jakiś film czy napisanie dokumentu). Dchody zaczynały się jak dokument z kWorda przesłać komuś kto ma tylko Wordpada czy Worda. W gry nie gram więc nawet mnie nie interesowało czy się da i jakim kosztem. Co do administracji publicznej, to że się z Billem dogadali, no cóż widać lobby było duże i zadziałało. Administracja państwowa to zagadka dla wszystkich, co chwilę wypływają jakieś afery. Tracimy na tym wszyscy finansowo i wizerunkowo. Patenty to choroba naszych czasów, każdy za wszystko żąda kasy, jednak z drugiej strony wiadomo jest że są patenty absurdalne i nic na to nie poradzimy. Z drugiej strony MS zarabia na sofcie i usługach więc każdą okazję do zarobku wykorzysta by te swoje kilkanaście albo kilkadziesiąt tysięcy wykarmić. MS idzie drogą Adobe, choć mniej ostro. Dali pakiet MSO365 ale pozostawili możliwość zakupu pudełka. Co będzie jak MS wprowadzi subskrypcję na wersje proff swoich produktów? Czy przestaniemy je używać? Czy wtedy będzie zielone światło dla linuksa? Tu bym powątpiewał. Skoro są firmy które chcą teraz płacić za wsparcie technicznego trupa jakim jest już windows xp. Jak zatem widać po Adobe i MSO365 taki model dystrybucji się sprawdza i są na to klienci i to stali, bo jak już ktoś się do produktu przywiąże to ciężko mu zmienić nawyki lub z pewnych przyczyn nie może ich zmienić. Mi przejście na linuksa nie sprawiło by problemu ale mojemu oprogramowaniu już tak. Programy do obróbki wyników badań elektrycznych czy program do rysowania schematów pod linuksem mi nie pójdzie. A do MS Office jestem przyzwyczajony i akurat lubię ten pakiet. Mam subskrypcję bo mi się opłaca skoro korzystam w domu na trzech kompach i ipadzie, koszt za kompa kilka dyszek, bo subskrypcja kupiona za 266 zł za rok. Jakbym miał kupić to bym mógł ograniczyć się tylko do kompów, ipad by odpadł no i pakiet w takiej bogatej wersji na 3 kompy by mnie kosztował raz ale koło 3000 zł (MSO Proffesional 2013).

gowain   19 #31 25.04.2014 17:49

Wyniki Google za Q1 2014 już były 3-4 dni temu bodajże

mikolaj_s   14 #32 25.04.2014 18:32

@neXt__: "Ta firma jest zbyt potężna, aby upaść, zbyt dobrz ukorzeniona, aby można było ją wyrwać. "

A historia niczego nie uczy? Nie ma ani niezniszczalnych imperiów, ani firm, które na pewno nie upadną. Duże firmy potrafią w obliczu problemów zupełnie się przebranżowić np. z gumiaków na telefony komórkowe, czy z produkcji sprzętu na oprogramowanie i cokolwiek na co jest koniunktura. Szczególnie w IT gdzie wszystko zmienia się szybko. Microsoft na tym tle to ewenement i wybitnie dobrze biznesowo sterowana firma. To czy się utrzyma zależeć będzie od tego czy będzie potrafiła przystosować się do zmian zachodzących w IT. (Również w odpowiednim momencie kupić jakiś obiecujący startup.) Część działań firmy jest bardzo dobrze przemyślna jak przenoszenie Office w chmury, czy sama chmura Azure. Microsoft potrafi nawet wchodzić w największy nurt IT jakim jest Open Source, widać to po wspomnianym Azure, gdzie zatrudniają głównych programistów PHP. Uwalniają też niektóre technologie jak ostatnio te związane z .NETem. Nie jest to więc skostniała bezmyślnie działająca firma. Ale niektóre działania są dla nich dość ryzykowne jak choćby WP, Surface czy Modern UI. Moim zdaniem na dłużą metę utrzymywanie Windows z własnym jądrem, jest nie do wygrania. Wiem, że obecnie brzmi to dość rewolucyjnie, ale albo przejdą na jądro Linuksa, albo stracą większość w desktopach, który i tak już stał się drugorzędną platformą w sensie biznesowym.

@krisp:
" Sam kiedyś powziąłem decyzję rezygnacji z MSO na korzyść OpenOffice. PO miesiącu dałem sobie spokój, stworzone dokumenty w firmie było poprawnie odczytywane tylko na moim kompie po do wordem czy excelem totalna rozpierducha, albo brak działających funkcji. "

Normalnie uzależniłeś się od jednego rozwiązania. Ale to nic nadzwyczajnego tak firmy robią biznes w IT. Google nawet w tym celu daje usługi i oprogramowanie za darmo. Microsoft jeszcze do tego nie doszedł, ale dojdzie.

@macminik:
Niewątpliwie Microsoft dobrze sobie radzi i prawie każdy cieszyłby się gdyby jego firma przynosiła chociaż ułamek tych dochodów. Jedynie akcjonariusze zawsze są niezadowoleni. ;) Tylko ta firma będąc kiedyś na szczycie jest teraz za Apple (a być może i za Google), a w dół schodzi się ciężko. Więc mimo wszystko wśród właścicieli większych ilości akcji jest zapewne ciągle niedosyt.

macminik   16 #34 25.04.2014 19:12

@mikolaj_s

Eee... akcje Microsoftu trzymają się dziś całkiem nieźle. Minimalny plus, ale plus 0,64%. Tego typu firmy jak Apple, Microsoft, Google, Ford czy najlepszy przykład General Motors są tak zakorzenione w warstwach rządzących, że ich upadek musiałby się wiązać z prawdziwym kataklizmem.

krisp   5 #35 25.04.2014 19:22

@mikolaj_s

Czy się uzależniłem pewnie? Pewnie tak, wybierając produkt nie należący do najtańszych ale w mojej ocenie najlepszych. MS poszedł do przodu dając namiastkę office'a w przeglądarce a to jest jakby nie mówić dobra alternatywa dla innych edytorów online. Co do google nie wypowiem się bo po za martwym kontem na gmailu nie korzystam z ich usług.

WojtekJ   5 #36 25.04.2014 19:54

@kpt.Tux
"Co w tym dziwnego że mafii się powodzi, jest gdzieś na świecie mafia co cienko przędzie? Mnie okradli do spółki z samsungiem, więc nie dziwne że kasę mają, trzeba im płacić haracz od nowych komputerów"

Nikt Ci pistoletu do głowy nie przystawiał - nie podoba Ci się, to nie płać, nie będziesz potem płakać ... proste.
Trzeba było kupić inny komputer bez Windowsa. Mało takich? No i co z tego ... Ty przecież chcesz bez Windowsa, więc wybieraj wśród tych, które to oferują ...

revcorey   7 #37 25.04.2014 19:55

"że ich upadek musiałby się wiązać z prawdziwym kataklizmem."
Coś jak mostostal. Tylko takimi ruchami GM straciło dużo rynku. I to nie ta sama firma.

przemor25   14 #38 25.04.2014 20:09

Wiesze spod znaku świętego Pingwina od lat wieszczą upadek Microsoftu a tu co każdy kwartał korporacja robi im przykrą niespodziankę. Microsoft idzie do góry, Apple idzie do góry, Google także... Tylko coś Linuks stoi w miejscu :)

revcorey   7 #39 25.04.2014 20:49

"Tylko coś Linuks stoi w miejscu :)"
W rozwiązaniach serwerowych cały czas idą do góry kosztem windows i innych unixów. Nie bez znaczenia jest tu rozbudowa chmur. Odpuśćmy sobie desktop. Google to linuks podobnie jak wiele innych koncernów. I tu MS ma twardy orzech do zgryzienia z resztą jeśli serwery ARM się przyjmą ms będzie tu miał poważny problem.

JaceQQ   4 #40 25.04.2014 21:20

@revcorey: Nieprawda. Serwery linuksowe podgryzane sa przez te windosowe :)

revcorey   7 #41 25.04.2014 22:11

@revcorey:
"Nieprawda. Serwery linuksowe podgryzane sa przez te windosowe :)"
Krótka piłka
http://www.serverwatch.com/server-news/2013-global-server-market-continues-to-de...
MIcrosoft posiadał jeszcze w 1Q 2013 około 52%(co możesz sobie sprawdzić). Generalnie są kwartały w których windows server idzie na + ale jest trend spadkowy i to nie od dziś.

Darthnorbe   13 #42 25.04.2014 23:15

@mikolaj_s
Tak wiemy M$ umiera już od 20 lat.
" Ale niektóre działania są dla nich dość ryzykowne jak choćby WP, Surface czy Modern UI"
Modern UI czy WP to obecnie jak dla mnie najlepsze rzeczy od M$. WP świetne na telefony a modern no cóż, apek brak ale ostatnio zacząłem korzystać z facebooka na tą platformę i jest moim zdaniem lepsza niż strona www. Jako drugą aplikację modern wymienię pogodę, reszta ssie, na razie jakoś nie ma ich wiele niestety a potencjał to to ma.

M$ ze swoim znienawidzonym zbiera się do bankructwa tak? A z windows 8 korzysta więcej użytkowników niż z linuxa, czy to z wersji 8.0 czy 8.1, każdej z osobna więcej niż z pingwina.

Biznes to biznes, można doradzić ludziom nie związanym z informatyką ubuntu lub inne distra ale co z tego, jedyną odpowiedzią uzyskałem nie chcę tego czegoś ja chce windowsa, mimo tego że to może im lepiej działać i jest darmowe, ale nie i koniec.

Najbardziej już standardowo nie zgodzę się z opinia o WP który jest obecnie najlepszym (popularnym, nadającym się do użytku) systemem. Android - been there, done that, woooolność do potęgi, bada zginęła, blackberry to się dopiero okaże co to będzie w nowych modelach, ff os - teraz to szkoda gadać . jolla os na razie kieruje chyba w stronę rynku iphona. Alternatywy brak.

PokerFace   9 #43 25.04.2014 23:18

macminik pisze o Micro$ofcie... mogę umierać w spokoju.

mikolaj_s   14 #44 26.04.2014 00:38

@przemor25:
"Microsoft idzie do góry, Apple idzie do góry, Google także... Tylko coś Linuks stoi w miejscu :)"

Chyba nie za bardzo przemyślałeś to zdanie. Wymieniasz trzy firmy i porównujesz do jakiejś rodziny systemów operacyjnych . Porównaj to może do RedHata, albo zmieszaj z błotem Canonical, wtedy będzie to miało przynajmniej jakiś sens logiczny. Druga sprawa, to fakt, że wymienione Google zawdzięcza swoje istnienie i dochody systemom opartym o jądro Linuksa i bibliotekom Open Source.

@recovery:
"MIcrosoft posiadał jeszcze w 1Q 2013 około 52%(co możesz sobie sprawdzić). Generalnie są kwartały w których windows server idzie na + ale jest trend spadkowy i to nie od dziś."

Tutaj piszesz o dochodach firm sprzedających system operacyjny do serwerów. A przecież większość firm używających Linuksa raczej nie płaci za to oprogramowanie. Jak się zobaczy na statystyki serwerów na netcrafcie to Linuks jest dominującą platformą serwerową. Windows króluje głównie w rozwiązaniach korporacyjnych, ale tam są duże pieniądze.

@Darthnobe:
"Tak wiemy M$ umiera już od 20 lat. "
Nie przeczytałeś chyba uważnie mojego wpisu.

"Modern UI czy WP to obecnie jak dla mnie najlepsze rzeczy od M$."
Mi się oba te produkty nie podobają, ale wiem, że nie wszyscy podzielają moją opinię. Zresztą w przypadku Windows 8, może to być brzydki system, czasem niewygodny, ale działa i to całkiem dobrze. Główna zaleta to fakt, że zadziała na nim większość oprogramowania jakie przyjdzie mi do głowy. I to oprócz tego, że ludzie znają i przyzwyczaili się do marki Microsoftu jest głównym powodem trzymania się produktów tej firmy.
Nie chce polemizować czy te rozwiązania są fajne czy nie bo to rzecz gustu, natomiast wyraźnie chyba napisałem, że są ryzykowne i trudno temu zaprzeczyć.

"M$ ze swoim znienawidzonym zbiera się do bankructwa tak?"

Czy ja tak napisałem? Gdzie?
Słyszymy ostatnio pogłoski z różnych stron o tym, że następna wersja Windowsa będzie w jakieś uproszczonej wersji za darmo. I nie są to tylko doniesienia blogerów, bo np. w USA testowano reklamy w kafelkach. Jeśli jest tak dobrze jak piszesz ze sprzedażą Windows to po co taki ruch? Powinni chyba raczej windować ceny skoro ludzie kupują, albo przynajmniej je utrzymywać na stałym poziomie. Czy sądzisz, że darmowa wersja Windows zmniejszy ich koszty tworzenia tego systemu? Tutaj zachodzi problem skali. Jeśli nie sprzedają w określonym tempie oprogramowania, to zaczynają tracić na nim bo koszty deweloperki nie maleją. Być może jeszcze nie tracą na Windows 8, ale tendencja jest i muszą jakoś reagować. Stąd pomysły na różne inne rozwiązania. Co z nich wyniknie i czy zrealizują dowiemy się niebawem. Chciałbym tylko zauważyć, że w którymś momencie Microsoft może dojść do wniosku, że obecny model sprzedaży oprogramowania nie kalkuluje mu się i zacznie rozdawać swój system na podobnej zasadzie co Google Androida. Pytanie czy w taki przypadku byłaby jakaś logiczna przesłanka, aby nie korzystać z całego dobrodziejstwa Open Source i oprzeć swój system na BSD lub Linuksie?

"A z windows 8 korzysta więcej użytkowników niż z linuxa, czy to z wersji 8.0 czy 8.1, każdej z osobna więcej niż z pingwina. "

A z Androida korzysta więcej urządzeń niż wszystkich typów Windowsa razem wziętych. Z tego właśnie powodu pojawiło się Modern UI i cała przemiana Windowsa.

  #45 26.04.2014 01:03

MS może i nawet napędzać zyski sprzedażą gumiaków, ale na poletku IT coraz bardziej się izoluje = idzie na dno. I bardzo dobrze.

Darthnorbe   13 #46 26.04.2014 12:56

@mikolaj_s
"A z Androida korzysta więcej urządzeń niż wszystkich typów Windowsa razem wziętych. Z tego właśnie powodu pojawiło się Modern UI i cała przemiana Windowsa."
To że coś jest najpopularniejsze nie znaczy że jest najlepsze. W PRLu najpopularniejszym samochodem był fiat 126p tylko z takiego powodu że nie było alternatywy.

Na desktopie tak samo, nie twierdzę że windows 8 jest najlepszy, ma wiele wad, z resztą najpopularniejszy jest windows 7 który moim zdaniem jest 10x gorszy od następcy.

Windows jest po prostu popularny i jak napisałeś prawie wszystko na nim działa, ale ja nie oceniam systemu pod względem aplikacji, sam system jest średni i dopiero w W8 zyskał jakąś względną stabilność, przed pojawieniem się consumer preview w8 korzystałem z XP i bardzo często z różnych dystrybucji linuxa, niestety potrzebuję kilku programów z pod windowsa i wiadomo czasami gier.

Jak narazie numerem 1 jak chodzi o system była mandriva KDE w wersji bodajże 2008, był piękny, szybki, i najbardziej intuicyjny z wszystkich linuxów jakie miałem, po instalacji nic nie musiałem robić, wszystko było skonfigurowane, późniejsze wersje wszystko skaszaniły.

mikolaj_s   14 #47 26.04.2014 23:53

@Darthnorbe:
"To że coś jest najpopularniejsze nie znaczy że jest najlepsze. W PRLu najpopularniejszym samochodem był fiat 126p tylko z takiego powodu że nie było alternatywy. '

Można się z tym zgodzić. Ale to przeczy Twojemu wcześniejszemu argumentowi w którym pokazujesz większą popularność Windows 8 niż Linuksa i którego to powodu i ja wyciągnąłem podobny argument.
To że Androidów jest więcej doskwiera głównie Microsoftowi i akcjonariuszom tej firmy, użytkownikom pewnie brakuje dobrego wsparcia producentów oprogramowania. Mi jakoś nie przeszkadza podobny problem na Llinuksie w jego użytkowaniu więc pewnie wielu użytkowników WP ma podobnie. To co jest dla kogo lepsze do w dużej mierze sprawa gustu i potrzeb.

  #48 27.04.2014 06:31

Tylko co ma Lignux wspólnego z Linuksem w Androidzie?
Przecież tam jest całkiem inna platforma różna od platformy GNU. Do większości API nie ma dostępu bez Dalvika.

szlachcianin   5 #49 27.04.2014 12:50

do roku 2020 microsoft ogłosi upadłość z powodu polityki firmy nastawionej na komercje bo wzrastać będzie zainteresowanie systemami linux i nowymi grami uruchamianymi pod open gl tak jak to było w latach 1990 do 2000 kto nie wieży w to co napisałem nie musi wierzyć ale wszyscy komputerowcy usłyszą o tym