Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

eMac - jak Macintosh poszedł na wagary

Apple zawsze było obecne w edukacji i do rynku edukacyjnego przywiązywało szczególną wagę. W latach 90-tych funkcję komputerów dla edukacji pełniła linia "Performa", która adresowana była właśnie do szkół, uczelni i jako domowy komputer dla ucznia, studenta czy nauczyciela. W stosunku do swoich odpowiedników, nie przeznaczonych na rynek edukacyjny, "Performy" miały czasem słabsze konfiguracje, zazwyczaj jednak dodawano do nich bogate oprogramowanie edukacyjne. Wraz z pojawieniem się pierwszego iMaca, nie było komputera przeznaczonego głównie na rynek edukacyjny. Pierwszy iMac świetnie sprawdzał się w szkolnictwie, był prosty w obsłudze, gotowy do pracy bezpośrednio po zakupie i był najtańszym komputerem w ówczesnej ofercie Apple.

W kwietniu 2002 roku Apple zaprezentowało iMaca Flat Panel przeznaczonego dla użytkowników domowych. Jednocześnie Apple zaprezentowało po raz pierwszy komputer przeznaczony tylko na rynek edukacyjny, a był nim eMac.

eMac - 700/800

Bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu, Apple w komputerze eMac chciało zawrzeć to co najważniejsze w komputerze przeznaczonym dla szkół:

  • Jak wiadomo szkoły liczą się z pieniędzmi, więc komputer musiał być relatywnie tani a na pewno tańszy niż iMac.
  • Powinien mieć parametry zbliżone do iMaca
  • Owe pozornie sprzeczne założenia udało się pogodzić stosując koncepcję dotychczasowych iMaców z monitorem CRT.

    Bardzo duży nacisk położono na trwałość komputera i eMac był naprawdę bardzo solidną konstrukcją.

    Potężny, stabilny kolos, jakby wyciosany z białego marmuru - pasuje zarówno do szkolnej pracowni, jak i do kafejki internetowej czy pracowni projektowej.

    MacMag 1/2003 - "eMac ? Czy iMac ?" Taryk Abo-Hassan

    Istotnie komputer był troszkę ciężki, ważył 22.7 kg (iMac CRT ważył 15 kg).

    Dane techniczne:

  • CPU: PowerPC G4 (PowerPC 7441) taktowany 700 MHz
  • Płyta główna: taktowana 100 MHz.
  • RAM: 2 sloty na pamięć PC-133 SDRAM do 1 GB pamięci
  • Grafika: nVidia GeForce2 MX 32 MB AGP zintegrowana z płytą. Rozdzielczość natywna 1024x768 (89 Hz) maksymalna 1152x864 (80 Hz) i 1280x960 (72 Hz)
  • HDD: Dysk Ultra ATA/66 o pojemności 40
  • Napęd: CD x32
  • Złącza: 3 porty USB 1.1, 2 porty FireWire 400 Mbit/s,Ethernet 10/100 Base-T, opcjonalna karta WiFi 802.11b, wejście i wyjście audio, wbudowany mikrofon, miniVGA (tryb mirroring).
  • Komputer sprzedawano tylko na rynku edukacyjnym (szkoły, uczelnie, pracownie informatyczne i kafejki internetowe) w cenie 999 USD. Był najtańszym Macintoshem w ofercie.

    Tym co go różniło od klasycznego iMaca był płaski monitor CRT o przekątnej 17" (iMac 15"). Plotki o 17" iMacu CRT krążyły od 1998 roku, jednak nigdy nie doczekały się realizacji. Prawdopodobnie eMac stanowił rozwinięcie tej nie zrealizowanej koncepcji. Monitor teMac'a oferował możliwość pracy w rozdzielczości 1280x960, jednak ze względu na odświeżanie ekranu była to mało komfortowa rozdzielczość. Praktycznie rzecz biorąc, maksymalną rozdzielczością nadająca się do wygodnej pracy było 1152x864.
    Apple montowało fabrycznie pamięć PC-100 SDRAM i taka pamięć figurowała w dokumentacji, jednakże zalecano montaż pamięci PC-133, gdyż z tańsze pamięci PC-100 często powodowały problemy ze stabilną pracą komputera - albo markowe PC-100 albo tańsze PC-133.

    Z uwagi na atrakcyjną cenę, użytkownicy domagali się aby Apple uwolniło eMac'a z zamkniętego rynku edukacyjnego, co tez nastąpiło pod koniec 2002 roku i od tej pory eMac stał się komputerem dostępnym dla każdego, z tym że na rynku konsumenckim kosztował 1199 USD. Upatrywano w nim taniej i dosyć wydajnej platformy dla grafików jednak okazało się, iż monitor CRT nie jest najwyższych lotów i o ile do domowej obróbki zdjęć, przeglądania internetu czy grania nadawał się świetnie, o tyle do profesjonalnej pracy wymagającej perfekcyjnej kalibracji i geometrii nie nadawał się zupełnie. Porównując go jednak do średnich, konsumenckich monitorów CRT, wypadał dosyć dobrze a co istotne, zastosowany monitor CRT był jednak lepszy niż te dotychczas wykorzystywane w iMacu.. eMac przeznaczony na rynek konsumencki miał także wbudowany modem 56k. Zupełnie bez rozgłosu, zaktualizowano eMac'a zastępując napęd CD x32 napędem Combo. Cena nie uległa zmianie.
    eMac 700 był w sprzedaży do maja 2003 r.

    W sierpniu 2002 roku na rynek trafiła szybsza wersja eMaca z procesorem PowerPC G4 800 MHz i dyskiem 60 GB w cenie 1499 USD. Pozostałe dane nie uległy zmianie i ów szybszy eMac także był w sprzedaży do maja 2003 r. I tak komputer przygotowany specjalnie pod kątem szkół, stał się też popularnym komputerem domowym.

    eMac 800 MHz i 1 GHz ATI

    W maju 2003 roku pojawia się eMac z kartą graficzną ATI. Ciężko mówić tu o jakiś innych rewolucyjnych zmianach. Bardziej pasuje tu określenie "odświeżenie".

    Dane techniczne:

  • CPU: PowerPC G4 (PowerPC 7441) taktowany 800 MHz lub 1 GHz
  • Płyta główna: taktowana 133 MHz.
  • RAM: 2 sloty na pamięć PC-133 SDRAM do 1 GB pamięci
  • Grafika: ATI Radeon 7500 32 MB AGP zintegrowana z płytą. Rozdzielczość natywna 1024x768 (89 Hz) maksymalna 1152x864 (80 Hz) i 1280x960 (72 Hz)
  • HDD: Dysk Ultra ATA/66 o pojemności 40 (eMac 800, eMac 1 GHz), 60 i 80 tylko w wersji 1 GHz
  • Napęd: Combo
  • Złącza: 3 porty USB 1.1, 2 porty FireWire 400 Mbit/s,Ethernet 10/100 Base-T, opcjonalna karta WiFi 802.11b/g, wejście i wyjście audio, wbudowany mikrofon, miniVGA (tryb mirroring).
  • Karta ATI Radeon 7500 była nieco wydajniejsza niż GeForce 2MX jednak i w tym wypadku nie nazwałbym tego znacząca zmianą.

    Zastosowanie szybszej karty sieciowej AirPort Extreme to druga po procesorze, istotna zmiana dla użytkownika.

    To co przyciągało potencjalnych nabywców to cena, albowiem Apple obniżyło ceny eMaca do 799 USD (wersja 800 MHz) i 999 USD (wersja 1 GHz).

    Od tyłu wyglądał niczym jakaś kapsuła ze Star Wars.

    Były to ostatnie wersje Macintoshy umożliwiające bootowanie z systemu Mac OS 9.2 co też miało znaczny wpływ na całkiem niezła sprzedaż tych komputerów do biur i tam, gdzie klasyczny Mac OS 9 jeszcze funkcjonował.

    eMac 1.25 GHz

    To tak naprawdę pierwsza poważna modernizacja eMac'a, który powoli znikał ze szkół, wyszedł na wagary i stał się także dosyć popularnym, choć nie najładniejszym komputerem domowym.

    Apple dbało o detale. Oto końcówka kabla zasilającego z okrągłym kołnierzem. Po wsadzeniu go w gniazdo zasilające, kołnierz zakrywał je całkowicie "zlewając" się z obudową komputera.

    W komputerze zastosowano szybszy procesor PowerPC G4 (7447a) z 512 KB pamięci cache L2 (procesor 7441 miał 256 KB), zwiększono taktowanie płyty głównej a co za tym idzie, zastosowano szybszą pamięć. Kolejną istotną zmiana było zastosowanie USB 2.0 oraz szybszego kontrolera dysku Ultra ATA/100. W komputerze zastosowano także wydajniejszą kartę graficzną.

    Dane techniczne:

  • CPU: PowerPC G4 (PowerPC 7447a) taktowany 1.25 GHz
  • Płyta główna: taktowana 167 MHz.
  • RAM: 2 sloty na pamięć PC-2700 SDRAM (333 MHz) do 2 GB pamięci
  • Grafika: ATI Radeon 9200 32 MB AGP zintegrowana z płytą. Rozdzielczość natywna 1024x768 (89 Hz) maksymalna 1152x864 (80 Hz) i 1280x960 (72 Hz)
  • HDD: Dysk Ultra ATA/100 o pojemności 40 lub 80 GB
  • Napęd: Combo x8
  • Złącza: 3 porty USB 2.0, 2 porty FireWire 400 Mbit/s,Ethernet 10/100 Base-T, opcjonalna karta WiFi 802.11b/g, wejście i wyjście audio, wbudowany mikrofon, miniVGA (tryb mirroring), Bluetooth 1.1 (opcjonalnie).
  • Komputer sprzedawano w cenie 799 USD z Mac OS 10.3.3 przy czym można było uruchamiać aplikacje Mac OS 9 w trybie "Classic Environment" (wirtualne środowisko Classic).
    Komputer produkowano w okresie od kwietnia 2004 roku do maja 2005 roku.

    eMac 1.42 GHz

    To kolejne i ostatnie wcielenie eMaca. Przyspieszono w nim procesor oraz zastosowano kartę graficzną ATI Radeon 9200 z 64 MB pamięci. Pojawił się też szybszy napęd Combo x12.
    eMac 1.42 GHz pojawił się w maju 2005 roku i w październiku 2005 roku zrezygnowano z jego produkcji. Sprzedaż klasycznych eMac'a spadała pomimo ciągle atrakcyjnej ceny 799 USD.

    Rynek edukacji wolał kupować nieco droższe, ale zdecydowanie nowocześniejsze iMac'i G5 a i użytkownicy domowi także odchodzili od monitorów CRT. Alternatywą miał stać się Mac Mini, który pojawił się wraz z odejściem eMaca, przejmując od niego pałeczkę najtańszego komputera Macintosh.

    Wady eMac'a

    eMac przez całe swoje "życie" nie należał do najbardziej urodziwych komputerów Apple. Był ciężki faktycznie i wizualnie. Dlatego też powstał bardzo ciekawy dodatek w postaci podstawki dla eMac'a. Dzięki jej zastosowaniu bardziej przypominał zwykły monitor i optycznie stawał się lżejszy.

    To ciągle ten sam eMac, ale na podstawce wygląda zdecydowanie lepiej.... oryginalna podstawka Apple kosztowała 59 USD, były na szczęście tańsze "podróby".

    Słabym elementem komputera były też kondensatory, które z czasem często "puchły" i wylewały się.
    Użytkownikom także przeszkadzało dosyć głośne chłodzenie i trzaskająca maskownica od napędu.

    Podsumowanie

    eMac był ciekawym komputerem. Może niezbyt piękny ale miał swój wkład w rozwój komputerów Apple, wkład który chyba dziś jest niedostrzegany. Apple zakładało, iż będzie to tani komputer dla edukacji o możliwościach zbliżonych do tanich komputerów domowych - iMac G4. Oczywiście zastosowano w nim tańsze podzespoły (CRT zamiast LCD, napęd 3,5" z tacką, spotykany w komputerach stacjonarnych).

    Rynek jednak pokazał, że jest grupa klientów pragnących tańszego Macintosha niż iMac, nawet kosztem jego słabszych komponentów. Do takich też nabywców od 2005 roku adresowany jest Mac Mini. 

    sprzęt

    Komentarze

    0 nowych
    lyncz   7 #1 27.07.2013 10:11

    kolejny świetny wpis :) przymierzałem się kiedyś do zakupu eMaca, ale niestety nie wyszło.

    lyncz   7 #2 27.07.2013 10:11

    kolejny świetny wpis :) przymierzałem się kiedyś do zakupu eMaca, ale niestety nie wyszło.

    adii_22   4 #3 27.07.2013 11:25

    Pracowałem w szkole blisko 2 lata na ostatnim z wymienionych tutaj eMaćków :) Dodam od siebie, że bardzo fajnie chodziło na tym Ubuntu, bardzo stabilnie i wydajnie. Ekran był już niestety "taki sobie", nie ma co ukrywać, był naznaczony zębem czasu :)
    Kondensatory faktycznie, to pięta achillesowa, ale w technikum, gdzie są elektronicy, problem jest łatwy i szybki do rozwiązania.
    Polecam, jeśli ktoś lubi "japka" i szuka komputera do... no właśnie. Czego ?

    macminik   16 #4 27.07.2013 16:14

    No nie jest to już najnowszy sprzęt i raczej CRT nie zachęca do zakupu tego "marmurowego bloku". Patrząc jednak od strony czysto praktycznej, ostatnia wersja 1.42 GHz i Mac OS 10.5 do przeglądania netu czy napisania listu do cioci da jeszcze radę.

    okokok   12 #5 27.07.2013 16:55

    Jak zwykle, kolejny, świetny wpis :)

    Nie rozumiem tylko dla czego piszesz że nie był piękny. IMHO był i dużo bardziej podoba mi się ten eMac od iMaca G3.

    Ten tył to nie wiatraczek podobny do nowego Mac-aa Pro?

    okokok   12 #6 27.07.2013 16:56

    A co do maskownicy na wtyczce od kabla zasilającego, to chyba we wszystkich produktach z tego okresu Apple to stosowało? iMaci, Maci Pro G5 i C2D na pewno.

    Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #7 27.07.2013 17:08

    Wpis rewelacja, jak zwykle zresztą:) A sam sprzęt cóż dość leciwy, ale wygląd i dziś przyciąga wzrok.

      #8 27.07.2013 23:19

    Posiadam eMac 1.25 GHz z orginalną akrylową podstawką, klawiaturą i szklaną myszką od 3 lat. Komplet płyt jakie z nim dostałem to 16-ie CD-rom. Potwierdzam problem kondensatorów, które od roku mam uszkodzone 5. Pomimo uszkodzeń zadowolająco pracuje na nim Ubuntu 12.04 LTS z Unity2D. Feeling i styl nie pozwalają mi go zezłomować. Głośniki to niesamowity dodatek, ale przy głośniejszym słuchaniu widać "pływanie" ekranu i słabe ekranowanie.

    ziupo   6 #9 28.07.2013 11:01

    okokok być może na zdjęciach tego nie widać, ale eMac wyglądał jak przerośnięty 17-stocalowiec i w porównaniu do ówczesnych PC w konfiguracji LCD + miditower ukryte pod biurkiem po prostu wyglądał ciężko i rzeczywiście taki był. Ponadto był z nim jeszcze jeden problem, standardowo nie posiadał jakiejkolwiek możliwości regulacji pochylenia czy obrócenia ekranu, a sam komputer ważył więcej niż modne wtedy LCD-ki. Trzeba było godzić się na nisko położony i pochylony ekran albo dokupić tą podstawkę, o której napisał macminik.

      #10 30.11.2013 20:17

    W opisie ostatniego modelu jest błąd. Karta to radeon 9600 (64mb ram). Były modele z nagrywarkami dvd pioneer'a i wbudowanym bluetooth.