Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

iBook - Son of Pismo

Poprzednik:

iBook Clamshell.

Następca:

iBook G4

W zeszłym tygodniu przedstawiłem wam pierwszego, białego iBooka, który swoja wydajnością i możliwościami niewiele odbiegał od komputerów linii PowerBook Titanium,a jednocześnie jego mniejsze rozmiary i niższa cena sprawiały, że stał się on bardzo popularny wśród uczniów, studentów i użytkowników nie potrzebujących dużych wyświetlaczy do pracy.

iBook zyskał sobie dużą popularność i Apple dostrzegając niezłe wyniki sprzedaży tego budżetowego komputera, postanowiło zrobić "coś po środku".

Son of Pismo

PowerBook Pismo, którego legenda była ciągle obecna, w opinii wielu użytkowników był niedoścignionym wzorem. Ciężko mi powiedzieć, skąd wzięła się nazwa kodowa projektu kolejnego modelu iBooka - "Son of Pismo". Czy miała o być wróżbą stworzenia równie legendarnego modelu czy odzwierciedlała tylko pomysł, by iBooka wyposażyć w większą matrycę LCD, podobnie jak miało Pismo - 14.1".

W styczniu 2002 roku do sprzedaży trafił iBook nieco większy od pozostałych. Posiadał większą matryce o przekątnej 14.1", jednak nie uległa zmianie rozdzielczość ekranu i podobnie jak w tradycyjnej, 12" wersji posiadał on rozdzielczość 1024x768. Większy ekran o niezmienionej rozdzielczości okazał się wbrew pozorom bardzo dobrym pomysłem, gdyż stał się bardziej czytelny. Niewątpliwym plusem była też bardzo dobra matryca jakiej użyto w iBooku 14.1". Wnętrze komputer było identyczne z iBookiem z 2001 roku.

Dane techniczne:

  • CPU: PowerPC G3 (750cxe) taktowany 600 MHz
  • Płyta główna: taktowana 100 MHz
  • Ram: 128 MB na płycie głównej, 1 slot na pamięć SO-Dimm 144 pin. Maksymalnie 640 MB Ram.
  • Grafika: Karta graficzna ATI Rage 128 Mobility z 8 MB pamięci graficznej, matryca 14.1” z natywną rozdzielczością 1024x768 oraz trybem 640x480 i 800x600.
  • Pamięć masowa: dysk ATA 2.5” o pojemności 20 lub 30 GB i DVD/CD-RW Combo.
  • Złącza: 2 porty USB 1.1, wyjście audio/composite A/V, wyjście VGA, FireWire 400, modem 56k, Ethernet 10/100Base-T, opcjonalnie WiFi (AirPort 802.11b).
  • Z racji większej matrycy, iBook był oczywiście trochę większy od swojego 12" starszego brata, jednak Apple rozsądnie wykorzystało zwiększoną powierzchnię, stosując większą baterie co zaowocowało 6 godzinnym czasem pracy na baterii (wersja 12" mogła pracować około 5 godzin). iBook 14" był także cięższy o 0,5 kg (ważył 2.7 kg).

    Pomysł Apple na taki model w środku dotychczasowej oferty, sprawdził się całkiem dobrze i znam wiele osób, które w tym okresie zamieniło swoje 12" modele na model z matrycą 14.1". Zachętą też była cena komptuera, który był nieco droższy od iBooka 12" ale tańszy od najsłabszego PowerBooka Titanium , jednocześnie niewiele ustępując mu mocą obliczeniową.

    Niebieski: cena. czerwony: moc obliczeniowa.

    Ogólną ocenę komputera psuła nieco klawiatura, która była dokładnie taka sama jak w wersji 12". Apple spokojnie mogło w tym modelu stosować większą i zarazem wygodniejszą klawiaturę, lecz tak nie zrobiło bo chyba nie do końca było pewne sukcesu większego iBooka. Rozczarowaniem także była ciągle słaba karta graficzna - ATI Rage 128 Mobility 8 MB.

    Ciemność widzę, ciemność...

    W maju 2002 roku nastąpiła wreszcie długo wyczekiwana aktualizacja układu graficznego iBooka i ATI Rage 128 został zastąpiony układem ATI Radeon Mobility z 16 MB pamięci graficznej.

    Ta pozornie niewielka zmiana miała bardzo wymierne znaczenie już kilka miesięcy później, gdy do sprzedaży trafił nowy OS X 10.2 Jaguar.

    Mac OS X Jaguar prezentowano dużo wcześniej przed sierpniową premierą. Dzięki lepszej optymalizacji był zauważalnie szybszy w codziennym użytkowaniu niż dotychczasowe systemy Mac OS X. Miał też ładniejszą szatę graficzną, w której zastosowano więcej przeźroczystości i animacji. Zastosowano w nim technologię Quartz Extreme, która wydatnie zwiększała wydajność układu graficznego. Quartz Exreme przyspieszało także wiele procedur, z którymi użytkownik stykał się podczas codziennego użytkowania systemu:

  • skalowanie okien
  • przewijanie zawartości okien
  • przenikanie tła
  • animacje wewnątrz okien
  • animacje ekranów (np zmiana użytkownika poprzez przesunięcie jego biurka jako ściany sześcianu)
  • Komputer sprzedawano w trzech wersjach konfiguracyjnych:

  • iBook G3 600 MHz z 12.1" matrycą w cenie 1199 USD
  • iBook G3 700 MHz z 12.1" matrycą w cenie 1499 USD
  • iBook G3 700 MHz z 14.1" matrycą w cenie 1799 USD
  • Poza nowszą kartą graficzną, komputery nie różniły się wiele od swoich poprzedników. Posiadały większe dyski 20, 30 i 40 GB, a wersja 600 MHz występowała także z napędem CD, pozostałem posiadały napędy DVD/CD-RW.

    Kolejna aktualizacja iBooka miała miejsce zaledwie pięć miesięcy później. W iBooku użyto nowszej karty graficznej ATI Radeon 7500 która w zależności od wersji posiadała 16 lub 32 MB pamięci graficznej. Miłym akcentem była kolejna obniżka ceny iBooka, który w najskromniejszej wersji kosztował mniej niż 1000 USD.

  • iBook G3 700 MHz z kartą Radeon 7500 z 16 MB i matrycą 12.1" w cenie 999 USD
  • iBook G3 800 MHz z kartą Radeon 7500 z 32 MB i matrycą 12.1" w cenie 1299 USD
  • iBook G3 800 MHz z kartą Radeon 7500 z 32 MB i matrycą 14.1: w cenie 1599 USD
  • Komputery posiadały dyski o pojemności 20, 30 i 40 GB. Wersja 700 MHz posiadała napęd CD, natomiast wersje 800 MHz napęd Combo DVD/CD-RW.

    Ostatnimi modelami iBooka zbudowanego w oparciu o procesor PowerPC G3 były te, które pojawiły się w kwietniu 2003 roku. W tym wypadku ograniczono się tylko do przyspieszenia procesora komputera, pozostałem elementy nie uległy zmianie. Zrezygnowano z kart Radeon 7500 z 16 MB pamięci graficznej, pozostawiając tylko wersję 32 MB. Podobnie jak uprzednio, komputer sprzedawano w trzech wersjach:

  • iBook G3 800 MHz z matrycą 12.1" i CD w cenie 999 USD
  • iBook G3 900 MHz z matrycą 12.1" i DVD/CD-RW w cenie 1299 USD
  • iBook G3 900 MHz z matrycą 14.1" i DVD/CD-RW w cenie 1499 USD
  • Wraz z ostatnimi modelami pojawiły się też dosyć poważne problemy iBooka, a mianowicie cierpiały one na przypadłość odklejającego się układu graficznego. Problem ten pojawiał się już wcześniej, począwszy od pierwszych modeli z kartami ATI Radeon, jednak pojawiał się on sporadycznie i większość napraw realizowano w ramach gwarancji. Niestety, sytuacja ta pogorszyła się począwszy od 2003 roku, gdy procent psujących się iBooków drastycznie się zwiększył, a niezadowoleni użytkownicy przygotowywali pozwy zbiorowe przeciwko Apple. W wyniku tego, początkiem 2004 roku Apple zdecydowało się objąć modele z 2003 roku dłuższą, trzyletnią gwarancja na odklejający się układ graficzny. Podobnego przedłużenia gwarancji zaczęli się także domagać użytkownicy wcześniejszych modeli, w których ten problem czasem się pojawiał. Ich słuszne niezadowolenia pogarszał fakt, iż Apple w swoich instrukcjach serwisowych nie przewidywało opcji naprawy samego układ graficznego, lecz wymianę całej płyty głównej co było dosyć kosztowne. Dzięki takiej sytuacji, na rynku pojawiło się sporo firm oferujących naprawę (ponowne przyklejenie) układu graficznego w bardziej przystępnej cenie, choć nadal płacenie 400 czy 500 zł za błąd Apple można uznać za przesadę. Najprostszą, choć nie zawsze skuteczną metodą było odkręcenie spodu iBooka i podłożenie na układ graficzny elementu aluminiowego, który zarazem go dociskał do płyty głównej. W stanach można było kupić specjalne, aluminiowe radiatory, dociskające układ graficzny do płyty.

    W czerwcu 2004 roku Apple rozszerzyło program bezpłatnej naprawy usterki, obejmując nim wszystkie modele białego iBooka na okres kolejnych trzech lat.

    iBook z procesorem PowerPC G3 okazał się niezłym komputerem, w przystępnej cenie i całkiem niezłych możliwościach. Podczas testów modelu 600 MHz z kartą Radeon Mobility 16 MB okazał się nieznacznie wolniejszy niż PowerBook G4 Titanium 667 MHz.

    Testy w programie Photoshop. Pasek krótszy, lepszy wynik.

    Tetsy polegające na wyeksportowaniu filmu przy użyciu programu iMove, oraz konwerski pliku audio do formatu mp3 w programie iTunes. Pasek krótszy oznacza lepszy wynik.

    Niestety, jego popularność, choć ogromna, została przyćmiona przez problemy z odklejającym się układem graficznym, a zdesperowani użytkownicy mogli czasem powiedzieć tylko jedno....

    Ciemność... ciemność widzę !!

    Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć, jak wówczas wyglądała strona SAD-u (polski dystrybutor Apple)

sprzęt

Komentarze

0 nowych
kreciolboss   1 #1 08.06.2014 15:59

Macminik gratuluję bloga, czytam Twoje wpisy od poczatku, zainspirowałeś mnie do posiadania sprzętu z jabłuszkiem. Kiedyś miałem przygodę z iMacami G3. Kilka dni temu kupiłem sobie zdezelowanego iBooka G4 12', a dziś rozwalonego iBooka G4 14' i będę robił sprawną hybrydę z tych komputerków. A bliskiej przyszłości planuję zmianę swojego Vaio T13 na MacBooka Air. Pozdrawiam i czekam na kolejny wpis.

macminik   16 #2 08.06.2014 16:47

@kreciolboss

Super. Mam nadzieje ze plan reanimacji iBooka sie powiedzie. Gdybys potrzebował części czy coś to pisz, poszukamy.

  #3 08.06.2014 21:18

iBook G3 900 MHz z matrycą 12.1" i DVD/CD-RW w cenie 1299 USD - mam właśnie obecnie ten model u siebie. :-)

t0m3k_   8 #4 09.06.2014 01:42

Kupiłem ostatnio jakiegoś iBook, się włącza nawet i WiFi działa. Tylko czasu nie miałem żeby dalej sprawdzić.

okokok   12 #5 09.06.2014 15:10

Wpis jak zwykle świetny :-)
Na stronie SAD-u: 10/100BASE-T. Wydawało mi się że nie było kart tylko half-duplex dla eth 100 mbit. To był standard, Apple znalazło jakąś słabą kartę czy to błąd?

macminik   16 #6 09.06.2014 18:53

@okokok

Nie wiem jak to było, musze popatrzeć w papierowych ulotkach. Wiem że karty te jako pierwsze sie krosowały bez potrzeby krosowania kablami. Popatrzę w ulotkach.

okokok   12 #7 09.06.2014 23:42

Nie szukaj, nie przesadzajmy :D

To że się krosowały to funkcja MDI/MDI-X. to o co mi chodzi - 10BASE-T i 100BASE-TX. 10BASE-T oznacza że to 10 mbps po skrętce, 100BASE-TX oznacza że to 100 mbps po skrętce i że jest to pełen dupleks - transmisja i odbieranie w tym samym czasie. W zasadzie to standardu 100BASE-T nie było. 100BASE-TX wspierał taką i taką transmisję, ale spotkałem się gdzieś z takim oznaczeniem kart, albo koncentratorów w którym chodziło o to że jest 100 mbps ale nie ma full-duplexu. Myślałem że Apple też tak oszukiwało.

PAMPKIN   11 #8 10.06.2014 09:07

@kreciolboss

Wersje skubańca G4, różnią się kształtem alumniowej ramki, okablowaniem, złączami trackpada, itp. także z dwóch sztuk nie zawsze uda Ci się zrobic jedną. I jest DUŻO śrubek!

  #10 11.08.2014 09:23

@macminik: ja mam podtuningowany ibook g4 więcej ramu
polakierowany na czarno (takiego kupiłem) większy dysk 250 gb
i mac os x 1.0.4 tiger na tuning wydałem 240 zł