Zmiany, jakie zachodzą w przeglądarce Internet Explorer są bardzo zadowalające. Czas narzekania, kiedy IE 6 pozostawał w tyle za konkurencją już dawno się skończył. Już od IE 7 zaczęła się stopniowa poprawa i rozszerzenie możliwości przeglądarki w wielu aspektach. W dzisiejszym wpisie postanowiłam przedstawić, jakie zmiany zaszły w IE 9 w stosunku do wersji poprzedniej IE8. Muszę przyznać, że IE 9 jest przeglądarką nieustępującą chyba już w żadnej kwestii alternatywnym produktom.
Co już miała przeglądarka IE 8
Bezpieczeństwo
Aha, mimo, że zraz posypią się dzikie ataki na ten wpis, w IE 8 zadbano o bezpieczeństwo, dowody? Smart Screen Filter, tryb In-Private oraz zarządzanie kontrolkami ActiveX, nowy mechanizm usuwania danych, Cross-Site Scripting Filter (ochrona przed atakami XSS), tzw. piaskownica, – choć w wersji IE 8 nie do końca piaskownica działała.
Zarządzanie
Ok. 1500 ustawień, jakich może użyć administrator, aby dostosować konfigurację przeglądarki.
Ergonomia
Łatwy w obsłudze interfejs
Podpowiedzi i dodatki
Search Bar, podpowiedzi w pasku adresu, podświetlanie karty, akceleratory, Webslices, Compatybility Mode.
Co ma nowego przeglądarka IE 9
Bezpieczeństwo
Dołączono ochronę przed śledzeniem, filtr kontrolek ActiveX, polepszona stabilność, Anti-phishing protection, Application Reputation, Anti-malware protection, ulepszona tzw. piaskownica, zgodność z najnowszymi standardami (słowo pułapka) HTML5 i CSS3 .
Zarządzanie
Doskonała konfigurowalność dla administratora, która zawsze pomagała przy wprowadzaniu zmian w administrowaniu w firmach, u użytkownika domowego sprawa raczej niezauważalna.
Ergonomia
Zmiany w wyglądzie interfejsu na rzecz powiększenia pola przeglądania, może kolorystyka zbyt cukierkowa, ale ostatecznie nie jest źle.
Podpowiedzi i dodatki
OneBox – czyli przechodzenie pod adres internetowy lub rozpoczęcie wyszukiwania w pasku adresu, zakotwiczone witryny, widok zgodności podobnie jak w IE 8 i wcześniejsze jego funkcje jak prywatność itd.
Podsumowanie
IE 9 ruszyło z kopyta, przede wszystkim dogoniło standardy, o które zawsze było dużo szumu, poza tym przeglądarka jest stabilniejsza i wyraźnie szybciej wczytuje strony. Jeżeli teraz ktoś narzeka na IE to chyba jedynie z przyzwyczajenie do malkontenctwa. Nawet taki drobiazgowy problem jak sprawdzanie pisowni, przy pomocy niewielkiego dodatku można rozwiązać. W moim odczuciu już IE 8 nie było złe, choć miało swoje wady, natomiast IE 9 jest bardzo dobre. I może to drobiazg dla kogoś, …ale pobieranie zestawienia w PDF ze strony banku, z którego korzystam (jest to BGŻ) nie sprawia problemu. Niestety i lubiana przeze mnie Opera i lubiane G. Chrome potrafiło w tym zakresie robić figle. Czysta pragmatyka – IE po prostu dobrze mi działa i od wersji 9 naprawdę bardzo go lubię. Wyraźnie odczuwalne jest przyspieszenie wczytywania tekstu oraz grafiki. Bardzo cieszy rozbudowanie filtra SmartScreen, dzięki któremu wzmożona została ochrona przed pishingiem, pobraniami o wysokim ryzyku, oraz programami typu malware. IE w przypadku złośliwej witryny blokuje ją, poza tym filtr smart współpracuje z menadżerem pobierania. Bardzo dobrym rozwianiem jest ochrona przed śledzeniem – nie zawsze mamy ochotę, aby witryny w Sieci nasz szpiegowały, ja używam 2 list PrivacyChoice. Generalnie uważam, że przeglądarka IE 9 może śmiało zostać na komputerze sama. Nie musi oczywiście, bo ciekowość eksperymentowania bywa silniejsza, ale w przypadku, kiedy ktoś przywiązuje się do rozwiązań i nie chce mu się nic zmieniać ani próbować – IE 9 spokojnie bez cienia wątpliwości moge polecić jako samodzielną i domyślną przeglądarkę.
P.S. Wszelkie opinie zawarte w tym tekście są subiektywne i poparte własnym, prywatnym doświadczeniem.