Polubić IE

Ilość żółci wylanej na tą przeglądarkę jest naprawdę przeogromna. W dużej mierze większość z tych wypowiedzi, to powtarzanie, zasłyszanych powtórzeń…w gruncie rzeczy, kiedy się przechodzi do szczegółów, wiele osób nie ma konkretnych argumentów. Do napisania tego tekstu zainspirowały mnie (pośrednio) dawne wpisy dwóch Panów z redakcji DP : Ryana i Docenta.

Wpisy te są trafne w odniesieniu tego, co się dzieje na portalu DP oraz w odniesieniu do wielu miejsc i osób w Sieci. Na szczęście nie doszło jeszcze do absurdu, że kupujemy Windowsa bez IE (choćby miał on nam służyć jedynie na chwilę do pobrania innej przeglądarki). Pomijam już fakt, że wielu ludzi po prostu korzysta z, IE bo im odpowiada i nie czują potrzeby zmiany. Po drugie uszczęśliwić kogoś na siłę się nie da. To znaczy, że jeśli nawet na chama wciśniemy komuś Firefoxa czy inną alternatywną przeglądarkę, nie oznacza to jeszcze, że „obdarowana” osoba będzie zadowolona. Może tak, a może nie – warto jednak, aby dać innym szanse na własne wybory. Od kiedy pamiętam, w Internecie zawsze plenili się różniej maści wyznawcy, którzy za wszelką cenę chcieli pouczyć, „nawrócić”, przekonać itd. Szczerze mówiąc nigdy nie przyszło mi do głowy, że mogą powstać tak zażarte kłótnie i ataki o program komputerowy, który jest bardzo osobisty i którego wybór nie wpływa na innych użytkowników. Lata korzystania z Sieci pokazały mi, że ta bezsensowna wojenka nie ma końca i analiza jej jest szukaniem igły w stogu siana, przy czym to siano dość brzydko pachnie.

Czy IE 9 jest dobrą przeglądarką? Zależy pewnie, dla kogo, w każdym razie miliony ludzi na świecie używają tego programu i nie dzieje się w związku z tym nic tak strasznego jak zapowiadają to niekiedy fanatycy. Wirusy nie zjadają komputerów łącznie z monitorami, standardy (słowo klucz) dało się w IE osiągnąć, a przy tym ludzie, którzy lubią Windows i produkty Microsoft za przyjazność i prostotę ich działania nie są bezmózgimi płastugami. Nie jest tak źle. 

windows oprogramowanie internet

Komentarze (75)

avatar | 21.12.2011 16:59
Każdy używa tego, co mu pasuje. Czy jest to Firefox, Chrome, Opera czy wspomniany wyżej IE - jego broszka, nie wiem jak można przeżywać czyjś wybór. Tym bardzie nie rozumiem kilku osób, które swego czasu dość mocno krytykowały wybór innej przeglądarki niż Opera (większość pewnie kojarzy). Przecież to indywidualna sprawa...
avatar | 21.12.2011 17:04
Dżola, która na chama wciskała IE też była dziwna...tą osobę zapewne całe DP kojarzy.
avatar | 21.12.2011 17:53
Z fanatykami nie ma co dyskutować. Oni są argumento-odporni. Szkoda czasu.
avatar | 21.12.2011 18:22
IE jest najbardziej mulistą przeglądarką. Zawsze na każdym moim komputerze musi mulić.
avatar | 21.12.2011 18:55
Fakt. To co komu pasuje. Kiedyś używałem IE 5 potem 5.5 potem 6. Było ok, ale FF 1.5 przedstawiał znacznie większa funkcjonalność wiec wymieniłem. Gdy FF przy wersji 4 czy 5 zaczął świrować zmieniłem na SM. Ten z kolei po nowym wydaniu podobnie jak FF zaczął mulić przy ściąganiu plików ( jak klikniesz ściągaj to czeka i się zawiesza - pewnie alokuje pamięć na ten plik - ale w takim razie dlaczego nie w osobnym procesie ? ). Nikt nie umiał tego naprawić, a wyszła beta IE9. O ile IE6 było mało funkcjonalne, a IE 7 oraz IE 8 było po prostu mułami tak IE9 oferuję taką samą funkcjonalność jak konkurencja, ale za to jest o wiele szybszy, i nawet jak cos się zawiesi to tego nie widać - każda karta to inny proces. Z tego powodu właśnie używam IE9 i bardzo dobrze mi to wychodzi. Nie mówię, że kiedyś znów zmienię, jednak obecnie IE mnie zadowala, a jakiś czas temu sypałem na niego gromy. Inna sprawa to środowisko produkcyjne. Dorywczo jak coś się spartoli lub trzeba rozwinąć, świadczę support IT w paru firmach. W jednej x pracowników używa IE do zamawiania produktów. Mają swój pasek zakładek, parę pluginów dedykowanych po to co robią. Do niedawna używali IE6 - przyzwyczajenie pracowników oraz bezpieczeństwo (!), ponieważ zmiana pluginów na nowszą wersje wiązała się z ryzykiem niestabilności. Obecnie mają IE8 i pewnie znów do końca supportu od MS będą tego używali. Nie wyobrażam sobie jakie koszty i straty poniosła by firma portując wszystko na FF i szkoląc pracowników. Z samego układu interfaceu i przyzwyczajeń pracują wydajniej. Pytanie - dlaczego nie chcą przejść na FF skoro niby lepszy, czy na O czy na Safari ? Bo po co ? Skoro IE spełnia zadanie nie ma sensu, tylko dlatego żeby zniszczyć system i monopol. Podobnie, ale w innej skali jest z userami domowymi. Skoro działa, to dlaczego mam zmieniać ? Skoro mi Windows działa, to dlaczego mam zmieniać na linuksa ? Po OS ? Założę się, że wiele osób co korzysta z Linuksa nawet nie widziało źródeł kernela. Nie twierdzę jednak, że nie działa to w inną stronę - FF pożera gigantyczne ilości ram i muli ( hipotetycznie ) ludzie się rzucają na O i IE, ale dlaczego user któremu to nie przeszkadza ( ma fetysz na powyższe bugi i nazywa je futuresami ) ma zmieniać ? Ostatnio doszedłem do refleksji - jeżeli mamy wypowiadać się na forum, można wypowiadać sie w formie subiektywnej, jednak, jako własne spostrzeżenie, a konkluzję pozostawić odbiorcy. Nie działać ślepo, wymieniając sie argumentami, czy lekceważyć argumenty innych nie sprawdzając ich prawdziwości "bo tak nie jest" . Dyskusje "flamowe" przypominają politykę - cokolwiek powie strona przeciwna- jesteśmy anty. No to tyle co chciałem powiedzieć. Wpis ciekawy, jednak preferował bym dłuższą formę, ale gratuluję ;p
avatar | 21.12.2011 19:01
Krótko, zwięźle i na temat. Dwa teksty, które przypominasz, też niezłe. Natomiast szukanie igły w stogu siana okazje się nie tak mozolne, jak mogłoby się wydawać. Wystarczy… metoda, sposób. W przypadku igły i stogu jest nią na przykład solidny magnes. :-)

Dla wielu ludzi, którzy zagubili się w sieci zupełnie i z kretesem zatracili tam swoją tożsamość, namiastką samoświadomości jest złość, nienawiść, werbalna agresja. NIENAWIDZĘ, WIĘC JESTEM! Co jest pod spodem? Bo pytałaś o igłę… LĘK. Tak, tylko on. I proszę nie mylić ze strachem, bo to różne pojęcia. :-)

Najłatwiej nienawidzić Microsoftu. To dla wielu Polaków jest odruchowe i instynktowne. Kiedyś, dawno temu, ktoś, kto nienawidził Microsoftu zyskiwał miano prawdziwego informatyka, znał się na rzeczy, był specem… i tak zostało.
Podobnie mamy z nienawiścią do polityków, których właśnie sobie wybraliśmy. No, bo chyba nie będziemy sugerować, że każde wybory w tym kraju przez ostatnich 20 lat były sfałszowane.

Upichciłem niedawno krótki wpis o przeglądarkach i wydajności. Sto do jednego, że gdybym wykazywał w nim wyższość Firefoxa nad IE, bardzo niewiele osób by się nim zainteresowało, jeśli w ogóle, a komentowałoby może ze 20% obecnych komentatorów.

Możesz już zauważyć pewną prawidłowość, którą najwyraźniej powoli dostrzegają też inni blogerzy – chcesz mieć mnóstwo komentarzy? Napisz o systemach operacyjnych i pochwal Microsoft, albo skrytykuj Firefoxa, albo Linuksy. Sukces murowany, bo działa to dokładnie tak samo, jak u psów Pawłowa.


Zobacz zresztą komentarz killera6 - człowiek nie kuma zupełnie, co napisałaś, ale... IE jest zły. No, komedia! :-)

avatar | 21.12.2011 19:04
Chyba Microsoft powinien zmienić nazwę tej przeglądarki, bo się źle kojarzy. Teraz już nie ma sensu walczyć z IE - wspiera wszystkie standardy, CSS3, a nawet przechodzi test Acid3 na 100 punktów. Wersja mobilna też działa bez zarzutu. Oby tylko Microsoft dawał częste aktualizacje do tej przeglądarki - wtedy użytkownicy i webdeveloperzy będą zadowoleni. Teraz wybór przeglądarki ogranicza się do preferencji i przyzwyczajeń, a nie do sposobu renderowania stron.
Podoba mi się nowa strategia Microsoftu - nie chcą mieć dużego udziału na rynku przez wymuszanie swoich standardów. Teraz Microsoft nie stara się dotrzeć do największej liczby użytkowników na siłę, lecz przez dobrą jakość swoich produktów. Tak trzymać! :D
avatar | 21.12.2011 19:12
@killer6:
To zależy IE8 i starsze faktycznie są strasznie mulaste, ale IE9 uruchamia się błyskawicznie i szybko i płynnie chodzi, szkoda, że nie jest dostępne na XP, ale cóż... biznes!
avatar | 21.12.2011 19:33
@lukas_gab
Masz sporo racji. Dodam, że duże firmy np. banki mają wiele wewnętrznych aplikacji działających z poziomu przeglądarki. Dlatego zmiana IE na FF czy Operę nie wchodzi w grę. W firmie którą znam przygotowania do przejścia z IE6 na IE8 trwały dwa lata. Dodatkowo trzeba powiedzieć o wsparciu technicznym, które jeśli jest tylko od Microsoftu to ułatwia analizę i rozwiązanie problemów. Nie ma po prostu przepychanek.
Zwykły użytkownik oczywiście nie ma pojęcia o powyższych sprawach i uważa, że zainstalowanie innej przeglądarki to żaden kłopot. Ciekawe co by powiedział jakby kazali mu uaktualniać oprogramowanie bankowe w cyklu wydawniczym FF?
avatar | 21.12.2011 19:38
Dokładnie...w takim banku czy innej instytucji to jest cała wielka sprawa. W domu ściągamy sobie co chcemy instalujemy, wyrzucamy jak nie odpowiada i po sprawie. W firmie jest to bardziej skomplikowane. Z tego co ja wiem banki na pewno już na IE 6 nie pracują tylko na nowszych wersjach, a dokładnie na IE 8 i wielu przypadkach na MS 2003. I się sprawdza.
avatar | 21.12.2011 19:44
@margo.net


I tak oto masz jeszcze jedną "igłę" - frustrację z powodu niedoborów środków płatniczych.
avatar | 21.12.2011 19:47
@lukas_gab
Masz sporo racji. Dodam, że duże firmy np. banki mają wiele wewnętrznych aplikacji działających z poziomu przeglądarki. Dlatego zmiana IE na FF czy Operę nie wchodzi w grę. W firmie którą znam przygotowania do przejścia z IE6 na IE8 trwały dwa lata. Dodatkowo trzeba powiedzieć o wsparciu technicznym, które jeśli jest tylko od Microsoftu to ułatwia analizę i rozwiązanie problemów. Nie ma po prostu przepychanek.
Zwykły użytkownik oczywiście nie ma pojęcia o powyższych sprawach i uważa, że zainstalowanie innej przeglądarki to żaden kłopot. Ciekawe co by powiedział jakby kazali mu uaktualniać oprogramowanie bankowe w cyklu wydawniczym FF?
avatar | 21.12.2011 20:11
@sebt - a ja korzystam z XP-ka na stacjonarnym i z Visty na laptopie. Podobnie jak Ty nie mam na XP-ku IE 9 tylko 8 i tylko jak przesiadam się na Vistę mogę korzystać z IE 9. No ale do kogo mam mieć w związku z tym pretensje? Każdy patrzy ze swojego punktu widzenia, to prawda. Jeśli chodzi o zawieszenia IE 8 to może problem tkwi w zaśmieconym systemie? Nie wiem, nie wiem co masz na komputerze i jak z niego korzystasz. Zdecydowanie wolę IE 9 od 8 bo jest szybszy i wyraźnie dopracowany. Brakuje mi tutaj argumentu, bo jeśli będziesz używać XP-ka do 2014 to co mi do tego? To jest Twój wybór lub Twoja konieczność.
avatar | 21.12.2011 20:50
@sebt
Mam pod opieką ok. 30 komputerów w szkolnej pracowni. Najsłabsze to Celerony 1.7GHz. IE8 na XP działa bez zarzutu. Nie są oczywiście demonami szybkości ale nawet YouTube działa bez problemu jak również gierki flashowe. Nigdy nie czeka się na otwarcie strony dłużej jak 2-3 sekundy. No chyba, że tak szybko parzysz kawę:)
avatar | 21.12.2011 20:53
@sebt - ale nie rozumiem, mam się czuć winna, że Ciebie nie stać na nowy komputer? Poza tym kiedy kupowałam stacjonarny komputer już funkcjonowała Vista celowo kupiłam z XP, ponieważ mam sporo gier w swojej kolekcji, które się gryzą z Vistą. A na laptopie akurat Vista do takiego biurowo-internetowego korzystania się sprawdza. Dla mnie akurat to nie jest jakaś ważna sprawa, czy ma ktoś XP czy Viste czy 7...tu chodzi o nastawienie, chodzi o to, aby na siłę kogoś nie przekonywać do czegoś. Poza tym ja bardzo lubię XP-ka.
avatar | 21.12.2011 20:54
W twoim przekonaniu żaden sens - ale pojawia się jedna z konsekwencji - brak IE9. Może to być spowodowane technicznymi sprawami - dlaczego w m maluchach nie mątują V8 ? Może to być zabieg mający na celu zaprzestanie używania Xp - żeby ograniczyć przestarzałe architektury w użytku i skupić się na rozwoju. Może to być czysty marketing. Zrobiłeś kalkulacje - zostajesz przy Xp, jednak nie możesz tutaj psioczyć, bo sam wybrałeś ten produkt, a dodatkowo nikt nie dał zapewnienia, iż IE9 wyjdzie na Xp. Windows i IE to produkty. Zasada popytu i podaży - Ty znajdujesz się na przecięciu tych dwóch lini - ponieważ korzystasz z tych produktów. Innym ludziom już to nie odpowiada więc przenieśli się na win 7 i znów są w superpozycji popytu i podaży. Należy pamiętać, za co zapłaciliśmy i że to są produkty a nie misje społeczne. Dodatkowo dając kontrprzykład na wymaganie IE9 w Xp - Jeżeli kupiłeś płytę główną ze stajni Intela, z socket T, miałeś na niej P4, PDC , C2D a nagle wyszły procesory iCore - czy rónież domagałbyś się wersji na podstawkę T ? Przecież zmiana płyty głównej przy reszcie kiepskiego sprzętu sie nie opłaca. Można pozostać przy C2D i psioczyć, ale jeżeli lista wad będzie zbyt długa można wybrać inne rozwiązanie - zmiana platformy lub kupno C2Q. Tutaj wracając do rzeczywistości pozostaje poczekać i kupić nowy sprzęt, lub spróbować okiełznać IE8 ew. przejść na inną przeglądarkę - w tym wypadku polecał bym chrome, jednak jak kto woli. Tak jak my mamy prawo do oczekiwań od produktu tak programista/producent ma prawo tych oczekiwań nie spełnić, mając inną wizję realizacji. Czy możemy mieć o to pretensje ? Nie, jeżeli nie ma tego w umowie między nami. Możemy wrazić co najwyżej naszą dezaprobatę i przyjrzeć się ofercie konkurencji lub samemu coś napisać ;p
avatar | 21.12.2011 20:56
@sebt
Masz rację. Akurat sam posiadam 5 letniego laptopa z licencją na XP. (Celeron M550, 2 GB RAM, X3100) do podstawowych zadań mi to wystarcza. Laptop się nie psuje, nic się z nim nie dzieje. Do internetu taka konfiguracja mu starcza jeszcze na dobre kilka lat. Z drugiej strony nie ma już sensu ładować kasy w tego laptopa i nie ma sensu zmieniać licencji na nowszą tylko dlatego że na Windows 7 działa IE 9.
avatar | 21.12.2011 20:58
@lukas_gab

"utaj wracając do rzeczywistości pozostaje poczekać i kupić nowy sprzęt, lub spróbować okiełznać IE8 ew. przejść na inną przeglądarkę"

Dokładnie :)
avatar | 21.12.2011 21:16
To czy IE jest dobre czy też nie, nie ma najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma to, że Microsoft w końcu wziął się na poważnie za jej rozwój, standardy, a przede wszystkim za bezpieczeństwo. Cała reszta nie ma znaczenia ponieważ podlega pod indywidualne preferencje.
avatar | 21.12.2011 21:25
@zoso71:
Pięknie podsumowałeś ideę tego wpisu (a przynajmniej ja tak ją odbieram).
Nieważne jaki by był - po prostu już nie jest "zły", śmiało może posłużyć jako normalna przeglądarka, nawet na komputerze domowym.
avatar | 21.12.2011 21:28
@sebt - nie rozumiem aluzji z serwerem ? Skoro jest wiele komputerów i działa to szybko więc serwer musi nadażyć przełanczać między komputerami, jednak powoduje to stratę w przypadku szybkiego serwera dążącą do zera, więc można pominąć wydajny serwer, mamy połączenie bezpośrednie z serwerem ISP. W takim razie fakt, że strona otwiera sie szybko nie jest spowodowana opóźnieniem serwera szkolnego, a nawet jak by serwer szkolny był wolny to kolega zapewnia o sprawnym działaniu stron, wiec nie rozumiem co chciałeś nam przekazać. Możesz to wytłumaczyć w inny sposób ?
avatar | 21.12.2011 21:34
A może jakaś mała porada jak blokować reklamy w IE? Bo nigdy nie wiedziałem jak dać sobie z tym radę :)
avatar | 21.12.2011 21:37
Ja osobiście uzywam IE9 na laptopie, jak i z mobilnego IE9 w windows phone 7,5. Używam dlatego że osobiście sprawdza mi się w codziennych zastosowaniach. A poza tym bardzo lubię IE i brakuje mi jedynie Adblock-a.
avatar | 21.12.2011 21:45
IE adblock - pomaga blokować reklamy w IE.
avatar | 21.12.2011 21:50
@sebt - ja nie widzę problemu, a Ty widzisz ? 100 komputerów przy profesjonalnych routerach i odpowiednim systemie moze działać całkiem sprawnie. Na uczelni mamy pomątowane cienkie klienty w salach i wirtualizowany xp na serwerach. IBM to wykonywał, cienki klient nie jest do końca cienki bo ma klienta na linuksie co tworzy kontrolki i obsługuje część API i to działa znośnie odkąd to dopracowali. To, że komputery dzałają cienko w sali w szkole to tylko i wyłącznie wina projektanta sieci. W tym przypadku i FF czy O będzie działał wolno, więc nie wiem w jakim celu o tym wspomniałeś gdy kolega zrelacjonował pracę na starym sprzęcie i IE. Osobiście uzywałem IE6 , 7 komputerów wstecz, i teraz IE9 64bit. Czasami wywalał mi się system - myślałem, że przez IE9, ale nie, to wina wtyczni flasha dla 64bit. Innym się nie wyżucało, wiec czy prawdą będzie jak napiszę, że wtyczka flash 64bit krzaczy komputer, czy że wtyczka owa krzaczy komputer w mojej konfiguracji sprzętowej i softowej ? Wybacz, ale ostatnie zdanie brzmi jak wypowiedź doświadczonego weterana który tłumaczy swojemu głupiemu wnukowi - żułci i czarny kradną - biali nie - w czym problem ?
avatar | 21.12.2011 21:54
Można też blokować robiąc odpowiednie wpisy w pliku hosts. Jest to metoda skuteczna i działa niezależnie od przeglądarki ale ma sporo wad. Hint dla googla: winhelp2002.mvps.org/hosts.
avatar | 21.12.2011 22:00
@Meszuge
"LĘK. Tak, tylko on. I proszę nie mylić ze strachem, bo to różne pojęcia. :-) "

Och, dziękujemy Ci, że nam wyjaśniłeś, że lęk i strach to dwa zupełnie inne pojęcia. Na pewno nikt tu o tym nie wiedział.

Nawet jeśli jest to prawda, że teksty o złym Microsofcie czy beznadziejnym Firefoxie mają tu największą liczbę komentarzy, to jaka jest satysfakcja z takiej prowokacyjnej działalności czy też dokonania takowego odkrycia? Bo to rzeczywiście jest "niesłychane" odkrycie. Normalnie trudno się zorientować.

Dla wszystkich tych, którzy się nie połapali i traktują pewne wypowiedzi poważnie: Ilość komentarzy pod wpisami nie ma nic wspólnego z psami Pawłowa. Może nam Meszuge wyjaśni jaki to bodziec obojętny przemienia się we wtórny bodziec kluczowy w tym przypadku. Co do wyborów - jeśli wszyscy kandydaci są źli (a jest to sytuacja możliwa), to nic dziwnego, że wybrany musi zostać ktoś zły, na kogo będzie się narzekać.

Meszuge, ten portal naprawdę jest poświęcony informatyce, a nie domorosłej twórczości filozoficzno-psychologiczno-socjologicznej (choćby były to prowokacyjne "badania").

@margo.net

Problem zbyt emocjonalnego podchodzenia do programów komputerowych (w tym konkretnym przypadku - przeglądarek) dotyczy ułamka procenta wszystkich użytkowników komputerów. Znakomita większość ma w tej kwestii zdrowe podejście - wybiera program, który w danym momencie spełnia ich oczekiwania i w żaden sposób nie jest zainteresowana jakąkolwiek dalszą aktywnością mającą na celu zestawianiem czy porównywaniem tego programu do innych z danej kategorii. Znakomita większość nie wiąże się emocjonalnie z użytkowanymi programami komputerowymi tak jak nie wiąże się z mikrofalówką czy tosterem. A tym, którzy to robią można jedynie zasugerować spotkanie z terapeutą. Najlepiej w jednym prostym zdaniu, które powinno się znaleźć w regulaminie tego portalu. A to po to, żeby każdy mógł to przeczytać na dzień dobry i nie wyskakiwał później z podobnymi tematami, bo jest to niesłychanie NUDNE.
avatar | 21.12.2011 22:08
@sebt
Ja to widzę tak, że IE jest głęboko zintegrowany z Windowsem i jeśli tam występują problemy a w pracowniach szkolnych to normalka to i IE słabo działa. Inne przeglądarki nie integrują się i mogą być szybsze.Ważne też, żeby serwer DNS działał prawidłowo. Poświęciłem sporo czasu na doprowadzenie do ładu pracowni, gdyż opiekun pracowni czyli zwykły nauczyciel miał dość blade pojęcie jak to działa. A działało fatalnie.
avatar | 21.12.2011 22:14
Margo.net
Używasz tego dodatku? Dobrze blokuje reklamy i czy jest darmowy?
avatar | 21.12.2011 22:16
@C-dur - akurat ten portal pokazuje, że podejście zbyt emocjonalne do programów komputerowych jest u nie tak znikomego odsetka. Poza tym wejdź na byle forum i od razu widać podobne akcje. Poza tym jeśli nudzi Cię jakiś blog czy wpis, to nie czytaj. Ja np. omijam sporo blogów, bo nie mam ochoty ich czytać, lub nie mam czasu po prostu czytać aż takiej ilości. A z Meszuge to masz jakiś problem, bo za łby się bierzecie przy każdej okazji.

@sebt - faktycznie odczułam jako przycinek, jeśli go nie było to ok. Co do IE 8, powiem tak wolę IE 9. A na XP-ku bardzo często używam Opery czy G. Chrome. I jest ok.
avatar | 21.12.2011 22:16
@sebt
Ja to widzę tak, że IE jest głęboko zintegrowany z Windowsem i jeśli tam występują problemy a w pracowniach szkolnych to normalka to i IE słabo działa. Inne przeglądarki nie integrują się i mogą być szybsze.Ważne też, żeby serwer DNS działał prawidłowo. Poświęciłem sporo czasu na doprowadzenie do ładu pracowni, gdyż opiekun pracowni czyli zwykły nauczyciel miał dość blade pojęcie jak to działa. A działało fatalnie.
avatar | 21.12.2011 22:17
@TomTar Darmowy, nie jest to szał, ale zawsze coś blokuje. Wypróbuj.
avatar | 21.12.2011 22:20
Jest jeszcze Simple Adblock - też do IE.
avatar | 21.12.2011 22:23
Jakoś dziwnie się moje wypowiedzi mnożą. czy to wina Maxtona , którego aktualnie uzywam czy coś innego? Sam nie wiem. Proszę o usunięcie dubli.
avatar | 21.12.2011 22:30
Sprawdziłam u siebie mam Simple Adblock.
avatar | 21.12.2011 22:33
@margo.net
Ludziska nie popadajmy w skrajność . Każda przeglądarka nie jest doskonała i ma swoje błędy i warto o tym rozmawiać (był taki program w tv - Warto rozmawiać ale już go nie ma , widocznie lepiej za dużo nie mówić :-) ) Chociaż czasami warto przeklinać na dany program choćby dla zdrowia , ale dzisiaj wszystko jest ok . POZDRAWIAM BLOGOWICZÓW .
avatar | 21.12.2011 22:39
@margo.net

U nie tak znikomego odsetka użytkowników... tego portalu, którzy to użytkownicy stanowią znikomy odsetek wszystkich użytkowników komputerów. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że tego typu portal przyciąga jak magnes podobne indywidua. Poza tym, z samej istoty zjawiska - pod podobnymi tematami wykłócają się, bronią swoich przeglądarek (gnojąc przy tym inne) właśnie ludzie z emocjonalnym podejściem do programów. Dlatego ocenianie skali zjawiska na podstawie reakcji pod tego typu wpisami jest kompletnie chybiona.
avatar | 21.12.2011 22:47
@sebt Do 200 dziennie.

@C-dur - dlaczego chybiona? Przecież DP to nie jedyne miejsce, gdzie takie wojenki funkcjonują. Wejdź na forum Linuxa to dopiero są historie...Ja oczywiście nie uogólniam na wszystkich i wszystkie środowiska. Znam masę ludzi, którzy nie robią hallo z używanego systemu, z przeglądarki itp. ale nie zaprzeczysz, że w Sieci jest to dość rozpowszechnione. Nie prowadzę badań, nie oceniam skali i nie podam ci wykresu i słupków. Ze zwykłych obserwacji widzę, że ludzie bardzo emocjonalnie podchodzą do pewnych rzeczy. Przykład Linuxa jest chyba najmocniejszym.
avatar | 21.12.2011 22:49
A poza tym to co wspomniał np Rayan w swoim felietonie, akcja Browser Happy - gdzie już konkretnie pojechano po IE. To już cała akcja, nie tylko jedna wypowiedź 15 latka, który dorwał się do klawiatury.
avatar | 21.12.2011 23:05
@margo.net

Chybione bo:

a) nawet nie tak znikomy odsetek użytkowników tego portalu jest tylko znikomym odsetkiem wszystkich użytkowników komputerów

b) pod podobnymi tematami 95% wypowiedzi pochodzi od przedstawicieli tego nie tak znikomego odsetka

Tak więc jeśli oprzesz swoje wnioski o obserwację takich tematów, to okaże się rzeczywiście, że 95% użytkowników komputerów związana jest emocjonalnie z przeglądarkami czy innymi programami. W rzeczywistości jednak ta grupa stanowi jedynie część użytkowników tego portalu (i to na pewno mniejszą niż 95%), a na dodatek całość użytkowników tego portalu stanowi znikomą część wszystkich użytkowników komputerów.
avatar | 21.12.2011 23:07
Co Ty gadasz...a gdzie jak powiedziałam, że 95%...wyssałeś to już zupełnie z palca.
avatar | 21.12.2011 23:09
Poza tym uparłeś się tylko na "ten" portal, wejdź na inny i poczytaj. Wszędzie te znikome odsetki trollują. Skąd Ty masz taką wartość jak 95%?
avatar | 21.12.2011 23:13
Trochę prawdy w tym też jest. Przecież, jeżeli ktoś się nie interesuje i nie udziela to w takim przypadku jego postawa zen zostaje niezauważona, bo i zauważyć jej się nie da, jeżeli nie jest zamanifestowana.
avatar | 21.12.2011 23:20
@margo.net
Ludziska nie popadajmy w skrajność . Każda przeglądarka nie jest doskonała i ma swoje błędy i warto o tym rozmawiać (był taki program w tv - Warto rozmawiać ale już go nie ma , widocznie lepiej za dużo nie mówić :-) ) Chociaż czasami warto przeklinać na dany program choćby dla zdrowia , ale dzisiaj wszystko jest ok . POZDRAWIAM BLOGOWICZÓW .

















Jakby ludzie mieli problemy typu - Linux czy Windows , Firefox czy Opera albo I.E. to by wojen na świecie nie było . Oczywiście powinno sie rozmawiać o błędach czy innych funkcji programów ale mi się wydaje że w tych dyskusjach jest za dużo agresji . Także dystans jest jak najbardziej wskazany . Faktem jest że na topie komentarzy są : przeglądarki , antywirusy , systemy operacyjne .










avatar | 21.12.2011 23:33
@margo.net

A gdzie ja powiedziałem, że Ty powiedziałaś 95%? Przecież to ja to powiedziałem. :) No więc właśnie o to mi chodzi, że 95% komentarzy (komentarzy a nie użytkowników) pod tego typu wpisami generowane jest przez pewien tylko odsetek użytkowników danego portalu (na wszystkich jest tak samo, a na dodatek wielu użytkowników należy do "części wspólnej zbiorów"), który to odsetek jest mniejszy od 95%. Czyli mniejszość użytkowników generuje większość komentarzy. Jeśli do tego dodamy, że większość użytkowników komputerów w ogóle nie udziela się na jakichkolwiek portalach (bo ich to po prostu nie emocjonuje i traktują oprogramowanie jak toster czy lodówkę), to okaże się, że grupa tych przeglądarkowych krzykaczy tak naprawdę stanowi ułamek procenta wszystkich użytkowników komputerów. I nie ma się co tym procencikiem emocjonować, a jedynie w jednym zdaniu odesłać jego przedstawicieli do terapeuty.
avatar | 21.12.2011 23:42
IE9 mobile chodzi jeszcze lepiej niż odpowiednik komputerowy. A niechęć ogólnie do IE bierze się czasami z przekory, że jak coś jest od MS to na pewno jest złe.
avatar | 21.12.2011 23:43
Nie zgadzam się całkowicie. Zasada "krucjaty" obecna jest na forach, portalach itp. wszelkiej maści...to oznacza, że tendencje do angażowania się jednak istnieją w tym kierunku. Nie wiem ile to jest procent, nie sądzę abyś Ty po swojej dedukcji wiedział, bo nie było robionych badań rzetelnych. Natomiast widać, że posty od redakcji w stylu ranking przeglądarek - generują duży ruch. To są tendencje, o procentach trudno mówić...ale z samych tych tendencji jadu na DP polało się już dużo.
avatar | 22.12.2011 0:57
@margo.net

Ale ja się zgadzam, że tendencje takowe istnieją. Tyle, że jedynie wśród znikomej części wszystkich użytkowników komputerów. I zgadzam się również, że ta znikoma część wszystkich użytkowników komputerów, stanowi sporą część użytkowników portali takich jak ten, bo jest to dla nich idealne miejsce. Tyle tylko, że to o niczym nie świadczy, bo portalami takimi jak ten zainteresowana jest mała grupa użytkowników komputerów.

To może inaczej. Dlaczego takie dyskusje są tak burzliwe na tego typu portalach. Dlatego, że osoba o emocjonalnym podejściu do programu komputerowego ma problem ze znalezieniem rozmówców w realnym świecie, bo zdecydowana większość ludzi (rodziny, sąsiadów, przyjaciół), choć programy komputerowe na co dzień używa, to nie jest zainteresowana dyskusją o nich, o wyższości jednego nad drugim itp. Sorry, ale kto z was prowadzi takie dyskusje w realu? Ja nie znam ani jednej takiej osoby.
avatar | 22.12.2011 6:15
@C-dur

Już tu kogoś pytałem, ale spróbuje raz jeszcze: czy uważasz, że portale tego typu przyciągają dewiantów, ludzi, którzy utracili tożsamość, albo są emocjonalnie związani z określonym oprogramowaniem?

A liczyłeś może swoje komentarze… choćby w dwóch tylko tekstach, tym właśnie, oraz moim ostatnim?
avatar | 22.12.2011 7:38
Na szczęście producenci innych przeglądarek nie kopiują różnych "funkcjonalności" z ie. Owszem - poprawiła się lekkość, oprawa, ale żeby klikać po 3x wstecz, żeby wyświetlić poprzednią stronę? Zaobserwowane na niejednym komputerze, na niejednej witrynie - jak nie wierzycie, to moje UA wam wyjaśni - od rana klnę na czym świat stoi.
Co do powyższej dyskusji... @sebt z różnych powodów musi dojechać do 2014 na xp'ku. Zwróćmy uwagę, co jest w stanie zaoferować wielka korporacja swojemu wieloletniemu klientowi, jakim jest @sebt: Na początek zaoferowali mu vistę - no comments, każdy wie, jak wygląda sprzedaż tego systemu i każdy wie, jakie czeka go wsparcie. Teraz proponują mu 7kę - ok. Ale zaraz, musi zapłacić 100% ceny, tak jakby pierwszy raz kupował coś od m$. To przecież za jego pieniądze i wielu innych, jak on, zrobili 7kę, tak? Podejrzewam, że wiele bibliotek, czcionek jest taka sama, jak w poprzedniej wersji systemu, albo w dużej mierze biblioteki te bazują na starych wersjach ze starszych wersji systemów, a jeden z nich posiadał @sebt - czyli już za cośtam zapłacił. Dlaczego ma wydawać kasę na 7-kę, skoro ie12 wyjdzie tylko na win8 za 100% ceny (taki rabacik za wsparcie)? Od siebie dodam, że w tej chwili mogę iść do bankomatu i wyjąć z niego 500zł. Ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że na windows mnie nie stać. BTW na alledrogo kupiłem właśnie netbooka za 300zł. Koszt, możliwości korzystania z systemu od m$, przerósłby cenę sprzętu. Jakaś kpina. Płacić za możliwość korzystania z kulawego ie - jeszcze mnie nie pogięło...
avatar | 22.12.2011 8:50
@margo.net

Bardzo sensowny wpis. Też uważam że cała ta wojna pod każdym niusem o przeglądarkach nieważne czy dotyczy on IE, Firefoxa, Opery czy Chorme'a jest bezsensowna i zahacza o fanatyzm bo niektórzy userzy wybierając daną przeglądarkę od razu próbują narzucić wszystkim swój pogląd że ta jest właśnie najlepsza, a to jest trochę chore i niesmaczne. Po teraz jest wybór, że każdy może sobie wybrać taką przeglądarkę jaka mu pasuje i jaka mu odpowiada.

Co do IE9, jest to w końcu pierwsza udana przeglądarka Microsoftu, która zaczęła w końcu, choć może nie do końca jeszcze, ale w większości przestrzegać sieciowych standardów określonych przez organizację w3c, jest szybka i wydajna w wczytywaniu stron www i przetwarzania javascriptu, no może minimalnie tylko wolniejsza od Fx 9.0, ale różnice w przetwarzaniu javascriptu, można lubić bądź nie lubić MS ale z dotychczasowych IE, to IE9 zasługuje na miano dobrej i szybkiej przeglądarki ze stajni Microsoftu, czy najlepsza, nie tego nie napisze, bo jak każda ma swoje minusy i zalety.
avatar | 22.12.2011 8:52
", ale różnice w przetwarzaniu javascriptu" - są minimalne z lekkim wskazaniem na plus dla Firefoxa 9
avatar | 22.12.2011 9:04
@C-dur - też wydawało mi się, że ludzie nietechniczni w tzw. realu nie rozmawiają o oprogramowaniu...aż do momentu kiedy byłam na pewnej stypie, z dobre pół roku temu. Stypa jest specyficzną "imprezą", ale wiadomo, że przez całe jej trwanie nie rozmawia się tylko o zmarłym ale i o banalnych różnych sprawach. Szczególnie, że często przyjeżdżają ludzie, którzy zmarłego nie widzieli na co dzień i aż tak mocno nie przeżywają. I na tej oto stypie, poważny pan po 40stce, pod krawatem zaczął rozmowę o Open Office i Linuxie - jak to oszczędność i że we wszystkich firmach tak powinno być, bo nie ma sensu przepłacać...możesz mi nie wierzyć, ale to nie jest zmyślona historia. Ludzie zaczynają rozmawiać więcej o technice w realu...po oczytaniu się w Internecie. Zgadzam się, że nie dzieje się to w takim stopniu jak rozmowy o polityce, finansach, ekologii itp. ale się dzieje...wydaje mi się, że to pokazuje właśnie różne tendencje. O ile pan w krawacie przy stole potrafił dość kulturalnie wyrazić swoją opinię, o tyle zauważyłam, że bardzo się podkręcił i sądzę, że w Sieci mniej mógłby przebierać w słownictwie...w końcu nikt go nie widzi i nie wiem kim jest.

@command-dos - to o czym mówisz jest niezrozumieniem rynku i ekonomii. Firma ma generować zyski, a nie rozdawać za pół darmo czołowe produkty. B. Gates nie był by jednym z najbogatszych ludzi gdyby myślał tak jak Ty. I to nie zarzut, po prostu to kwestia wyboru.
avatar | 22.12.2011 9:26
"to o czym mówisz jest niezrozumieniem rynku i ekonomii." - tak, tak... A ciągłe dźwiganie akcyzy też generuje ciągłe przychody do budżetu - bzdura. Do pewnego momentu, potem ludzie zaczynają szukać alternatyw, a w szczególnych przypadkach łamią prawo, np. kradnąc. Podobnie jest z m$ - żerują głównie na tym, że są monopolistami, a nie robią nic szczególnego, co zasługiwałoby na taką cenę, jaką oferują - to oczywiście moje zdanie, można się z nim nie zgadzać ;)
avatar | 22.12.2011 9:38
@command-dos - a kto oprócz Apple i Microsoft coś zaoferował co jest na tak zaawansowanym poziomie? A to o łamaniu prawa i kradzieży...no wiesz spożywczaki i banki też są okradane. Rozumiem, że jak brakuje mi gotówki to mogę iść i ukraść, w końcu taki monopolistyczny koncern jak bank nie zbiednieje. Windows 7 = 285zł, Lion Apple = 180zł. Używalność - wiele lat. Znam ludzi, którzy więcej wydają na papierosy miesięcznie.
avatar | 22.12.2011 10:00
A netbook za 300zł o którym mówisz to maleństwo o matrycy 8 i 2 GB na dysku.Są takie z Windowsami od razu albo Androidem. Ludzi ściągają to z zagranicy i rozprowadzają tutaj, stąd taka cena. Netbook nie nadaje się do pracy biurowej bo jest mały strasznie i ma ograniczoną pojemność. Jak dla mnie to nawet surfowanie po Sieci słabe, bo ekranik malutki. Generalnie firmy czegoś takiego nie kupują, wielu odbiorców indywidualnych również wybiera bardziej zaawansowane modele. No ale to Twój wybór i tak dostałeś od razu z systemem wgranym i jeszcze psioczysz na zły Microsoft.
avatar | 22.12.2011 11:23
@margo.net - nie, to nie tak. Dostałem go z xp, którego z punktu wywaliłem, bo żal na tym robić cokolwiek ;) To po pierwsze. Ten ie9 to z innego komputera, teraz piszę sobie z maleństwa. O firmach nie rozmawiam, bo każda ma swoje potrzeby i do tych potrzeb powinno być dobierane oprogramowanie. Niestety w firmach też panuje zasada komputer=windows, co niekoniecznie musi odzwierciedlać potrzeby firmy. Tak jak mówię: m$ ma monopol, a myślenia ludzi nie zmienię.
avatar | 22.12.2011 11:32
Dobry wpis.

Co do mnie to mam podobny problem jak sebt. Mam więcej komputerów, na których jest Windows 7, Windows XP i Ubuntu. IE9 na Windows 7 nie jest złą przeglądarką, używa się jej dobrze nawet ale niestety nie ma jej już na Windows XP z powodów dla mnie niezrozumiałych. Niestety kompletnie nie opłaca się kupować Windows 7 na starszy komp, który służy tylko praktycznie do przeglądania internetu i pisania dokumentów, tylko z powodu przeglądarki. Już lepiej zainstalować jakąkolwiek inną albo zmienić system operacyjny na darmowy. A za "chwilkę" wychodzi Windows 8 z IE10 (znowu tylko na nowy system).

Poza tym IE9 złą przeglądarką nie jest, ale nie jest też dobrą, przynajmniej dla mnie. Próbowałem już chyba wszystkich przeglądarek, ale zawsze wracam jakoś do Opery. Jakoś się do niej przyzwyczaiłem przez te lata, bo używam jej chyba od wersji 5 (mimo tego bannera reklamowego i tak była wtedy całe lata przed innymi). A na dodatek wg mnie ma bardzo dobry klient poczty, który ostatnio został mocno poprawiony.
avatar | 22.12.2011 13:01
@Meszuge
Nie używam IE dla tego że jest microsoftu tylko dla tego, że się włącza 5 minut. Co to źle że wybrałem szybsza? Nie używam IE ze względu na to, że mi strasznie muli a nie, że po prostu jest zła i tyle. Napisałem tak w poprzednim komentarzu. Chyba nie zrozumiałeś....
avatar | 22.12.2011 13:04
Tak dosłownie 5 minut sprawdzałem
avatar | 22.12.2011 14:42
@SalcefiX - oczywiście, że dla samej przeglądarki nie ma co zmieniać systemu, szczególnie na starszych kompach. Ja np. na stacjonarnym jak wspominałam mam XP-ka i to rozmyślnie właśnie XP nie Viste (ze względu na gry). I bardzo osobiście lubię ten system. Na lapie ładnie chodzi mi Vista, a dzięki temu mam IE 9 i mogłam je wypróbować. Co do Opery zawsze lubiłam w niej szybkość. Było by naprawdę dobrze, gdyby IE 9 było dostępne na XP-ka, nie jest, nie obrażam się na to, bo nie mam na to wpływu. Microsoft podjął taką, a nie inną decyzję. Tak po prawdzie to XP-k jest i tak bardzo długo wspomagany i aktualizowany.

@command-dos - nie rozumiem co żal robić na XP-ku? Bo wg. mnie można na nim zrobić niemal wszystko, co jest dostępne do robienia na komputerze. No ale może masz jakieś specjalistyczne potrzeby.
avatar | 22.12.2011 15:33
@killer6

To przykro mi, że Ci się włącza 5 minut. U mnie trwa to... może nawet sekundę.
avatar | 22.12.2011 15:46
5 minut? To znaczy, że masz coś z systemem, jakiś wirus czy coś. 5 minut to jest przy "zadbanym" systemie nieprawdopodobne.
avatar | 22.12.2011 15:46
Pamiętaj, że IE jest zintegrowane z systemem, więc każde uszkodzenie plików systemowych lub ich infekcja odbije się na IE.
avatar | 22.12.2011 15:57
Również muszę się nie zgodzić. Obecnie dostałem od siostry w zamian za wypieczenie popsutego laptopa malucha- samsunga nc10. Jest tutaj teraz win XP i po ściągnięciu wszystkich obecnych poprawek do IE8 oraz usunięciu niepotrzebnych toolbarów włącza się błyskawicznie i całkiem ku memu zaskoczeniu żwawo chodzi. Jednak jak faktycznie wypada okaże się pewnie w ciągu miesiąca.
avatar
Anonim (niezalogowany)
| 22.12.2011 16:18
No może. W każdym razie mi się włącza wolno i na bank nie z powodu infekcji ani zaniedbania systemu. Pewnie nie instalowałem poprawek i nie usunąłem toolbarów.
avatar | 22.12.2011 17:59
@Meszuge

Nie liczyłem. Za to Ty możesz policzyć moje komentarze, w których piszę, że jedna przeglądarka jest super, a inne są do bani. W których wychwalam jedną przeglądarkę i prezentuję swoją miłość do niej. Powiem Ci jaki będzie wynik - ZERO. :)
avatar | 22.12.2011 19:12
Kiedyś się przejmowałem kto ma ile procent, kto co używa - teraz mam to głęboko, niech każdy sobie używa czego chce, jak dla mnie mogą przeglądać internet Paintem i średnio mnie to interesuje. Używam tego, co mi się podoba i uważam za dobre dla mnie, przeglądarka ma wszystko czego potrzebuje, są problemy jak wszędzie, ale całokształt się liczy ;)

IE odpalający się 5 minut? Pozdrawiam, u mnie się włącza w 0,5-1 sekundę (zależy od tego, co mam odpalone czy był hibernowany czy co). Na deweloperskiej wersji Windows 8 IE10 włącza mi się równo z kliknięciem w ikonkę na taskbarze ;)
avatar | 22.12.2011 21:21
@sla17

Oj! Uważaj! takim wychwalaniem IE tylko narobisz sobie wrogów...

:-) :-) :-)
avatar | 22.12.2011 21:39
"No ale może masz jakieś specjalistyczne potrzeby." - nie wydaje mi się. Zarządzanie uprawnieniami użytkowników, jak i zakładka "zabezpieczenia" do uprawnień folderów, a także możliwość udostępnienia folderu dla więcej jak 5 osób na raz, nie jest dla mnie specjalistyczną potrzebą, a takie rzeczy oferuje winxp home - nie wierzę, że do domu ktoś kupił licencję na profa, bo wiem, że całkiem sporo takich kopii winxp jest spiracona - naoglądałem się nieco komputerów w domach...
avatar | 22.12.2011 21:58
Internet Explorer , Chrome, Opera, Firefox, Safari - każdy używa tego co mu odpowiada i do czego jest przyzwyczajony lub tego co musi w firmie - przeważnie jest to IE bo admin ma najmniej z nią:)

A te wszystkie rankingi, testy, to bujda i propaganda ;)

Kto z Was pracował sumienie i poznawał możliwości przynajmniej przez 30dni, z każdą z w/w przeglądarek ?
avatar
Silvum (niezalogowany)
| 23.12.2011 1:57
Jak paru innych, jedyny powód, dla którego nie używam IE, to ten, że działa wolniej od (chociażby) Opery. I to wystarcza mi. :) (I dziwię się tym (i będę), którzy na takie rzeczy nie zwracają uwagi.)
avatar | 23.12.2011 12:33
Niestety, ale Ci, co gadają, ze IE jest beznadziejny, stoją ciągle przy starych jego wersjach. IE, racja, może nie jest tak szybki jak chrome czy też mozilla, ale nie jest aż tak dziurawy, jak go trolle malują. Zdecydowanie nie jest on złą przeglądarką, chodź czasem zdarzy mu się rozjechać na jakiejś stronie. Według mnie IE jest lepszy od Opery, ale to już jest rzecz gustu. Sam korzystam z Chrome na przemian z FF, ale do samego IE nic nie mam.

Pozdrawiam.
avatar | 27.12.2011 12:56
Żeby tak jeszcze MS rozgłaszał w UA IE coś innego niż IE...
avatar | 07.01.2012 8:41
IE 9 da się lubić. A gdyby jeszcze skóry dało się zmieniać na mniej paskudne, to by już było całkiem dobrze.
Dodaj komentarz