Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Moja dwutygodniowa przygoda z Lenovo K5

Na wstępie dziękuję redakcji portalu DobreProgramy i i firmie Lenovo za możliwość wzięcia udziału w testach smartfona Lenovo K5. Dwa tygodnie minęły i w końcu trzeba by co nie co na jego temat napisać. Przepraszam, że na wpis przyszło czekać tak długo, niestety najpierw dysk odmówił posłuszeństwa i utraciłem część danych, na czym niestety trochę ucierpiał wpis a kilka dni temu padła płyta główna w komputerze więc nie bardzo miałem jak dokończyć wpis.

Wyposażenie, garść zdjęć i dane techniczne

Dostarczony do mnie egzemplarz jest w kolorze biało-srebrnym choć producent określa go ładniej, jako platynowe srebro, dodatkowo dostępna jeszcze jest grafitowa szarość i szampańskie złoto... ahh ten kreatywny marketing. No dobra dość naigrywania się z kolorków tym bardziej, że sam telefon wygląda tak:

wyposażenie zestawu można moim zdaniem uznać za pełne, przynajmniej jak na dzisiejsze standardy. W komplecie bowiem dostajemy po za samym telefonem także słuchawki, ładowarkę w z odłączanym kablem USB dzięki czemu mamy możliwość podłączenia smartfona do komputera oraz folię ochronną na ekran. Do pełni szczęścia zabrakło chyba tylko karty pamięci choć nie wymagajmy za dużo, telefon na wolnym rynku możemy kupić w cenie poniżej 1000 zł więc jak za tą cenę zestaw jest imponujący. Jak widać mamy tu do czynienia z 5 calowym ekranem wykonanym w technologii IPS o rozdzielczości 128x720. Reszta specyfikacji przedstawia się następująco:

system operacyjny Android 5.1 Lollipop
ekran IPS 5" o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli
czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 415, Adreno 405
2 GB RAM
16 GB pamięci wewnętrznej + czytnik kart microSD
kamera główna 13 Mpix z diodą LED i przednia 5 Mpix
Bluetooth 4.1, Wi-Fi 802.11 b/g/n, LTE
dual SIM
akumulator 2750 mAh

Na papierze specyfikacja wygląda przeciętnie, warto jednak zaznaczyć, że dostajemy do dyspozycji pełny dual SIM i oddzielny czytnik kart a nie jak to zwykle ma miejsce w tańszych konstrukcjach czytnik kart pamięci jest zamienny z drugim gniazdem na kartę SIM, tu mamy do dyspozycji oba te rozwiązania i nie musimy z niczego rezygnować.
Jak na matrycę IPS przystało kąty widzenia są bardzo dobre a kolory bardzo ładne więc i tu nie ma się do czego przyczepić, niestety żeby nie było za słodko to telefon ten nie ma żadnej powłoki ochronnej na ekranie typu gorilla glass, to pewnie dlatego producent dołączył folię na ekran.

Wrażenia z użytkowania

Lenovo zastosowało w swoim produkcie autorski launcher i nie sposób oprzeć się wrażeniu, że zarówno kolorystyką jak i sposobem działania przypomina on MIUI, zobaczcie sami:

W tym miejscu wybaczcie jakość zdjęć, miałem porobione screeny z launchera oraz antutu ale niestety straciłem dane z dysku. Kluczowe dane odzyskałem bo mam je na NASie ale materiały na potrzeby wpisu przepadły, dobrze chociaż, że zdjęcia z aparatu K5 mam w owncloudzie to pokażę

Ponownie musicie mi wybaczyć, że tylko tyle miałem więcej ale niestety sprzęt odmówił mi posłuszeństwa w najmniej odpowiednim momencie no a kot nie dał się sfotografować. ;)
Jak jednak widać zdjęcia są całkiem ładne, niestety pokazane tu fotki są jedynie w świetle dziennym, w nocy jest o wiele gorzej.

Muzyka, łączność i oprogramowanie

Jedną z bardzo pozytywnych cech lenovo K5 jest fakt, że został on wyposażony w dwa głośniki stereo, ich jakość jest bardzo przyzwoita choć trzeba zaznaczyć, że spotkałem się tu z bardzo dziwną sytuacją, gdyż o ile przy maksymalnej głośności, dźwięk jest wyraźny i czysty, oczywiście w zasadzie bez basów no ale nie wymagajmy cudów od głośniczków w telefonie, o tyle gdy zejdziemy choćby o 1 stopień głośności, dźwięk jest zdecydowanie cichszy, wygląda to tak jakby dopiero przy maksymalnej głośności dało się w miarę napędzić te głośniczki. Sytuację nieco poprawia zaimplementowana funkcja dolby Atmos, czyli swego rodzaju korektor dźwięku jednak do ideału daleko, kolejnym problemem jak w większości tego typu konstrukcji jest to, że głosniki umieszczone są z tyłu telefonu, więc gdy go kładziemy siłą rzeczy zakrywamy ich wylot więc dźwięk jest przytłumiony. Wszystkie te opisywane problemy rozwiązuje podłączenie słuchawek i choć nie testowałem tych dołączonych do zestawu to po połączeniu moich Sennheiserów RS170 telefon gra całkiem nieźle, co prawda na co dzień używam ich z kartą Xonar U7, która ma wbudowany wzmacniacz słuchawkowy ale i tak słuchanie spotify z ich wykorzystaniem było dość przyjemne.
Bardzo przyjemną niespodziankę sprawiło mi również LTE, na co dzień używam Samsunga Galaxy S5, na nim Nju mobile skacze między LTE a 3G zapewniając transfery na poziomie max 10/1Mb/s podczas gdy Lenovo w tej samej lokalizacji zapewniło 3 kreski zasięgu i stabilne transfery na poziomie 40/20Mb/s - robi wrażenie a szczękę zbierałem z podłogi dość długo. PLUS, którego używałem podczas testów w mojej lokalizacji zapewniał jeszcze wyższe osiągi na poziomie 30/60 Mb/s i pełną skalę zasięgu, podczas gdy mój samsung ledwo dwie kreski i 15/5Mb/s, także brawo dla lenovo. Jeśli już jesteśmy przy łączności to warto zaznaczyć, że niestety ale do dyspozycji dostajemy jedynie 2,4 GHZ a przynajmniej telefon jakoś nie widział mojego ASUSa na 5 GHZ. Na szczęście 2,4 GHZ bardzo stabilne i nie sprawiało problemów.
Jeśli zaś chodzi o oprogramowanie preinstalowane przez lenovo to trzeba przyznać, że nie ma tego dużo, po za jakimś lenovo Care znalazłem jedną grę Tap the frog, zabijającą czas na tyle, że postanowiłem ją sobie pobrać do siebie ;), jest też aplikacja Theme Chooser umożliwiająca zmianę motywu no i Dolby Atmos, o którym już pisałem.
Przez małą ilość zainstalowanego softu i lekki launcher codzienna praca z telefonem jest bardzo przyjemna i mimo tylko 2 GB pamięci praca jest przyjemna a działanie płynne. Pogramy nawet w proste gry jak Cut The Rope czy Angry Birds, jednak coś bardziej wymagającego zakrztusi ten telefon ;)
Warto w tym miejscu wspomnieć o baterii, jak pisałem ma ona 2750 mAh a biorąc pod uwagę , że smartfon ma stosunkowo niską rozdzielczość i "tylko" 5'' to taka pojemność wystarcza na 1 - 1,5 dnia dość intensywnego jego użytkowania. Odbyłem też kilka rozmów za jego pomocą, dźwięk był głośny i wyraźny, ani ja ani moi rozmówcy nie mieliśmy problemów ze zrozumieniem się o dziwo nawet gdy włączyłem głośnik, jako ciekawostkę dodam, że podczas rozmowy możemy włączyć jej nagrywanie.

Podsumowanie

Po 2 tygodniach spędzonych ze smartfonem od Lenovo muszę powiedzieć, że jak za cenę w okolicach 1000 zł to bardzo dobry model a niektóre aspekty jak prawdziwy Dual-SIM, czy bardzo dobra antena LTE zaskakują bardzo pozytywnie, lekki launcher i nieobciążony system masą bloatware sprawia. że urządzenie jak najbardziej nadaje się do codziennego użytku. Chyba najpoważniejszym mankamentem jest brak Gorilla Glass bo nie sądzę, żeby dostarczana folia zapewniła właściwy poziom ochrony, jednak w ogólnym rozrachunku myślę, że mogę polecić ten model osobom które nie mają nadmiernych oczekiwań co do urządzenia. W sumie do pełni szczęścia brakowałoby tylko roota w standardzie. 

sprzęt urządzenia mobilne inne

Komentarze

0 nowych
Ernest Magnus   8 #1 28.08.2016 15:43

"Bardzo przyjemną niespodziankę sprawiło mi również LTE, na co dzień używam Samsunga Galaxy S5, na nim Nju mobile skacze między LTE a 3G zapewniając transfery na poziomie max 10/1Mb/s podczas gdy Lenovo w tej samej lokalizacji zapewniło 3 kreski zasięgu i stabilne transfery na poziomie 40/20Mb/s - robi wrażenie a szczękę zbierałem z podłogi dość długo. PLUS, którego używałem podczas testów w mojej lokalizacji zapewniał jeszcze wyższe osiągi na poziomie 30/60 Mb/s i pełną skalę zasięgu, podczas gdy mój samsung ledwo dwie kreski i 15/5Mb/s, także brawo dla lenovo."

Dobrze działająca łączność - to jest właśnie to czego nie widać po cyferkach specyfikacji. Moja dziewczyna miała zawsze problem z łącznością (zrywanie połączenia). Miała 3... Samsungi.

Może trzeba kupić jej Lenovo :)

adamk1985   12 #2 28.08.2016 21:03

Szczerze powiem - tekst czyta się świetnie jednak ostateczna konkluzja zdecydowanie utwierdza mnie w przekonaniu że ta pogoń za technologią jest bezsensowna i ogłupiająca... ~1000zł za smartfon dla niewymagających (które nie mają nadmiernych oczekiwań)- chhore !?

W tym życiu na pewno nie wydam tyle na słuchawkę...

Autor edytował komentarz w dniu: 28.08.2016 21:04
marson1   13 #3 28.08.2016 21:31

@adamk1985: OK ale pamiętaj, że to cena rynkowa, jak komuś zależy na smartfonie, który działa całkiem sprawnie, ma dual sim, slot na karty pamięci i naprawdę dobre anteny LTE, dobry ekran a przy tym nie jest maniakiem cyferek i miliona funkcji, których nigdy nie użyje to taki telefon sprawdzi się świetnie i u operatora dostanie go za dużo mniejsze pieniądze. Zdecydowanie dziś wolałbym jego niż swoją S5

adamk1985   12 #4 28.08.2016 21:51

@marson1: może to ja nie dojrzałem jeszcze do tego owczego pędu... Albo jestem za stary...

Dla mnie słuchawka ma służyć do swobodnej komunikacji, a tymczasem mamy już spaczone mocno pojęcie tego słowa...

I wielu powie że gdybyśmy mieli "moje" podejście to dalej w użyciu były by znaki dymne - nie o to mi chodzi żeby technologia stała w miejscu, raczej o to że staliśmy się mniej wymagający i bardziej rozrzutni...

Dla srajtyliona bezużytecznych funkcji ludzie są w stanie zmieniać słuchawkę co pół roku - tylko do kąd nas to zaprowadzi...?? Czy już jesteśmy niewolnikami technologii czy to kwestia AI i robotyki najbliższych lat ?

Autor edytował komentarz w dniu: 28.08.2016 21:55
marson1   13 #5 28.08.2016 22:02

@adamk1985: zgadzam się z Tobą a zaprowadzi nas to do telewizji 4K i 16 rdzeni oraz 128 GB ramu kosztem 4h działania na baterii i skończy się na noszeniu plecaka wypakowanego powerbankami ;)

Ernest Magnus   8 #6 29.08.2016 03:45

@adamk1985: "nie dojrzałem jeszcze do tego owczego pędu... Albo jestem za stary... "

To drugie :) Przesadzasz z narzekaniem na cenę, sprzątaczka w Brukseli taki telefon kupuje za 4 dniówki. Mieszkasz w Polsce, ekonomicznym kraju 3 Świata dlatego wszystko dla Ciebie drogie.

Ernest Magnus   8 #7 29.08.2016 03:50

@marson1: "kosztem 4h działania na baterii"

Baterie też zwiększą pojemność:

Badacze przypadkowo stworzyli akumulatory 400 razy wydajniejsze niż litowe

http://www.conowego.pl/aktualnosci/badacze-przypadkowo-stworzyli-akumulatory-400.../

marson1   13 #8 29.08.2016 11:27

@Ernest Magnus: Może ja czegoś nie zrozumiałem ale z przytoczonego przez Ciebie artykułu wynika chyba, że zwiększono żywotność akumulatorów a nie ich pojemność a to jednak zasadnicza różnica. Oczywiście nie ujmuję wagi tego odkrycia i oby się przyjęło bo wymiana baterii co rok nie jest czymś za czym będę tęsknił.

  #9 29.08.2016 14:22

witam. proszę o pomoc za cholerke nie umiem otworzyć tylnej klapy żeby wsadzić baterie do telefonu. :(((((((

Ernest Magnus   8 #10 29.08.2016 15:12

@marson1: A tak, przepraszam. Tam mowa była tylko o żywotności. Ale tu mamy odkrycie zwiększające żywotność i pojemność (3 razy). Na pewno nauka sobie poradzi z pojemniejszymi bateriami :)

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/23986/przypadkiem-odkryto-lepsze-baterie-liit...

adamk1985   12 #11 29.08.2016 17:34

@Ernest Magnus: od razu wszystko... Alkohol i "igrzyska na wiejskiej" mamy względnie po taniości...:-P

pakierhakierxd   7 #12 30.08.2016 08:53

@adamk1985: Na Allegro kupiłem siostrze nowego z gw takiego za 580 (z plusa) -tyle warto dac ,za 1000 to juz lepiej p9 lite ;)

Jaahquubel_   13 #13 01.09.2016 15:37

Szukam następcy dla mojego Jiayu G4S. W tym modelu Lenovo jest odrobinę większy wyświetlacz, trochę mniejsza bateria, więcej rdzeni procesora przy mniejszej częstotliwości pracy. Aparat pewnie lepszy. GPS i aparat na pewno też. Dochodzi oczywiście LTE i nowszy Android, ale też nie nowy.
Gdybym zdecydował się na zakup K5, to po dwóch latach miałbym coś, co nie powodowałoby odczucia, że mam lepsze. Prawie jak kupić drugi raz to samo.
Z jednej strony po dwóch latach chciałoby się czegoś lepszego niż było.
Ale z drugiej, mam taką refleksję, po lekturze powyższych komentarzy, że może nie potrzeba więcej mocy procesora, większej gęstości wyświetlania itp.?
Może własnie "prawie jak kupić drugi raz to samo" to jest to?
K5 będę miał na liście urządzeń, których zakup będę skłonny rozważyć.

Ernest Magnus   8 #14 01.09.2016 16:55

@Jaahquubel_: Po namyśle i przeczytaniu innej recenzji, stwierdzam, że dali za małą baterię. Tylko 3,5 godziny na LTE trzyma. 2750 mAh. Powinno być co najmniej 4000 mAh.

marson1   13 #15 01.09.2016 16:57

@Ernest Magnus: Weź pod uwagę, że tu masz wymienną baterię ;) no i co masz na myśli pisząc 3,5h trzyma na LTE? 3,5h ciągłego użycia danych? mi spokojnie ten tel wytrzymywał 1 do 1,5 dnia cały czas w trybie LTE, ten czas to spotify, YT i jakieś proste gry

Autor edytował komentarz w dniu: 01.09.2016 17:02
Ernest Magnus   8 #16 01.09.2016 17:54

@marson1: Nie wyraziłem się jasno ;p Chodziło mi o włączony ekran i cały czas coś robisz korzystając z LTE. Z innej recenzji wynika, że bateria starczyła w takim trybie na 3,5 godziny. Większości osób to starczy, ja jednak chciałbym większą baterię :)

marson1   13 #17 01.09.2016 18:09

@Ernest Magnus: no chyba, że tak, ja nie katowałem telefonu non stop przez LTE, od tego mam modem LTE ;)

Ernest Magnus   8 #18 01.09.2016 18:12

@marson1: Na Wi-Fi działa znacznie dłużej :)

Jaahquubel_   13 #19 02.09.2016 08:48

@Ernest Magnus: No, większa być powinna. 2 lata temu Jiayu dało 3000 do mniejszego urządzenia. Tutaj, jak nie 4000, to chociaż z 3500 by się przydało.
I zużycie większe, i miejsca więcej.
Jak na moje używanie (sieć 2G, z rzadka włączany internet Aero2, WiFi częściej - w razie potrzeby), to bateria starcza na długo. Ale nie każdy jest gotów tak oszczędzać prąd.

Ernest Magnus   8 #20 08.09.2016 00:30

Ho, Ho, Ho K5 już po 900 zł :)

http://www.x-kom.pl/p/316066-smartfon-telefon-fablet-lenovo-k5-lte-dual-sim-zlot...

Bateria wymienna jest, można sobie kupić większą albo drugą zapasową, może sobie kupię ten telefon, nawet mi się podoba.