Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Fenomen Firefoxa - przemyślenia.

Jako użytkownik z długim stażem w Internecie, od zawsze byłem zdumiony faktem popularności Firefoxa w Polsce. A jest to kwestia niezaprzeczalna.

Swoją przygodę z Internetem zacząłem z IE 5. Cóż. Okno na świat. Łącze było marne, bo tylko modemowe. Nikt nie zwracał na to uwagi. Ważne, że po 3 minutach człowiek zobaczył, co chciał. Przeglądarka działała szybciej od Internetu. Obecnie największe znaczenie ma przeglądarka. Funkcjonalna, szybka, bezpieczna, z możliwością dostosowania pod siebie. Pamiętam jak dziś premierę Firefoxa. Dużo huku, bannerów na stronach www. Marketing od Googla czynił cuda. Przeglądarka działała naprawdę nieźle. Szybka, stabilna, ale brakowało jej kilku funkcji, jak blokada okien popup, które w tamtych czasach były plagą. przeglądania w kartach. Te dość innowacyjne rozwiązania były dostępne m.in w Maxthonie - nakładce na Internet Explorer. Przeglądarka budową przypominała Internet Explorer. I o to właśnie chodziło twórcom Firefoxa. Przeglądarka miała za zadanie przejąć część użytkowników niezbyt bezpiecznego w tamtych czasach IE. Dzięki reklamie Firefox rósł w siłę.

Dużym atutem tej przeglądarki była możliwość doinstalowania różnych funkcji. Tak była, bo pod doinstalowaniu kilkunastu rozszerzeń program staje się ociężały. Rozszerzeń jednak ciągle przybywa. Część to nowe rozwiązania w świecie przeglądarek, inne to imitacja najprostszych funkcji zapożyczonych od innych. I tu jest właśnie sedno sprawy. Dlaczego Firefox jest popularny, skoro w innych tego typu programach zawarte są funkcje wbudowane na stałe? Co skłania ludzi do korzystania z niezbyt udanych imitacji, często dziurawych, niestabilnych rozszerzeń, skoro w innych przeglądarkach są dopracowane i na najwyższym poziomie? Część uważa, że doinstalowują tylko przydatne funkcje. Da się zauważyć, że większość korzysta tylko z rozwiązań zaczerpniętych z innej przeglądarki.

I wszystko fajnie, gdyby nie fakt, że w przeciągu kilku lat szkielet - Firefox - stał się ociężały. Często wykrywane luki, niestabilność, zawieszki, duży apetyt na zasoby. Do tego odstaje i to dość mocno, w szybkości wczytywania stron. Do tego kiepska zgodność ze standardami. Tylko Firefox jest pod tym względem w tyle. Opera, Chrome, Safari przechodzą testy ACID3 w 100%. Microsoft stosuje inną metodę, dlatego go nie porównuję. IE to Senior, który stosuje wolną amerykankę. Ale taki młodzieniaszek Firefox nie potrafi wyświetlić dobrze poprawnie napisanej strony wg standardów. Nie mają z tym problemu wspomniane wcześniej - Opera, Chrome, Safari. Firefox wyświetla ''dobrze'' strony przez sztuczne naciąganie danych podczas tworzenia strony. Webmaster pisząc stronę sprawdza jej działanie na IE i Firefoksie. Dlaczego? Przecież te dwie przeglądarki mają gdzieś wytyczne. I tak webmaster zamiast pisać strony wg standardów pod Operę, Chrome, Safari, piszę ją pod przeglądarki mające z tym problemy. A skoro je mają, twórcy stron przekłamują dane, by strona dobrze wczytywała się na najpopularniejszych. Paradoks? A jednak. Okiem fachowca można stwierdzić, że te dwa wyrostki, to kiepskie programy i dlatego udręką będzie pisanie stron www, jeśli autorzy nie skupią się nad poprawnym pisaniem wg wytycznych, a nie pod publikę, czyli "dobre" wyświetlanie w najpopularniejszych programach.

Dobrze, wróćmy do tematu. Obecnie dziwi mnie taka popularność Firefoxa, bo ze świetnego programu powstał bardzo przeciętny, a nawet słaby soft z masą niedoróbek. Co w takim razie trzyma go przy życiu? Społeczność, rzesza fanów. Firefox traci popularność w większości krajów na rzecz Chrome i Opery. A w Polsce rośnie w siłę - mimo tego, że program robi się coraz gorszy. Z wersji na wersję robi się ociężały - a jest popularny. Program z największą liczbą wykrytych dziur - nikogo to nie zraża. Więc co trzyma użytkowników przy Firefoksie? Fajne logo - coś dla fanów Mangi i japońskich kreskówek? Przyciągająca nazwa - FIREFOX? Skoro to ognisty lis, to jest naprawdę ekstra, hyper szybki, aż łącze płonie. Rozszerzenia? Cóż. Są lepsze i gorsze. Część to nowe funkcje. Reszta to mizerna zrzynka, do tego dziurawe, często szkodliwe oprogramowanie. Sam próbowałem używać Firefoxa, ale nie trawię tego programu. Mimo instalacji rozszerzeń, program mi nie odpowiada. Jako stary zjadacz chleba widziałem już wszystko, ale ten program wg mnie jest mizerny. Pozostaje w tyle za innymi programami pod względem funkcjonalności, wydajności i wyglądu, a jednak wciąż jest kochany. Nie wiem, w czym tkwi ten fenomen popularności. Mogą to wyjaśnić jedynie Mulder i Scully ;)
 

Komentarze

0 nowych
Razi   5 #1 01.10.2010 00:37

Jako użytkownik internetu z dużym stażem powinieneś wiedzieć co nieco o estetyce pisania długich tekstów i znać takie pojęcia jak nagłówki, akapity, tabulatory.

A o "standardach" była mowa na zlocie, poszukaj tego filmu o "łasicach".

przemo_li   11 #2 01.10.2010 08:59

zobaczyłem kolorki, niedopasowane tło i brak formatowania, i już podziękuję.

Zmień kolory na mniej gryzące,
zmień tło na dopasowane do rozmiaru tekstu,
korzystaj z podwójnego entera,
wymyśl nagłówki dla paragrafów i je wytłuszcz.

master_zonk6   7 #3 01.10.2010 10:16

@Razi
Ciekawe, czy ty zachowasz estetykę pisząc przez OperęMini.

  #4 01.10.2010 11:13

Co do zgodności ze standardami i naciąganiami pod Firefoksa, to jest to nie prawda. Tworząc stronę zawsze zwracam w pierwszej kolejności na zgodność ze standardami. Czytam teksty na ich temat a także validuję swoje stronki. Jednak Opera czasami stwarza problemy, a Firefox wyjątkowo rzadko(raz natrafiłem na błąd, którego nawet Konqueror nie miał).

Karach   3 #5 01.10.2010 11:19

Czekam, aż ludzie zaczną opisywać na blogach swoje przemyślenia na temat rozstania z chłopakiem/dziewczyną, eseje o przeżyciach w środkach komunikacji miejskiej i elaboraty o skandalicznej ilości psich kup na chodnikach w całej Polsce. :P
Ok, to wszystko może i są tematy bardzo ciekawe, ale tylko dla osób, których dotyczą. ;) Czy taki kierunek rozwoju bloga DP jest w porządku? Czy tego chcemy my, czytelnicy? Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że same poradniki i tutoriale też nie wyszłyby blogowi na zdrowie, ale niektóre płytkie przemyślenia naprawdę warto zostawić dla siebie, ewentualnie przedyskutować w gronie przyjaciół. :)

  #6 01.10.2010 11:24

@zonk

Jak zabierasz się za pisanie bloga to rób to na stacjonarnym, pisząc na komórce wykazujesz niejako pogardę czytelnikom, o akapitach itd. nie wspominam. A co do "Nie wiem, w czym tkwi ten fenomen popularności." to od 1.5 roku co najmniej, odkąd zacząłem zauważać te Twoje "komentarze", wiele osób już wyjaśniało Ci, ze mną włącznie,na czym to polega, ale jesteś głuchy na argumenty innych..
PS: Za bardzo się emocjonujesz kwestiami przeglądarek, od 6 lat Firefoks nie daje Ci spokoju, straszne:)

corrtez   11 #7 01.10.2010 11:31

Jesli sie stawia jakás teze to powinno sie já udowodnic master czyz nie tak?? Jakies linki, statystyki, testy a nie tylko slogany... A tak brzmi to jak lasicowanie jak tu niektórzy zauwazyli nie uzywajác mocniejszego slowa na T....

master_zonk6   7 #8 01.10.2010 11:44

:P wpis miał być tylko na moim profilu a wylądował na stronie głównej :P

@corrtez
Ja też często domagam się argumentów, jakichś screenów itd a nie tylko rzucania słów na wiatr. To życzenie powinno działać w obie strony. ;)

  #9 01.10.2010 11:52

@zonk

"Ja też często domagam się argumentów, jakichś screenów itd a nie tylko rzucania słów na wiatr. To życzenie powinno działać w obie strony. ;)"

Sorki, ale to na Tobie leży ciężar "udowadniania" :) Ja używam Firefoksa bo go lubię za wiele rzeczy i nie muszę, ani nie chcę manifestować/udowadniać w czym jest (dla innych nie jest) lepszy. Zresztą jak dla mnie ten wpis to "przedłużenie" Twoich "komentarzy" pod każdym newsem o Firefoksie, także nie widzę sensu na dalsze odpisywanie...

corrtez   11 #10 01.10.2010 11:54

@masterzonk6
Czyli jesli tobie ktos ich nie dal to ty tez nie musisz tak?? Dziwny tok myslenia...

master_zonk6   7 #11 01.10.2010 12:07

@corrtez
Mój wpis to nie jakiś test, artykuł, benchmark. Są to moje przemyślenia. Nikt nie każe ich czytać ;)

MaRa   7 #12 01.10.2010 12:13

Nie ognisty lis, tylko panda czerwona. To taki chiński zwierz, co cały dzień siedzi sobie na drzewie, podskubuje trawkę i nie chce się ruszyć.

Przeglądanie w kartach było chyba od samego początku, bo Firefiox powstał na bazie Mozilli (obecnie SeaMonkey).

@Karach - psie kupy na chodnikach nie są w całej Polsce, widywałem tylko w Warszawie. Może to kwestia braku trawników, nie wiem.

corrtez   11 #13 01.10.2010 12:18

"...Mój wpis to nie jakiś test, artykuł, benchmark. Są to moje przemyślenia. Nikt nie każe ich czytać ;)...."

@master
To jesli sa to twoje przemyslenia to moze tez powinienes postawic teze i sie nad tym zastanowic? Bo takim tokiem myslenia wcale nie jestes lepszy od tych których krytykujesz. Kazdy fan FF moze napisac taki sam tekst na Opere... A to bedzie zwykle obrzucanie sie blotem i do nikád zmierzajáca dyskusja...

  #14 01.10.2010 12:35

@master_zonk6:
Wpis mnie zdziwił, bo znowu podajesz jakieś (prawie) rzeczowe argumenty, zamiast bezsensownie jeździć po produkcie innym niż Opera jak masz to w zwyczaju robić w komentarzach (dodam jeszcze, że jak się ludziom twoje zachowanie nie podoba, to prysk! i cie nie ma... - godne trolla).

No dobra, ale miałem skomentować wpis a nie twoje, moim zdaniem karygodne zachowanie. Jestem webmasterem i właścicielem kilku stron. Do czego je dostosowuję? Staram się zachować standardy, ale na pierwszym miejscu jest widzi-mi-się odwiedzających. Przeważająca większość używa FF, potem jest IE, za nim Chrome, a na szarym końcu Opera... która jako jedyna czasami stwarza problemy! Jak się okazuje, nie są to problemy związane ze złym stworzeniem strony, bo to jest w porządku, ale problemami z renderowaniem. Opera może i spełnia standardy, ale równocześnie wyznacza jakieś swoje. O Chrome czy Safari nie mogę tego powiedzieć. Nawet IE7+ radzi sobie bardzo dobrze, choć nie akceptuje np. border-radiusa pod jakąkolwiek postacią (chyba że graficzną "na sztywno").

Z czego wynika popularność Firefoxa? Z tego, że w odpowiednim momencie wszedł an rynek, że jest Open Source i pozwala na niemal dowolną personalizację. Chrome było na początku słabiutkie, ale szybko pokonało Operę dzięki marketingowi, a teraz to dojrzały produkt. Opera tymczasem dłuuuuggo (znacznie za długo) była płatna. Teraz nie jest, ale nie jest to Open Source, bo kod jest zamknięty a program na licencji freeware. Poza tym nie wiem jak innym, ale mi nie podoba się, że już od początku producent wciska mi ogrom pierdół - tak jak pisał ktoś kiedyś "Opera to całkiem niezły system operacyjny, ale brakuje mu dobrej przeglądarki" - trudno się nie zgodzić :)
Zarówno w FF jak i Chrome dzięki wtyczkom sami skompletujemy to, co jest nam naprawdę potrzebne. Piszesz, że wtyczki do ff są kiepskie. Nie zgodzę się. Dzięki nim Firefox stanowi dla mnie narzędzie pracy, którego nie jest w stanie zaoferować mi ani Chrome, ani Opera, nie mówiąc już o Safari czy IE. Co prawda w Operze jest DragonFly, ale w ciągu niespełna 30 minut "wywalił się" u mnie kilka razy, więc serdecznie mu podziękowałem.

Zahaczając jeszcze o nowe standardy i ten wyścig zbrojeń - czy jesteś w stanie podać 10 często używanych witryn, na których naprawdę widać różnicę w szybkości renderowania w poszczególnych przeglądarkach? Jakieś strony pełne canvasa?


"Sam próbowałem używać Firefoxa (...)"

W to nie uwierzę. Wybacz, ale jak dla mnie brak konkretów :) No chyba że instalowałeś z niechęci, wtedy to nic dziwnego, że nic w nim ci nie pasowało...


"Mimo instalacji rozszerzeń, program mi nie odpowiada. "

To jest natomiast w pełnie zrozumiałe - każdy ma swój gust i każdy może wybierać. Tylko dlaczego istnieją osoby, które KONIECZNIE chcą przekonać innych do SWOJEGO zdania? Tak zonk, ty właśnie jesteś taką osobą :)

master_zonk6   7 #15 01.10.2010 12:43

@MaRa
Czytając changeloga dowiedziałem się, że np. blokadę popup wprowadzono w wersji 0.2, co jest dziwne, bo taki feature wprowadziło Google w swoim toolbarze bodajże w 2003 r. Dobrze pamiętam, bo stosowałem owy dodatek do IE, a potem bodajże w 2004 przeszedłem na Maxthon Browser, który posiadał przeglądanie w kartach i blokadę popup. Opery wtedy nie znałem, a Firefoxa testowałem i jak wół pamiętam, że nie było ani blokady popup, ani przeglądania w kartach. Może jakiś wtórny debilizm mnie wziął :P

  #16 01.10.2010 14:02

Jak zobaczyłem tytuł i avatar autora to od razy sobie pomyślałem tylko nie ten .... "master_zonk6" od razu wiedziałem czego się spodziewać i wcale się nie pomyliłem.

rafradek   2 #17 01.10.2010 16:24

Dlaczego Firefox jest popularny? Jest domyślną przeglądarką w wielu dystrybucjach Linuksa. Dodatkowo najlepiej z przeglądarek jego wspiera. Używam Chrome bo jest dużo miejsca na stronę i adres. Łatwy w obsłudze, szybki i ma potrzebne mi rozszerzenia.

Razi   5 #18 01.10.2010 20:15

A mnie jakoś opera do niczego nie przekonuje. Nie lubi wyświetlać niewczytanych stron, gubi Javę, którą potrzebuję.

Firefox źle nie wygląda, ba, można se nowe motywy wgrać, jak kto chce. Ogólnie komponuje się ze systemem.

Jak coś testujesz, to nie bądź aż takim sceptykiem. I narzekasz na brak czegoś, o czym nie masz pojęcia (chodzi mi o ten wg. ciebie "brak funkcjonalności")

A co do formatowania: to pisz sobie z telefonu, ale przed publikacją sformatuj, bo czyta się okropnie

tomimaki   6 #19 01.10.2010 22:52

@master_zonk6
"Firefoxa testowałem i jak wół pamiętam, że nie było ani blokady popup, ani przeglądania w kartach."
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mozilla_Firefox#Historia_zmian

master_zonk6   7 #20 01.10.2010 23:44

@tomimaki
czytałem. Czy te opcje były standardowo wyłączone? Pamięta to ktoś?

Afbuster   5 #21 03.10.2010 20:52

hm... Opera ma za dużo niepotrzebnych mi funkcji.
Chrome ma zbyt 'sztywny' nie do zmiany interfejs.
Safari nie próbowałem, ale wątpię by spełniło moje wymagania tak ja to robi Firefox.
Dowolnie zmieniany interfejs, mnóstwo rozszerzeń... to były i moim zdaniem nadal są zalety Firefoksa, dzięki którym po prostu nie próbuję innych przeglądarek.
I nie, nie zauważam ociężałości czy zasobożerności przeglądarki. Działa bardzo dobrze... I chyba z tych powodów Firefox jest taki popularny. Wcale nie jest jakimś niezgodnym ze standardami, ociężałym tworem o nikłej stabilności po zainstalowaniu kilku rozszerzeń jak to wynika z twojego tekstu.

  #22 03.10.2010 22:00

Ten tekst nie zasługuje na wyróżnienie, nawet umieszczanie pod nim komentarza to wstyd - nie ma czego skomentować.

Autorowi proponuję dokształcenie się i nie wypisywanie głupot, które nijak mają się w rzeczywistości. Wprowadzanie czytelników w błąd działa niekorzystnie dla wszystkich, nawet dla DP.

macaleks   14 #23 03.10.2010 22:04

@master_zonk6
O Firefoxie słyszałem dużo.Sam na początku byłem nim zafascynowany.Czytałem " Banda dzieciaków ugryzła Imperium".Uczestniczyłem w "dniu pobierania"/czy jakoś tak.W zakładce obowiązkowo miałem http://firefox.bajo.pl/.Po tym fascynacja jakoś "sama z siebie" mijała.Poznałem walory Opery,Chrome,nawet IE.Rozstanie z ognistym liskiem było bezbolesne.Już od ponad roku jkaoś nie tęsknię za firefoksem.A Twoje odczucia są jak moje.

macaleks   14 #24 03.10.2010 22:09

@master_zonk6
O Firefoxie słyszałem dużo.Sam na początku byłem nim zafascynowany.Czytałem " Banda dzieciaków ugryzła Imperium".Uczestniczyłem w "dniu pobierania"/czy jakoś tak.W zakładce obowiązkowo miałem http://firefox.bajo.pl/.Po tym fascynacja jakoś "sama z siebie" mijała.Poznałem walory Opery,Chrome,nawet IE.Rozstanie z ognistym liskiem było bezbolesne.Już od ponad roku jkaoś nie tęsknię za firefoksem.A Twoje odczucia są jak moje.

master_zonk6   7 #25 04.10.2010 10:52

@manolooo
W którym miejscu napisałem nieprawdę? To raz. Dwa - nie czytaj i nie komentuj.

"Autorowi proponuję dokształcenie się" - dlatego, że artykuł napisałem w OperzeMini, która nie ma sprawdzania pisowni? Dlatego tyle błędów ortograficznych...

@Pirx
Wszystkie słowa zebrane na tym portalu zawsze gdzieś słyszałeś...

cephei   11 #26 04.10.2010 11:08

@MaRa
Faktycznie po angielsku czasami na pandę czerwoną mawiaja firefox, tyle, że w logo wyraźnie widać...lisa. Lisa z ognistym ogonem. Panda czerwona wygląda inaczej i ma ogon...w paski.

  #27 04.10.2010 14:22

Zieeeeew...
"Moja prawda jest najmojsza" :-/

  #28 04.10.2010 20:42

"Jako użytkownik z długim stażem w Internecie" - Ja niestety nie mam stażu w internecie. Za to mam bardzo długi staż w korzystaniu z internetu. Moją pierwszą przeglądarką był Lynx a potem netscape... i może dlatego popularność 'liska' mnie nie dziwi: dużo bardziej intuicyjne (wg mnie) było przejście z netscape'a na firefoxa. I tak już zostałem przy tej przeglądarce. Dlaczego jej nie zmieniam nie będę wyjaśniał, ale postaram się ustosunkować do słów, które uważam w tym wpisie, za delikatnie mówiąc 'bezmyślne' (nie umiem znaleźć mniej dosadnego słowa, więc nie obrażaj się).Zatem:

"Dlaczego Firefox jest popularny, skoro w innych tego typu programach zawarte są funkcje wbudowane na stałe?" - w FF zainstaluję każdą potrzebną i nie muszę rezygnować z jakiejś, która np. w operze jest niedostępna a ma ją np. IE i vice versa.

"Co skłania ludzi do korzystania z niezbyt udanych imitacji, często dziurawych, niestabilnych rozszerzeń, skoro w innych przeglądarkach są dopracowane i na najwyższym poziomie?" - mógłbyś podać przykład wskazując na te dziury i dopracowania? Ale tak obiektywnie.

"Często wykrywane luki, niestabilność, zawieszki, duży apetyt na zasoby." - nie wspomniałeś tylko, że są luki bardzo szybko usuwane. U mnie FF ani razu się nie wysypał, ale może dlatego, że mój XP jest pozbawiony wielu wodotrysków, które wpływają na stabilność uruchamianych programów. De facto od ponad dwóch lat żaden program mi się nie zwiesił (nie dotyczy gier). Zatem pisząc o zawieszeniach podaj konkretne informacje, a nie rzucaj tylko hasłami zaczerpniętymi z dyskusji innych (w większości chyba o wydaniach testowych).

"Do tego odstaje i to dość mocno, w szybkości wczytywania stron. Do tego kiepska zgodność ze standardami." - nie zauważyłem, ale może dlatego, że mam system pozbawiony wodotrysków i w miarę szybki komputer, a testy ukazujące milisekundowe różnice wczytywania dla mnie są bez znaczenia bo i tak jestem (jako użytkownik) znacznie wolniejszy. A jeśli dla kogoś marnowanie czasu w tym przypadku to sprawa najważniejsza, to powinien się zastanowić, czy czasem poza 'siecią' ma jeszcze jakieś życie. Zgodność ze standardami FF'a jest na tyle duża, że nie ma obawy, by jakaś strona źle się wyświetlała - chyba, że rzeczywiście jest specjalnie w tym celu stworzona (np. ACID3).

"Okiem fachowca można stwierdzić" - chyba hydraulika lub geologa, bo na pewno nie masz na myśli webmasterów. Chyba, że siebie uważasz za takiego fachowca, ale podejrzewam, że będziesz w tym poglądzie osamotniony. Poza tym, gdybym był webmasterem to te słowa byłyby dla mnie obraźliwe (o ile uważałbym, że twoje zdanie ma dla mnie jakieś znaczenie)

"ze świetnego programu powstał bardzo przeciętny, a nawet słaby soft z masą niedoróbek" - znowu pusty slogan bez faktów na poparcie, jak większość twoich 'przemyśleń'. Gdy coś takiego piszesz to poprzyj to jakimś dowodem.

"Program z największą liczbą wykrytych dziur - nikogo to nie zraża." - może dlatego, że są szybko łatane. Kolejny wyrwany z kontekstu slogan. To, że dziury są wykrywane, nie oznacza, że są nie poprawione w szybkim czasie. I dziwię się, że to piszesz, gdyż odnosząc twoje słowa do ciebie to szokiem jest, że możesz korzystać z systemu microsoftu - systemu z największą liczbą dziur.

Do stylistki i tp. się nie będę ustosunkowywał.

Xelosu   4 #29 05.10.2010 11:04

"dlatego, że artykuł napisałem w OperzeMini, która nie ma sprawdzania pisowni? Dlatego tyle błędów ortograficznych..."

A ja myślałem, że "Opera wszystko ma".

Ale do rzeczy.
TOTALNY brak szacunku dla czytelnika i jakieś głupie wymówki przedszkolaka... kolego jak możesz być wiarygodny pisząc o standardach, jeśli twój własny tekst nie spełnia standardów językowych (format tekstu, gramatyka, ortografia, struktury zdań).

Kolejny strzał w wojnie przeglądowej. IMO mocno chybiony.

master_zonk6   7 #30 05.10.2010 13:00

łohoho. Widzę, że fanboye Firefoxa dają czadu. Niedawno jęczeli, że trzyma ich przy Ff sprawdzanie pisowni, a teraz pouczają :)
" ortografia"
W którym miejscu?

Xelosu   4 #31 07.10.2010 23:19

1) "Skoro to ognisty lis, to jest naprawdę ekstra, hyper szybki, aż łącze płonie." - wydaje mi się 1 przecinek za dużo (ort).
W tym znaczeniu, które chciałeś uzyskać powinieneś zapisać "extra-hyper szybki".

2)"plagą. przeglądania w kartach." - Nowe zdanie zaczynamy od dużej litery (ort)

I nie pogrążaj się już dalej.
Twój fanatyzm wyłazi na jaw gdy każdą krytykę odpierasz jako "fanbojstwo".

Nie bronie żadnego rozwiązania, ale nie znoszę mędowszy.
Twój post nie ma żadnej wartości merytorycznej, zero. Jest jednak gorszy od spamu bo naładowany jadem.

Widzę masz sporo wolnego czasu bo wszędzie Cie pełno. Chcesz być traktowany poważnie? To napisz jakiś addon pod Operę, albo jak nie umiesz to napisz tutorial. Spożytkuj tą energie produktywnie, a nie zajmuj się bzdurami.
Ludzie nie lubią takich pieniaczy, jak poczytają takie twoje teksty to tobie na złość będą używać FF.

Jęczenie, to jest to co przedstawia sobą twój wpis..

master_zonk6   7 #32 08.10.2010 20:45

Nie poprawiaj, gdy sam popełniasz błędy:
"jaw gdy"
przed gdy stawiamy przecinek

"mędowszy" - co to za twór?

"bronie" - bronię? Chyba, że masz na myśli bronę

"spamu bo", "czasu bo"- przed "bo" stawiamy przecinek
"umiesz to", " teksty to tobie", " to co"- to samo...

Szkoda, że Firefox nie ma sprawdzania stylistyki i interpunkcji. Ogromna szkoda, że w ogóle ma sprawdzanie pisowni.

2. Gdzie tu widzisz negatywne emocje?
3. Pisałem już tutoriale i poradniki

Xelosu   4 #33 13.10.2010 13:33

"przed gdy stawiamy przecinek"
"przed "bo" stawiamy przecinek"
to bardzo ciekawe zasady ortografii, szkoda że nie polskie.
Polecam lekturę: http://pl.wikipedia.org/wiki/Przecinek
""mędowszy" - co to za twór?" - taki sam jak czasoumilacze, fanboye
I nie pisz mi tu o stylistyce.. jesteś autorem zdania (drugi akapit, drugie "zdanie") bez orzeczenia.

Jest zasadnicza różnica pomiędzy komentarzem, a tekstem.
Komentarz ze swoje natury jest dziełem spontanicznym, więc łatwo jest popełnić błąd i go nie wychwycić. Zwłaszcza w okienku na 8 linijek. (ponad to nie da się edytować)
Zwróć uwagę, że nie czepiam się twoich błędów w komentarzach.

Artykuł należy przeczytać kilka razy przed publikacją i usunąć wszelkiego rodzaju kwiatki.(można edytować wielokrotnie)

"Gdzie tu widzisz negatywne emocje?"
Cały ostatni akapit to zestawienie pogardliwych opinii, głównie powstałych w twojej głowie, a już na pewno nie poparte żadnymi faktami. Przykładowo takie zdanie:
"Reszta to mizerna zrzynka, do tego dziurawe, często szkodliwe oprogramowanie." - Dowody? Przykłady?

"Pisałem już tutoriale i poradniki" - podaj linki chętnie zobaczę te twoje tutoriale.

  #34 19.09.2011 22:17

Mam pytanie: czy ulubione strony z firefoxa da się jakoś przenieść do opery?