r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

nama5 RAW processor — mały i sprytny program dla fotografów

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Fotograf, kiedy już zdecyduje się na sprzęt, jakim będzie rejestrował warte uwagi obrazy, stoi przed jeszcze jednym ważnym wyborem — oprogramowania do obróbki zdjęć. Zależnie od potrzeb i możliwości, może zdecydować się na kombajn typu Adobe Lightroom, mający ogromne możliwości, ale dość trudny Darktable, bądź przeciwnie — coś lekkiego i prostego. Takim właśnie programem jest nama5 RAW processor, dziś wydany w wersji 1.33.

Program jest, przede wszystkim, lekki i prosty. Podobnie jak ma to miejsce w DxO Optics Pro, mamy do dyspozycji widok przeglądarki zdjęć oraz widok edycji. Przeglądarka jest szybka, posiada przydatne filtry, możliwość sortowania obrazów względem daty czy parametrów aparatu, a także wstępnego oceniania zdjęć jedną, dwiema lub trzema gwiazdkami. Ogromną zaletą przeglądarki jest prezentacja podstawowych metadanych (czułość, przysłona, ogniskowa, czas naświetlania) od razu na liście miniatur. Tu można również zdjęcia obracać, przejść do widoku w menedżerze plików bądź od razu wyeksportować. Warto zaznaczyć, że w nama5 można zdefiniować trzy tryby eksportowania zdjęć i tu można wybrać jeden z nich. Wersja demonstracyjna programu pozwala na eksport jednego tylko zdjęcia na jedno uruchomienie, ale posiadacze wersji pełnej mogą dowolnie kolejkować zadania, a nawet wybierać procesory, które zostaną obciążone podczas tej czynności.

Wszystkie narzędzia związane z edycją i eksportem zdjęć znajdziemy w widoku wywoływania (Develop). Jeśli program wykryje, że został uruchomiony na stacji roboczej wyposażonej w dwa monitory, umożliwi podzielenie interfejsu tak, aby na jednym był podgląd zdjęcia, na drugim zaś palety z narzędziami (niedostępne w wersji demo). Nie znajdziemy tu tak zaawansowanych narzędzi, jak w Darktable, ale nama5 pozwala na wykonanie podstawowej korekty w sporym zakresie, a także daje pole do popisu przy konwersji obrazu na czarno-biały. Na koniec można nałożyć na obraz jednokolorowy filtr. Do dyspozycji fotografa jest także histogram i mechanizmy ostrzegające o prześwietleniu bądź niedoświetleniu pewnych obszarów. Każde zdjęcie można edytować w 8 wariantach (nowy wariant tworzy się plusikiem powyżej podglądu edytowanego zdjęcia), a modyfikacje przenosić między nimi metodą kopiuj-wklej. Oryginalny plik zostaje oczywiście zachowany.

r   e   k   l   a   m   a

Przy kadrowaniu zdjęcia warto skorzystać z możliwości ustalenia pionu bądź horyzontu podobnie, jak można ro zrobić w Adobe Lightroom — rysując kreskę. Na szczególną uwagę zasługuje lupa, pozwalająca podejrzeć działanie mechanizmów usuwających szum luminancji, szum chromatyczny oraz gorące piksele.

Możliwości programu można przetestować samemu, pobierając wersję demo, która na podglądzie umieszczać będzie znak wodny i pozwala na jeden eksport podczas jednego uruchomienia. Pełna wersja programu kosztuje 25 euro (płatne PayPalem). Na razie program nama5 jest dostępny jedynie dla Windows (XP, Vista, 7 i nowsze), ale wersja 2.0 będzie już wieloplatformowa. W wersji 1.5 powinno pojawić się wsparcie dla zarządzania kolorem. Twórcy pracują także nad implementacją obsługi plików RAW aparatów Samsunga (SRW) i Fuji (RAF). Już obsługiwane modele aparatów można znaleźć na stronie programu.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.