Ubuntu x64 10.04 - Dzień II

Udało mi się dzięki informacji od czytelników tego bloga – za co dziękuje, kilka rzeczy zrobić.

Kilka rozwiązań z dnia wczorajszego

SMPlayer jest już ustawiony jako domyślny odtwarzacz AVI, a przy okazji wiem już jak do innych plików przypisywać konkretne programy.

W kwestii edycji wideo – OpenShot jest niezły jak na darmowe rozwiązanie, spróbuje jeszcze kdenlive, ale wymaga KDE i jestem ciekaw czy dam radę to zrobić.
Walczę jeszcze z Cinelerra – wygląda ciekawie, ale za żadne skarby nie mogę skompilować źródła – ilość kodeków które muszę dodatkowo dograć jest masakryczna i nie chce mi się na razie tego robić, poszukam, może jest gdzieś jakiś konkretny ich zbiór.
Dalej szukam programu w którym możliwa jest zaawansowana edycja tekstu w nagraniu.

Wine & ATI

Cóż proste programiki faktycznie się uruchamiają, sama instalacja i konfiguracja programu także bardzo prosta.

Ubuntu x64 10.04 - Dzień I

Krótka uwaga na początek.
Nie jestem fanboyem windowsa czy linuxa. Dla mnie najważniejsza jest wygoda i praktyczność użytkowania. Z oczywistych powodów moje doświadczenie, to głownie Windows (3, 95, 98, 98SE, 2000, XP, XPx64, Seven) plus Dos i C64 :P
Do tej pory miałem z linuxem kilka prób w rodzaju LiveCD czy też wersji do odzyskiwania danych i haseł.
Postaram się przedstawić moje zmagania z tym systemem, przecież wg. opinii użytkowników tego portalu Linux jest dobry na wszystko i bezproblemowy

Miałem zły dzień, więc musiałem się jakoś rozładować – padło na zmianę systemu.
Do tej pory używałem Seven x64, postanowiłem dorzucić do tego Ubuntu 10,04 x64.

Dlaczego Ubuntu x64?

Ponieważ jest jedną z najpopularniejszych dystrybucji, co teoretycznie wiąże się z większą szansą na uzyskanie pomocy w przypadku problemu i podobno jest jednym z łatwiejszych systemów na początek.