Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ubuntu 10.04 - Miesiąc I - System do pracy?

Długo się zastanawiałem nad napisaniem tego tekstu. W końcu temat ten wałkowany jest tutaj często i nieraz wywołuje spore, nierzadko niezdrowe emocję.
Jednak najczęściej teksty i komentarze te są pisane albo przez totalnych zwolenników wolnego oprogramowania, albo odwrotnie - przez osoby dla których liczy się tylko windows.
We wcześniejszych wpisach pisałem głównie o próbie przejścia na Ubuntu x64 w PC - na końcu stwierdziłem, że system ten nie nadaje się z różnych przyczyn na mojego deskopa jako główny system, ale mimo wszystko zainstalowałem Ubuntu 32 bitowe na laptopie jako jedyny system. I dlatego właśnie obecny wpis będzie dotyczył głównie mojej pracy na tej wersji systemu.
A właściwie problemów z jakimi możesz się spotkać potencjalnie nowy użytkowniku Ubuntu, bo zalety są opisane raczej dość szeroko w wielu miejscach ;)

Dlatego kilka uwag na początek.

1. Jest to wpis dla osób, które tak jak ja zmagają się, albo zastanawiają się nad przejściem na linuksa - bezproblemowe przejście na linuksa jest niestety mitem :P
2. Jeśli jesteś zatwardziałym użytkownikiem GNU/Linuks i uważasz, że to system idealny/bez wad itp. - nie czytaj, po co psuć sobie humor :)
3. Jeśli jesteś zatwardziałym użytkownikiem produktów Microsoftu i uważasz, że to systemy idealne/bez wad itp. - nie czytaj, po co psuć sobie humor :)
4. Wybrałem Ubuntu, gdyż czego by nie powiedzieć jest to jedna z najpopularniejszych dystrybucji, ma sporo użytkowników i liczyłem, iż w przypadku jakiś problemów, znajdę rozwiązanie w google.
5. Ostatnie stwierdzenie, ale należy napisać, aby się potem fani nie czepiali. Wiem, iż linuks, to nie windows i że są to odmienne systemy, o odmiennej architekturze. Ale w końcu celem takiego systemu jest umożliwienie normalnej pracy czy też rozrywki na komputerze. Prawda?

I. Ogólne wrażenia

Na Ubuntu pracuje się przyjemnie. Z łatwością można przyzwyczaić się do nowego rozkładu menu itp. Efekty wizualne są ciekawe - choćby i osławiona kostka, ale w normalnej pracy raczej nie jest wykorzystywana.
Bardzo zachwalana przez użytkowników jest możliwość pracy na kilku pulpitach - faktycznie jest to dobre rozwiązanie, ale jeśli wcześniej przez wiele lat pracowałeś tylko na windowsie trudno jest szybko przyzwyczaić się do tego i w pełni korzystać z tego rozwiązania.
Osobiście najbardziej spodobał mi się jednak sposób zapisywania danych w folderze użytkownika. Proste i przejrzyste. Wszystko na miejscu. Choć gwoli sprawiedliwości obecnie można uzyskać podobny efekt w Sevenie za pomocą bibliotek.
Bardzo dobrą rzeczą jest możliwość spersonalizowania pasków, samodzielnie możesz ustawić co ma być obok godziny :)

O innych zaletach nie będę się rozpisywał, gdyż w zasadzie wątki te były poruszane przez wielu użytkowników - a w kwestiach o ile ten system jest bezpieczniejszy, i czy faktycznie tak jest, od produktów Microsoftu nie będę się wypowiadał, bo po prostu nie znam się na tym na tyle, aby wnieść coś wartościowego w tym temacie.
Choć bez obaw zainstalowałbym ten system ojcu i nie miałbym problemu, że złapał jakiś syf :)

II. Centrum pobierania

Faktycznie jest to bardzo dobre rozwiązanie, takie dp.pl w systemie, ale jest małe ale.... Nowa osoba w systemie która szuka jakiegoś oprogramowania do użycia w konkretnym celu może czuć się zagubiona. Przydałaby się dodatkowa opcja filtru (np. tylko programy, tylko biblioteki, tylko kodeki, itp.) ułatwiłoby to przeglądanie zawartości i odkrywanie nowych programów. Ogólnie jest kilka kwestii, które bym tutaj poprawił.
Skoro jestem przy instalowaniu oprogramowania jest jeszcze jedna rzecz, która mnie irytuje - instalacja samego oprogramowania - wymaga połączenia z internetem, bo nigdy nie wiesz czy masz już wszystkie potrzebne biblioteki itp.
Ja osobiście często znajduje jakieś rzeczy w necie, które chciałbym przetestować na innym kompie. Normalnie ściągałem to, wrzucałem na pendriva i gotowe. W zasadzie wiem, że mam już .NET Framework i więcej mi niepotrzebne, a w llinuksie jest duże zróżnicowanie i nigdy nie wiadomo czy masz już wszystko.

III. Co mnie irytuje

Po zastanowieniu jest kilka kwestii. Sporo jest niedopracowanego oprogramowania, ale o tym później.
1. Praca na baterii
Cóż w moim przypadku na początku bateria trzymała prawie 3 razy krócej niż na Sevenie. Cóż udało mi się po przejrzeniu wielu tematów, troszkę wydłużyć ten czas. Czasami osiągnę prawie 2 godziny.
Cóż znalazłem parę wątków dotyczących zmian w ustawieniach samego procesora, ale jakoś nie pociąga mnie samodzielne grzebanie w napięciach itp. procesora. W tej chwili po prostu gdy pracuje na baterii ręcznie przechodzę na mniejsze taktowanie procesora.
Z ciekawości przetestowałem Ubuntu na dwóch laptopach które naprawiałem, na jednym był Seven i czas pracy był sporo dłuższy niż na Ubuntu, na drugim XP i tu czasy pracy podobne.
Żeby być sprawiedliwym podobno Ubuntu lepiej dba o baterię - ale za krótko użytkuje, aby to potwierdzić.

2. Błędy po uruchomieniu
Często przy uruchomieniu pojawiają mi się błędy w wyświetlaniu.
Brak jest np. pasków od okienek - tam gdzie jest wyłączenie, minimalizacja, innym razem nie wszystkie opcje z Tray się załadują, albo zrobią to podwójnie, albo z błędami - muszę wtedy ponownie się zalogować, mały błąd - ale mocno irytujący.
Czasami też przed ułamek sekundy ekran śnieży.

3. Tryb pełnoekranowy
W przypadku pracy w trybie pełnoekranowym nierzadko nie ma możliwości zminimalizowania takiego okienka, jest to irytujące, jeśli potrzebujemy zrobić coś w innym programie.

4. Ctrl-Alt-Backspace
Kombinacja ta ratuje użytkownika jeśli jego system czy program się zatnie. Jednak bardzo brakuje mi w tym przypadku ctr-alt-del. W większości sytuacji w produktach Microsoftu brak można po prostu wyłączyć program, który wywołuje konflikt / zawiesił się i nie tracić całego systemu. W Ubuntu piszesz coś w OpenOffice, zatnie Ci się inny program - zamykasz wszystko.

5. Obawa przed aktualizacją.
Po napisaniu tekstu o I Tygodniu aktualizowałem Ubuntu x64, po tej aktualizacji system już się nie uruchomił. W sieci pełno jest opisów problemów jakie są po aktualizacji Ubuntu. Dlatego teraz po każdej aktualizacji plików systemowych w Ubuntu zastanawiam się czy system się uruchomi :) Ale chyba nie tak powinno być?

IV. Oprogramowanie

1. Wine
Potencjalne rozwiązanie problemów z brakiem programów windowsowych.
Niestety sporo jeszcze do zrobienia. Można zainstalować np. Offica 2007, ale w przypadku Excela można pracować tylko z jednym arkuszem naraz. Dodatkowo Office będzie działa tylko na koncie użytkownika na którym został zainstalowany.
W nowe gierki też nie pograsz :P jednak udało mi się uruchomić starsze gierki, które miały problem z Seven - za to duży plus :P

2. Gry
Nie oszukujmy się w tej kwestii linuks jest daleko w tyle, ale akurat laptopa nie używam za bardzo do gier i w zupełności wystarczą mi strategie i gry logiczne, których akurat jest cała masa.

3. Odtwarzacze
W przypadku odtwarzaczy mp3 to co jest w zupełności mi starcza, choć z przyzwyczajenia brakuje mi rozbudowanej listy z Winampa :)
Duże zastrzeżenia mam akurat do odtwarzaczy wideo. Jestem serialożercą i już na początek mam problem, żaden z testowanych przeze mnie odtwarzaczy nie wczytywał poprawnie następnego odcinka. Kolejną kwestią jest rozmiar ekranu - w trybie pełnoekranowym ( w szczególnie do starszych seriali) musisz samodzielnie powiększać ekran - w SMPlayer za każdym razem włączać funkcję autozoom, a po jej zastosowaniu poprawiać miejsce wyświetlania napisów - irytujące jeśli oglądasz kilka odcinków pod rząd, bo program tego nie zapamięta.
ps. Nie zdziw się jeśli na początku napisy będę wyświetlane z krzakami - ale to akurat można łatwo poprawić :P

4. Internet bezprzewodowy
Modem został u mnie zainstalowany bez problemu, połączenie z netem w Orange także działa. Jednak niestety, ale mam kartę w której nie można wyłączyć sprawdzania PINu i przez to nie mogę z niej wysyłać ani odbierać smsów - doładowanie konta bywa przez to uciążliwe.

5. Pakiet biurowy
Pomijając kwestię różnic pomiędzy OO a produktami Microsoftu. Jeśli napiszesz coś w arkuszu korzystając z Opena w windowsie, nie zdziw się jeśli pod linuksem będzie to wyglądać inaczej. Podejrzewam tu problem z czcionkami, ale mimo wszystko jest to dość irytujące.
Ostatnią rzeczą która mnie tu zastanawia - w windowsach używam GO OO, sprawdzałem na stronach producentach, niby ta wersja jest domyślnie w Ubuntu, ale jak używam OO w Ubuntu to wyświetla mi się, iż to wersja Oracle. Jak z tym w końcu jest??

6. Inne programy
Wiele popularnych programów z windowsa ma swoje wersję na linuksa (np. Fillezila, Opera), które działają bez problemu.
Część programów (Napi, Paint.Net) ma swoje klony, ale często są one uboższe w opcje i niedopracowane. Ogólnie mam wrażenie, że naprawdę sporo programów linuksowych odstaje od swoich darmowych windowsowych odpowiedników, choć są i chlubne wyjątki :P

V. System do pracy?

Czy warto kupić legalnego XP czy Sevena do komputera bez systemu?

Jeśli nie korzystasz z jakiegoś konkretnego oprogramowania, albo jeśli działa ono pod Wine. możesz zastanowić się nad pracą w tym systemie.
Jeśli piszesz dużo dokumentów, ale głównie do wydruku, a nie do korzystania na innych komputerach z windowsem, także nie powinieneś mieć problemów (choć bardzo brakuje opcji formularzy w OO).
Jest jednak rzecz która może zdyskwalifikować ten system - problemy z aktualizacją i niezawodnością - bo w tych kwestiach można tu się bardzo zdziwić.

Czy warto przechodzić w biurze na linuksa mając legalnego XP czy Sevena?

Moim zdaniem nie, OO chodzi także bez problemu na windowsie.
Zresztą tak jak już pisałem koszt windowsa przy zakupie nowego PC to góra 100 -150 zł, więc nie jest tak źle.

VI. Podziękowanie

Jako osoba dopiero nabierająca zieleni w tej tematyce chciałbym podziękować osobom pokroju @roobal i i podobnym, których komentarze są bardzo pomocne i rzeczowe i zawsze można dowiedzieć się czegoś ciekawego :P

ps. obiecuje, że więcej nie będę już poruszał tej tematyki :P 

Komentarze

0 nowych
Airborn   8 #1 30.09.2010 13:26

"4. Ctrl-Alt-Backspace
Kombinacja ta ratuje użytkownika jeśli jego system czy program się zatnie. Jednak bardzo brakuje mi w tym przypadku ctr-alt-del. W większości sytuacji w produktach Microsoftu brak można po prostu wyłączyć program, który wywołuje konflikt / zawiesił się i nie tracić całego systemu. W Ubuntu piszesz coś w OpenOffice, zatnie Ci się inny program - zamykasz wszystko."

Ten problem wynika raczej z niezrozumienia działania sekwencji ctrl+alt+backspace. Nie służy ona do zamykania zawieszonych programów, a do restartu X'ów. Pojedyncze zawieszone programy można bezproblemowo zabić (kill, killall).

oprych   13 #2 30.09.2010 13:31

@Airborn
Ale jak to zrobisz, jeśli żadna inna kombinacja klawiszy nie działa w przypadku zawieszenia się programu w trybie pełnoekranowym?
Może jest i jakieś rozwiązanie, ale nawet forum Ubuntu radzili właśnie taki zabieg :P

command-dos   18 #3 30.09.2010 13:39

Ruszaj ten temat, ruszaj, bo bardzo cenne i raczej trafne są Twoje spostrzeżenia. Dużo jeszcze ubuntu brakuje w różnych tematach, ale dzięki świadomym użytkownikom (takim jak Ty), może to ulec zmianie. Wystarczy czasem wysłać jakiegoś bugtrack'a, zgłosić błąd i już ;)
Z czasem możesz się przekonać, że niektóre funkcje są tak proste/skuteczne/pomysłowe, że aż dziw bierze, że ms jeszcze tego nie skopiował i opatentował :)
Co do aktualizacji, to musiałeś mieć pecha, ja to robię od zawsze i nie pamiętam jakichś problemów ze wstawaniem systemu - owszem, czasem jakieś błędy w nowszym oprogramowaniu się pokazały, które szybko zostawały łatane, ale sam system wstawał zawsze jak należy.
Centrum pobierania - co masz na myśli? Programy -> Centrum oprogramowania ubuntu, czy System -> administracja -> synaptic, bo w tym pierwszym nie natrafiłem na jakieś biblioteki - same programy, choć może niedopatrzenie moje, bo wolę synaptica (widzę, co się instaluje).
Efekty na pulpicie - zawsze mam wyłączone, bo niektóre aplikacje (szczególnie gry) potrafią pokaszanić trochę to, co jest na pulpicie ;) i w ogóle jakoś mnie nie jarają...
Jeśli chodzi o zgodność czcionek z windowsem, to proponuję pobrać sobie najnowszy Ubumatic (fajnie konfiguruje ubuntu na start) i dograć czcionki z windowsa i wiele innych przydatnych rzeczy (kodeki).
P.S. Myślałeś, że się nie odezwę? ;)

oprych   13 #4 30.09.2010 13:47

@command-dos
"Z czasem możesz się przekonać, że niektóre funkcje są tak proste/skuteczne/pomysłowe, że aż dziw bierze, że ms jeszcze tego nie skopiował i opatentował :)"

Ja się z tym zgadzam, jest wiele tego, ale tak jak pisałem o tym na każdym kroku jest to podkreślane - brak jest jednak jakiś sensownych głosów krytyki co do rzeczy, które wymagają poprawek :P

"Jeśli chodzi o zgodność czcionek z windowsem, (...) i dograć czcionki z windowsa(...)"
Tylko, że ja te czcionki mam już pobrane i zainstalowane. Niestety w przypadku tego samego dokumentu OO wyświetla ten dokument inaczej w windowsie, inaczej w linuksie - dla mnie jest to dość poważny problem.

"P.S. Myślałeś, że się nie odezwę? ;)"
Wiedziałem, że się odezwiesz :) Tak jak Ci kiedyś pisałem, nie zawsze się z Tobą zgadzam, ale zawsze chętnie przeczytam Twój komentarz ;P

Airborn   8 #5 30.09.2010 14:26

@oprych
Próbowałeś ctrl+alt+f2, zalogować się, zrobić killall i ctrl+alt+f7?

treuer25   6 #6 30.09.2010 14:28

Centrum oprogramowania w Ubuntu ma być sukcesywnie poprawiane już w wersji 10.10 mają być uwzględnione m.in poprawki, które są jakby odpowiedzią na twoje problemy związane z nim, ma być podobno to lepiej podzielone na kategorie.

treuer25   6 #7 30.09.2010 14:39

Jeszcze jedna sprawa, nie zdarzyło mnie się żeby jakiś program zawiesił cały system, przynajmniej tak miałem w przypadku Ubuntu.
Owszem zdarzało się zawiesił się jakiś program, wtedy wyłączałem go przez "Monitor Systemu" wyłączałem po prostu proces.

Tormiasz   6 #8 30.09.2010 15:24

"1. Wine
Potencjalne rozwiązanie problemów z brakiem programów windowsowych.
Niestety sporo jeszcze do zrobienia. Można zainstalować np. Offica 2007, ale w przypadku Excela można pracować tylko z jednym arkuszem naraz. Dodatkowo Office będzie działa tylko na koncie użytkownika na którym został zainstalowany.
W nowe gierki też nie pograsz :P jednak udało mi się uruchomić starsze gierki, które miały problem z Seven - za to duży plus :P"

Nie zauważyłem problemów z Officem (instalowane przez Playonlinux). Mogę go też odpalić przez roota jeżeli chcę, innych kont nie sprawdzałem, więc nie wiem.

Wiele nowych gier działa na linuksie, choćby Fifa 11, Call Of Duty: Modern Warfare 2.

"4. Ctrl-Alt-Backspace
Kombinacja ta ratuje użytkownika jeśli jego system czy program się zatnie. Jednak bardzo brakuje mi w tym przypadku ctr-alt-del. W większości sytuacji w produktach Microsoftu brak można po prostu wyłączyć program, który wywołuje konflikt / zawiesił się i nie tracić całego systemu. W Ubuntu piszesz coś w OpenOffice, zatnie Ci się inny program - zamykasz wszystko."

Jak Chcesz zrobić sobie "3 króli" jako menadżer zadań, wystarczy wejść w System->Preferencje->Skróty klawiszowe.
Tam klikasz dodaj. Jako nazwę podajesz np. "3 króli", w polecenie wpisujesz "gnome-system-monitor" (bez cudzysłowów). Następnie klikasz na skrót i wciskasz żądaną kombinację klawiszy, gotowe :)

"Część programów (Napi, Paint.Net) ma swoje klony, ale często są one uboższe w opcje i niedopracowane. Ogólnie mam wrażenie, że naprawdę sporo programów linuksowych odstaje od swoich darmowych windowsowych odpowiedników, choć są i chlubne wyjątki :P"

Od Napi jest Qnapi, jak dla mnie wszystkie najważniejsze funkcje ma, inne bajery jak wyświetlanie opisu filmu nie są mi potrzebne. A jeżeli komuś tak bardzo zależy na programach windowsowych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby uruchomić je przez wine. Ale czy o to w tym wszystkim chodzi?

Ciekawą alternatywą może być też zainstalowanie maszyny wirtualnej z systemem Windows Server 2008 R2 za darmo przez pół roku. Jest to odpowiednik Windowsa 7.
Można też pobrać Windows Server 2008. Czym się różnią? R2 jest bazowany na siódemce, zwykły 2008 na Viście. R2 jest dostępny tylko na x64, 2008 można zainstalować jako 32 bity.
Dla osób, które chcą całkowicie uniezależnić się od produktów Microsoftu nie jest to najlepszą alternatywą.

Kiedyś można było pobrać Windows Server 2003 (odpowiednik XP), ale chyba już go wycofali.

Linki do pobrania: http://www.dobreprogramy.pl/Windows-Server-2008,System,Windows,13614.html
http://www.dobreprogramy.pl/Windows-Server-2008-R2,System,Windows,15473.html

Tormiasz   6 #9 30.09.2010 15:45

@Zawieszone programy pełnoekranowe
Wystarczy dodać w Skrótach (System->Preferencje->Skróty Klawiszowe) polecenie "xkill" (bez cudzysłowów), dać jakiś skrót klawiszowy (u mnie ALt+DEL) i po naciśnięciu takiej kombinacji i kliknięciu myszką, okno na którym myszka akurat się znajduje zostanie zamknięte.

  #10 30.09.2010 16:30

O ile wiem to jeśli program się zatnie i np. próbujesz go zamknąć klikając w krzyżyk to system po chwili sam zapyta się Ciebie czy zamknąć nie odpowiadający program.

Reszty problemów generalnie nigdy nie miałem ale też nie korzystałem z Ubuntu ani też nie korzystam i nie zamierzam raczej korzystać. Praktycznie wszystkie dystrybucje to to samo tylko inaczej podane na talerzu. Narzekanie że jest tyle a tyle dystrybucji sprowadza się generalnie do tego jak to jest "ułożone" bo w głębi to wszystko to samo :)

oprych   13 #11 30.09.2010 17:13

Kurcze teraz troszkę poeksperymentowałem z OpenOffice. Nie pasował mi fakt, że nawet po zmianie czcionki na Arial, problem z przesunięciem istniał dalej.
Na kompach z windowsem używam GOOO, a na Ubuntu samego OO. Okazało się, że te dwie wersje różnie odczytują ustawienia krawędzi tabelek. Niby w obu wyświetlane są takie rozmiary, ale na 90% właśnie to powoduje przesunięcie w wyświetlaniu tekstu.
Tylko moje pytanie w kilku postach znalazłem informację, iż GOOO jest domyślnie w Ubuntu, także na stronie GOOO informują, że ich wersje można pobrać z Centrum Oprogramowania - ale przecież to wersja Oracle. Wie ktoś o co tu w końcu biega? :P

@Airborn
Mogę się mylić, ale polecenie killall zamknie chyba wszystkie procesy? :P

@Tormiasz
Nowe gry, choć nie wszystkie pójdą jeśli nie masz karty ATI. A ciekaw jestem ich wydajności.
Co do Offica 2007, to chodzi, ale czy możesz uruchamiać na raz kilka okienek? Wydawało mi się, że początkowo to u mnie działała, ale teraz jest z tym problem. Działające może być tylko jedno.
U mnie instaluje Win programy w katalogu użytkownika, czyli jeśli zainstaluje Offica w koncie 1, to z konta 2 nie mam dostępu do niego.

Dobry pomysł z tym skrótem do gnome-system-monitor, wypróbuje go.

"A jeżeli komuś tak bardzo zależy na programach windowsowych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby uruchomić je przez wine. Ale czy o to w tym wszystkim chodzi?"
Chodziło mi o to, że odpowiedniki programów z windowsa są często gorsze. W sumie najbardziej brakuje mi Paint.Neta :P I zaprzeczasz sam sobie, pisząc niżej, żeby skorzystać z maszyny wirtualnej :) Jest to rozwiązanie połowiczne, nie po to przechodzę na linuksa, aby potem bawić się wirtualizacją :P No i ograniczone w czasie.

Razi   5 #12 30.09.2010 17:17

No jak widać sporo "irytacji" pochodzi głównie z przyzwyczajenia do windowsa.

Co do gier to jest sporo ciekawych perełek, może nie komercyjne, ale takie mini-gierki. Wejdź sobie na playdeb.net, freegamer.blogspot.com, happypenguin.org, a zobaczysz ile jest ciekawych gierek na linuksa.

Airborn   8 #13 30.09.2010 17:23

@oprych

Zamiast zgadywać jak działa killall nie lepiej to sprawdzić przez 'man killall'?

Tormiasz   6 #14 30.09.2010 17:50

"Co do Offica 2007, to chodzi, ale czy możesz uruchamiać na raz kilka okienek? Wydawało mi się, że początkowo to u mnie działała, ale teraz jest z tym problem. Działające może być tylko jedno. "
Nie mam problemu z odpaleniem 2 Excel'ów, Wordów czy Powerpointów.

"U mnie instaluje Win programy w katalogu użytkownika, czyli jeśli zainstaluje Offica w koncie 1, to z konta 2 nie mam dostępu do niego."
Możesz spróbować ręcznie wejść do tego katalogu przez /home/user, ale to tak jakby wchodzić do starego folderu po poprzedniej instalacji systemu.

Co do tej wirtualizacji, to bardziej pisałem jako ciekawostkę, że można mieć Windowsa bez wykupionej licencji (i to legalnie).

  #15 30.09.2010 18:39

@Oprych a nie chciałbyś spróbować Debiana? Ja też się obawiałam co nieco, ale udało mi się go dobrze skonfigurować pod swoje potrzeby i działa mi dobrze. Może Tobie też by się spodobał?

tomimaki   6 #16 30.09.2010 20:22

@oprych
"Często przy uruchomieniu pojawiają mi się błędy w wyświetlaniu."

Jeśli pojawią się błędy w wyświetlaniu na panelu, to wpisz w teminal: killall gnome-panel. Wtedy nie ma potrzeby restartu.

tomimaki   6 #17 30.09.2010 20:39

@oprych
"Nie zdziw się jeśli na początku napisy będę wyświetlane z krzakami - ale to akurat można łatwo poprawić :P"

To wynika z tego, że w większości programy windowsowe ustawiają kodowanie plików txt jako CP-1250 (Windows-1250). Gdyby zapisywały jako UTF-8, to nie byłoby problemów.

oprych   13 #18 30.09.2010 23:49

@Karolinah
Cóż laptopa używam do pracy, an ie do zabawy, tak więc ciągła instalacja czegoś nowego i testowanie, nie bardzo wchodzą w grę.

@womperm
Konsola mi nie przeraża, jestem osobą, która posługiwała się jeszcze dosem :P Ale tak jak spora grupa użytkowników jestem na starość leniem i jeśli można coś zrobić poprzez graficzny interfejs, to czemu mam się męczyć? :P

@tomimaki
Przy błędach panelu, nie restartuje kompa, po prostu wylogowuje. Swoją drogą mam wrażenie, że ostatnio pojawiają się częściej.
A co do kodowania napisów wiem np. problem polega, chwila szukania w google i rozwiązanie było :P Po prostu zaskoczył mnie wtedy ten problem i dlatego o nim wspomniałem - nawet Qnapi oferuje funkcje zmiany kodowania od razu przy pobraniu.

@BenderBendingRodriguez
O ile wiem to jeśli program się zatnie i np. próbujesz go zamknąć klikając w krzyżyk to system po chwili sam zapyta się Ciebie czy zamknąć nie odpowiadający program."
Ale jeśli zaciął się program okienkowy, to nie ma problemu :P Pisałem o sytuacjach, gdy zatnie się coś w trybie pełnoekranowym ale w tym przypadku spróbuje metody @Tormiasza - z ustawieniem skrótu do menadżera zadań

Tormiasz   6 #19 01.10.2010 07:13

Do pełnoekranowych aplikacji bardziej polecam sposób, który napisałem w komentarzu #10, bo menadżer nie zawsze musi wyskoczyć na wierzch gdy go włączysz.

  #20 01.10.2010 10:10

"Potencjalne rozwiązanie problemów z brakiem programów windowsowych. "
Powinno być Linuksowych.

  #21 01.10.2010 10:14

Co do aplikacji pełnoekranowych, to jedynym sensownym rozwiązaniem zdaje się uruchamianie oddzielnego serwera X dla nich. Na brainstorm.ubuntu.org nie chcieli jednak tego kupić ;-) .

  #22 01.10.2010 10:18

@Tormiasz | 30.09.2010 15:24 : Programy Windowsowe, instalowane przez WINE mogą być używane przez wielu użytkowników(przy odpowiedniej konfiguracji), lecz nie jednocześnie. Wine nie jest obecnie w pełni multiuser. Brakuje na Linuksie rozwiązania, które pozwalałoby na korzystanie z jednej instalacji programu Windowsowego przez wielu użytkowników jednocześnie. LUKS, który potencjalnie mógłby tę sprawę rozwiązać, ponoć jeszcze bardziej ją gmatwa.

  #23 01.10.2010 10:22

@Airborn | 30.09.2010 17:23 : Nie każdy koniecznie ma polskie manuale. Jednak internet jest dobrym źródłem.

Chillout   7 #24 02.10.2010 20:45

II. Centrum pobierania
Ludzie potrafią wyszukać programy przez google,a nie potrafią wpisać słów w wyszukiwarkę centrum oprogramowania: kodek, kodeki, codec itp
W 10.10 przy programie multimedialnym będzie możliwość instalowania wtyczek,kodeków.
A jak ściągasz programy na MS?

2. U mnie jest to samo. Mamnadzieję,że to poprawią w 10.10.

kwpolska   6 #25 03.10.2010 12:07

Jest jedna bardzo prosta rada na wszystkie problemy z całego miesąca: wywal ubuntu i zajmij się fedorą.

roobal   15 #26 03.10.2010 19:12

"Ja osobiście często znajduje jakieś rzeczy w necie, które chciałbym przetestować na innym kompie. Normalnie ściągałem to, wrzucałem na pendriva i gotowe. W zasadzie wiem, że mam już .NET Framework i więcej mi niepotrzebne, a w llinuksie jest duże zróżnicowanie i nigdy nie wiadomo czy masz już wszystko"

Warto wykorzystać możliwości Synaptica - generowanie skryptu do pobierania pakietów, owszem, można by sobie taki skrypt napisać ręcznie ale po co, skoro Synaptic robi to z automatu i szybciej :) Pomimo, że to skrypt powłoki Bash, to pod Windowsem też działa w wierszu poleceń (sprawdzałem), potrzebny jest jedynie program Wget dla Windows (nawet nie trzeba go instalować, z tego co pamiętam).

"Jednak bardzo brakuje mi w tym przypadku ctr-alt-del."

W sumie to nigdy nie zastanawiałem się nad tą kombinacją, może dlatego, że u mnie rzadko coś się wiesza. Jeśli coś się zawiesi, to klikam cały czas w przycisk wyłączenia programu (chodzi mi o ten krzyżyk w prwaym górnym rogu okna), aż nie pojawi się pytanie czy chcę wymusić jego wyłączenie.

W Gnome dla Gnome Panel jest jeszcze aplet, który wymusza zamknięcie danego programu.

Gdyby powyższe sposoby zawiodły, możesz też napisać sobie taki, bardzo prosty skrypcik, którym będziesz ubijał proces programu, który się zawiesił, bo przelogowywanie się tylko z tego powodu jest mało wygodne :)

#!/bin/bash
kill -kill $(ps -e | grep $1 | awk '{print $1}')

Jak to działa? Ano prosto, uruchamiasz skrypt w terminalu z argumentem, gdzie argumentem jest nazwa procesu (nazwa programu), który ma być zabity, np. Firefox, wtedy uruchamiasz skrypt z parametrem firefox, czyli ./skrypt firefox.

Co do aktualizacji, to dla pewności warto sobie wykonać kopię zapasową partycji z systemem, chociażby na osobną partycję, np. montowaną w /home, jeśli taką masz wydzieloną. Zrobić to możesz, np. CloneZillą, Partimage'm (pisałem o tym poradnik na forum) lub przy pomocy dd.

Pozdrawiam!

PS. Nie ma za co, jeśli mogę, to z chęcią udzielam odpowiedzi na pytania :)

roobal   15 #27 03.10.2010 19:17

Zapomniełem jeszcze o twoim problemie z brakiem obramowania okien itp. chodzi o błędy w wyświetlaniu.

Tutaj po prostu nie uruchamia się dekorator okien i wystarczy go włączyć, a zrobisz to wciskając kombinację klawiszy Alt+F2 (uruchomi się aktywator aplikacji, takie coś co w Windows nazywa się Uruchom...) i wpisujesz polecenie gtk-window-decorator :)

Pozdrawiam!

roobal   15 #28 03.10.2010 19:36

W komentarzu doczytałem, że dość często dekorator okien Ci się nie uruchamia i tylko przez to się przelogowujesz, skoro dzieje się to naprawdę często (u mnie jest to rzadkością), to proponuję napisać sobie taki skrypt i dodać go do autostartu (menu System>Preferencje>Programy startowe):

#!/bin/bash

until ps -e | grep gtk-window; do
gtk-window-decorator --replace &
done

Skrypt sprawdza czy dekarotor okien działa i jeśli nie to go uruchamia.

Pozdrawiam!

roobal   15 #29 03.10.2010 19:37

Trochę pospamowałem ale mam nadzieję, że się przyda :)

Pozdrawiam!

SinTom   8 #30 04.10.2010 00:29

Dziękuję za temat. Poruszył on problemy które mi doskwierały i dziękuję za komentarze z rozwiązaniami, robię miejsce na dysku i instaluje ponownie.

  #31 04.10.2010 15:11

Pojawia Ci się OpenOffice od Oracle, bo przecież Oracle kupiło Suna, a wraz z nim OpemOffice'a.

tomimaki   6 #32 04.10.2010 16:32

@oprych
"Ostatnią rzeczą która mnie tu zastanawia - w windowsach używam GO OO, sprawdzałem na stronach producentach, niby ta wersja jest domyślnie w Ubuntu, ale jak używam OO w Ubuntu to wyświetla mi się, iż to wersja Oracle. Jak z tym w końcu jest??"
Teoretycznie to jest wersja Oracle, ale praktycznie to jest Go-oo. Skojarzyłem po tym, że kiedyś OO.org nie miał solvera, a Go-oo miał i jak włączyłem wtedy Ubuntu to zauważyłem, że tam OO też ma solvera.
A może używają źródeł OO.org i kompilują wersję z tymi samymi dodatkami co Novell, nie zmieniając ekranu powitalnego.
Takie sobie moje przemyślenia. ;)

oprych   13 #33 04.10.2010 23:28

@Chillout
"Ludzie potrafią wyszukać programy przez google,a nie potrafią wpisać słów w wyszukiwarkę centrum oprogramowania: kodek, kodeki, codec itp(..)"
Ale po pierwsze często nie wiesz jak nazywa się jakiś program, po prostu szukasz czegoś np. do obsługi GSM. Możesz kombinować z rożnymi nazwami, ale skąd masz wiedzieć jak się nazwa jakiś program? Dlatego jak potrzebuje coś na na windowsa najpierw sprawdzam konkretną zakładkę na dp.pl, potem dopiero szukam w google, wg. hasła

@roobal
Dodałem Twój skrypt, dzięki :)

@tomimaki
Tak masz rację, to jakaś dziwna kompilacja. Ale wyrzuciłem ją, troszkę się pobawiłem i udało mi się zainstalować czyste go-oo w Ubuntu, niestety ku mojej wściekłości owy problem z formatowaniem występuje także pod tą wersją na Ubuntu. Teraz to już nic nie rozumiem :(

  #34 17.08.2011 14:24

Aktualna wersja Ubuntu to 11.4 ... Ubuntu to nie jedyna wersja systemu Linux - inne popularne dystrybucje to np. OpenSUSE, Fedora, Mint i wiele innych ... zgodność każdej dystrybucji z naszym sprzętem można przetestować uruchamiając ją z płyty Live CD (lub na USB) ... Wersja systemu Windows 7 Home ma pewne ograniczenia ... chyba nie nadaje się do pracy w sieci firmowej, instalacja na jednym komputerze, po zainstalowaniu nie można przenosić na inny komputer (a przynajmniej jest to utrudnione) ... system Linux nie ma żadnych z tych ograniczeń :)