Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ubuntu x64 10.04 - Dzień II

Udało mi się dzięki informacji od czytelników tego bloga – za co dziękuje, kilka rzeczy zrobić.

Kilka rozwiązań z dnia wczorajszego

SMPlayer jest już ustawiony jako domyślny odtwarzacz AVI, a przy okazji wiem już jak do innych plików przypisywać konkretne programy.

W kwestii edycji wideo – OpenShot jest niezły jak na darmowe rozwiązanie, spróbuje jeszcze kdenlive, ale wymaga KDE i jestem ciekaw czy dam radę to zrobić.
Walczę jeszcze z Cinelerra – wygląda ciekawie, ale za żadne skarby nie mogę skompilować źródła – ilość kodeków które muszę dodatkowo dograć jest masakryczna i nie chce mi się na razie tego robić, poszukam, może jest gdzieś jakiś konkretny ich zbiór.
Dalej szukam programu w którym możliwa jest zaawansowana edycja tekstu w nagraniu.

Wine & ATI

Cóż proste programiki faktycznie się uruchamiają, sama instalacja i konfiguracja programu także bardzo prosta. Niestety moje obawy co do karty ATI sprawdzają się i chyba jak na razie nie da rady pograć w bardziej wymagające gry.
Jednak bez bicia przyznam, że na razie nie szukałem jakiś nieoficjalnych sterowników czy rozwiązań problemu funkcjonalności kart ATI, choć podejrzewam, że raczej kiepsko będzie.
Przy okazji, w trakcie testowania zaciął mi się system, czy w UBUNTU jest jakaś magiczna kombinacja klawiszy działająca podobnie jak ctrl-alt-del ?

Spore rozczarowanie

Do tej pory największym rozczarowaniem dla mnie, to pakiet biurowy.
Jeszcze na studiach używałem OpenOffica (w kilku wersjach) i byłem z niego bardzo zadowolony, ale potem okazyjna cena Office 2007 i więcej nie trzeba mówić.
Niestety poniższe problemy praktycznie uniemożliwiają mi korzystanie z Linuxa jako jedynego systemu, bo bez gier da się żyć, a bez porządnego pakiety biurowego nie ma z czego żyć :P
- funkcja formularzy – ma to już nawet Office 2003 – pisze naprawdę dużo dokumentów, w których zmienia się często tylko kilka danych, które później występują w tekście, niezastąpiona jest opcja formularze - tabulatorem przeskakuje pomiędzy okienkami, które można dowolnie skonfigurować, później tylko wydruk i zapisanie w osobnym folderze dokumentu;
- jestem sędzią, w Excelu robię krzyżówki zapaśnicze (zestawienie walk dla sędziów itp.) w OO wszystkie formuły działają, ale tragedia jest z formatowaniem (głównie wina czcionek). Wychodzi na to, że dla każdego systemu musiałbym mieć osobny zestaw krzyżówek, ale to niepraktyczne – bo czasami w trakcie użytkowania należy zrobić jakieś poprawki we wzorach;
- ostatnia wada – OO jest pod Linuxem po prostu przeraźliwie brzydki :P

Podsumowanie po II dniu

Z Linuxem da się żyć, faktycznie od moich poprzednich prób, bodajże z ubuntu 7 naprawdę dużo się zmieniło na korzyść.
Paradoksalnie wg. mnie ten system jest lepszy dla mało zaawansowanego użytkownika.
Zastanawiam się czy na leciwym lapku, który używa ojciec nie zainstalować właśnie tego systemu w wersji 32bitowej.
Bo jeśli korzystamy z komputera tylko do oglądania stron WWW, obejrzenia jakiś filmów i tworzenia dokumentów tekstowych (bez korzystania zaawansowanych funkcji Office 2007), to takie Ubuntu chyba się sprawdzi.

Jednak komentarze użytkowników w rodzaju "tylko linux, linux najlepszy we wszystkim", które pojawiają się często na tym portalu, to zostawię bez komentarza.

Czy będzie dzień III?

Oczywiście, ale niestety problemy z pakietem biurowym, edycją wideo i grami dyskwalifikują go dla mnie jako jedyny system czy też chociaż jako podstawowy system.
ps. w przypadku dwóch pierwszych problemów, gdybym nie wiedział jak to wygląda w produktach Microsoftu, to pewnie bym ich wcale nie wymienił.
 

Komentarze

0 nowych
niezDarek   7 #1 13.08.2010 10:32

-"czy w UBUNTU jest jakaś magiczna kombinacja klawiszy działająca podobnie jak ctrl-alt-del ?"
jest restart X-ów ctrl+alt+backspace, ale w 10.04 ten skrót domyślnie nie jest włączony, System>Preferencje>Klawiatura>Układy>Opcje zaznacz Key sequence to kill X server
-jak masz kłopaty z OO to uruchom MS Office 207 pod Wine, działa dobrze, co do czcionek doinstaluj czcionki TrueType czyli tzw windows'owe: sudo apt-get install -y msttcorefonts

mozzi   2 #2 13.08.2010 12:26

To teraz można się spodziewać kolejnych 363 wpisów o twoim pożyciu z Ubuntu? Znajdź sobie dziewczynę czy coś.

Razi   5 #3 13.08.2010 12:57

kdenlive jest dobry, nie trzeba całego KDE instalować, na GNOME pójdzie bez problemu.
W Compizie ustaw se skrót ctrl+shift+delete na komendę gnome-system-monitor. Sam często używam tego skrótu. Czemu shift? Tak jakoś:p
Jest jeszcze taka kombinacja: ALT-PRTSCR+ R/S/E/I/N/U/B (trzymasz te dwa i po kolei naciskasz, przy B się zrestartuje)
Nie oczekuj, że najnowsze gry przez Wine będą działać bezproblemowo. Linuksowe gry będą działać bez problemu, jednak przez wine... Różnie.

Czcionki... Skopiuj wszystkie z windowsa metodą Copy'egp i Paste'a do ~./fonts/truetype/ms
Jak widać jak na razie główne problemy z Linuksem wynikają głównie z przyzwyczajenia się do windowsa:p

oprych   12 #4 13.08.2010 13:22

@mozzi
Nie, nie zamierzam pisać dnia III, może odczucia po I tygodniu :P
Akurat kilka komentarzy choćby ten nad Twoim pomogły mi, więc i tak zyskałem ;P

a co do dziewczyny, żona mi wystarczy - czego Tobie życzę - choć małe szanse widzę na to...

@Razi
Właśnie czasami człowiek chce dla odprężenia pograć w coś nowego, a nie tylko tory układać w OTTD :P

Tak masz racje, w głównej mierze problemy są z moim przyzwyczajeniem z windowsa - to jedna sprawa, a druga wiem, że coś np. edycja wideo czy formularze można zrobić znacznie lepiej niż linuxowych odpowiednikach - ale darowanemu koniowi w zęby....

MaRa   7 #5 13.08.2010 13:32

Formularze na pewno są, tylko inaczej się nazywają. Na własne oczy widziałem dokumenty dla OpenOffice, w których zmieniało się tylko kilka rzeczy. Może pomoże zapisywanie jako szablony?
A Office w okazyjnej cenie był "dla domowego użytku niekomercyjnego". Chyba, że to ten drugi za 650zł.
Kilka czcionek Windows jest instalowanych z pakietem restricted-extras, nazywa się to chyba msttcorefonts. Więc można ustawić tą samą czcionkę w pakiecie Office w Windows i w OpenOffice.
Jest jeszcze jedna opcja - przekopiowanie czcionek z Windows (c:/Windows/Fonts) do linuxa. Nie pamiętam w którym folderze się w nim mieszczą, ale by były dostępne tylko dla jednego użytkownika w gnome, trzeba utworzyć folder o nazwie .fonts (z kropką - to folder ukryty) w folderze użytkownia /home/nazwa_uzytkownika.
Natomiast aby zapisać w folderze systemowym (kiedy się go znajdzie), można użyć nautilusa uruchomionego komendą sudo nautilus, wtedy będzie miał prawo zapisu wszędzie.

oprych   12 #6 13.08.2010 13:42

@MaRa
Szukałem na forum OO rozwiązania - najprostszym wg. jest wyeksportować dokument do pdf i tam zmieniać :P

Możliwe, że faktycznie jest jakiś sposób na to, bo wierzyć mi się nie chce, żeby tego nie było, ale jak na razie tak wygodnego i prostego rozwiązania jak u Microsoftu nie znalazłem.

Spróbuje w winie jak działa 2007 - jestem ciekaw czy nie ma problemów z obsługą drukarki

  #7 13.08.2010 16:21

jak chcesz office 2007 kup sobie crossover office to ci będzie ms office 2007 działać. Z innych pakietów biurowych może spróbuj koffice?

kwpolska   5 #8 13.08.2010 16:53

polecam ci, odstaw ubuntu i blogowanie o nim. przejdź na fedorę, dystrybucje lepsza, wygodniejsza, stabilniejsza, i ogolnie fajniejsza. na problemy - masz fora. I deklinujemy z ks zamiast x, np. Linux, Linuksa, etc..

piotrekw1   4 #9 13.08.2010 18:28

Po kilku dniach doświadczeń można pisać bloga tylko z takimi przemyśleniami - ja używam linuxa od 2001 r., teraz developerską wersję kubuntu-maverick i poświęcam trochę czasu na poznanie możliwości różnych dystrybucji linuxa. Mogę stwierdzić, że trudno jest znaleźć coś, czego kubuntu 10.10 nie robi:
-gry chodzą na crossover (niestety płatny), ale wiele również na nowej wersji wine (dużo),
-wszystkie urządzenia jakie mam działają i rzadko wymagają jakiejś szczególnej interwencji,
-biuro w openoffice 2.3.1 chodzi wyśmienicie, ale można zainstalować MO2007 na crossover i chodzi jak żyleta (nie próbowałem na wine).
Pozdrawiam - chętnie pomogę w wykorzystaniu możliwości linuxa - piotrekw1@poczta.fm

oprych   12 #10 13.08.2010 19:12

kurcze dodając te dwa wpisy chodziło mi głównie o przemyślenia osoby, która stawia pierwsze kroki w linuxie - starałem się nie zakładać, który system jest lepszy.
Jasną sprawą jest fakt, że kilka dni użytkowania nie starczą na poznanie jakiegokolwiek program. Starałem się nie używać programów pod windowsa, szukałem ich odpowiedników.W dużej mierze znalazłem.
Offica 2007 próbowałem zainstalować przez Wine (wg. ich dokumentacji powinien działać), instalacja poszła bezproblemowo, ale już uruchomić worda czy excela się nie da - podejrzewam winę karty graficznej - mam Radeona 4850 i z tego powodu gierki też nie działają pod wine i jak na razie przejście na Ubuntu stoi u mnie pod sporym znakiem zapytania.

ps. udało już mi się cosik schrzanić - dodałem kdenlive, który jest niestety pod KDE i już schrzanił mi się wygląd systemu i przestała kostka działać - podejrzewam, że to przez dodanie bibliotek KDE, ale jak to naprawić:) A swoją drogą chyba najciekawszy progam do edycji wideo jaki testowałem :)

iacobus   6 #11 13.08.2010 21:25

Zabierasz się w niewłaściwy sposób do rzeczy, a później masz pretensje, że nie idzie po Twojej myśli. Zwłaszcza rozdział o grach mnie rozbawił :-)

oprych   12 #12 13.08.2010 21:50

a że tak zapytam, to od jakiej strony miałbym się zabierać? i gdzie tu pretensje?

  #13 13.08.2010 22:05

sposób instalacji Office 2007 w ubu był opisywany przez jednego z redaktorów DP na jego blogu: http://www.tomick.pl/kolejna-jaskinia-zdobyta-microsoft-office-2007-na-moim-ubun...

tores1977   8 #14 14.08.2010 02:16

Was to bawi a zaczynającego użytkownika w... ot co

piotrekw1   4 #15 14.08.2010 09:32

Jedno jest pewne - dla standardowego użytkownika winda jest najwygodniejsza i najfunkcjonalniejsza, ale sądzę, że ten prymat już długo nie potrwa
Pozdrawiam obiektywnie

Chillout   7 #16 14.08.2010 11:23

Kolejny beznadziejny wpis osoby, która z góry założyła, że linux to nie windows.
A jak chciałeś inaczej?

oprych   12 #17 14.08.2010 12:23

@Chillout
Od początku wiedziałem, że linux, to nie windows.
Ale czy to windows, linux, mac czy cokolwiek innego, cele są takie same - umożliwienie sprawnej pracy. Może się mylę? Część osób uważa, że linux sam w sobie to sztuka. Ale dla mnie system nieważne jak wygląda i czym jest, musi być praktyczny i UMOŻLIWIAĆ mi prace.
I dla samego linuxa nie będę wymieniał karty graficznej, bo to się mija z celem.

Chillout   7 #18 14.08.2010 13:22

Powiem tylko: bla bla bla...
Ciągle to samo:
Gry, photoshopy i te inne...
Połączcie blogi napiszcie jeden artykuł, ale jakiś dobry.
Nie chce się człowiekowi ciągle tego samego czytać...
Narazie.

trux   10 #19 14.08.2010 15:34

oprych@
Bardzo dobry wpis linuksowego świeżaka :)
Wszystko opisane w dokładny i chronologiczny sposób.
Idź za radą pitivo@ i zainstaluj MSO, a później daj znać jak Ci poszło. Z opisu na blogu wygląda, że powinno działać.
Pozdrawiam

pilarek   5 #20 15.08.2010 12:38

"I deklinujemy z ks zamiast x, np. Linux, Linuksa, etc."

Akurat obie formy są prawidłowe - i "linuxa" i "linuksa".

fffatman   9 #21 15.08.2010 23:33

@kwpolska:
Odmieniamy Linuksa lub Linuxa.
Taa, Fedora posiada pakiety jeszcze b. do przodu i jest stabilniejsza? No i co ze społecznością i forami po polsku? Poza tym Ubuntu idzie za Fedorą, co w Fedorze dzisiaj, w Ubuntu za pół roku.

@Chillout: Linux nie Windows.

fffatman   9 #22 15.08.2010 23:34

Sxzablony do OOo są we wtyczkach. Niektóre sa dostępne w Synapticu a inne gdzie indziej np. http://templates.services.openoffice.org/ .

  #24 22.08.2010 18:27

Uważam, że autor artykułu powinien wrócić do windowsa. Z tego powodu, że w Linuxa trzeba sie "wgryźć" i na 2 ani 3 dniach nauka użytkowania narzędzi systemu sie nie kończy tylko ewentualnie po 3 tygodniach wstępny etap. Linux to system pisany przez informatyków dla informatyków (zaawansowanych użytkowników). Lecz najważniejszy powód - Windows jest dla idiotów. Dlatego też życzę powodzenia z Okienkami.

Ps. Ubuntu idzie za Debianem a nie za Fedorą.

fffatman   9 #25 24.08.2010 09:03

@Szczerość za szczerość:

"Linux to system pisany przez informatyków dla informatyków (zaawansowanych użytkowników)." Które distro? Debian? Fedora? Linpus? Ubuntu? Android?

"Windows jest dla idiotów." - Nikt jeszcze nie napisał OS dla idiotów (choć wkrótce będą, najpierw na diwajsach, pod całkowitą kontrolą producenta, zsync, backup w chmurze i odtworzenie systemu, komtrola bezpieczeństwa, opłata wliczona). Obsługi Win nie wyssałeś z mlekiem matki. Uczą cię od przedszkola jak wiązania butów i przechodzenia przez ulicę. Problem w tym, że źle uczą. Uczą: otwieramy MSO i robimy prezentację. Nie uczą jak odróżnić komunikat bezpieczeństwa od fejka. Przez 20 nie opracowano nawet modelu platformy sprzętowej, który nadal najczęściej wygląda jak bogatsza wersja klasy sprzed 15-20 lat z 10 kompami na trzech uczniów (z których najcwańszy z uczniów robi co chce), serwera w rogu i bezradnej katechetki (teraz już nie tak bezradnej, ma proste narzędzia do blokowania gazeta.pl) zamiast 30 terminali i jednostki centralnej.

Ubuntu idzie za Fedorą.

  #26 24.09.2010 10:46

"..odstaw ubuntu i blogowanie o nim. przejdź na fedorę.." skoro tak bardzo nienawidzisz autora bloga to zaproponuj mu Arch'a , Slack'a ..

  #27 24.09.2010 10:57

..Ubuntu idzie za Fedorą - a jak dojdzie, co na to Debian ? no i gdzie w tym wszystkim jest Mint ? :D
@ fffatman za wiele wymagasz od ludzi. Musi być ktoś kto się zna, ktoś kto się słabo zna, ktoś komu wydaje się, że się zna i ten kto ma
"znanie się" w .. głębokim poważaniu. Windows też może być bezpieczny (nie wierzę, że to powiedziałem) trzeba wiedzieć jak się zabezpieczyć na co uważać.. większości ludzi tak naprawdę nie jest to potrzebne (bo w przeciwnym razie, chcieli by wiedzieć - a nie chcą).