Wstęp
Należę do osób zajmujących się komputerami zawodowo. Najróżniejszych zleceń jestem w stanie się podjąć (nawet jeśli ja nie potrafię, to wuj Google pomoże). Dzięki temu można zarobić, a oprócz tego rozwinąć swoje umiejętności. Tyle tytułem wstępu.
W tym wpisie (lub wpisach, bo co najmniej jeszcze jeden temat mi po głowie chodzi) chciałbym przybliżyć różnego rodzaju zabawy, aby MS SQL i Excel wzajemnie się uzupełniały.
Przykładowy problem
Załóżmy, że klient prowadzi sobie "bazę danych" w postaci tabeli Excela. Do pewnego momentu było to dla niego wystarczające, ale plik cały czas się rozrasta, korzystają z niego różne osoby...trzeba coś zrobić, żeby było wygodniej i bezpieczniej.
Jeśli rekordów w tabeli nie jest dużo to nie ma problemu - tworzymy bazę danych, tabelki, relacje, wklepujemy dane i po sprawie. Co jednak zrobić, gdy danych jest 1 000, 10 000, 1 000 000??
Jako przykład weźmy sobie tabelkę pracowników:
Lista przykładowa