Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Microsoft na NIE - okiem programisty

Pod wszystkimi artykułami na dobrychprogramach, które dotyczą w jakikolwiek sposób firmy Microsoft, głos wiodący należy do trolli i linuksowego betonu, który krytykuje “dla zasady” nie znając się w zupełności na technologiach i rozwiązaniach konkurencyjnych dla jedynie słusznych - otwartoźródłowych. Zabawne, że trollowi zdarza się mieć rację, choć z powodów o których nie ma zielonego pojęcia. Bedąc entuzjastą i jednocześnie zawodowym programistą technologii Microsoft postanowiłem dostarczyć mu rzeczowych argumentów i jednocześnie wyrzucić się z siebie to, co leży mi na wątrobie.

Mnogość technologii desktopowych

Przyjmijmy, że naszą pracą jest napisanie aplikacji desktopowej. Wybraliśmy platformę Microsoft Windows, gdyż jest to bardzo popularna (w niektórych krajach na Zachodzie wręcz dominująca) platforma używana w biznesowych zastosowaniach. Kolejnym krokiem jest wybór technologii w której nasz program powstanie. Wymieniając na szybko mamy możliwość tworzenia w:
  • WinAPI (C)
  • MFC (C++)
  • Windows Forms (C++\CLI, C#, VB i pozostałych .NET*)
  • Windows Presentation Foundation (C#, VB, reszta wraz z C++\CLI jest możliwa po małej gimnastyce)
  • Silverlight (podobnie jak wyżej)
  • WinRT \ XAML - wersja C, C++\CX
  • WinRT \ XAML - wersja niby .NET
  • WinRT \ HTML + JavaScript

Również przypadku systemów uniksowych mamy ogrom różnych technologii, ale przeważnie każda ma innego twórcę. Autorem zaś wszystkich powyższych bibliotek, a po części i języków (C#) czy metodologii (MVVM w XAML) jest jedna i ta sama firma - Microsoft. Człowiek instynktownie przeczuwa, że nie da się naprawdę dobrze zarządzać tak wielką ilością różnych technologii. A właśnie poziom “naprawdę dobry” to minimum co musi zostać zapewnione deweloperom, gdyż nie minie dużo czasu do odpływu użytkowników jeśli odejdą programiści.

Z drugiej strony - powyższa lista wydaje się powielać niektóre rozwiązania. Czy na pewno? Oczywiście - opanować XAML to w dużym stopniu opanować WPF, Silverlight i coś co obecnie funkcjonuje najczęściej pod szyldem XAML\C# Metro Style (nazwa beznadziejna i oby nadali jej jakąś zjadliwą nazwę). Dla programisty małe ma znaczenie jak bardzo te technologie są do siebie podobne - jeśli nie są tożsame (a nie są), to przenoszenie aplikacji pomiędzy nimi wiąże się zwykle z ogromnym nakładem pracy.

Analogicznie C++ to nie to samo co C++\CLI, podobnie jak (pojawiający się wraz z premierą Windows 8) C++\CX . Podczas gdy programiści aplikacji webowych zgrzytają zębami na myśl o podwojeniu liczby przeglądarek o którą trzeba dbać (każda licząca się pojawi się w wersji Metro), ja podobnie zastanawiam się nad .NET i WinRT. Niby inny poziom abstrakcji, niby jedno korzysta z drugiego, ale ile bibliotek napisanych dla .NET będzie bezproblemowo działać w środowisku WinRT? Odpowiedź; sporo, gdyż WinRT zapewnia dostęp do większości przestrzeni nazw biblioteki Base Class Library. Problem leży w słowach “sporo” i “większość”, które nie powinny się tu absolutnie znaleźć.

Aby nie być gołosłownym, wystarczy wspomnieć projekt Mono. Czy komuś udało się bezproblemowo przenieść aplikację bardziej skomplikowaną od kalkulatora ze standardowego CLR Microsoftu do Mono? Jedno odwołanie P\Invoke oznacza konieczność spędzenia konkretnego nakładu czasu na - często z góry skazane na niepowodzenie - dostosowywanie kodu.

Efekt? Od początku trzeba wybrać; albo piszę pod oficjalny CLR dla .NET, albo pod Mono. Czy z WinRT będzie podobnie?

“Tylko wspierane”

Jeśli programujesz rozwiązania biznesowe z użyciem narzędzia o którym nikt już nie pamięta - wiedz, że Microsoft pamięta doskonale. Chociaż gigant z Redmond nie porzuca swoich technologii (oczywiście, zdarzają się wyjątki od reguły), to zamiast tego posuwa się do tzw. “tylko wspierania”. Jak to wygląda w praktyce? Najpierw pojawia się nowa, lepsza technologia, którą zaczyna bardzo intensywnie rozwijać. Entuzjazm aktualizowania poprzednika powoli gaśnie i dochodzi do momentu w którym jedną z najważniejszych nowości jest jakiś sposób integracji z prężnie ewoluującym kontynuatorem. Następnie rozwój prawie całkowicie zamiera, dochodzą jedynie aktualizacje bezpieczeństwa i poprawki o które programiści proszą od dawna. W końcu pozostaje już tylko cieszyć się, że dana technologia w ogóle jest brana pod uwagę przy jakichkolwiek planach na przyszłość. Wsparcie zostaje, ale rozwój zamiera.

Czy tylko ja ma wrażenie, że wyżej opisany scenariusz ma miejsce w przypadku:

  • Windows Forms na rzecz WPF?
  • WPF na rzecz XAML/C#?
  • ASP.NET Web Forms na rzecz ASP.NET MVC?
  • Silverlight na rzecz “Native HTML5”?

W każdym z powyższych przypadków czytamy te same wyjaśnienie; technologie te mają “różne zastosowania” i będą wspierane “równocześnie”. Tymczasem programiści WinForms już dawno powinni zauważyć, iż mało jest realizowanych od zera projektów do których są angażowani. Najczęściej ich praca polega na utrzymywaniu już istniejącej architektury. Silverlight jako wtyczka przeglądarkowa też będzie wspierany jeszcze długi czas, ale czy ktoś łudzi się, że wyjdzie wersja 6?

Internet Explorer

Złe przeglądarki od Microsoftu skończyły się na IE8. Wersja 9 jest już zdecydowanie normalna zarówno dla użytkowników (choć brakuje jej wtyczek...) jak i dla programistów (zgodność z powszechnymi standardami).

Problem polega na tym jak Microsoft radzi sobie ze smrodem poprzedników, bo zgodnie z polityką opisaną wyżej, IE w wersjach 6, 7 i 8 nie są porzucane. I dobrze, bo stanowią platformę uruchomieniową dla ogromnej ilości aplikacji biznesowych i korporacyjnych. Z drugiej zaś strony zupełnie inaczej wyobrażam sobie “wspieranie” przeglądarki. Czy silnik renderujący i obsługujący javascript nie mogłoby być aktualizowany na biężąco? Projekt Google Chrome Frame pokazał, że nic nie jest niemożliwe. Osławiony tryb zgodności (debiutujący w IE7) powinien być tak naprawdę opcją wykorzystania oryginalnego silnika danej przeglądarki. Nie jest to rozwiązanie idealne (a tylko szybka propozycja), ale ile krwi zaoszczędziłaby zgodność starych wersji IE ze standardami współczesnego Internetu osiągalna nie poprzez instalację całkowicie nowych aplikacji, ale proste aktualizacje. Zdecydowanie bardziej zjadliwe dla klientów korporacyjnych.

Niestety - każda nowa wersja IE rozpoczyna nową epokę “optymalizacji” aplikacji pod konkretne ich wersje, a programiści dostają białej gorączki, gdy w 2012 roku stają przed wizją dopisania nowego skomplikowanego modułu do systemu dedykowanemu IE7.

Nadmiarowe wizjonerstwo - ze skrajności w skrajność

O ile Internet Explorer jest - niestety wciąż - smrodem przeszłości, o tyle inne zespoły firmy z Redmond pracują nad technologiami, które są tak do przodu w porównaniu do aktualnej epoki, że aż do niej nie pasują. Nie byłoby to może i wadą, ale czasem technologiczny świat idzie w trochę innym kierunku niż zakładali inżynierowie z Redmond. Wtedy imputuje się z nie do końca trafionych pomysłów tyle ile to możliwe do nowych rozwiązań, które bardziej odpowiadają realiom. Być może następny akapit nie pasuje do tytułu artykułu, ale należy nakreślić kontekst.

WPF, czyli Windows Presentation Foundation. Gigantyczny skok pod każdym względem w porównaniu do Windows Forms i śmiem twierdzić, że najlepsza technologia tworzenia aplikacji okienkowych dostępna na rynku. Na szybko można wymienić osobny silnik renderujący MIL rysujący za pomocą DirectX, udostępniający spore możliwości multimedialne i prostą drogę do osiągnięcia rozbudowanych efektów wizualnych małym nakładem sił. Elastyczność uzyskana poprzez język programowania interfejsu XAML i rozdzielenie warstw aplikacji trochę na wzór z aplikacji webowych w specjalnie zaprojektowanym dla WPF wzorcu MVVM. Całość ukoronowana świetnymi narzędziami deweloperskimi, za pomocą których faktycznie jesteśmy w stanie utrzymywać osobno zespół programistów (Visual Studio) jak i grafików (Expression Blend) pracujących nad tą samą aplikacją.

Brzmi wspaniale? Powiem więcej; to działa. Pojawia się jednak magiczne słówko “ale”. Otóż po pierwsze aby poprawnie i wydajnie operować technologią WPF należy poświęcić dość konkretną ilość godzin na jego naukę. I choć dużo da się wykonać “po staremu” (w tzw. “code-behind”), to jest to wręcz nieeleganckie. Tymczasem posługiwanie się XAMLem i modelem MVVM wymaga niemałej wprawy. Oprócz tego aplikacje WPF są z reguły ciężkie i wymagające sprzętowo. Efekt? Kojarzę ledwie kilka popularnych aplikacji użytkowych napisanych w WPF, np. Yahoo Messagener, czy Nero. Technologia ta znalazła swoją niszę ze względu na swoje olbrzymie możliwości i eleganckie praktyki tworzenia oprogramowania - sa to wspomniane już wielokrotnie w tym tekście zastosowania biznesowe.

A kto wie, czy gdyby rozwój konsumenckiego IT nie skręcił w kierunku mobilności i architektury ARM to Windows 8 byłby w całości napisany w WPF? Tymczasem Ósemka musi działać możliwie szybko na mało wydajnych procesorach. Tutaj zaś umiejętności operowania XAMLem i MVVM można wykorzystać programując w drugim już (po Silverlight) szczepie o ohydnej nazwie XAML/C#. A poczciwy, oryginalny WPF? Naprawdę szczerzę mu życzę, aby nie dołączył do reszty "wspieranych" technologii...

c.d.n. 

windows programowanie inne

Komentarze

0 nowych
Quest-88   15 #1 25.04.2012 10:01

Z "wspieraniem-uśmiercaniem" mamy do czynienia cały czas i nie tylko na płaszczyźnie deweloperskiej. Wczoraj wydali aplikację integrującą SkyDrive wyłącznie na Vistą, Win7 i Win8. Pomimo tego, że XP ma ok 30% na świecie (45% w Polsce) i jest jeszcze wspierany przez co najmniej rok. Ciekawe, że bardziej opłacało się wydać wersję na Vistę, Maca i Androida niż na XP.

Z Silverlightem to też niezłe jaja robią. Pamiętam z jaką pompą wchodzi w rynek, jak to miało rozruszać rynek multimediów i być probiznesową platformą. Na HotZlocie jakiś facet z Microsoftu, aby pokazać mocne strony Sliverlighta i jego zastosowanie w biznesie, odpalił.... kalkulator. Tak jakby w żadnym innym języku nie dało się łatwo napisać kalkulatora! Było coś jeszcze z galerią obrazków, ale znowu - ani to biznesowe, ani dupy nie urywa. Prezentacja odbyła się mniej więcej w czasie wydania nowej wersji Silverlighta. Wtenczas @quepassa mówił mi, że jest to technologia skazana na wymarcie, chociaż wtedy jeszcze mało kto głośno o tym mówił. I teraz faktycznie, wszystkie znaki na niebie wskazują na jej marginalizację.

djfoxer   17 #2 25.04.2012 10:34

Tak na szybkiego.

"WPF na rzecz XAML/C#?" - chyba coś pomotałeś
XAML/C# - jest do pisania aplikacji Metro Style na Windows 8, czyli aplikacje na kafelki
WPF - w tym nadal się będzie pisać aplikacje tzw. "Desktop App", czyli na klasyczny pulpit

Rozwój obu będzie szedł równolegle, no chyba nie myślisz, że znikną nagle klasyczne aplikacje. Metro Stype App jest raczej jako szybki menu start, jego dalsze rozwinięcie (ku urządzeniom dotykowym)


Ale ogólnie tekst bardzo ciekawy. Z Sliverlightem i tym co pisał Quest-88 odnośnie SkyDrive ciężko się nie zgodzić. Co nie zmienia fakty, że WPF nie zginie tak jak opisywałeś. Desktop App będzie dalej rozwijany i będzie funkcjonował.

GL1zdA   11 #3 25.04.2012 12:59

Zapomniałeś do technologii do wyboru dodać mojego absolutnie ulubionego i ciągle wspieranego MFC ;)

  #4 25.04.2012 13:35

Równiez nic nie wspomniałes o XNA oraz DirectX

Frankfurterium   9 #5 25.04.2012 13:39

Microsoft to swojego rodzaju mikrokosmos albo jeszcze lepiej - skonsolidowane imperium. Dalej są malutkie kraiki poszczególnych technologii i po przeciwnej stronie imperium otwarte/okołojavowe. Bardziej rozproszone, bardziej opierające się na mniejszych udziałowcach (i dwóch ośrodkach władzy - Google i Oracle).
Obie metody sprawowania rządów się sprawdzają - Microsoft zapewnia nieliczne ale bardzo funkcjonalne narzędzia i usługi w świetnej jakości, za to Java atakuje bogactwem rozwiązań.
Wypisywanie, że "MS/Java sux" jest po prostu niepoważne.

webnull   9 #6 25.04.2012 13:56

Co to jest WinAPI, Windows Forms czy WinRT... pod Uniksami mamy GTK, QT, wxWidgets, Curses, X11, Tkinker i jeszcze więcej tego jest.

To są wszystko Uniksowe biblioteki które z litości są przenoszone też dla Windows.
A Microsoft by przeniósł łaskawie WinAPI na Linuksa? Może Windows Forms? Nie! To jest brudna firma która tego nie zrobi.

webnull   9 #7 25.04.2012 14:00

Ostatnio próbowałem zaimplementować interfejs COM w swojej wieloplatformowej aplikacji.
Przepisałem obsługę DBUS (Uniksową) jako wtyczkę i dorzuciłem do tego COM'a.
Zaimplementowanie DBUS w mojej aplikacji to było 10 minut roboty, z COM'em walczyłem 5 godzin i poległem bo interfejs był tak dziurawy i nieudokumentowany, że po prostu nie dałem rady. Problem za problemem, a ostatni problem był już nie do rozwiązania i tak zostało, zmuszony zostałem zablokować obsługę COM tymczasowo w mojej aplikacji i tak moje 5 godzin pracy poszło na marne a do tego doszło złe samopoczucie, ból głowy i kompletne zirytowanie z tego wszystkiego.

webnull   9 #8 25.04.2012 14:05

Tkinter*

alucosoftware   7 #9 25.04.2012 14:17

Świat się zmienia, technologie się zmieniają i powstają nowe koncepcje. Mało kto zauważa, że to dzięki "przyjaznemu" porzucaniu "gorszych technologii" Microsoft jest czym jest - gigantem.

Co stare to dostaje etykietę obsolete/deprecated i nie znaczy to, że znika nie wiadomo gdzie. Po prostu sugeruje się lepsze rozwiązania jednocześnie prezentując narzędzia i sposoby migracji do tych nowych technologii.

W .NET zainwestowano miliony. Gdyby jutro Microsoft powiedział, że "mamy coś lepszego i wszystko co było wsadzamy do kosza" to tegoż samego dnia pochłonęłaby go czarna dziura.

soanvig   9 #10 25.04.2012 14:21

IE 9 nadal nie jest normalne. Trident nadal ma bugi. Dla przykładu, uruchomcie:
http://soanvig.pl/inne/crash.html
w IE, dowolnej wersji. Pragnę zauważyć, że w pliku jest sam HTML i CSS.

KyRol   17 #11 25.04.2012 14:36

To ja dodam jeszcze swoje 3 grosze co do IE9 i tej "kompatybilności". Otóż w IE9 do tej pory istnieje problem z obsługą backendu Joomli!

Co jak co, ale Joomla! jest popularnym CMSem, a jak zauważyłem m$ od dłuższego czasu nie widzi czy nie chce widzieć problemu...

aPoCoMiLogin   7 #12 25.04.2012 15:00

@soanvig o lol, nie wiedziałem o takim bugu.. Czym ten bug jest spowodowany? Tak na szybkiego nie dostrzegam w tym html niczego co by mogło to spowodować :| jak masz jakieś info na ten temat, z chęcią poczytam ;)

sgj   10 #13 25.04.2012 15:48

"webnull
A Microsoft by przeniósł łaskawie WinAPI na Linuksa? Może Windows Forms? Nie! To jest brudna firma która tego nie zrobi."

Oswiec nas może jak niby ma przeniesc WinAPI, na system, który ma całkowicie inną architektórę? Wiesz w ogóle czym jest WinAPI?

Windows Forms? Słyszałeś o Mono?

  #14 25.04.2012 16:15

Myślę, że nadal pozostanę przy używaniu aktywnie rozwijanych narzędziach Open Source, których autorzy są łaskaw przeportować je na Windowsa, czego z pewnością nie można powiedzieć o firmie z Redmond.

kadet90   5 #15 25.04.2012 16:16

Cóż... To że nie można łatwo przeportować aplikacji w .net na *nix'y to nie wina *nixów a MS w końcu to MS nie daje wsparcia.
WinAPI skomentuje to 3 znakami "...". Więcej się nie da, ta biblioteka jest tak strasznie zrobione że szkoda gadać. Próbowałem w tym napisać prosty kalkulator graficzny, po tygodniu się poddałem, w GTK+2 zrobienie tego (licząc podstawową naukę) zajęło mi aż... 3 godziny! Cóż fakt faktem robiąc taki sam kalkulator w VB.net zrobienie go zajęło mi 10 min ze względu na to że 90% zrobiło za mnie IDE (do dziś śnią mi się po nocach te definicje funkcji aww...).
IMHO to że za różne biblioteki odpowiadają różne organizacje jest moim zdaniem plusem a nie minusem. Problem będzie miała jedna, nie pociągnie to za sobą innych. Oczywiście w przypadku MS raczej nie ma co się martwić. Poza tym, ostatnio widzę tendencje wzrostową dla wsparcia linuxa, przykładowo steam.
IE? Jako osoba zajmująca się także pisaniem aplikacji webowych śmiem stwierdzić że IE nawet w wersji 9 (choć tą można uznać za względnie normalną przeglądarkę) też ma swoje odpały. A smród przeszłości? IE 9 nie ma na win XP który nadal ma duży udział a IE < 8 ma nie mniejszy. Aktualnie to nie tylko przeszłość, a teraźniejszość.
A i na windowsa nie ma valgrinda co mi dość skutecznie podcina nogi. Dzięki za przeczytanie :P

  #16 25.04.2012 16:18

Myślę, że nadal pozostanę przy aktywnie rozwijanych narzędziach open-source, których autorzy byli łaskaw przeportować je na inne platformy - czego z pewnością nie powiemy o firmie z Redmond.

  #17 25.04.2012 17:14

WinAPI gorszego syfa nie widziałem.
C, Java, C# akualnie w tym programuje pod FreeBSD.
Pozdr. z androida.

soanvig   9 #18 25.04.2012 17:53

@aPoCoMiLogin

Autor tego kodu jedynie zgłosił go na bugtracku u MS, ale nie ma pojęcia czym to jest spowodowane, tak więc ja i chyba nikt na ten temat nic nie wie, czemu kraszuje.

penguin   6 #19 25.04.2012 18:33

@Quest
"Było coś jeszcze z galerią obrazków, ale znowu - ani to biznesowe, ani dupy nie urywa."

W powszechnym internecie najpoważniejsza aplikacja w Silverlight to bodajże Photosynth czy różne serwisy VOD (swoją drogą powoli przechodzące na HTML5). Silverlight, podobnie jak WPF, zszedł do podziemia zastosowań biznesowych (wiem, to już nudne...), gdzie radzi sobie bardzo dobrze. Pomijając znikomą popularność, nikt nie zaprzeczy, że w SL aplikacje tworzy się bardzo przyjemnie, podobnie jak je utrzymuje czy dystrybuuje. Aplet SL w webowych intranetowych aplikacjach (często opartych na Microsoft Sharepoint) to nic dziwnego.

@djfoxer
Z "tylko wspieraniem" WPF na rzecz XAML/C# to tylko moje gdybanie. Wątpię, że tak się stanie - WPF jest naprawdę potężnym i szeroko wykorzystywanym narzędziem - ale widząc szum wokół XAML/C# dostrzegam pierwsze oznaki tego co działo się bodajże przy okazji ASP.NET Web Forms i MVC. Web Formsy nie znikną (chociażby dzięki Sharepoint) i będą żyć, ale co to za życie? :)

@KyRol
@soanvig
Każda przeglądarka ma bugi, ale IE9, który jako IE będzie standardem na stanowiskach korporacyjnych to powiew świeżej, morskiej bryzy wśród smrodu poprzednich wersji. Portowanie aplikacji z Chrome/Firefox na IE9 zajęło mi tak mało czasu, że w porównaniu do nakładu godzinowego który musiałbym spędzić na tej samej pracy ale w kierunku IE8, IE7 i nie daj Bóg IE6 - jest wręcz niczym. Na bieżąco sprawdzam działanie moich programów w IE9 i problemy są albo nic nie znaczące, albo wręcz związane z nadgorliwym przestrzeganiem standardów. Na szybko wspomnę o sytuacji która zdarzyła mi się ostatnio; gdy zwracałem JSONa i zapomniałem ustawić adekwatnego typu danych, IE9 rozpoznał mi go jako plik do ściągnięcia. Po ustawieniu typu przesyłanych danych - problem zniknął.

@soanvig
bardzo ciekawy kod. :)

djfoxer   17 #20 25.04.2012 18:50

WinAPI nie jest, aż tak straszne. Jest lekko archaiczne (wielgaaaaachny switch), ale dzięki niemu można się nauczyć jak działa Windows. Poza tym wystarczy wziąć Petzolda i spokoje się wejdzie w WinAPI.

@webnull
"A Microsoft by przeniósł łaskawie WinAPI na Linuksa?" - facepalm :) Poczytaj dziś w wolnej chwili: http://en.wikipedia.org/wiki/Windows_API :P

Nazir50   4 #21 25.04.2012 19:26

Bardzo ciekawy wpis i prawda ze najwięcej narzekają na MSwin. Ci od GNU/Linux ale nie dlatego że jest żły ale z zazdrości ze linux nie dostaje do piet MSwin. i całemu dużemu wyborowi dobrych programów.

soanvig   9 #22 25.04.2012 19:33

@penguin
Natomiast ja bym z Tobą pogadał o Edwinie :]

aPoCoMiLogin   7 #23 25.04.2012 20:03

@Nazir50 - jak zwykle trollu nie zrozumiałeś tego wpisu, bo wcale tutaj nie chodziło o jedynie same plusy różnych bibliotek i języków które prowadzi MS, ale w większości o wady jakie te biblioteki czy języki ze sobą niosą.. Umiejętności czytania ze zrozumieniem uczono już w podstawówce, zdaję sobie sprawę że jest to trudne i nie wszyscy to potrafią, ale taki "wszystko" wiedzący troll jak ty, chociażby próbował zrozumieć ten wpis..

@soanvig na prawdę mocna rzecz ;) jeżeli tego buga nie naprawią, tzn nie wypuszczą łatki dla wersji chociażby 7,8,9 a jedynie naprawią to w wersji 10, to już wiem jak będę uprzykrzać życie starszym wersją IE z którymi mam mega problemy, a klient żąda cudów (rubensowskie kształty, gradienty, przeźroczyste PNG itp ) hehe :D ale to jest na prawdę mocna rzecz, gdyby tak większość coś podobnego umieściła na swojej stronie i IE by się crashował na większości stron, nikt by z tego badziewia (przynajmniej starszych wersji) nie korzystał :)

soanvig   9 #24 25.04.2012 20:24

Tymbardziej, że to jest łatwe do wykonania, bo wystarczy, że skasujesz jeden styl i już działa normalnie. Więc powiedzmy #a będzie włączał w przypadku IE (co sprawdzisz w HTML) i majonez.

patryk9200   8 #25 25.04.2012 20:28

@soanvig w IE 10 błąd już naprawiony teraz się nie wiesza ;-)

floyd   14 #27 25.04.2012 20:45

@soanvig
Świetny przykład :
http://soanvig.pl/inne/crash.html
Pokazujący dobitnie jak duża część użytkowników komputera obarcza winą Microsoft nawet z powodu własnych błędów czy braków. :)
W tym kodzie brak zamknięcia formy czyli czegoś takiego: </form >
Po uzupełnieniu działa jak ta lala. :)
A, że Firefox ignoruje taki błąd? Moim zdaniem to raczej źle bo może to powodować, przy dalszym uzupełnianiu kodu inne błędy które trudniej będzie znaleźć.

alucosoftware   7 #28 25.04.2012 20:59

@floyd
Brawo, długo czekałem na czyjąś dogłębną analizę wadliwego-na-pierwszy-rzut-oka kodu :)

soanvig   9 #29 25.04.2012 22:14

Ale to nie tylko dlatego, że form niedokmnięte, @floyd. Coś takiego to zauważyłem po 5 sekundach. Jeśli usuniesz JAKIKOLWIEK element z tego kodu to już nie będzie kraszować. I właśnie to jest ciekawe. Jeśli zmienisz styl, jeśli usuniesz komórkę tabeli, itd.

soanvig   9 #30 25.04.2012 22:15

Poza tym niedomknięte tagi nigdy nie powinny powodować zawieszenia się przeglądarki! To jest bardziej zła interpretacja tego kodu przez przeglądarkę, która powoduje nieskończoną pętlę obliczeń, czy coś takiego.

floyd   14 #31 25.04.2012 22:49

@soanvig
Zgoda, ale mogłeś jaśniej napisać w czym problem bo też tylko rzuciłem okiem. Ostatecznie na forum nie widać czy ma się do czynienia z 12 latkiem czy z bardziej doświadczonym programistą bo wówczas ja wyszedłem na idiotę, co życzliwy @alucosoftware nie omieszkał mi uzmysłowić. :) Zawieszanie się rzeczywiście nie powinno się zdarzać, ale tego typu sytuacje mogą się zdarzać. Swego czasu widziałem jeszcze ciekawszy przykład: w notatniku pewien układ znaków powodował podobną reakcję. Niestety, nie pamiętam tego układu. :(

soanvig   9 #32 25.04.2012 23:11

Zaprawdę, ciekawe są takie błędy. Jednak koniec końców, MS znowu coś zrąbał względem Internet Explorera :) Ale podobno, jak napisał @patryk9200 - w IE 10 już działa. Nie wiem, bo mam IE 8 lub 9 (sam nie wiem, wypadałoby sprawdzić :D) - nigdy nie używam.

webnull   9 #33 25.04.2012 23:21

@djfoxer | 25.04.2012 18:50
Chodziło mi o samą warstwę GUI a nie o całą resztę API Windowsa.

alucosoftware   7 #34 25.04.2012 23:36

@floyd
Oj tam, nie bierz tego do siebie :)

@soanvig
@floyd
Tak naprawdę to problem leży w interpretowaniu znaczników tabeli i komórek - brak jest określonej odgórnie "jedynie słusznej" definicji jak i kiedy ustawić szerokość elementu. W komórce mogą jednak znajdować się elementy blokowe, które posiadają ustaloną, relatywną szerokość (tu: względem elementu nadrzędnego/rodzica). Pech chce, że element nadrzędny jest w stanie "już zaraz, już za chwilę" - nieokreślonym :)

aPoCoMiLogin   7 #35 25.04.2012 23:45

@floyd [[Zawieszanie się rzeczywiście nie powinno się zdarzać, ale tego typu sytuacje mogą się zdarzać.]]
Nawet jeżeli takie sytuacje się zdarzają, to nie powinny aż w tylu wersjach przeglądarki.. Dopiero w wersji 10 jest poprawione, czyli wiedzą o tym błędzie, czyli poprzednie wersje nie dostaną łatki ;)

Ale pomyślcie, to jest bardzo dobry sposób na wyparcie starych wersji IE z obiegu. Jakby conajmniej większość zrobiła jakieś warunki w swoich stronach, które w momencie wejścia na stronę zaserwowałby taki kod, to bardzo dużo ludzi zmieniłoby przeglądarkę, bo wtedy faktycznie by nie działała. Zawsze się stosowało jakieś protezy, aby aby działało pod IE, a to jest makabra niekiedy. Osobiście już od dłuższego czasu coś takiego jak IE6 dla mnie nie istnieje i jak ktoś chce abym coś pod tą przeglądarkę kodował, to go od razu uprzedzam że to jest jedna z niewielu rzeczy których się nie podejmę ;)

siararadek   2 #36 26.04.2012 10:54

Pisać kalkulator w WinApi to jak jeździć do pracy hulajnogą, da się - tylko po co?

kadet90   5 #37 26.04.2012 11:58

Dobra widzę tu drobne nie porozumienie. Kalkulator uznaje za prosty przykład na start w czymś co ma związek z GUI, ucząc się GTK+ w ciągu trzech godzin ogarnąłem na tyle aby ten kalkulator napisać, korzystając z biblioteki od GUI dostarczanej przez winAPI nie dałem rady w tydzień. Oczywiście mogłem wybrać inną metodę (o czym też wspomniałem... VB.net i 10min) ale z pewnych względów bylem zmuszony do użycia tej niskiej warstwy. Oczywiście winAPI (aww ile powtórzeń) to nie tylko GUI, często korzystałem też z funkcji od pomiaru czasu która też swoją drogą jest... dziwna (przynajmniej takie wrażenie odnoszę ja).
Co do .net, w tym wpisie pojawiło się że to wina twórców mono (przynajmniej przeze mnie i innych czytających ten wpis tak to zostało zrozumiane) że jest niespójne z .net... A to że ms nie tępi mono to nie znaczy że wspiera. Gdyby wspierał to mono byłoby w 100% zgodne, ale cóż czego się spodziewać jeżeli oficjalnego wsparcia (przynajmniej oficjalnie o tym nie słyszałem, choć chodzą pogłoski że jest wspierane) nie ma?
Może super hiper ekstra programistą nie jestem owszem ale ataki personalne to tak wiecie, dziecinne.

alucosoftware   7 #38 26.04.2012 13:34

Ech...
Jeżeli podnosicie tak często kwestię Mono, to przeczytajcie - proszę - dokumentację i wszelkie noty go dotyczące. Nie mylcie też - proszę - zgodności języków dostępnych na platformie .NET ze zgodnością Mono z całą platformą .NET (która zawiera szereg innych komponentów obwarowanych właściwymi dla siebie licencjami i prawem patentowym)...

soanvig   9 #39 26.04.2012 14:07

@aPoCoMiLogin

Kiedy nowsze IE już są całkiem niezłe (9 i 10). Dodatkowo pozbywałbyś się użytkowników ze swojego portalu. No, chyba że ci na nich nie zależy, to wtedy tak. Ale trzeba by wykminić, żeby najpierw wyświetliło alert, że strona nie jest obsługiwana w IE, a dopiero potem aktywowanie stylu.

  #40 26.04.2012 14:56

@kadet90 - to, że nie dałeś sobie rady przez tydzień z obsługą kontrolek do kalkulatora w WinApi świadczy źle o WinApi ? Rozstawienie kontrolek i wyłapanie ich komunikatów na wciśniecie to nie więcej niż 30minut roboty.

aPoCoMiLogin   7 #41 26.04.2012 15:34

@soanvig właśnie nie, różnego rodzaju ostrzeżenia, przez użytkownika nie są czytane. Wziąłem to na taką logikę: ostatnio przesiadłem się z FF na chrome. Niestety FF nie był w stanie udźwignąć tego czego od niego wymagałem i wieszał się sam z siebie - ok, płakać nie będę i się przesiadłem na chrome i jest póki co ok. Zatem wydaje mi się że jakby na większości stron, ludziom IE by się crashowało, pojawiałby się jakieś komunikaty systemowe. To podejrzewam że nawet na próbę wypróbowaliby innej przeglądarki, bo internet chcieli by oglądać. W ten sposób można by potworki typu IE 6 czy 7 wypchnąć prawie całkowicie z obiegu.

Z IE 9 czy nawet 8 to mogą sobie korzystać, aczkolwiek 8 to jest delikatnie podrasowana 7 i nic więcej, większość problemów z css jak miała tak ma.. Czemu ta przeglądarka jako jedyna nie ma jakichś normalnych aktualizacji tylko trzeba kupić nowy system żeby mieć nową?

aPoCoMiLogin   7 #42 26.04.2012 15:35

I znowu, znowu zdublowany komentarz.. Czy tak trudno zablokować przycisk na czas wysyłania requesta? Tego już z poziomu css można dokonać..

soanvig   9 #43 26.04.2012 17:38

Przydałaby się opcja usuwania komentarzy lub ich edycji po tym jak zostały wysłane i nadal są ostatnie.

kadet90   5 #44 26.04.2012 17:52

@_asd, generalnie nie chodziło o to w ile to można zrobić mając jakieś doświadczenie a o to w ile można to zrobić nie mając tego doświadczenia. O ile z samymi kontrolkami nie było tyle problemu to ciągle coś nie pasowało z ciągami znaków więc się poddałem. Cóż moje wrażenie jest takie że biblioteka jest kompletnie nie przyjazna dla początkujących i tego nikt i nic nie zmieni.

penguin   6 #45 26.04.2012 20:38

@webnull
@Nazir50
przykro mi, ale obydwoje trollujecie, choć inne kierunki. Zwłaszcza webnull, który popisuje się nawet ganieniem Microsoftu za brak przenosin warstwy GUI WinAPI na systemy unixowe. Doprawdy, nie spodziewałem się, że to właśnie pod moim artykułem przekroczona zostanie kolejna granica idiotycznie głupich, trollowych wypowiedzi. Wręcz nie chce mi się komentować.

@an.szop
C# jest otwartym standardem, tak samo większość .NET - swobodnie można tworzyć własne implementacje, czego przykładem jest chociażby Mono. Nie słyszałem, żeby Microsoft kogokolwiek kiedykolwiek pozwał za posługiwanie się bez jego błogosławieństwa narzędziami i technologiami do których sam daje przyzwolenie. Ale może niedostatecznie słyszałem.

problem tkwi gdzie indziej; C# i .NET bardzo szybko ewoluuje (w porównaniu np. do bezpośredniego konkurenta - Javy), więc bez naprawdę ogromnych funduszy ciężko o dotrzymanie kroku inżynierom Microsoftu. Za Mono stoi gigant w postaci Novella i śmiem wątpić, że jakikolwiek "czysty ideologicznie" otwarty projekt oparty jedynie na społeczności kiedykolwiek powstanie (choć były próby, np. dotGNU). Za wysokie progi.

@aPoCoMiLogin
zgadzam się z @soanvig, IE9 to naprawdę dobra przeglądarka (w porównaniu do wcześniejszych wersji wręcz genialna). W osobistym odczuciu to właśnie tam strony internetowe wyglądają najładniej (przez czcionki? nie mam pojęcia, po prostu mam takie wrażenie), a Trident nareszcie jest silnikiem z prawdziwego zdarzenia. Nie trzeba mieć non stop dodatkowo otwartego IE aby na bieżąco sprawdzać jak się nasz kod zachowuje. Mnie zdarza się to robić raz na dwa-trzy dni i rozbieżności zdarzają się bardzo rzadko i są przeważnie marginalne i dotyczą niuansów - a więc podobnie jak np. w Operze.

choć sam używam Chrome, a podczas pracy aplikacje webowe debuguje na Firefox+Firebug, cieszę się niewymiernie, że za parę lat standardem w biznesie stanie się właśnie IE9 / IE10. Muszę przyznać, że zaobserwowałem już pierwsze wady szybkiego cyklu wydawniczego Firefoksa - powoli problemem staje się utrzymywanie aplikacji na FF3.6, które ciągle są - i pewnie długo jeszcze będą - zainstalowane na stanowiskach korporacyjnych.

soanvig   9 #46 26.04.2012 21:16

@penguin
Fx to poprawny skrót Firefoxa :) Po dwa, Fx ma problemy z Flashem i dlatego z niego zrezygnowałem na korzyść Opery :)

penguin   6 #47 26.04.2012 21:42

@soanvig

wątpię, żeby w takich sprawach istniały "poprawne" skróty. FF się utarło, szybciej je napisać i jest bardziej logiczne dla programisty bo gloryfikuje tradycję tworzenia nazewnictwa CamelCase. Jak widzę FX to najpierw myślę o Adobe, później o efektach specjalnych.

co do Opery - nie mogę się przekonać tak samo jak do IE9. W domu: Chrome, w pracy: FF+Firebug.

alucosoftware   7 #48 26.04.2012 21:43

@penguin
Novell już nie stoi za Mono

penguin   6 #49 26.04.2012 21:51

@alucosoftware
o, faktycznie, nie sprawdziłem. a zatem nawet Novellowi nie opłacało się tego ciągnąć.

Quest-88   15 #50 26.04.2012 22:12

Novellowi się opłacało, ale Attachmate wycofało się z powodu - jak się spekuluje - pozornej pobłażliwości Microsoftu i naruszania patentów .NET przez Mono. Miguel De Icaza (człowiek stojący za tymi projektami) został zwolniony.

Następnie stworzył firmę Xamarin, która rozwija MonoTouch (Mono dla iPhone, Androida i Windows Phone'a), a nawet uzyskał wsparcie finansowe od aniołów biznesu. Co dalej, nie wiem. Nigdy nie interesowałem się aplikacjami bazującymi na C#.

http://xamarin.com/monotouch

matzu   5 #51 26.04.2012 22:38

@penguin
"o, faktycznie, nie sprawdziłem. a zatem nawet Novellowi nie opłacało się tego ciągnąć."

Polecam zapoznać się chociaż pobieżnie z historią firmy, która aktualnie rozwija Mono. Ludzie, którzy teraz czuwają nad tym projektem to ci sami, którzy go rozpoczęli. W pewnym okresie swojej działalności zostali po prostu wchłonięci przez Novell-a, by ostatecznie ponownie się usamodzielnić. Ogólnie Mono ma się całkiem dobrze.

alucosoftware   7 #52 26.04.2012 22:49

@matzu
Otóż to! Całkiem dobrze :)

soanvig   9 #53 26.04.2012 22:55

@penguin
Może głupia dyskusja, ale Fx jest oficjalnym skrótem ustalonym przez Mozillę, co nie zmienia faktu, że tradycja też jest ważna, a tradycją jest mówienie FF. Z jednej strony jestem tradycjonalistą, a z drugiej perfekcjonistą, więc sam nie wiem czy mam mówić FF czy Fx. Ale skończmy temat skrótów na moim wpisie :)

  #54 27.04.2012 11:20

Pascal i tak jest najleszym językiem na świecie C++, Java, C# to poboczne języki ;)

soanvig   9 #55 27.04.2012 16:44

@Anonim
Na jakiej zasadzie tak twierdzisz? Nie ma znacząco lepszych i gorszych języków, są tylko umiejętności programisty. Najważniejsze jest to, że język jest kompletny.

penguin   6 #56 27.04.2012 19:02

@RaveStar

Gdybyś wiedział, o czym w ogóle piszesz, pewnie unosiłbyś się jeszcze bardziej. Nie chciałem iść personalnie w samym artykule ale tak, we wstępie jest mowa między innymi o Tobie.

@soanvig
wdajesz się w dyskusje z trollami. nie warto :).

penguin   6 #57 28.04.2012 16:16

@RaveStar

jedyny mój (dobry) trollowski zwyczaj to trollowanie Ciebie, abyś tracił kolejne minuty swojego życia na wypisywanie takich zaślepionych hasełek jak w/w.

ale popatrz - mimo wszystko możesz skorzystać z mojego artykułu i pohejtować trochę opierając się na argumentach kogoś kto z technologiami MS żyje na co dzień, a nie pajaców piszących o wyciu przeszłości C# (swoją drogą co ma piernik do wiatraka? chociaż w sumie nie chce wiedzieć...).

no dalej, ślinotok mode on i odpisz mi jak bardzo biznes żyje steamem na linuksie, bo przecież wszyscy tutaj wiemy, że masz na ten temat dużo kompetentnych spostrzeżeń, z którymi wszyscy się zapoznamy :)

penguin   6 #58 29.04.2012 10:08

@RaveStar

krytykuję Microsoft (za parę dni również w kolejnym artykule...), bo mam kontakt zawodowy z ich technologiami.

a ciężko nie płakać (ze śmiechu) czytając takie autokomentujące się głupoty które z siebie wypluwasz. zakładanie biznesu na WP7? preferowanie OpenGl (chyba jako gracz...)? pojawianie się znikanie XNA/DX? 'najlepsze' języki powstające zawsze na JVM? gdybyś rozmawiał na żywo ze specjalistami (np. na HotZlot) przerywaliby Ci w pół zdania albo krztusząc się ze śmiechu, albo jednym słowem przerywając Twój wielce kompetentny, oparty na Najprawdziwszych Prawdach wywód :).

Grysia znam co prawda tylko z widzenia, ale wiem, że to człek kompetentny. słowa więc to dla mnie tylko uznanie. :)

  #59 29.04.2012 20:37

Patrząc okiem początkujacego z WPF:
- poczatek - przecież tu się nic *normalnie* nie da zrobić!
- trochę później - jest dziwnie (jak na znajomość Windows Forms), ale bardzo logicznie,
- po wstępnym oswojeniu - to jest bardzo logiczne i konsekwentne - warto!

(Poza tym - najbardziej agresywni i pewni siebie linuksiarze mało umieją - to widoczna zasada :) )

aPoCoMiLogin   7 #60 30.04.2012 10:58

@penguin co do IE9 również nie mam aż takich zarzutów co do poprzedników.. Napisałem jedynie że wyparłbym całkowicie poprzednie wersje IE z obiegu głównie ze względu na problematyczne podejście dohtml/css/js czy nawet obrazków (nieszczęsny kanał alpha w png..) w tamtych czasach. Teraz w 9 wersji widzę że się to zmieniło, aczkolwiek dupy nie urywa.

BTW również korzystam z chrome i ff, z ff ostatnio głównie do debugowania, aczkolwiek coraz sprawniej radzę sobie z tym wbudowanym "forebigiem" w chrome (nie wiem jak to się nazywa). FF to przedewszystkim sqlite manager ;)

  #61 30.04.2012 14:16

Kolego ale ty tu nie podałeś żadnych konkretów. Żalisz się tylko że stare technologie są coraz mniej wspierane - a co w tym dziwnego? Wiadomo że wszystko idzie do przodu, powstają nowe technologie i ustępują miejsca starym. I - o zgrozo - właśnie na Windows sytuacja wygląda lepiej jeśli chodzi i wspieranie starych rozwiązań, jeśli nie wierzysz to spróbuj na współczesnej dystrybucji linuksa skompilować i uruchomić oprogramowanie które powstało powiedzmy w 1998 roku - powodzenia. A na windows 7 bez większych problemów będzie dzialac większość oprogramowania, które zostało napisane za czasów windows 98. Na linuksie już przez samą niekompatybilną biblioteke libc jesteś w zasadzi z góry skazany na porażkę.

Pominąłeś też całkowicie kwestię wygody pisania i tworzenia kodu (ide), kwestie dostępnych rozwiązań w zakresie pracy grupowej itd itp, samego języka (w C# pisze sie aplikacje znacznie wygodniej i szybciej niż w C++) itd itp.

penguin   6 #62 30.04.2012 18:14

@mmm777

"(Poza tym - najbardziej agresywni i pewni siebie linuksiarze mało umieją - to widoczna zasada :) )"

zasada którą potwierdza wiele wyjątków. nie można generalizować i trollować w drugą stronę. spotykam się z zadeklarowanymi linuksiarzami, którzy przyznają, że chętnie widzieliby WPF dla JVM, jeśli w gre wchodzą mocno modułowe aplikacje desktopowe.

a Twój cykl zapoznawania się z WPF potwierdzam w całej rozciągłości.

@aPoCoMiLogin
nie chce mi się spoglądać na statystyki globalnego internetu, ale IE7 / IE8 to baza dla naprawdę ogromnej ilości aplikacji intranetowych. prędko to raczej nie zniknie z rynku, a wielka szkoda.

co do IE9, być może "d*py nie urywa", ale właściwie czym miałoby? imho jest to szybsze nawet od chrome'a (choć możliwe że przez to że w FF i Chrome mam masę dodatków a IE9 używam tylko żeby sprawdzić czy się poprawnie renderuje i nie mam tam nic ponadpodstawowego), a poza tym jest "standardem" wśród przeglądarek. niczym specjalnie na plus, ani na minus (poza brakiem takich ilości wtyczek) się nie wyróżnia. ot, po prostu dobra, solidna przeglądarka.

@xxxxxxxx
niech kolega jeszcze raz przeczyta wstęp tego artykułu. jestem programistą C# i _jednocześnie_ entuzjastą technologii MS - a w/w tekst to tylko moje gorzkie żale i dowód, że nie patrzę jak tuczny cielak w swoje jedyne ukochane zabawki nie dostrzegając ich wad (jak np. nadworny troll @RaveStar). teraz zdecydowałem się wymienić trochę wad, na pewno będę to kontynuował, a później - pewnie przyjdzie pora na cykl Microsoft na TAK. tutaj też zdecydowanie mogę się wypowiedzieć.

penguin   6 #63 01.05.2012 09:45

@RaveStar

domyślam się, że wolałbyś nie rozmawiać specjalistami. raz - "to widać", dwa- zapewne niewiele byś zrozumiał.

"widzę" też, że znalazłeś sobie analogię na swoim poziomie, którą jesteś w stanie pojąć. brawo dla Ciebie. świetnie też rozumiesz termin "ewangelista" w świecie IT. gratuluję :)

penguin   6 #64 01.05.2012 20:48

kolejny przykład wysokiego poziomu dyskutanta. i kolejne gratulacje :). szkoda, że bawi to tylko za pierwszym razem.

EOT.

  #65 02.05.2012 12:21

Czy ktoś z Was kiedykolwiek robił jakikolwiek projekt większy od wspominanego kalkulatora? Po Waszych wpisach nie widać, bo nie macie pojęcia o czym piszecie. Od paru ładnych lat zajmuję się profesjonalnie (czytaj zawodowo) tworzeniem aplikacji na platformy Microsoft i jest jedna, podstawowa zasada - każdy "starszy" wiekiem/doświadczeniem programista Wam to powie - technologię DOBIERA się do potrzeb konkretnego rozwiązania, a nie odwrotnie! W dodatku w naszm "tajnym" kręgu nie ma kłopotów z integracją i łączeniem różnych technologii (równierz warstw prezentacji) w jednym projekcie - to się nazywa "doświadczenie" (wg niektórych "fantazja" ;-) )
Jeżeli dla kogoś problemem jest zbyt duża ilość technologii, to może powinien zostać przy pisaniu kalkulatorów - najlepiej w Pascalu.
Przy okazji - Silverlight, WPF itd - to nie sią platformy do pisania aplikacji! Poczytajcie sobie o tym, zanim w przyszłości zaczniecie się "mądrze" rozpisywać. A znacie różnicę między WinAPI i WinForms? Nie sądzę...

penguin   6 #66 04.05.2012 23:00

@Distro2012

możesz dokonać za swojego życia dziesiątek ogromnych wdrożeń swojego oprogramowania do wielu sektorów gospodarki, ale nigdy, przenigdy nie będziesz miał większego doświadczenia i większej wiedzy w dziedzinie:
- biznesowych realiów IT
- przeznaczenia, targetu, ograniczeń i przyszłości technologii które wybierasz
- prawdziwej kondycji Twojej firmy i tego co tak naprawdę ją drenuje

od umysłowo betonowych linux-kiddo, które spędzą masę czasu na wylistowaniu Ci (wraz z komentarzem) dlaczego rzeczywistość wokół Ciebie jest znacznie inna niż wszystko na to wskazuje. :)

  #67 04.05.2012 23:40

penguin

Słaby troll.

penguin   6 #68 06.05.2012 12:37

@Savpether

" Patrząc na Twoje wypociny również w komentarzach, masz chyba do czynienia tylko z Polskimi biznesowymi realiami IT. "

jak na złość w Polsce wykorzystanie technologii MS stoi na niskim - procentowo do całości - poziomie.

reszty personalnych wycieczek nie komentuję, bo są żałosne. "wiele" razy zarzuciłeś hipokryzję - zapewne tak jak teraz - produkując inwektywy bez żadnego konkretnego odniesienia.

tak, bawi mnie kiedy ktoś niemalże bardziej "na linux" niż RMS produkuje tezy jak poście dwie pozycje wyżej od Twojego. ale czy w komentarzu który cytujesz odnoszę się do jego autora? absolutnie nie, więc nie polemizuj z własną - błędną - interpretacją.

penguin   6 #69 06.05.2012 15:30

@Savpether

masz tendencję do prowadzenia dyskusji z własną interpretacją czytanych tekstów.

'Open Source and Closed Mind' jest ogólnym komentarzem do sytuacji w komentarzach na tym portalu. jak widać - mimo upływu lat - treść jest aktualna.

'Higiena oczu w VS' - powiedz mi kolego gdzie tam jest napisane iż nie podobał mi się negatyw *TYLKO* dlatego że uważałem je za zbyt linuksowe. musi to tam gdzieś być skoro jak piszesz - "jasno wynika".

"I może jeszcze powiesz, że nie mam odniesienia nazywając Ciebie hipokrytą? "

oczywiście, że masz. jak widzę wystarczy że uroisz sobie te odniesienia i zaczniesz z nimi polemizować.
zastanawia mnie tylko to, że nawet przyjmując twoje ciekawe nadinterpretacje moich artykułów - to gdzie tu hipokryzja? znasz znaczenie tego słowa?

" Dopóki nie zacząłeś obrażać innych", "Ja się odnoszę to całości Twoich komentarzy pod tym wpisem."

przyznaję, ton wobec niektórych był nawet zbyt ostry (czego żałuję, choć sensu wypowiedzi bym absolutnie nie zmieniał), ale... na pewno nie pod tym wpisem. chyba że zaraz wrzucisz parę cytatów, opatrzonych- jak zawsze - interpretacją z którą sam sobie porozmawiasz.

mogę parafrazować Twoje pytanie "I Ty pozwalasz sobie na pisanie o faktach i rozumieniu czytanego tekstu?", ale nudzi mnie domyślanie się jak tym razem odbierzesz moje słowa.

  #70 06.05.2012 17:02

Myślę, że masz chorobliwie negatywny stosunek, co do tekstów odrobinę krytykujących wpis

Pozdrawiam

penguin   6 #71 06.05.2012 21:26

@Savpether

"sam natomiast żywisz nie chęć do schematu kolorów tłumacząc ją jako "za bardzo Linuksowe". "

co autor miał na myśli w artykule o higienie oczu podczas pracy w VS? otóż to, że nie lubi NEGATYWU KOLORÓW względem standardowych motywów dostępnych w Windows. te moim zdaniem są ładniejsze a o gustach się nie dyskutuje.

EOT.