Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

HTML5Labs, MSowy sposób na niestabilne nowości?

Wojna, wojna nigdy się nie zmienia
Microsoft postawił sobie za punkt honoru pokazanie IE9 jako innowacyjne przeglądarki. I nie tylko w sensie popatrzcie jakie IE9 jest wspaniałe w porównaniu z poprzednikiem! Ale i w porównaniu z konkurencją.

Dwoma najgorętszymi punktami są:

? HTML5
? akceleracja sprzętowa

Oczywiście PR swoimi prawami się rządzi. Tak więc akceleracja jest najlepsza na świecie (bo jest pomijając oczywiście, że pierwsze miejsce IE9 dzieli z FF4, ale tylko na V i 7, cała reszta to FF ), a HTML5?

HTML5 czy HTML5

HTML5 to zarówno nazwa najnowsze wersji języka znaczników (ale nie języka programowania!), ale i chwytliwa nazwa-worek do którego wrzucamy wszystkie "nowości". Jak np. CSS3, właściwy HTML5, Indexed DB, Web Workers, SVG, etc.

I tak pierwsze dema MS z etykietką HTML5 w ogóle nie korzystały z 5 wersji języka znaczników! A często wręcz ze starszych wersji standardów, których nikt nie zalicza do "HTML5", a które dzięki akceleracji sprzętowej nabierały nowej prędkości.

Jednak gdyby MS na tym poprzestał mielibyśmy powtórkę IE8 - przeglądarka w tyle, goniąca to co inne już dawno obsługują, z paroma przydatnymi ale pobocznymi funkcjami.

Ale...

Dlatego MS (wreszcie!) zdecydował się na wsparcie dopiero rozwijanych standardów. Efekt? W html5test.com jest ostatni, z rozwojowych wersji przeglądarek...

Jednak MS tym razem ma konkretny powód. Standardy określane wspólną nazwą HTML5 mają też inną wspólną cechę - zmienność. Implementując konkretną wersję, twórca przeglądarki nie ma pewności, że coś w przyszłości się nie zmieni, i cała (lub część) praca pójdzie na marne.

To samo dotyczy się twórców aplikacji internetowych. Jeśli skorzystają z funkcji, która się zmieni w przyszłości, ich aplikacja przestanie działać.

Odpowiedzią na ten paradoks (nie da się stworzyć standardu bez implementacji, a implementacji bez standardu), MS znalazł rozwiązanie.

HTML5Labs.Prototypu dla Eksperymentalnych lub Niestabilnych Specyfikacji Standardów Internetowych*

Zadanie tej grupy jest tworzenie implementacji standardów, które programiści IE uznają za zbyt zmienne lub niegotowe, tak aby można było je testować, lub wykorzystać do eksperymentów (ukłon w stronę twórców aplikacji). Jednocześnie bez "psucia" samego IE i poświęcania czasu i pracy przez główną grupę na potencjalnie zbędny kod.

Prototypy to implementacje poszczególnych specyfikacji, które można samodzielnie doinstalować do IE9. W chwili obecnej są to IndexedDB i WebSockets.

Uzasadnienie

Na przykładzie tego drugiego MS tłumaczy taki podział.

WebSockets API czyli konkretne funkcje których użyją twórcy stron, jest już uzgodnione w ramach w3c i nie powinno ulec zmianie. Za to konkretny protokół jest opracowywany przez IETF, i ciągle napotyka na różne problemy (czy to związanie z bezpieczeństwem, czy interakcją z innymi technologiami jak np. proxy). A kolejne wersje są ze sobą niekompatybilne.

Ale...

Moja opinia? Bardzo dobre kompromisowe rozwiązanie, ale ciągle MS musi dodać 17 kolejnych prototypów aby dogonić FF4**. Historia lubi się powtarzać!

* moje skromne tłumaczenie
** aby oddać sprawiedliwość MS zaimplementowało 1, słownie jedną technologię, której nie obsługuje obecnie FF4 

Komentarze

0 nowych
niewyżytyzwierz   3 #1 18.02.2011 20:47

Mnie dziwni jedno, dawniej wdrażano standardy, które były konieczne albo po prostu były gotowe, a dziś używa się coś czego oficjalnie nie ukończono. Rozwiązanie jest proste - poczekajcie aż HTML (cały worek) będzie gotowy.

przemo_li   11 #2 20.02.2011 09:48

Nie jest to takie łatwe!

Specyfikacje robią się DUŻE!!! Stąd tendencja do krojenia ich na kawałki, HTML5 -> zbiór specyfikacji; CSS3 -> zbiór maksymalnie niezależnych modułów, etc.

Poza tym W3C uzna coś za standard __dopiero po__ stworzeniu 2 niezależnych implementacji! Tak aby mieć pewność, że dana propozycja jest wykonalna i użyteczna.

  #3 20.02.2011 20:22

Do tego obsługiwać to powinny wszystkie przeglądarki, a z tym różowo nie jest

  #4 21.02.2011 00:43

Poprawnym skrótem Firefox jest Fx a nie FF, ponieważ nie piszę się Fire Fox tylko Firefox.

Cytat prosto z wiki:
"Twórcy przeglądarki zaznaczają, że preferowanym skrótem nazwy jest Fx lub fx".

Pozdrawiam.

przemo_li   11 #5 21.02.2011 07:50

"Twórcy przeglądarki zaznaczają, że preferowanym skrótem nazwy jest Fx lub fx".

[leń]Ale 'x' jest za daleko![/leń]

@Johny Mnemonic

Mówisz o Prototypach MS? Niewykonalne, każda przeglądarka ma własny renderer htmla oraz własny silnik JS. Napisanie czegoś uniwersalnego to mission impossible^2.

Jako mechanizm za to jest to całkiem niezły pomysł! Ale też nie musi pasować do konkretnego modelu rozwoju przeglądarek, czy choćby do konkretnego kodu przeglądarek.

WS np. jako pierwszy pojawił się chyba w Fx, ale w Fx4.0b został zablokowany (jako kompromitacja bezpieczeństwa), i Mozilla szacuje, że dopiero w Fx5 zaimplementuje poprawiony protokół.

To była by tragedia, gdyby Mozilla trzymała się "zwykłego" czasu wydawania kolejnej wersji. Ale jeśli wyda 5 jeszcze w 2/3 kwartale, to nie będzie z tym dużego problemu.