Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Pojawienie się Internetu w Polsce

Dokładnie tydzień temu świętowaliśmy 20-lecie pojawienia się Internetu w Polsce.

Początki Internetu w Polsce możliwe były dopiero po zniknięciu „żelaznej kurtyny”, ponieważ kraje zza wschodniego bloku były objęte ograniczeniami technologicznymi nałożonymi przez program COCOM (Komitet Koordynacyjny Wielostronnej Kontroli Eksportu – nie pozwalał na rozwój technologiczny krajów z bloku wschodniego). Blokada technologiczna dotyczyła technologii „podwójnego zastosowania” – używanych w celach cywilnych i wojskowych, które mogłyby być wykorzystane przeciw państwom zachodnim.

Pierwotnie możliwe było tworzenie lokalnych sieci komputerowych takich jak Międzyuczelniana Sieć Komputerowa (Warszawa – Wrocław – Gliwice ) i Krajowa Akademicka Sieć Komputerowa (Kraków – Toruń – Poznań – Warszawa – Wrocław – Szczecin – Lublin – Górny Śląsk).

Pojawienie się ustroju demokratycznego w Polsce doprowadziło do złagodzenia restrykcji, uzyskania członkostwa EARN [European Academic Research Network – europejska gałąź światowego Internetu (BITNETu) łącząca europejskie uniwersytety] i rozpoczęcia starań o przyłączenie się do globalnej sieci BITNETu - co nastąpiło ostatecznie w 1990 roku. Zaczęły powstawać pierwsze szlaki komunikacyjne łączące uniwersytety w Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. W tym samym roku została również utworzona domena „.pl”.

Symboliczna data pojawienia się Internetu w Polsce to 17 sierpień 1991 roku; tego dnia fizyk z Uniwersytetu Warszawskiego Rafał Pietrak, dzięki powstaniu przy Uniwersytecie Warszawskim Zespołu Koordynacyjnego Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej, nawiązał łączność opartą na protokole IP z innym pracownikiem Uniwersytetu Kopenhaskiego – Janem Sorensenem za pomocą łącza o przepustowości 9600 b/s. Przez 4 miesiące łączność Polski ze światem odbywała się poprzez Kopenhagę. Już 15 grudnia 1991 roku Polska uzyskała łączność opartą na IP z USA a 5 dni później Stany Zjednoczone ostatecznie zniosły blokadę z globalną siecią – tego dnia Polska uzyskała pełną łączność z Internetem.

Dostęp do Internetu miała początkowo tylko niewielka liczba instytucji naukowych i uczelnianych: Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego, Centrum Informatyczne Uniwersytetu Warszawskiego, Centrum Astronomicznym Państwowej Akademii Nauk, Instytut Fizyki Jądrowej w Krakowie, Akademickie Centrum Komputerowe, Akademia Górniczo – Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie oraz niektóre komputery na uczelniach w Krakowie, Katowicach i Toruniu. Sieć ta została nazwana NASK – Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa.

W roku 1992 wiosną zarejestrowano pierwsze włamanie przy pomocy polskiego komputera do komputera spoza Polski.

Dostęp do Internetu, jako pierwsza prywatna firma w Polsce, posiadała ATM S.A. specjalizująca się na początku lat 90 XX wieku w produkcji rejestratorów lotniczych. Firma rozszerzyła swoją usługę o obsługę systemów teleinformatycznych. ATM stworzyła usługę o nazwie IKP (Internet Komunikacyjny w Polsce), co równoznaczne było z tym, że firma ta stała się pierwszym dostawcą Internetu w Polsce.

W grudniu 1993 roku Jacek Gajewski z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego zaproponował stworzenie programu pod nazwą „Internet dla Szkół” umożliwiającego informatyzację polskich szkół. Dodatkowo ten sam Wydział uruchomił Polską Stronę Domową.

Rok 1994 stał się przyjaźniejszy dla zwykłych obywateli Polski. Stanisław Tymiński uruchomił pierwszy polski BBS o nazwie „Maloka BBS”, który był dostępny tylko dla mieszkańców Warszawy z miesięczną opłatą wynoszącą 480 tysięcy starych złotych . Takie inicjatywy wtedy były jeszcze rzadkością. Obecność firm w Internecie była wtedy nieopłacalna; tylko firmy zajmujące się technologią informatyczną oraz instytucje akademickie i naukowe mogły sobie na to pozwolić.

Tematyka internetowa na początku nie znajdowała wielkiego zainteresowania ze strony mediów papierowych (w tym i czasopism komputerowych) . Często redakcje nie miały pojęcia czym jest Internet. W listopadzie 1994 roku ukazał się w Internecie dodatek do Gazety Wyborczej „Komputery i Biuro” pod redakcją Andrzeja Górbiela. Dodatek ten stał się pierwszym przypadkiem w historii rozwoju Internetu w Polsce, w którym papierowa gazeta posiadała również wersję cyfrową. Tematyka dodatku dotyczyła samego Internetu oraz sposobów rozpowszechniania programów komputerowych przy pomocy łącza sieciowego.

18 maja 1995 roku w Poznaniu powstała „Polska Społeczność Internetu” (PSI) – grupa ta rekrutowała ludzi niezadowolonych z powolnego rozwoju Sieci w Polsce. Według członków PSI przyczynami słabego rozwoju Internetu do 1995 roku były: złe prawo polskie, drogie łącza internetowe oraz brak konkurencji wśród dostawców internetowych [monopolistą był NASK]. Celem stowarzyszenia było doprowadzenie do zmian w prawie polskim, które powodowało zahamowanie rozwoju Internetu oraz popularyzowanie go wśród obywateli.

We wrześniu 1995 roku globalna sieć w Polsce (w tym i jego praktyczne zastosowania) została zauważona dzięki warszawskiej konferencji „Internet w Polsce”. Zainteresowanie nim pojawiło się zarówno ze strony firm jak i zwykłych obywateli.

Typowym internautą w 1995 roku był: mężczyzna (78%) w wieku od 30 do 39 lat (32%) z wyższym wykształceniem (77%), pracujący na uczelni wyższej w dziedzinie nauk ścisłych - matematyki, fizyki, chemii lub informatyki (68%). Tylko co piąty internauta był kobietą (22%), co dziesiąty miał poniżej 24 lat (10%), co dwudziesty piąty miał tylko maturę (4%). Większość znała język angielski, który w obsłudze był wtedy niezbędny. Niektórzy widzieli w tym możliwość rozwijania biegłości językowej. Większość (95%) korzystała z poczty elektronicznej, 68% z FTP , 40% ze stron WWW a 37% z list dyskusyjnych.

Do 1995 roku polski Internet stanowił: NASK jako jedyny właściciel sieci szkieletowej oraz około dziesięciu dostawców Internetu.

Na początku 1996 roku gorącym tematem stał się cennik usług internetowych NASK. Internauta miał płacić nie za szybkość łącza tylko ilość przesłanych od i do użytkownika danych (m.in. za korzystanie z poczty elektronicznej, stron WWW czy list dyskusyjnych). Powodami wprowadzenia takiej rewolucji były: zwiększona ilość przesyłanych informacji w 1995 roku, pojawianie się kolejnych programów umożliwiających przeglądanie zdjęć przez WWW oraz zwiększenie kosztów dzierżawy sieci. Przeciwnicy wprowadzenia nowego cennika uważali, że spowoduje on zniknięcie większości polskich witryn i zmniejszenie liczby internautów. Sprawą ta zajął się również polski Sejm. „Walka o polski Internet” – bo tak została ochrzczona akcja protestacyjna, zakończyła się 1 kwietnia 1996 roku kiedy to NASK opublikował poprawiony cennik. Historia ta stała się dla niektórych dostawców pretekstem do uniezależnienia się od NASK. Niektórzy zaczęli korzystać z usług Telekomunikacji Polskiej, która wtedy zaczęła wchodzić na polski rynek.

Od czerwca 1996 roku Telekomunikacja Polska oferowała dostęp do Internetu przez modemy za pomocą łącz telefonicznych. Telekomunikacja Polska oferowała dostęp do sieci po konkurencyjnych i niższych cenach od NASK, co przyczyniło się do wzrostu zainteresowania Internetem i powiększenia liczby użytkowników. Powiększała się również liczba firm obecnych w sieci, tworzono coraz więcej nowych witryn internetowych. 

internet hobby

Komentarze

0 nowych
pamix   7 #1 24.08.2011 10:40

9600 bitów na sekundę czyli 9,6 kilobita na sekundę a nie 9,6 Mbit/s

przemor25   14 #2 24.08.2011 10:55

@panoramix88

Poprawione, dzięki!

pisarzksiazkowicz   7 #3 24.08.2011 11:13

Fajny, ciekawy wpis, lekko się czyta.

marson1   13 #4 24.08.2011 18:16

Z czystej ciekawosci bo choc zaczalem przygode z netem ok 1996r i modemu 28,8 kbps to do tej informacji jakos sie nie dokopalem - jaka byla pierwsza domena .pl czyzby nask.pl?

przemor25   14 #5 24.08.2011 18:41

Według Krajowego Rejestru Domen nask.pl jest młodszy od .pl o 5 lat.
http://www.dns.pl/cgi-bin/whois.pl

NAZWA DOMENY:
nask.pl

typ abonenta:
organizacja

serwery nazw:
nms.cyf-kr.edu.pl. [149.156.1.3]

kirdan.nask.pl. [195.187.244.8]

bilbo.nask.pl. [195.187.245.51]

eomer.nask.pl. [193.59.201.24]

zt.piotrkow.tpsa.pl.

ns.tpnet.pl. [80.50.50.50]

utworzona:
1995.04.26 13:00:00

ostatnia modyfikacja:
2005.04.26 09:55:09

opcja:
brak

ABONENT:

firma:
NAUKOWA I AKADEMICKA SIEĆ KOMPUTEROWA

ulica:
UL. WĄWOZOWA 18

miasto:
02-796 WARSZAWA

lokalizacja:
PL

telefon:
+48.223808300

ostatnia modyfikacja:
2008.08.05

REJESTRATOR:

NASK

ul. Wąwozowa 18

02-796 Warszawa

Polska/Poland

+48.22 3808300

info@dns.pl

przemor25   14 #6 24.08.2011 18:47

Ci z NASK to chyba fani Tolkiena: Kirdan, Eomer, Bilbo? ;p

Over   9 #7 24.08.2011 20:17

ciekawy artykuł ;)
troszke Histori nikomu niezaszkodzi :)

olmeca   12 #8 24.08.2011 21:17

Milo wspominam czasy magicznych cyfr 0202122. Godziny egzystowania mialem odwrocone - zaraz po dobranocce szedlem spac, aby miec wieksze szanse na dobicie sie do serwera tepsy ok. 3 nad ranem.. To byly czasy sporych take-over`ow na ircu. No i na sam koniec co miesieczne chowanie sie przed rodzicami kiedy to przychodzil rachunek za telefon.

Kpc21   10 #9 24.08.2011 23:13

> Rok 1994 stał się przyjaźniejszy dla zwykłych obywateli Polski. Stanisław Tymiński uruchomił pierwszy polski BBS o nazwie „Maloka BBS”, który był dostępny tylko dla mieszkańców Warszawy z miesięczną opłatą wynoszącą 480 tysięcy starych złotych .

W ogóle to ciekawy przypadek. Serwery tego BBS-a znajdowały się w Hotelu Mariott w Warszawie. Obecnie jest to chyba najbardziej newralgiczne miejsce w polskim Internecie. W ubiegłym roku był przypadek, że wyłączyli tam prąd - wtedy duża część kraju straciła dostęp do globalnej sieci. Sam Tymiński to też ciekawa postać - w 1990 roku dostał się do II tury wyborów prezydenckich wraz z Wałęsą - choć wcześniej z polityką raczej nic wspólnego nie miał, był biznesmenem.

Zulowski   8 #10 25.08.2011 10:53

@olmeca
o tak, 0202122
Ja zaczynałem od 48kb który łączył się na 36, bo miałem telefon radiowy, grałem w Diablo 2 na Battle Necie... i też musiałem się chować co miesiąc :D

floyd   15 #11 25.08.2011 13:06

@Zbigniew2003
cyt:"..Pamiętam kiedy była możliwość odbioru telewizji satelitarnej,to w Polsce trzeba było uzyskać zezwolenie na posiadanie anteny,posiadanie obcej waluty było nielegalne,pornografia była zakazana,zachodnie stacje radiowe były zagłuszane..."
Coś mi się wydaję, że trochę przekłamujesz historię, a przynajmniej wyrażasz się nie precyzyjnie.
1) W 1989 roku powstała pierwsza komercyjna organizacja ASTRA świadcząca usługi nadawania telewizyjnych programów satelitarnych czyli w tym samym roku co padła komuna. :)
2) Posiadanie obcej waluty było legalne. Nielegalne było handlowanie obcymi walutami.
3) Zagłuszane były stacje o charakterze politycznym jak np. Radio Wolna Europa. Radia Luksemburg słuchałem na okrągło.
4) Jeśli chodzi o pornografię, to nie widzę specjalnie różnicy między dawnymi, a obecnymi czasami.

floyd   15 #13 26.08.2011 00:23

@Zbigniew2003
Jeżeli wcześniej napisałeś: 'posiadanie obcej waluty było nielegalne', a w odpowiedzi piszesz, że: 'Legalnie mogłeś posiadać obcą walutę..'
to tym samym przyznajesz mi, że Twoja pierwsza wypowiedź nie była precyzyjna. Podobnie ze stacjami radiowymi. jeżeli napisałeś, że: 'zachodnie stacje radiowe były zagłuszane', to też nie była precyzyjna wypowiedź bo sam przyznajesz, że słuchałeś radia Luksemburg, a najmłodsze pokolenie mogło by na podstawie pierwszej wypowiedzi sądzić, że wszystkie stacje zachodnie były zagłuszane. No i piszesz, że był "striptiz" w nocnych lokalach, tylko nie dla każdego. No, to i dzisiaj jest dostępny nie dla każdego z tych samych powodów.
Nie napisałem, że nie były konieczne zezwolenia na satelitę ale, że to był rok 1989, a z tego wynika, że nie mogło dać się za bardzo we znaki przeciętnym obywatelom, a w szczególności tym których nie było stać nawet na "strpitiz".
Pozwolisz jeszcze, że rozszerzę nie wtajemniczonym skrót: "Uczył Marcin..." czyli "Uczył Marcin Marcina, a sam głupi jak świnia". Oczywiście dedykując komuś taki tekścik opatrujemy go zastrzeżeniami: "Bez urazy..." i "sympatyczny kolego..", co przyjąłem do wiadomości i żałuję, że bylem na tyle bezczelny by prostować Twoje wypowiedzi. Mogę jedynie obiecać, że więcej już się to nie powtórzy. Mam też nadzieję, że Cię, to usatysfakcjonuje.

januszek   19 #14 29.08.2011 07:27

@floyd i @Zbigniew2003: Wszystko zależy od rozpatrywanego czasookresu PRL ;) Nie zaszkodzi sobie przypomnieć: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bon_towarowy_PeKaO - w latach 90-tych - czyli w tym okresie o którym mowa na blogu ograniczeń walutowych już nie było. Podobnie w różnych okresach w PRL wymagano różnych urzędowych pozwoleń/zezwoleń co zakup i oddzielnie na używanie odbiorników innych niż radia (i to tylko te pracujące w 65,5-74 MHz) i telewizory. W latach 90-tych funkcjonowała już PAR - jeszcze w 2000 r trzeba było się tam starać o pozwolenie na używanie urządzeń WiFi ;) Na początku lat 90-tych posiadany i używany modem telefoniczny musiał być zarejestrowany w TPSA ;) Dyskutowano o tym nawet w Sieci: http://42.pl/u/2ElK
Warto też przypomnieć sobie co nieco o COCOM: http://pl.wikipedia.org/wiki/COCOM

Kpc21   10 #15 29.08.2011 16:57

"na używanie odbiorników innych niż radia (i to tylko te pracujące w 65,5-74 MHz)"
Chyba nie powiesz, że używano wtedy tylko UKF-u, bo to by była kompletna bzdura :) Fale średnie i długie miały się wtedy dużo lepiej niż obecnie, gdy na średnich w Polsce nie nadaje już prawie żadna stacja (poza kilkoma lokalnymi o zasięgu obejmującym najwyżej gminę), a na długich działa już tylko jedna stacja ogólnopolska (jeszcze ze 2 lata temu były dwie).

  #16 13.12.2011 19:55

robię o tym projekt gimnazjalny, te informacje bardzo mi pomagają